Jestem twarda?

Nie moge sobie poradzić z śmiercią mojego brata. Niby wszystko ogarniam, zyje i wg funkcjonuje, ale prawda jest taka, ze nie mam z kim pogadac tak kurwa od serca. Nie mam z kim tak usiąść i sie pożądnie najebać żeby mi wszystko ulżyło. Najgorsze jest to, ze przed wszystkimi udaje, ze daje sobie rade, ale prawda jest inna. Jak moja mama mi mówi, ze nie moze uwierzyć, ze go nie ma to mówie, jej,że musimy jakoś zyć i odrazu zmieniam temat. Nie wiem czemu, wg nie moze mi nic przejsc przez gardło. Nie wiem czy na to wszystko potrzeba mi czasu? ale z czasem jest jeszcze gorzej. Niby mam przyjaciół, ale nie potrafie z nimi gadac o tym. Zazwyczaj było też tak, ze to ja zawsze im dawałam rady a nie oni mi. Totalnie sie zagubiłam. Nie mogłam też wg płakać a teraz rycze jak małe dziecko… Brakuje mi Cie braciszku….

71
7
Pokaż komentarze (32)

Komentarze do "Jestem twarda?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią.
    Mnie to tylko Jakub i niedźwiedzie w moim imperium mnie lubią.
    Chwała Lodolandii 😀

    0

    2
    Odpowiedz
  3. A brat był starszy czy młodszy? Niestety osobiście też nie zauważyłam, żeby czas coś ułatwial, ale tak jak piszesz – jest coraz trudniej. Jeśli jesteście już jakiś czas po śmierci brata, to dochodzi już do świadomości chłodna rzeczywistośc. Bo na początku żałoby jest wyparcie, niedowierzanie, niezgoda na to co niesprawiedliwe, potem przychodzi smutek, a na koniec świadomość straty. Mimo wszystko życzę wszystkiego dobrego i polecam zajęcie się czymś pożytecznym – sprzątaniem, pracą, czytaniem. Odradzam oglądanie zdjęć, ciągłe wspominanie, bo to tylko nakręca rozpacz, a nie odwróci stanu rzeczy. Ja nawet przeglądając swoje zdjęcia z dzieciństwa mam gule w gardle, że wszystko tak szybko przemija, a my się nieodzownie starzejemy.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Chapaj dzidę.

    2

    4
    Odpowiedz
  5. Wiem o czym mówisz. Ja straciłem ojca dwa lata temu. Ciężko szok popełnił samobójstwo. Ale dałem radę. Pracuje podnoszę kwalifikacje trenuje (jestem facetem 28 lat). I Ty tez dasz rade. Nie znam Cię ale życzę Ci dobrze. I wznosze za Ciebie toast.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Każdy kiedyś umrze

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Tylko alkohol ukoi twój ból

    4

    2
    Odpowiedz
  8. Pobaw się cipciom to ci ulży

    4

    3
    Odpowiedz
    1. Spierdalaj, śmieciu

      0

      2
      Odpowiedz
  9. Trzymaj się, wierzę w to, że dasz radę! Twój braciszek na pewno byłby z Ciebie dumny 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Nie ważne jak mocno bijesz i tak dostaniesz
    Sylwester Menellon

    4

    0
    Odpowiedz
  11. Oj żali mi cię…. Pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz
  12. „wg” to „według” ty tępa szmato, a nie „w ogóle”

    3

    4
    Odpowiedz
    1. własnie, tępa szmato

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Bardzo wspolczuje Kochana:( Musisz to odchorowac, musi minac czas…. Na to nie ma rady, w sumie tez nie mam nikogo bliskiego i bardzo mi z tym zle:(

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Śmierć nie istnieje. Jest jedynie zmiana formy. Ostatecznie i tak wszyscy wrócą do Źródła.

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Jesteś bardzo twarda!

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Pewnie Twój Brat po tej drugiej stronie jest szczesliwy i na pewno nie chce zebyś płakała za nim kazdego czeka smierc jest nierozłączna w życiu człowieka tak juz niestety jest.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Tak, potrzeba czasu. Trzeba to wszystko przerobić, ogarnąć. Parę lat musi minąć. A druga rzecz to ogół nie umie tak rozmawiać. W sumie to ogół wśród młodzieży. Zrozumienia i szczerej rozmowy szukaj u starszej, mądrej osoby. Trzymaj się.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. TRZYMAJ SIĘ!!!!!!!!!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Mi kot umarł 🙁

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Dobrze tak skurwysynowi

      0

      0
      Odpowiedz
  20. Myślę że to normalne, ludzkie.. zazdroszczę Ci tego. Ja z kolei mam odwrotny problem, nie potrafię tęsknić za innymi, ktoś umiera albo odchodzi i jest to takie.. obojętne.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Czas tu nie ma żadnego znaczenia.Do tego nie idzie się przyzwyczaić. Pochowałam brata ponad 3lata temu i dalej boli tak samo. Opiekowałam się nim do końca. Życie już nie będzie takie jak było po tym co widziałam,ale trzeba żyć dalej,od czasu do czasu zapłakać. U mnie na ścianie wisi zegar ze zdjęciem wspólnym z bratem. Codzienne na niego patrze i o nim myślę. Pamiętaj- dzieli nas tylko czas

    3

    0
    Odpowiedz
  22. daj sobie wiecej czasu

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Wiedz że brat cię obserwuje. Jest już energią, czymś co może być wszędzie i w każdej chwili. Możne teraz siedzi obok ciebie i cierpi że jesteście nieszczęśliwe? Miałam kiedyś dziwną sytuację, ale pisać jej nie będę, bo pomyślicie że mam coś z głową. Potrzeba wam czasu na oswojenie się z tym, a rzeczy trudne zwłaszcza tego wymagają.

    2

    0
    Odpowiedz
  24. Polecam przeczytać książkę „Duchy pośród nas” dostępna jest w Empiku. Odkrywa ona dużo szokującyh faktów, ale uważaj, bo w nocy będzie Ci ciężko zasnąć.

    2

    0
    Odpowiedz
  25. Prezes EURO mebel coś Ci powie. Dużo ludzi dobrze pisze. Twoim najlepszym przyjacielem teraz będzie czas. Każdy z nas jest inny i każdy po takim wydarzeniu potrzebuje innej ,różnej ilości czasu.Wierz mi,z czasem ból będzie maleć. Prezes EURO mebel wie, o czym mówi. Sam przeżył stratę bliskiej osoby,minęło kilka lat,zanim Prezesowi przeszło. Ja, czyli Prezes chcę Ci jeszcze coś powiedzieć.Nie duś w sobie tak zaciekle emocji.Nie udawaj zawsze i przed wszystkimi,że jesteś twarda. Czasem trzeba się wyżalić,bo później akcje typu samotne ryczenie w samotności,będą się kumulować. Tyle od Prezesa,EURO mebel oczywiście.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Z czasem to tylko gorzej jest. To co nam przeszkadza, albo to co nam nie wyszło, jakieś niedomknięte sprawy, to rośnie wszystko w siłę. Więc upływem czasu jej nie pocieszajcie, bo to bzdury.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Polecam przeczytać książkę „Duchy pośród nas” dostępna w Empiku. Odkrywa ona nieznane, szokujące fakty o tym, co dzieje się z człowiekiem po śmierci, ale uważaj- trudno będzie ci zasnąć w nocy.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowa przyszłość ludzi

Wkurwia mnie to że życie traci sens. I to nie z powodu braku niewiadomo czego. Człowiek jak sie do czegoś dostosuje to kurwiszony z góry zaciskają nam pasa. Powiem krótko, jak sie stanie tak że gotówka zniknie a tylko elektronicznie będziemy płacić, to jesteśmy w dupie. Nic nie jest nasze, gry na kompie czy konsoli zamieniają sie w totalny syf, wszędzie multiplayer i usługi, wiecznie płać i dokładaj a gówno zarabiaj, to samo z samochodami, każdy woli kupić pasata od nosacza małpy janusza niż gówno za 50 tyś z salonu. MOżemy to powstrzymać, tylko skończcie sie użalać a walczcie, bo sam nie dam rady, motywacji nigdy nie stracę.

70
6
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Chujowa przyszłość ludzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią.
    Wyprowadź się do zielonej doliny albo do mojej Lodolandii – tam nowoczesne technologie nie mają prawa wstępu. Ba, nawet prąd jest nam obcy. A do internetu wchodzę tylko wtedy, kiedy otworzy się portal do waszego świata. Idę do kafejki internetowej, zamrażam faceta który tam jest i używam komputerów.
    Chwała Lodolandii 😀

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Nie płacić kartami w sklepach !

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chuj Ci w dupe

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Zgadza się. Dlatego warto żyć chwilą, żyć na całego i niczego nie odkładać na później. Skorzystaj z naszego pakietu „Carpe diem”. Trzy stówy do łapy i pędź złożyć CV w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym na taśmę. Jeśli dostaniesz tę tyrę, to w ramach pakietu „Carpe diem” masz umowę na 10 lat z możliwością jednostronnego wypowiedzenia ze strony zakładu. Pracujesz w trybie 5×12. To znaczy, że masz 2 dni w pełni wolne. Otrzymujesz u nas pełne zakwaterowanie w przyzakładowych barakach i wyżywienie. Dostajesz również w nieograniczonym zakresie alkohol i papierosy. Imprezujesz codziennie po robocie, a przez 2 wolne dni na całego! Warunek jest taki, że w robocie musisz być trzeźwy. Sprawdzamy rano alkomatem i robimy w trakcie roboty też wyrywkowo testy. Nie wypłacamy pensji, ale wszystko masz zapewnione. Żyjesz na całego i nikt ci niczego nie zabierze. Nigdzie nie musisz poza teren zakładu wychodzić, nigdzie dojeżdżać, o nic się troszczyć, za nic odpowiadać, nic opłacać. Nie potrzebujesz domu, samochodu, tych wszystkich błyskotek z reklam. Wszystko masz na miejscu. Nie wpuszczamy tutaj komorników, policji, urzędników. Jesteś bezpieczny.

    8

    0
    Odpowiedz
  6. Ludzie i tak z tym nie zrobią bo większość to stado baranów które pójdzie i zrobi wszystko co im powiesz

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To smutne że jesteś baranem.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. co do „syfu” to racja, ale ludzie kombinują, jak gotówka zniknie to może powstanie coś na jej wzór… pożyjemy, zobaczymy.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Jebać małpy nosaczy poliaków w pasatach

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Jeśli wyższe podatki niszczą Ci życie znaczy że jesteś biedny. Mam własny biznes i jest zarejestrowany w stanie w gdzie podatki są dość wysokie. Dla wygody bo mogę poświęcić 5 czy 10% dla wygody.

    Nie zbiednieje od kilku baniek w tą czy w tamtą strone co roku.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Masz problem, wiem o tym też piłem 20 lat, dziękuję że odważyłeś się przyznać mam nadzieję że wyjdziesz z nałogu

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Tylko Lanos skurwysynu

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Potrzebuję rezystora nawiewu do papaja

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Nie napisałeś czy masz wygoloną

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Życie traci sens, bo ludzie tak chcą. Moje nie traci, a zyskuje. Masz motywację – bardzo dobrze. A co, jeżeli ją stracisz? Pielęgnuj swoją psychikę, a przetrwasz. I żyj, a nie wegetuj, jak 95% społeczeństwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Walcz nasz wybawicielu

    0

    0
    Odpowiedz
  16. utwardzaj maczugę

    4

    0
    Odpowiedz
  17. Wal chuja ordynarnie

    3

    0
    Odpowiedz
  18. Życie nie ma sensu, czego byś nie zrobił to i tak 50 lat po twojej śmierci nikt nie będzie o tym pamiętał ani kojarzył że istniałeś, nawet jak będziesz miał prawnuki to nie będą pamiętać twojego imienia bo gówno ich to będzie interesowało. Dlatego moim celem jest przyjemne i wygodne życie, w którym nie mam problemów finansowych i nie muszę przed nikim się tłumaczyć ani nikogo o nic prosić czy liczyć się z jego zdaniem, poznawanie świata (ok. 200 krajów do zwiedzania – i mówię o takim prawdziwym zwiedzaniu a nie tydzień czy weekend), przeczytanie wielu książek na które dziś nie mam czasu, życie w kilku miejscach na ziemi, uczestniczenie w dużych imprezach kulturalnych, sportowych, zadawanie się wyłącznie z pozytywnymi ludźmi a nie również z tymi z którymi obecnie jeszcze muszę. I zakładam, że to życie rozpocznie się niedługo przed 40 rokiem życia (wtedy będę mógł sobie na to pozwolić finansowo) a jak stanę się niedołężny i nie będę mógł z tych uroków korzystać to popełnię samobójstwo zapijając się na śmierć. Tak np. zrobił mój dziadek ze strony ojca kiedy miałem 11 lat który przekonał się na własne oczy że niepotrzebnie tyle całe życie zapierdalał bo nic z życia nie miał, gówno widział, w dupie był, tylko harował a i tak cała rodzina miała go w dupie, do tego stopnia że mimo tego że mieszkał w dużym zbudowanym przez siebie domu z żoną (która mu zresztą kiedyś przyprawiła rogi bo się nudziła), córką (czyli siostrą mojego ojca, my mieszkaliśmy zupełnie gdzie indziej) wraz z jej mężem i trójką ich dzieci, to mieli na niego tak wyjebane że dopiero w sobotę się skumali że nie żyje mimo że ostatni raz rozmawiali z nim w poniedziałek (a od wtorku nie wychodził z pokoju)… Taka to „szklanka wody”i towarzystwo na starość

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Zabij się na złamaną ręke. Z racji szalenie niskiego IQ nigdy nie osiągniesz niezależności finansowej, czyli min. 3mln na koncie.

