Przestańcie ludzie w końcu pierdolić w komentarzach takie pierdoły! To się komuś nie podoba bo ktoś napisał jak emo, inni cały czas piszą, że 'to pewnie prowokacja!’. Nasze problemy są takie jakimi je widzimy, więc jeśli ktoś się skaleczył w paluszek i to jest dla niego tragedia, a nie śmierć własnej matki, bo to na przykład potrafi znieść to nic dziwnego, że pisze o tym jak emo, i że chce się zabić. Na tej stronie piszemy co nas boli i trzeba się liczyć z tym, że niejedna osoba napisze o rozważaniu samobójstwa, bo nie ma ograniczenia – napisz co Cię boli… ale tylko trochę. Zakładając, że każdy oceniałby swoje problemy tak samo jak inni ludzie, to nie było by problemów, bo każdy potrafi wytrzymać coś co dla innych jest trudne i nie istniałaby Chujnia, a przecież wszyscy doskonale wiemy, że istnieje!!
Kategoria: Bez kategorii
Praca mgr part II
2011-07-08 23:43Nosz kurwa! Im więcej wiem tym bardziej nie wiem co pisać, a co pominąć. Prawda jest taka, że żeby dobrze wyjaśnić zagadnienie trzeba napisać praktycznie większość tego co przeczytałam. Już mnie zaczyna to wkurwiać. Mam ponad 30 stron i cały czas nie mogę skończyć rozdziału teoretycznego. Zajebiście będzie wyglądać rozdział teoretyczny na 50 stron i meritum na 15 :/
Plecak w pociągu
2011-07-08 23:43Tym razem nie zacznę od przysłowiowego ”kurwa mać” z tego powodu, że tak się wkurwiłem że straciłem siłę na to żeby być bardziej wkurwiony. Sytuacja w domu jest jaka jest, nie ma przesadnej biedy ale każda strata to jest mocny cios. Otóż to. Dzisiaj rano wsiadłem (w Jaktorowie – tu mieszkam) do pociągu relacji Skierniewice – Warszawa, o 7:46. Spotkałem koleżankę, z którą dawno nie rozmawiałem i w ten oto sposób wysiadając z nią w Milanówku w drodze do szkoły dalej byłem pochłonięty rozmową aż w szatni zdałem sobie sprawę, że nie mam plecaka… Kurwa mać! Jeszcze kumple, którzy jechali dalej (np do Pruszkowa) zrezygnowali ze swoich zajęć i pojechali parę stacji dalej w poszukiwaniu plecaka w pociągu. Nic. Chciałem zadzwonić z kasy do kierownika pociągu – nie, można tylko z kasy stację wcześniej. No to chuj. Skoro kumple nie znaleźli, to albo wypadł przy którejś stacji jak się drzwi otwierały (stałem przy drzwiach, a plecak pod nogami) albo ktoś wziął sobie. Wolę to drugie ale znowu nie wiadomo czy ktoś taki zadzwoni do mnie. Oprócz rzeczy szkolnych tam były: portfel z dowodem osobistym, 40zł w innej kieszonce, w niej też moja legitymacja i bilet miesięczny. Legitymacja to duplikat, więc za kolejny muszę zapłacić. Jeszcze było w nim urządzenie do ćwiczenia uścisku, które bardzo lubiłem ale chuj. Najgorzej z dokumentami. Plecak żółty i częściowo czarny, firmy de walt. Jeżeli ktoś by się do mnie zgłosił z tym plecakiem, to bym przyjechał, zostawił mu te 40 zł, ale cóż… Żeby się coś takiego stało to musiałbym trafić naprawdę na uczciwego człowieka, co dzisiaj ciężko spotkać. Oddałem kiedyś dziecku zgubiony w pociągu telefon – jego rodzice byli w szoku, że w ogóle ktoś się do nich zgłosił. Wiemy jaka jest polska mentalność… Śrucie przechuju, pomóż!
Straż Miejska
2011-07-08 23:43Za nasze pieniądze ubiera sie gromadę palantów w mundury i posyła na ulice chuj wi po co. Komendantem został kutafon w spodniach z lampasem, który gówno robi i gówno wie. Jebana zgraja indolentów potrafi tylko karać za psa bez kagańca, a boi sie zareagować, kiedy najebany motłoch rozbija sie po ulicach. Mówiąc krótko – cioty do sześcianu.
