I chuj mnie to boli. Co mi z głosowania na jakieś partie, co jeden tam to kurwa tylko patrzy jak Polaków ogołocić. Obiecanki, cacanki chuje muje, a i tak dalej 90% Polaków zarabia marne 2-3 koła, paliwo drogie i żywność też itp.
Kategoria: Bez kategorii
Gówniane radia
2023-10-14 20:05W radiu Zet powiedzieli że będzie nowy film psiego patrolu i że jak się do nich zadzwoni to można zdobyć bilet dla 4 osób a że ja z moja rodzinka lubimy psi patrol to poleciałam do mamy i wrzeszczę że MAMOOOO PSI PATROL FILM RADIO ZET NUMER 321 321 100 DZWONIMY FILM ZA DARMO !!! Więc zadzwoniliśmy i oczywiście jak zawsze w radiach ,,Pszepraszamy dany numer w tej chwili jest zajęty proszę spróbować później ” więc dzwonimy jeszcze parę razy chyba tam z 5 i potem dzwonię z mojego telefonu i oczywiście już nie można się dodzwonić tylko jakieś takie newsy o drodze wypadki opinie itd. więc ogólnie się wkurzyłam bo niektórym naprawdę zależy i ogólnie nie polecam dzwonić bo nigdy się i tak nie dodzwonicie więc huuuuuuuuu………….RADIA SĄ DO DUPY TO SĄ MAŁE GOWIENKA NIE NA WI DZĘ SIOOOOOOOO
Obrady WHO
2023-10-14 20:05Najbliższe obrady WHO odbędą się w Panamie a jednym z tematów obrad jest tzw: pkt.13. Zgodnie z jego treścią, zakazowi mają podlegać publikacje jakichkolwiek treści związanych z paleniem tytoniu. Oznacza to, że w filmie nie będzie można publikować scen, kiedy aktor występuje z papierosem, nie będzie można używać słów tytoń, palenie, papierosy, itp. Ewentualnie, taka scena będzie opatrzona stosownym komunikatem o szkodliwości palenia. Wyobraźcie sobie teraz stary, dobry western, gdzie praktycznie cały czas ktoś kopci cygaro.
Dożywotnie pisanie na randkach
2023-10-14 17:58Japierdole, na portalach randkowych od 18 do 35 roku zycia glupie pizdy tylko by pisały miesiącami codziennie, a jak sie zapytasz o spotkanie to nigdy do tego nie dochodzi, a jak juz to 3 razy i dalej pisanie, do czasu az sie sam nie wkurwisz i sam tego nie olejesz, albo ją opierdolisz ze jest jebnieta, albo ghostujesz, znikasz i tyle. Jak one chcą żyć skoro tak robią? Nie wyobrażam sobie moich starych tak randkujący ze jeden drugiego w chuja ładuje, ze studia, ze zmywanie garów, ze nadgodziny, praca wekendowa, no to na chuj sie rejestrujecie na portalach i makaron na uszybwieszacie? Co za jebniete babska, dopiero te po 45roku życia sie nie boją spotkac do kawiarni albo gadac przez telefon. Nosz kurwa litości, tez tak macie z laskami?
Ciekawostka na sobotę
2023-10-14 16:58W dzisiejszych czasach, reklama stała się tak nachalna że koniecznością stało się stworzenie narzędzi, chroniących przed nią i usuwających ją z naszego życia. Na tym polu króluje internet i właściwie nigdzie poza nim, nie mamy do czynienia z blokowaniem i zwalczaniem reklamy. Nie zawsze jednak tak było i mało kto pewnie wie ale istnieją urządzenia służące do blokowania reklam w radiu i telewizji. Nie są one oczywiście blokowane na zasadzie podobnej jak w internecie bo nie jest to możliwe lecz finalnie, reklamy nie widzimy i nie słyszymy lecz odbywa się to na zupełnie innej zasadzie. Gdy nadawca zaczyna emitować reklamy to następuje automatyczna zmiana źródła sygnału i zaczyna się odtwarzanie czegoś innego z dysku twardego lub karty pamięci. Mamy więc pełną dowolność, co oglądamy lub słuchamy zamiast reklamy. Dobrodziejstwem dla tych urządzeń było przejście z analogowego sygnału na cyfrowy albowiem dużo łatwiej jest automatycznie zidentyfikować rodzaj nadawanej treści. Przy analogu to było trudne i nie zawsze działało. W radiu, najczęściej polegało na detekcji słowa „reklama” ale czasem, system nie wiedział, kiedy reklama się skończyła jeśli ponownie nie padło słowo-klucz lub aktywowało się przypadkiem, gdy takie lub podobne słowo padało na przykład rozmowie czy piosence. Nieco inaczej było w telewizji bo tam nie ma słownego komunikatu o reklamach, tylko dżingiel. Więc te dżingle były rejestrowane i zapisywane jako wzorzec sygnału. Urządzenia te nigdy nie zdobyły wielkiego rozgłosu i są trudno dostępne ale istnieją a rzesze ludzi, którzy mają jako takie pojęcie o elektronice, sami je budują. Schematy można znaleźć w internecie. Jeśli umiesz posługiwać się lutownicą i umiesz czytać schemat, bez problemu takie coś zrobisz bo wbrew pozorom, to jest banalnie proste urządzenie. Nie trzeba nawet go robić bo z powodzeniem można to zrobić za pomocą komputerka Rapsberry na przykład i jedyne, czego potrzebujesz to rozdzielacz sygnału z możliwością zdalnego przełączania.