      Wierz mi potrafie wydać po 200-300tyś co 4-5mc (nie mieszkam w PL ale dalej to duzo)

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Wstawaj, zesrałeś się

        0

        0
        Odpowiedz
  19. Ciosaj ożóg

    5

    0
    Odpowiedz
  20. Do autora. Prezes EURO mebel, jak wiadomo, ma codziennie do czynienia z sporymi ilościami płatności.Ale gdzie tylko mogę, płacę gotówką. To od nas zależy, czy gotówka całkowicie zniknie, czy też nie. Chociaż wątpię, żeby całkowicie zniknęła.Ale to jest Prezesa zdanie. Dzisiaj krótko, bo przyjechała do Prezesa atrakcyjna koleżanka i Prezes jedzie zrobić jej niespodziankę. Za gotówkę, rzecz jasna.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Nigdy nie płacę kartą, na wieki wieków gotówką.

    0

    0
    Odpowiedz

Złośliwi sąsiedzi

Wkurza nas patologiczna rodzinka, która pół roku temu zamieszkała pod nami. Początkowo zachowywali się cicho. Minęły dwa miesiące a ich dzieci zaczęły szaleć dzień w dzień od godziny siódmej aż do późnej nocy. Rodzice nie robią nic aby uciszyć tych bachorów, gdyż uważają, że zwrócenie im uwagi źle wpłynie na ich zdrowie. Mało tego, zachęcają dzieci aby nam i innym sąsiadom dokuczały słowami: szybciej, mocniej, wyżej, głośniej. To jeszcze nie wszystko. Te bachory sąsiadów zostały nauczone aby zamiast proszę pani, proszę pana zwracać się do innych przez pani wiedźmo, pani klępo, panie wariacie. O gorszych obelżywych słowach nie wspomnę.
Z racji utrzymującego się takiego stanu zaczęliśmy chodzić na piętach aby zobaczyli, jak to jest żyć w permanentny hałasie.
Gdybym ja zwracał się do starszych w sposób jaki to robią patologiczne dzieci sąsiadów, to z pewnością często przebywałbym w szpitalu.

48
3
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Złośliwi sąsiedzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kup buteleczkę kwasu masłowego (do nabycia w sklepach dla wędkarzy), strzykawkę z igłą i po kryjomu, pod ich nieobecność wstrzyknij im to w szparę pod drzwiami do mieszkania. Jebie to niemiłosiernie, zapach jest trudny do szybkiego usunięcia. Po drugie, nagrywaj zachowania ich dzieci i ich samych. W razie jakiejś poważniejszej chryi twoja pozycja procesowa będzie znacznie korzystniejsza. To tyle.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią.
    Wyprowadź się do rajskiej doliny – tam cię od razu zaakceptują.
    Chwała Lodolandii 😀

    1

    2
    Odpowiedz
  4. Weź kurwa saletry, rozpierdol okno wdupcyj do mieszkania, jak się kurwom zacznie dymić i będą się dusić to skurwysyny nauczą się szacunku, albo codziennie lej na drzwi od mieszkania jak śmieciom znacznie jebać to będą wiedzieć że coś jest nie tak, powodzenia

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Wyprowadź się

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Daj znać Ukrom, oni chétnie wezmą te dzieci na części.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Czy gofry się spaliły?

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Czy sąsiadka ma wygoloną?

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Proponuję podpierdol do opieki społecznej.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zgłosić ich do mopsu

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wal chuja – w środku dnia, głośno, z jękiem i chodzeniem łóżka.

    6

    0
    Odpowiedz
  12. Życie nie ma sensu, czego byś nie zrobił to i tak 50 lat po twojej śmierci nikt nie będzie o tym pamiętał ani kojarzył że istniałeś, nawet jak będziesz miał prawnuki to nie będą pamiętać twojego imienia bo gówno ich to będzie interesowało. Dlatego moim celem jest przyjemne i wygodne życie, w którym nie mam problemów finansowych i nie muszę przed nikim się tłumaczyć ani nikogo o nic prosić czy liczyć się z jego zdaniem, poznawanie świata (ok. 200 krajów do zwiedzania – i mówię o takim prawdziwym zwiedzaniu a nie tydzień czy weekend), przeczytanie wielu książek na które dziś nie mam czasu, życie w kilku miejscach na ziemi, uczestniczenie w dużych imprezach kulturalnych, sportowych, zadawanie się wyłącznie z pozytywnymi ludźmi a nie również z tymi z którymi obecnie jeszcze muszę. I zakładam, że to życie rozpocznie się niedługo przed 40 rokiem życia (wtedy będę mógł sobie na to pozwolić finansowo) a jak stanę się niedołężny i nie będę mógł z tych uroków korzystać to popełnię samobójstwo zapijając się na śmierć. Tak np. zrobił mój dziadek ze strony ojca kiedy miałem 11 lat który przekonał się na własne oczy że niepotrzebnie tyle całe życie zapierdalał bo nic z życia nie miał, gówno widział, w dupie był, tylko harował a i tak cała rodzina miała go w dupie, do tego stopnia że mimo tego że mieszkał w dużym zbudowanym przez siebie domu z żoną (która mu zresztą kiedyś przyprawiła rogi bo się nudziła), córką (czyli siostrą mojego ojca, my mieszkaliśmy zupełnie gdzie indziej) wraz z jej mężem i trójką ich dzieci, to mieli na niego tak wyjebane że dopiero w sobotę się skumali że nie żyje mimo że ostatni raz rozmawiali z nim w poniedziałek (a od wtorku nie wychodził z pokoju)… Taka to „szklanka wody”i towarzystwo na starość

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Sflacz kaszanę

    4

    0
    Odpowiedz

Moje nowe hobby

Mieszkam w jednym z regionów Polski, gdzie jest najniższe bezrobocie. Kompletny brak ludzi do pracy i dramat Januszy Biznesu trwa. Jest to blisko granicy z Niemcami i nikt tu nie pracuje po stronie Polskiej, większość po stronie Niemieckiej. Ukraincow też tu nie uświadczysz, bo jak to tak blisko Niemiec to wolą pojechać te kilkadziesiąt km dalej i tam tyrać. Znudzony prozą życia postanowiłem pograć na nerwach Januszom biznesu. Mam swoją pracę i wiem, że tu w Polsce i tak nie dostanę nigdzie w okolicy lepszych pieniędzy, ale zaczalem składać papiery wszędzie i udawać zainteresowanie ofertami Januszy z mojego miasta. Moje CV może dupy nie urywa, ale jest dobre i myślę, że już swoje doświadczenie mam. Gdy już dochodzi do rozmowy i proponują mi pracę to spokojnie siedze i wysłuchuję zakresu obowiązków, benefitów, warunków zatrudnienia itd. a na końcu nadchodzi magiczny punkt kuliminacyjny, czyli podanie zarobków, wówczas na dźwięk kwoty podanej przez kadrową prowadzącą rozmowę robię: „pfffff”…wstaję i wychodzę bez słowa. Ich miny są bezcenne.

251
17
Pokaż komentarze (58)

Komentarze do "Moje nowe hobby"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Słuchaj Chopina.

    2

    2
    Odpowiedz
  3. A moje stare hobby to namiętne, długie walenie chuja

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Ruchaj lepiej to uszczesliwisz kogos.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Dla mnie jesteś kurwa przechujem

    21

    1
    Odpowiedz
  5. To masz zajebiste życie stary że takie super hobby znalazłeś gratki

    13

    1
    Odpowiedz
  6. Powinieneś jeszcze roześmiać im się prosto w twarz. Wielki plus za utarcie nosa pseudobiznesom

    14

    1
    Odpowiedz
  7. kurwa jeżeli to prawda chłopie to jesteś gość! 😀 sam mam dość tych jebanych cffaniczkuff buraków wieśniaków i sam mam chęć im dojebać w jakiś zabawyny sposób dobre haha 🙂

    14

    3
    Odpowiedz
  8. Kocham muzykę Chopina.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Ja mieszkam w centralnej Polsce. Jakąś firma szukała operatora maszyny na której ja pracowałem ponad 4 lata. Zarobki w ogłoszeniu od 3500zl netto dla doświadczonych. Złożyłem CV, od razu zadzownili. Pojechałem na rozmowę pokazali maszynę i mówię że bez problemu, bez żadnych szkoleń ją ogarnę. Na koniec rozmowy poszliśmy do biura podpisać umowę i dogadać zarobki. Okazało się że dają śmieciowke i 2000zl. Zrobiłem taka awanturę że się pół firmy zleciało. A te zarobki co w ogłoszeniu są po 5 latach pracy. Po prostu cyrk. Zwyzywałem ich od oszustów a ogłoszenie dalej w necie, mimo że od tego incydentu minęło ponad pół roku. Oszust na oszuście w tym kraju

    60

    1
    Odpowiedz
  10. Japierdole co za zajebisty mózg xDDD

    3

    4
    Odpowiedz
  11. Bezcenna będzie twoja mina jak cię wypieprzą kiedyś z tej twojej dobrej roboty a innej nie znajdziesz bo będziesz wszędzie popalony. I każdy będzie tylko robił pfffff… na twój widok.

    14

    23
    Odpowiedz
  12. Trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV na taśmę w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym. Skoro przychodzenie na rozmowy kwalifikacyjne to twoje hobby, to masz szansę nawet dostać tę tyrę. U nas proces rekrutacji nie zawsze zaskakuje. Trzeba kilka razy wpłacać trzy stówy i wysyłać CV, żeby dostać zaproszenie na rozmowę. Na rozmowie można na ogół raczej wyłapać plaskacza na mordę niż dostać propozycję tyry. I wtedy znów trzeba powtarzać numer ze składaniem CV. Masz upór, masz szansę, że za którymś razem usłyszysz magiczne – „Zostałeś naszym robolem. Wciągaj kostium i pędź do taśmy”. Wtedy będziesz mógł wystosować tę swoją odmowę. Ale łatwo nie będzie, bo tu znów pojawia się kwestia twojego 10-letniego zobowiązania do pracy, z jednostronną możliwością wypowiedzenia ze strony pracodawcy, która obowiązuje cię od momentu wejścia na teren zakładu.

    12

    9
    Odpowiedz
  13. W sumie to co chcesz udowodnisz że Janusz to Janusz…ale ty jesteś burak.
    I tak u Niemca dostajesz jak na ich kraj , psie pieniądze. I niczym nie różnisz się od tych twoich Januszu….sam firmy nie założysz, nie zatrudnisz za najniższą niemiecką płacę, tylko ty i tobie podobni na wszystko narzekacie.

    4

    10
    Odpowiedz
    1. Nareszcie jakiś sensowny koment… w tym kraju nie tylko mamy Januszy biznesu ale i chciwych januszy pracy…

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Od lat Polacy w niemczech nie pracuja za najnizsza stawke

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Wal dużo chuja

    3

    1
    Odpowiedz
  15. To jest przerzutka…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. hahaale masz kompleksy. Łał. Nigdy nie przyszło mi do głowy żeby polepszyć sobie samopoczucie i marnować czas.

    Żałosne, zarabiasz pewnie 7000zł i myślisz że to dużo. Newsflash, to nic bo na własnym biznesie wyciągam na ręke po 50-60 tyś funtów co miesiąc. Uważam że dalej mało.

    3

    24
    Odpowiedz
    1. Oj janusz przestań on tylko sobie żartuje

      4

      0
      Odpowiedz
    2. Taa, a jak już dośnisz do 50 tysi funciaków, to się budzisz z płaczem, bo musisz zapierdalać z 2 tysiące cebulionów gdzieś w Wypizdowie Dolnym na Polesiu, przegrywie jebany.

      2

      0
      Odpowiedz
    3. Ale z ciebie biedak, ja samej podstawy mam 80-100 tys funtow co miesiąc nie licząc premii

      0

      0
      Odpowiedz
    4. Tylko sie kurwa nie udlaw.

      0

      0
      Odpowiedz
    5. Jebnij się w łeb

      0

      0
      Odpowiedz
    6. Co to za skrót tyś? Od tyśonc?

      1

      0
      Odpowiedz
  17. Z czystej ciekawości- co to za miasto? 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Dobra robota 🙂 może zmobilizujesz januszy biznesowych do zzanowania ludu!
    Tak trzymaj 🙂

    3

    1
    Odpowiedz
  19. Hmmm szczerze to bardziej marnujesz czas HR bo Przedsiębiorca (czy tam Janusz jak go nazywasz) pewnie nawet nie wiedział że mu się po firmie kręcisz. Poczekaj jak tych samych Januszy będziesz całował w pierścień jak będziesz szukał pracy. Sorry ale żadne CV nie chroni przed redukcją etatów lub zamianą na młodego ambitnego kolegę który będzie pracował za 70% pensji bo ma dziecko w drodze. Niestety ale prawdziwe bezpieczeństwo to być Przedsiębiorcą i samemu zatrudniać i egzekwować prace. A plus jest tez tego taki ze dajesz ludziom prace, czyli bezrobocie i bieda spada. Pozdrawiam

    4

    7
    Odpowiedz
  20. podstawowe pytanie – kiedy kierowca autobusu wstał i zaczął klaskać?

    2

    4
    Odpowiedz
  21. Hehe, wpis ma prawie 200 łapek w górę i 10 w dół. To pokazuje, że mamy 5% ludzi z jajami, którzy zarabiają hajs i cieszą się ciekawą pracą. A 95% to, jakby mesiu powiedział, robaki i patałachu, z pensją 2000, którzy codzień masturbują się pod ten wpis i wyobrażają sobie, co to by nie zrobili swojemu pracodawcy, Januszowi 🙂

    13

    5
    Odpowiedz
    1. Raczej nieudaczników którzy ptzyklaskują jakiemuś śmiesznemu biedakowi. Patałach robiący za niewolnika. Niech zbuduje swoją firmę, wyciągnie min. 100tyś na ręke to pogadamy. Póki co niewolnik myślisz że jego właścicel nie zwolni.. Ciekawe co wtedy zrobi, bo czarne listyw HR krążą.

