Upośledzeni pracodawcy

Witam.
Od dłuższego czasu szukam pracy i nie mogę pojąć o co chodzi tym pracodawcom. Notorycznie ogłaszają się te same firmy że szukają pilnie ludzi a jak się do nich napisze to zero odzewu. I to nie chodzi tylko o mnie ale inni moi znajomi z mej miejscowości też tak mają. Nawet nie chcą CV .

Druga grupa to ludzie typu „proszę przyjść z CV” . Przychodzisz a oni ” proszę wysłać na maila” . Kurwaa, wysyłasz na maila to każą ci przyjść w inny dzień. Już nie mówię że gość który brał moje CV do ręki to ujebaną ręką z błota. Dobra chuj, przychodzę w inny dzień to „wie pan , maszyny nam mają nowe na zakład przyjść , proszę być pojutrze ” . I tak w kółko.

Ale to co ostatnio na OLX się odwaliło to szok. Zaaplikowałem do pewnej firmy . Czekam , za 15 min mail że zakwalifikowałem się na rozmowę kwalifikacyjną. I mam być pod adresem takim i takim. Co dziwne, innym niż siedziba firmy ale myślę chuj, może mają biuro gdzie indziej… A tu nagle że mam napisać na zupełnie inny adres mailowy jakiejś agencji pracy. Okej. Piszę. A oni mi piszą że mam założyć konto w banku xxx bo muszę mieć konto służbowe i bla bla bla i link do tego. W zasadzie zero opisu odnośnie wykonywanej pracy tylko ZALOZ KONTO i chuj. Jakiś wał raczej. I dlaczego akurat Pekao „przekorzystne” . Mam swoje konto i innego mi nie potrzeba. Mają z tego jakaś prowizję czy następnym ich krokiem byłoby podanie im danych do tegoż konta ? Abym stał się słupem.

Ciekawe czy mieliście chujowicze doczynienia z opisanymi przeze mnie sytuacjami.

Pozdrawiam.

24
5
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Upośledzeni pracodawcy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Właśnie minął rok od kiedy jestem zarejestrowany w Urzędzie Pracy jako bezrobotny. W tego typu aktywny sposób nigdy nie szukałem pracy, aby biegać po różnych biurach z CV w ręku i prosić o rozmowy kwalifikacyjne.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Przyglądam się ofertom w mojej „miejscowości” 100tys, żeby spróbować zmienić pracę, ale oferty są przerażające. Powtarzają się te, których nikt nie tknie.
    Ktoś powiedział, że dobry pracodawca nie szuka pracowników z rynku.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Prawda, tu autor chujni. Ja też mieszkam w mieście stutysięcznym. Może nawet to samo haha

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Napiszę Ci to jak wygląda z drugiej strony.

    Szukane są osoby kompetentne, czyli te które (proszę tego nie brać do siebie) potrafią napisać CV i wyróżnić się z tłumu, podkreślić swoje doświadczenie zawodowe i konkretnie określić jakie czynności i przez jaki czas się wykonywało. Natomiast CV, które spływają wyglądają tak, jakby ktoś robił je na odpierdol na lekcję podstaw przedsiębiorczości. Z takim podejściem, sorry nie masz szans na kontakt już na starcie, bo to nie szkoła, tylko życie. A pracodawca decydując się na angaż pracownika podejmuje (tak kurwa), decyzje odnośnie również swojego życia. Zły wybór sprawi, że będą nie potrzebne kłopoty, a osoby prowadzące działalności i tak mają ich w pizdu i nikt nie lubi sobie komplikować życia jeszcze bardziej. Takich CV, które przesiałem na starcie na każdej rekrutacji ze względu na tragiczną ilość informacji lub mierną treść jest na każdej rekrutacji przynajmniej połowa. W niektórych platformach są również podawane przez kandydatów odklejone oczekiwania finansowe względem realiów rynku oraz swojego doświadczenia, przykład dwudziestokilkuletnia kandydatka z jedynym doświadczeniem zawodowym, którym jest staż 3 miesięczny sprzed dwóch lat a oczekiwanym wynagrodzenie 4 do 5 tysięcy netto w zwykłym osiedlowym sklepiku w mniejszej miejscowości chyba nie jest zbyt przekonująca aby dostać angaż co nie?

    Następna kwestia. Jak już połowa zostanie odsiania, zaczyna się analizowanie drugiej części kandydatów i zapraszanie na rozmowy kwalifikacyjne. Ludzie umawiają się i… nie przychodzą na rozmowy. Tak kurwa, nie przychodzą na rozmowy. Pół biedy jak ktoś odwoła spotkanie lub po prostu na wstępie zaznaczy, że jednak nie podejmie współpracy. Ale ludzie są na tyle bezczelni, że umawiają się na rozmowy, na które nie przychodzą. W ten sposób MARNUJĄ szanse innym kandydatom, których MOŻNA BYŁO W TYM CZASIE ZAPROSIĆ. I w ten sposób eliminuje się z tej drugiej połowy bardzo wielu kandydatów. Nie zapominajmy też o osobach, które same nie wiedzą czego chcą i nawet jak już zdecydują się podjąć współpracę to rozmyślają się po 1 dniu czy miesiącu i nadal MARNUJĄ szansę innych osób na podjęcie współpracy.

    Postaw się teraz z drugiej strony, jeśli prowadzisz biznes. Zaprosisz na rozmowę 20 kandydatów, 10 nie przyjdzie, 5 stwierdzi, że to nie dlatego, a 5 będzie czekało na decyzję, a powiedzmy masz do obsadzenia tylko 1-2 stanowiska. I co wtedy? Powiesz 3-4 osobom spierdalaj? No chyba nie.

    Przedstawiłem to z punktu widzenia niewielkiego przedsiębiorstwa, większe firmy podchodzą do tego pewnie jeszcze inaczej, mają swoje standardy i być nie ma w tym przypadku już podejścia takiego jak u mniejszych przedsiębiorców (wpływ na życie prywatne), nie mniej też trzymają się swoich standardów.

    Chcesz dostać angaż? Musisz dostosować swoje CV pod konkretną ofertę, czyli trafić w najlepszym momencie czasu rekrutera z najlepiej dopasowanym CV. To znaczy nic innego, że trzeba podejść do tego trochę kreatywniej i nie korzystać z gotowego szablonu, sprzedać się pracodawcy tak, aby zadzwonił on do Ciebie. Nie pisać głupstw (serio, mnie nie interesuje że ktoś wymieni szablonowo hobby, np. konie, pływanie itd. – szczerze, co to mnie kurwa interesuje), ale opisać konkret, np. aplikacja na stanowisko młodszego księgowego, bez specjalnego doświadczenia:
    Imię Nazwisko
    Wiek
    Doświadczenie zawodowego
    10.2022- 04.2023 Asystent księgowego (przyuczenie do zawodu)
    Zadania:
    -dekretacja dokumentów
    -rozliczanie podatku VAT
    -rozliczanie ZUS
    Wykształcenie:
    2018-2022 – XV Technikum w Sandomierzu o profilu ekonomicznym
    Zainteresowania:
    W szkole średniej po raz pierwszy miałam styczność z księgowością. Przez dalszy tok nauczania zaznajomiłam się z nią na tyle, że zaczęło mnie to interesować. Dość regularnie czytam tygodniki rachunkowe aby nadążyć za zmieniającymi się przepisami podatkowymi. Po ukończonej szkole średniej podjęłam pracę w biurze rachunkowym na stanowisku asystentki ds. księgowych. Zobaczyłam jak wygląda to w praktyce i wkręciło mnie to na tyle, iż nadal Chciałabym się w tej dziedzinie wiele nauczyć i jednocześnie realizować. Między innymi dlatego składam do Państwa swoją aplikację, która pozwoli mi na realizację naszych wspólnych celów.

