Jebane szyby w aucie i usterki

Kurwa!!! Kupiłem Vw polo 1.4 mpi 5drzwiowy, benzyna rok 2004. Specjalnke takie auto, zeby nie miec problemow, zeby siadać i jechać.W 2020 roku, mam3 lata to auto, co chwile sie cos w nim jebie, juz wszystko wypacykowalem wszystko prawie, auto kosztowalo 9000zeta, a do niego wjebalem juz ponad 11 tyś w ciagu tych 3 lat. A teraz szyby jebane nie chcą sie zamykać!! Po chuj elektryczne szyby??? W golfie 3 kombiku mialem na gałki wszedzie i bylo ok, mialem kontrole nad szybami, a teraz tu cos sie psuje, niewiem czy te gałki do szyb bedzie mozliwe zamontowac, bo miejsca w tych drzwiach nie ma, naklada wewnątrz jest tak zrobiona ze glosniki duze, podlokietniki na drzwiach duze, niewiem czy jakis warsztat mi to zrobi zeby były gały tam, szukam na necie i zaden tepy chuj instrukcji nie podal, kazdy za to pokazuje jak do 40 letniego gruza elektrykę do szyb montuje, ale nie na odwrót. Mam nadzieje ze Admin to przepuści tego posta, bo jestem na skraju załamania nerwowego juz.

1
6
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Jebane szyby w aucie i usterki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chlopie wybij szyby po co ci. Bedziesz mogl puszczac uliczny rap głosniej i bardziej będzie cię słychac na osiedlu. Pozdro dla dobrych ludzi.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Pozdro bro !!

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Niestety kurwa z autami tak jest, że im więcej elektryki tym bardziej się będzie prędzej czy później jebać. Do dzisiaj żałuję, że sprzedałem 5 lat temu swojego Seata Toledo I generacji. Wolnossąca benzynka, jedyna elektryka to były światła i radio, a bagażnik to czterech chłopa mieścił. Ech, dzisiaj już takich aut nie ma.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. ” Kupiłem Vw polo 1.4 mpi 5drzwiowy, benzyna rok 2004. Specjalnke takie auto, zeby nie miec problemow, zeby siadać i jechać.W 2020 roku”

    Czytam i nie wierze oczom…. a chyba nie masz 25 lat czy mniej ?

    DEBILU kupiles 14 letnie auto zeby” nie miec problemow, siadac i jechac” : co tu kurla naiwny jak dziecko czy masochista jestes ?

    Ja volkswagen gut auto… mialem cztery Passaty . Poczciwe to zwierze, malo skomplikowane, ale lubi sie psuc.

    NA CO ty liczysz przy aktualnie 19latku ? „Pelnoletnie” auto moze byc – czasami – nie zawodne, albo malo zawodne :

    jesli masz :

    -szczescie

    – dobrego mechanika

    Wyglada na to ze nie masz, za to masz na maksa naiwne oczekiwania !

    Boze, nie miales brata, kumpla , ojca, itd zeby Ci doradzili ??

    JPRDL…

    PS tYLKO PROSZE zeby tacy co -podobno – maja wozki za 100k i lepsze nie nabijali sie z niego. To chyba „romantyk” jest…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Dla mnie wyposażenie w aucie może się kończyć na wspomaganiu kierownicy, ABS, klimatyzacji plus ewentualnie centralny zamek. Cała reszta to chujstwo do potęgi (czytaj m.in dwumasa, DPF, EGR i inne chuje muje).

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Praktyczna porada dla autora: zanabyj manual Haynesa do swojego auta, zawiń rękawy i do roboty. I bez przesady, VW Polaczek to nie rakieta na księżyc – żadnej kosmicznej technologii tam nie ma – wszystko do ogarnięcia w przydomowym warsztacie. I nie wierz że nowe auto nie będzie ci się psuć – teraz to chyba robią je z gównolitu – nie dojeżdżają do 100 kkm i padają.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mam Fabie z 2003r i też się wszystko jebało, ale już ogarnięte. Zamki w drzwiach, tuleje wahaczy, czujniki temperatury cieczy, przepływu powietrza, cewka zapłonowa, termostat w obudowie powietrza sterujący klapką, sworznie wahaczy. Dodatkowo wymieniłem filtry, świece, cewki, rozrząd, opony… Ogólnie przez 8 lat wrzuciłem jakieś 3500pln na naprawy / konserwację i śrut, auto jeździ jak nowe i ma 60000km przebiegu. Te auta tak mają, że się psują bo to gówna są, a nie auta. Wkurwiłem się i kupiłem mercedesa c klase z tego samego roku i to można nazwać samochodem. Aż zacząłem prowadzić stronę W203 cba pl

