No ja pierdole jak to dobrze że znalazłem chujnie.pl. Nawet nie wiedziałem że takie bezsensowne pisanie, które de facto chuja kogokolwiek obchodzi daje taką ulgę i radość. Dla tych którzy nie załapali wątku z tytułu – bo ni chuja nie znają się na samochodach, albo nie oglądają tandetnych filmów z Vin’em Diselem – rzecz będzie dotyczyć tuningu samochodowego, a właściwie jebanego pseudo-tuningu. Jak to jest w naturze osiedlowych ziomów i cwaniaków, żeby zabłysnąć w swoim zajebistym towarzystwie zrobią wszystko. Jako że mamy zasyp naszego rynku zajebanymi śmieciami (samochodami) z Niemiec, to taki jeżdżący kawałek blachy można sobie sprawić już za kilka dobrych telefonów zajebanych pod podstawówką, co poza zasiłkiem jest jedynym źródłem dochodów największych „mafijnych bossów” polskich osiedli. Noooo, ale oczywiście kurwa nie można jeździć zwykłą furą, jak reszta cieniasów, jedynym wyjściem jest tuning. Podstawa to ładna alufelga, ale cóż to kurwa dla nich zajebać jakieś plastikowe kołpaki udające alumy… pestka. W kwestii spojelara można już zaobserwować większą indywidualność. Górują te z allegro za 50zł zrobione chyba z kartonu. Wszystko zajebiście, ale ten 20letni silnik jakoś chujowo chodzi, a sportowy tłumik 2razy droższy od tego grata. Haha, dla naszych dzielnych tuningerów nie ma nic trudnego, wystarczy jebnąć dziurę w tłumiku i samochodzik chodzi jak nowy golfik GTI. Kurwa po prostu porażka. Ja wolę zapierdalać zawszawionymi, śmierdzącymi autobusami do roboty i zarobić trochę więcej, niż musieć przyklejać taśmą tłumik żeby się nie upierdolił i zmieniać biegi dwoma rękoma, bo 20 letnia skrzynia zardzewiała. Nie zrobimy kurwa z Tico Ferrarii!
Kategoria: Bez kategorii
Dziekanat i akademiki
2011-07-08 23:43Proszę Państwa. Czy mieści się Wam w głowach, aby dzwonić do działu socjalnego dziekanatu pięćdziesiąt dwa razy od godziny 12.30 do 16.00 i dowiedzieć się, że jednak nie dostało się miejsca w akademie? Mnie się nie mieści – nie tyle brak miejsca, bo to i tak było jasne już na starcie (choć miałem nikłą nadzieję) – ale sposób urzędowania tegoż Przybytku. Dzwoniąc co dwie, trzy minuty nabiłem serię zajęte-zajęte-zajęte-nikt_nie_odbiera-zajęte-zajęte-nikt_nie_odbiera-zajęte-ktoś_odbiera_ale_natychmiast_odkłada_słuchawkę-zajęte-zajęte… i tak 52 razy, aż w końcu szanowna pani Beata jak gdyby nigdy nic odbiera telefon i mówi, że akadema nie ma. No, a skoro nie ma akadema, to chociaż się pytam, czy może jaśnie paniska przyznali mi stypendium naukowe (marne 90 zeta/miech). To mnie Beatka odsyła do dziekanatu wydziału. A dziekanat wydziału – mimo godzin urzędowania i przyjmowania studentów – nie_odbiera-nie_odbiera-nie_odbiera… Takie rzeczy tylko na UG!!