    Brzmi w miarę kreatywnie?

    Mam nadzieję, że pomogłem.

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Mądrze napisałeś

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Te! Przetsiembiorca! A zajebal ci ktoś kopa w dupe?!
      Wypierdalaj pierdolony śmieciarskie prywaciarzu jebany. A żebyś kurwo sam zapierdalał dziadu jebany na swojom guwno foremkę kutasie jebany!!!

      2

      2
      Odpowiedz
    3. Wypierdalaj prywociorzu

      2

      2
      Odpowiedz
  5. Po to jest Acta i inne gady, aby cwaniaczki mogły na legalu interesy robić. Gdyby w każdym ogłoszeniu był adres IP pacjenta oraz host a pracodawca miałby nakaz podania regonu wraz z adresem firmy… wałów by nie było. Niestety, nie jest to po amerykańsku więc cała spierdolona UE zrobiła wszystkim dobrze.
    Jeszcze nie widzicie, że demo(no)kracja to jeden wielki kant z wałem na czele??
    System ten powstał do chujania, albowiem na uczciwości nie da się zarabiać. Zbyt mało jest na świecie uczciwych usług i produktów, więc trzeba było schować tych, którzy wstydzą się tym operować.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Czego Ty się spodziewałeś w paranoidalnym kraju paranormalnych absurdów popartych odwiecznym dupceniem? Im dalej w UE na wschód tym gorzej i nie ma co ukrywać, zachód zawsze był mądrzejszy od wschodu, dlatego to oni pierwsi nas wyjebali w kichy.
    To już nigdy się nie zmieni, przyzwyczaj się albowiem UE zaczęła przyzwalać na wszystko, wystarczy zapoznać się z pseudo prawem i na legalu można dupcyć kogo się chce. Dlaczego tak jest? Dlatego, że demokracja to niewypał i ci cwańsi wiedzą, że nie da się tego już uratować. UE stało się zakładem uboju społecznego. Stawia się płoty, mury … nie po to, aby tanie rączki do pracy nie przyjechały, stawia się po to, aby te rączki stąd nie spierdoliły przez zieloną łączkę.
    Dziś, w dzisiejszych czasach człowiek w UE ma tylko dwie drogi:
    1. DUPCYĆ
    2. lub BYĆ DUPCONYM
    Pojął?

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ten kraj się nigdy nie zmieni.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Temat rzeka. Ja mam traumę po tych skurrrwysyńskich pryw0ciarzach. Powinny być regularne strzelaniny krwawe jak w USA. Może te skurwysyny by się potem trochę bały walić w huja na kasę i mobingować. Dlatego teraz robię u siebie. Polecam każdemu kto nie może się odnaleźć w tej spierdolonej B0landii.
    Ps.
    Jebać wszystkich skurwysyńskich pryw0ciarzy. I selektywnie wybijać co tydzień

    2

    0
    Odpowiedz
  9. 99% ogłoszeń o pracy to próba wyłudzenia danych osobowych i to nie tylko na OLX ale także na portalach, dedykowanych do szukania pracy. Ja też szukam zatrudnienia i póki co, łapię fuchy we własnym zakresie na umowę o dzieło. Lepsze to niż nic. Dawno zamknąłem konta na tego typu portalach a na OLX pracy nie szukam i omijam tego typu ogłoszenia i całe OLX także bo ten portal, zawsze wydawał mi się podejrzany. Wolę kupować na allegro, choć oni powymyślali debilne zasady i wciskają na siłę nieakceptowalne i wkurwiające allegro lokalnie to przynajmniej jest bezpieczniej i mniej oszustów niż na OLX.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Jeżeli nie ma się dobrych znajomości to tzw. Szukanie pracy to koszmar .

    1

    0
    Odpowiedz
  11. jestes jebanym nieudacznikiem robolem to i tak cie traktuja nie rozumiem dlaczego sie dziwisz?
    jak ja ide na rozmowe o prace to przyjmuje mnie manager i rozmawiamy razem przy kawie..
    taka drobna roznica standardow.

    4

    1
    Odpowiedz
  12. Z radością wytłumaczę o co chodzi.

    Po pierwsze , ogłoszenia o pracę o których piszesz były ogłoszeniami o pracę tylko z nazwy. Różne są motywy dla których pracodawcy wklejają fejkowe ogłoszenia , często jest to chęć wywarcia presji na obecnych pracownikach , albo staranie się o dotacje z urzędu pracy. Nie chodzi tam o znalezienie pracownika i stąd ten rozgardiasz. Bywa gorzej , czasem chcą też wyłudzić dane osobowe.
    Druga rzecz, z tym kontem to chodziło o benefity za polecenie , to chyba dość oczywiste.

    Nie opłaca się być biednym i oszuści na rynku pracy doskonale to potwierdzają.

    Pozdrowienia !

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dokładnie tak z tymi kontami. Bajerują, że musisz mieć służbowe, albo że będziesz testował produkty bankowe. A będziesz słupem. Będziesz przyjmował na konto kasę od oszukanych ludzi, a potem, zależnie od wału: generował kody blik, którymi goście będą wyciągać z tego konta kasę w bankomatach. Lub kupować kryptowaluty i przelewać na ich konto. Doładowywać jakieś portfele w internecie, czy przelewać kasę dalej. Czy coś tam jeszcze nowszego, co wmyślą. Za to dostaniesz kilka procent prowizji, a za kilka tygodni wizytę psiarskich i zarzuty od prokuratora.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Szukają jeleni , a nie ludzi myślących .

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Powiadam ci synu i zaiste, porady moje przyjmij z otwartym sercem.
    Pierdol pracę i wstąp do seminarium…
    Powolaj się na księdza Proboszcza Bolesława.
    Z Bogiem

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A Powiatowe Urzędy Pracy? Czy tam można dostać robotę? Ja akurat nie mam prawa do zasiłku, ale jakbym go otrzymywał to pewnie by mi zaraz znaleźli fuchę.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kompetentnych ludzi się szuka…
    Czemu, zawsze za niekompetentne pieniądze??

    Kompetentni już dawno wyjechali, pozoztawiając za sobą tych, którzy na mocy są zapierdalać za te niekompetentne pieniążki. Najniższa za zamiatanie w całej UE 8euro/h a w Polszy średnia 25zł/h prawie w każdym zawodzie i to tylko w dużych miastach a na wichurach odległych od miast ludzie zapierdalają za 12-14zł i to bez umowy. Tylko, błagam, nie próbujcie tego zamiatać pod dywanik, bo to nie ma sensu. W Italii tak minimo od 15 lat nikt a nikt dupy do jakiejkolwiek roboty nie ruszy za mniej jak 1500eu na łapkę i to po 8h dziennie a nie do granic możliwości organizmu bo … terminy szefów gonią. Tu jest całkiem inna mentalność – nie wyrabia ci się 5 pracowników? Chuju, zatrudnij dodatkowych pięciu. Proste. A w Polsce od 7 do 19 i jeszcze fochy, że robota nie zrobiona. Moja ostatnia praca w Polsce właśnie tak wyglądała. Wiecznie kurwa mało, jesteś maszyna i chuj, zapierdalać masz. 90% polskich garbodawców nie liczy się z czyimś życiem. Ich chuj obchodzi czy zapierdalasz po 12,13 czy 14h na dobę. Padniesz to ci podziękuje premią i posadzi na twoje miejsce kolejnego naiwniaka. Zobaczcie, jak ślicznie powymieniali was na tańszych zapierdalaczy z Ukrainy…

    Polska???

