Krach na rynku mieszkań

Wreszcie do jasnej cholery pojawiło się to na co czekałem od lat. Krach na rynku mieszkań, wysyp ofert i wszelkie rekordy wystawionych mieszkań na sprzedaż a nikt tego nie kupuje.

Oferty które wiszą od długiego czasu nie budzą zainteresowania i sprzedający aczynają schodzić z ceny. Nowe oferty, które dopiero są wrzucane są jeszcze absurdalne, bo Janusze nie wiedzą co się dzieje i nasłuchali się mądrości o wiecznych wzrostach.

No, ale żadne drzewo nie rośnie bez końca. Wreszcie kończy się eldorado starych zapijaczonych nierobów Januszy co mają po 5 kawalerek, opasłych, otyłych urzędników państwowych, którzy inwestują tylko w nieruchy, bo małe możliwości intelektualne, pogłębione przez miażdżycę od tłustego żarcia na koszt podatnika nie pozwalają im na inteligentne zarządzanie finansami i inwestowanie w coś innego. Kupują tylko kurniki, bo to najprostsze. Na rynku akcji, czy innych instrumentów polegliby w miesiąc, bo nie są zbyt lotni.

Koniec januszerki i wyzysku młodych przez starych nierobów i pijaków landlordów.

6
0

Czy to ja jestem nienormalny, czy świat zszedł na psy?

Pewnego dnia o godzinie 22 wyprzedził mnie motocykl jadący z dużą prędkością (wyprzedzał na pasach z wysepką, podwójna ciągła), następnie wyminął kilka aut i przejechał na czerwonym świetle między autami jadącymi na zielonym. Widząc, że z gościem jest coś nie halo, ruszyłem w pościg. I dwa skrzyżowania dalej go dorwałem, bo wjechał na parking (gdzie zresztą przetrącił rowerzystkę, która przez niego wjechała w krzaki). Ściągnąłem gościa z motoru i okazało się, że jest pod wpływem. Młody chłopak, 20 lat może). Wezwałem policję. Niestety pan chciał sobie odjechać, więc wywiązała się szamotanina, po której gość porzucił motor i zaczął uciekać z buta. Nie myśląc wiele ruszyłem za nim (będąc cały czas na linii z policją) w pieszy pościg. I po dwóch kilometrach wyplułem płuca, ale go dorwałem. Tym razem niespecjalnie już dyskutowałem, tylko złapałem ostro gościa, aby nie próbował uciec. Nie ubiegłbym już nawet metra.

Do tego momentu wszystko mi się wydawało super, ale przyjechały trzy radiowozy i szybko gościa zakuli, bo okazało się, że delikwent miał 2,2 promila. Zacząłem luźną rozmowę z jednym z policjantów, podczas której stwierdziłem, że takich się powinno tępić – na to pan władza oświadczył mi, że grubo przesadzam. Szczęka mi opadła, a że adrenalina buzowała w żyłach, to zapytałem go, czy to samo powie w twarz rodzinom ofiar pijanych kierowców? Albo jego rodzicom, gdyby np. zginął lub zabił kogoś dwa skrzyżowania dalej? Policjant spojrzał na mnie zdegustowany i powtórzył, że przesadzam. Podczas gdy reszta funkcjonariuszy była innego zdania.

Hitem była reakcja mojej żony, która stwierdziła, że niepotrzebnie się mieszam i po co mi to. Policja przetrzymała mnie 3 godz. na komisariacie. Przecież ten typ mógł mieć nóż, mógł mnie pobić, bla, bla.

Reasumując, kiedyś zło tępiło się w stylu deus vult a dziś każdy by chciał, aby pijaków na drogach nie było, ale jak już ktoś ich łapie, to nie do końca im to pasuje. A w sytuacjach jak ta, ludzie odwracają wzrok. Jeden człowiek tylko pomógł, jak już pijak leżał na glebie.

Jako ciekawostkę dodam, że biegnąc za nim cały czas krzyczałem do ludzi, że pijany kierowca i żeby go zatrzymali. Minęły mnie trzy rowery i kilku pieszych, a nikt tyłka nie ruszył!

Czy ojciec i mąż powinien tępić takich ludzi, czy raczej dla własnego bezpieczeństwa się nie angażować?