    0

    0
    Odpowiedz

Piłka nożna

O chuj chodzi z tą fanatyczną wręcz fiksacją na punkcie piłki nożnej w Polsce? To dosłownie ostatni sport, którym powinniśmy się ekscytować w naszym kraju, bezinteresowna miłość Polaków do tego bagna powinna być tematem pracy doktorskiej z psychologii.
Po pierwsze jesteśmy chujowi w nogę, ostatni raz na mistrzostwach świata wyszliśmy z grupy w 86, ostatnio przejebaliśmy Z JEBANĄ MOŁDAWIĄ, PZPN to jebany żart, a prezes Kulesza jeździ sobie z kolegami balować za granicą za kasę podatników (zi zu zi zu za). Fakt, że na piłkę nożną idzie tyle kasy z podatków mimo całkowitego braku szans na jakiekolwiek osiągnięcia reprezentacji na arenie międzynarodowej to jebany żart. A najlepsze jest to, że tylko Lewandowski coś tam robi, a reszta jest do wyjebania, ale nie, oni wolą zmieniać trenerów co mecz… cytując klasyka: ‘’Z gówna bata nie ukręcisz’’.
Po drugie sama reprezentacja ma totalnie wyjebane w te mecze, ważne, żeby zareklamować Huawei albo Head&Shoulders w TV, zgarnąć kaskę, przejebać meczyk i myk lot na wakacje na Majorkę.
Po trzecie mamy W CHUJ zajebistych sportowców w innych dyscyplinach np.:
• Kamil Stoch i Dawid Kubacki – skoki narciarskie
• Iga Świątek – tenis
• Robert Karaś – ultra triathlonista
• Dawid i Szymon Godziek – MTB, bmx, dirt
• Kuba Przygoński – drift
• Jan Błachowicz – MMA
• Kamil Semeniuk – siatkówka
• Mateusz Ponitka – koszykówka
• Bartosz Zmarzlik – żużel
Nasi rodacy odnoszą zajebiste wyniki na arenie międzynarodowej, ale polaczki wolą ekscytować się sportem w którym ssiemy pałę po same kule. Tymczasem nasze reprezentacje w siatę i kosza rozpierdalają konkurencję jak dzieci. I szczerze jest to w chuj smutne, bo kasa która mogłaby pomóc prawdziwym sportowcom osiągać sukcesy zamiast tego idzie na jakieś jebane miernoty.

23
9
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Piłka nożna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale siatkówka? Poza Polską, gdzie sporo ludzi, nie wiedzieć czemu, ma fioła na jej punkcie, Brazylią i może Włochami, ta dyscyplina cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem. Poza meczami, w których występują gospodarze, hale świecą pustkami. Tylko u nas, choćby San Marino grało, obiekty nabite kibicami. To już lepiej tę kasę, co idzie na nożną, przeznaczyć na program promowania kultury fizycznej wśród dzieci i młodzieży, walkę z otyłością, wspieranie sportu amatorskiego.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Bo piłka nożna nigdy nie była i nie będzie naszym sportem narodowym, to że trafiło się jakieś 50 lat temu to każdemu narodowi się zdarza. Jesteśmy jebanymi patałachami w piłce i tyle , jednak spróbuj to powiedzieć w robocie czy gdziekolwiek przy ludziach to zaraz wszyscy rzucają się jak Letherface z piłą mechaniczną. Nie oglądam reprezentacji a tym bardziej kopaniny extraklasy i innym piłko-podobnym gównom. Popieram w tej kwestii gdzie inne dzieciny sportu powinny być bardziej dofinansowane.

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Masz sporo racji. Szczególnie siatkówka dziewczyn jest naprawdę na poziomie. Stysiak, Różański, Stenzel, Martyna jedna i druga… faceci w tej dyscyplinie się nie umywają nawet.
    Pozdrawiam, Beata.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Kobieto odpuść sobie, bo widać, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Jakie „nie umywają się”? Co niby wielkiego zdobyły te kobiety? 3 miejsce w Lidze Światowej? Spójrz jakie osiągnięcia miała w ostatnich latach męska reprezentacja, dla nich taki wynik to norma. A gdzie prawdziwe imprezy, typu MŚ czy ME? Spójrz na ostatnie 5 czy 10 i porównaj sukcesy obydwu reprezentacji. Nasłuchałaś się pierdolenia „ekspertów” z bożej łaski i zgrywasz znawczynię, robiąc z siebie idiotkę. Albo powielasz durną feministyczną propagandę, nie mającą nic wspólnego z faktami. Nie wiem, co gorsze. Uspokój się. Nikt się nie zna na wszystkim i Ty też nie.

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Bo osiągniecie sukcesu w królowej dyscyplin sportowych to jest największy prestiż. Cały świat poważnie podchodzi do tego sportu, a w tych co Ty wymieniłeś niektóre kraje w ogóle nie biorą udziału.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Zamknij juz ten łeb polaczku, jeszcze zebym sie zastanawiał jaki sie innym ludziom sport podoba. Oglądam co lubie i koniec tematu a lubie piłeczke. A ty sobie masażystke załatw bo cos spięty jestes za bardzo

    1

    2
    Odpowiedz
  7. Co ty pierdolisz typie, w zeszłym roku wyszliśmy z grupy

    1

    3
    Odpowiedz
  8. Plebs musi dostać swoje igrzyska, a i tak za nie zapłaci. To cała filozofia.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Dobry post, ale heeeloo ? To juz wiadomo od dawna…

    Moze nie wiadomo ze futbol to kontrola umyslu, poza tym wentyl dla proli aby sie utwierdzili w „patriotyzmie”, wykrzyczeli, zapomnieli o kredytach i h…ych pracach.

    Lewandowski robi gesty wolnomularskie nie od wczoraj , jest w ich kieszeni, wygugluj sobie te jego „cieszynki” !!
    I co ta jego „malina” pokazywala w Monako ! HIPOKRYCI ktorzy udaja katolikow…

    To jest tzw ukryta rzeczywistosc. jest jakis katol bloger ktory o tym pisze.