Psie sraki
2011-07-08 23:43Ja jebie! Co to kurwa ma być! Jakim prawem tępe kutasy wyprowadzają pieski na spacer, które srają gdzie popadnie. Właściciel nawet nie pomyśli o posprzątaniu kupona wyprodukowanego przez swojego pupila. Trawnik po zimie wygląda jak wielkie wysypisko brązowych rogali. Napierdala od tego smrodem tak że okna nie otworzysz. Ostatnio burek zjebał się przed wejściem do bloku, sraka pokaźnych rozmiarów, następnie jakiś ślepiec wjebał się w temat rozcierając gówno po całym chodniku. Wchodząc do klatki, celem ominięcia syfu, musiałem skakać jak popierdolona cyrkowa małpka. To jest jakaś kurwa paranoja. Raz wysiadając z auta wdepnąłem w przejebanie ogromną minę nowymi bucikami z mega bieżnikiem przeznaczonym w góry. Kutas zrobił się przejebany sytuacyjny bo ani do sklepu nie wejdę ani do auta, smród taki że na wymioty mnie ciągło, nawet kac kupa tak nie jebie! Pół godziny siłowałem się z patykiem i butem. Chciałbym spotkać właściciela tego psa i wsadzić mu ryj w tą srakę, może by coś zrozumiał. Śrut!
Ludki ufoludki
2011-07-08 23:43Denerwują mnie ludzie EMO! Jak można całe życie przeznaczyć na marudzenie i narzekanie? Żałosne młodociane głupki. Jakby jeden z drugim przeznaczył 1 dzień w tygodniu na jakieś hobby, stał się w czymś dobry, zrobił coś pożytecznego to by tak nie pierdolił i nie smucił, że życie jest nudne i trudne…
Pieprzony komputer
2011-07-08 23:43Żeby pograć sobie w jakąkolwiek dobrą nową grę, nie tylko trzeba kupić ją za 150zł ale trzeba cały komputer wymienić. Stary kupił mi Call of Duty za 150 zł no i 150 zł poszło się jebać. Okazało się, że mam za mało pamięci RAM. No więc kupił mi te RAM za 700 zł bodajże… Ale oczywiście zawsze musi być coś jeszcze… Okazało się, że mam jeszcze za stary procesor więc znowu trzeba było wydać ok. 1000zł. No więc wszystko już mam załatwione, odpalam grę… nie chodzi!! Myślałem, że zdemoluje chatę z wściekłości. Trzeba było wgrać kilka poprawek i tak po 3 miesiącach stresu mogłem sobie w końcu zagrać. Ale zapewne za rok, dwa znowu będą lepsze gry, bardziej wymagające, więc znowu będę musiał coś zmienić w kompie. Jebać to! Kupuje chyba konsole, a kompa wyjebie przez okno!!
Tipsiary
2011-07-08 23:43Mam już ich kurwa dosyć.
Chodzę do 3 kl liceum i mam w klasie parkę tipsiar. Jedyne co je obchodzi to zajebiście zrobione tipsiki, blond spalone prostownicą włoski i „piękna” opalenizna. Ale nie to jest najgorsze. Chodzą sobie do szkoły w jakąś kurwa kratke, a mają takie same prawa jak ci którzy zapierdalają codziennie. Do odpowiedzi zawsze brane są poza koleją, sprawdziany mogą zaliczać kiedy chcą, bo „mają trudną sytuację”. Wszyscy je zajebiście lubią, bo są lizodupnymi dziwkami.
Kurwa, nic tylko podłożyć im świnie i domagać się podliczenia opuszczonych godzin.
Łancuszki – to jest to
2011-07-08 23:43Tak weźmy taki łańcuszek i co mamy? Przeczytasz jakieś zdanie bez sensu i umrze ci ktoś za ileś minut jeśli chcesz tego uniknąć wyślij do x osób. Tak, ale czy to czasem nie jest groźba, bo jak ktoś mi mówi, że mam coś zrobić i mi kogoś zabije to wygląda to na groźbę. Dalej, po jakiego wała odpisują ludzie na te idiotyczne irytujące „wypociny”? Ludzie czy wy jesteście aż tak tępi żeby w to uwierzyć. I czy wy myślicie, że to się stanie? A jeśli ktoś wam wyśle, że jak nie wyślesz tego gówna to dostaniesz syfa na jajach? I co wyślesz? Jeśli każe ci ten Geniusz Zła (autor łańcuszka) skoczyć z 10 pietra do miski gnoju to co, skoczysz? Skąd się tacy ludzie biorą? A co gorsz dorośli ludzie kopiują to jak banda bezmózgich cweli. Rozumiem, że niedojrzałe 12 latki, które są łatwowierne, którym da się wmówić, że księżyc jest kwadratowy mogą w to uwierzyć ale dorośli ludzie? Czy wy się na łby z kranem zamieniliście?
Robole
2011-07-08 23:43Ostatnio w okolicy mojego miejsca zamieszkania rozpoczęto 2 budowy. Od tej pory nie można spokojnie przejść ulicą, gdyż robole (nie sposób nazwać ich robotnikami) najczęściej nawaleni w 3 dupy gwiżdżą, wymachują łapami i rzucają chamskie komentarze. Może nie wyrządzają większej szkody ale wkurwia mnie to już, że za każdym razem kiedy ich mijam muszą się wydzierać! Dziwię się, że tak nachlani potrafią (albo i nie) prosto ułożyć cegłę.Chujnia !