4
1

Serio kurwa?????????

Oglądam francuski reportaż o pewnej wiosce w Ukrainie. Ponad setka mężczyzn z tej wsi poległa na froncie broniąc ojczyzny. Cały cmentarz kolorowy od kwiatów, wstęg i świerzych przystrojonych grobów. Tych chłopów zginęło naprawdę wchuj. Większość to młode chłopaki w najlepszych latach życia. No i tu zdziwienie. Reportaż nie mówi o ich heroicznej walce, o poświęceniu i bohaterstwie, o tym że oddali wszystko, że ich śmierć była przerażająca. O nie! Reportaż mówi o tym, jak to KOBIETY mają teraz źle, to ich trzeba żałować i płakać nad ich biednym losem. Każda wdówka z zasmuconym ryjkiem- pochylmy się i zapłaczmy nad jej krzywdą.
Ten pomylony obraz, to pomylone podejście, jest skutkiem działania feministek i kobiecego terroru przetaczającego się przez europę. Powinniśmy, jeśli nie chcemy ogłupieć do reszty jak pozostała maxlewicowa Unia Europejska, wypierdolić wszystkie feministki na zbity ryj z naszego kraju a facetów zacząć szanować i respektować ich prawa. Niech się gdzieś w Niemczech głupie lewicowe kurwy liżą po srakach i opowiadają jak to im patriarchat życie zjebał a jacy to faceci nie są źli.

4
0

Baby i chłopy w ringu

DALL-E-2024-09-29-14-32-36-A-humorous-meme-related-to-gender-equality-and-the-absurdity-of-modern-de

Skoro facet może wejść do ringu lub uprawiać inne sporty walki albo siłowe, jako kobieta to czemu żadna kobieta, która uzna się za faceta, nie chce walczyć z biologicznymi mężczyznami ?
Jak równość, to równość.
Za komuny była równość płci.
Baby równo z facetami zapierdalały w hucie, w kamieniołomach, na budowach i przy maszynie a nawet na kopalniach się zdarzały.
No ale za komuny było łatwiej, wówczas płcie były dwie a dziś, płeć nie istnieje.
Została wykasowana przez bezmózgich oszołomów, dla których równość i sprawiedliwość jest wówczas, gdy oni narzucą innym, swoje, upośledzone pojmowanie świata.
Historia wam nie wybaczy, tylko jeszcze nie zdajecie sobie z tego sprawy.

112
83

Gry są coraz gorsze

DALL-E-2024-09-29-14-31-49-A-gamer-sitting-at-a-desk-looking-extremely-frustrated-while-staring-at-a

Tworcy gier powinny się skupiać na tym co w grach najważniejsze: grywalność, stabilność i szybkość działania, wyważona rozgrywka. Wg mnie nawet grafika jest tu mniej kluczowa, chociaż też ważna. No i muzyka. Dawniej robili gry ze wspaniałą jak na tamte czasy grafika. Pomimo niewielkiej ilości elementów świata, w grę chciało się grać wiele razy. Do tego muzyka, która nadawała dodatkowego klimatu. Obecnie gdy w dalszym ciągu wyglądają dobrze, i można sobie pograć. Ale oprócz tego nawrzucaja jakieś śmieci w postaci przerywników filmowych z drewnianymi postaciami i dialogami. Do tego jakieś głupie rapy albo inna śmieciowa muzyka. Chuj w dupę tym którzy to w grach umieszczają. Ja rozumiem że są gusta, ale wpychanie wciąż tej samej pseudo muzyki bez możliwości wyboru to jest chamstwo. Jedyny właściwy wybór to wyłączenie tejże muzyki. Ale wciąż są te drętwe cut scenki. Komu to potrzebne? Rozumiem jakieś krótkie przedstawienie w ramach fabuły, ale film który się ciągnie i nic z niego nie wynika dla samej rozgrywki. A co do samej rozgrywki: oczywiście nawrzucaja wiele opcji, których trzeba się uczyć, bo inaczej nie da się pchać fabuły do przodu. Po chuj to, ja to chce sobie pograć tak po prostu, bez rozkminiania jakichś skomplikowanych mechanik. W pracy robie skomplikowane rzeczy. Gra powinna być prosta i przystępna. Odpalasz szybko i grasz. A jak ktoś chce bardziej skomplikowanej rozgrywki, opcja może być. Ale często w grach, które z założenia powinny być proste, np ścigalki, są skomplikowane, bo dają jakiej tuningi, żetony, żeby coś zrobić, trzeba jechać kilka kilometrów po mapie, a potem znowu gdzieś jechać. Niech to będzie opcja i każdy będzie zadowolony. A co do samej wydajności to jakis dramat. Zanim się na dobre odpali, to muszą się pokazywać jakieś loga, intro, i inne chujstwa. Do tego trzeba się przekopywać przez menu. I ogólnie obecne gry są ociężale. A to wszystko przez to że nikomu już nie chce się optymalizować. Byle więcej. A gra ma większe wymagania? Nawet lepiej, bo producenci sprzętu więcej zarobią. Czasem się zastanawiam czy korporacje nie mają jakiegoś układu.wszystko po to żeby graczy wydoić. Tak sobie myślę: po co kupować gry w czasie ich nowości. Lepiej kupić grę jak już jest stara, przeceniona, wciąż ma te same wady ale przynajmniej jest dużo tańsza. No i jest prawdopodobieństwo że po jakims czasie od premiery będziesz mieć lepszy komputer, który ciągnie taka gre bez większego problemu. Przy takim podejściu wielkie korporacje traciłyby pieniadze i może ktoś tam poszedłby po rozum do głowy.

