Dysfunkcje

Wkurwiają mnie te wszystkie dysleksje, dysgrafie, dysortografie, i inne dys-.

Kiedyś (tak zaczynam litanię w stylu „kurła, kiedyś to było…) za komuny ludzie musieli umieć liczyć i pisać, żeby skończyć podstawówkę. A teraz taki skończony głąb, który nie umie dodać 2 do 2 albo napisać poprawnie i wyraźnie jednego wyrazu może zdobyć wyższe wykształcenie. Dla mnie to nie są dysfunkcje, tylko zwykły analfabetyzm.
I kiedyś to tępiono, żeby się debilizm w społeczeństwie nie szerzył. Przykładowo:
– Pisałeś/-aś nieczytelnie?
– Robiłeś/-aś błędy ortograficzne?
– Nie potrafiłeś/-aś wykonać prostego matematycznego działania?
To widać musisz zostać jeszcze rok w tej samej klasie, żeby się kurwa nauczyć w końcu.
A teraz? Przyjdzie taki delikwent do psychologa, a on wystawi zaświadczenie, że jest dys”cośtam”. I potem chodzi taki analfabeta po tym łez padole i pierdoli jaki on zdolny i mądry. Co prawda nie umie napisać poprawnie/czytelnie jednego wyrazu, ale ma papierek i opinie psychologa, więc jego analfabetyzm jest usprawiedliwiony.
Mój ojciec zawsze mówi: „Za komuny nie było dyslektyków… Byli za to kretyni”. I tak właśnie powinno być.
Ale gdzie tam – lepiej ściągnać wzorce ze Stanów, bo to przecież taki fajny i nowoczesny kraj. Rzeczywiście, super naród – idiotów, grubasów i dziwek. To trzeba tępić, a nie przyjmować!

38
19
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Dysfunkcje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pewnie od walenia gruchy sperma Ci mózg zalała. Mieszkam w Stanach zjebie i nie uwazam że to kraj idiotów. Popatrz na swój kraj a dokłądniej na PiS. jeszcze jakieś „ale”?

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Cala Europa wie ze Polska to kraj idiotow od conajmniej 800 lat.nie ma nawet wzmianek w historii o tym kraju bezmozgow .polacy nadaja sie do studiow nad zespolem Dawna.

      2

      1
      Odpowiedz
  3. Tu też masz grubasów, idiotów i dziwki tylko populacja mniejsza

    4

    0
    Odpowiedz
  4. No sory ale mój kolega z Jaksy miał dysgrafie i czerwony pasek, jeden z najlepszych uczniów. Co ma dysgrafia do byciu debilem? Tak samo Dysleksja to nie jest tylko ortografia i nie umienie w matmę zjebie

    1

    3
    Odpowiedz
  5. Ale ból dupy masz, typie. Wyjmij kij z pizdy i idź leczyc swoją dysmózgie, śmieciu polacki…

    2

    0
    Odpowiedz
  6. kurwa rzeczywiście ale twojej dysmózgi jakoś nie wytępili wracaj sobie do tego prlu boomerze poziom myślenia kółka gospodyń wiejskich.Ma jakąś dysfunkcje jest debilem oczywiście „wypierdalaj do auschwitz” jak powiedział słynny polski intelektualista Zbigniew Stonoga.

    2

    1
    Odpowiedz

Henny, hybrydy, sztuczne rzęsy…

Nic mnie tak nie wkurwia jak moja dziewczyna a dokładniej jej rozrzutność na rzeczy niepotrzebne.

1) Doklejanie rzęs – 190 złotych… Jebane 190złotych rozumiecie? Za tyle to ja bym miał jedzenie na 4, może 5 dni i to dobre jedzenie. I żeby to jeszcze ładnie i naturalnie wyglądało to pół biedy, a tymczasem przypomina to fragmenty szczotki do kibla przyklejonej do powiek. A co najlepsze utrzymuje się to ścierwo nie więcej niż 2 tygodnie.
2) Hybrydy – od 50zł w górę
To już absurd, żeby za pomalowanie paznokci wydać 50zł (a czasami nawet 100) to trzeba mieć serio gówno zamiast mózgu. Już nie można kupić zwykłego lakieru za 10zł i mieć podobny efekt? Ja wiem, że to jest twarde jak skała, ale bez przesady. Poza tym jest jeszcze jedna kwestia – pod paznokciem jest 5cm warstwa kleju, a on sam jest 10x grubszy niż zwykle i delikatne dłonie mojej panny wygladają jak świńskie racice.
3) Brwi robione markerem – 50zł
No tego nie czaję. Jak można mając zdrowe, ładne, naturalnie ciemne brwi, malować je jeszcze na czarno tak aby wyglądały jak 2 prostokąty. Z pięknej, delikatnej dziewczyny w mig robi mi się cyganka z optycznie krzaczastymi brwiami.
4) Wyrywanie rzęs – 30zł
Kurwa jak można płacić za wyrywanie rzęs co tydzień!? Rozumiem iść raz by kosmetyczka nadała kształt, a potem samemu to obrobić pęsetą w domu, ale NJET. Trzeba koniecznie sypnąć 30zł co tydzień, za które moglibyśmy gdzieś zjeść kolacje czy iść do kina.

Może i jestem walnięty, ale o wiele bardziej podoba mi się rano po wstaniu z łóżka niż z tym całym syfem na twarzy za które buli miesięcznie 300zł.

Aha i zapomniałbym jeszcze o ombre na włosach za 270 złotych. A potem narzekanie, że pieniędzy nie ma na jedzenie i pretensje, że jeszcze razem nie mieszkamy. No ciekawe jak mamy mieszkać, jak to, co mogłoby iść na czynsz idzie na zbędne plastikowe dodatki do ryja i pazurów.

Drogie panie – po kiego grzyba wam marker nad oczami? Na cholerę wam sztuczne jak żarcie w maku rzęsy?
PO CHUJ wam te grube hybrydy na paznokciach, co dodatkowo niszczą ich płytkę?
Czy naprawdę jesteście tak upośledzone i leniwe, żeby nie potrafić wziąć do ręki pęsety i wyrwać te włoski, które nie pasują do reszty?
Świat schodzi na plastik. Czekam aż na swoje włosy łonowe będziecie nakładać hennę i marker. Najlepiej za 400zł co by nie było, że za tanio i wieśniacko.
Oż w mordę!
Kiedyś to się lekko tuszowało jakieś syfki, lekko podmalowało oczy a teraz wszędzie te sztuczne buzie, kreski na brwi ciągnące się aż do uszu. Wyglądacie wszystkie tak samo – jak panie lekkich obyczajów i takiegoż autoramentu.
Tyle razy jej powtarzam, że kocham ją bezgranicznie bez tego syfu to zaraz krzyki, że się nie znam, że ona bez doczepianych rzęs czuje się jakby wcale ich nie miała… no to już jest choroba.

I najgorsze jest to, że moi rodzice za takie 300zł muszą harować 4 dni (oboje). Jestem młody ale szanuję wartość pieniądza i nie mogę zdzierżyć jak ktoś wydaje je na takie gówno, które nie dość, że nic do życia wnosi, to jeszcze odstrasza bardziej niż przyciąga.

109
15
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Henny, hybrydy, sztuczne rzęsy…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zmień dziewczynę

    10

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwa poczekaj az sie rozkreci z shoppingiem i zacznie domagac sie shoppingu ciuchowego raz-dwa w tygodniu, caly dzien shoppingu po to zeby te ciuchy 3 razy nalozyc a potem pierdolnac gdzies i mowic ze nie ma ona sie w co ubrac xDDD

    12

    1
    Odpowiedz
  4. Poczekaj kurwa, ale to Ty placisz za te jej zabiegi czy ona sama ? jak ona sama to o chuj Ci chodzi xD

    9

    0
    Odpowiedz
  5. Tutaj autor wpisu: do 4) to źle wpisałem: miało być brwi, a nie rzęs…

    3

    0
    Odpowiedz
    1. brwi czy rzęs – jeden chuj. Ktoś to niby słusznie zauważył, że ten silikonowy plastik płaci pewnie sam. Alt to ty, kurwa, drogi chujowiczu będziesz musiał zapierdalać na dwa etaty żeby ogarnać dom a pancia będzie rozpierdalać swoją połowę. I jak liczysz na zrozumienie, że wypruwasz se żyły to żebyś się, kwa nie zdziwił. Rzucaj plastika póki czas, dobrze ci radzę. Na wspomnienie o całodziennym shoppingu dostałem odruchu wymiotnego…

      1

      1
      Odpowiedz
  6. I co najtragiczniejsze myślą, że z tym wszystkim są piękne. A tymczasem wyglądają 10 lat starzej i jak puste panny z ulicy.

    9

    2
    Odpowiedz
  7. Przyjeb jej z całej siły jutro twoją ręką ty. Nie dziękuj -_-

    4

    2
    Odpowiedz
  8. Co Ty widzisz w tej plastikowej pannie? Kopnij ją w dupe i rozejrzyj się za normalną, naturalną dziewczyną. Mam 30 lat i nawet fluidu nie używam. Na co dzień wystarcza mi tylko tusz do rzęs i kredka do oczu. Nie mam problemu, żeby wyjść np. do sklepu zupełnie niepomalowana. Na paznokcie wolę nałożyć odżywkę niż lakier. Nie farbuję włosów. Szkoda byłoby mi kasy na takie niepotrzebne rzeczy, które tylko oszpecają. Mężczyźni uważają, że jestem ładna i naturalna. Szkoda tylko, że jestem sama, bo mimo wszystko mężczyźni wolą chyba plastikowe laski wyglądające jak dziwki…

    16

    2
    Odpowiedz
    1. Bo pewnie jesteś brzydka a nie ładna i tylko tak mówią xD

      4

      2
      Odpowiedz
    2. To prawda faceci gadają jedno a robią drugie. Ta laska czeka na dofinansowanie po wspolnym zamieszkaniu. On bedzie płacił za czynsz jedzenie a moze i dzieciaki a ona przepierdoli swoją wypłate na pierdoły no ale on ją kocha….. och jakie to romantyczne

      4

      0
      Odpowiedz
    3. No jak się wcale nie upiekszasz to też nie jest powód do dumy bo wygladaz pewnie jak zarosnieta Grażyna ze wsi , trzeba znać umiar , nie robić z siebie plastika ale nie chodzić też z zarosnietymi pachami i psiochą , włosy też sobie można podmalowac w domu

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Konsolka.
    HA! Pierwszy!