    Oraz na Gazeta Baltycka tez, wygugluj Lewego i ten portal !

    Powiesz : nie obchodzi cie jakie gesty, byle ze dobrze gra ? To znaczy ze jestes sheeple i masz szanse u pana schwaba na „godna” egzystencje ” w nju normal, o ile przezyjesz smiercionke „szczepionke” ktora rozwala dna…

    Futbol to narzedzie globalnej elity… pranie mozgu, odwracanie uwagi. Ale to nieprawda ze wszyscy Polacy patrza na to.

    Ja przestalem jakis czas temu. A jak chcesz zobaczyc prawdziwe emocje i radosc grania – bo to napisales o reprezentacji to prawda, oni maja wyjechane na „reprezentowanie rzeczpospolitej” bo kluby i kontrakty najwazniejsze – to zobacz sobie na zywo meczyk trzeciej czwartej okregowki na wiosce… tam jeszcze czesto jest futbol prawdziwy.

    A i podac pilke bedziesz mial moze okazje…

    HOUK !

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Ania i Robert Lewandescy nie są godni mi ssać huja. To tyle

    1

    0
    Odpowiedz

Szpanerzy przy laskach

Szedłem sobie wczoraj wieczorem przez ścieżkę nadmorską i wymijał mnie jakiś gościu z dziewczyną (niski typ koło 30lat i masywny, ale większość tej masy to był tłuszcz) i zdzielił mnie z bara. I tu was zaskoczę – nie napierdalaliśmy się, nawet nie powiedziałem do niego słowa tylko wymieniliśmy jedno spojrzenie i poszliśmy każdy w swoją stronę. On oddalił się ze swoją dziewczyną i zaczął coś przy niej po cichu pierdolić. Nie wiedziałem, czy się śmiać czy płakać. Rozumiem takie durne zaczepki w podstawówce, ale żeby dorośli ludzie się tak zachowywali? Gościu pewnie myślał, że dam się sprowokować ale sorry kurwa – tysiące lat ewolucji sprawiły, że mimo pochodzenia od małp nie zachowujemy się tak jak one (czyli panujemy nad emocjami itp).

15
4
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Szpanerzy przy laskach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Plus dla ciebie, że nie dałeś się sprowokować. Zapewne był podpity i chciał zaszpanować przed laską. Olewać takich zimnym moczem, szkoda sobie rąk brudzić.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Ile ważysz i jaki wzrost? Gdyby na mnie to trafilo to bym mu wyjebał gonga, a jego laskę bym wyruchał na ławce bez gumy i sie spuścił do środka. To ja jestem tym od 178cm i 102kg ktory tu pisał ostatnio. Daj na miary to mozemy razem poćwiczyć i nie żaden prymityw nie bedzie do ciebie startował

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Może liczył, że zejdziesz mu z drogi, ale się przeliczył 😉

    3

    0
    Odpowiedz
  5. 90 procent tych, co uderzają kogoś z bara to zakompleksione leszcze. Życzę każdemu takiemu pseudo kozaczkowi żeby trafił na gościa, który czegoś takiego nie popuści i może niekoniecznie naklepie po gębie, ale np. złapie za fraki i jebnie o glebę. Może wtedy takie zrozumieją, że nie opłaca się zgrywać madafakera niczym Trevor z GTA.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Nie tylko. Ja też wale z bara małolatów łażących jak święte krowy. Lezą takie pędzle, grzywka wypuszczona przed kaptur, aparat na zębach i obowiązkowo e-papieros. Lezie takich czterech zwartym szeregiem a ja mam w ściane wejść czy może wejść na trawnik zasrany psiurami? Bo ominąć się nie da.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Identycznie, nie tylko małolaty, a każdy obiekt człowiekopodobny bez względu na płeć, który nie wykazuje cech ludzkich, a ulgę stosuję jedynie do ludzi starszych lub dzieci bo oni często mają już pojebane zmysły lub jeszcze niedojebane więc nie wymagam od nich tego samego co od większości. Po naprawdę mocnym pierdolnięciu nawet się nie oglądam ani nie zmieniam tempa spacerku, jak gdyby nigdy nic. Nie ma często innego wyjścia bo musiałbyś albo przeskoczyć osobnika, albo położyć się, żeby po tobie przeszedł. W takiej sytuacji wybieram monumentalne jebnięcie z bara niczym trener Bogdan bramkarza z Cocomo przed porannym splitem na nogi.

        0

        0
        Odpowiedz
  6. Warto jednak zachować ruch prawostronny na korytarzu/chodniku/deptaku i patrzyć pod nogi bo nie wiadomo jak sytuacja wyglądała. Czy ty miziałeś w smartfon lajkując taką jedną Kaśkę co się do Ciebie kiedyś uśmiechnęła i lazłeś jak jebane zombie dziebądź czy to ten orangutan szedł środkiem i jego oczy mówiły „złazić kurwa z drogi bo pan idzie, coś cie kuwa paczysz, co”.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Ja bym się napierdalała jak by mnie ktoś sprowokował

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Też tak zawsze mówiłem i każdego kto myślał inaczej traktowałem jak pizdę. Dopiero po generalnej rehabilitacji zacząłem inaczej patrzyć na życie… =_=

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Autorze, powiem ci tak – na ulicy walka jest najgorszą i ostateczną opcją. Jeśli widzisz, że jest chociaż ułamek procenta jej uniknięcia, zrób to. Typ który potrącił cię z bara, mógł mieć w kieszeni np. kosę. Z drugiej strony to idę o zakład, że jakby taki kozaczek wymijał się z gościem który ma dwa metry w plecach, to by nawet w oczy nie spojrzał.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Ja bym go zajebal

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jestem na 99% pewny, że w razie gdyby kogoś bardziej nerwowego sprowokował, to z typa byłby taki fighter, jak z koziej dupy trąba. Naoglądał się kozak teledysków z amerykańskimi raperami i próbuje być czarniejszy od nich.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Czarniejszy od murzyna? Albo ten energetyk co w reklamie nawadnia lepiej niż woda. Kurwa, na głowie wszystko stoi, ja ta nie wie, ja ta nie wie.

