Nieśmiertelne i magiczne panaceum na wszystko i recepta na sukces według wszystkich couchowych, motywacyjnych pierdolamentów to wstawanie o 5 rano.
Serio. Mówię wam, nie ma skuteczniejszego sposobu na sukces, szczęście i spełnienie. Wstawanie zapierdolonym jak zombie z podkrążonymi oczami, wbrew organizmowi to istotnie patent na rozwój nie tylko was, ba całej cywilizacji. Sam wiem po sobie. To w chuj wpływa na moją efektywność w pracy.
Niech dzieci do szkoły też muszą się budzić około 6 rano, żeby zdążyć. W końcu zaburzanie architektury snu, rozwalanie panelu hormonalnego to najlepszy sposób, żeby dziecko dobrze się rozwijało, było szczęśliwe i tryskało energią.
Rozdrażnienie, irytacja i podkrążone oczy są nieodłącznym elementem i najpilniej strzeżoną przez elity metodą na osiągnięcie równowagi, zdrowia, dobrych relacji, oszałamiających wyników finansowych, rozwoju osobistego. Dobrze, że wam ten pilnie strzeżony sekret zdradzają za darmo wszystkie tuzy couchingu i dzierżyciele przepisów na sukcesy i miliardy.
Wszystkie firmy, placówki, instytucje, mundurówki wiedzą, że gdyby dały człowiekowi pospać dłużej o godzinę to istotnie spadłaby efektywność wykonywanych obowiązku.
Nie ma chuja. Gdybyśmy nie wstawali o piątej rano to cywilizacja dalej byłaby na etapie średniowiecza.
No i absencja chorobowa w firmach też by była kosmiczna. W końcu nic tak nie poprawia odporności jak wstanie, gdy jeszcze jest ciemno, wzięcie szybkiego prysznica i wyjście na ciemną, zimną pizgawicę.
Krzysiu, nie mścij się na nich , nie są tego warci .
Wsiadaj w Pekaes , a w następnej wiadomości dostaniesz namiary dokładne na moją dziurę .
Doktorant Sławek
Tylko Anna podyplomówki może ukoić moje zszargane nerwy. Chciałbym się podzielić z wami ukradzionymi z Facebooka jej zdjęciami ale to niestety nie możliwe. Wiem, że byście ją komplementowali i gratulowali mi uczęszczania na studia z taką laską.
Krzysiek, prawiczek, 31 lat
I sądzisz, że gnoić po PISowsku niewinnych będzie uczciwe?
Jak niewinnych? Na bieżąco będę rozstrzygał czy ktoś jest warty gnojenia czy też nie. Na podstawie aparycji, tego jak mówi można to orzec.
Krzysiek, prawiczek, 31 lat
Też tak mam. Robię w urzędzie. Płaca niska, ale generalnie niewiele muszę robić. A jak już robię, to tak, żeby ktoś miał przeze mnie pod górkę. Lubię to.