    1

    1
    Odpowiedz
  10. A czy kiedy ona jest bez tego wszystkiego to nie uciekasz od niej? Bo ona się tego pewnie boi. Tzn, jak zobaczysz taką naturalną ? Bo generalnie mało kto jest tak naturalnie piękny (pyta kobieta). To co widzimy na filmach czy insta. To wszystko retusz i silikony gdzie popadnie :P:P

    7

    0
    Odpowiedz
  11. Mnie to bardziej zastanawia, co ty miałeś w głowie, że wybrałeś sobie taką. Co, pokazała kawałek cycka i na to poleciałeś? 😉 Nie szło opanować jąder płonących z pożądania? Ahahaha! >:D Może swój do swego ciągnie? Ale dobra, wybacz mi moją wredność. Masz rację, też u wielu kobiet nie lubię tej sztuczności (acz był jeden wyjątek ostatnio w pociągu, który emanował czymś szczególnym, pomimo, że też jakaś sztuczność była ;-)), szczególnie tych sztucznych brwi, ale zastanów się człowieku, czy ty chcesz nadal być z kimś takim? Jeśli ona jest sztuczna na zewnątrz, to tak na logikę, wewnątrz też powinna być, prawda? Sam widzisz, że ona ma jakąś chorobę. Dlaczego ona reaguje krzykiem? Przecież tutaj coś nie gra. Mówię ci bardzo serio teraz. To są pierwsze oznaki, że coś tam w jej głowie jest nie tak, a później może być tylko gorzej. Ja na twoim miejscu, bym to zerwał a jeśli być może będzie z tego małżeństwo i dzieci to łooooo, uciekać gdzie pieprz rośnie. No chyba, że lubisz taki masochizm, to spoko loco.

    6

    2
    Odpowiedz
  12. Ziomek, to na co ty jeszcze kurwa czekasz? Pierdol ją.

    7

    1
    Odpowiedz
  13. Lepiej nie będzie uciekaj.

    6

    1
    Odpowiedz
  14. To z nią rozmawiaj, a nke narzekasz obcym ludziom na stronce xD twoja kobieta musi wyglądać jak osiedlowe kurwisko w tym połączeniu

    8

    0
    Odpowiedz
  15. Jesteś tak samo głupi jak twoja połowica. Po chuj tkwisz uparcie przy niej? Znajdź sobie inną, świat nie kręci się wokół jednej dupy.

    7

    0
    Odpowiedz
  16. Ło dzięki Panie, żeś Pan to napisał. Pokażę mojemu chłopu, może mnie bardziej doceni i zrozumie jaka jestem tania w utrzymaniu, skoro nawet włosy sama sobie farbuję i podcinam w sumie mogłabym wydać swoją pensję na te gónwa, ale i tak by nie pomogło mojemu ryjowi xD Pozdrawiam wszystkie laski, co jadą na samym tuszu do rzęs!

    16

    0
    Odpowiedz
  17. Ona sobie reguluje brwi a nie rzęsy. Pomyliło ci się.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Bardzo popieram. Prostokąty i świńskie racice mnie roz***ały 😀

    7

    1
    Odpowiedz
  19. Jak powiedział kiedyś pewien grzechotnik z Ameryki: nie depcz mnie. Wolność lub śmierć..

    2

    0
    Odpowiedz
  20. A nie przyszło ci kurwa do głowy że może nie każdy ma takiego skilla żeby zrobić to wszystko samemu w domu, bo do większości rzeczy które wymieniłeś potrzeba wiele wprawy? xD
    Obydwoje jesteście siebie warci, plastikowa karynka i zarozumiały janusz który myśli, że wie wszystko najlepiej.

    3

    0
    Odpowiedz

Marzyciele + Marudzenie

W konkretnych grach słynne jest to, że jakiś poziom/misja były tak arcytrudne do wykonania, że stały się aż legendarne wśród graczy.
Ale tutaj wkurwia co innego – to, że zawsze musi się znaleźć jakiś zjeb, który to się zacznie wychwalać, że on to tę misję przeszedł bez problemu, za pierwszym razem i przy pełnym relaksie. No na pewno, a potem wyłowił Titanica gołymi rękami i wyleczył Afrykę z AIDS. I jak proszę, żeby to udowodnił poprzez pokazanie lub powiedzenie jak to zrobić, to ignoruje prośbę, albo wykręca się jednocześnie wyzywając wszystkich od noobków, bo nie mogą przejść tej misji.

I jeszcze coś z innej beczki, by nie pisać dwóch osobnych wpisów:
Wkurwiają mnie Amerykanie narzekający na ceny gier u siebie. Mam ochotę takiemu głąbowi walnąć listwę i wyrzucić do śmietnika! Przy minimalnej krajowej w Stanach wynoszącej 1800 USD miesięcznie Amerykanie mają czelność narzekać, że gry podczas premiery kosztują u nich zawrotne 60$! Kurwa, ja bym był w siódmym niebie!
Tymczasem u nas przy zarobkach około 2000 zł identyczna gra też podczas premiery kosztuje 200 zł. Ja się chętnie zamienię z takim kolesiem z USA, który uważa, że 6 dych to za drogo!

13
9
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Marzyciele + Marudzenie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Olewaj takich. Z czasem zauważysz, że na świecie jest mnóstwo mitomanów, bajkopisarzy i tego pokroju gości z rodzaju: „czego to ja nie zrobiłem, gdzie nie byłem”.Szyjących historyjki z palca, bez mrugnięcia okiem. Z czasem zauważysz, że wypowiedzi takiego delikwenta są niespójne, sprzeczne, nie trzymają się kupy, lub zmieniają się szczegóły za każdym razem, gdy gość snuje swą opowieść. I wtedy słuchasz już tylko takiego osobnika dla beki. Ten snuje swoje brednie, ty udajesz że słuchasz, a myślisz sobie swoje. Na dwudziestu bajkopisarzy przypada jeden gość, który zrobił coś zajebistego naprawdę. Ale on najczęściej nie chwali się tym na lewo na prawo.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. 1800 dolców brutto. + Pamiętaj, że ceny wynajmu mieszkanie są kilka razy większe, za usługi płacisz więcej itd itd. Nie mówię, że w Polsce jest lżej, ale aby zrozumieć o czym mówię musisz pojechać na zachód i przekonać się na własnej skórze 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ciebie serio wkurwia coś takiego?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa, kolejna chujnia z dupy.
    Nie możesz olać gościa, który chwali się bez powodu? Takich ludzi jest pełno w każdej dziedzinie życia. A Amerykanie narzekają, bo nie wiedzą co się dzieje poza ich państwem. Ale też nie pierdol, bo jakiś Pakistańczyk czy Afrykanin, który jeśli w ogóle ma dostęp do gry, to zapłaci za nią dużo więcej niż Ty i może powiedzieć, że głupi Polaczek narzeka, bo na grę wyda 1/10 pensji, a on aż 1/4.

    2

    0
    Odpowiedz

Po co ludzie hodują gołębie?

Po co ludzie hodują gołębie? Ani to na mięso, ani to na jajka. Mleka też kurestwo nie daje, tylko żre i sra po domach sąsiadów. Jebańce zapierdalają mi po dachu 24/7, śmierdzi to a co wyjdę z domu – nasrane przed drzwiami. Auto obsrane, okna obsrane, ławki obsrane, a potem dzieci zeskrobują to z ławek. Najgłupsze zwierzęta świata, a co druga osoba ma gołębnik. Wkurwiają mnie niemiłosiernie.

196
22
Pokaż komentarze (37)

Komentarze do "Po co ludzie hodują gołębie?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Siedzę w sumie w tym temacie bo karłowaty cygan zrobił swoim dzieciom z tego powodu interwencje chirurgiczną.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Jak wyłączą internet, to laska będzie robić na tobie ghosting przez gołębie – nic kurwa nie przyleci.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. bo swój ciągnie do swego if u know what i mean…

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Na gołębki gołąb.. g kurwa gołombki no

    0

    0
    Odpowiedz
  7. W Nowym Świecie to ludzie będą hodowani. Właściwie to już dawno są tylko po nowej apokalipsie będą lepiej.

    4

    1
    Odpowiedz
  8. „I bardzo dobrze, że trudno zdobyć prawo jazdy. Wystarczy już tych korków i smrodu. Nigdzie nie idzie dojechać, nigdzie zaparkować. Chuj, że są zakazy wjazdu tu i tam, i tak wszystko zajebane samochodami. Poblokują trochę nowych amatorów motoryzacji, rozładują ruch i przy okazji budżet zarobi. Przy okazji mniej będzie na drogach młodych i nieodpowiedzialnych. Dobrym posunięciem by było w ogóle zablokowanie wydawania nowych praw jazdy na 5 lat albo wprowadzenie przepisu, że prawo jazdy od 30 roku życia. Mniej wypadków i mniejszy ruch. Autobusami i rowerami też można jeździć po mieście.” – ten koleś kto to pisał niech się odezwie i powie czy nadal tak chce.

    0

    2
    Odpowiedz
  9. No właśnie, u nas dach jest w katastrofalnym stanie a głupie ludzie z podwórka dokarmiają te ptaki nawet w lato skutkiem czego jest ich coraz więcej, są ich już setki, gołąb na gołębiu. Siadają chmarami na dachu, srają na niego i łażą po nim a do chaty się leje bo dach jak wspomniałem jest bardzo słaby.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Golebie sa przeciez duchami swietymi, a ludzie udzielaja im schro… sorki mam flasbacki z zakrystii. Ogolem rzecz biorac, zwal konia i nie przejmuj sie jakimis gownami latajacymi
    ~ezG

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Ty to chyba ze śląska ….

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Owszem sraja i halasuja. Moj sasiad ma. Za to nie plotkuja, nie knuja, nie zieja nienawiscia, nie sa wpatrzone w smartfony. A sasiad siedzi i ma radosc, ze z normalnymi czas spedza. Ze mna tez rozmawia. Nie jak te dzisiejsze ludzie – kasa, kasa, kasa i plucie jadem. Juz wole to sranie.

    6

    0
    Odpowiedz
  13. Zawsze można na dachu nasypać jakiegoś zboża w strychninie jak ci aż tak to przeszkadza…

    0

    2
    Odpowiedz
  14. Nie wiem po chuja hodują gołębie.Ale wiem na 100% że jak działał jeszcze STADION czyli Jarmark Europa w Warszawie to Wietnamczyki łapały gołębie i robiły z nich rosół który sprzedawały w swoich fast food’ach jako niby z kury.Zastanawiałem się wiele razy skąd taki zajebisty smród zapierdala na Stadionie.A to te Wietnamczyki gotowały ten rosół z gołębi.Łapały też bezdomne psy i robiły z nich sajgonki obijając je (te biedne psy) kijami żeby ich mięso było bardziej kruche.Tak to było.A te głupie buraki Polacy chodzili na Stadion i kupowały azjatycką tandetę i wpierdalali te gołębie i te psy w sajgonkach i pierdolili jakie to smaczne.Jeszcze dziś chce mi się rzygać jak sobie o tym przypomnę.A teraz Wietnamczyków wyparły Araby z kebabem.Smakuje wam buraki kebab ze spermą Araba w środku?Idę puścić pawia bo już ptaszysko chce się wyrwać na wolność.Eeeeeeee……..!Puściłem skurwysyna do kibla ale mam niesmak w ustach.Więc kurwa jak chcecie jeszcze więcej Arabów w naszym nieszczęśliwym kraju to wspierajcie ich kupując kebaby(ze spermą w środku).Smacznego!Eeeeeeee………!