    Nigdy w życiu.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Mam dużo zrozumienia dla trudnych życiowych sytuacji, rozumiem biedę, rozumiem problemy z pracą itp. Wszystko to kiedyś sam przeżyłem. Jednak jeśli ktoś ładuje się takie ogłoszenia o pracę na portalu z używanymi adidasami, następnie wykonuje jakieś działania inne niż wysłanie CV i pójście na rozmowę, zakłada konta, wpłaca pieniądze, przekazuje jakieś swoje dane osobowe, skany dowdów itd., to z przykrością muszę stwierdzić, że dla całego społeczeństwa będzie lepiej jeśli takiego niedojeba umysłowego ktoś okradnie do zera i strąci w przepaść. To jest granica, za którą już trudno o współczucie. Tacy durnie chodzą na wybory i ich głos ma taką samą wagę, jak głos innych ludzi. Jeżdżą po tych samych drogach. Mieszkają w tych samych blokach. Niestety takiego durnia jego własna głupota nie boli, bo to inni ponoszą konsekswencje jego głupoty.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pijany byłeś czy nie czytasz ze zrozumieniem? Autor nie wpłacił nic i nie dał się zrobić w wała. Ponadto przydałby się grammarnazi bo Twoja wypowiedź jest jakby napisał ją pijany Janusz

      0

      0
      Odpowiedz

Dziekan skurwysyn

Zmienili mi dziekana ostatnio i tak się akurat złożyło, że stał się również moim wykładowcą z algebry. Chuj nie dość, że na kolosach daje rzeczy zupełnie niezwiązane z tematem wykładów (na które z czystym sercem w tym semie chodziłem), to jeszcze takie przykłady daje, że nie znając jakiejś zapomnianej metody Chujensterna-Pizdengalfa nie uwiniesz się na czas – a nie na tym ta matma polega. Ech, mam nadzieję, że chociaż te 40% będzie, bo się załamię, jak będę musiał tuż przed świętami w sobotę na termin poprawkowy jechać.

7
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Dziekan skurwysyn"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Studiowanie nie polega na wkuwaniu na pamięć tego, co program przewiduje ale na… STUDIOWANIU a ten termin ma o wiele szersze znaczenie niż się większości studentów wydaje. Studiowanie to dogłębna analiza zagadnienia, poszukiwanie i działanie na płaszczyznach dalece wykraczających poza sztywny harmonogram uczelni. Jeśli wykładowca zadaje pracę, która wymaga zastosowania mało znanych i niepopularnych metod to oznacza, że zależy mu odnalezieniu tych kilku osób, z którymi warto prowadzić zajęcia. Cała reszta to tylko tłum, który tu przyszedł bo „ojce kazali” i klepią zajęcia aby tylko dyplom mieć i tyle. Studia to ciężki czas, to praca naukowa, to nauka samodzielnego poszukiwania odpowiedzi i stawiania pytań. Jeśli nie jesteś na to gotowy, to szkoda czasu na studia.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Tekst, który dojebałeś skreśla 95% obecnych studentów. Nie masz chuju sumienia i nie zanosi się, żebyś je odzyskał ;—)

      0

      2
      Odpowiedz
  3. To zależy w sumie co studiujesz . Jeśli się okaże, że kierunek który obrałeś nic Ci nie da i będziesz żałował tych studiów, a wielu obecnie ludzi w wieku 25-35 , już po studiach, żałuje studiów, to taki dziekan może okazać się być twoim wybawicielem, bo zrezygnujesz.

    Obecnie imo maks 10-20 procent studentów jest tam gdzie warto , a reszta tylko marnuje zasoby i spełnia nieaktualne marzenia rodziców o wykształconym dziecku. To nie te czasy

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Następny kurwa co chce z uniwersytetów zrobić wyższe szkoły zawodowe. Uniwerek klasyczny jest po to, żeby poszerzył swoją banię, zrozumiał jak działa ten pojebany okrągły projekt gościa co chodził po wodzie i jednocześnie zdobył kurewsko szeroką wiedzę ogólną z pasjonującej Cię dziedziny, a nie kurwa przygotować do stanowiska w korpo. Tak tak kurwa, dobre połączenie uniwersytetów z rynkiem pracy hahhahaha weźże bo jebnę…

      4

      0
      Odpowiedz
  4. Jak zostaniesz wykładowcą, to wtedy będziesz innym ludziom tłumaczył na czym polega matematyka. Na razie albo poważnie potraktuj radę, której ktoś mądry udzielił Ci w pierwszym komentarzu, albo nie marnuj czasu i pieniędzy rodziaców i podatników i zostaw te studia, bo ani tobie, ani nikomu innemu nic od tych twoich męczarni nie przybędzie. Skoro nie jesteś predysponowany do myślenia na wyższym poziomie, to znajdź sobie proste zajęcia na miarę swoich możliwości, a na pewno też coś zarobisz, nażresz się, poruchasz. Będziesz szczęśliwy.

    1

    0
    Odpowiedz

Nie będzie obniżki stóp procentowych??

Ha,ha,ha
Bu,ha ha
Sobie zrobię i przyznam wprost, że to akurat nie chujnia. Czemu nie?
A temu, że mnie to cieszy a nawet bawi!
Mój kochany rezydent znaczy się prezydent i jego drobiowy szef … zrobią coś, co nikomu nigdy nie udało się.
Pokażą mi, ile soku można z Polaków wycisnąć!
Lecę nastawić TVP… i na kawę też, a Wy nastawcie pupy :)))

10
3
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Nie będzie obniżki stóp procentowych??"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też mam polewkę xD nie znam się na tych stopach i innych hujostwach bo się tym nie interesuje, ale wiem jedno. Żadne kurwa programy społeczne, żadne obietnice… nie wierzyć w nic tym hujom. Tak jak ten kredyt 2% czy mieszkanie dla młodych… poczekamy zobaczymy, myśle że bliżej wiosny ludzie znów obudzą się z hujem w łapie i będzie płacz

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Obniżka stóp procentowych? A czemu to się ma przysłużyć? Kolejne łatwe pieniądze i gówno warta złotówka żeby za kilka lat znowu trzeba było je podnosić? Po to się je podnosi żeby pieniądz nabrał wartości. Oczywiście w czasach tak popierdolonej konsumpcji jak dziś, nie wierzę w rozsądek i prędzej się zapłaczecie na śmierć przez ceny i inflację zamiast rozsądnie zacisnąć pas i jak najdłużej przeżyć na wysokich stopach procentowych. Tak się tylko głośno śmieje, nic się w temacie nie zmieni ale współczesna ekonomia czytaj kredyt i konsumpcja powoduje że pieniądz i tak ma umowną wartość i można go drukować bez opamiętania, a ludziom to nie specjalnie przeszkadza. Ważne żeby inflacja była 5 procent a nie 15. Bo się nauczyli jednego słowa ze słownika ekonomii które akurat jest od covida powtarzane dzien w dzien w TVN i TVP. To taka dygresja dla myślących 😉

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Nie nauczyli się. Ciemnota w Polsce nadal nie wie czym jest inflacja. W bardzo dużym uproszczeniu. Jest to podatek sterowany centralnie przez rząd, powtarzam STEROWANY. Wbijcie to sobie w te tępe łepetyny. Tak kurwa to jest PODATEK, a nie magiczny procent biorący się z dupy, o który powiększają się ceny co roku tak jak myśli 90% społeczeństwa.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Że cooooo???
    Podnosi się po to, aby na tym wydupcyć innych. Po nic więcej.
    Przestańcie Wy wierzyć w słąbą złotówkę!
    Słaba z jakiego powodu?
    No z jakiego?
    Bo, jakiś imbecyl za oceanem ropą źle pohandlował i zlotóweczka już huśta się na boki?
    Brednie dla oddziałów psychiatrycznych!
    Złotówka traci na wartości bo dolar lata… gdy słyszę takie bzdury to szlag mnie trafia.