      2

      0
      Odpowiedz

Zalegalizować bomby jądrowe

Jestem za legalizacją bomb jądrowych. Każdy powinien mieć atomówki na własność i używanie ich nie powinno być ograniczone prawem w żaden sposób. Możliwość spuszczenia bomby atomowej w miejsce według uznania i z byle powodu powinna być prawem każdego obywatela tej wspaniałej planety. Zalegalizować bomby jądrowe!

3
11
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Zalegalizować bomby jądrowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Racja! Walizki z kodami startowymi do rakiet rozdać pacjentom szpitali psychiatrycznych.
    Z którego psychiatryka piszesz?
    Poproś lekarza o mocniejsze leki!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. To ja Testo to pisałem XD

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Nie wiemy czy to satyra do wszelakich pozwoleń na broń i innych róbta co chceta moja cipa mój wybór czy po prostu pojebało Panu zmysły, ale w obu przypadkach jesteśmy wysoce zaniepokojeni.

    Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Usuń konto. A nie, czekaj…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Spuścić to mogę ci się na ryj zjebie albo spuścić sążny wpierdol

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Heh.
    Co by to było gdyby jakieś pojeby w zasadzie z byle powodu zrzucali „na siebie” bomby jądrowe.
    Wojna domowa by chyba była pewna, jak nie coś gorszego.

    0

    0
    Odpowiedz

Dlaczego?

Dlaczego mój post o niebinarnych osobach w jednej osobie nie został opublikowany?

(Admin): Lubie placki.

1
11
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Dlaczego?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dlatego że nie kradniesz krokodyli i nie jeździsz bez biletu.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Gdybyś trzepał po kilka baniek miesięcznie i bujał się po mieście złotym Maybachem z oponami flat run tak, jak ja patałachu to admin akceptowałby wszystkie twoje posty z obawy, że zostanie zapoznany ze szczękami różańcowych krokodyli. Ale nie dla psa kiełbasa. Także pięć stów łapę, CV do teczki i staw się pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Będziesz przez 12 godzin kuł stare płyty chodnikowe kilofem o kromce suchego chleba i szklance wody oraz podbijał kartę przy głównym zbiorniku utwierdzającą konsumentów, że ten gęsty i pachnący kasztanem płyn to aromatyczna wanilia. Może przy odrobinie pokory zarobisz na mielonkę i trzydniowy chleb z zaplecza.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ponieważ, nie robisz Masy , jak zaleca Bogdan.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bo admin wie, że o tego typu problemach wystarczy przestać pierdolić i wtedy wyimaginowany problem magicznie znika lub dotyka naprawdę marginalnej liczby osób w skali świata. Zostawia więc miejsce na tematy ważne i kluczowe dla naszej przyszłości jak np. portale randkowe lub pierdolone w dupę biedaki. Orewłar, Ciao Ciao, Cimcirimci

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Jeszcze „rym cym cym z dupy dym” .

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Bo nie spełnił standardów naszej społeczności. A ty spodziewaj się obniżenia social score. Klaus Schwab.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pies i osioł oba zaczynają się na M co za rożnica.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pies i osioł w jednym żyli domku, przyszedłem ja i zrobiłem kabanosy.

      0

      0
      Odpowiedz

Nie działają na mnie energetyki ani kawa

Piję regularnie 2 kawy dziennie (rano mielona, po południu rozpuszczalna) a od czasu do czasu Red bull czy monster np. w podróży autem. Rzecz w tym, że niewiele mnie to pobudza. Kurwa mać, napierdalam MK cafe z 2 czubatych, rozpuszczalną nawet z trzech a po 1,5 godziny znów się robię śpiący. Zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby kupić guaranę w tabletkach czy żeń-szeń.

2
5
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Nie działają na mnie energetyki ani kawa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kup sobie speed’a.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. To nie pij tyle, bo się uzależnisz ciężko aż z łóżka nie wstaniesz bez tego. Organizm bardzo szybko i chętnie się przyzwyczaja do złych rzeczy i potem ciężko to odwrócić. Przykład: papierosy, alkohol, porno, zakupy, używki i wiele, wiele innych.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ale żeby zapomnieć na tej liście o chujni? Ja pierdziu.
      Pozdrawiam, Mietek z zaplecza

      1

      0
      Odpowiedz
  4. KURWA TAK SAMO
    Ni chuja na mnie nic nie dziala jebane gowno jedyne co to robi to sprawia ze nie moge spac w nocy a i tak jestem zmeczony

