chujnia nie odpuszcza:(

Na wstępie pragnę wyrazić moje jakże wielkie ubolewanie z racji zbyt małej potęgi mojego umysłu oraz wiadomych ludzkich ograniczeń, które za nic nie pozwalają mi osiągnąć stanu świadomości do tej sytuacji odpowiedniego. otóż cały problem tkwi w tym, że chujnia jako byt abstrakcyjny lecz jednocześnie jakże realny w swej istocie i będący nierozłącznym elementem każdego człowieka nie jest skłonna do uchylenia większego rąbka tajemnicy swego enigmatycznego istnienia. mimo, że jestem jednym z ojców „chujowej teorii życia” i jako jeden z niewielu posiadłem choć po części moc oraz potęgę władania chujnią to jednak zawsze ona występuje w swym naturalnym ludzkim wymiarze czyli w postaci chujni dodatniej, zwanej przez niektórych pechem lub po prostu złym stanem ducha. wyrażam powyższym głębokie ubolewanie z racji niemożności wykonania jakiegokolwiek działania, którego podstawą byłby choć pierwiastek chujni ujemnej zwanej dalej antychujnią. dałby on mi nadzieje na lepszy.. mało tego, na idealny świat bez chujni, która zostałaby zniwelowana antychujnią. zwracam się niniejszym tą oto apostrofą do antychujni jako bytu astralnego o zesłanie choć promyka jej antychujowego działania oraz udzielenie choć jednej małej wskazówki pozwalającej mi zacząć rozwijać sztukę władania nie tylko chujnią ale również antychujnią. wtedy nirwana, neutralność i bezstronność w radości i smutku na świecie zapanuje. idealna harmonia świata chujnią uprzednio skażonego a antychujnią docelowo wybawionego. o jajebie!

22
62

Ojajebe – optymizm w narodzie?

Ojajebe, ale kura mało wpisów coś ostatnio na chujnia.pl. Ludzie, czy was już wszystkich pojebało, kurwa siedzicie zadowoleni z życia aż tak, że nikt tu więcej nie zagląda, czy co, przeca kurwa mamy jebany kryzys, pogoda z dypy, Kubica jebane 4 miejsce przez jebanego w dupe szkopa zajął, w robocie co dzień to samo gówno przewalacie i tak do zajebania normalnie… Weźcie ludzie dajcie z siebie wszystko, żeby z 70 wpisów nowych tygodniowo powstawało, coby nikt nie myślał, że w Polsce Kaczora i Donalda jest zajebiściej niż w Irlandii, bo jak jeszcze imigranty przyjadą tłumnie to już się tu u nas wszystko rozjebie normalnie… Kurza twarz, ale weny nabrałem i zapału do roboty, że jajebe 😉

28
55

chujowe mądrości

Jak widzę umiłowani w boju i cierpieniu chujowicze, nasz kochany portal wciąż rozwija się dzięki waszym pełnym nagiej prawdy o rzeczywistości postom. Właśnie średnio znudzony włączyłem chujnię i co? Tyle chujowych historii się naczytałem, że dzięki temu moja własna chujnia nieco spadła, a poziom permanentnej kurwicy ustabilizował się na satysfakcjonującym poziomie. Ale powiedzcie mi, jak tu się nie wkurwić, gdy w trzy pierwsze dni przyszłego tygodnia mam jakieś jebane kolokwia, zaliczenia i chuj jeden wie co?! Z jednej strony perspektywa weekendu w domu, z czystymi podłogami, pełną lodówką, łazienką z prysznicem i temperaturą >20 stopni jest dla mnie bardzo obiecująca, z drugiej zaś strony wiem, że cały weekend spędzę niemo trawiąc kurwicę i poirytowanie, które rosnąć będą aż do niedzieli wieczorem, kiedy będzie trzeba zacząć się uczyć jakichś pierdolonych kosztów, zysków i innego pierdolstwa. Jestem człowiekiem rozdartym, każdego dnia wstaje bez celu, w nic nie wierzę, nie jestem patriotą, nie mam zaufania do ludzi i jeszcze kurwa te zjebane zaliczenia. A niech chuj strzeli to wszystko! Śrut.

24
54

Dokuczliwa nuda

Znowu jest piatek. Znowu mam wolne i znowu jest chujnia. Przeszedlem wszystkie gry jakie istnieja. Obejrzalem wszystkie filmy jakie wyszly do tej pory. Nic mnie juz nie moze zaskoczyc. Mysle ze na zawsze juz pozostane w chujni. Śrut!!!