Kupiłem sobie buciki Testo wpisik
2023-10-14 16:57Kupiłem sobie buty za 800zł i mówie wam wszystkie moje problemy minęły. Przebiegłem w nich 10km i teraz leże w nich w łóżku i mam wyjebane, że brudne, nie zdejmuje ich. One są takie zajebiste! Uciskają gdzie trzeba i w ogóle!
A wiadomo, dobre buty i mocne nogi dodają inteligencji. Nawet jakieś badanie kiedyś widziałem na ten temat.
Inteligencja poruszania sie. (Szyderczym głosem) Niee to co ten zjeb z odstającą dupą który używa bioder do chodzenia. Ninja nie używają bioder do chodzenia, jak ja.
Ja uczyłem sie chodzić, pamiętacie wpisy o tym, że przeszedłem 33km z buta? No, właśnie wtedy sie uczyłem. I nawet wtedy sie nie nauczyłem, robiłem jeszcze kilkanaście podobnych spacerów.
Policja mi nawet mandat dała na pamiątke za chodzenie po niedozwolonym miejscu do chodzenia, 50zł.
I apropo przebiegnięcia 10km w tych nowych butach. (Szyderczym głosem) Nieee to co ten zjeb który „musi” schudnąć 40kg!
Jak kolega chce schudnąć to nic nie załatwi postanowieniem.
Popatrz na ludzi wokół którzy postanawiają coś całe życie.
(Dopiero sie o tym wysrałem na chujni, dobrze, że admin nie wrzucił. Błogosławiony on zaprawde.)
Takie rzeczy jak ja załatwiam czyli praca 12h, bieg 10 kilometrowy, wchodzenie z brudnymi butami do łóżka, spacery po 30km i siłownia załatwia sie poprzez impulsy elektryczne z adrenaliny.
Dynamiczni ludzie są wolniejsi ode mnie.
Ja nawet nie jestem dynamiczny. Mam adrenaline w osobowości.
Jak chcesz to sprawdzić to walnij strzała adrenaliny i powiedz mi czy będziesz dynamiczny.
No nie będziesz! Samo sie wszystko zrobi, nawet nie musisz przy tym być. Z całą starannością.
To sie ogólnie taka osobowość nazywa Ekscentryzm. Sanjaya Jaraszek 64l płaskoziemca ultramaratończyk jest ekscentrykiem.
Aha, jeszcze czytałem na wikipedii, że narzucam ludziom swoje ekscentryzmy. Niefajnie, każdy ma swoją osobowość.
Co z tego, że jesteście niefunkcjonalni, bezużyteczni i w ogóle do bani. Przynajmniej wszyscy są – To tak dla pocieszenia.
A, i ide zagłosować na konfederacje. Beka ze wszystkich którzy nie. Nie będe tego argumentował, chociaż moge. Ale nie jestem aż tak zjebany żeby to robić jak zjeby polityczne, którym to życiem dyskusja o polityce. Skromne ha ptfu na takich ludzi w moim wykonaniu, ktoś sie dołączy?
-Testo
Górnicy
2023-10-14 14:32No ja pierdole, te jebane pasożyty znowu dostały forsę. Aż mnie kurwica bierze za każdym razem gdy się dowiaduje o dofinansowaniach oraz premiach dla górników, a w szczególności JSW. Co chwilę płyną do nich podwyżki i „jednorazowe” premie za sam fakt istnienia. Tak, kiełbasa wyborcza wjechała na pełnej piździe, a oni ją uwielbiają. To dla nich najlepszy rarytas i za taką kiełbaskę zagłosowali by nawet na Hitlera i Stalina.