No i jeszcze jedno – typ, którego chcę spytać o wynajem mieszkania, nie również nie odpowiada…
Moderator przechuj
2011-07-08 23:43KURWA!!! Na pewnym forum dużo się udzielam, jestem jednym z elite i wiecie za co dzisiaj dostałem bana na miesiąc? Za wklejenie na shoutbox linku do nonsensopedii jako byłaby to reklama! Noż kurwa, czy było tam coś w stylu ,,Zobaczcie, oto rewelacyjna strona: nonsensopedia!” – nie! Ten kutas, który mi go dał sam wkleja jakieś popieprzone linki do youtube’a, w których babki-zombie pierdolą coś po angielsku bez sensu. Napisałem już w tej sprawie do admina, niech chuja jednego wyrzucą i oby go tramwaj jebnął…
Relacje damsko-męskie
2011-07-08 23:43Problem wziął się w mojej głowie nie bez przyczyny i nie przez przypadek. Otóż zagadnienie jest o tyle tajemnicze co denerwujące i niestety nierozwiązywalne. Dlaczego tak się dzieje, że gdy nie zależy danemu facetowi na innej kobiecie to dokładnie wie jak ją „zbajerować”, jak sprawić żeby ona się w nim zauroczyła i świata poza nim nie widziała. Lecz gdy już choć trochę zaczyna jemu zależeć na danej niewieście to zaczynają się problemy. Pustka w głowie, głupie, idiotyczne zachowania, niezręczne sytuacje i ogólny bieg wydarzeń prowadzący do nieuchronnej klęski.. Osobiście bólu przysparza mi ten fakt co nie miara, gdyż póki nie zależy mi na nikim to jest dobrze, a gdy tylko zaczyna to się wszystko w tym zakresie, że tak powiem trywialnie jebie. O chujnio przeogromna i śrucie przechuju – wspomóżcie albowiem czuję, że kres nieuchronnie się zbliża, czara przepełnia się, a włosy i paznokcie wciąż rosną. Tym bardziej, że lat nie ubywa. ech… kurwa. śrut
Szwaby i ich rury
2011-07-08 23:43Mieszkam tu już u Niemców i powiem wam, że nic w tym kraju ciekawego nie ma. Jest to nic więcej jak zagłębie (grubych) rur i kebabów od turka. No i autostrady szybkie więc mogę sobie golfem śmignąć max speed 160 😉 Następny rok chyba spędzę gdzie indziej… Chyba, że ktoś mi wskaże jakieś ciekawe miejsca niedaleko Dortmundu?
Aneks do umowy
2011-07-08 23:43Właśnie wręczają nam w firmie aneksy do umowy o pracę z obniżką pensji. Chuj mnie strzela, bo wszystko ma zdrożeć od stycznia, a tu 10% w łeb. Czy ktoś jeszcze ma tak pojebane przed świętami, czy tylko mnie taka chujnia goni w kółko?
Filozofia zjebanego życia
2011-07-08 23:43Czy zauważyliście kiedykolwiek, że w naszym popierdolonym życiu wszystko sprowadza się do kupy? W sensie metaforycznym oczywiście. Nie raz pewnie szliście i podczas rozmowy padły słowa: „i co? – no i gówno” Rozkmińmy to głębiej! Rodzimy się i jest kupa, najzwyczajniej w świecie kiedy zaczynamy łapać co to jest życie z reguły jest chujnia- kupa. Ale przychodzi taki moment, kiedy myślimy, że nam się ułożyło, że mamy szczęście wtedy wytwarza się tzw. papierzak (kupa przykryta papierem). No i żyjemy sobie, jest fajnie ale nagle jeb! Przychodzi podmuch wiatru, zabiera papier i znowu mamy w życiu jedno wielkie gówno! Okej, ktoś może powiedzieć ale co jeśli jest deszcz? Przecież koleją losu jest to, że ta kupa zwana życiem się rozpuści. Wówczas powiem Wam, że wtedy nadejdzie moment suszy i kupa się wykrystalizuje!! Czy teraz widzicie jak nasze życie ma dużo wspólnego z kupą?!
Rozstępy
2011-07-08 23:43… takie małe czerwone żyłki oplatające udo lub brzuch, pojawiające się nie wiadomo skąd… :/ Tak, za chwilę mi powiecie, że spaślak jestem i że trzeba było tyle nie żreć, tak? A tu nie, zonk, żaden ze mnie spaślak, wręcz przeciwnie, jestem chuda jak tyka. Co z tego, że nie wyglądam już jak patyczak bo udało mi się trochę przytyć skoro na udach wyskakuje mi to chujstwo? Kto to wymyślił!? Śrut!
Stopy
2011-07-08 23:43Co Was faceci w nich podnieca? Mój chłopak non stop mi powtarza, że chciałby je pocałować itd. itp… Kiedyś szperał w moich skarpetach! Ja nie rozumiem, czy on jest inny jakiś? :/
Muzyka w pracy
2011-07-08 23:43Nie dość, że pracuję w magazynie za marne grosze to jeszcze 8 godzin jestem zmuszony słuchać gównianego radia a’la rmf, gdzie jedną piosenkę w ciągu dnia słyszę ze 5 razy, a co godzinę pieprzą w wiadomościach o jakimś pedofilu, Polański czy jak mu tam. Idzie do głowy dostać. Ale to nie koniec, znajdzie się i taki, który chodzi z komórką w ręce i puści sobie jeszcze większe gówno. Jakiś pojebany rap z przekleństwami w co drugim słowie i modnymi tekstami „sadzić, palić zalegalizować”. KURWA! Chodzi taki i myśli, że jest fajny? Ja pierdolę przecież to żaden elo lans, tylko totalne wieśniactwo. Szambo totalne.
