Ja wiem, że moje żarty mogą się nie podobać, ale wyobraźcie sobie że są tutaj osoby które szukają dziury w całym żeby zwyzywać kogoś wulgarnie od członków męskich albo od kobiet źle prowadzących się, że takich komentarzy musi być dużo, że trzeba odsiewać je i jakie to musi być męczące.
2
3

Nie wstydzę się, że jestem 28-letnim prawiczkiem – jebać tych co niepoważnie mnie traktują za to.
To znaczy chodzisz po ulicy i śpiewasz balladę o tym, że jeszcze nie kutasiłeś czy to można jakoś łatwo rozpoznać i od razu zaczynają się skręcać ze śmiechu jak przechodzisz? Miałem taką sąsiadkę, która widziała rzeczy, których nie ma i musiała brać cały czas leki, żeby nie widzieć, rzeczy, których nie ma. Nie masz może u siebie podobnych objawów? ;—)
A skąd wiesz, że nie ma?
Co to niby było?
Myślisz, że ktoś nie istnieje gdy nie wiesz o jego istnieniu?
Np. Sentinelczycy.
Opinie o istnieniu kosmitów są podzielone, nawet u tzw naukowców !
Dwaj Panowie powyżej, chodziło mi o schizofrenię mojej sąsiadki, której podobno nie da się wyleczyć, a jedynie łagodzić długoterminowym, regularnym wpierdalaniem tabsów, a nie o nadprzyrodzone cywilizacje, które oczywiście, że są. Wczoraj np. jak byłem na kawce z Miediediewem w Białymstoku w centrum to pokazywał mi osobiście wykonane zdjęcia, a z opisów wynika, że są one na dużo wyższym poziomie rozwoju niż nasza marna, lokalna, ziemska społeczność.
Jacy tam „dwaj panowie”. To jeden i ten sam ułom, tylko tak bardzo zjebany, że zamiast napisać jeden komentarz to pisze dwa komentarze – jeden zaraz po drugim. Inaczej by się pewnie zesrał. Kto wie, może tych komentarzy jest więcej, tylko my nie wiemy o ich istnieniu bo ich nie widzimy, hłe hłe hłe.
Czyli sam Kutasie wiesz, że Twoje „żarty” są chujowe, ale mimo tego dalej je wysyłasz. Ale oczywiście Admin męczy się tylko z „wulgarnymi” komentarzami innych, za to Twoje wrzuca z największą przyjemnością. Spierdalaj ćwoku.
Ale za to własne i oryginalne.
Nie wszystkie są chujowe
Zausz kabaret.
Wymyśl dobrą nazwę, taką żeby mówiła sama za siebie, np. „Chujowe Gówno Ćwoka”. Hłe, hłe, hłe.
Taka nazwa sprawi, że wiele rodziców nie będzie chciało zabierać na jego występy młodszych dzieci, a nie będą mieli akurat ich z kim zostawić więc nie pojadą w ogóle i sprzedaż biletów będzie na niskim poziomie, a przecież zarobek jest głównym motywem takich występów, a nawet każdego jebanego najmniejszego ruchu wokół.
Ty nieprzedsiębiorczy najzywklejszy w świecie kutasie…. 🙁
Szanowny Kutasie. Nawet sprzedaż na niskim poziomie będzie lepsza niż dochód z usług ćwoka, który nie umie używać głupiego śrubokręta.
Właściwie to masz rację, a jeszcze słyszałem plotki o dopłatach do emerytur „artystów”, a jego, jako głównego założyciela „Chujowego Gówna Ćwoka” będzie można bez dwóch zdań artystą nominować. Zwracam więc honor, ale nawet pomimo tego dobrze jakby zmienił nazwę na trochę łagodniejszą ze względu na wspomniane młodsze dzieci, których często nie ma z kim zostawić. Może coś w stylu: „W poszukiwaniu mózgu” lub „Mentalny zakalec”. To tak na szybko, podaj swoje pomysły, żeby chociaż trochę zwiększych jego obrót na biletach (w zamian za jakiś % udziału, a broń Boże kurwa z dobrej woli…) ;–)
Łagodniejszą nazwę?