Jak się nie wkurwić gdy człowiek haruje całe życie i mu się ciągle zabiera, a te miernoty intelektualne, które ukończyły jedynie podstawówkę, a matura to już dla nich szczyt możliwości intelektualnych ciągle dostaje więcej forsy. Ich robota jest o chuja rozbić. Polskie kopanie są tak nierentowne, że węgiel zalega na hałdach przez chujową jakość i po prostu jest za drogi. Ale kurwa nieważne, winej wyngla kurwa, wincej! Hałdy wciąż za małe i środowisko niewystarczająco zniszczone więc niech dalej wydobywają to gówno do którego cała Polska się dokłada i nikt go nie chce.
Zapisałem się na studia podyplomowe a nie mogę na nie dojeżdzać
2023-10-14 14:32bo mam ponad 50 km drogi czyli 100 w obie strony. Same studia sporo kosztują a dojazdy i parkowanie również kolosalne pieniądze. Wczoraj byłem pierwszy i ostatni raz. Smuteczek trochę, bo bym sobie jednak zrobił studia podyplomowe. Jestem bezrobotnym przegrywem na utrzymaniu rodziny. Chciałbym podnieść swoje kwalifikacje i mieć więcej atutów w rękach ale to nie możliwe.
Muszę schudnąć 40 kg chcąc startować w wyborach samorządowych na wiosnę
2023-10-14 14:31albo i 50. W takim stanie, chorobliwej otyłości nie mogę się pokazywać publicznie. Zrobiłem z siebie monstrum przez ostatnie 6 lat. Jadłem jak świnka, wpierdalałem fast foody, słodkości i teraz żadne ubrania na mnie nie pasują. A nie będę kupował nowych, zresztą ciężko jest dostać rozmiar XXXL.
Wybory i referendum, cz.4. Podsumowanie.
2023-10-14 00:58Za chwilę wybory, to pomyślałem sobie, że przydałoby się jakieś obiektywne, niezależne ani od politruków z TVN i wyborczej ani od politruków z TVP(iS) porównanie rządów PiS i wcześniejszych rządów PO (akurat po 8 lat). Może się komuś przyda. To jedziemy…
1. Zerknijcie sobie do wyszukiwarki Google. Wpiszcie: „Poland GDP”. Wyświetli wam się wykres z danymi Banku Światowego (czyli instytucji całkowicie niezależnej od nikogo w Polsce) i link do strony tego banku. To są dane dotyczące tzw. PKB nominalnego (czyli nie liczonego w tzw. parytecie siły nabywczej). I teraz tak. Jak weźmiecie kwotę z 2007 roku i kwotę z 2015 roku, czyli kiedy obejmowała i oddawała władzę PO i policzycie różnicę, to wam wyjdzie, że za PO polskie PKB SPADŁO o 10,5%. I to spadło w czasach generalnie bardzo dobrej koniunktury gospodarczej (wyjątkiem było około roku kryzysu z 2008 roku, który w większości dotknął Zachód, nas jedynie pośrednio z uwagi na to, że słabiej byliśmy z Zachodem powiązani i mieliśmy słabszą gospodarkę niż dziś). To samo zróbcie w przypadku rządów PiS. Weźcie dane z 2015 i porównajcie z danymi z 2022 roku (z obecnego danych jeszcze nie ma). Co wam wyjdzie? Otóż wyjdzie wam, że za PiS polskie PKB nominalne WZROSŁO o 44%. I to wzrosło pomimo wojny, pomimo pandemii, pomimo ocieplenia klimatu uderzającego w rolnictwo, pomimo kosztów tzw. transformacji energetycznej i pomimo tego, że Niemcy via UE uderzają w naszą gospodarkę kiedy tylko mogą. W szczycie kryzysu energetycznego każą nam zamykać elektrownie i kopalnie je zasilające, a u siebie takie otwierają, blokują też należne Polsce środki z UE pod pretekstem rzekomej „praworządności” gdy de facto jest tak, że przeszkadza im to, że w Polsce zostałby wprowadzony system sądownictwa niemal taki sam jak w RFN (siebie oczywiście nie uznają za niepraworządnych, ciekawe nie?).