      0

      2
      Odpowiedz
    2. Albo odwrotnie

      0

      0
      Odpowiedz
  22. Kiedy zapytają się co chciałbyś robić za 5 lat to mów, że ruchć młode murzynki i wciagac koks z ich pośladów, albo coś podobnego.

    11

    1
    Odpowiedz
  23. Taaaaa…chodzisz na spotkania w sprawie roboty nie wymagającej żadnych kwalifikacji, to i stawki oferują cienkie. Jak ktoś coś sobą reprezentuje, to pytają, ile sobie życzy zarabiać.

    4

    5
    Odpowiedz
    1. No chyba w tym magicznym IT …

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Wiesz janusze biznesu maja inne wymagania , minimalnie 8 lat doswiadczenia w zawodzie ,wykształcenie wyższe i maksymalnie 20 lat i wszystko to za place minimalną .zapewniam cie ze nadal sa takie oferty

      1

      0
      Odpowiedz
  24. Kłamiesz jak z nut. Fantazjujesz wyobrażając sobie własną chwilową przewagę bo jesteś słabym, bezradnym leszczem zapewne bez jakiejkolwiek roboty. Na rozmowach kwalifikacyjnych niezmiernie rzadko to pracodawca wychodzi z inicjatywą podania wysokości wynagrodzenia a w szczególności tam gdzie poświęca swój czas na szczegółowe podanie zakresu obowiązków, wprowadza w specyfikę zajęcia ergo poświęca ci sporo czasu. W takiej sytuacji to po twojej stronie leży podanie oczekiwań finansowych właśnie dlatego by uniknąć niezręcznej sytuacji gdy oczekiwania się rozminą. W takim wypadku mówi się podobnemu do ciebie leszczowi – dziękujemy, będziemy się kontaktować tzn. zjeżdżaj leszczu – idź zbierać jagody, ewentualnie odśnieżać ulice ( jak jest zima). I jaka kadrowa, co ty pieprzysz ? Gdzie łazisz na te spotkania? Po jakiś zapomnianych przez świat i ludzi zapyziałych spółdzielniach rodem z PRL ukrytych wśród wiosek? Pfffff… ale pieprzenie.

    7

    12
    Odpowiedz
    1. Masz rację to zwykły śmieć. Kompleksy jak stąd na Księżyc. Jakby miał 20 baniek na koncie to może zrozumie. Ale to zwykły biedak.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. On nie pisze o korpo w jakim tyrasz 18 godzin dziennie 7 dni w tygodniu tylko o januszach biznesu zatrudniajacych maks 20 osob

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Jakby to powiedziała Sasha Grey – z ust mi to wyjąłeś. Żałosna ściema niedorozwiniętego leszcza.

      0

      0
      Odpowiedz
  25. Byłeś u mnie chuju i wcale mnie nie wyśmiałeś, wziąłeś robotę za 1600 złotych cipo i nawet dziękowałeś pajacu, masz dobre CV? chyba Cię pojebało jeszcze na rozmowie kwalifikacyjnej dopisywałeś dwa lata w burdelu jako hydraulik przepychałeś rury, wiesz co pierdole to wycieram sobie dupę twoim CV, nie przychodz w poniedziałek

    9

    14
    Odpowiedz
  26. Jesteś mocarz! Szacun!

    2

    4
    Odpowiedz
  27. Jesteś moim idolem stary. Serio!

    3

    3
    Odpowiedz
  28. Popierdolony jestes bedziesz jeszxze tynk wpierdalal

    1

    3
    Odpowiedz
  29. kurwa, zacznę robić to samo

    3

    3
    Odpowiedz
  30. Typowe senne marzenie każdego nieudacznika. Takich historii w necie jak to biedok i parobas pokazuje złym wyżej postawionym od siebie jest w internecie mnóstwo. Tylko w internecie możecie dać temu upust.
    My wasi bosowie zawsze będziemy rozdawać karty, a stanięcie niższych szczebli piramidy nad tymi wyższymi jest równe złamaniem praw fizycznych.

    8

    7
    Odpowiedz
    1. Oni mogą tylko się ślinić. Nic nir osiągną i nie zbudują.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Ja zrobilem tak 4 razy w zeszlym roku gdy dopadla mnie nostalgia za Polską i postanowilem tu poszukac pracy i zostac , i po 4 rozmowach u potencjalnego pracodawcy jednak znowu pojechałem do Norwegi pracować w zawodzie wyuczonym jeszcze w czasach PRLu moze gdy przejde na emerytóre dam sie ponieść nostalgi za krajem rodzinnym

      0

      0
      Odpowiedz
  31. Kompleksy jak do Marsa. Biedaku 😉 ojej masz 3000 cebul. OOO Ale bogaty. Hahah biedak z nadmiarem czasu.

    2

    3
    Odpowiedz
  32. Ogólnie zgadzam się, że w tym pojebanym kraju prowadzić jakikolwiek biznes jest niewiarygodnie ciężko (podziękujcie władzuni obecnej i poprzednim nieudacznikom). Powinno się to natychmiast odwrócić, bo wtedy łatwiej czegokolwiek się dorobić i jest większa konkurencja ze strony pracodawców i pracobiorców. Uważam jednak, że tych skurwysynów januszków biznesu powinno się postawić pod ścianą i rozstrzelać bez mrugnięcia okiem.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Tzn kogo konkretnie? Bo gdzie pójdą ci co u niego pracują? A po zatym chyba nie wierzycie w te brednie o niewidzialnej ręce Rynku i ze w miejsce jednego zlikwidowanego biznesu powstaną dwa nowe. Owszem powstaną ale pytanie kiedy ? Na przestrzeni pokolenia ? Zobaczcie ile nowych biznesów postalo po upadku państwowych przedsiębiorstw … czasami do 2019 nie masz odpowiednika i ludzie którzy po 89 stracili prace do chwili obecnej są na bezrobociu albo na bieda emeryturę.

      0

      1
      Odpowiedz
  33. Serio chce Ci się podawać im swoje dane (można to wywnioskować z Twojego opisu) i marnować czas na dojazdy? Daj ogłoszenie na gumtree „podejmę jakomkolwiek pracę” w swoim regionie i troluj ich przez Internet, w ciepłym domku.

    6

    1
    Odpowiedz
  34. Po pffff powiedz im, że oddzwonisz 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Pewnie mieszkasz w Świnoujściu.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Szacun dla ciebie koleś, rób sobie jaja z tych pseudobiznesmenów, bo na poważnie takich gnojów brać nie można. Tylko patrząc po negatywnych komentarzach, niektórych to boli, że ktoś nie ma ochoty robić z siebie robola za półdarmo. Oprócz polityków największą zarazą tego kraju są pseudopracodawcy, którym we łbach się poprzewracało i którzy myślą, że można pracowników szmacić i poniżać.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tia, jeździsz na rozmowy kwalifikacyjne po Januszach w godzinach pracy. Z dupy sobie tą historyjkę wyciągnąłeś.

      0

      0
      Odpowiedz
  37. Opowiedz lepiej, jak zabiłeś własnymi jajcami dwie muchy na suficie. W jedną spudłowałeś, ale zemdlała od smrodu.

    0

    0
    Odpowiedz

Cała prawda o mnie

Mam 34 lata. W całym dotychczasowym życiu seks uprawiałem 13 razy, wyłącznie z prostytutkami. Przyznam, że był to mechaniczny, raczej nieporadny seks. Z własną ręką kocham się 350 razy w roku, zacząłem w wieku lat jedenastu. Pierwsza dziewczyna, z którą się całowałem była prostytutką, z drugą całowałem się po jednej imprezie, co prawda nie podobała mi się, ale zrobiłem to, bo byłem najebany. Więcej razy nie było. W życiu zakochałem się kilka razy, ale zwykle brakowało mi pewności siebie i nie decydowałem się na nawiązanie kontaktu. Raz w liceum znalazłem w sobie odwagę, żeby to zrobić, ale kompletnie się ośmieszyłem i potem do końca szkoły pozostał wstyd i niesmak. Moja ostatnia niespełniona miłość była już zaręczona, ale mnie kokietowała i dawała niedwuznaczne sygnały, że jest mną zainteresowana. Niestety ja, idiota, nie potrafiłem tego zinterpretować. Dzisiaj jest mężatką i ma dziecko.
Mam dobrze płatną pracę w małej miejscowości, mieszkam z rodzicami, ale stać mnie na kupno mieszkania bez kredytu. Znam bardzo dobrze dwa języki obce. Moje hobby to porno, jedzenie i spanie. Na rozwijanie zainteresowań, które kiedyś sprawiały mi frajdę nie mam już chęci ani energii.
Czy jestem nieudacznikiem?

65
14
Pokaż komentarze (43)

Komentarze do "Cała prawda o mnie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Na pewno jesteś alkoholikiem to żaden wstyd udaj się do AA, albo najlepiej po następną ćwiartkę menelu

    10

    7
    Odpowiedz
    1. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią.
      Najlepiej to niech się uda do mnie i mojego służącego Jakuba. Już my go wyleczymy z każdej choroby. Mróz jest dobry na wszystko.
      Chwała Lodolandii 😀

      1

      4
      Odpowiedz
  3. Jeśli spełniasz się w tym co robisz to nie.

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią. A moje hobby to szkodzenie się Tabaludze i rozkazywanie, by Jakub zrobił mi loda.
    Chwała Lodolandii 😀

    0

    3
    Odpowiedz
  5. Amerykański sen!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Wal chuja incelu

    2

    6
    Odpowiedz
  7. Dla mnie jesteś udacznikiem. 34 lata i stać cię na mieszkanie bez kredytu, bo pewnie odkładałeś hajs zamiast wydawać na lochy, czy wjebać się w wieku 25 lat w kredyt i wszystko wypierdalać na raty przez 30 lat, czyli kurwa prawie do emerytury. Pierdol społeczny nakaz posiadania lochy i gromadki bachorów, wybrałeś MGTOW i bardzo dobrze. Szacun. Nie każdy musi mieć lochę w domu. I nadal chodź na kurwy.

    17

    5
    Odpowiedz
  8. Sam odpowiedz sobie na to pytanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Krótko mówiąc tak jesteś nieudacznikiem życiowym i zjebales na całej linii

    1

    11
    Odpowiedz
  10. To dlatego, że masz takie interesujące hobby…

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    3

    2
    Odpowiedz
  12. Zacznij chodzić na marsze KOD- u. A nie, sorry zapomniałem: teraz dla nich za zimno.

    3

    6
    Odpowiedz
    1. Spierdalaj stąd z polityką

      4

      0
      Odpowiedz
  13. Jesteś nikim.

    2

    8
    Odpowiedz
  14. Moje hobby to też anime.

    0

    2
    Odpowiedz
  15. Mam 31 lat i mieszkam z rodzicami. Witaj w klubie.

    4

    0
    Odpowiedz
  16. Jak mam 19 lat i większe doświadczenie z kobietami, to tak jesteś.

    1

    7
    Odpowiedz
  17. Czy walisz chuja kiedy rodzice są w domu?

    12

    1
    Odpowiedz
  18. Zjedz snickersa

    9

    1
    Odpowiedz
  19. Na wstępie wypierdalaj stąd z tą konsolą.

    Drogi autorze tekstu głównego , nie jesteś nieudacznikiem!
    Po prostu musisz miec wiecej wiary w siebie w relacjach mesko-damskich.
    To prawda ze ciezko jest poszukac w miare ladną z charakteru i z wygladu kobietę.
    Nie załamuj się, dąż do celu.
    A.T.

    3

    1
    Odpowiedz
  20. Zwinność małpy, siłę słonia –
    Daje ranne bicie konia!

    16

    1
    Odpowiedz
  21. chłopie wyluzuj. przestań sypiać z prostytutkami. Wyprowadź się z domu. Znajdź pracę w dużym mieście. Będziesz tam „niewidzialny” nikt Cię tam nie będzie znał. Możesz być kim tylko chcesz być. Dobra praca, mieszkanie. Popraw trochę swój wygląd. i idź na miasto. Może jakiś bar? albo na przystanku czekając na tramwaj – zapytaj dziewczynę o czas? a potem o coś, i czy może pójdzie na kawę 😉 bądź dżentelmenem, oczaru dziewczyny swoją osobą. nie śpiesz się. chodź na randki. a może nawet małe postanowienie: 3 miesiące bez seksu przelotnego lub za kasę. W dużych miastach dużo możliwości. Może zapisz się na kurs tańca – możliwość poznania fajnej dziewczyny, idź na koncert – kolejna możliwość, kino.. kurs gotowania.. może znajdziesz jakieś hobby oraz miłość 🙂

    1

    9
    Odpowiedz
  22. Omg, przyszedłem tutaj opisać swój problem, ale jak to przeczytałem to dochodzę do wniosku, że niezły nieogar z Ciebie…

    0

    2
    Odpowiedz
  23. jasssne, stać na mieszkanie bez kredytu ale siedzi u mamusi… to pytanie na koniec to rozumiem retoryczne?

    5

    6
    Odpowiedz
  24. To czy się w tym spełniasz zależy tylko od Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Wsadź se to wszystko w pizde, w dupie mam życiorysy

    2

    2
    Odpowiedz
  26. 34 lata i seks 13 razy? Ja Cie nie mogę

    2

    3
    Odpowiedz
  27. Nie, brakuje ci tylko prawdziwych problemów.
    P.s. Seks z natury rzeczy jest mechaniczny. Na siłę jakieś górnolotne idee do prostych spraw dorabiasz.