39
41

Głupie filmy akcji

DALL-E-2024-09-29-14-31-08-A-comically-exaggerated-action-movie-hero-standing-strong-with-ripped-mus

Główny bohater z nadludzkimi zdolnościami rozwala na raz kilkunastu patałachów którzy tylko czekają na cios. Sam przy tym się nie męczy. Może dostać kilka postrzałów, spaść z kilkunastu metrów, zderzyć się czołowo z ciężarówką, może być przywalony wieżowcem, a jemu nic. Wstaje i idzie dalej się bić. Za to jego przeciwnicy padają od jednego ciosu. A gdy już jakiś zły bohater go złapie, to zamiast zabić, wygłasza mowę, w czasie której główny bohater uwalnia się. I taki schemat jest klepany od kilkudziesięciu lat. Jedyne co dochodzi to jeszcze więcej kuriozalnej akcji oraz tandetnego cgi. Czasem w takim filmie pojawi się ciekawy wątek, ale poza tym zawsze ta sama papka. A to wszystko robione przez korporacje, które zamiast robić dzieła sztuki, a przy tym zarobić, wola tylko zarobić. Te jebane korporacje niszczą wszystko.

41
28

Wystarczy tylko jeden błąd by zmarnować sobie życie

DALL-E-2024-09-29-14-30-33-A-funny-meme-with-a-pigeon-in-mid-flight-with-its-wings-outstretched-look

Moja 18 – letnia siostra związała się z 25 – letnim facetem, który miał dziecko z poprzedniego związku i problemy z byłą. Opowieści jakie snuł o swojej byłej przekonały naszych rodziców, że on taki biedny, pokrzywdzony, a matka jego dziecka jest po prostu psychiczna. Ciągnął batalię w sądzie o częstsze widzenia, no wzorowy ojciec. Mi coś śmierdziało od początku, bo w sumie do tanga trzeba dwojga i rzadko kiedy się zdarza, że tylko jedna strona ma coś z deklem.

Facet zrobił mojej siostrze dzieciaka po trzech miesiącach związku, podobnie jak z poprzednią laską. Okłamał ją, że się zabezpieczył(jak potem mi wyznała). Okazało się, że jego była to całkiem normalna dziewczyna, a nie chce, żeby widywał się z córką, bo kilka razy odwiózł ją do domu po kilku piwkach. Teraz siostra płacze, rodzice płaczą, a ja nie dowierzam, jak wszyscy byli naiwni. A kiedy ja mówiłam jako starsza siostra, że jemu nie można ufać i za bardzo się wszyscy angażują w to, żeby mu pomóc odzyskać córkę, to byłam najgorsza i że jak ja tak mogę. A teraz siostra ani się nie dostanie na wymarzone studia, bo będzie siedzieć w pieluchach, ani nawet fajnego faceta nie będzie miała, bo okazało się, że gościu jest pierdolnięty. Po prostu dramat…

51
26

Promowanie otyłości jest złe!