2. Popatrzcie na dane przeładunków w portach. Np. port w Gdańsku za PO przeładowywał około 30 mln ton rocznie. Dziś? Dziś przeładowuje około 90 mln ton. Trzy razy tyle. To jest jeszcze nie wszystko. Być może nie wiecie, ale poza pracą, zyskiem firm obsługujących port, podatkami itp., infrastruktura tego rodzaju generuje dodatkowe miejsca pracy poza samymi portami. Cztery nasze główne porty (Szczecin, Świnoujście, Gdańsk i Gdynia), dają dodatkowe ok. 250 tys miejsc pracy w innych gałęziach gospodarki na terenie kraju. I teraz tak. Czemu port Gdańsk tak zwiększył przeładunek? Bo w ostatnich latach zostały zrobione przez rząd inwestycje, które pozwalają nie tylko wyładować towar w porcie, ale przede wszystkim z i do tego portu te towary przywieźć i wywieźć. Za PO się nie dało… I dodać warto, że to PO/opozycja wsparta ze strony Niemiec (cóż za zaskoczenie, nie? ;)) jest przeciwna rozbudowie portu w Świnoujściu, która to rozbudowa zabierze niemieckim portom, takim jak Hamburg, znaczną część klientów.
3. Przy okazji tematu portów. Wyśmiewany przekop Mierzei jest wbrew pozorom bardzo dobrym pomysłem. Choć moim zdaniem powinno się go od początku zrobić w ten sposób, by z Elbląga powstał port podobny do Gdańska, Szczecina itp. Ale rozumiem, że przy tym poziomie oporu i wyśmiewania nie dało się wyłożyć aż tak dużych pieniędzy, by to zrobić od razu. Trudno, najważniejsze, że przekop został zrobiony, to w przyszłości się go powiększy i pogłębi. Dlaczego to takie ważne. Po pierwsze, rozbudowa portu pomoże gospodarce regionu (a jest to jeden z biedniejszych regionów kraju) – patrz powyżej: fragment o tym, ile dodatkowych miejsc pracy generują porty. Po drugie, potrzebujemy dużego portu w tamtej części kraju. Portu, który obsługiwałby ten rejon Polski, był tzw. portem feederowym dla Gdańska, i w przyszłości, gdy baćkę i kacapów szlag trafi, był portem obsługującym całą Białoruś. Po trzecie, transport morski jest transportem najtańszym i najbardziej ekologicznym. Po czwarte, przekop pozwala NATO na szybkie przerzucenie wojska i zaopatrzenia w strategiczny rejon tzw. przesmyku suwalskiego. Czyli dochodzą nam do tego całkiem konkretne kwestie bezpieczeństwa. Aha,a wiecie, czemu pomimo otwarcia przekopu niewiele tam pływa? Bo samorząd PO z Elbląga ponad rok blokuje pogłębienie wejścia do tego portu… Tak „dba” o polskie interesy PO.
4. Pozostając na Wybrzeżu oraz przy kwestiach bezpieczeństwa. To dzięki PiS mamy bezpieczeństwo energetyczne, które tak bardzo przydało się w ostatnich latach (pomyślcie o tym, że uniknęliśmy w ten sposób masowych bankructw, bezrobocia, a także mieliśmy zapewniony gaz i ciepło w domach i innych obiektach, np. w szpitalach, pomyślcie, ilu ludzi zawdzięcza temu wszystkiemu zdrowie i życie), bo to PiS był pomysłodawcą Gazoportu (PO go dokończyła, bo po prostu musiała, inwestycja została rozpoczęta, a przede wszystkim została w dokumentach rządowych wpisana jako strategiczna i PO nie miało się jak z niej wykręcić) i to PiS doprowadził do otwarcia tzw. Baltic Pipe, czyli rurociągu gazowego z pól norweskich, którego Tusk, a wcześniej SLD, za Chiny otworzyć nie chciał, bo szkodził on gazowym interesom niemiecko-kacapskim zwizualizowanym przez Nord Stream 1 i 2, które miały uzależnić UE od kacapskich surowców. BTW, to PO i Niemcy są współwinnymi – obok samych kacapów – agresji kacapskiej na Ukrainę (a wcześniej na Syrię, Gruzję itp.), bo to oni w myśl własnych interesów de facto sponsorowali dekadami zbrojenia putina, pozwalali na agresję oraz z pełną świadomością uzależniali UE od kacapskich surowców. Są współodpowiedzialni za wszystkie zbrodnie i ofiary tej agresji, a co najważniejsze: świadomie narazili nas na stanie się taką samą ofiarą kacapskiej agresji, bo byliśmy następni na liście. Innymi słowy, PO za nasze pieniądze, i to nie tylko te, które musieliśmy płacić za np. gaz, także i te w formie takich „prezentów” jak podarowanie przez rząd PO kacapom miliarda zł należnych Polsce za tranzyt gazu (a w tym czasie nam rząd mówił: „pieniędzy nie ma i nie będzie”), sponsorowała kacapom przysłowiowe rakiety, którymi równaliby nas z ziemią… I nie chodzi o tę sławetną obronę na Wiśle. Chodzi o samo to, że świadomie, dla własnych prywatnych biznesów, doprowadzali do tego, by ta agresja wobec nas koniec końców miała miejsce. Na nasze szczęście putin się pospieszył, Ukraińcy stawili fenomenalny wręcz opór, a Anglosasi, których putin nie docenił, postawili na twardy brak ustępstw i na pomoc Ukrainie, widząc, jak się broni, a przede wszystkim, jak chce się bronić.