    8

    0
    Odpowiedz
  28. Nie wiem czy czytasz komenty, przez ten szlam, jaki jest tutaj w nich. Ja w wieku 28 lat, ruchałem 2 razy, oba z dziwkami, w tym debiut bez spustu po pijaku. Marne szanse, że przez 6 lat zarucham jeszcze 11 razy i cie dogonie – statystyka mówi co innego. Gdybym o tym myślał to też miałby się za nieudacznika. Przestałem, szkoda energii. Jedzenie spanie i seks to nie hobby to podstawowe potrzeby każdego człowieka. Idź w normalne hobby jeśli chcesz, jesli nie to nie idz, grunt to nie robić nic na siłe. Ruchać także na siłe nie ma chyba sensu, Pozdro

    11

    0
    Odpowiedz
  29. Poszukaj sobie kobiety na portalach randkowych, zawsze to jakiś początek. Nie chwal się, że twoim hobby jest porno, bo to zaniża twój potencjał i odstrasza potencjalne partnerki. Masz przed sobą jeszcze wiele lat życia, więc jest za wcześnie aby stwierdzać czy jesteś nieudacznikiem, ale dąż do tego aby nim nie być. Powodzenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Nie dołuj się jesteś człowiekiem sukcesu. Porno to najpopularniejsze co jest w sieci. Internet jest stworzony dla porno i porno go rozwija. Jesteś więc wygrywem. Niedługo dostaniesz dmuchaną żywą sex android human terminator lalę i będziesz walił bez obaw o samopoczucie. Ja też czekam na taką lalę, pomyśl ile ma zalet .

    5

    0
    Odpowiedz
  31. Tak, bo nie masz tego na czym ci zależy.

    4

    0
    Odpowiedz
  32. Dzisiejsze czasy nie sprzyjają związkom

    3

    0
    Odpowiedz
  33. A ja się wstydzę seksu, dla mnie to jest ohydne. Chwila uniesienia albo bólu (to zależy)
    krótkotrwała, a potem poczucie wstydu że coś było nie tak. Poza tym potem kolesiom gada taki że ta to była ciasna, ta to miała pryszcze na dupie, a tamta płakała. Żenada.

    2

    2
    Odpowiedz
  34. Życie nie ma sensu, czego byś nie zrobił to i tak 50 lat po twojej śmierci nikt nie będzie o tym pamiętał ani kojarzył że istniałeś, nawet jak będziesz miał prawnuki to nie będą pamiętać twojego imienia bo gówno ich to będzie interesowało. Dlatego moim celem jest przyjemne i wygodne życie, w którym nie mam problemów finansowych i nie muszę przed nikim się tłumaczyć ani nikogo o nic prosić czy liczyć się z jego zdaniem, poznawanie świata (ok. 200 krajów do zwiedzania – i mówię o takim prawdziwym zwiedzaniu a nie tydzień czy weekend), przeczytanie wielu książek na które dziś nie mam czasu, życie w kilku miejscach na ziemi, uczestniczenie w dużych imprezach kulturalnych, sportowych, zadawanie się wyłącznie z pozytywnymi ludźmi a nie również z tymi z którymi obecnie jeszcze muszę. I zakładam, że to życie rozpocznie się niedługo przed 40 rokiem życia (wtedy będę mógł sobie na to pozwolić finansowo) a jak stanę się niedołężny i nie będę mógł z tych uroków korzystać to popełnię samobójstwo zapijając się na śmierć. Tak np. zrobił mój dziadek ze strony ojca kiedy miałem 11 lat który przekonał się na własne oczy że niepotrzebnie tyle całe życie zapierdalał bo nic z życia nie miał, gówno widział, w dupie był, tylko harował a i tak cała rodzina miała go w dupie, do tego stopnia że mimo tego że mieszkał w dużym zbudowanym przez siebie domu z żoną (która mu zresztą kiedyś przyprawiła rogi bo się nudziła), córką (czyli siostrą mojego ojca, my mieszkaliśmy zupełnie gdzie indziej) wraz z jej mężem i trójką ich dzieci, to mieli na niego tak wyjebane że dopiero w sobotę się skumali że nie żyje mimo że ostatni raz rozmawiali z nim w poniedziałek (a od wtorku nie wychodził z pokoju)… Taka to „szklanka wody”i towarzystwo na starość

    5

    0
    Odpowiedz
  35. Nie wal konia, to wróci energia.

    1

    0
    Odpowiedz
  36. To dobrze że nie ruchasz żeby zaruchac i dobrze że nie jest to sensem twojego życia. To cię odzwierzęca. Przynajmniej nie skrzywdzisz żadnej biednej kobiety.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Zazdroszczę Ci tych dwóch języków. Ja , chociaż mam bardzo dobrą pamięć i błyskawicznie zapamiętuję różne encyklopedyczne śmieci, języków obcych z cholery nie potrafię się biegle nauczyć.

    0

    0
    Odpowiedz

Miałem pasję

Mam 25 lat i jestem człowiekiem w którym pasja jest najsilniejszym bodźcem jakiego można w życiu doświadczyć. Od wieku 18 lat gdy kupiłem swoje pierwsze auto spędzałem przy nim i przy nastepnych każdą swoją wolną chwilę. Wracając z pracy brudny, zmęczony, i wypompowany z energii jedyne co robiłem to brałem jakąs kanapke i kierowałem sie ku garażowi. Ktoregoś razu chciałem kupić wymarzone auto, a że nie było mnie stać, a miałem stałą pracę na umowę to wiadomo – kredycik strzelił dosłownie w przeciągu kilku minut pobytu w biurze banku. Auto po kilku miesiącach wyziąnęło ducha (pech). Udało się sprzedać za byle co, i jakoś od grosza do grosza zbierało sie na następne, coraz lepsze, aż dotarłem jakimś cudem do miejsca w którym nigdy bym nie przewidział że się znajdę, mianowicie zostałem posiadaczem Bmw 740. (Tak, fan bmw). Z pracy zwolnili bo pan za słabo pracuje. Niestety, trzeba było się pozbyć auta. Tej jednej jedynej rzeczy którą w życiu miałem, o której marzyłem, na którą pracowałem przez dobre 5 lat. Jedyne co zostało to 23tys do spłaty. Pojawiły się długi, komornicy, kredyty spłacane kredytami. Auto sprzedane za gówno. Pieniądze oddane na poczet kredytu. Brak znajomych, brak dziewczyny no bo przecież brak stabilności finansowej. Brak jakiegokolwiek pozytywu, punktu odniesienia w życiu. Wiadomo, trzeba jakieś grosze uciułać żeby coś tam opłacić tego gówna, żeby iśc jakoś z tym do przodu. Na obecną chwilę jestem człowiekiem który był na szczycie przez chwilę i spadł na dno. Jestem człowiekiem z ogromną pasją której tak naprawdę nie mam. Mam ją tylko w głowie. Ktoś mi powie – kurwa to tylko auto. No tak, a ja komuś mógłbym powiedzieć przecież to tylko gra w szachy. To tylko kopanie głupiej piłki lub tylko przewracanie kolejnych kartek papieru i czytanie w nich niestworzonych historii. Pasja jest jak dupa każdy ma swoją ale jeden większą dugi mniejszą. Moja dupa jest akurat tak potężna że nie widze poza nią świata, i wiem że to co miałem, chce odzyskać chociaż patrząc na to z perspektywy czasu nie wiem czy to będzie możliwe. Nie oddawajcie swojej pasji, nigdy. Jeżeli nie macie znajomyc, nikt was nie lubi, nie macie życia towarzyskiego ale macie potężną pasje, to nie zależnie od tego czym ona jest, nie oddawajcie jej. Za nic w świecie. Człowiek bez pasji umiera

80
11
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Miałem pasję"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Moja pasja to notoryczne nadużywanie alkoholu, uwielbiam chlać i co mam kurwa zrobić jak zdrowie mi się jebie odrzucić swoją pasję, a wogóle to kupe chuja z Ciebie trzabyło kupić Lanosa i po kłopocie ciulu

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Rozumiem Cię bracie, też jestem pierdolnięty na punkcie samochodów (głównie mercedesów). Jedną z niewielu rzeczy do jakich dążę w życiu to dojebany samochód

    1

    5
    Odpowiedz
  4. Jesteś nieudacznikiem

    2

    1
    Odpowiedz
  5. kto normalny w tym wieku i w tym kraju bierze auto na kredyt????
    chujnia po całości

    5

    1
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Moja pasja to nie mieć żadnej pasji.

    6

    0
    Odpowiedz
  8. Tak to jest jak się swoje życie przewraca do góry nogami po to zeby poszpanować. Trochę żałosne to co piszesz. Jak cię na cos nie stac to sie nie porywa z motyka na slonce, zastaw sie a postaw sie. Zachowujesz sie jakby ten samochod to bylo wszystko co masz, jakbys sam nie byl nic warty bez oh uh BMW. Zastanow sie czlowieku, do grobu tego nie wezmiesz. Po drugie takim autem to moze zrobisz wrazenie na wiosce albo w malym miescie bo gdybys pobyl w duzych miastach za granica to bys wiedzial ze tam to nie jest nic specjalnego a szpan to moze byc Lamborghini a nie BMW7 ktore tam na kazdym zakrecie widac. Mimo wszystko zycze ci zebys wyszedl z tych dlugow ale przestan stawiac samochod jako sens swojego zycia bo to glupie.

    9

    0
    Odpowiedz
  9. Zazdroszczę Ci tego. Z całego serca zazdroszczę. Oddał bym laskę i dwadzieścia następnych oraz całą stertę znajomych, nerkę, płuco i prawe jajo by mieć tak potężne zamiłowanie do czegokolwiek. Kurwa mać, jednocześnie mnie tym wpisem zdołowałeś i wzbudziłeś zazdrość.

    2

    2
    Odpowiedz
  10. Jak nie umiesz liczyć to pech… Dałeś się wydoić bankom i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Piernicz chlopie wszystko, ciesz się że masz pasję – bo ja nie mam , z czasem wszystko Ci się ułoży, to tylko kwestia czasu

    0

    2
    Odpowiedz
  12. Zamiast się użalać weź poszukaj ogłoszeń z pracą za granicą i tam powoli zarobisz na auto. Tylko postaraj się w pracy.

    0

    4
    Odpowiedz
  13. Ale BMW? Ja pierdolę…

    5

    0
    Odpowiedz
  14. I bardzo dobrze, że masz pasję. Zatrudnij się w serwisie BMW, to będziesz miał dwa w jednym.

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Chujowo nie mieć pasji, bardziej chujowo jednak spuscić sobie kredyt na łeb w tak młodym wieku.
    Albo nie. Chujowo jest spuscić sobie kredyt na łeb w każdym wieku.
    Jeżeli o pracę chodzi to w dzisiejszych czasach z tą suką jest tak że dzisiaj robisz jutro jesteś bezrobotny. Nawet w czasie PRAWIEZEROWEGOBEZROBOCIA i OJEJUJEJUBRAKRĄKDOPRACY stała, stabilna, pewna praca z której cię nie wyjebią o ile nie przyjdziesz najebany i będziesz coś tam robił to mit. Czy prywaciarz, czy korpo, czy budżet – codziennie balansujesz na granicy wyjebu.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Współczuje, 3maj się ziom

    0

    2
    Odpowiedz
  17. Siema, ja mam 24 lata, i ponad 50 tys złotych na koncie, mój ostatni samochód to ford Focus z 2000r, który jeździł na słowo honoru, sprzedałem dziada, a teraz celuję w auto za 15-20tys. Moja rada jest taka – jeśli nie masz zapasu gotówki, nie ładuj się w kupno drogich aut, bo w razie w masz straszna lipę. Teraz twoje jedyne wyjście to wyjazd za granicę, i spłacenie kredytu, i masz nauczkę. Trzymam mimo wszystko kciuki, bo suma jaką podałeś, to nie jest jakaś straszna kwota, pół roku na zachodzie i spłacone 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Kto uważa że komunizm powinien zostać zdelegalizowany, a każdy komunista powinien gnić w pierdlu, daje mi łapkę w górę.

    #Łowca komuchów

    7

    3
    Odpowiedz
  19. BMW 740 ty głupi chuju, nawet Lanos by mnie tak nie rozkurwił jak to gówno, drogie jak chuj i chujowe jak chuj, było Cię stać na fiata a kupiłeś jebanego grata biedny matole spierdalaj

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Wspaniały wpis;-)

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Eee…ale co kupiles jakiegos rzecha i naprawiales go calymi dniami? XD co mozna tyle robic w garazu?