    1

    2
    Odpowiedz
  15. bo są debilami…

    1

    0
    Odpowiedz
  16. pozabijaj i będziesz mieć spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Musisz rozróżnić gołębie miejskie od hodowlanych/wystawowych. Nie, nie jestem hodowcą.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Jakiś ty niedomyślny!Hodują aby mieć nas(przes)rane w życiu.Widocznie lubią mieć przejebane życie!

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Po guano właśnie

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Osoba która hoduje gołębie lubi także zwierzęta a osoby które kochają zwierzęta są zazwyczaj dobrymi ludźmi.Wkurwia mnie taki wpis i twój pogląd na ten temat.Ty też chodzisz srasz od małego i tak naprawdę chuj z Ciebie jest nie pożytek dla ludzkości.
    Te zwierzęta są jedne z najmądrzejszych ponieważ potrafią wrócić do swojego gołębnika nawet z 1200 km tego samego dnia.Co za tym idzie są mądrzejsze od Ciebie.Ale już tak reasumując proponuje Ci się rozpędzić i zajebać z całej siły swoim łbem w ścianę zrobisz tym samym zajebistą przysługę dla innych ludzi.Pozdrawiam

    6

    7
    Odpowiedz
  21. Możesz kupić wiatrówkę, to będzie z nich mięso. ;)))

    1

    3
    Odpowiedz
  22. Mylisz się przyjacielu. Mięso z gołębia jest niezwykle delikatne i smaczne. Ty pewnie całe życie spożywasz najtańsze marketowe kurczaki po 5,90 /kg naładowane chemią i antybiotykami. No to spróbuj gołębia. Nich mamusia ugotuje ci na nim dobry rosołek albo przyrządzi pieczonego. Nie trzeba ich hodować, są dostępne również w handlu w postaci sprawionych tuszek. A że te które są trzymane w klatkach srają to już inna sprawa ale ciężko mieć o to do nich pretensje.

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Drugie zdanie wiele wyjaśnia. Niektórzy nie lubią sąsiadów i chętnie patrzą jak na dachy i okna ich mieszkań, tudzież samochody spada biała broń biologiczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. By esemesy przenosoły , gupku.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Jestem ateistą i jestem z tego zadowolony.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Pewnie jeszcze nosisz fedorę. ;o

      0

      0
      Odpowiedz
  26. mięso z gołębia jest pyszne – a rosół wyśmienity – po to

    2

    1
    Odpowiedz
  27. Bo lubią kurwa gołębie!

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Gdzie ty zjebie mieszkasz

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Tak się składa że ptaszydła są jadalne, nie mają sterydów i innego swiństwa jak kurczaki z fabryki i do tego są całkiem dobre.
    Przestań narzekać i zacznij gotować.
    Tu gdzie mieszkam jest co prawda za zimno dla gołębi. Tylko jebane sroki wszędzie. Cwane skurwiele, ciężko złapać.

    2

    0
    Odpowiedz
  30. Żebyś się chuju pytał, a po co innego?

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Z gołebiami jest tak-wiatr ma pióra,lis mięso a hodowca gówno.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Fascynacja tymi „najgłupszymi zwierzętami świata”, o niesamowitej orientacji magnetycznej swoje początki miała w przeszłości, gdzie ich zdolności były wykorzystywane w praktyce. Wydaje mi się, że trudno jest obcować z żywymi istotami nie dążąc ich chociażby sympatią. Z pewnością jest w nich coś, co sprawiło, że tradycja gołębiarstwa tak bardzo się rozwinęła. Przynależność do pewnej grupy osób rywalizujących ze sobą, duma z zajęcia pozycji w rankingach gołębiarzy, tworzenie nowych krzyżówek – to prawie jak zabawa w boga.

    A że srają gdzie popadnie? Taka jest natura zwierząt i z tym trudno walczyć.

    „Pewien człowiek, niezmiernie dumny z trawnika w swoim ogrodzie, zauważył nagle, że na tym trawniku wyrosło mnóstwo mleczy. I choć próbował wszelkich sposobów, żeby się ich pozbyć, nie potrafił zapobiec temu, by stały się prawdziwą plagą. Wreszcie napisał do ministra rolnictwa, donosząc o wszelkich usiłowaniach, jakie był podejmował, i zakończył list pytając: «Co mogę zrobić?». Wkrótce nadeszła odpowiedź: «Radzimy Panu nauczyć się je kochać»”.

    2

    0
    Odpowiedz
  33. Popieram w 100%. A dodatkowo jeszcze stawiają okrutne pułapki na jastrzębie…

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Żeby je ruchać jak się skończą chomiki.
    Nie wiedzą, że chomika trzeba owinąć plastrem, to nie pęknie tak szybko.

    0

    0
    Odpowiedz

Okradli mnie

Jebane skurwysyny mnie okradły. Wleźli do mieszkania, bo zostawiłem uchylone od okno którego pozycję można zmienić tylko od wewnątrz. Zabrali laptopa, tablet pieniądze. Wspolokatorow też ojebali. Obyś zdychał złodzieju jeden z drugim. Oby wam kurwa kartele narkotykowe serca żywcem wycinali. Nienawidzę złodziejstwa. W biednych krajach za kradzież ziemniaków łapy upierdalają. Dobra metoda.

186
8
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Okradli mnie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W szkoleniu uczestnicy konkursu otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz nagrody rzeczowe ufundowane zostały przez cały kompleks wypoczynkowy.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    2

    6
    Odpowiedz
  4. Było trzeba zamknąć okno pedale

    5

    5
    Odpowiedz
    1. Morda kurwiu jak nie wiesz o co chodzi

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Policja na pewno ich złapie.

    4

    4
    Odpowiedz
  6. Ja też mam nadzieję, że kiedyś będzie można legalnie, bez znieczulenia odrąbywać tym cwelom ręce i nogi albo publicznie wychłostać i pokazywać nagrania w telewizji jako przestroga dla innych…

    PS. Ja tym śmieciom życzę ostrej sraczki blokowanej zakurwiście twardym i grubym stolcem.

    13

    1
    Odpowiedz
  7. dobrze ci tak…

    3

    5
    Odpowiedz
  8. Dobra metoda? Przecież już byś nie miał rąk, gdyby takową stosowano, więc nie miał być także tego laptopa i pieniędzy.

    2

    3
    Odpowiedz
  9. Ileż nienawiści w twym języku popierdoleńcze. „Zło dobrem zwyciężaj… i zawsze bądź jebany” 😉

    1

    5
    Odpowiedz
  10. A może na Twoim laptopie byłeś w trakcie rozwalania Groksów i prawie Ci się udało, ale w ostatniej chwili zjawili się złodzieje i Ci ukradli laptopa? Ale Ci powiem co jest po pokonaniu wszystkich Groksów – tylko medal się dostaje, nic więcej. Ja ich doszczętnie pokonałem i dlatego to wiem.

    4

    1
    Odpowiedz
  11. A jak państwo cię okrada co miesiąc to czemu nie życzysz im tego samego? Przecież oni przez całe życie ojebią cię na setki tysięcy albo miliony. Nie twierdzę, że dobrze zrobili, ale denerwuje mnie, że jak złodziej ukradnie Ci telefon warty stówę to każdy się pieni i pała żądzą zemsty, a państwu każdy pozwala sobie pokornie wejść na łeb.

    6

    3
    Odpowiedz
  12. Mojego sąsiada też ojebali a pies nawet nie zaszczekał. Chociaż też bym cie ojebał gdybyś zostawiła otwarte okno bo jestem psychopatyczną kurwą

    0

    2
    Odpowiedz
  13. Kim są wspólokatorzy? Może któryś z nich to nadał kumplom z dzielni. To się często zdarza w takich komunach. Podtop każdego, po kolei w wannie. Na pewno któryś się przyzna…

    5

    0
    Odpowiedz
  14. A w poliszy nawet nie beda ich szukac :/ chyba ze wyslesz psiarni dane osobowe sprawcow i adresy( tylko musza byc akltualne )

    2

    0
    Odpowiedz
  15. A po kiego chuja zostawiłeś uchylone okno?Żeby ułatwić tym skurwysynom wejście?Ojebali Cię na własne życzenie.Trzeba byc pierdolnietym zeby zostawiac uchylone okno a jesli to parter to idz do psychiatry(jebana klawiatura znowu nie moge pisac polskich znakow)leczyc sie z debilizmu.Te kurwy zlodzieje wchodza po balkonach na wyzsze pietra i opierdalaja ludzi.Wiesz ze te chuje wchodza w bialy dzien i biora co im wpadnie w lapy?A w nocy wierca maly otwor i wpuszczaja gaz usypiajacy.Nie szkoda mi Ciebie bo jestes zwyczajny glupek.Nalezy Ci sie nagroda Darwina za Twoja glupote.Bierz 3 stowy w zeby i zapierdalaj do LWF do Mesia Pana Twojego zarobic na porzadny alarm.Nie,nie jestem Mesio ale wiem z tego portalu ze mozna ciezkim zapierdolem zarobic na ten alarm.Po roku tyrki u Twojego Pana kupisz sobie ten alarm.Tylko na chuj Ci on jak w miedzyczasie opierdola Cie ze wszystkiego?

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Zesraj się pierdolcu

      2

      0
      Odpowiedz
  16. Po co tu piszesz? Sam jesteś sobie winny ćwoki.

    0

    3
    Odpowiedz
  17. Rozumie Cie doskonale , tez takie sytuacje przezywałem . W Polsce około 75 % polaczków to złodzieje

    4

    3
    Odpowiedz
  18. Być może to cygojnen?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Witamy w Polaneszu, kraju złodzieji, kurf i kleru.

    4

    0
    Odpowiedz
  20. na te nerwy polecam MASSIMO PERICOLO

    0

    0
    Odpowiedz
  21. dobrze Ci tak

    1

    1
    Odpowiedz
    1. A jak chodzilem po koledzie to dales mi 10 pln.Sam sobie jestes winny ty chytra swinio.
      Ksiadz proboszcz.

      0

      1
      Odpowiedz
  22. to co za debil tak okno montuje
    pozdrawiam złodziej.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Jebane skurwysyny! Mi podpierdalają kawę z szafki w pracy, ale przypilnuję chuja..

    3

    2
    Odpowiedz
  24. Ale z Ciebie idiota, przez uchylone ok o wsadzasz łapę iotwierasz drugie skrzydło. W statystykach nie wpisujemy wtedy włamanie a kradzież

    0

    2
    Odpowiedz
  25. Jacek Zielonka z Oslo? Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Łącze się w bólu i popieram, drakońskie kary dla złodziejskich skurwysynów. Najlepiej ucinać ręce przy samej dupie.

