Ponownie muszę Was przeprosić koledzy i koleżanki.
Mam poważne problemy psychiczne i rozdwojenie jaźni wraz z mitomanią to najmniejsze z nich.
Poza tym że mam małego siusiaczka jak pisałem o mojej wizycie na bilansie, to mam problemy natury zboczeń erotycznych.
Sami widzicie co moje drugie ja (popierdolone i głupie, gdybym mógł mu nadać formę fizyczną to najebałbym mu jak Kamień Wickowi w więzieniu) pierdoli za głupoty.
Poza problemami że mój malutki mi nie staje bez widoka psa, to mam problemy finansowe.
Nie pracuję, klepię biedę. Rodzice mi pomagają jak mogą, ale ciężko pomóc mi jak tylko rzucą mi na jedzenie i ew. paliwo. Jeste za stary na pójście do pracy fizycznej, i za głupi do pracy umysłowej. Co mam robić? Kraść?
Trzeba mną porządnie wstrząsnąć, ich pomoc powinna zacząć się od zamknięcia mojej osoby w ośrodku dla psychicznie chorych.
Może Wy chujanie złożycie wniosek o ubezwłasnowolnienie mojej osoby?
Sami widzicie jakie gówna mój chory mózg produkuje, powinienem być w kaftanie w ośrodku zamkniętym.
Pierdolony kryptozoofil co noc zapierdala w ustronne miejsce i nadstawia dupy bezpańskim psom.
Najbardziej lubi być ładowany przez mastifa w dupę bo ma dużego i jednocześnie obciągać bernardynowi bo ma spokojne usposobienie. Czasem wali minetę suce i najbardziej lubi, jak ta ma ruję. Czasami też ją zapina zasadzając jej po same jaja.
Wiecie o kim mowa?
O tym pojebie, którego ostatnio nie było na chujni przez kilka dni, bo nadrabiał zaległości w dawaniu dupy i obciąganiu psom a teraz znowu pojawił się na chujni.
Tak, tak słusznie domyślacie się to ten jebiący biedaków udający bogacza.
Dzisiejsza akcja to po prostu wstyd na cały świat. Szmata, zdrajca i ścierwo bez honoru, kręgosłupa moralnego a przede wszystkim jaj będące „Prezydentem” próbowało ukrywać i chronić przestępce. Tak, pan Duda wysłał limuzynę po skazańca by go przywiózła do pałacu prezydenckiego, przez co splugawił to miejsce tak jak Kaczor splugawił Wawel. Mało tego, popełnił on również przestępstwo. Stał się wiec również kryminalistą na mocy Art. 239 kodeksu karnego. Ten człowiek powinien podać się natychmiastowo do dymisji i oddać w ręce policji.
Powiem wam w tajemnicy wielkiej, mój kutas staje mi gdy myślę o tym ile AI może zdziałać dla człowieka.
Pomyślcie tylko AGI a potem ASI.
Poszukajcie w necie jak nie wiecie. To jest dopiero potega! No nawet wieksza potęga niż jak mi fiut stoi w pełnej okazałości!
Nie możemy zrezygnować z tego kierunku. Zobaczycie, będą nowe religie wyznające ai i ja się tam zapisze.
Dobra lecę zwalić konia rozmawiając z chatgpt
Bye!!!!
Wracam styrany z siłki bądź z roboty, biorę obiad z lodówki, wkładam do mikrofali i… jeden wielki chuj. Możesz odgrzewać ten kurewski obiad 10 minut, z zewnątrz będzie piekło a wewnątrz jebane zimno, które po ugryzieniu idzie aż do nerwów zębowych. Prędzej zacznie gówno dupę z głodu żreć, niż sobie odgrzeje człowiek obiad.
Nie dyskutuję z moimi dziećmi i nie tłumaczę im czegokolwiek, bo męczą mnie rozmowy z głupszymi od siebie. Wymuszanie posłuszeństwa przez zastraszanie i bicie jest łatwiejsze. Nawet nie boli mnie ręka. Gdy mam chore gardło, napierdalam mocniej, bo nie mogę krzyczeć.