    2

    1
    Odpowiedz
  5. A ja mam tak że jem i śpię świetnie, ale i tak nic mi się nie chce kompletnie.

    3

    -1
    Odpowiedz
    1. Abonament w Maku, drzemki w pracy czyli tak samo świetnie, a jednak też słabo z motywacją.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Przecież to normalne zjawisko, że jeśli regularnie zażywasz jakąś używkę (kawa, fajki, alkohol) to z czasem twój organizm przyzwyczaja się do pierwotnych dawek i musisz coraz więcej. Już lepiej pij mocną herbatę zaparzoną z liści (saszetki to syf). Nie da od razu takiego strzału pobudzenia jak energetyk czy kawa ale za to dłużej będziesz pobudzony.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wstajesz rano idziesz biegać robisz trening lub coś by się zmęczyć najlepiej przed 6 masz energię na pół dnia zimny prysznic dobre śniadanie „dobre paliwo” ja traktuje swój organizm jak maszynę … pewnie jesz śmieciowe żarcie i nie masz energii pijesz piwo i nie uprawiasz sportu i siedzisz po nocach przed komputerem albo telefonem chuj w takie życie tylko dyscyplina ..

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Wstajesz prostu z łóżka, ubierasz sportowe gacie, wyłazisz z chałupy, robisz dobrą rozgrzewkę bo przecież przed chwilą spałeś, a zaraz zamierzasz napierdalać wygibasy i lecisz sobie luźniutkie 5 kilometrów, to wszystko na czczo, a potem zimny prysznic i śniadanko. Dobrze Cię rozumiem? Pytam bo też chce dorzucić coś takiego jako dodatek do kickboxingu tj. 4 razy w tygodniu rano bieganko na czczo i tego samego dnia wieczór kickboxing.

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Na mnie też przestały działać więc przyjebałem w nos. Jak przyjebiesz pierwszy raz, będziesz jebał cały czas 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  9. No tak, tylko kogo to obchodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dobrze stymuluje taki lek przeciwbólowy na T.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. No nie wiem, ja po Tramalu czułem się jak po paru piwach, tak że ten…

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Kwestia dawki kolego.
        Tramalowiec

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Za mało snu i ruchu i pewnie już twój organizm przyzwyczaił się do wspomagaczy. Chcesz być pobudzony to poćwicz albo pobiegaj z rana i wyśpij się te 7-8 godzin. Ewentualnie spróbuj przejść na Yerba mate. Tylko nie to gówno w torebkach jak herbata. Kup prawdziwe posiekane zielsko do zalewania. Yerba daje ostrego kopa i siorbiesz ją przez długi czas małymi łyczkami. Ja niestety musiałem przestać pić Yerbę bo mi serducho na zbyt wysokie obroty wchodziło. Tylko pamiętaj jak będziesz ją żłopać litrami to twój organizm się znieczuli tak jak z kawą i jednak polecam trochę aktywności fizycznej i snu niż używki.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Musisz zbublować dawkę. A jak to nie pomoże, to zdubluj ponownie.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Taki jeden Piotrek mnie wczoraj bublował, agrrrr agrrrr.
      Beatka

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Mk Cafe kod kreskowy zaczyna się na 729 chociaż nie zawsze dla zmyłki.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Skoro to nie działa to nie tędy droga. Odstaw to dziadostwo i spróbuj się kłaść godzinę wcześniej.

    0

    0
    Odpowiedz

Kierowcy ciężarówek

Ostatnio jeden skurwiel podniósł mi ciśnienie. Roboty na autostradzie, jeden pas prowizorycznie zrobiony, co jakiś czas w chuj wyboje i ograniczenie do 60 km/h.
No więc jadę sobie spokojnie za ciągiem aut, a tu nagle prawie na zderzaku pojawia mi się 40 tonowy kloc i co? Skurwysyn zaczyna jebać długimi i trąbić, że wolno jedziemy.
Głupie ścierwo siedzi o wiele wyżej od osobówki to widzi, że przede mną cała masa aut i kurwa nikt nagle nie przyspieszy do jego magicznych 90km/h, bo z resztą nie ma jak!
Jebie tymi światłami, trzyma się skurwysyn na zderzaku, kompletnie bez świadomości że prowadzi chuj jeden 40 ton żelastwa i towaru…
Powiem tak, to nie jest sytuacja jednorazowa. Te ścierwa jeżdżą przez teren zabudowany 90km/h, wyprzedzają się kurwy już nie tylko na autostradach gdzie blokują lewy pas nawet na parę minut, ale i po zwykłych krajówkach zmuszając osobówki na spierdalanie na pobocze!
Skąd takie spierdolenie na drodze? Nie wiem, aczkolwiek się domyślam. Głównym czynnikiem jest w znacznym stopniu uproszczenie zawodu, którym jest „kierowca zawodowy”.
Piszę to bo sam jestem w temacie mając wujka, który już jest szczęśliwie na emeryturze, a który przejechał miliony kilometrów zestawami.
Po pierwsze oprócz predyspozycji zdrowotnych, trzeba było mieć jakieś minimum inteligencji. Nie było czegoś takiego jak nawigacje, a zamiast tego miało się mapy tras, czy szczegółowe schematy miast. Chociaż wydaje się to być rzeczą dość prostą w obsłudze to dla dużej części troglodytów byłoby dziś czymś nie do przeskoczenia.
Dwa, znajomość techniczna pojazdu, często dokonywanie samodzielnych napraw, jak i zwyczajnie obsługa pojazdu bez skrzyni w automacie, kamer itp.
Dziś wystarczy wziąć takiego orangutana z ulicy i wsadzić do kabiny.
3 przyciski, gaz, hamulec. Nawet nie musi dobrze znać jakiegokolwiek języka. Byleby przepisał dobrze adres do nawigacji. Awaria? Jeden telefon i podjeżdża autoryzowany serwis danej marki. Dodajmy do tego świetne zarobki 3-4k euro i niektórym zaczyna odpierdalać.
Kolejna kwestia to pierdolony konsumpcjonizm. Ilość ciężarówek na drogach dzisiaj, a dajmy na to 10 lat temu jest nie do porównania. Ilość dróg jest ograniczona, a tabelki w Excelu muszą ciągle rosnąć.
Chujnia i śrut, że ludzie tak ogłupieli. Dziesiątki lat temu jak byłem małym gnojkiem zdarzało mi się pojechać razem z wujem w trasę. Pełna kultura na drodze, włącznie z innymi uczestnikami ruchu. Dziś pomimo dużych mandatów panuje na drodze istna samowolka, zdziczenie i chamstwo. Z resztą jak w całym naszym kraju.