5. Kolejny celowo wyśmiewany przez opozycję i jej media projekt – CPK. Nie kupujcie ani jednego słowa mówiącego, że to zły pomysł. Bo prawda jest taka, że to jest najlepszy pomysł od czasów budowy Gdyni i COP jeszcze przed II wojną. Po kolei jednak… Po pierwsze, tego rodzaju projekty stawiają kraj w światowej czołówce i stanowią niezbędną podstawę do olbrzymiego skoku gospodarczego (a co za tym idzie, każdego innego – cywilizacyjnego, technologicznego, społecznego). Po drugie, IATA (Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych) prognozuje że do 2060 roku polskie lotniska będą rocznie obsługiwać około 140 mln pasażerów (obecnie jest to około 50 mln pasażerów rocznie). To oznacza, że będziemy potrzebować takiego lotniska, które obsłuży większość z tego ruchu, i jednocześnie oznacza, że bez niego te 140 mln pasażerów (i wszystkie kolosalne profity z tego płynące) rocznie się nie pojawi. Przy okazji. CPK ma obsługiwać połowę z tego. Pozostałe 70 mln przypadnie na lotniska regionalne. To zaś oznacza, że również ten wyśmiewany Radom będzie lotniskiem przynoszącym duże zyski. Bo lotnisk regionalnych w Polsce jest, wraz z Okęciem, które zostanie zlikwidowane, 16 – policzcie, ilu pasażerów średnio wyjdzie na jedno… Dodać trzeba, że podobnie jak porty morskie, lotniska są olbrzymim generatorem wzrostu gospodarczego dla regionów i całego kraju. Dodać przy okazji trzeba, że oprócz pasażerów są też loty cargo – kolejna korzyść i kolejny zysk. Co więcej, CPK jest potrzebne dla NATO w celu szybkiego przerzutu wojska i sprzętu na pomoc dla nas na wypadek kacapskiego ataku. Od niego bezpośrednio będzie zależeć nasze bezpieczeństwo. Lotnisko regionalne takie jak Rzeszów zaopatrujący Ukrainę nam nie wystarczy do takich zadań. Jest po prostu za małe. Ponadto warto wiedzieć, że samo lotnisko to nie wszystko. Do lotniska w ramach CPK dochodzi nowoczesny szybki transport kolejowy (oraz olbrzymia infrastruktura usługowo-rozrywkowa). Znów więc inwestycje (a więc wzrost gospodarczy przez nie generowany), znów zyski z tego gdy już będzie funkcjonował i przewoził te miliony ludzi i tysiące ton towarów (przypominam to, co pisałem o porcie w Gdańsku – on przeładowuje 3 razy tyle niż za PO DZIĘKI ROZBUDOWANEJ INFRASTRUKTURZE DOJAZDOWEJ), do tego kolej jest tańsza i bardziej ekologiczna od transportu kołowego – czyli to przyszłość gospodarki (zresztą wymagana też przez Unię).