    Ludzie!
    Czy wy codziennie zarabiacie inaczej?
    Czy wy codziennie produkujecie inaczej?
    Każdy człowiek na świecie ma ustalone, ile na miesiąc wydaje. Jest to obliczone co do centa na bardzo długie okresy czasu. Skąd zatem te skoki walut i innych?
    Dzisiaj zarabiacie 3000zł netto, jutro 1000zł netto a po jutrze 4000zł?
    Pewnie że nie!
    Giełdy światowe to jedne z największych ustawek i przekrętów ludzkości.
    Zrozumcie, na Świecie jest może ze 100 0olbrzymich korporacji a na ich czele stoi może 10000 osób. To oni tym rządzą! Tym i nami. Układanki i frajda dla nich a dla nas łamigłówki i udręka.

    Każda z tych korpo ma miliardowe dochody nakładem może 20% wkładu.
    Na co, po co i dla kogo oni zbierają ten hajs – nie wiem.
    Nieskończoność taka, hobby, nie wiem.
    A może po prostu ludzie ubóstwiają dręczyć ludzi i tylko o to chodzi?

    Różnowaga musi być!
    1000 firm ma triliardy dolarów a setki milionów ludzi głoduje!
    Brawo!

    Te Intele, Microsofty i setki innych puszczą ten Świat z dymem w kosmos w czasie najbliższych 30-50 lat.

    1

    0
    Odpowiedz

Hołownia to niezły Marszałek

Cześć. Jeśli oglądaliście obrady Sejmu to napiszcie w komentach co myślicie o nowym Marszałku.

Moim zdaniem jest całkiem niezły. Spoko przemówienie wygłosił po objęciu funkcji.

Jest kurde bardziej energiczny od tych wszystkich starych dziadów i starych rur którzy poprzednio byli Marszałkami.

No i nie da sobie w kaszę dmuchać, bo jak ktoś tam z rządu do niego powiedział „marszałek rotacyjny”, albo „puknij się w czoło” to odpowiedział, że obrażają powagę izby, a tym samym obywateli. Ale też nie oceniał samego przemówienia czy coś.

Ogólnie to wydaje się po prostu bezstronny i to jest najważniejsze. Zobaczymy jak to będzie później, ale no wiecie, na razie.

Dodatkowo zapowiedział też rezygnacje z „zamrażarki” i to byłoby na prawdę fajnie, no ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.

PS. Polecam oglądać obrady na oficjalnym kanale Sejmu na yt bo tam jest bez cięć i jakiegoś gównianego komentarza.

17
15
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Hołownia to niezły Marszałek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Myślę, że aktor-prezenter będzie taki sam pajac, jak pajac-muzyk (Kukisss).
    Współczuję Wam, serio, Wam wyborcom albowiem nie wiem kim trzeba być, aby nie widzieć, że obaj w rządzie są dla… jaj!

    Jeśli, Wy Polacy tak na serio bierzecie ten cały Rząd na serio, to ja już nie chcę wiedzieć, co Wy na niby bierzecie. Przecież, to jest cyrk od minimum 30 lat jak nie dłużej.

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Chodzi raczej o wielką kasę. Jaja wychodzą przy okazji.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Nie no spoko marszałek, tylko o wiele bardziej nawet od samego Hołowni na stanowisku marszałka potrzebujemy przejścia konkretnych ustaw: ratunkowych dla kobiet, legalizacji związków partnerskich czy zakazu hodowli na futra, a tego swoją pracą marszałek sejmu nam nie wyczaruje.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Nie, nie potrzebujemy.

      6

      1
      Odpowiedz
      1. Won naziolu z Konferussi lub PiSu. Nie chcemy konserwatyzmu który wyprowadza nas na cywilizacyjne i materialne rubieże UE.

        0

        2
        Odpowiedz
        1. Wał się kasztanie.

          0

          0
          Odpowiedz
  4. Zgadzam się. Gość ma doświadczenie z showbiznesu, przydaje się w tym cyrku. Dobrze sobie radzi, to właściwy człowiek na właściwym miejscu.

    4

    2
    Odpowiedz
  5. Ja uważam, że oglądanie obrad sejmu to strata czasu i cyrk dla gojów. Pierdolenie na mównicy, teatrzyk. Liczy się, kto jak głosuje, z kim jest w układach, jakim podlega lobbystom. A Hołownia – głosowałem na jego partię jako mniejsze zło, żeby rozjebać PiS – nie zmienia to faktu, że to szczepionkowy zamordysta i socjalista.

    2

    3
    Odpowiedz
  6. Kukiz na prezydenta a Korwin na premiera a Kaczka na taczkę i będzie git.

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Korwin w szpitalu, zaraz odjedzie do domu Pana. I dobrze.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Biedroń na ministra obrony narodowej, a Braun do konsulatu w Kijowie =====_=====

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Nie oglądam . Ja , ksiądz Proboszcz Bolesław, oglądam tylko gejowskie porno, razem z ministrantem Sebastianem.
    Ale będę się modlił za ciebie , synu marnotrawny…

    3

    1
    Odpowiedz
  8. To fakt, jest jaki jest, ale jak słucham jego wypowiedzi to całkiem sensownie gada. Jak dziennikarze go złapali na korytarzu to przystanął na kilka minut i odpowiadał na pytania a nie spierdalał pokazując plecy jak wice Terlecki jebany chuj. Pierwsze koty za płoty jak to mówią. Zobaczym, co dalij.

    3

    1
    Odpowiedz
  9. Hołownia hamownia hohołownia kołhozownia chujnia

    2

    3
    Odpowiedz
  10. Jak płakał nad Konstytucją to też dałeś się nabrać? Głupi to on nie jest ale ty…. tak!

    7

    1
    Odpowiedz
  11. H.ujek śmieszny
    O.walny ma łeb
    Ł.zawe dziecko
    O.czytane to to i wyszczekane
    W.ielki konferansjer
    N.ie wiem czy nie ma żółtych pap
    I.diota
    A.le komediant jebany hah!

    3

    2
    Odpowiedz
  12. Kurwa. Ilu debili polajkowało. Cieszycie się, że gość, który jest przeszkolony w udawaniu robi was w chuja. Jesteście popierdoleni. Dziękuję za uwagę.

    10

    3
    Odpowiedz
  13. Treser dla małpek idealny, czego chcieć więcej, gdy 85% wyborców kitem się żywi?
    Jeśli w Polsce oglądalność mają takowe jak Lombard albo Policjanci… to Hołownia nie przejdzie??
    Co Wy tam wiecie o teatrze…
    O to właśnie chodzi, aby chujać dalej tyle że tym razem PIS jako pierwsi w dziejach polskości postanowili zrobić to z humorem w trybie komedii.
    Ja wnioskuję za: nie przestawać!
    Nawet nie wiecie, ile ja zaoszczędziłem przez ostatnie lata na HBO COMEDY dzięki PIS i TVP.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak niewiele wam barany potrzeba żebyście były zadowolone z cyrku, dopóki znowu was nie przerobią na baraninę. Za cztery lata od nowa to samo. Dla was już nie ma ratunku.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. To debil jest. W senacie marszałkiem jest łapówkarz a w sejmie idiota. Fajnie co?