13
1
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Kierowcy ciężarówek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Żeby zostać kierowcą czy to busa czy ciężarówki czy taksi wystarczy mieć wszystkie kończyny, mieć odpowiedni rodzaj prawa jazdy i nie wyzywać zbyt często swoich klientów. To jedyne trzy wymagania, które trzeba spełnić, żeby dostać szansę na pracę w tego rodzaju zawodzie i być w nim całkiem solidnym, a Ty wymagasz od nich jeszcze jakiś dodatkowych cech.

    3

    1
    Odpowiedz
  3. No oglupieli i mądrzejsi już nie będą. Znak naszych nędznych czasów.

    0

    0
    Odpowiedz

Niech te wspaniałe czasy wrócą!

Na YouTube obejrzałem sobie unikatowy odcinek programu Młodzież Kontra… czyli pod ostrzałem z 2003 roku(czyli z czasów kiedy rządziło SLD). To były czasy kiedy TVP było jeszcze normalne, dopuszczało do głosu do wszelkich debat każde ugrupowanie polityczne i liczyło się ze wszystkimi. Dlaczego to nie wróci?! 😭

10
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Niech te wspaniałe czasy wrócą!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem Twoje intencje, bo tytuł chujni sugeruje sentyment do czasów, kiedy rządziła postkomuna(która zresztą z tradycyjnie rozumianym socjalizmem nie miała nic wspólnego, raczej wspierała kapitalistów i bogaczy), dopiero wczytując się w treść, doszedłem do wniosku, że tęskinsz za pluralizmem, wysokim poziomem debaty publicznej, który rzekomo dominował wówczas w polskim życiu politycznym. Audycja, o której wspominasz, była chyba chlubnym wyjątkiem, bo chociaż ówczesne programy informacyjne cechowała wyższa kultura, mniejsze chamstwo i zacietrzewienie, to jednak dziennikarze, wyraźnie sprzyjali rządzącej wtedy SLD, bez żenady sięgali po chwyty erystyczne, manipulowali przekazem, przeinaczali fakty(vide „kontuzja goleni” prezydenta Kwaśniewskiego i nieudolna próba usprawiedliwienia jego skandalicznego zachowania podczas uroczystości w Charkowie, aprobata dla gestu ministra Siwca, parodiującego Jana PawłaII, nachalna promocja funduszy emerytalnych, które rzekomo miały zapewnić beztroskie życie pod palmami(chyba prezesom i zarządowi)). Lista uchybień jest długa, natomiast faktem jest, że społeczeństwo nie było tak bardzo podzielone, spolaryzowane, nastawione przeciwko sobie. A dziś jest. Ile w tym winy współczesnych mediów to już sprawa dyskusyjna.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Zaiste wrócić to powinny ewentualnie komentarze o kradzionych krokodylach, gumowaniu na milicji, ŁWF i Lodolandii.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Tu Arktos. Chwała Lodolandii :⁠-⁠)

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Nudne to i chujowe. Jak ty, twoja matka, twój pies i twoja cała wieś

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Wieś to jesteś ty berecie wal gruchę na stres

        0

        0
        Odpowiedz

Szopka zwana sądem

Nie będę się rozpisywał o korupcji, uprzedzeniach, o tym, że w Polszy są praktycznie same sędziny, a sędziego ze świecą szukać. Jest taka jedna rzecz, która mnie niezmiernie dziwi od zawsze i jej po prostu nie rozumiem. Chodzi mi o dopuszczanie dowodów w sprawie. No rozpierdala mnie to na całego. Wyobraźcie sobie, że sędzia lub sędzina może nie dopuścić dowodu do sprawy. Czaicie? Przykładowo jakiś cwel oskarża was o pobicie i ma za świadków swoich kolesi, a wy nie macie nikogo. Sprawa się ciągnie w kilku etapach, ale udaje wam się wysępić nagranie z monitoringu lokalnego sklepiku bo właściciel w końcu wrócił z wakacji. Macie kolejną rozprawę i mówicie sędziemu, że wy macie dowód na niewinność w postaci nagrania z monitoringu, a sędzia wam odpowiada „A chuj mnie to obchodzi, nie przyjmuję dowodu”.

Oczywiście całą sytuację zmyśliłem, ale chyba wiecie o co mi chodzi.