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Autorze i szanowni Komentatorzy: Rozważcie w glębi ducha moje poniższe rozważania.
    Życie nie ma sensu, czego byś nie zrobił to i tak 50 lat po twojej śmierci nikt nie będzie o tym pamiętał ani kojarzył że istniałeś, nawet jak będziesz miał prawnuki to nie będą pamiętać twojego imienia bo gówno ich to będzie interesowało. Dlatego moim celem jest przyjemne i wygodne życie, w którym nie mam problemów finansowych i nie muszę przed nikim się tłumaczyć ani nikogo o nic prosić czy liczyć się z jego zdaniem, poznawanie świata (ok. 200 krajów do zwiedzania – i mówię o takim prawdziwym zwiedzaniu a nie tydzień czy weekend), przeczytanie wielu książek na które dziś nie mam czasu, życie w kilku miejscach na ziemi, uczestniczenie w dużych imprezach kulturalnych, sportowych, zadawanie się wyłącznie z pozytywnymi ludźmi a nie również z tymi z którymi obecnie jeszcze muszę. I zakładam, że to życie rozpocznie się niedługo przed 40 rokiem życia (wtedy będę mógł sobie na to pozwolić finansowo) a jak stanę się niedołężny i nie będę mógł z tych uroków korzystać to popełnię samobójstwo zapijając się na śmierć. Tak np. zrobił mój dziadek ze strony ojca kiedy miałem 11 lat który przekonał się na własne oczy że niepotrzebnie tyle całe życie zapierdalał bo nic z życia nie miał, gówno widział, w dupie był, tylko harował a i tak cała rodzina miała go w dupie, do tego stopnia że mimo tego że mieszkał w dużym zbudowanym przez siebie domu z żoną (która mu zresztą kiedyś przyprawiła rogi bo się nudziła), córką (czyli siostrą mojego ojca, my mieszkaliśmy zupełnie gdzie indziej) wraz z jej mężem i trójką ich dzieci, to mieli na niego tak wyjebane że dopiero w sobotę się skumali że nie żyje mimo że ostatni raz rozmawiali z nim w poniedziałek (a od wtorku nie wychodził z pokoju)… Taka to „szklanka wody”i towarzystwo na starość

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Kurwa ja to rozumiem że daje ci to sens życia i radość, ale nie można dla pasji wpierdalać się w kredyty, chłopie. Kredyt się bierze wyłącznie w celach inwestycyjnych a nie dla rozrywek. Jak potrzebowałeś kasy na tego grata to trzeba było chwilę pożydzić na wszystkim co się da, wprowadzić się do rodziców albo pomieszkać rok dwa w wynajmowanym pokoju, no cokolwiek, dorobić sobie na weekendach w gównopracy, aż do zebrania środków, ale kurwa nie wpierdalać się w kredyt…

    0

    0
    Odpowiedz

Bombardowanie reklamami

Wkurwia mnie narastające już do niebotycznych rozmiarów bombardowanie człowieka reklamami. Chyba absolutnym priorytetem całego świata stało się, żebym wziął, usiadł i obejrzał tą jebaną reklamę. Jest ich już tyle, że jak się nie zaszyjesz w miejscu otoczonym drzewami z każdej strony to i tak zobaczysz jakąś reklamę. Chuj, że jeszcze ani razu się nie zdarzyło, żebym pobrał, wszedł czy kupił cokolwiek co zobaczyłem w tych jebanych reklamach. Chcę zagrać w głupią gierkę na telefonie w pracy to dosłownie co 13 sekund wyświetla mi się jakaś reklama. Pojawi mi się wypłata na koncie to zaraz telefon żebym wziął kredyt. Wychodzę z domu a na podwórku leży 20 jebanych w dupę gazetek reklamowych, które jakiś młody frajer roznosi za 15 zeta za godzinę brutto. Toest jakieś kompletne ochujenie. Mam wrażenie, że z kibla niedługo będą mi wyskakiwać te reklamy, albo będą mnie budzic i przytrzymywać w nocy powieki zapałkami, żebym obejrzał kolejną. Nie interesuje mnie to do kurwy nędzy. Jak będę chciał to SAM sobie pojde po ten kredyt do banku, ściągnę gierkę, czy kupię kondomy. Jak czegoś nie potrzebuję to za chuja tego nie kupię i tyle. Nikt mi nie wmowi, że potrzebuje czegoś czego nie potrzebuje.

82
3
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Bombardowanie reklamami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią. Chce ktoś kupić mój Arktoplan?
    Chwała Lodolandii 😀

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Jesteś nieudacznikiem, nie potrafisz zaakceptować reklam w dzisiejszym świecie.

    0

    11
    Odpowiedz
  4. „jeszcze ani razu się nie zdarzyło, żebym pobrał, wszedł czy kupił cokolwiek co zobaczyłem w tych jebanych reklamach”
    Tak to sobie naiwnie tłumacz, patałachu… Gdybyś zarabiał 90 tysi euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA, wiedziałbyś że reklama dźwignią handlu jest. Polega na tworzeniu wśród patałachów określonych potrzeb, wzbudzaniu w nich emocji, wytworzeniu stanu, że przykładowo nie biorąc jakiejś jebanej lichwiarskiej pożyczki, są gorsi czy mniej zaradni od tych, co ją wzięli. Bo np. ten, co ją wziął spotyka się w reklamie ze znanym aktorem. Cytując naszego premiera Mateusza – „ale ludzie są tacy głupi, że to działa”. Tak jest, nie ma patałachu ludzi odpornych w 100% na reklamę. No nawet jak patałach nie ma pieniędzy, to wciśnie się mu tą jebaną pożyczkę. Na mnie też działają reklamy, ale ponieważ jestem Człowiekiem Biznesu, są to reklamy niedostępne zwykłemu patałachowi. Nie będę wam tu tłumaczył, jak i co, poczytajcie se np. o strategiach marketingowych Lamborghini, ambasadorach marki, itd.

    2

    5
    Odpowiedz
    1. Kurwa, ale słabizna. Zdechnij patałachu, Mesiu wróć!!!

      1

      1
      Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    3

    2
    Odpowiedz
  6. To jest mowa nienawiści i to skierowana w „nieskazitelny”, zachodni kapitał.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. W cudzyslowiu zydowski kapital wiec dochodz jeszcze antysemityzm:-)

      0

      0
      Odpowiedz
  7. „Jak czegoś nie potrzebuję to za chuja tego nie kupię i tyle”. Kolejny, który nie rozumie działania mechanizmu reklamy. To nie jest tak, że masz od razu iść do sklepu po obejrzeniu reklamy. Po pierwsze może ci się za rok w mózgu przypomnieć dany produkt jak stoisz w sklepie i masz do wyboru kilka firm. Najprawdopodobniesz wybierzesz tę, która cię najmocniej zbombardowała reklamami. Pomyśl- jeżeli reklamy nie działałyby na ludzi, to czemu firmy by pompowały ogromne ilości w ich tworzenie, nadawanie, product placement itp… Reklama ma działać na twoją podświadomość, dlatego ci się wydaje, że na ciebie akurat reklamy nie działają. Ale im mocniej jesteś utwierdzony w takim przekonaniu, tym łatwiej ciebie zmanipulować reklamą. Pozdro

    6

    6
    Odpowiedz
    1. A wielkie G bo czy to w aptece kupuje tansxy zamiennik to i telewizor firmy kogucik i sk bo tanszy

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Pięknie napisane

      0

      0
      Odpowiedz
    3. No nie do końca… Zauważyliście, że to chujostwo w ostatnich latach przybrało na sile? powiem wam, że mieszkam daleko i nie ma takiego wariactwa. W Polszy bractwo już nie ma kasy i firmy mają ból dupska bo Polak nie wypierdala hajsu bezmyślnie, więc się go bombarduje, żeby wycisnąć groszaki. Gimbus smęci na srajfona a stary jak się wkurwi to go pogoni raz a dobrze. Efekt będzie odwrotny, cokolwiek marketingowcy mówią, że się przypomni, że podświadomość… gówno!! Świadomość będzie rosła z każdym biednym rokiem.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Jedyne czego potrzebujesz ciulu to alkoholu, żebyś zachlał ryja i skończył głupio pierdolić, ja wcisne Ci nawet moje stare gacie i moją babe zalaną spermą w kuciape i kakao, weźmiesz chodź nie będę Ci tego reklamował

    8

    3
    Odpowiedz
    1. LOL i właśnie dla takich komentów tu wchodzę. Dawaj częściej.

      6

      0
      Odpowiedz
    2. nie chodź tylko choć geniuszu pierdolony…

      0

      2
      Odpowiedz
  9. Chyba nie wiesz,że twoim celem powinno być zapierdolenie tej mapy.

    5

    0
    Odpowiedz
  10. Masz to kupić kurwo i już

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Akurat ta 'ch*jnia’ ktora opisales to masz na wlasne zyczenie. Zle to rozegrales od poczatku. Pasja tu nie ma nic do rzeczy tylko glupota i niezaradnosc zyciowa autora. I jeszcze w kredyt sie wpakowac … Tragedia.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. TAK CI SIĘ TYLKO WYDAJE.To my pracujemy nad tym,żebyś tak myślał,hy hy hy hy!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Oj, gamoniu, nie gramy na telefonie w pracy. W pracy pracujemy. Gdybyś w pracował na taśmie u mnie, czyli u Prezesa EURO mebel, to nie miałbyś czasu nawet pomyśleć o telefonie. Nie masz pojęcia, gamoniu, jak duża kasa jest wykładana na reklamy. Sponsoring, itd.. Masakryczne sumy. A jeżeli chodzi o kondomy…To tak, kup, tylko nie zapomnij założyć…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pobierz adblockera i koniec z reklamami

    0

    0
    Odpowiedz

Brak jakiejkolwiek stabilizacji

Witam.
Otóż mój problem jest taki : Nie potrafię się ustabilizować. Jestem tym, którego można zwać wiecznie dzikim i nieposkromionym mustangiem… Ale w 3 letnim związku. W przeszłości byłem otyłym, cichym grubaskiem, z którego wiecznie szydzono w szkole. Nie miałem znajomych ani dziewczyny, nie chodziłem na żadne imprezy. Zwyczajnie nie wyszalałem się za młodu. Wszystko zmieniło się po technikum, wyjechałem ze swojego pato środowiska do innego miasta. Zacząłem ostro nad sobą pracować. Nie tylko nad wyglądem fizycznym ale własną osobowością i charakterem. Schudłem 20 kg, stałem się dużo bardziej otwarty. Odkryłem w sobie dar rozbawiania innych. W sumie mogę powiedzieć, że stałem się królem imprez. Wtedy też poznałem obecną kobietę, za którą szalałem jak nikt inny. Minęły 3 lata, emocje opadły i w sumie brak mi tej iskierki, bodźca, kogoś kto ponownie da mi to szczęście i dreszczyk emocji. Kocham ją ale… Zauważyłem, że podobam się kobietom. Wśród mojej ekipy z pracy, jest tyle pięknych dziewczyn, na widok których moje życie na nowo nabiera sensu. Z jednej strony mam już tyle lat i na tyle wypracowany poziom związku, że teraz powinienem tylko czekać na dziecko i być już do końca życia dobrym mężem. Ale chyba nie potrafię. Mam 27 lat a przeżywam drugą młodość niczym napalony, osiemnastoletni ogier. Nie zrozumcie mnie źle, szanuję i dbam o swoją dziewczynę, nigdy jej nie zdradziłem jednak boję się, że uduszę się w harmonijnym, stałym związku. Ostatnio ta zaproponowała mi pomysł zaręczyn. Zlałem się potem i odebrało mi mowę. W tamtej chwili poczułem się jakby ktoś zarzucił mi kaganiec na pysk i smycz na szyję. Chyba nie taka powinna być reakcja dobrego, przyszłego męża i ojca na resztę życia. Wy też tak macie? To normalna reakcja mijająca z wiekiem czy może ze mną jest coś nie halo? Doradźcie

63
56
Pokaż komentarze (44)

Komentarze do "Brak jakiejkolwiek stabilizacji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś jak smerf Laluś. Narcyzm ocieka z twej chujni hektolitrami. Chłopczyk się przestraszył bo kobieta chce czegoś za dawanie ci i opiekę przez trzy lata. Ogarnij się albo wróć do mamusi.

    7

    5
    Odpowiedz
    1. I z musianga zrobiła się łysa kobyła…

      1

      0
      Odpowiedz
  3. widzę, ze nie tylko ja jestem w podobnej „chujni” tyle, że mój związek to ponad 5 lat, teraz pomiędzy nami jest tylko „coś”, w sumie już mnie kiedyś zostawiła, ale chuj, przełknąłem to i spróbowaliśmy znowu i jest „jako tako”. Teraz poznałem kogoś, dwa lata starszego (ja mam 28) i dogadujemy się znacznie lepiej, dojrzalej.. Dodam, że moja aktualna ma 25 lat, ale chyba tylko w metryce.. Od lat nie czuję się dla niej „tym kimś”
    I chujnia, bo jest „nowe” mieszkanie, gdzie kurwa kupowane wszystko było jak po rozwodzie (to moje, to Twoje). A tu niby ktoś się pojawił, ale chuj wie jak to będzie dalej, i nie wiem co robić podobnie jak Ty, ale w Twoim przypadku bym spierdalał z tego związku póki możesz.

    4

    1
    Odpowiedz
  4. Właściwie mam podobnie. Lat ciutke mniej, ale w stałym związku jestem od ~~5 lat. To co mogę tobie powiedzieć, to wiedza, że takie uczucie tylko się pogłębi.
    Generalnie, gdy w związek wchodziłem to amory na całego, dziewczyna urodziwa, opiekuńcza, dobrze się dogadywaliśmy i uzupełnialiśmy a dla mnie była to tzw wyższa liga.
    Dzisiaj, gdy już rozwinąłem skrzydła, poszedłem na swoje i moje postrzeganie świata się zmieniło jestem wypełniony obawami. Też za młodu się nie wyszalałem, nie wiem, czy to jest to czego pragnę i mimo, że mojej do głowy nie przychodzą takie rzeczy jak zaręczyny, to w którymś momencie dowiadując się o możliwej ciąży życie przeleciało mi przed oczyma.

    Okazało się jednak, że rodzicem nie zostałem, ale od tamtego momentu intensywnie męczy mnie myśl, czy to jest związek jakiego szukam, o tym co mogłyby mi dać inne kobiety i czy byłbym z nimi bardziej szczęśliwy. A może jestem jak taka kura, oświetlana sztucznym światłem która nie ma odwagi wyjść za kurnik, bo to jedyne co zna.
    Przykrym jest to, że nie daję jej już całego siebie, że jest część mnie która buntuje się w obecnym stanie sytuacji mimo, że nie powiedziałem jej o tym co czuję, w obawie że mógłbym to zepsuć, a potem żałować.
    Dlaczego miałbym żałować? Ano, przy sytuacjach typu ciche dni jest mi po prostu przykro, że tak wyszło, że jednak lepiej we dwoje.