    1

    0
    Odpowiedz

Wkurwia mnie niedojebany Linuxik

Łatwo zrozumieć, dlaczego linuch ma zaledwie 3 albo 4% udziałów w światowym rynku. Po prostu jest to niedojebane!

Instaluję Garudę (Arch), przy instalacji podaję hasło: 12345
Po instalacji i restarcie hasło już się nie zgadza, za chuja nie można systemu uruchomić, wszak root też pierdoli, że hasło do dupy.

Instaluję Minta w wersji DE(bian), wszystko niby cacy, robi restart i chuj! Zonk! Po instalacji system nie wstaje, no nie widzi Gruba, którego sam wjebał na partycję FAT32 ESP EFI.

Instaluję najnowsze Manjaro, wszystko niby cacy, robię z terminala „pacman -Syuu”, zaczyna chuj pobierać update wielkości 2,8GB a przed chwilą przecie, pobrałem najnowsze ISO z ich strony.
Wszystko niby cacy, zaczyna mieszać w kernelach i ok. Nie zgłasza błędu. Robię restart i chuj mnie strzela! Co widzę? Widzę chrooota wpizdu a on za to nie widzi partycji rozruchowej, którą kurwa sam wyrzeźbił dosłownie minutę wcześniej.

Instaluję czystego Debiana, niby cacy.
Uruchomił się, działa, jest pseudo zajebisty. No to jadziem myślę sobie, przyszła pora na wybór DE no to jak na mnie przystało bierę się za Xfce! Wszystko poszło cacy, paczki zassał ślicznie, wszystko poinstalował, bajer!
Robię restart, wpisuję name + hasełko, wybieram obok środowisko XFCE i zaczyna się logować.
Zalogował się! Huraaaaa!
Ale nie, stop, jakie huraaa!
Gdzie jest pasek menu, ikonki i cała reszta? Nie ma! Wpizdu wcięło?
no wcięło!
No to po przez terminal (wygrzebany po 2 minutach) sprawdzam zawartość

6
5
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Wkurwia mnie niedojebany Linuxik"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo do Linuxa trzeba mieć mózg. Kto nie potrafi ogarnąć, niech trzyma się Windowsa, a najlepiej iOS, bo ten myśli za użytkownika.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. gdzie ciąg dalszy
    ?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wreszcie jakiś temat typu: zmaganie z systemem.
    Trzeba coś w tym widzieć.
    Ja widzę i wielu widzi.
    Nie chcę nikogo przekonywać, ale dla środowiska chyba warto 😉
    Ja bym próbował coś z Calamares’em, a więc live’a Debiana (wersja ze środowiskiem), KDE Neon albo… Lubuntu.
    Chyba najtrudniej wtedy coś zepsuć, ale i tak trzeba wiedzieć co się robi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kiedyś gdy miałem jeszcze laptopa, starego jak świat i kombinowałem na wszelkie sposoby, jak go zmusić by chodził w miarę sprawnie bez kosztów (rok 2008, ja nastolatek jeszcze) to zainstalowałem Debiana ze środowiskiem LXDE . Kurwa ,normalnie stary laptop odżył . A był to Celeron 900 MHz i 256 MB RAM. Wtedy sprzęt nie taki tani jak dla młodego co miał tylko prace dorywcze.

    Ale puenta jest taka że do dziś każdy laptop jaki mam to pierwsze co robię to wywalam Windowsa i instaluje moja ulubioną dystrybucję linuksa , Lubuntu.

    W gry nie gram bo jestem nerdem. Hehe i Facebooka też nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ejjj, ale to było kiedyś i kiedyś Aurox też u mnie hulał. Kiedyś się skończyło, wszak trwa wojna teleinformatyczna i chuj wie, po co istnieje milion distro, w których upchano po kilka GB w ISO. Nikt nie wie co tam siedzi i dlaczego za friko jest to rozdawane na cały świat.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mam minta od kilku lat, polecam. Komp ma lżej.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. zostań przy windowie jak nie umiesz w linuxy
    ps. spróbuje Fedorę jak nie zadziała wywal winkomputer z biedronki

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Rozmawia Linuksiarz z Windowsiarzem.
    Linuksiarz: Linuks to najlepsze co może być, to jest coś co wygląda tak jak Ty chcesz.
    Windowsiarz: A co to jest za błąd na początku: „press any key to continue”?
    Linuksiarz: A, no właśnie.
    To jest właśnie urok Linuksa.
    Że czasem coś wkurwia co nie powinno się zdarzyć w innych systemach.

    0

    0
    Odpowiedz

AMERYKAŃSKA UNIA EUROPEJSKA

Nie wolno zbierać runa leśnego, w wielu krajach zbiór grzybków i jagódek zakazany…

Nie wolno biwakować na palażach w namiotach… (w reihu mandaty za to jebią)…

Nie wolno rozpalić ogniska na plaży, upiec kiełbaski, nawet jeśli po sobie posprzątasz i … plaży „nie spalisz”

Kielicha też nie wypijesz do wspomnianej kiełbaski, bo to przecie miejsce publiczne…

Nie wolno pływać w wielu rzekach, jeziorach…
Nie wolno pływać po wielu rzekach i jeziorach…

Nie wolno rybek łowić w wielu, wielu miejscach…

Do lasu nie wjedziesz autkiem bo … szlaban na szlabanie…

Na pigalaku piwka nie wypijesz, bo demokratyczne Ormo ci najebie…

Bez koszulki w gaciach latem z plaży do sklepu obok nie wejdziesz, bo też Ci Ormo wjebie…

Pod barem w ogródeczku przy kawicy kipa nie zapalisz – no bo nie!

Z pieskiem do lasu nie wejdziesz bo znaków nastawiali – zakaz wprowadzania piesków!

W lasku na Ursynowie w Waltz-awie to nawet zakaz wjazdu rowerom postawili (mam to nagrane, kiedyś wrzucę)!

Zesrać się publicznie gdzieś w rowie to wiem, że już od dawien dawna nie można!

Wiecie co?
Ja wnioskuję za przywróceniem godziny policyjnej. A chuj! Byłby komplet wtedy!

21
8
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "AMERYKAŃSKA UNIA EUROPEJSKA"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale za to we wschodnich landach możesz po prawie każdej plaży łazić z fujarą, lub cipą na wierzchu i nikomu to nie przeszkadza. FKK!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Mesia chyba szlag trafia jak te wasze chujnie czyta , a może jesteście jednak ruskimi agentami, co 😉
    A tak ode mnie : nie obchodzi mnie „wojna” na ukrainie, jestem przeciwnikiem pomocy ukraińcom , mam w dupie i sram na unie jełropejską . Jestem za emisjami CO2 , jestem przeciwnikiem wszystkich szczepień obowiązkowych .
    Chyba jestem komunistą .
    Sebastian- ministrant

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Ja jestem antysystemowcem i srałem ostatnio w rowie. Potem włożyłem kloca do reklamówki (trafił się twardy i zwarty), a reklamówka do studzienki. Mam nadzieję, że nie było tam lokalnego Tadeusza Norka.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie pierdol, Europa to ostoja wolności osobistej i gospodarczej. W telewizji nawet o tym mówią.