19
48

klub po chuju

wczoraj byłem w jednym z opolskich klubów i chcieli mnie wyruchać na kasę dwa razy, i raz im się udało, ale po kolei… kumpel zrobił dobry gest i zapłacił za 5 osób wstęp (bo było nas 5), a że ja wchodziłem ostatni nic nie wiedziałem, że wstęp już zapłacony, to ona na bramce mówi, że ja już muszę zapłacić, to myślę chuj i tak miałem to zrobić, później kumpel mi mówi po chuj płaciłem jak już było zapłacone… ^^ kurwa myślę dobra chuj jej w dupę… druga sytuacja… idę do baru biorę 2 piątki, a ona mi mówi że mi nie wyda bo nie ma 2 zł, no ja pierdole, taki „poważny” klub, a drobnych nie mają, przecież jakby była miła od początku i ładna chociaż to bym jej sam zostawił napiwek, a nie bawi się w żebranie, jeszcze z pretensjami że nie mam drobnych… i ogólnie chujowa impreza była, śmierdziało fajami i cały czas reggae leciało… a kac jeszcze większy niż normalnie… niech chuj strzeli i piekło pochłonie ten klub…

27
48

Głupoty

Jak ludzie pisza takie glupoty to az chuj strzela. Upilem sie i kac… Upilem sie i splukalem telefon w kiblu… Zapomnialam o czyms i stracilam mozliwosc zarobienia trzech tysiecy… No kurwa jak sie jest glupim to sie ma za swoje. Jakbyscie wiecej mysleli to byscie sie mniej wkurwiali pacany. I mnie tez.

33
53

Studniowka

Niewyobrazalna chujnia ogarnia moja osobe kiedy pomysle o jakze kurewsko „fantastycznej” imprezie, ktora czeka mnie 24 stycznia. Po prostu rece opadaja nizej niz dupa, a zal w sercu ogromny. Wszyscy kurwa dookola gonia i sie ciesza jakby wojen nie bylo a vodka kosztowala 1.22zl. I po jakiego chuja sie pytam, mam oplacac nauczycieli? Co ja Caritas jestem, w dowodzie ich mam? I jeszcze taniec Polonoeza do ktorego wymyslili uklad tak zjebany jak te mrozy na polu . Do tego kazda laska co sie dowie lize dupe zeby tylko ja zaprosic, nagle wszystkie takie kurwa slodkie jak cukierki z odpustu. Jednym slowem szal macicy chujem szyty…Chujnia do potegi silnia.

28
53

Kurwa… Życie…

Wszystko zaczęło się dwa weekendy temu… Studniówka, alkohol, alkohol, studniówka, wyobraźcie sobie, że ktoś dzień po karze mi jechać na 3 godziny Fizyki Stosowanej na Politechnice… ni chuja, przeżyję pomyślałem i w sumie nie było źle, choć nie polecam tego nikomu. We wtorek w związku z chorobą, na którą zachorowałem na studniówce straciłem słuch w lewym uchu… w dodatku słyszę w nim jakieś szumy, szmery i chujów sto mnie strzela, bo od tygodnia próbuję znaleźć termin u Laryngologa… a Tu mi jakiś cieć malinowy chce przebadać ucho w marcu.. Ja się pytam po chuj?! Mam głuchy podejść do egzaminu na Prawo Jazdy… zajebiście. NFZ pojebało… w dodatku trafiłem z chorobą w najlepszy możliwy termin w szkole… 'tydzień popraw’, i o ile przez cały semestr skrupulatnie odkładałem sobie sprawdziany zawalając jeden po drugim (a bo mogę poprawić zawsze) to teraz Mam KURWA do napisania jednego dnia 3 prace pisemne z Polskiego, Aldehydy, Ketony i chuj wie co jeszcze z chemii i pińcet innych z religii, Wosu i Chujozy…
W dodatku śnieg znowu zaskoczył maszynistów i w godzinę przebyłem całe 12 km podróżując SZYBKĄ KOLEJĄ MIEJSKĄ…!!! KURWA GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ, PYTAM?!

Pozdrawiam chujowiczów…

34
59

Pierdy w pracy

Ja rozumię, że czasem się wymsknie nieoczekiwanie lub w zamiarze bąk ale to co od kilku dni mój szanowny kolega wydobywa ze swojej szanownej dupy to cyklon b przy tym to perfumy pret-a porter. Pierdolnie w pracy taką petardę, że można ducha wyzionąć. Smród w sklepie aż w oczy szczypie, a ten jeszcze się z tego śmieje i wali bąki gdzie popadnie…

23
40

Matura

Jakaż chujnia ogarnia moją całą szarą rzeczywistość od pewnego czasu, gdy zdałem sobie sprawę, że matura czai się tuż za rogiem, a ja jestem w ciemnej dupie! Chujnia ta dążąc do nieskończoności ma chyba zawarte porozumienie ze swoimi koleżkami, a mianowicie chodzi mi tu o nijakiego Kaca oraz Lenia, którzy w miarę swoich skromnych możliwości powodują, że wszystkie misternie przygotowywane plany nauki idą się jebać o kant dupy! Z góry pragnę również pocieszyć Chujowiczów studentów, którzy mają inne problemy lecz przebrnęli już przez ten wymiar chujni!!! Pamiętajcie, chujnia rządzi światem i nic nie jest w stanie jej ogarnąć! Strzeżcie się, bo powiadam Wam, że nie wiecie kiedy zapuka do Waszych drzwi!!! Pozdro dla wszystkich Chujowiczów.

27
54