    Może brzmi trochę nieskładnie, aczkolwiek taki to już paradoks mojego mózgu, że nie potrafi się cieszyć z tego co ma, albo brak mu odwagi żeby podjąć właściwe decyzje w obawie przed konsekwencjami, zarówno dla mnie jak i dla niej.

    5

    4
    Odpowiedz
  5. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią. Ja też nie potrafię się ustabilizować, bo codziennie próbuję podbić zieloną dolinę, lecz niestety bezskutecznie. Jakub ma natomiast swój problem – za każdym razem jak skonstruuje Arktoplan (mój prywatny samolot bezsilnikowy), to po krótkim czasie ulega on zniszczeniu. Nie dlatego, że zrobił go byle jak, tylko np. tak jak kiedyś spadła na niego ogromna kula śniegu.
    Chwała Lodolandii 😀

    2

    3
    Odpowiedz
  6. Ruchaj póki możesz, oto rada. Na kaganiec przyjdzie czas.

    5

    2
    Odpowiedz
  7. Wal chuja długo i namiętnie – po kilkanaście razy dziennie. Wydoisz wszystkie nasienie i nke będziesz myślał o skoku w bok.

    9

    0
    Odpowiedz
  8. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Lol kobieta mu się oświadczyła. Spierdalaj jak nie przyjełeś zaręczyny.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Masz tylny most do Fiata 508 Junak?

    10

    0
    Odpowiedz
  11. Kolejny stallion. Idź do TVN.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Policzmy Chujanie, ilu jest nas na Chujni. W tym celu klikamy łapkę w górę tylko na jednym urządzeniu. Kto kliknie w dół, temu chuj w dupę.

    3

    10
    Odpowiedz
    1. Uwielbiam czuć penisa w swym odbycie

      6

      0
      Odpowiedz
      1. Och kolego, już cię lubię. Chodzisz do teatru? Albo do opery? Mesio.

        12

        0
        Odpowiedz
  13. Wczoraj chujowo. Dzisiaj chujowo. Jutro też będzie chujowo. Czyżby upragniona stabilizacja.

    12

    0
    Odpowiedz
  14. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale!

    6

    1
    Odpowiedz
  15. Zostaw dziewczynę, jeśli masz ją skrzywdzić, a Ty wydoroślej…albo ją zostaw i sobie szalej, obudzisz się jako 50 latek zdając sobie sprawę z tego jakie są inne kobiety i że zostawiłeś kogoś wartościowego! ale to musisz to przeżyć i stracić, żeby zrozumieć…facet nie panujący nad popędami nie różni się niczym od zwierzęcia człowieku…popędy żądzą Tobą, a nie Ty nimi! ogarnij się, albo rzuć ją i bzykaj, ale wspomnisz kiedyś te słowa

    15

    3
    Odpowiedz
  16. Twoja dziewczyna ma wygoloną?

    5

    0
    Odpowiedz
  17. Stary ogólnie to jest tak, jak już gdzieś ktoś pisał pare postów niżej. Każdy związek z czasem się wypala i jest to normalna rzecz od której nie uciekniesz. Na początku sie idealizuje ta druga osobe, z czasem emocje opadają i pozostaje szara rzeczywistość. Osobiście uważam, że facet tym bardziej żyjący w Polsce i Polskich realiach najprędzej o ożenku może myśleć po 30, wcześniej to będzie mniejsza bądź większa prowizorka, gaszenie lasu szlauchem ogrodowym, chyba że sie ma bardzo dzianych starych którzy wspierają, albo się jest jakoś mega wybitnie zaradnym i dojrzałym i dorobionym za granicą. Zanim rozjebie cię ten pociąg życia usiądź na bok i się zastanów nad każdym jednym aspektem waszego przyszłego życia, a swoje rozważania proponuję zacząć od 2 płaszczyzn o których TY musisz prędzej pomyśleć, bo laska na 95% o tym nie pomyśli za Ciebie. Tak więc rzecz number 1- dodaj sobie ile teoretycznie takie życie będzie cie kosztować, mieszkanie (koszt najmu/kredytu+ opłaty)+ wyżywienie+ środek transportu (każdy się jakoś przemieszczać musi, jak nie samochód to bilety), jakaś chemia, ubranie, leki,opał, paliwo (jeśli masz samochód) itd. Uczciwie, sam na kartce. Potem dodaj wasze wypłaty, odejmij od kosztów. Od tego co zostało pomnóż x12 i odejmij to co musicie opłacić raz w roku typu: OC, jakieś opłaty, remonty, święta, roczki ,sroczki pogrzeby wesela. Załóż, że dobrze jest odłożyć co miesiąc minimum 10-20% przychodów, chociaż jak nie chcesz żyć jak robak to i te 20% będzie mało. Jak ci wychodzi między 0-10%- to nie ma sensu. Jasne, że możesz zmienic prace, założyć firme, napierdalać w robocie po 12h w piątek w świąte, albo jeździć na rowerze do roboty lub jeździć busem. Jasne. Tylko rzadko kiedy w jakiś radykalny sposób zmieni to twoje liczby, poza emigracją… Teraz rzecz nr 2- gdzie i jak i na jakich zasadach będziecie mieszkać, w sumie od tego trzeba by było zacząć te myślenie, ale to jest ogólnie ważna rzecz. Musisz mieć wizję i pomysł na was, zanim to zrobisz i mieć świadomość tego, że twoje życie się zmieni i powrotu nie będzie. 3/4 ludzi którzy się chajtają, nie myślą o tym, mają na to wyjebane, prawie każdy facet który się oświadcza również. Nie bądź nim, myśl i przewiduj. Masz 27 lat, sam coś przeżyłeś, pogadaj szczerze z paroma starszymi osobami w wieku 30-50, którzy mają to za sobą. Przemyśl se to wszystko, wypracuj swój punkt widzenia. Przepij, prześpij to, a jak czujesz, że cię to przerasta to odetnij się od tego i wróć za jakiś czas do tego

    23

    1
    Odpowiedz
  18. Run Forest, run!

    3

    1
    Odpowiedz
  19. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    5

    0
    Odpowiedz
  20. Jesteś gówniarzem. Tylko tyle …

    3

    1
    Odpowiedz
  21. Kocham grać w szachy.

    1

    1
    Odpowiedz
  22. Jakbym czytał o sobie 🙂 też byłem o krok od ustatkowania się, później mi odjebało i miałem dwuletni okres gdzie wiele się działo z różnymi dziewczynami 😀 unormowałem się teraz póki co i jestem w stałym związku ale muszę się pilnować ogólnie bo to się dalej tam wszystko tli i czeka na wybuch 😀

    4

    1
    Odpowiedz
  23. Widzisz patałachu, gdybyś jeździł Mesiem tak jak ja i zarabiał, nie miałbyś takich problemów. A może jest w tym wszystkim ukryte drugie dno? Może musisz popróbować tego i owego, różnych innych świństewek? Zapraszam do mojej willi za dwie bańki na prawdziwą męską przygodę. Będą winogrona i szampan a potem.. kto to wie 🙂 Serdecznie cię pozdrawiam.

    8

    2
    Odpowiedz
  24. Rób to co uważasz za słuszne.

    Hehe wiem chujowa rada xDDD Jebać szmate zostaw ją.

    2

    3
    Odpowiedz
  25. Też tak miałem. Co mi pomogło? Tak całkiem serio, trzepałem codziennie dywan. Nawet wtedy, kiedy nie miałem ochoty. Nawet wtedy, kiedy nie był sztywny, zmuszałem chuja. Powtarzając, że Ta kobieta, i matka mojego dziecka (dziecko było w drodze) to najlepsze, co mnie spotkało, i mimo pokus, nie warto, bo będzie gorzej, niż z tymi szmatami z okresu 16-25 lat, co kochały, a potem szły do innego, z dnia na dzień, bo , chuj wie czemu, bo zawsze chciały wrócić. Ale kurwa nie. STOP. Znalazłem tą, która che ze mną być, nosiła moje dziecko, i nie ma chuja. Grunt, to dobre nastawienie, i tego się trzymaj. Wszystko jest stanem umysłu. A tekst: nie wyszalałem się za młodu? A masz 15 czy 27 lat? Nie jesteś małym sterczem co dopiero zagląda zza napleta i chce odetchnąć świeżym powietrzem. Jesteś mężczyzną. Pamiętaj.

    5

    1
    Odpowiedz
  26. ugotuj ziemniaczki albo urodź dzidziusia

    1

    1
    Odpowiedz
  27. Witaj w klubie. Z tą różnicą ze nigdy nie miałem nadwagi i jestem 3 lata starszy.

    3

    0
    Odpowiedz
  28. Musisz sie wyszalec. Nie rob krzywdy swojej dziewczynie i przede wszystkim swoim dzieciom.

    4

    2
    Odpowiedz
  29. Mam czlonka 15,285

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią. A mój nos z marchwi mierzy 22cm.
      Chwała Lodolandii 😀

      0

      0
      Odpowiedz
    2. To przesuń członka z ramienia klubu na czoło partii!
      Jarosław K.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Widzę, że Yaro nie tylko biznes ogarnia, ale i internety. Ładnie.

        2

        0
        Odpowiedz
  30. kup se ,kurrrwa pieska.albo dwa.i zapierdalaj dokoła bloku w różowych majtach-twoje życie się zmieni i nabierze nowego blasku.a, i zapuść brode,wiesz,taką męnską

    2

    1
    Odpowiedz
  31. Ej uważam że podstawowym prawem człowieka jeśli Bóg istnieje jest jego odezwanie się do nas i powiedzenie po co istniejemy… To jest kpina to całe życie reprodukcja nie wiadomo po co. Krzyczę do niego codziennie a on nie odpowiada… tym gorzej… zabije się niedługo ale żal mi debili którzy dalej widząc ze życie nie ma sensu się rozmnażają… W sumie nie ich tylko takich dzieci jak ja… Chuje… i śruty

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Może wyjechał na urlop?

      1

      0
      Odpowiedz
  32. Kolejny rucha z amator

    3

    0
    Odpowiedz
  33. Już wiemy z jakim rodzajem chuja mamy do czynienia

    2

    0
    Odpowiedz
  34. To nie twoja wina. To efekt nałożenia sie genetyki+ tego czym nas bombarduje świat. Genetyki bo facet po prostu ma to w genach, instynkt łowcy, żeby dążyć do seksu z możliwie jak największa ilością partnerek. Kobiety zaś z reguły mają na odwrót, chciałyby mieć faceta związanego przy sobie najlepiej w pakiecie z dowodem osobistym (przynajmniej większość) na 18. Do tego dochodzi to, że ludzie chcą po prostu wygodnie żyć, (a statystycznie żyjemy już 2x dłużej niż w średniowieczu), coraz mniej osób chce się poświęcać, a do małżeństwa bez poświecenia nie podchodź. To też jest jakaś prawda, że masz określony czas na życie i nikt ci nie da orderu za wychowanie 5’rga dzieci, zaś na starość i tak zostaniesz sam, bo dzieci wypierdolą za granice, do innego miasta i będą mieć swoje życie i swoje problemy. Coraz więcej kobiet świadomych kobiet też stawia na kariere, swój rozwój, nie chcą wiecznie zapierdalać na kredyt albo stać przy garach. Efekt jest taki, że w Polsce 25%osób do 35 roku życia jest singlami, a w większych miastach odsetek rozwodów wzrósł ponad 50%. Ludzie chcą żyć łatwo, prosto i przyjemnie- dlatego tak jest. Najważniejsze, żebyś sam sobie odpowiedział na jedno zajebiste pytanie- co chcesz robić w swoim życiu i to rób. Sporo ludziom się udaje, chajtają się, zakładają rodziny i są szczęśliwi. Są też ludzie, dla których z różnych powodów jest to jak więzienie i wieloletnia katorga, która nawet po rozwodzie zostawia blizne na całe życie… Sam musisz tą droge odnaleźć, bo to twoje życie i twoje wybory, ty z nimi będziesz żył i na końcu umierał, nikt inny. Ale wybór masz. Póki co.