    A godzinę policyjną będziesz miał niedługo przy najbliższej pandemii. Taką prawdziwą, bo przy poprzedniej ani WHO nie miało jeszcze specjalnie władzy, ani odpowiednich ustaw jeszcze nie było, więc wszystko było trochę na żarty.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Ksiądz Proboszcz Bolesław był wtedy w seminarium , gdy wprowadzono godzinę policyjną . Raz ,wracałem 17 grudnia późnym wieczorem , śniegu po kolana , a tam milicja obywatelska z pałami do księdza , to znaczy do mnie. Jeszcze wtedy nie wiedzieli , że moja pała też już była gotowa do walki . Uchyliłem się przed ciosem milicjanta z lewej, przez co stracił równowagę i przewrócił się w śnieg . Milicjant z prawej już dobywał swoją pałę , ale dostał ode mnie solidnego kopniaka w krocze . Ulice były wtedy puste, dlatego ulżylem sobie na nich obydwóch . A jak piszczeli .
    Jak odchodziłem od nich, to leżeli w śniegu i płakali . Czasem mam wyrzuty sumienia , że wtedy nie umiałem poskromić mojej pały i wsadziłem ją w każdy otwór … Teraz bardzo lubię moje parafianki klęczące grzecznie , gdy paluchami wciskam im do ust opłatek . A potem używam sobie na ministrancie Sebastianie. Teraz już mam sześćdziesiątkę na karku, dlatego z młodymi i rosłymi policjantami bym nie wygrał . Chociaż kto wie…
    Tylko Bóg .

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Dopóki kurwy nie miały tych nowych BMW zawsze dawałem sobie z nimi radę. Pora pomyśleć o Cayenncee…
    ale to i tak są twarde sztuki!
    Na ich własnym forum policyjnym już 8 lat ich wkurwiam i patrzcie, bana jeszcze nie zarobiłem. Kurwy to jednak też ludzie.

    0

    0
    Odpowiedz

Chiński hasiok

Mowa o Unii Europejskiej a w szczególności o krajach na dzikim wschodzie (PL/LT/CZ/H/RO/BG).

-Smartfoniki posiadające 2,3,4 GB RAM…
-Smartfoniki posiadające ekrany HD i HD+
-Smartfoniki bez 5G w czasach full 5G
-tableciki bez DVBT2/DAB+
-tableciki tylkoz Wifi bez LTE i 5G
-Laptopiki z ekranami HD Ready w czasach 4k
-Laptopki z wlutowanym i nierozszerzalnym 4GB RAM
-Laptopiki z leciwymi SSD w czasach PCIE
-Laptopiki z DDR3/4 w czasach DDR6
-Laptopiki bez DVBT2/S2/PCMCIA
-Laptopiki z USB3.0 w liczbie sztuk3 na krzyż
-komputerki z dyskami 256/512GB
-zestawy HIFI Audio bez DAB+
-radyjka samochodowe bez DAB+
-telewizorki z matrycami HD rady
-telewizorki z matrycami FullHD
-telewizorki bez głowic DVBS2
-routerki Lte cat.6,7,9,11… w czasach 5G
-tusze do drukarek w cenie drukarek
-szit krótkofalarski w postaci Baofeng
-gówno w postaci Celeronów, Atomów, Pentiumów udające procesory
-chromezboki udające laptopy

Wymianiać dalej?
A co mnie w tym wkurwia?
Ino to, że rządy naszych krajów na to pozwalają! Ameryczka z Chinami się pasą a EU na to zapierdala.
Nic nie szkodzi, prawda?
Się szit sprzeda, się szit potem zutylizuje, jak nie zakopując pod Warszawą to … wysyłając w kontenerach do Afryki.

90% tego, co trafia do marketów w krajach wschodniej Unii powinno zostać wysłane do utylizacji nazad do producenta.

Wy dostrzegacie, że 95% laptopów w polskich marketach ma starego typu matryce 15.6 TN lub IPS o rozdzielczości 1920×1080 opartej na elektronice z szyną eDP30/40+2 ?
Toż to produkcja tego zaczęła się w roku 2011! Jak myślicie, czemu choćby 60% laptopów nie ma matryc 2K albo 3K?
Bo UE to doskonały hasiok, aby pozbywać się naprodukowanego hurtem szitu, którego nie idzie już sprzedać nigdzie indziej?

11
6
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Chiński hasiok"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie pierdol, od Della możesz sobie zamówić co chcesz. A praktycznie wszystko inne możesz kupić od Amazona, mają dokładnie to samo co w Niemczech.
    A że w marketach jest szajs to dlatego, że polaczki-cebulaczki chcą tanio bo szkoda im dopłacić 200 zł na lepszy ekran czy więcej RAMu.
    Więc czep się klientów, oferta jest dopasowana do ich oczekiwań.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Nic nie zrozumiałem z litanii wypunktowanych haseł. Jednak jak nie chcesz używać, to po co kupujesz? Jeżeli nikt nie kupi. NIKT. To producent nie sprzeda i będzie musiał albo coś zmienić albo się wynieść. Chyba, że będzie komórka plus dla każdego telefon. To naprodukuja więcej…
    Sam mam telefon jakiś LG kupiony 8 lat temu ( za ówczesne 400zł), tylko wymieniam co 3 lata baterie i hula jak szalony. Więc po co się spinać?

    3

    1
    Odpowiedz
  4. Jaki sprzęt polecasz będący w zasięgu finansowym przeciętnego Polaka?

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Przemyślany kolego, przemyślany. Niekażdy i7 na pokładzie to i7 bo często bywa tak, że to jakiś Pentium z logo i7. Wystarczy kurwaaaa czytać aby nie dać sobie dupy suchym kołem zatrzeć.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Co do wyświetlaczy to mam na to rozwiązanie.
    Szukać matrycy z OLED w nazwie albo zapłacić za MacBooka z… IPS (tak, wiem, ale za to można się spodziewać dobrych parametrów pod względem jakości wyświetlanego obrazu).

    0

    0
    Odpowiedz

Szkolnictwo pod Sąd!

Ktoś rozumie, dlaczego zaoczna, wieczorowa edukacja jest płatna a studia dzienne nie?

Dlaczego, bachory bogatych tatuśków, bachory niepracujące, bachory wszystko mające … mogą sobie za friko na studiach dziennych uczyć się…

a bachory samotne, często bez rodzin, bez rodzicó, bachory zmuszone tuż po ukończeniu 18 roku życia iść do pracy w celu opłacenia mieszkanka i przeżycia… za naukę wieczorową / zaoczną muszą kurwa płacić tyle, ile nie są na mocy zarabiać????

No co jest kurwa mać!?
Pod Sąd z tym szkolnictwem!

Właśnie, jestem w trakcie pisania pozwu Sądowego dla jednej, młodej osoby. Dziewczyna chce się uczyć, lecz nie ma na to szans. Pozew dotyczy zasądzenia odszkodowania w kwocie pozwalającej na spokojne wynajęcie lokum, przeżycie 5 lat oraz ukończenie studiów.
Zaocznie jest to niewykonalne, także wieczorowo nie. Osoba ta musi pracować, pracując nie pójdzie na studia dzienne. Pracując bez wykształcenia nie jest na mocy zarobić nawet na te zaoczne.
Papiery wylądują w Sądzie w marcu 2024 bo jest tego sporo. Będzie droga służbowa i masa odwołań, po prostu trzeba przebrnąć przez polskie sądownictwo aby móc się wydostać pod Brukselę i dalej.
Zobaczymy co z tego wyjdzie, o sprawie będę informował gdy tylko ruszy.