A co wam powie opozycja o budowie lotniska? Powie: „Po co, skoro jest lotnisko w Berlinie”. I tu jest pies pogrzebany – oni wszystko mają „w Berlinie”. To prowadzi do wniosku, że stamtąd płyną dla nich polecenia i to akurat wcale nie jest propaganda PiS. Nie wierzycie, popatrzcie z powrotem na początek tego tekstu i na porównanie PKB za rządów PO (-10,5%) i PiS (+44%). Za to się później dostaje ciepłą, choć nie mającą żadnego faktycznego znaczenia (z powodu tego, że ktoś ją mający nie może podejmować faktycznych decyzji) „króla Europy” z gigantyczną pensją i emeryturą m.in. z naszych podatków, żeby Niemcy za zasługi nie musiały bezpośrednio łapówki w reklamówce dawać. Wszystkie inwestycje strategiczne, które gwarantowałyby nam rozwój są przez PO/opozycję torpedowane (zarówno gdy rządzą, jak i obecnie). Stocznie – niemieckie były dotowane, nasze Tusk zamykał, kopalnia z elektrownią – naszą chcą zamknąć, u siebie otwierają, porty, lotniska, planowane elektrownie atomowe itd. – wszystko „Nein”… A przy okazji ciekawostka… Gdy w latach 50-tych RFN planowało budowę lotniska-hubu we Frankfurcie, to wiecie ile tamtejsze lotnisko obsługiwało pasażerów? Dwa mln rocznie. A Niemcy zaprojektowali i zbudowali lotnisko na 30 mln pasażerów rocznie… I po 25 latach musieli je powiększyć o kolejne 30 mln pasażerów. To m.in. dzięki takim inwestycjom zbudowali czwartą potęgę gospodarczą świata, a wy w tym planie, rękami polityków opozycji, byliście przeznaczeni do zbioru szparagów, pracy w montowniach i kupowania produktów niemieckich, jako tania siła robocza. To jest tzw. koncepcja „Mitteleuropy” – znana i realizowana, choć bez sukcesów, w Niemczech od ponad 100 lat – poczytajcie sobie, to zobaczycie, po co Niemcom Unia. I macie teraz do wyboru, albo „lotnisko w Berlinie” i powolny upadek naszej gospodarki, albo jej rozwój i nasz dobrobyt.
6. Inflacja ostatnich lat. Inflacja wybuchła na całym świecie raz z powodu pandemii, dwa z powodu kacapskiej agresji i wcześniejszej wielomiesięcznej manipulacji cenami ropy i gazu przez kacapów straszących zakręcaniem kurka. Pominąwszy pandemię, rzecz losowa (w ekonomii tzw. czarny łabędź), większość inflacji wynikła z szoków cenowych surowców energetycznych. I teraz pytanie: kto uzależniał Europę i Polskę od kacapskich surowców? Niemcy i rząd PO na ich pasku… To oni są bezpośrednio odpowiedzialni za to, że ten szok cenowy był tak duży. A kogo opozycja i jej „niezależne” i „prawdomówne” media obwiniały za inflację? PiS i NBP.
Posłuchajcie mnie uważnie. Jestem z zawodu ekonomistą, mam 30 lat doświadczenia w tym zawodzie. I powiem wam jedno: Glapińskiemu powinniście pomnik w każdym mieście postawić za to, jak NBP i RPP pod jego wodzą działała w celu powstrzymania i zwalczenia inflacji. Dlaczego? Już tłumaczę. Przede wszystkim większość czynników powodujących inflację to były czynniki tzw. zewnętrzne, czyli niezależne od polskiego rządu i gospodarki. To była w tym wypadku pandemia, to był wzrost cen np. gazu na giełdach światowych o 500% itp. Czyli cokolwiek by władze nie zrobiły, inflacja i tak by była. W przypadku inflacji NBP/RPP ma niewiele narzędzi celem jej zawalczenia. Jednym z głównych są stopy procentowe. Dlaczego? Bo jak stopy % są wysokie, to drogi jest kredyt, a jak jest drogi kredyt to generalnie zamiera popyt, bo kurek z pieniędzmi dla firm i ludzi jest przykręcony. Im słabszy popyt, tym wolniej rośnie, a potem zaczyna szybciej spadać, inflacja. Tak to działa, ale działa tylko w określonych okolicznościach, z których wynika, że czynniki proinflacyjne są krajowe – pochodzą z naszej gospodarki. Gdy są zewnętrzne – tak jak teraz było – stopy % działają tylko częściowo. Osłabiają popyt, ale inflacja mimo to dalej dość szybko rośnie a potem wolniej spada. No bo jak macie np. drogą cenę gazu na światowych rynkach, wywołującą światową inflację, to ona się nie zmieni z naszego tylko powodu. I teraz tak. Stopy % trzeba było podnieść, by pomimo wszystko osłabiać inflację tak, żeby gdy te czynniki zewnętrzne znikną (cena gazu wróciła do poziomów sprzed wojny) okazało się, że inflacja urosła mniej niż mogła i że szybciej i mocniej zacznie spadać. Ale przy tym wszystkim należy stopy % podnosić delikatnie i w ostatecznym rozrachunku tylko o kilka punktów %. Jeśli zrobi się to szybko (bardzo duża podwyżka naraz) i podniesie się te stopy powyżej tych kilku %, gospodarka doświadczy takiego szoku, jak nasza po upadku PRL-u gdy przyszedł ten jebany balcerowicz (za to, co wtedy zrobił, z pierdla nigdy nie powinien wyjść). Skutek jest wtedy taki, że następują masowe bankructwa firm, jedna pociąga drugą za sobą, i gigantyczne bezrobocie (miliony osób) i wielkie ubóstwo, oraz tragedie społeczeństwa, wraz z jednoczesnym wzrostem wszelakich patologii. Po czymś takim gospodarka i społeczeństwo odrabia straty dekadami, a wszystkich i tak nigdy nie odrobi.