    5

    0
    Odpowiedz

Los męża

Sytuacja taka, że moja była żona zaczeła mnie zdradzać, ale mało tego stwierdziła, że nie chce już razem mieszkać i założyła sprawę rozwodową. Mamy dwójkę dzieci, nad którymi chciałem również wziąć opiekę po rozwodzie (opieka naprzemienna). Mimo, że w sądzie wykazałem (zajeło to tylko 3 lata), że jestem bogu ducha winny (rozwód z jej winy) oraz że mamy podobne kompetencje wychowawcze to ten sfeminizowany sąd przyznał opiekę nad dziećmi jej, mi łaskawie pozwolił widywać się z dziećmi co dwa tygodnie na weekend (chyba po to, żeby matka mogła odpocząć) oraz nałozył na mnie alimenty w kwocie 2500zł (nie muszę wspominać, że matka bierze jeszcze 2×500+ oraz że potrzeby dzieci są dużo niższe). Mimo, że źle nie zarabiam (~6000zł) to po opłaceniu wynajecia mieszkania, alimentów, mediów, paliwa do pracy oraz wydatków na dzieci, gdy są u mnie, dla mnie samego zostaje mniej niż 1000zł (dobrze, że mam oszczędności). Z dziećmi mam coraz mniejszy kontakt, bo matce nie zależy na utrzymaniu relacji dzieci z ojcem, wręcz odwrotnie, bo jest zakochana po uszy w obecnym gościu i próbuje mnie zastąpić nowym nabytkiem. Po trzech latach jestem psychicznie wykończony, mało tego, w pracy czuje, że się po prostu wypaliłem zawodowo (informatyk) i nic mnie już nie cieszy tak jak dawniej. Myślę, że obecna sytuacja jeszcze sie do tego przyczyniła. Przez całą rozprawę liczyłem na sprawiedliwi proces oraz na to, że ktoś w końcu popatrzy na drobro dzieci, a nie tylko matki, niestety tak się nie stało. Mam 35 lat, z jednej strony mogę zakładać kolejne sprawy o opiekę nad dziećmi, ale nic nie wskazuje na to, żeby w naszym kraju się cokolwiek zmieniło. Jestem ciekawy co wy zrobilibyście na moim miejscu? Czy walczyć dalej? W jaki sposób? A może pierd… tym wszystkim i wyjechać w Bieszczady, albo do jakieś puszczy i odciąć się od tego zjebanego kraju, w którym konstytuacja chroni rodzinę tylko na papierze? Dzis czuje, że stałem się niewolnikiem systemu i matki moich dzieci.

241
11
Pokaż komentarze (74)

Komentarze do "Los męża"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Odwołaj się, ale następnym razem ciśnij kit, że matka molestuje dzieci. Wygrasz na sto percent.

    6

    0
    Odpowiedz
  3. Zamknijcie się w grupie ale mi to wygląda na bardzo dobry kontakt telefoniczny lub osobisty.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    3

    2
    Odpowiedz
  5. Niezłe stary, sama prawda, współczuję.

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Sprawdzałeś czy to twoje dzieci? Mogła cię walić w rogi od początku.

    14

    0
    Odpowiedz
  7. Jak w filmie „Tato”.. tak już jest chujnia i śrut

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Tańcz i wódkę pij. Pokonaj Groksow na konsolce EXlx 473
    i śmigaj do Miesia na taśmę jak nie wiesz co robić!

    1

    1
    Odpowiedz
  9. To nie kraj przyjacielu jest zjebany tylko Twój żon. Porwij dzieci . Jedź do Patagonii i żyjcie dł uuu go j szczęśliwie.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Na twoim miejscu nie wpierdalałbym się w takie akcje. Mogłeś to przewidzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. byś słuchał pana Marka Kotońskiego z youtube to byś byćmoże uniknął takich chujowych „przygód”…

    2

    4
    Odpowiedz
  12. Trzymac dzieci z dala od kurew!

    5

    0
    Odpowiedz
  13. Jeśli sama chciala rozwodu kurwa jebana to nie powinno z ciebie alimentów ściągać, niewiem jak, jedynie walczyłbym o to by tej kurwie alimentów nie płacić bo to z jej winy jest a nie z twojej.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Nie płaci „jej” tylko „na dzieci”, to raz. Oczywiście facet ma rację że w tym kraju gdzie kurwa kurwie łba nie urwie osrana sędzina (pewno sama kurwa) wpierdoli na dzieci taki hajs by matka-suka bidy nie cierpiała, czyli wychodzi na to że naokoło i tak alimenty sucz przytuli – to dwa. Poszedłbym do Sądu z wnioskiem o ustalenie ojcostwa i potem decyzję podejmował – to trzy. W zależności od wyniku też bym się dobrze zastanowił bo i tak w końcu przy takiej sytuacji nawet jeśli matka-suka kiedyś odpuści (małe szanse bo kurestwo to nie tylko dawanie komu popadnie), a dzieciaki zmądrzeją będzie koleś i tak traktowany jak bankomat i jeszcze usłyszy że chuj pazerny bo za mało dał… Reasumując: przełknąć ślinę, popatrzyć wstecz, otrzeć łzę szczęścia i wypierdalać w chuj za granicę gdzie kasę można wyczesać, zakitrać, ubawić się a suce i bachorom niewdzięcznym nie płacić i niech się państwo zajmie jak sąd taki cwany – to cztery.

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Do telewizji, niech nagłośnią sprawę.

    4

    0
    Odpowiedz
  15. Trzymaj się stary. Tutaj już „rozkmina” nie pomoże, kieruj się sercem. Tym co dla Ciebie dobre. Życzę Ci wszystkiego dobrego

    4

    0
    Odpowiedz
  16. zastrzel kurwę.

    4

    0
    Odpowiedz
  17. No cóż, współczuję!
    Musisz kogoś poznać, to odmieni twoje życie!
    Może się odezwiesz?
    Napisz maila ewedru@onet.pl
    Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  18. I właśnie dlatego faceci boją się kobiet. Jest kryzys demograficzny, a garstka idiotów i idiotek gada „jak można się bać kobiet, wspolczesni faceci to cipy”. Nie, nie są cipami, tylko zorganizowano wszystko tak, żeby facetom wytrącić z ręki wszelkie atuty. Facet nie może ręką ruszyć, bo jest potencjalnym oprawcą, a kobieta ofiarą.

    20

    0
    Odpowiedz
  19. Naprawdę współczuję Ci tego, co przeszedłeś i z czym musisz się mierzyć. Podziwiam również Twój upór i miłość do dzieci. Wałcz, by miały kontakt z tak dobrym ojcem jakim niewątpliwie jesteś.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Idz sie powies albo zostan meska prostytutka.

      1

      3
      Odpowiedz
  20. Sady na całym świecie niszczą rodziny przez odbieranie dzieciom ojca – i ojcu ich własnych dzieci. W Ameryce to plaga, przekazuje się dzieci matka, które oskarżają facetów o podłości byle żeby kase wyłudzić. Wyrachowane s…i . Ale faceci tez nie swieci. Podobnie jak w aferze meetoo najpierw tak + rola w filmie następnie – krzyk meetoo i dawaj kase. Dzieci wychowywane przez ojca, w ogóle w rozbitych rodzinach maja ogromne problemy w życiu. O oto IM chodzi, zniszczyć ludzi „ Oni żyją” 1988 !!
    Z całego serca ci współczuje ale za tym współczuciem nie stoi jęk rozpaczy, lament i załamane ręce ale wiara ze trzeba przezwyciężyć zło i wiem ze się da tylko nie można się poddać. Dzieci jak będziesz człowieku zawsze dla nich dostępny – wrócą do ciebie. To co robi twoja żona to zło, które wspiera system który jest złem. Pisze to jako kobieta, tez przeszłam wielkie w życiu ze strony rodziny, kobiet o mężczyzn i tez chciałabym uciec z tego chorego świata ale dokąd? Macki zła sięgają wszędzie …. nie pozwolę im jednak by zniszczyły mnie, nie stanę się złem. Tu dostępu chroni moja wolna wola.

    Tak , żyjemy w popie** *nym świecie, ludzie sa okropni, kto wie może to czasy ostateczne – wiele na to wskazuje.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Wszystkie znaki na Niebie i na Ziemi wskazują na to…

      0

      0
      Odpowiedz
  21. Wspolczuje typie :/ znam sytuacje gdzie byle zony moich kumpli powywozily dzieci do innego panstwa i z tym tez gowno moi kumple mogli zrobic co najwyzej opoznic proces. Chore czasy.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. No I chujnia!

    1

    0
    Odpowiedz
  23. To zakładaj w innych sądach w końcu trafisz na ten w którym ci sie powiedzie nw jak to funkcjonuje ale pewnie tak. A tą szlaufe i dzieci to jebać.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Walcz o dzieci dopóki Ci na nich zależy. Trzymam kciuki.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Decyzja sądu absurdalna skoro to z jej winy.
    Nie wiem czy gdybym był po takich przejściach to czy miałbym jeszcze siłę, stary nie poddawaj się.
    Mówisz że masz oszczędności to walcz dalej, zapłać najlepszemu adwokatowi jakiemu się da.
    Trzymam kciuki

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Jrd brawo hahahaha XD

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Tak to jest właśnie w obecnych czasach jak się myśli chujem zamiast głową i głupim pindom ślepa ufa. W polszy jako mąż nie masz do powiedzenia nic i zgadzasz się dobrowolnie przez ten pakt zwany ślubem na dominacje baby nad tobą. Dlatego ja nie będę mieć ślubu, dzieci itp. żeby właśnie tak nie skończyć XD

    8

    1
    Odpowiedz
  28. Walcz i nie cofaj się nawet o milimetr!
    Tak naprawdę jednak, co byś nie zrobił i tak masz przejebane.
    Widzicie teraz prawiki, jak to fajnie jest być w małżeństwie.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Jeżeli masz gdzieś odłożony jakiś pieniądz to spied*lałbym z nimi na inny kontynent. Serio. Z robotą raczej nie będziesz mieć problemu bo informatyka to jest tak zglobalizowana branża że wszędzie sobie poradzisz.

    3

    0
    Odpowiedz
  30. Tylko wyjeżdżać. Trzeba było czytać i słuchać na youtube Marka Kotońskiego to byś tak nie skończył. A tak, to tylko walenie chuja i suszenie butli za granicą. I to poza UE, bo w UE cię żona dojedzie.