    3

    0
    Odpowiedz
  35. Też napisze, bo cóż mi szkodzi: Ja życie postrzegam jako grę, znaj reguły, wg których grają inni, ale graj według własny, bo nikt nie żyje Twoimi marzeniami i pragnieniami. Każdy ma w dupie czy Ci jest w zyciu milo czy nie, raczej kazdy cche zebys robił to co on uwaza za słuszne. Pewnie sam to wiesz i juz w sumie…po cholere prosisz nas o zdanie skoro my nie wiemy tak naprawde? Moze dalsze uprawianie seksu z przygodnymi laskami bedzie najfajniejszym wyborem (po slubie np baba by Cie wycyckała z pieniedzy etc), a może żeniaczka bedzie najfajnieszym wyborem (bo sie spełnisz i bardziej docenisz ją i siebie), nie wazne co wybierzesz, to nie miej do siebie żalu, że wybrałeś właśnie to i tyle lol. (wg mnie cipka jest jak mydło, nie wymydli się…i na dobrą sprawę każda jest dosyć podobna – w sensie posiadaczki tych cipek są dosyć podobne do siebie w dłuższej perspektywie). Nie męcz się też za bardzo wyborem, prawda jest taka, że nie przewidzisz, różnie to może być.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Ja pierdole. mam 28 lat a myślałem, że jeszcze ciągle jestem w pierwszej młodości, a tu w wieku 27 można mieć co najwyzej drugą. ALe ten czas zapiedala jednak…

    2

    0
    Odpowiedz

Rodzice psychopaci

Wyobraźcie sobie taką sytuację, dwoje niezbyt zamożnych ludzi postanawia wziąć się za życie od dupy strony, tzn zamiast poszukać dobrze płatnej pracy i załatwić sobie lokum, oni postanawiają, że zrobią sobie gromadkę dzieci, żeby było im weselej. Mieszkają u rodziców w małym 2 pokojowym mieszkanku, zarabiają minimalną i nic nie zwiastuje tego, że ich los odrobinę się polepszy w najbliższym czasie, co najlepiej w takiej sytuacji zrobić? Odpowiedź jest prosta, ruchać się bez zabezpieczenia na potęgę. Teraz zamiast mieszkać we czwórkę na 50 m2 mieszkają w dziewiątkę. Dzieciaki zaniedbane, chodzą ubrane jak bezdomni, w szkole dzień w dzień są upokarzane ze względu na wygląd i ubiór, nie mają gdzie się w spokoju uczyć, bo mają wspólne biurko a to oczywiście przyczynia się do złych ocen w szkole. Wychować ich nie ma kto bo starzy bez przerwy w robocie, start życiowy zjebany po całości i zapytacie kto jest winny temu nieszczęściu? Pracodawcy tych ludzi którzy płacą im za mało, żeby mogli godnie żyć z tą hałastrą? Politycy? Dziadkowie tych dzieci którzy nie mają jak wspomóc rodziców finansowo? Nie, te jebane skurwysyny, które ruchały się bez opamiętania są winne tej tragedii. Powiecie, że najważniejsza jest miłość i troska rodziców??? Niech sobie w pizdę wsadzą swoją miłość, nie ważne, że nie piją i nie biją swoich dzieci. Nie ważne, że mówią im, że je kochają, ich poczynania świadczą o tym, że srają na swoje dzieci, bo narazili je na życie w nędzy. Taki chujowy start ma wpływ na całe życie, brak warunków do nauki skutkuje słabymi ocenami a to z kolei skutkuje kiepskim wykształceniem i co za tym idzie gorszymi zarobkami. Ciągły stres od małego powoduje pogorszenie zdrowia i choroby psychiczne i nie raz potrzeba wielu lat terapii, żeby się z tym uporać. Tych dwoje ludzi to skurwiele jakich mało, mam nadzieję, że sam lucyfer rozprawi się z nimi za to jaki los zgotowali niewinnym dzieciom. Nie mam litości dla takich osób i powtarzam jeszcze raz, nie ma to znaczenia, że nie są alkoholikami i nie dotykają swoich dzieci pod kocem, dla mnie są zwykłymi psychopatami, bo lubią patrzeć na nieszczęścia innch osób, wy tym wypadku swoich własnych dzieci.

117
21
Pokaż komentarze (41)

Komentarze do "Rodzice psychopaci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pierdol szkołę.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Każdy bidul chcący się rozmnożyć niech się weźmie za rozwój, i się zabezpiecza dopóki go zwyczajnie nie stać na dziecko. Jest katolikiem i nie może się zabezpieczać? To niech nie rucha!

    Kiedyś byłem przeciwny odbieraniu dzieci z biednych rodzin, ale teraz wiem, że byłem w błędzie. Nie stać cię? To spierdalaj. Jak Cię nie stać na kablówkę to jej nie masz, tak samo z dziećmi. Nie ma powodu, dla którego potrzeba dziecioroba ma mieć wyższy priorytet od potrzeby dziecka. Amen.
    Pozdrawiam wszystkich antynatalistów.

    12

    1
    Odpowiedz
  4. No niestety prawda, też nie wiem co mają Ci rodzice w głowach, po cholere robią tyle potomstwa skoro nie są w stanie ich dobrze wychować, pewnie rozkminka nie dla jednego socjologa.
    Współczuje tym dzieciom, też lekko nie miałem, życze im wytrzymałości i odpornosci psychicznej.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Istnieje tendencja do bycia owcá, a owce zbyt intensywnie nie uprawiajá myślenia.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Kolejny gimbusowy leming. Wypierdalaj

    0

    9
    Odpowiedz
  6. Myśle , ze zdecydowanie przesadzasz. Nie jeden bogaty , w pieknych białych butach i jak to nazywasz zajebistym startem , chciałby być po prostu kochany … a tak będzie musiał w tych swoich pięknych butach chodzić na terapię za kase rodziców bo nie bedzie umiał zyć .

    4

    7
    Odpowiedz
    1. Przynajmniej bedzie go stać na tą terapię, bo biedaka ani na terapie nie stać ani na te piękne białe buty

      5

      0
      Odpowiedz
    2. Niech żyje antynatalizm.

      5

      0
      Odpowiedz
  7. Weź się w garść, nie oczekuj tylko działaj. Jesteś kowalem swojego losu:)

    0

    7
    Odpowiedz
  8. Odezwał się pojeb materialista, a ja życzę ci przygłupie żebyś ze swojego „wielkiego bogactwa” stoczył się na poziom żebraka na którego wszyscy srają i rzucają największym gównem, i lucyfer ci w dupę śmieciu.

    0

    18
    Odpowiedz
    1. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią. Lepiej było życzyć: „żebyś trafił do Lodolandii i przez potężnego Arktosa (czyli mnie) został zamrożony i zamieniony w trofeum lodowe 🙂
      Chwała Lodolandii 😀

      2

      1
      Odpowiedz
  9. Ale spójrz na to z innej strony. Przecież jak ta gromada dzieci dorosnie, to będzie zajebiscie duża rodzina i każdy tam jakoś sobie pomoże. Bieda bo bieda, ale może cześć z nich wyrośnie na porządnych ludzi. Też znam rodzinę, która miała 8 dzieci i zawsze były brudne, umorusane, alkoholizm w domu, kłótnie, imprezy. No, ale podorastali, pozakladali jakies tam firmy, pracują i życie się toczy jakoś. Ogólnie pomagają sobie wzajemnie.

    2

    10
    Odpowiedz
    1. Tak kurwa, rodzina ci z pewnością pomoże…

      8

      0
      Odpowiedz
  10. Lucyfera nie ma. Boga nie ma.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. …ale czynsz pewny jak potępienie.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Jest człowiek ale chujowy.

      1

      0
      Odpowiedz
  11. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    1
    Odpowiedz
  12. Od 15 czy 16 roku życia można pracować i polepszyć swoj byt (chociaż w takim wypadku lepiej odłożyc ile się da na dalszą edukację). Poza tym nawet nie wiesz jak wielki wpływ na dziecko ma to, że rodzic je kocha – wiem, miłością się nie najesz, ale przez trudne sytuacje (typu brak akceptacji w szkole itd) dużo łatwiej przejść mając kochających rodziców niż wracać do domu, w którym czeka cię to samo co w szkole albo jeszcze gorzej. Prawdopodobnie są niezaradni życiowo i mało ogarnięci skoro zdecydowali się na dużą ilość dzieci pomimo słabych warunków finansowych, ale „narażenie na życie w nędzy” nie jest nawet w top 20 najgorszych rzeczy, jakie rodzic może dziecku zrobić.

    3

    4
    Odpowiedz
  13. Pierdolisz i tyle. Bieda to najczęściej lenistwo i głupota. Jeśli będzie tam inteligentny i pracowity bachor to sobie da rade, wyjedzie zza granicę zarobi ok 500 tyś na dobre studia (są zawody gdzie można w rok tyle zarobić. Liczy się w nich IQ i umiejętności), skończy MBA w US UK lub Japonii i stworzy coś co zarobi > 10 mln prz 30% zysku.

    Chcieć to móc

    4

    10
    Odpowiedz
    1. To czy bachor jest inteligentny zdaję mi się, że zależy od genów. Jeśli rodzice przekazują zjebane geny to prawdopodobne że bahor nie będzie zbyt inteligentny.

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Aha, wszystko fajnie, bo to co się dzieje z dzieckiem przed jego 18 nie ma już żadnego znaczenia prawda?

      0

      0
      Odpowiedz
  14. jebane kurwy rozjeżdzałbym walcem

    5

    1
    Odpowiedz
  15. O kim piszesz? To Taki rodzice czy ktoś obcy np. jacyś sąsiedzi?

    0

    2
    Odpowiedz
  16. „Teraz zamiast mieszkać we czwórkę na 50 m2 mieszkają w dziewiątkę.”. Gdybyś zarabiał 90 tysi euro netto miesięcznie i jezdził Lamborghini Aventador tak jak Ja, patałachu, to na 50 metrach miałbyś co najwyżej kibel.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Tak, kibel albo ładną, duzą łazienkę na 25 – 30 metrach, jaką ja mam w swoim dużym mieszkaniu, to wtedy wszystko sprawia o wiele większą przyjemność, niż schodzenie na półpiętro do zimnego kibla o 3 po północy, a dupa aż przyrasta w zimie do sedesu. czysta fizjologia, potrzeby ciała, to odbierasz to tak, jakby dobry los całował Cię w Twoje szanowne cztery litery. Ale co tu dużo mówić? Nawet ludzie z kasą mają swoje problemy, małe dramaty, depresje, wylewanie łez itd. Ale jak to już przed nami słusznie podsumował śp. Marcel Reich-Ranicki, i miał w tym momencie całkowitą, świętą rację, „lepiej płakać w mercedesie z wlasnym kierowcą, niż w przepełnionym ludźmi, śmierdzącym, brudnym, zawszonym metrze”.

      1

      0
      Odpowiedz
  17. Kiedyś robili dzieci by mieć pomocników w polu, teraz miejsce pola zastępuje szklanka wody na starość, ile w tym egoizmu. Znam tylko jedną parę, która najpierw się dorobiła a potem rozmnożyła, u większość brzuch przeważnie był pierwszy.

    10

    0
    Odpowiedz
  18. Tak samo uważam, dziękuję za ten dobry wpis na forum;-)

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Wpisy i komentarze są zajebiste. Większość komentujących wpis Autora to rozsądni, inteligentni, doświadczeni przez życie mężczyźni i kobiety, którzy mają w tych zasadniczych życiowych kwestiach zupełną rację. Mam tylko wielką nadzieję, że szanowni Czytelnicy skorzystają z ich porad i argumentów.

      0

      1
      Odpowiedz
  19. Kocham grać w szachy.

    3

    0
    Odpowiedz
  20. Mówi o moich starych. Dobrze, że za rok rzucam szkołe, nie kończe tego ścierwa i będe mógł spokojnie zaćpać sie na śmierć na ławce 20km od domu bo przecież bez wykształcenia nie dostane pracy. Chyba, że dostane to wtedy całujcie mnie w dupe rodzice psychopaci.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Myśle, że mam podobnie jak ty. Postaw sobie jedną osobę, dla której warto żyć albo coś co chciałbyś po sobie pozostawić po swojej śmierci. Ja sam jeśli wytrzymam psychicznie i dożyję końca liceum idę na wydział filozofii i zostaje tam dopóki nie dorobię się doktoratu albo nie znajde odpowiedniej pracy, w co wątpię gdyż nienawidzę życia jakim żyje większość ludzi.

      1

      0
      Odpowiedz
  21. Te dzieci dadzą sobie w życiu radę lepiej niż ty.tt

    0

    3
    Odpowiedz
  22. Niech dzieci idą do szkoły i szkolą się na posłusznych niewolników, którzy będą już wkrótce potrzebni w czasach nowej apokalisy do zapierdalania w obozach koncetracyjnych w, których będą jebać 18 godzin dziennie i będą jebani do końca życia, albowiem do tego są w szkole programowani, do niewolniczego zapierdolu dla swoich władców.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. TAk to prawda, tak właśnie będzie, taka będzie późniejsza egzystencja tych biednych istot. I niech tutaj nikt nie mówi, jak to cudownie sie tym późniejszym dorosłym będzie na tym padole żyło. Nawet promilowa garstka z tej milionowej gromady przegranych już teraz, w szkole, nie mówiąc o późniejszym starcie może jako tako będzie funkcjonować w tym nowym świecie, gdzie nie będą wcale potrzebni w większości przypadkach dosłownie do niczego, bo w jako tako postępowych krajach, mam na myśli postęp technologiczny, AI, robotery, totalne cyfrowe, komputerowe rozwiązania i podobne bajery nastąpi taka rewolucyjna przemiana, że może dojść do niewyobrażalnych sytuacji. Ja myslę, że to pierdolnie z wielkim hukiem, bo ludzie stracą kompletnie sens czegokolwiek. A jak im ktoś nie da czy nie zorganizuje dachu nad glową, miski z cieplą strawą i gorzały żeby się mogli upić w trupa, to jest koniec tego wszystkiego, co uważacie za normalność, która wam się należy. Posluchajcie, co było wczoraj, tzn. wojny, rewolucje, wojny domowe, mordy za kawałek chleba, apokalipsa, totalny chaos, upadek wszystkiego, powrót do glebokiego średniowiecza wręcz z dnia na dzień, w polączeniu z inwazją czarnych a Afryki, gdzie już dzisiaj w wielu regionach jest kompletne szalenstwo, chaos, wojna, głód, upadek wszelkich wartości, armageddon. Wy tu mlodzi jesteście, wyobraźcie sobie, co tutaj będzie za 20, 30, 40 lat. Wielu z Was tę niedaleką przyszłość zobaczy na własne oczy. Mamy teraz wszędzie pierdolony kapitalizm z masą idiotów, którzy robią eksperymenty na globalną skalę, decydując o losach świata, na którym lada moment (bo czym jest moment na skali wieczności?) egzystować będzie 10 miliardów ludzi. Ci ludzie są wszędzie pojebani, nie tylko w Afryce, która nie ma żadnych szans. Kto myśli inaczej, niech sięgnie do książek śp. Ryszarda Kapuścinskiego i wielu innych. Napewno niejeden z Was teź zaproponuje czytelnikom i komentatorom jakąś odpowiednią lekturę. Pomimo tego całego gnoju na świecie, ludzie, ktorych nie stać absolutnie na nic, nawet na zapchanie sobie brzucha czymkolwiek, rozmnażają się jak przysłowiowe króliki. To jest po prostu zupelny oblęd. Uświadomcie swoim bliskim, dzieciom, że będą żyć w czasie, epoce bez przyszłości. O takim życiu jakie prowadzą rodzice czy mieli ich dziadkowie, będą tylko mogli pomarzyć. Nie myślcie tylko, że Zachód czy zagranica będą rozwiązaniem ich klopotów czy wszelkiego rodzaju problemów. Swoje powiedziałem. Niech się teraz wypowiadają inni Chujowicze i czytelnicy.