I patrzcie teraz. Z jednej strony macie tego szkalowanego i oczernianego latami Glapińskiego, który – to wam, jako ekonomista, mogę przysiąc – zrobił wszystko „by the book”, koncertowo, by nie zaszkodzić gospodarce a jak najszybciej doprowadzić do obniżenia inflacji, z drugiej macie opozycję z PO na czele i jej medialnymi „ekspertami” pokroju balcerowicza (a co jeden to w jakąś aferę ostatnich 30 lat umoczony), którzy – po dziś dzień, gdy inflacja spadła o ponad połowę i nadal się obniża – domagają się minimum kilkudziesięcioprocentowych stóp procentowych. Rozumiecie? W sytuacji gdy 4-, 5-, 6-procentowe stopy długoterminowo doprowadzają do recesji (patrz np. obecne Niemcy) oni chcą stóp minimum 10 RAZY WYŻSZYCH! Pomyślcie, jaki by był w polskiej gospodarce Sajgon…, na całe dekady. I robią to z pełną świadomością skutków oraz z pełną świadomością tego, że to jest kompletnie NIEPOTRZEBNE działanie. Taka jest różnica pomiędzy Glapińskim, a PO i jej „ekspertami” – wszystkimi tymi belkami, orłowskimi, dudkami, balcerowiczami, o takiej już pokrace jak rysio „6 króli” petru nie wspominając. A propos, bo to też ważne… Wiecie co powiedział jeden z takich ekspertów ekonomicznych opozycji, bogusław grabowski, w maju tego roku? Powiedział, że „opozycja musi kłamać, by wygrać wybory”… No i kłamią nawet jeszcze lepiej niż TVP, które ma propagandę jak za bolszewizmu… Zastanówcie się więc, co jest w tym wypadku mniejszym złem… Bo to jest klucz do odpowiedzi, na kogo głosować.
7. Masowa migracja z krajów islamskich. Prawdą jest, że PiS sprowadza „ciapatych”. Prawdą jest, że ktoś tam w MSZ zrobił wałek z wizami. Ale. Po pierwsze, PiS sprowadza mimo wszystko „wyselekcjonowanych” ciapatych (nie każdy dostaje polską wizę), bo naszej gospodarce brakuje rąk do pracy. I im bardziej będzie się rozwijać (a to, jak nigdy, zależy od tych wyborów), tym będzie ich potrzeba więcej. Po drugie, PiS ich sprowadza do roboty na konkretny termin, a potem wypad, a nie na stałe. I to jest kolosalna różnica. Bo opozycja wam te tysiące, może nawet i miliony ciapatych sprowadzi na stałe – nada im obywatelstwa. I w ten sposób już się nie da ich legalnie pozbyć. Nigdy. A oni się mnożą jak króliki i te hordy siedzące na Białorusi i w Zachodniej Europie do roboty nie chcą. Zrobią nam tu dosłownie Somalię – z szariatem, wojnami klanowymi i ostatecznie z wojną domową (nawet nie z nami toczoną, choć to też, a między sobą, bo tam są setki klanów i dziesiątki nacji nienawidzących się wzajemnie od stuleci). Widzicie ostatnie obrazki z Izraela (Zachodnia „Jewropa” ma na razie to na pół gwizdka tylko)? To samo nas czeka, jeśli ich się tu osiedli. Tuskowi, Trzaskowskiemu itp. to nie przeszkadza – on wykona każdy rozkaz z Niemiec, nawet, kurwa, najgłupszy, a w razie czego forsy ma jak lodu to spierdoli gdziekolwiek, żyjąc ultra-luksusowo za forsę z tego, co z nami zrobił.