Nigdy nie zabrałem dzieci do dentysty i nie obchodziło mnie to, czy je czyszczą. Teraz mają spore ubytki i paradontozę. Musiałem oszczędzać na wakacje w kraju i poza nim, na które jeździłem bez gówniarzy. Zostawiałem ich z z moimi rodzicami na wsi. Oszczędzałem też na dużą działkę, na której odpoczywam od szczeniaków. Niech spierdalają. Musiałem wydać sporo na implanty i leczenie własnych ubytków. Papierosy też kosztują.
Okłamałem Was. Na bilansie nic mi nie stało, bo 5cm w zwodzie nie ma jak stać. Tak naprawdę one nawet nie zauważyły gdzie mam małego.
Ten dzień zniszczył mnie jako przyszłego faceta.
W momencie jak miała sprawdzić małego, to nie mogła go znaleźć nigdzie. Zaczeła mną obracać i pytać gdzie go schowałem. Tak kręciła że się zdenerwowała i zaczeła na mnie krzyczeć.
Pani wychowawczyni wzięła mnie za rękę (tak miałem na sobie tylko bluzkę) i zaczeła mnie wręcz ciągnąć za sobą w drodze do sali.
Jak wiecie to działo się w czasie przerwy, wszyscy w szkole mnie tak zobaczyli. Ciągniętego po posadzce jak jakiś worek śmieci. Na dodatek zrobiłem kupkę ze strachu.
Pani wychowawczyni w drodze do sali bardzo głośno wrzeszczała że nie jestem chłopakiem bo nie mam małego, że ona nie pozwoli by rodzice dziewczynkę przebierali za chłopca i nazywali moim imieniem
Wszystkie dzieci się ze mnie śmiały. Najgorsze jest to że była stacja TVP w tym dniu i robili reportaż. Puścili mnie w telexpresie pod tytułem „Rodzice znęcają się nad dziewczynką! Kazali jej udawać chłopca”.
Ale ja naprawdę jestem chłopcem tylko mam małego. Nie ma różnicy między tym jak stoi i leży.
Do dziś mam traumę. Stąd jeśli uda mi się znaleźć jakąś, to rąbię jaj bez wazeline w pupę.
Przepraszam was koledzy, czuję się z tym źle że was okłamałem, ale tylko tak radzę sobie z moją traumą. Okłamuję przede wszystkim siebie.
Szanowni Chujanie, drogi Adminie,
niejednego tu mieliśmy truciciela; przychodzą, popierdolą, wytrzymają trochę krytyki i bluzgów, odchodzą. Szkodnik, o którym mowa nie tylko nie rozumie aluzji ale wyraźnie lubuje się w śmietniku, który wychodzi mu spod klawiszy. Ilość tego socjopatycznego bełkotu jest deprymująca nawet pomimo tego, że coraz mniej zrozumiała (ja wiem, że i tak się tego nie czyta, ale smród zostaje).
Niezależnie od tego jakie masz poglądy na gospodarkę, sąsiadów, feminizm czy kurwobogaczy lub kurwobiedaków (i jak bardzo siurasz na grammaranziego) proponuję, żebyś wziął udział w tym referendum reagując na ten post. Przy osiągnięciu, powiedzmy 30-40 polubień (wydaje mi się, że tutaj to na prawdę dużo) admin zakłada psu kaganiec.
Co Wy na to?
Po pierwsze to poziom zjebów, którzy piszą swoje „posty”, na tym zacnym portalu, jest w tym momencie poza skalą. Szkoda, bo mam wrażenie, że merytoryczne wpisy zaczynają ginąć w natłoku tych popierdolonych.
Komentarze chujo-bota, znajdują się więc na ten moment w czołówce publikowanych tu treści.