DALL-E-2024-09-29-14-28-52-A-funny-meme-showing-a-muscular-bodybuilder-on-one-side-lifting-heavy-wei

Ostatnio można zauważyć promowanie np w reklamach otyłych bab, wmawiając że to normalne. Skrajnym przypadkiem jest ceremonia otwarcia igrzysk w Paryżu, gdzie otyła baba jest w centrum uwagi (pominę inne aspekty tego cyrku). Wiem że są rózne przypadki, np ktoś jest chory, uwarunkowania genetyczne, kryzys życiowy powodujacy zaniedbanie siebie. Ale promowanie tego zjawiska jest złe! Otyłość to choroba którą powinno się zwalczać. Można wymieniać długo negatywne konsekwencje dla otyłej osoby jak i dla otoczenia, zarówno zdrowowne jak i estetyczne i higieniczne. I nie chodzi mi tu o ludzi z umiarkowaną nadwagą, tylko faktycznie o otyłość. Inni wkładają wiele wysiłku żeby dobrze wyglądać, być zdrowym i sprawnym, podczas gdy osoby mające możliwość zadbania o siebie tego nie robią, i jeszcze uważają że wszystko w porzadku. Otóż nie! A tak swoją drogą widzielście żeby gdzieś w reklamach był pokazywany otyły facet jako ten cool ?

34
18

Korporacje zabijają jakość

DALL-E-2024-09-29-14-28-17-A-funny-meme-showing-an-office-full-of-tired-and-overworked-employees-sur

Dla nich liczy się tylko zarobek. Np w IT: jest tylu zdolnych ludzi, wystarczyłoby dać im polecenie, żeby tworzyli wysokiej jakości, zoptymalizowane oprogramowanie. To nie, zawsze szybciej, więcej, przez co korzystają z gotowców które są przerośnięte i wymagające. Po wypuszczeniu produktu muszą wiele razy wypuszczać poprawki. Zamiast inwestować w jakość, korporacje wola inwestować w marketing i jakieś bzdurne opcje dodatkowe (np dźwięk silnika w samochodach elektrycznych,które dźwięki są niemal pozbawione). W efekcie wszyscy jesteśmy skazani na marność i dodatkowe wydatki, bo przecież nikt nie wyprodukuje czegoś co posłuży latami.

31
14

Nigdy nie widziałam

DALL-E-2024-09-28-18-39-41-A-humorous-meme-showing-two-women-sitting-across-from-each-other-in-a-ver

Kurna mam swoje lata nie z 70 ale latka mam.Przyznam ,ze nigdy na żywo nie widziałam nagiej kobiety
Faceta tak.
Widziałam a nawet sie zabawić lubie.
Ale naprawde nigdy nie widziałam gołej baby na źywo.
Nie mam natury wchodzić komus do kibla czy do łazienki jsk jest zajete.
Ogòlnie silnie dystansuje sie od kobiet.
Nie lubie kobiet.
Źròdło plot ,fałszu,nieszczerosci.
Jakoś nigdy nie miałam potrzeby przyjazni z kobieta.
Jakies kawki,ploty to nie dla mnie.
Jak sie zdarzyło mi nocowanie u kolezanki to myk z rana do kibla zakluczyc sie i ubrac.Nie rozbierałam sie przy kobiecie.Jakis dystans,zero spoufalania sie czy gadek o seksie.Dla mnie to zawsze prywatne było.
Mam jakas silna awersje na kobiety.
Nie dla mnie relacja typu: koleżanka,przyjaciòłka,dobra sąsiadka.
O sprawach typu okres tez z koleżankami nie gadałam.
Nawet o dzieciach nie.
Nie potrafie sie przełamać.
Może,ze zbyt dużo razy byłam ofiara plot,podsmiechujek.
Mam dzieci w szkole ale unikam kontaktu z innymi matkami.Nie jestem na zadnym forum.
Nie wnikam co sie dzieje.
Jedynie z nauczycielka rozmawiam.
Nawet nie wiem co nauczyciel na koniec roku dostal za prezent.
Nie nie ufam kobietom

19
23