Aha, co do wałka z wizami. Nie jest prawdą, że to były setki tysięcy wiz. Było góra kilka tysięcy i było z powodu nieuczciwości jakiegoś podrzędnego urzędnika (zdarza się, nie powinno, ale zdarza się). Gdyby to były setki tysięcy wiz to znacznie wcześniej Zachód zacząłby wrzeszczeć wniebogłosy. A tymczasem co? Zaczął wrzeszczeć dopiero po nas… Czyli znów PO kłamie co do skali afery. Niemcy po prostu wykorzystali kolejną okazję, by przed wyborami wzmocnić PO, wrzaskami o tym, że rzekomo rząd nie panuje nad „mafią wizową”, i to robią to na bezczelnego w sytuacji, gdy od ponad 2 lat bronimy (jakoś nikt im wiz nie sprzedaje, a przecież ponoć to biznes na taaaką skalę…) także i Niemiec przed zalewem „muslimów” z Białorusi (za co z „wdzięczności”Niemcy sponsorują propagandowe paszkwile jak za Goebbelsa w postaci filmu holland…). No cóż…, ponownie kłania się b. Grabowski…: „opozycja musi kłamać, by wygrać wybory”…
8. Co jest największym minusem PiS? Największym minusem PiS, od zawsze, jest dążenie przez Kaczyńskiego do autorytaryzmu a do dyktatury najlepiej. I to jest problem, bo takie rządy ZAWSZE koniec końców degenerują, a wraz z nimi degeneruje kraj, jego gospodarka i jego społeczeństwo. Samo to powinno w zasadzie dyskwalifikować PiS. Tylko problem jest w tym, że na razie jaki by PiS nie był, oni faktycznie są pierwszym od 1990 roku rządem, który pomimo wszystkich tzw. „afer” robi co może, by rozwijać kraj i to w imponujący z ekonomicznego punktu widzenia sposób. Co więcej. 1. Faktycznie to PiS stoi między nami, a niemieckimi dążeniami do pewnego rodzaju neokolonializmu, jakim jest odwieczna niemiecka chęć do dominacji (i z czasem wchłonięcia) narodów naszej części Europy (przeczytajcie sobie „Mitteleuropę” Friedricha Naumanna, znajdziecie tam wiele odniesień do tego, co Niemcy robią w UE od dekad, a książka powstała ponad 100 lat temu (!)), czyli opozycja doprowadzi nas do utraty państwowości i w efekcie tego do całkowitego zniknięcia z upływem czasu narodu polskiego (tak jak zniknąłby on w ciągu 2 pokoleń gdyby zabory trwały po 1918 roku), i 2. to PiS stoi pomiędzy nami a islamską migracją, która zagraża nam może nawet i bardziej niż niemieckie plany dominacji. Bo czym innym jest sprowadzenie iluś tam pracowników sezonowych, których w każdej chwili na kopach można wywalić, nawet deportować, a czym innym osiedlanie ich na stałe z obywatelstwem (BTW, uważam, że w Konstytucji powinno być zapisane, że żaden obcokrajowiec nie ma nigdy prawa do polskiego obywatelstwa i że nie można mieć tzw. podwójnego obywatelstwa). PiS trzeba będzie odsunąć kiedyś od władzy, ale obecny czas jest taki, że moim zdaniem, z m.in. powyższych powodów, najkorzystniej byłoby, gdyby mieli jeszcze jedną kadencję. Po co, skoro dyktatura zawsze degeneruje? Niech dokończą inwestycje strategiczne dla państwa, typu CPK, atom itp., jedna kadencja na to wystarczy (bo opozycja ich na pewno nie zrobi, mało tego, zrobi wszystko by stopniowo niszczyć gospodarkę, jak za rządów PO – po latach znów sobie wtedy zrobicie zestawienie PKB i znów wam wyjdzie ileś % na minus) i niech się problem z migracją do Europy uspokoi, wtedy będzie sens PiS wykopać (Może też do tego czasu jakaś normalna niezależna od Berlina opozycja powstanie? Bo jak PO nie wygra wyborów, to się rozleci z hukiem.). A potem PiS należy z hukiem odsunąć od władzy, by do tej dyktatury ostatecznie nie dopuścić.
_______
Tego rodzaju spraw, jakie tu macie w punktach, jest dużo więcej, ale to i tak „tasiemiec” 😉 (admin, umieść, to ważne). Może to zestawienie paru faktów pomoże wam w wyborze, na kogo głosować. W waszym własnym interesie. Ale jedna tylko rzecz: na kogokolwiek będziecie głosowali, jak tam kto uważa, WEŹCIE UDZIAŁ W REFERENDUM (Berlin i jego kumple w partiach opozycyjnych się go bardzo boją…, tak bardzo, że za wszelką cenę chcą ludzi zniechęcić, wręcz im zabronić brać udziału w referendum; tacy „demokraci” – nie podoba im się głos społeczeństwa, gdy im jest nie na rękę, a mówią, że „kaczor” to zamordysta…) i dajcie przez to do zrozumienia raz na zawsze politykom, co myślicie o osiedlaniu tu i obywatelstwie dla hord muzułmanów.
No chyba, że chcecie żyć w Somalii… 😉