    4

    1
    Odpowiedz
  31. O jeju, jaki ty pokrzywdzony przez los i kobiete oraz sąd, przykre. Polecam zwalić konia, od razu Ci się humor poprawi.
    ~ezG

    0

    8
    Odpowiedz
    1. kobity na ołtarze!

      0

      0
      Odpowiedz
  32. Wałcz o dzieci. Kiedyś dorosną i wtedy same zobaczą kto chciał je naprawdę a kto dla kasy.

    4

    1
    Odpowiedz
  33. Ja by jebnął to wszystko i poszedł na bezrobotne i do psychiatry a po kilku miesiącach zrobił sprawę o zmniejszenie alimentów … bo jestem bezrobotnym i leczę sie psychiatrycznie

    2

    0
    Odpowiedz
  34. Twój nieszczęsny przypadek, a także setki innych podobnych, jest tylko potwierdzeniem, że instytucja małżeństwa, zakładanie rodziny, dzieci itp są na tą chwilę kompletnie nieopłacalnym interesem. Nie dość, że sfeminizowane sądy rodzinne bardzo źle traktują mężów, często zdradzonych, nakładają na nich bandyckie alimenty, utrudniają dostęp do dzieci, to jeszcze istnieje u nas szereg urzędów czy przepisów pozwalających bezkarnie zabierać dzieci rodzicom. Jeżeli taka jest sytuacja to po co się żenić i zakładać rodziny? Bezsens. Jedynym wyjściem jest całkowita likwidacja wszelkich socjali, alimentów od państwa, sądów rodzinnych i jakiejkolwiek próby ingerencji urzędasów i polityków w prywatne sprawy rodzinne. Natychmiast skończy się oszukiwanie, naciąganie, puszczalska żonka dostanie w pysk i wilczy bilet z domu a nie alimenty i przywileje.

    7

    0
    Odpowiedz
  35. Zachęcam do zapoznania się z twórczością Marka Kotońskiego,który zajmuje się tymi tematami.

    1

    1
    Odpowiedz
  36. Przejebane, nie zazdroszczę

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Ogarnij sobie stowarzyszenie „W strone ojca”. Zrzesza ludzi w Twojej sytuacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Tak właśnie zrób.To jedyny sposób.Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. A jebnij to w pizdu .Tez płace alimenty a ta sucz przepierdala je na balety sąd ma to w dupie. Idz na bezrobocie niech Ci zmniejszą alimenty tych chuji w sądach trzeba robić w chuja jak oni Ciebie. Tam litości nie ma

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Chuj wie, co radzić. Jesteś ogarnięty, ino na kurwę trafiłeś. Tak -kurwę. nazywajmy rzeczy po imieniu. Dosłownie. U mnie wiek, zarobki, stan rodziny identyczne. Aż zacząłem się zastanawiać, co bym zrobił, gdyby coś ją obuchem w głowę trafiło. System prawny mysi być skurwiały, patrząc na parytet wysokości kar, zapadalności wyroków itd itp. Wypiję za ciebie kieliszek dzisiaj, ale radzić nie lubię. Może też zacznij kombinować, bo prawo można dostosować, naginać. Bez skrupułów chapnij coś dla siebie, jeśli jest światełko w tunelu. Po trupach, ale do celu.

    5

    0
    Odpowiedz
  41. rada jest tylko jedna, z nowym rokiem odcinasz sie zupelnie ,zostales wydymany przez system ale mozesz jeszcze powiedziec ostatnie slowo , Bieszczady zaczac od nowa zyc i nie popelnac wiecej tych samych bledow.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Mam tak samo i chce mi się zdechnąć.

    1

    0
    Odpowiedz
  43. Ogarnij jakiś złom i zastrzel suke

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Nawet nie wiem co ci poradzić, serio. Ja się dziwię, że ktoś jeszcze ma w ogóle ochotę robić dzieci tym modliszkom, znam historie, które wbijają w glebę. Biorąc pod uwagę trwałość związków, przewidywalność partnera, finanse, poziom zaufania, to jest jak jakaś pieprzona rosyjska ruletka. Koszmar.

    6

    0
    Odpowiedz
  45. jak dobry z ciebie informatyk to wyjedz byle daleko do Dubaju albo Tajlandii i zacznij od nowa olej Polskę olej alimenty. dzieci szkoda to im zapiszesz sodek kiedyś zrozumieją. a tera uciekaj. Nie wygrasz z takim sojuszem państwo + zła kobieta to diabeł nie da rady. Twoje alimenty są nic nie warte bo bez nich baba od państw dostanie to ma w dupie czy ty płacisz czy nie jedynie cieszy się ze masz mnij kasy. a ten konta z dziećmi jest nic nie wart. Ja także mam 35 lat i wdeptałem i nieco inna kupę chodź jedziemy razem będzie łatwiej.

    2

    0
    Odpowiedz
  46. Uważam, że niewolnikiem stałeś się już w dniu ślubu. Dlatego kobietom zależy na małżeństwie, żeby mieć nad mężczyzną władzę. Facet w dniu ślubu sam zakłada sobie pętlę na szyję. Od kaprysu żony zależy później, czy wykopie taboret spod jego nóg.

    4

    2
    Odpowiedz
  47. Niestety znam ten ból. 3 miesiące po rozwodzie. Straciłem dom, dzieci na weekendy chociaż to ja się nimi zawsze zajmowałem, zasądzone alimenty, a kobitka nic nie robiąc ma 4k, bawi się z nowym chłopem i jeszcze narzeka, że mało kasy. Taka nasza rzeczywistość. Współczuję i pozdrawiam.

    3

    0
    Odpowiedz
  48. Stary witaj w klubie. Lepiej nie będzie. Następny krok to pozbawienie Cię władzy rodzicielskiej. A że informatyk to każdy ma wylane na obecne Twoje zarobki. W tabeli masz zarabiać ok. 7500 od tego policzymy alimenty tak jak gdyby co miesiąc wydawał na stałe utrzymanie ok 1500. Mieszkanie na pewno masz tylko ukrywasz i ciul. Jesteś w dupie. Rada zawód wykonywany – konserwator powierzchni płaskich, wykształcenie -wyższe filozofia, ocena Sądu = nieudacznik, alimenty- 350 na dziecko, laska – wkurw niemożliwu

    1

    0
    Odpowiedz
  49. Niech ta historia to będzie dla Was przestroga, drodzy panowie. Koleś zamoczył nie tam gdzie trzeba i zasadniczo jest niewolnikiem takiej (cenzura) do momontu osiągnięcia przez dzieci pełnoletności. Nie dajcie sobie wmówić, że dzietność jest ważna, że przyrost naturalny, że koniecznie ślub, że musi być dziecko (gumki!). Wolności raz utraconej nikt Wam nie zwróci. Wręcz przeciwnie – wydymają Was bez mydła.

    2

    0
    Odpowiedz
  50. Co ty pierdolisz, przecież to jest kradzież. Ukradli ci dzieci i kradną pieniądze. Odwołuj się natychmiast do wyższej instancji. A jak nie pomoże to zgłoś się do telewizji, tam często pokazują takie sytuacje, nie wiem czy to pomoże, ale może uda ci się uzyskać jakieś wsparcie.

    4

    0
    Odpowiedz
  51. Jeśli naprawdę ci to zbywa wszystko to rzeczywiście jebnij to wszystko najlepiej jeśli cię stać to zrób nagłą przeprowadzkę do innego kraju bo tu już nic lepszego cię nie czeka. Tylko że jak wiadomo każda zmiana ma swoją cenę…

    0

    0
    Odpowiedz
  52. Kobiety w ogóle kurwa nie powinny nigdy mieć możliwości zostania sędzią. A feministkom chuj do dupy, w tym kraju płeć podobno piękna ma same przywileje a im ciągle mało.

    5

    0
    Odpowiedz
  53. Drogi „mężu” małżeństwo to tylko umowa cywilna a rozwód nie sprawa karna. Człowieka inną drogą nakłania się aby mieszkał z Tobą, dzielił łóżko etc. Myślałeś ,że kupiłeś sobie zonę? Bo co? Bo macie dzieci?
    Trzeba było o nią dbać. Dzieci w to nie mieszaj. Płacisz tą kasę na nie. Chcesz mniej płacić? To dogadaj się z pracodawcą. Niech oficjalnie płaci Ci najniższa pensje a resztę pod stołem. Wez się w garść.
    Pozdrawiam
    Prawniczka

    2

    11
    Odpowiedz
    1. Dokładnie patalachu, słuchaj Pani bo dobrze mówi!

      0

      2
      Odpowiedz
  54. Współczuję byku,powodzenia i trzymaj się tam.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. Rob doktorat na moje

    1

    0
    Odpowiedz
  56. Rozumiem , ze niewierna zona tez daje 2500 zl na utrzymanie dzieci . Czyli na 2 latorosli jest co miesiac budzet 5000zl plus 2 * 500 plus ?
    Czy matka nie musi sie nic dokladac do utrzymania dzieci ?

    3

    0
    Odpowiedz
  57. Rzeczywiście chujowa sytuacja, tyrałeś na rodzinę, żonę i dzieci a tej sie w dupie pojebało i teraz siedzi na obcym kutasie dostaje 2500 zl od Ciebie, dzieci z tego mają może 500 zl i jeszcze 1000 zl od Jarka. Niestety, walcząc o dzieci wyniszczysz sie jeszcze bardziej a trzeba w tej sytuacji myśleć o sobie, bo dzieci dadzą sobie rade, ta pinda co buja sie na obcej faji też a ty bedziesz wrakiem człowieka. Ja bym walczył o niższe alimenty bo to absurd kurwa taka kwota, od pindy bym sie odciął a z dziećmi oczywiście widział regularnie tyle ile zasądził sąd. One mają prane mózgi przez nią, i wina waszego rozstania w ich oczach leży po twojej stronie. Nie wiem co doradzić, ale na pewno dbać o siebie, bo to twoje życie i ona je zjebała. Na pewno nowa kobieta, tylko bez ślubów i dzieci Ci w tym pomoże. I na pewno próbować obniżyć ten haracz!!!!

    4

    1
    Odpowiedz
  58. Informatyk.. Pfff. I wszystko jasne.

    1

    1
    Odpowiedz
  59. Wyjeżdżaj, ja bym tak zrobił…

    1

    0
    Odpowiedz
  60. Wyrazy współczucia. I tak masz dobrze że morzesz się widywać z dzieciakami. Też jestem po rozwodzie, muszę płacić pieprzonej suce, nie mogę się widywać z dziećmi i chuja mogę zrobić. Pieprzona suka żyje jak świnia. Śmieci wrzuca do wora i te wory leżą na podłodze. Mieszkanie całe obsrane psimi gównami bo wyprowadzanie futrzaka na spacer to zbyt duży wysiłek. „Rumuny” (znaczy się Cyganie) w Polsce mają większy porządek na swoich wysypiskach. Pierdolona szmata oczywiście wyprała dzieciakom mózgi i nie mają ochoty na kontakty.
    Żyję w kraju (Kanada) gdzie suka może po udowodnieniu że mieszkała z tobą przez pół roku żądać alimentów – nawet nie trzeba ślubu. A jak zalegasz z alimentami to ci zabierają prawo jazdy i konto w banku. Przynajmniej tyle jest dobrego że pracodawcy się nieraz zgadzają dawać czek, który można zrealizować w pewnych firmach mimo braku konta w banku.
    Jak się chce mieć normalną porządną kobietę to trzeba sobie znaleźć  babkę z Filipin, Azji albo Afryki. Od białych suk (szególnie Polek) trzeba się trzymać z daleka.

    Jak masz jakieś oszczędności, to może przynajmniej wynajmij detektywa żeby coś na szmatę znalazł.