„Mam Parcie, Zaraz Się Zesram” , a to oznacza, że ten artysta spodziewa się że wysra wysryw zwany przez niego żartem.
„Antyja, Antytalent, Antyżarty”, jak bateryjka AAA – mała, słaba i bez problemu artysta może ją sobie w dupę wsadzić.
„Słoiczek Po Psychotropach”, parafrazując.
„Kabaret Skeczów Gównianych”, może nazwa mniej łagodna ale trafna, bo tylko takich skeczów możemy się spodziewać. Treść ostro popierdolona, w ogóle nie śmieszne a z formą bardzo kiepsko.
możesz jeszcze zatrudnić Ukraińca.
Chyba 200zł dopłacają
„i ma być w tym kraju dobrze”
W telewizji to byle co się sprzedaje, np. Świat wg kiepskich, w dodatku jest tendencja do sprowadzania do najmniejszego wspólnego mianownika, treść ma być wygodna dla większości odbiorców, a nawet tych upośledzonych lub nie w pełni zdolności umysłowych, np. z piwem w ręku.
„Radio i telewizja”.
Więc „za mały próg”.
Jakbym chciał posłuchać radia to nie potrzebuję do tego odbiornika radiowego, bo jest internet.
Polskie kabarety nie są dla mnie śmieszne.
Śmieszniejsze są dla mnie moje żarty.
„Śmieszniejsze są dla mnie moje żarty”
Podobno o gustach się nie dyskutuje, ale zjebanie umysłowe to jednak nie jest kwestia złego gustu.
wiesz, zawsze to można cieszyć się z tego co napisali inni skoro sam niczego własnego nie stworzyłeś, coś z czego mógłbyś być dumny
„niczego własnego nie stworzyłeś, coś z czego mógłbyś być dumny”
Jeśli powodem do dumy jest głupawy wpis na Chujni, to jest co najmniej żenujące. Chłopie, nie mierz innych swoją miarą.
Poza tym, mógłbyś zaczynać zdanie wielką literą i kończyć kropką, kurwiu nieortograficzny.
na takich jak ty szkoda się wysilać
Poza tym ta strona nazywa się „chujnia.pl”, chyba nie spodziewasz się tutaj zajebistych żartów?
Mam lepsze żarty, ale na was to może szkoda. To już wolę nowy wpis dodać.
żartowałem. I je opublikuję
„Podobno o gustach się nie dyskutuje, ale zjebanie umysłowe to jednak nie jest kwestia złego gustu”
A skąd wiesz? Może to inni są zjebani?
Wg mnie człowiek do tworzenia potrzebuje nie tylko jakiegoś impulsu albo weny twórczej, ale także jakiejś inspiracji.
Mogą to być np. moje żarty albo mój przypadek, np. do rozwiązania jakiegoś problemu.
Niestety, moje żarty to jedyna rzecz z jakiej mogę być dumny.
Te żarty to mają w sobie jakiś urok, może to być coś pocieszającego w smutnym, ponurym lub nudnym życiu, szczególnie, że na tej stronie są raczej sami tacy co piszą co ich boli, narzekają itd.
Wy też możecie pisać takie żarty, np. biorąc pod uwagę wasze doświadczenia albo obserwując świat który was otacza.
Czasem warto podzielić się swoim postrzeganiem świata, może być ono zupełnie inne od waszego.
Poproszę o usunięcie zdania:
„Niestety, moje żarty to jedyna rzecz z jakiej mogę być dumny.”
, bo „nie jestem za takim podejściem” i „nie powinno się tak do tego podchodzić”.
Oczywiście, nie ma problemu.
Wszyscy zaznaczamy na ekranie fragment tekstu „Niestety, moje żarty…”. Używamy przy tym myszki albo przeciągamy palcem albo kto tam jakie ma klikadło. Następnie naciskamy Ctrl-X albo Delete albo inną adekwatną kombinację klawiszy, ewentualnie po przytrzymaniu paluchem dłużej wybieramy Usuń albo co tam kto ma do usuwania.
Proszę bardzo, dziękuję, spierdalaj.
Nie.
To ty spierdalaj
https://m.youtube.com/watch?v=Xsac-djKh78
Nie klikać!!!! Jugosłowiańskie porno dla seniorów z niemieckim dubbingiem!!!