9
4
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Szopka zwana sądem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak racja , ale tak zawsze było . Sąd *niezawisły* ocenia , czy to czy tamto przyczyni się do wyjaśnienia sprawy.
    Z drugiej strony , jest tak dlatego, gdyż ktoś może przeciągać sprawę , powołując coraz to nowe dowody .
    Oczywiście piszę z doświadczenia z wydziałami cywilnymi , bo z karnymi takiegoż nie mam.
    Miłego dnia Szanowny Panie,
    Doktorant Sławek

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pij siku sądu – pozbędziesz się podnapletowego świądu.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Obecnie system sprawiedliwości istnieje tylko po to, by utrzymywać całą kastę sądowniczą. Przykładem na to jest to, że społeczeństwo oczekuje, że takiego pedofila kara spotka od współwięźniów w zakładzie karnym, bo wymiar tzw sprawiedliwości nic złego mu nie zrobi.

    2

    0
    Odpowiedz

Beka z koniobijców

Jestem 25 letnią dziewczyną i mam bekę z chłopaków walących gruchę do pornosów. Jak wy to kurwa możecie w ogóle robić? Przecież to tak żałośnie i prymitywnie wygląda, że brak słów. Jakby spojrzeć z boku czy z tyłu na faceta, gdy trzepie to ma się wrażenie, że ogląda się niewyżytego orangutana, który nie potrafi opanować swoich potrzeb. Mało tego, robiąc to, nie panujecie też nad mimiką swojej twarzy i nieraz macie przy waleniu minę niczym kot który właśnie opierdolił mysz. Pamiętam, jak kiedyś nakryłam na tym starszego brata. Myślałam, że się zleję ze śmiechu. Każdy zdrowy chłop szuka sobie kobiety do współżycia a nie goni skórę do ryjących łeb pornosów.

7
19
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Beka z koniobijców"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiem, że troll.
    Ale i tak spytam. Jak dziewczyna targa małża to jak to wygląda?

    10

    0
    Odpowiedz
    1. Chodzi o sam fakt, jak to wygląda z perspektywy gdy ktoś na to by patrzył. To, że 96% facetów poskramia barabasza (nawet ci żonaci czy w stałym związku) jest faktem i nie podlega dyskusji nawet.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. Nie bardzo rozumiem. Jak osoba w małżeństwie lub fajnym konkubinacie może jechać na ręcznym. Chodzi o jakieś dłuższe delegacje lub projekty w oddalonych miejscach czy przestają się nawzajem pociągać seksualnie? Bo jak to drugie, a bombelków brak i bez kredytów to się chyba idzie gdzieś indziej gdzie będzie pociągać, nie? Czy przyzwyczajenia i opinia otoczenia decydują?

        0

        2
        Odpowiedz
  3. Ale wsadzasz sobie przedmioty w dziure tak? Nie mam więcej pytań.

    9

    0
    Odpowiedz
  4. Jestem chłopakiem i odpowiem ze swojej perspektywy. Jak miałem 14-16 lat to ręczny był codziennie jechany (1 dzień przerwy to był max). Teraz mam prawie 26 i mogę zwalić raz na miesiąc i przestało mnie już do tego ciągnąć nawet.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Jesteś w posiadaniu jędrnej, zawsze chętnej Telimeny, która przed zamążpójściem w wieku dziewiętnastu lat w całkowitej czystości została również wyposażona w solidny posag przez zamożnych rodziców browarników czy po prostu przestał Cię swędzieć bo chujowo śpisz, jesz, nie uprawiasz sportu więc nie masz na nic energii i nie możesz się skupić nawet przez sto siedemdziesiąt sekund?

      3

      0
      Odpowiedz
  5. Zdrowy i normalny chłop nie szuka kobiety, bo nie musi. Zaspokoi się w burdelu albo na ręcznym i tyle. Jeśli spotka normalną babę, to z nią jest. A jeśli nie, to nie i gówno Cię obchodzi, jaką ma minę i co robi pod kołdrą.

    18

    0
    Odpowiedz
    1. Nie wkurwiaj się na Beatkę, po prostu zobaczyła swoją dziwną minę w lustrze podczas napierdalania sobie palcówy i teraz się chce tak wyładować zamiast zadzwonić do kogoś na mesendżerze to on by ją wyładował, że hej!

      6

      0
      Odpowiedz
  6. Jeszcze nie upadłem tak nisko by oglądać takie rzeczy.
    No, może coś tam się zdarzyło, ale na palcach jednej ręki mógłbym to policzyć.
    Preferowałbym raczej coś bez udziału płci przeciwnej…
    „Każdy zdrowy chłop szuka sobie kobiety do współżycia a nie goni skórę do ryjących łeb pornosów.”
    Ciekawe zdanie, ale mam na to odpowiedź:
    „Jeśli ruchanie jest NIEodpowiedniej ilości i jakości to jakoś trzeba się ratować”.
    To że to grzech „z pamięciówy”, „do wyobrażeń” i „wprost do” to prawie każdy chrześcijanin wie.
    Poza tym, wiadomo – najpierw ślub, później ruchanie.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Dobrze prawisz, jestem na tak.
      A dziewczyny i tak nie zrozumieją…

      1

      0
      Odpowiedz
  7. A jak nie bić konia kiedy jesteście tak wyuzdane. Wszędzie piersi na wierzchu, obcisłe trykoty i kurwa granie na naszych emocjach. Co kurwa myślicie, że jesteśmy AI? Nie, jesteśmy czującymi i potrzebującymi istotami, a gra zmysłów do chuja prowadzi w prostej drodze i masz masturbantów.