    2

    2
    Odpowiedz
  61. Przygarnij se dziewuszkę z Afryki. Sama słodycz. Nigdy cię nie zostawi i dziubanko będziesz miał nawet 30x dziennie jak dasz rady.

    0

    1
    Odpowiedz
  62. Słaby temat, współczuję. Dlatego ja postanowiłem nie mieć dzieci ani żony, bo im więcej się starasz tym gorzej dla ciebie.

    1

    0
    Odpowiedz
  63. W Bieszczadach też chujnia, przereklamowane.

    1

    0
    Odpowiedz
  64. Wypierdalaj z tego okropnego kraju, gdzie system jest najgorszy, gdzie ludzie siebie nawzajem okradają a pośrednikiem jest rząd. Czasami mam ochotę znaleźć się na bezludnej wyspie na oceanie, gdzie nikt nie będzie mnie wkurwiał. Może długo nie pożyję, ale będę miał satysfakcję z uwolnienia się z tego więzienia pod pretekstem wolności w kraju

    0

    0
    Odpowiedz
  65. Nie martw się w Polsce jest prawo ale działa w jedną stronę chciałbym temu sędziemu tak zjebac zycie

    1

    0
    Odpowiedz
  66. Wybierz się na wycieczkę na Łotwę do Lasu Pokaini. Tylko nie samemu – nie ryzykuj. Być może twoje problemy się wyjaśnią.
    Ja też tam wybieram się latem, i też liczę, że moje problemy się rozwiążą.
    https://strefa44.pl/lotewskie-stonehenge/

    2

    0
    Odpowiedz
  67. Kurwa, 6000 to ja zarabiałem 10 lat temu i mojej pani było za mało. Nie przejmuj się, człowiek przyzwyczai się do każdej sytuacji. Dlatego za jakiś czas będziesz dziękował swojej byłej za to, że tak postąpiła.

    0

    1
    Odpowiedz
  68. Wyjedź z kraju i wyjedź z kraju. Nie rozumiecie że właśnie o to chodzi tym wszystkim urzędniczym skurwysynom. Żeby obrzydzic nam nasz kraj i zmusić do ucieczki. Zrobić miejsce dla innych. Nie wiecie kogo? To pomyślnie kto to tak pragnie polin. Kto to siedzi w rzadzie, sądach i na decyzyjnych stanowiskach. Ze co? Teoria spiskowa? Najlepsze w tych teoriach jest to że się sprawdzają.

    1

    0
    Odpowiedz
  69. Nienawidzę informatyków, ale współczuję Tobie i nie widzę żadnego usprawiedliwienia ani dla żony ani dla sędzi. Jako kobieta mogę tylko powiedzieć, że rzadko mówi się o dyskryminacji mężczyzn, a jest ona niestety równie obecna w naszym społeczeństwie jak dyskryminacja kobiet. Życzę powodzenia i dużo siły!

    0

    0
    Odpowiedz
  70. Feministki opanowały już i Europe nic chłopie nie zrobisz.
    Tera to całe lewactwo zniszczy rodziny i wprowadzi 3-4 nowe płci i nie niestety będzie instytucja rodziny zniszczona. Dalim babą wejść nam na głowę i tera to są wyniki. Jedno mnie dziwi jak z moim rozwodem moja baba dalej twierdzi że wierzy w Boga i do kościoła lata , tego kurne nigdy nie zrozumie łamiesz zasady swojej Religi ale dalej w niej siedzisz. Paradoks stulecia !

    0

    0
    Odpowiedz

Sylwester mnie wkurwia

Tak jak w tytule, wpadłem na kurwa zajebisty pomysł ze zorganizuje sylwestea u siebie. I nawet spoko się zapowiadało. Myślałem o jakimś zajebistym melanżu z ekipą a właśnie się dowiedziałem ze wychodzi na to ze sam będę pił alkohol. No kurwa powpadalu na pomysł ze piwka zero procent będą pić. Że co kurwa! No nie rozumiem czegoś takiego w sylwestra. No kurwa ręce mi opadły. I nie żebym jakimś jebanym alkoholikiem był ale no człowiek zapierdala cały rok. Nie ma się kiedy z ekipa spotkać a oni takie maniany odpierdalaja. No w dupie to mam. I mam ochotę wszystko odwołać. Chujnia nie sylwester.

63
70
Pokaż komentarze (38)

Komentarze do "Sylwester mnie wkurwia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Nie znudziło ci się jeszcze?

      4

      0
      Odpowiedz
  3. I dobrze. Ja też nie spożywam alkoholu. Co nie możesz wytrzymać żeby nie wypić? Ja cały rok nie pije a ty pewnie raz w tygodniu masz takiego sylwestera ty kurwo

    12

    1
    Odpowiedz
    1. Ja też nie piję, ale nie dlatego, że nie lubię, tylko nie mogę nie wiadomo dlaczego, nawet od 100ml 0,5% piwa dopada mnie chujowe samopoczucie. Chcę dowiedzieć się co jest tego przyczyną.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Pewnie zioło będą ćmić, albo coś gorszego, wpadnie policja i zamkną ciebie jako organizatora. Odwołaj to w pizdu. Kto nie pije i nie tabaczy, ten nic nie znaczy. Tak mówią mądrzy ludzie na Kaszubach.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Nie odwołuj tylko zaproś paru osiedlowych żuli. Napierdolicie się konkretnie, obsracie ściany, naszczacie na podłogę a jeszcze kolesie ojebią ci kase w bieliźniarce i zapierdolą kompa. Będzie impra, nie pękaj. i nie dziękuj…

      4

      0
      Odpowiedz
  5. Piwo bez alko to gowno, odwolaj i powiedz ze cie brzuch boli i masz srake. Pij alko przy kompie i zagraj se w cos albo anime ogladaj, o 00:00 popatrzysz przez okno na fejewerki i tyle

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Tak to wygląda niestety. Wielcy ludzie sukcesu, wazniaki cwaniak co to nie oni i jak to oni super żyją i czego nie mają a na prawdę imprezy to chwalenie się nowymi smartfonikami i pierdolenie o niczym. Impreza która miała być super kończy się przed 12 a przy tym jeden nie wypije bo do roboty, drugi bo już lata nie te a trzeci nie bo ma dzieci i do domu zaraz idzie. Dlatego ja nigdzie nie chodzę od lat.

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Ja też wpadłem na zajebisty pomysł już od paru lat to praktykuję. Olewam wszystkie zaproszenia na imprezy sylwestrowe, czy to domówki czy wyjazdy w góry czy inne morze. Zawsze mówię, że już idę na domówkę do kogoś. A sylwestra spędzam sam, tak jak lubię. Robię sobie dobre żarcie, walne z jedno, dwa piwa, słucham muzyki a koło północy idę w niedalekie odludne miejsce, totalnie ciemne gdzie nawalam fajerwerkami. W skrócie robię to co lubię i jak lubię. Znudziły mi się te męczące kilkudniowe chlania w górach, czy na domówkach a potem zdychanie pierwszego stycznia.

    4

    0
    Odpowiedz
  8. Chlanie ważniejsze czy ekipa? Żal za ciebie

    2

    0
    Odpowiedz
  9. To chcesz się spotkać ze znajomymi, czy zachlać ryja? Chyba tylko na tym Ci zależy…

    4

    0
    Odpowiedz
  10. Ja chciałem pierdnąć, ale się zesrałem. Jesteś pewien, że twój problem jest większy?

    6

    0
    Odpowiedz
  11. Jesteś zerem.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. a ty śmieciem

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Nic nie odwołuj i pij sam waląc groksów na pizde

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Gdybyś nie był alkoholikiem, to by Cie to nie wkurwiało.

    2

    2
    Odpowiedz
  14. Jesteś biednym alkoholikiem. Tyle w temacie pijack mendo

    3

    2
    Odpowiedz
    1. alkoholikiem że ktoś raz w roku napije się to zaraz nałóg odejdź od kompa i poczytaj sobie słownik ty niedokształcony ełnuchu.Taki kurwa jesteś święty sam pewnie chlejesz.z pewnością jesteś pierdolonym patolem bez szkoły,śpisz w kartonie.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. pewnie nie masz roboty i siedzisz na zasiłku w domu.
      Zamiast siedzieć przy komputerze to idź do roboty leniu,tylko bierzesz od państwa kasę a sam nie zarobisz.Płacę podatki i muszę utrzymywać takich jak ty.
      Do roboty!!!!!!!!!!!

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Najlepszym sposobem na spędzenie sylwestra będzie zwalenie konia – ulzy ci.
    ~ezG

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Widocznie w swojej ekipie masz jednego gościa co ma swoją firmę lub pracuje w firmie na jakimś tam stanowisku. Dlaczego tam myślę ? Ponieważ reszta baranów będzie robić wszystko to, co on powie. Oni są wazelinami i liczą na pomoc w załatwieniu dobrze płatnej pracy lub zlecenia po prost będą wchodzić w dupę dla korzyści finansowych i NAŚLADOWAĆ co dana osoba robi. Pracowałem z takimi niedorozwojami. Co Jacuś powiedział, że będzie robił to i oni też tak będą robić.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Piwo bezalkoholowe jest jak porno w radiu 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Trzeba było im kupić po jakimś piwie free i wdupic po pigułce gwałtu. Hahha

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Przypierdalaj się do kolegów nie do Sylwestra

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Melanż to mają bogaci a biedota co najwyżej zapija mordy gdzieś na jakimś umcyk umcyk wiejskim lub na ławce w parku ewentualnie przy gównianej muzyce z TV w domu. O 12 wszyscy najebani i Grażyna idzie wkurwiona do domu bo Zbychowi odjebała korba jak zawsze i nie tańczy z nią tylko z innymi „kurwami” choć tymi „k….” są jej koleżanki lub kuzynki,itp. Gocha idzie bo jutro do roboty na stacje paliw a Marek po jutrze do roboty na budowe i wogóle „on ma dość”,atmosfera siadła bo Krzychu wychlał już dość dużo i mu agresor/szajba sie włącza. Z nim nigdzie nie można iść krzyczy wkurwiona Renata.Tomek już śpi najebany a obok siedzi wkurwiona Baśka. Jeszcze inni „idą w miasto” bo tu już sztywno, itp. Tak to wygląda.P.S. Imiona są wybrane przypadkowo.Nie łudź sie więc że byłby „dobry melanż”.