Przyjmując za kryteria: jedynie jakieś znamiona rzetelności, albo choćby podstawową logikę, to duża część wpisów z ostatniego półrocza jest kurwa na DNIE. I w takich okolicznościach, autor tamtej chujni, domaga się usunięcia przypiętego tu ai, twierdząc, że nie rozumie ono specyfiki portalu.
Mówiąc szczerze, to obecnie najlepiej wgl nie wspominać o „specyfice portalu”, ponieważ budzi ona zażenowanie. Kiedyś można tu było poczytać dziesiątki komentów pod postami (kto pamięta jeszcze starą chujnie ten wie), a część z nich, miała nawet sens. Niewiarygodne prawda? Teraz ta specyfika to niestety jedynie posty z dupy, które nawet się nie kleją. Żarty są spoko, ale żartować też trzeba umieć. Nie wystarczy napisać steku bzdur.
„I na chuj, nam to potrzebne? Co jest ciekawego w czytaniu tekstu cechującego się samą matematyką, logiką czyli dziedzinami, których nie brakuje w codziennym nudnym życiu?” No nwm, może dlatego, że pisząc jakiś tekst, to za założenia powinien on być logiczny? Może być ironiczny lub nawet absurdalny, chociaż to drugie jest trudne do osiągnięcia bez jednoczesnego popadania w bełkot. Nawet Gombrowiczowi średnio szło.
Co do „matematyki”, to owszem, chujo-bot to tylko ai (pozdro chujo-bot 🙂 ) i ma swoje ograniczenia, jednak w mojej opinii, całkiem nieźle radzi sobie ze wspomnianą „specyfiką” strony. Natomiast teksty, których 10-latek by się nie powstydził, mogą spokojnie wypierdalać.
Poza tym, jak ktoś chciałby zadać botowi pytanie, to przynajmniej dostanie szybką odpowiedź.
Będąc przy temacie, to strasznie słabe są również hejterskie wpisy, których jest tu ostatnio pełno. Ktoś opisuje swój problem, żali się i szuka wsparcia, a zamiast tego dostaje kopa w dupę od community.
Pomyślcie sobie, w jakiej sytuacji muszą być osoby, które opisują swoje osobiste problemy w internecie. Nwm, być może nie mają za bardzo bliskich, albo przyjaciół którzy mogliby pomóc? No nwm, jak myślicie? I potem ktoś kurwa napisze takiej osobie, że jest ona przegrywem i inne tym podobne przytyki. (Notabene, kto wgl w dzisiejszych czasach ma przyjaciół?)
Również osoby, które dostają wpierdol od systemu i w zamian za swoją ciężką pracę zarabiają grosze, są później na tej stronie wyszydzane przez jakichś śmieszków. Można przeczytać kilka takich kurwobogackich wpisów, ale do kurwy nędzy ile. Ile?!
Doszło do sytuacji, w której zamiast odsiewać chujowe posty od fajnych, to trzeba odsiewać fajne od chujowych.
Jak myślicie Chujanie? Czy to trafne podsumowanie naszej ulubionej stronki? Dajcie znać w komentach.
Nonkonformista
P.S.
Nie bójcie się żalić na chujni. Hejterskie komentarze zjebów świadczą bardziej o nich samych, niźli o tych wszystkich udręczonych duszach szukających promyczka nadziei. Graffin napisał kiedyś: „If your soul needs love, you can always have my pity” ( Bad Religion – „Faith Alone”).
P.S.2
Wyszedł kurwa rant, na to w jakim stanie znajduje się chujnia. I bardzo dobrze bo nie jest kolorowo. Na łazarskim rejonie xd.
(Admin): Dziekuje Ci „N”. Odrazu widac ze masz dusze artysty. Nie mam sil po robocie klocic sie z kazdym ale mysle podobnie do Ciebie. Ciesze sie ze nie ja jedyny 🙂 Co do nowych uzytkownikow – mam troche budzetu i na marketing jeszcze wskrzesimy ten portal z popiolow 🙂 Dziekuje wszystkim wiernym czytelnikom i pisarzom za przybycie w nasze skromne progi. Oznajmiam ze na razie bot zostaje z nami.