To nie żart panie i panowie.
Taka jest prawda. Bogate bachory ćpają, chlają, kurwią się a studia kończą często z mizernymi wynikami lub nie a ludzie biedni – którzy mogliby te studia ukonczyć na wysokim poziomie – dostają od życia na start nakaz zapierdalania, bo ich na naukę nie stać.
Aż sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie…

7
9
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Szkolnictwo pod Sąd!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przesada. Da się studiować dziennie i nie leżeć na sianie.
    Studiowałem 5 lat-ani złotowki nie wziąłem od rodziców. Starczało na życie, mieszkanie i studia. We Wrocławiu. Wystarczyło tylko myśleć o tym od końca podstawówki i kasę zarobioną w wakacje odkładać na studia- na start było ok. A później dorywcze prace i stypendium. Skończyłem studia w 10 najlepszych na moim wydziale W10 na PWr.
    Czyli trzeba myśleć i działać a nie jęczeć „dej dej dej, bo nie się należy”.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Od podstawówki kasę odkładałeś powiadasz ? Toś ty burżuj jest, że na studia nazbierałeś. Do autora : serio, chce ci się w to bawić . W polskim sądzie ten pozew nie ma szans . Ale jak mówisz że do Brukseli z tym idziesz , tam pewnie ci rację przyznają .

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Tak, od siódmej i ósmej klasy. Wtedy były ulotki (całorocznie) i w wakacje zbiory owoców, warzyw (truskawki, ogórki) u rolników w pobliskich wsiach. A przez 4 lata liceum nieco mniej męczące doszły (korepetycje). Da się. Przynajmniej wcześniej się chciało.

        3

        0
        Odpowiedz
    2. Ale wiesz, że jeśli przy takim zapierdolu załapałeś się do „W10 na PWr” to pomyśl co by było gdybyś miał kurwa walizkę dolarów na poddaszu i mógł skupić się w całości tylko na nauce i sztuce budowania relacji z drugim człowiekiem. Pewnie, że można krócej spać, działać i śmiać się z jebanych leszczy, ale takie studiowanie i jednoczesne pracowanie jest według mnie chuja warte. Ani nie zarobisz, ani się maksymalnie nie nauczysz (piszę o dziennych, a nie skierowanych do pracy zawodowej zaocznych). Osobiście planuję więc stworzyć taki raj, że moje dzieci będą mogły sobie wybrać nawet Florencję albo inne Montpellier na studiowanie i nie będą martwiły się, że może im braknąć na czynsz albo inną pizzę z podwójnymi składnikami. Nie rozpieszczać, a zagwarantować spokojną głowę i wyposażyć w takie narzędzia, że później sobie tylko siedzisz z lampką Martini i obserwujesz z bananem na ryju jak pięknie czynią sobie tę ziemię poddaną ;—)

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nigdy nie zastanawiałem się, co by było. Pewnie by była zagraniczna uczelnia techniczna (w Niemczech, może w UK lub USA). Tylko wtedy człowiek wiedział co ma i czego się może spodziewać. Wychodząc z małej pipidówy (miasto 25 tys mieszkańców) i mając to, co sam zabrał ze sobą.

        2

        0
        Odpowiedz
  3. Aha, jasne, dziewczyna lat 18 bez własnego „M” sobie na studia pójdzie, chyba kurwa w kosmosie. Zawodu po ogólniaku nie będzie, jedyne co to może wylądować gdzieś w biurze za przysłowiowe 2500 sześć dziewięćset. Zejdź na ziemię człowieku, 95% pracy w Polsce nie wyskakuje powyżej 3000zł netto, zwłaszcza dla ludzi bardzo młodych.
    Popatrz też na koszt najmu, chodźby pokoiku w większym mieście, gdzie są jakieś uczelnie. Myślisz, że pracy na nocki aby siedzieć w budzie za dnia jest full?
    No jest! W każdym mieście minimo kilka burdeli jeeeeest…
    Patrząc na ceny pokoików nawet tych 2,3 osobowych, gdzie lat wiele trzeba użerać się ze ćpunami, imprezowiczami, brudasami i przede wszystkim złodziejami… z takich 3000zł (zdobytych cudem!) zostanie mniej aniżeli 1400! Chłopie, właściciele mieszkań jebią najmujących na opłatach ile wlezie. Poczytaj fora studenckie, ludzie kurwa za te jebaną wodę to już nawet po 300 od osoby płacą a wcale tego nie zużywają.
    Zasady najmu w Polsce są proste – pacisz mi co ja chcę albo spierdalaj. Tak jest już wszędzie. Frajery mają zameldowaną jakąś babcię w M3 a napierdalają za śmieci i wodę od każdej osoby z osobna nie ponosząc tego kosztów. Jest inaczej?
    Pogadaj z ludźmi po przygodach, to zrozumiesz o czym mówię.
    Dalej, od tych 1400 odlicz skromnie telefonino z internetem, jakiś laptop na raty bo bez tego studia to nie studia, dolicz biletto i szczerze mówiąc 150-200zł nie ma. Pozostałe 1200 przeznacz na lekarzy, łachy, buty, żarcie i choćby przybory szkolne.
    Ile zostaje?
    Minus?
    Pewnie, że minus!
    Jebane 20zł dziennie na żarcie to wielki chuj a dni jest 30!
    30 x 20zł = 600zł!
    Co za to można zjeść, musząc odkładać na inne duperele? Z gołą dupą łazić?
    A gdzie reszta?

    Ja zdania nie zmienię. Doskonale to przekalkulowałem, sprawdziłem ceny nawet zjebanych zapałek. Jad dla mnie, patrząc na oferty pracy na rynku w dużych miastach uczyć się za dnia nie da. Praca albo szkoła, dwa fronty jednocześnie nie ma szans.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Po czym z błyskiem w oku rzuciła się stanowczo w karuzelę kutasów…

      0

      0
      Odpowiedz

Ale Wam wadzi naga prawda o kupie, w której żyjecie!

Gdy tylko ktoś z umysłem sprawnym zahejtuje prawdę w prawdzie o choćby poziomie usług, życia, o cenach, o tym jak Was rżną w kakalca bez wazelinki na wszystkim, wszędzie i zawsze…
Od razu łapki lecą w dół!

Czyżby 95% Polaków była zdania, że Polacy są włąśnie od/do zapierdalania i otrzymywania za to michę ryżu z workiem mąki?

Dlaczego w biało-czerwonych jest tak mało ambicji, aspiracji i rozumu?
Ejjj, no Wy … tam gdzieś!
Ten pseudo biedny P.R.L. skończył się dawno, dawno temu! Granice są otwarte. Internet wyświetla info z całego świata a języki obce wcale nie są takie ciężkie.

W innym nowym wątku opowiem Wam, jak legalnie i taniutko przybyć do Italii i odmienić los. Opowiem Wam o historii mojego bardzo biednego kumpla, który kurwa do Włoch przyjechał rowerem w maju. Był tak wkurwiony na bezrobocie i niemoc, że mu odjebało. I bardzo dobrze, że odjebało. Już go nie jebią w pupę za 15zł/h!

