Ta chujnia dotyczy podstawówkowych i licealnych gówniarzach zasyfiających tę stronę wpisami typu „Wkurwia mnie szkoła”, „Nie lubię matmy”, „Chujnia, bo nie lubię się uczuć”.
Co wy niedojebane szczyle możecie wiedzieć o problemach, jeśli dla Was największym problemem są jakieś spiny z nauczycielami. Wiadomo, ogarnięci nauczyciele/nauczycielki to może ułamek procenta, bo większość to niedowartościowane pseudointeligentne głupie śmieci, nieraz również z wybujałym mniemaniem o sobie. Zgadza się, że takie chwasty czerpią nieraz satysfakcję z poczucia władzy, ale takich ludzi się eliminuje, wysyłając np. nagranie do kuratorium. A Wy żałosne niedojrzałe cioty, zamiast coś zrobić w tym kierunku, wylewacie na potęgę żale na Chujnię. Beka z Was tłumoki!
Pójdziecie na studia, zaczniecie klepać biedę, dziewczyna zacznie Was zdradzać na boku, pracodawca będzie Was gnoił, rodzice zaczną chorować, to zrozumiecie co to znaczy mieć problemy wy głupie bachory.
Poza tym, jak możecie kurwa na lekcjach matematyki, fizyki czy chemii stwierdzać, że „Po co mi to! Przecież nigdy mi się to nie przyda!” Co za paranoja, naprawdę uważacie, że ta wiedza jest bezużyteczna? Nawet jeśli nie będziesz projektował elektrowni jądrowych, luksusowych samochodów czy statków kosmicznych, to może warto się uczyć Z CZYSTEJ LUDZKIEJ CIEKAWOŚCI ŚWIATA?!
Ale idiocie faktycznie wiedza się nie przyda…
Najlepiej siedzieć na Facebooku, z którego zrobiliście sobie przestrzeń do wzajemnego lizania sobie dupy i rywalizacji o to kto ma więcej lajków i jest większą gwiazdą, co nie? Zamiast się uczyć i poszerzać horyzonty, budować intelekt.
Wypierdalajcie ze swoim spamem, bo poziom tej strony spada z dnia na dzień.
Mimo, że tak nie czynię, to stawiam na odpowiedź 1, ponieważ większość osób to święte krowy i chcą, by inni się DOMYŚLILI gdzie chcą łaskawie skręcić.
Witaj ucze sie obecnie na egzamin kategorii B i chetnie odpowiem ci na to pytanie
Po 1. ty jebana idiotko polska nie będziesz mi wyliczała cyferkami punktów psiarska ździro, te 3 punkty to wszystko co potrafiłaś wymyślić ? Od razu jak zdam to ścierwo jade sie rozpierdolić A4 prosto na twój spasiony ryj. Przepraszam poniosło mnie.
Wcale cie nie poniosło
Zamknij morde
Kurwa znowu to samo
To zamknij morde NO JAPIERDOLEEEE chwila w której kolejności my mówimy
nie mówi się „na twój” tylko na swój spasiony ryj. Twój stary musi być niezły desperat, żeby jebać takie gówno… Oto Wolska właśnie…
4. Nosacz: a chłuj kogu obchodzi gdzie jo jadę.
Albo głąb lub głąbiara nauczyli się w czasie kursu, że kierunkowskazy się „wyrzuca” zamiast włączać. W czasie pierwszej jazdy wyrzucili w vulvinę i ni majo.
Odpowiedź numer 4
Bo mam w dupie takiego chuja jadącego za mną hyhy
Chcącemu nie dzieje się krzywda.
Don’t tread on me.
Może i nie jeżdżę, a jak zdawałem na prawo jazdy, to używałem kierunkowskazów, ale do licha! Każdy ma moralne prawo wolności, co wiąże się z moralnym prawem nieużywania kierunkowskazów.
Kurwa, co za zjeby… czy w tym kraju nie ma już nikogo normalnego? Wszyscy zjebali i zostało samo szambo?
A mam moralne prawo zajebać takiego imbecyla jak ty? Do licha! To niemożliwe, żeby ktoś był takim idiotą i pisał to na serio… Jprd…
4. A co kogo obchodzi gdzie ja będę jechał?
Brak kierunku pokazuje
Patrz jaki jestem Kozak 😉