      6

      0
      Odpowiedz
  23. Nie jest źle. Z tego co tu wypociłeś wynika, że starzy oboje pracują, biorą 500+, dach nad głową jest, a opieka społeczna dorzuci parę konserw, worek ryżu i parę butów. Wszystko gra. Jeszcze trochę i wyrwiesz się z tego młyna. Na razie mógłbyś starym pomóc i dorobić trochę po lekcjach. Bo rozumiem, że ta patologia to twoi rodzice… A jak dziadkowie odwalą kitę, to i przestrzeń życiowa się powiększy. Głowa do góry..

    3

    1
    Odpowiedz
  24. Ja pierdole już nie mogę czytać o takich pasożytach, żreją za nasze i srają później tępe kurwy, pracują bo muszą utuczyć swoje gówniaki na kaszance i wychylać czteropak po zapierdolu

    3

    1
    Odpowiedz
  25. Ziomek powiem Ci, no przejebane

    2

    1
    Odpowiedz
  26. Sam jesteś psychopatom

    0

    3
    Odpowiedz
  27. Gościu. Dasz sobie radę. Znajdziesz swoje miejsce w świecie. Tylko nie użalaj się nad sobą. Poczekaj tylko aż dorośniesz. Nie musisz żyć jak Taki rodzice. Pozdrowienia!

    1

    0
    Odpowiedz

Kanada

Cześć chujanie!
Jakiś rok temu pisałem tu o moim chujowym życiu i planach wyjazdu do Kanady.
I wiecie co? Udało mi się.
Mieszkam w środku lasu w prowincji Ontario. Do drogi gruntowej mam 2,5 mili, do najbliższej osady ludzkiej ponad 20. Poluję, wodę czerpię ze strumienia i jeziora, ktore znajdują się niedaleko mojej chaty. Energię zapewniają mi 2 panele kupione po okazyjnej cenie, potrzebne mi są jedynie do 2 żarówek energooszczędnych. W lecie uprawiam warzywa i owoce.
Jestem w pełni samowystarczalny.
Co jakieś 3-4 miesiące (trudno dokładnie to określić, nie mam kalendarza i czas się już dla mnie nie liczy) jadę na składaku do miasta zatelefonować do rodziny i dać znak życia.
Dzisiaj jednak postanowiłem też skorzystać z komputera (którego użyczyło mi miłe, polskie małżeństwo, które serdecznie pozdrawiam!) i napisać do was.
Dlaczego to piszę?
Dlatego, żeby dac wam promyk nadziei. Wielu z was wiedzie smutne życia i marzy o wolności, jednak są to tylko marzenia i nic z tym nie robicie, ciągle tkwiąc w tej chujni.

Wystarczy się zmobilizować. Zaprzeć się z całej siły i dać z siebie wszystko bo to wam się zwróci z gigantyczną nawiązką.
Do Kanady zabrałem 40 tysięcy zł. Ponad 5 tysięcy poszło na bilet, kilka na pilarkę(łącznie z paliwem i łańcuchami), podstawowe narzędzia, najtańszego pickupa jakiego udało mi się zdobyć (teraz z niego nie korzystam, stoi i gnije). Kilka tysięcy poszło na broń i solidny zapas amunicji, reszta na zapasy potrzebne do przeżycia, gdy całość czasu poświęciłem na budowę chaty z bali.
Chatka ma wymiary 5x8x3,5 i wystarcza mi w zupełności. Nawet udało mi się zaoszczędzić na bilet powrotny (gdybym nie dał rady), nie z niego nie skorzystałem 🙂

Wilków w mojej okolicy nie ma, są za to niedźwiedzie. Czasem podchodzą pod dom, ale jak wrzasnę przez okno to zaraz spierdalają.
Zimą w chacie mam 10-15 stopni, no ale w koncu na zewnątrz jest prawie cały czas -30 więc nie mogę narzekać.
Nigdy nie byłem szczęśliwszy. Jeśli mi, człowiekowi z głęboką depresją i fobią społeczną udało się tego dokonać to każdemu z was się uda.
Wyjechałem z myślą, że nawet jeśli miałbym zostać wjebany przez dzikie zwierzęta po tygodniu to i tak byłbym szczęśliwszy niż w Polsce.

I tak to wygląda. Nie poddawajcie się, nie rezygnujcie z marzeń! Życzę wam jak najlepiej.

129
25
Pokaż komentarze (38)

Komentarze do "Kanada"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tą wodę jakoś przyrządzasz ,żeby zajebać bakterie czy napierdalasz ją bez przyrządzania.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ziom , jebla ja o tym przyrzadzaniu

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Zapomniales doliczyc ceny dzialki 🙂 i chyba za duzo oglądasz programow o Alasce na Discovery… spoko ja też oglądam, pomarzyć fajna rzecz…

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Niekoniecznie musiał kupować działkę mordo, tam są takie połacie lasów że nikt się nie przypierdoli.

      3

      1
      Odpowiedz
  4. A teraz weź leki i nie świruj. Twoja opowieść to stek kłamstw :))))

    11

    2
    Odpowiedz
  5. Opowieści dziwnej treści próbującego się podbudować gównodepa!

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Chciałbym w to wierzyć 😀

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Jeśli to prawda to ale z Ciebie wariat.
    Ale szacun za samospełnienie.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. I długo tak kurwa pociągniesz ? Póki jesteś młody to jeszcze, a jak sił zabraknie to ani lekarza, ani emerytury, znikąd pomocy, te niedźwiedzie Cię tam kurwa zjedzą. I tak, i tak chujowo – dupa zawsze z tyłu.

    3

    2
    Odpowiedz
    1. ,,I długo tak kurwa pociągniesz ?” Zamknij morde przecwelony polski niewolniku.

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Rzeczywiście, jak długo on tak chce pociągnać? Młodzi dzisiaj w swej większości są naprawdę bardziej pierdolnięci w te swoje puste pały niż ich spracowani rodzice, czy dziadkowie o ile jeszcze żyją. Niech sobie ten młody tylko na wszelki wypadek zostawi jedną kulkę w szkaplerzu z Matką Boską, który napewno nosi na szyi. Bo jak wszystko pewnego dnia szlag trafi, a ten dzień przyjdzie, to sobie może swobodnie i na luzie w łeb kropnąć z tej swojej dubeltowki, i wtedy będzie miał spokój na wieki wieków. Ale myslę, że ten wpis autora, bo totalne banialuki i stek bzdur. Wiem co mówię. Spędziłem dobrych parę lat na emigracji. Wrociłem przed paroma latami. Na dłuźszą metę to dla wielu nie ma sensu.

      0

      3
      Odpowiedz
  9. Tu Arktos, władca lodowego imperium, zwanego Lodolandią. U mnie w Lodolandią przez 365 dni w roku non stop jest gdzieś ok. 25-30 stopni na minusie.
    Chwała Lodolandii 😀

    2

    3
    Odpowiedz
  10. Science-fiction

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Jeżeli to prawda to gratuluję odwagi i motywacji i w sumie to zazdroszczę.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. No i zapomniałem dopisać: okna dostałem za darmo, piecyk kupiłem za 100$. Chata uszczelniona mchem i gliną. Świetnie się trzyma.

    2

    2
    Odpowiedz
  13. Pomarzyć zawsze wolno. Tak naprawdę siedzisz w małym pokoiku w bloku przy starym komputerze, za ścianą kłócą się matka i ojciec. A ty jesteś tak brzydki że nigdy nie znajdziesz dziewczyny. Żałosny jesteś. Marz dalej o chatce w Kanadzie. Tylko to ci zostało – marzenia. 4 tysięcy na oczy nie widziałeś i nie zobaczysz a marzysz o 40. Żałosny idiota.

    4

    8
    Odpowiedz
    1. No tak pierdolnęło biednemui chłopakowi coś na glowę, albo pierdoli taki szajs o tej Kanadzie, bo chyba ze starymi jebal wódę do 3-ciej nad ranem, albo bierze regularnie narkotyki w polączeniu z wodą brzozową czy bimbrem kupowanym u chłopstwa na prowincji.

      2

      1
      Odpowiedz
  14. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    2
    Odpowiedz
  15. Ech, gdybym ja miał te 40 tys… Anyway, wal tam dużo chuja w tym szałasie z bali. Albo jakąś łanię wapiti.

    6

    0
    Odpowiedz
  16. ????? To żarty ??? Ja wyjechałem zza granicė nie po to by mieszkać jak bezdomny śmieć.

    Dziś zarabiam po 2500-3000 zł ale dziennie. Po chuj jrchać żeby mieszkać jak śmieć.

    Nie stać Cię na Ferrari ? To coś poszło źle.

    2

    5
    Odpowiedz
    1. Chłopie drogi, czyżby Cię zupełnie pojebało albo sufit spadł ci na glowę? podziel tylko te 3000 tysiaki przez cztery. to jest 750 euro. Chyba żeś się upił na amen. Ze też w takim stanie potrafisz jeszcze cokolwiek wpisać do kompa?

      1

      1
      Odpowiedz
  17. Przygarniesz jednego zbłąkanego wędrowca?

    3

    2
    Odpowiedz
  18. Niezłe piguły łykasz.

    3

    1
    Odpowiedz
  19. O kurwa ale troll. Ale śmieszne

    3

    1
    Odpowiedz
  20. Wszystko popieram oprócz tego klamstwa

    2

    1
    Odpowiedz
  21. No fajnie mistrzu, tylko co ciekawego powiesz jak się kasa skończy? Masz jakieś ubezpieczenie czy coś jak cię np. ząb zacznie napierdalac? A do tego pickupa to wodę lejesz czy paliwo? Na chwilę to spoko, ale na dłuższą metę to kiepsko to widzę… Pozdrawiam, w końcu to przygoda życia, ale ile można niedźwiedzice ruchać..

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Na ból zęba są obcęgi za $5 i butelka samogonu. Koleżanka z pracy ma dziadka co tak robił. Tyle że teraz ma raka szczęki, ale to pewnie jest niezwiązane.
      Jedno mnie ciekawi: jak gościu dostał stały pobyt a potem pozwolenie na broń. No chyba że przyjechał na wizie turystycznej i siedzi cicho w tym lesie z jebanymi muchami, komarami, kleszczami, pijawkami, miśkami i resztą pierdolonej przyrody. Co nie odpowiada na pytanie jak skubany se załatwił strzelbę.

      0

      0
      Odpowiedz
  22. Zrób ama na wykopie to uwierzę. Bo inaczej nie chuja…

    4

    0
    Odpowiedz
  23. Szukam wolfensteina 3d creator. Poważnie. Można było samemu generować liczbę wrogów i wyposażenia w amunicję i życie. Mapy tworzyły się losowo. Liczba poziomów 18.

    3

    0
    Odpowiedz
  24. Czy wpierdalasz surowe ryby i popijasz zimną wodą ze strumienia? Bo jeśli nie, to nie wiesz co to jest szczęście …Skąd się biorą takie pojeby???????

    3

    1
    Odpowiedz
  25. Aleś chłopie naściemniał. Do Kanaady kupiłeś bilet za 5 tys zł? Toś leciał albo biznes klasą albo z przesiadką w Sydney. Pilarka też za kilka tysi? Bedziesz dzungle w Brazylii ciął czy co? Niezła pilarka w Kanadzie czy Stanach kosztuje 150-200$. Poleciałeś do Kanady jako kto? Turysta? I tak zaraz pozwolili Ci ciąć las budowac chatkę? Aaaa, broń to pewnie na polski dowód w spożywczaku kupiłeś.
    Pozdrowienia z USA ściemniaczu.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Tym młodym jebie na te puste pały faktycznie coraz bardziej. I tacy ludzie mają rządzic Polską? Czy tym młodym pojebom kompletnie na mózg upadło, ze pierdolą takie gówno?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Mógł się osiedlić z indiańcami w rezerwacie.
      Plan wygłądał by tak w moim przekonaniu:
      1. Napić się z wodzem w celu dostania członkowstwa w plemieniu.
      2. Napić się z wodzem w celu zaślubin z najbrzydszą squaw co mają na zbyciu.
      3. Regularnie napijać się z rzeczoną squaw w celu generacji potomstwa.
      4. Regularny dochód od rządu w postaci zasiłków na 15 dzieciorów. Wychowanie tego kosztuje tyle czasu i wydatków co nic (według standardów plemiennych). Wystarcza Mac&Cheese na urodziny.
      5. Produkcja bimbru domowym sposobem w celu utrzymywania przyjaznych stosunków z plemionem i squaw.

      Pozdrowienia z AB, CA

      1

      0
      Odpowiedz
  26. Az trudno w to uwierzyc. Pamietam Twoje wpisy.

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Pierdolisz? siedzisz z lękiem w puszczy w Ontario?

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jesteś udacznikiem

    4

    1
    Odpowiedz
  29. Tadeusz Kaczynski vel Bomber???

    1

    0
    Odpowiedz
  30. to rasistowski kraj, białych z Polski tam nie lubią. Lubią za to ukraińców i wszelkich kolorowych

    0

    0
    Odpowiedz