18
5
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Ale Wam wadzi naga prawda o kupie, w której żyjecie!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wincyj takich chujni!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W Italii jak pierdolnie Wezuwiusz i jebną Pola Flegrejskie to szybko będziesz spierdalał na północ Europy. Dodatkowo ziemia lubi się trząść w Italii i przysypywać ludzi pod gruzami.
    O Cosa Nostra i pokrewnych to nawet nie trzeba wspominać.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Zacznijmy ,że w tym Bangladeszu pracy nie ma nawet za miskę ryżu sa takie rejony ,jakakowlwiek praca jest w dużych miastach ,takie do 5 0 tys to juz umieralnia dla emerytów ,przyszłosci żadnej

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zabieram po 200 złotych z kont każdej drużyny i słucham państwa!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Polacy niestety to naród niewolników ludzi o takiej mentalnosci i to juz sie chyba nie zmieni 2024 rok to 20 lat w UE a tu dalej 3 swiat , ludzie którzy przyjezdzaja tu z emigracji pisza o nienormalnych cenach , chyba nie wiedza jak tu sie zarabia.
    Wszechobecna korupja ,nepotyzm i układy,pracy nie ma ,wszedzie siedza koledzy i rodzina

    0

    0
    Odpowiedz

Brak siły funkcjonalnej u koksów

Nie da się ukryć, że takie osoby cisną 200+ na klatę, 100+ na barki. Niemniej jednak jest jedno ale. Obejrzyjcie sobie na youtube kompilacje z podciąganiem na drążku. Śmiechu, kurwa, warte. Bujają się całym ciałem i to nawet nie jest podciąganie tylko co najwyżej spięcia na drążku. P.S uprzedzając komentarze – duża masa nie jest żadną wymówką. Zobaczcie sobie podciąganie Pudziana czy ruskich – niektórzy z nich ważą po 160 kg i robią podciągania z prostych rąk i z brodą nad drążek.

6
3
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Brak siły funkcjonalnej u koksów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z nieba spadł mi ten wpis. Wlaśnie dzisiaj rano taki koks dostał ode mnie bęcki. Tunis przypierdolił się nawet nie wiem o co, na parkingu z łapkami leci. Wielkie bydle napompowane wszystkim. Ja, no nie chudy (115kg, 187cm) dziadzio już ale wymaglowany na jedzonkowanku tylko własnej produkcji, na owocach, warzywach… obskoczyłem pajaca w około 40sek. Szczenę ma do nitowania…
    I co mu kurwa z siłki i chemii?
    Zanim mahnął raz tą ciężarną łapę zdążył dwa razy zarobić. Ja go lałem a on mnie łapał, frajda po uszy.

    Siudżi pula, nie wiem jak to się pisze, wali mnie to, ważne że zrozumiał. Nasłuchał siè trochę a jak się plułłł.
    Siudżi pula = ssaj mi chuja po Tunezyjsku.

    Koksy to cienizna jest… Moc chwilowa, sztanga i nic więcej. Inna bajka strongMeny ale na takiego jeszcze nie trafiłem … dlatego jeszcze tu piszę 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Ty to jakiś agresywny jesteś . Jeszcze się chwalisz że mu szczękę połamałeś . Zapamiętaj synu: ksiądz Proboszcz Bolesław lubi takich wielkich i grubych chłopów jak ty . Prężna pała księdza Proboszcza Bolesława nie takich rozdziewiczała…

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Bo kurwa jak ktoś nie trenuje podciągania ani pompek, to tego kurwa nie bedzie potrafił, suchoklates 55kg 180cm tez prawidlowo sie nie podciągnie jak debil tego nie ćwiczy, proste? Proste

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Wyciskanie na płaskim „conieco” przypomina pompkę więc powinien być dla koksa przy nich luzik. Suchoklates raczej nie robi nic siłowego oprócz jedzenia Nutelli / ruszania myszką w lapku i dlatego będzie miał pewnie problemy z drążkiem natomiast koks napierdala prawie codziennie, spędza przed lustrem podobny czas do przeciętnej Julki z Lubuskiem, a jak przychodzi zrobić trzy razy na drążku pełne i poprawnie techniczne to przypomina emerytkę biegnącą 14,5 metra na za chwilę odjeżdżający tramwaj.

      3

      0
      Odpowiedz
  4. Sorry, że napiszę w komentarzu, ale nie chce mi się robić kolejnego postu. Mnie wkurwia to, że wiele młodych ćwiczących naogląda się, jak takie koksy robią w ćwiczeniach szarpane pół ruchy, zarzucają z brzucha, plecami itd… i później robią taką samą techniką za dużym ciężarem. Jak naturale (osoby nie stosujące dopingu) będą tak robić, to mogą sobie machać tymi ciężarami pół życia i chuja z tego będzie. Jak ktoś regularnie wali się strzykawką po dupie, to on może ćwiczyć 15 minut ćwierć ruchy, podrapać się po dupie i będzie rósł, bo 90 procent roboty zrobią sterydy.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Racja.
      Bogdan Trener

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Ja nie rozumiem ludzi robiących świnio-masę którzy trenują typowo kulturystycznie czyli pod rozrost mięśni. To jest moim zdaniem zupełnie bez sensu rozumiem trenując pod siłę np trójbój robić świniomasę ale po co robić ją trenując jak kulturysta, żeby co mieć bezużyteczne mięśnie i mniejszą siłę niż chudsi ale trenujący specjalistycznie pod siłę

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A chuj to kogo obchodzi. Jak dla mnie to na kutasach mogą wisieć na tych drążkach.

    0

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Nawet Stachowi się udało... | Plastik | Wy młodzi ... wkurwiacie mnie! | Kup2 kup3 kup5 i zapłać curfa za 10 | F kropka KAFETERIA kropka Pe El | Ukraińce to są debeściaki! | "Wypierdol mnie kochanie" - po polsku... | dziewczyna nie chce mi go ssac | Android, ty pojebie... | Jak z Wami gadać, gdy Wy czytać nie umiecie? | Co tu taka cisza, takie pustki? | Kocham Was Polacy! | Od dziś białe jest czarne! | Szwajcaria przy Polsce to już tani Bangladesz... | uzależnienie od sterydów | PolskaKpinaPrzewozowa czyli w skrócie PKP | Ukrainiec przyjaciel Polaka | III wojna Św. made in EU | Chuj nie adwokat | Od czego zależny jest dobrobyt w Polsce? | Różnica między P.I.S. a P.O. ?? | Przegraliśmy... | Wy nie zdychajcie tylko się chajtajcie... | Wypnę i dam też w gardło! Opłata to tylko 1000+ | Ucywilzujcie się wreszcie .... | Mateusz Kubuś Morawiecki jest THE BEST! | Operatorzy GSM w Polsce to chujnia wielka. | Rozgrywka Globalna: Czy Konflikt między BRICS a SWIFT Może Zapoczątkować Nową Erę Wojen Walutowych? | O co w tym wszystkim chodzi? Wytłumaczcie mi bo nic nie rozumiem | Masz jakis problem? | Balcerowicz vol 2 | walenie konia jest kluczowe | Nie mogę zapanować nad bałaganem w moim domu | Chujowa ta Europa w Polsce... | Aż miło patrzeć jak upada internecik.... | jebać portale randkowe | Światło na Dylemat Ludzkiej Natury i Wpływu Otoczenia | Czy mogą być trzy żarty? | Prawda o wyborach i demokracji | Niewygodne opinie do usług i produktów się... ? | Jebane nagłówki o zimie | Niedługo czeka mnie sprawa w sądzie | BOG HONOR OJCZYZNA | Swieto Niepodleglosci | Przegryw | Sebastian-człowiek katastrofa | Zazdrość | Agresywne dziewczyny | Jebane przedramiona i nadgarstki