    3

    0
    Odpowiedz
  21. Ale chujowa chujnia. Radzę się zgłosić na odwyk, a nie urządzać Sylwestra.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Ty zgłoś się do pośredniaka to może dadzą ci pracę leniu śmierdzącyXD
      Zabrać kasę takim skurwielom jak ty i wypierdolić do roboty.,

      0

      0
      Odpowiedz
  22. mnie tak samo ja pije i mam wyjebane na innych

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Jak nie odwolales, jesteś pipa

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Kurwa! Chuje jebane szczelaja tymi pierdolonym fajerwerkami i spać nie idzie. Jest hałas jak chuj,a starzy jeszcze na 70 procentach pizdy (głośności) przełączają między 2, a polszmatem i muszę słuchać chujowych piosenek. Ja pierdole

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Po prostu jesteś alkusem!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. a ty bezrobotnym chujem ,który zebrze od państwa i niestety dają takim leniom jak ty.
      Zabrać pieniądze i wypierdolić do roboty ciebie

      0

      0
      Odpowiedz
  26. Należy zakazać spożywania alkoholu dla wszystkich obywateli oraz wprowadzić surowe kary w postaci grzywny 1000zł za każde 0,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mam nadzieję, że funkcjonariusze policji i straży miejskiej/gminnej będą to prawo bezwzględnie egzekwować.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. co liżesz dupę psom.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Ale pierdolisz, takie prawo byłoby skierowane wobec porządnych ludzi, którzy czasem se wypiją małe ilości alkoholu. Groźnych bandytów łapać, a nie porządnych ludzi.

      0

      0
      Odpowiedz
  27. Zwykłe chuje a nie goście.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. alkohol zabija, każdy to wie i nikt z rozumem nie pije nawet piwa już.

    0

    4
    Odpowiedz
  29. wal chuja na trzeźwo, wal po pijaku,
    wal gdzieś na plaży, wal też w hamaku,
    niech łapa Ci spuchnie, kutas w proch zetrze,
    wal gdzieś na dworze, pamiętaj o swetrze!

    5

    0
    Odpowiedz

Firma

No kurwa uwielbiam życie. Zawsze wszystko leci mi w chuja. Skończyłem gastronomia i chciałem otwierać restauracje ale nie. Wpierw depresja i chlanie pół roku przez była potem się okazuje że młodszy brat to ćpun bez krzty rozumu więc plan by przejął firmę dziadka poszedł się jebać . Kto dostał to gówno „ten co se tak w życiu radzi i jest zrównoważony” że was nie pozabijałem, nie znaczy kurwa kompletnie nic. Wszyscy zawsze dookoła
-o ale fajnie tak być se własnym szefem
-eee Ty to dziwny jesteś
-a nie dałbyś mi roboty
Kurwa pierdolenie łeb pęka od nadmiaru roboty nie ma mnie czasem tygodniami w domu prowadzę auto godzinami w tygodniu czasem mój organizm się składa w 80% z energii by po robocie nirnusnac o 1 rano w za kierownicą.
Bogaty? Kurwa po zapłaceniu tym marudnym zięba , zusów srusów vatu który musieli odwrócić po wyborach i muszę sam go płacić , tak zostaje mi 6 tysięcy z czego 4 muszę zawsze mieć nienaruszone na wypadek zjebania czegoś. Auta się iebia jeden po drugim wziąłem dzień wolnego na lekarza i kierowca zastępczy zatqrli silnik w Renacie. Wziąłem teraz w leasing „mówisz niezła kasę trzepać że cię na to stać” po chuju xD przez pięć lat będę spłaca ć z auto z nadzieją że nie będą musiał go serwisować co 4 miesiące. W tym roku już zmieniałem 6 razy auto i mam nadzieję że ta decyzja nie będzie kolejnym gwoździem do trumny. Zbliżają się święta a już leci kolejny wydatek bo chyba dziewczynę będę musiał wysłać do Słowacji na aborcję. Wesołych kurwa świat bando zasrańców. Kiedyś się znowu schlejr i nasram wam na wycieraczki.

42
89
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Firma"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Tylko guma i pałowanie w dupę ci pomoże

    1

    1
    Odpowiedz
  4. To posłuchaj mnie baranie teraz…Jeśli nie jesteś dojrzały prowadzić żeby prowadzić zapewne pseudo firmę to zamknij ten burdel i idź na etat,pewnie jeszcze u takiego buraka jak ty to trzeba latać żeby łaskaw zleceniówke dostać nie?Żaden normalny człowiek nie będzie pracował u takiego sfrusotwanego buraka jak ty,prędzej ci klient sprzeda kopniaka,pasujesz tylko rynek pracy

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ja jebię, ja to się „samozatrudniłem” właśnie po to żeby mniej jebać niż na etacie. 6 godzin dziennie sobie dziubę o dowolnej porze, dzień według swojego planu co do godziny rozpisany, weekendy spontan no ale mi dycha na łapę wystarczy, w zupełności, żyję sobie skromnie za piątasa, a piątasa odkładam. No ale ty to kurwa chcesz być na liście forbsa kurwa, na liście forbsa kurwa, żeby cię wskazywali kurwa palcami kurwa jak podjeżdżasz lizingowanym alfa mondeo pod okoliczną żabkę, żeby ich kukle swędziały, żebyś nigdy na światłach nie przegrał, dworek pod miastem, nie duży nie duży 400m2 w zupełności wystarcza dla dwóch osób. Przebrzydły kapitalista —–_—–

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Ale mzesz sie najebac i nasrac klientowi do potrawy xD jak cos to powiesz ze zamawial organiczne veganskie gowno

    1

    0
    Odpowiedz
  7. O żesz ty kurwa, strzeliłeś to wychowuj a nie morderstwo dziecka nienarodzonego. Wiesz kurwo, że to mały człowiek w macicy? Są kurwa tabletki, spirale, kondony, a nawet tabletka dzień po jak się zapomnicie. Ani mi się kurwa waż aborcję robić szmaciarzu

    5

    1
    Odpowiedz
  8. Zwal se konia, to ci ulzy
    ~ezG

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ło Jezzzuuu! Toż to drobny polski przedsiębiorca! Ostoja kraju, filar spoleczeństwa! Klękajta na kolana!

    3

    0
    Odpowiedz
  10. To spal tą bude i zaakladaj ta restauracje jełopie

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „chlanie przez byłą”, a co ona Cię związała i na siłę lała wódę do ryja? Takie pierdolenie, że zawsze można znaleźć powód do chlania, czy to dziewczyna, czy brak dziewczyny-jeden chuj. Najlepiej jak można jeszcze kogoś oskarżyć, że jej wina i laska będzie jakimś Dda, że wszystko łyknie jak pelikan i nawet nie pomyśli, że sam lałeś sobie wódę do ryja, a ona jest odpowiedzialna tylko za swoje dupsko i nikogo więcej. Jak chcesz pić, to pij, a jak nie chcesz zdychać na padaczkę obsrany i obszczany, to spierdalaj na terapię jak ja. Jak pochlejesz, że puszczą Ci zwieraczę, to Ty nasrasz w gacie, czy twoja byłą Ci w nie nasra?

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Pierdol to! Weź trzy stówy i idź do Byczywąsa jebać na taśmie!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dałbym łapkę w górę ale po chuj ta aborcja? Zmusiłeś dzieciaka do życia to go nie zabijaj, daj do rodziny zastępczej.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. wal chuja zaciekle

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Po stokroć, wal chuja, a chusteczki sobie odlicz z VATu. Pierdolony Januszu – dorobkiewiczu.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Łódzki wydział fabryczny poszukuje sprawnego kierownika. Warunkiem przyjęcia jest połyk na czysto . Poza tym to nie trzeba nic robić oprócz dowożenia Byczywąsowi nowych dziwek w firmowym Maybachu i 3 minutowych szkoleń dla roboli wyłapanych na chujni.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Nawet się nie warz przykładać ręki do aborcji!

    3

    1
    Odpowiedz
  18. Mordo jak tak ci ciężko to skontaktuj się ze mną. Prze piszemy na mnie firmę. Zatrudnię cię jako pracownika. Umowa zlecenie. Jak nie to wylot. Odpoczniesz sobie mordo. Ja i ty skorzystamy

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ty cweluchu, dawaj I bierz do dzioba zaraz, bo do tego tylko się nadajesz, dlaw się kutasem a na koniec się wypnij, żeby wyjebac Cie w dupala.

    0

    0
    Odpowiedz

Koszmary senne

Moja chujnia jest takiej natury zdrowia psychicznego. Naprawdę jest mi ciężko przez to od jakiegoś czasu. Raz na jakiś czas miewam okresy takie 1-2 tygodniowe kiedy mam bardzo makabryczne sny. Z dnia na dzień jest koszmar senny. Sny są tak dziwaczne (delfiny po ziemi chodzą, jakieś wojny ludzi nie wiem) i do tego tak makabryczne, że nieraz budzę się z lękiem i myślami samobójczymi uhh. Po 2 godzinach po przebudzeniu czuję taką lekką dezorientację i po prostu powoli wracam do żywych jakby, wolno się wybudzam. Nie no raz na tydzień koszmar to dla mnie naprawdę nic, ale z dnia na dzień to powoduje mi później w ciągu dnia wahania nastroju i napady lęku panicznego (natrętne myśli). Uprzedzam wasze pytanie, TAK, byłem u lekarza odpowiedniej specjalizacji ale na koszmary senne niestety nie ma za bardzo leków tylko psychoterapia, ale na to też chodzę już rok i pomaga, tylko te sny. Boję się, że znowu wrócą i będę czuł niepokój i kołatanie serca przed zaśnięciem na myśl przeżycia kolejnej nocy. Uffff…

44
5
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Koszmary senne"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Te koszmary to chuj w porównaniu z tym co będzie Cię czekać w Nowym Świecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kupie sprzenglo od zuka