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Właśnie o to chodzi w rozwoju osobistym, żebyś to ty kurwa decydował o swoich poczynaniach i zachciankach, a nie twój kutas lub portfel, a nie żeby kupić jakiś kurwa jacht i helikopter w zachodniopomorskiem i abonament w Starbucksie. Żebyś decydował nawet o tym czy się wkurwisz, a nie że jakaś foczka w spożywczaku przy kasowaniu parówek potrafi ci zjebać humor na cały dzień.

      Money Coach From Sunny Libiąż but Soon from Kłajpeda

      5

      1
      Odpowiedz
    2. Wiemy to, niektórzy faceci są wspaniali. Znam takich. Kochani, pomocni i troskliwi.

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Tu kobieta. Jeśli was wszystkich tak ciągnie do ruchamia, to strach na ulicę wyjść. To znaczy wiem, że to jest dla was samców bardzo ważne i to rozumiem. Taka pierwotna natura i tyle. Dobrze, że nie każdy z was jest gwałcicielem. Na mnie kiedyś jeden tak się patrzył w parku, siedział na ławce. Myślałam że coś mi zrobi. Był młody 20-kilka lat, nawet atrakcyjny. Było lato, wiadomo krótkie szorty, dekolt, to się podniecił. Szłam sama w dodatku, serce biło mi mocno, w ustach zaschło, ciało szykowało się do ataku. Ale skończyło się na jego patrzeniu na całe szczęście. Wy jesteście naprawdę nieprzewidywalni i niebezpieczni 🙁 Boję się was 🙁

    3

    4
    Odpowiedz
    1. Mnie też kobiety gwałcą wzrokiem, ale nie wysnuwam tak daleko idących wniosków i nie potępiam płci. Tobie widać już coś jebie na stykach. Załóż habit.

      6

      2
      Odpowiedz
      1. Kobieta nie może cię zgwałcić, nie bój się. Tylko na odwrót.

        1

        1
        Odpowiedz
        1. Pierdoły opowiadasz. Oczywiście, że kobieta może cię zgwałcić. Mało to było sytuacji w szkołach gdzie nauczycielki zmuszały nieletnich uczniów do ruchania? Ja wiem, że nie w naszym kraju bo u nas uczą same stare babska na emeryturze, ale w innych krajach mają całkiem ładne młode nauczycielki, które dalej muszla swędzi i swoje potrzeby mają.

          https://nypost.com/2021/06/16/nj-teacher-who-raped-students-faces-three-new-accusers-report/
          https://www.cbsnews.com/news/female-high-school-gym-teacher-charged-with-raping-male-student-16-in-new-york-city/
          https://allthatsinteresting.com/jennifer-caswell

          Kobieta równie dobrze może cię uśpić prochami, zataszczyć na łóżko przywiązać, a potem zerżnąć. Tylko widzisz społeczeństwo nie chce dopuścić do myśli tego, że facet także może być ofiarą. Kobiecie jak przeczyta, że mężczyzna jest ofiarą przemocy mózg z automatu się przegrzewa i ignoruje ten przekaz, a facetom przeinacza na wiarę w to, że ofiara była suchoklatesową pizdeczką w rurkach albo wręcz chciała być zgwałcona. Poczytajcie komentarze i zobaczycie, że ktoś napisze jakimi ci chłopcy lub faceci byli farciarzami, że ich nauczycielka wykorzystała. To jest właśnie to o czym piszę.

          4

          0
          Odpowiedz
      2. Nic mi nie jebie. Nie widziałeś jego zwierzęcego wzroku. Mało to psycholi wszędzie. W parku się bał i tyle. Za dużo świadków. Do tej pory nie lubię sama parkiem przechodzić, choć kilka dobrych lat minęło.

        3

        0
        Odpowiedz
    2. Nie bój żaby, natura. Sama sobie poradzi. Kiedyś zrozumiesz…

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Nie sztuką jest sobie zwalić. Sztuką jest się powstrzymać i nie zwalic.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Kolego to nie i to chodzi, jak będziesz miał 50 lat to zrozumiesz

      3

      0
      Odpowiedz
  10. Nigdy nie czochrałaś bobra, nigdy nie targałaś dzyndzla? Przyznaj się.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. NO właśnie o to chodzi

      0

      0
      Odpowiedz
  11. A brat wie, że go nakryłas? Jeśli tak, to jak ci to tłumaczył potem? Bo niewiem, o ile jesteś młodsza.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Wasze komenty są super ludzie! Kocham was! Darmowy antydepresant, bez wizyty u psychiatry. Serio.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Jesteś przekonany/a, że darmowy?

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Jazda na ręcznym to najlepsze to może być! Mogę rozładować napięcie seksualne kiedy tylko mam ochotę i dzięki temu mogę mieć was – baby – głęboko w dupie. Bo tylko do tego jesteście nam potrzebne, zdajesz sobie z tego sprawę?

    11

    0
    Odpowiedz
  14. Nawet jak ci panna wsadzi coś w odbyt, to w ciążę nie zajdziesz. A to duża różnica. To jednak mężczyzna zawsze dominuje nad kobietą, jest silniejszy i odporniejszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. jezu przestań już tego ojca podglądać.

    0

    0
    Odpowiedz