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Miałem kiedyś intensywny czas zmór nocnych. Praktycznie co noc śniły mi się mroczne miejsca w których czyhało coś niewidzialnego, coś co chciało mi zrobić krzywdę. Jak się budziłem to czułem strach wymieszany z dreszczami w ciele. To było w czasach kiedy wchodziłem w m.in. New Age. Miałem wtedy ochotę spalić/wyrzucić Biblię, czułem nienawiść do Boga (choć wtedy wierzyłem w Niego jako absolut a nie osobę), wierzyłem w reinkarnację, jakieś energie, jakiś kosmitów, przeżyłem dziwne sytuacje np. telepatię z pewną osobą na niemałą odległość, widziałem dziwną czarną plamę na suficie, czułem uderzenie, jakby coś we mnie wchodziło, słyszałem też głos mówiący mi coś do ucha w nieznanym języku, gdy się budziłem, itd. Wtedy jeszcze tego nie wiedziałem, ale to była autentyczna aktywność demoniczna w moim życiu. W tamtym czasie byłem albo do takiego stopnia zamroczony, że nie wiedziałem co się dzieje i nie zastanawiałem się nad tym skąd to mam, albo byłem podekscytowany tą telepią, albo myślałem, że ten głos mówiący mi do ucha to mój mózg powodujący omam słuchowy, gdy się wybudzam. Niedługo potem, na forum new age’owskim, na którym się udzielałem w tamtym czasie, pojawiło się dwóch nawróconych chrześcijan z czego ten drugi, ostrzej atakował zwiedzenia tam zawarte. Nie wiem jak, ale jakoś na dniach, mniej więcej jak czytałem co oni tam piszą, nagle, zacząłem płakać i zrozumiałem, że z tym Jezusem to jednak nie jest ściema, tak jak wcześniej myślałem, że Szatan i demony istnieją a ja właśnie miałem silniejszą aktywność demoniczną w swoim życiu. Gdyby nie dotknięcie Boga w tamtym czasie, to nie wiem gdzie bym był dzisiaj i czy w ogóle bym był. Chce ci powiedzieć autorze, że masz właśnie problem natury duchowej i że powinieneś przede wszystkim się narodzić na nowo. Co to znaczy? Tzn. zawołać do Jezusa i powiedzieć mu, że od tej pory staje się on osobistym Panem i Zbawicielem. Jeśli człowiek zrobi to szczerze, to Duch Święty w niego wejdzie i ów człowiek stanie się świątynią Boga. Ja po tym momencie, jak doświadczałem dalej tych zmór, tak teraz wołałem z automatu Jezusa na pomoc i jakoś miesiąc-dwa później, to się skończyło. Mało tego, też miałem myśli samobójcze, ale z innego powodu i lata później. Stoi za nimi upadły anioł zniszczenia i śmierci. Wcześniej wkładał mi do głowy pomysły na to jak zniszczyć komuś życie, ale lata później Bóg mnie ponownie dotknął i wówczas wtedy ów demon chciał mnie zabić (dlatego nazywa się go demonem śmierci) wkładając mi do głowy myśli samobójcze, tak by zatrzymać mój wzrost w Bogu i tak bym nie głosił już nikomu Ewangelii. Trzeba go będzie przegonić z twojego życia, w autorytecie Jezusa. I teraz kończąc ten i tak długi wpis, możesz oczywiście autorze (i inni, którzy to czytacie) mnie zignorować i stwierdzić, że mam coś nie tak z głową, że może cierpię na schizofrenię, że pieprzę od rzeczy, że mi sprano głowę, że należę do sekty, że wierzę w zabobony lub bajki albo voodoo itd., ale możecie również sobie wziąć do serca, co tutaj napisałem. Pamiętajcie jednak jedną rzecz. Jeśli odczuwanie nienawiść lub jakąkolwiek inną wrogość do mnie i tego co tutaj napisałem, to to nie jest wasza własna emocja. Tak jak napisałem wcześniej, ja sam to kiedyś czułem względem Boga i to był demon obecny w moim życiu. Czułem tak naprawdę jego emocję. Tak dodając jeszcze, jesteśmy bliscy wprowadzenia znamienia bestii i ukończenia tzw. NWO, zbudowania Świątyni Jerozolimskiej w której zasiądzie Antychryst itd. Agenda Szatana działa na całym świecie i dlatego symbolika tej agendy jest wszechobecna, co widać bardzo dobrze na stronie vigilantcitizen.com na której także znajdują się informacje o pedofilii albo też o kontroli umysłów. To tyle. Pozdrawiam

    3

    2
    Odpowiedz
  6. Miałem dzisiaj sen w którym wyruchałem królową Elżbiete II na przyczepie białej ciężarówki (takiej co jeżdżą po antarktydzie) i przed nami jechała kolejna ciężarówka i ona strzela do tej ciężarówki z RPK 74 i ja ją zapinam w dupe od tyłu ale ta ciężarówka w nas przywaliła i ona do mnie, że nie moge zginąć bo jestem Seanem Beanem i wyskoczyła i zaczęła do nich napierdalać dalej z RPK i oni z tej drugiej ciężarówki ją zastrzelili z muszkietu a ja skoczyłem do rzeki i żeby sie nie utopić wstrzymałem oddech i w realu też nie oddychałem przez jakieś półtorej minuty i obudziłem sie zdyszany i z mokrymi gaciami.

    To są przeżycia a nie jakieś kołatanie serca. To prawdziwa historia miłości o ruchaniu i nurkowaniu.

    2

    2
    Odpowiedz
  7. Jest na to lekarstwo.Bardzo dobre lekarstwo!Weź sobie dziewczynę i rżnij ja porządnie aż ci kuśka opadnie.Będziesz tak zjebany,że opuszczą cię wszystkie nocne koszmary.Jeśli coś ci się przyśni to najwyżej jej różowa,wilgotna szparka.A to przyjemny sen.Jeśli nie masz dziewczyny to zamów sobie kurwę na całą noc.Wystarczy jeden telefon a kurwisko przyjedzie do ciebie i zorganizuje ci noc.Ale to kosztuje niestety!Tylko nie zamawiaj sobie kolesia znaczy się pedzia na noc bo koszmary będziesz miał co noc do końca życia.I nie tylko koszmary ale już na jawie okropny ból dupy.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Podobne problemy miałem, zauważyłem, że często mi się śnią niechciane sny gdy śpię na plecach. Jeśli spałem na boku to problem nie występował, albo występował rzadziej. Zauważyłem też, że sny bazują na tym co się widzi w ciągu dnia z naciskiem na wieczór, coś co wywołuje silne emocje, bądź coś czemu poświęcasz dużo czasu. Po kilkugodzinnych maratonach z CSem i kilku obejrzanych odcinkach MLP:FIM śniły mi się kuce latające po de_dust2, wiem jak to brzmi, ale mówię to kompletnie kurwa serio – miałem taki sen. Nie wiem, ile w tym co napisałem jest potwoerdzonych faktów, jeśli w ogóle są, ale możesz spróbować chyba zasnąć na boku czy obejrzeć sobie coś spokojnego przed snem, może to pomoże, jeśli tak, to daj znać.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Miałam tak samo. Ktoś poradził mi zapisywać te wszystkie pogięte sny w zeszycie. Bez większych rozkmin. Po prostu spisać sen plus odczucia, które się w nim pojawiły. Zorganizowałam sobie więc taki kajecik trzy miesiące temu, regularnie go uzupełniam i jest o niebo lepiej. Wcześniej miałam koszmar co drugi dzień, teraz zdarza się to raz na trzy tygodnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak Ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja mam nerwicę i antydepresanty trochę pomagają. ;0 W moim przypadku biorę fluwoksaminę.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Może warto sprawdzić czy to nie jakieś objawy psychosomatyczne przykładowo masz zatruty organizm albo niewydolność czegoś nie wiem alergię. Ja czasami mam koszmary bo mam problemy z przewodem pokarmowym i mogę spać tylko w określonej pozycji. Warto się zbadać pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Swiadomy sen i przeciw sie wlasnym leką

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Wloz sobie do dupy dildo.Bedziesz spal jak niemowle.

      2

      0
      Odpowiedz
  14. Kurwaaaa! Wez przystopuj z dragami.

    0

    1
    Odpowiedz

Błędy językowe

Nic mnie tak ostatnio nie wkurwia jak nadużywanie niektórych słów. Koronnym przykładem jest używanie zaimka „ten”, „ta” i pokrewnych przed rzeczownikiem. Coś jak na tym przykładzie: „Byłam wczoraj na tej imprezie u tego Tomka i rozmawiałam z tym Wojtkiem o tym projekcie na studia”. Kuźwa, po co tyle zaimków? To zdanie brzmiałoby o niebo lepiej gdybyśmy je wyrzucili: „Byłam wczoraj na imprezie u Tomka i rozmawiałam z Wojtkiem o projekcie na studia”. Nie rozumiem sensu tylu zaimków w jednym zdaniu.

Do tego dochodzi nadużywanie zwrotu „tak jakby”. O jak mnie to wkurwia. „Ten program tak jakby poprawiał jakość obrazu”. „Byłem tak jakby zmęczony i musiałem położyć się spać”. Kurwa, to albo coś się dzieje, albo nie, a nie tak jakby się dzieje. Toż to bez sensu.

Ostatni punkt mojego wywodu to cudzysłowy. Wpieprzanie cudzysłowów wokół co drugiego słowa jest równie irytujące. Dla przykładu: Po chuj te cudzysłowy? Równie wkurwiający jest gest palcami mający oznaczać cudzysłów w wypowiedzi. Takie dwukrotne zgięcie palców obu rąk uniesionych do góry. Jak widzę pajaców robiących tak w co drugim zdaniu to mnie krew zalewa.

65
22
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Błędy językowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak samo mówienie co drugie słowo „po prostu”.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. widocznie za tępy jesteś… na myślenie abstrakcyjne

    0

    3
    Odpowiedz
  5. Te kutasie, a czego Kutas wymaga od większości, która jedyne co czyta to Bravo Girl, albo dwa zdania z mema na tablicy u funfla na fejsiuniu. Ludzie nie czytają, a tych co czytają nazywają pedałami, zamulasami, kujonami, nołlajfami. Nic nie możesz zrobić na tym łeeezpadooole, nic poza dawaniem przykładu. Masz swój komplet zasad i prywatnych odchyłów, przez które uważasz, że świat wyglądałby lepiej i musisz się ich kurewsko trzymać, ale nie namawiać do nich. Ludzie to widzą, widzą efekty z tym związane i tak mogą się tylko zachęcić do naśladowania. Tak samo jak z naganianiem leniwych kumpli żeby wreszcie ruszyli dupę i nie czekali tylko na najebkę w weekend. Rozwijasz się, zarabiasz więcej, zwiedzasz świat, otaczają Cię fajne foczki (18-24, inne nie są fajne) i kumple widząc spotykające Cię ambrozje, sami wreszcie ruszają dupę by polepszyć byt, albo obrabiają dupę i wolą żeby tobie się pogorszyło, a nie im polepszyło, wtedy to nie kumple. Naprawiaj tylko działaniem, nie buzią.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. To jeszcze nic. Najbardziej wkurwiająca jest szerząca się ostatnio zaraza zamieniania słowa „Ci” na „Tobie”. Na przykład: przyniosłem tobie wodę. No kurwa. Taka mała rzecz, a w wkurwia.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Zmień kraj zamieszkania

    0

    2
    Odpowiedz
  8. I jeszcze to pierdolone słówko „pseudo”. Też mnie wkurwia. A jeszcze,słyszałem w sklepie rozmowę pani sprzedającej i klientki,która w każdym zdaniu oznajmiała,że po fakturę to Ona PRZYBĘDZIE w terminie jakimś tam, i że gdy PRZYBĘDZIE to odbierze tę fakturę, i kiedy może PRZYBYĆ po tę fakturę i tak dalej.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zniszcz wszystkich Groksów tak jak Ja. Da się to zrobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Co za napinacz. Przez takich, jak ty nie mam dziewczyny.

    1

    2
    Odpowiedz
  11. W pierwszym zdaniu się zgadzam.

    Ale w reszcie nie za bardzo. Po prostu nie rozumiesz kiedy i dlaczego używają, bo jesteś tak jakby jebanym w dupę na dworcu pierdolonym „cwelem”.

    Ty sobie tłumaczyć możesz że przecież chcesz kupić chleb i każdy tak robi.

    Ale nie tępy chuju, nie każdy.

    0

    2
    Odpowiedz
  12. ta wypowieć, ten tego byłaby może lepsiejesza gdyby takjakby dodac lub ująć pare zdan 🙂
    „pozdrawiam”

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Tak jak by masz TEN problem

    1

    0
    Odpowiedz