Ludzie to skurwysyny

Wiele razy w życiu przekonałem się, że nie można liczyć na ludzi. Nawet najbardziej zaufany przyjaciel często okazuje się być zwykłym skurwielem. Zawsze dobro będzie odpłacać się złem i nie usłyszysz nawet prostego „dziękuję”. Gardzę wszystkimi dwulicowymi i fałszywymi kurwami, których niestety wśród nas jest bardzo dużo. Niestety, to nigdy się nie zmieni.

18
2

Wyglądam zdrowo, a czuję się jak gówno

Każdy pierdoli, że zdrowy tryb życia daje dobre samopoczucie, że w zdrowym ciele zdrowy duch.

Trenuję na siłowni, trzy razy w tygodniu, jakieś cardio czasem wchodzi, interwał. Staram się przesypiać te 7 godzin na dobę, jeść dużo warzyw, owoców, mieć urozmaicona dietę, żeby nie było niedoborów.

Jestem szczupły, nie mam nadwagi mam dobre wyniki badań. No i gdzie jest moje świetne samopoczucie?

Czuję się dosłownie jak gówno. Zero motywacji, energii, do wszystkiego muszę się zmuszać i nie chce mi się.

Dodatkowo nie spodziewałem się tak gwałtownego spadku możliwości. Jeszcze tak do 26 roku życia miałem chłodny umysł, jak brzytwa, potrafiłem się wysłowić, myśleć logicznie, liczyć, podejmować wyzwania, rozsądne decyzje. Sklecić jakiś składny tekst.

Teraz mam 31 lat i nie potrafię poprawnie sklecić zdania w rozmowie z drugim człowiekiem, gadam takie głupoty, że ludzie tylko z zażenowaniem odwracają wzrok. Jestem pracownikiem umysłowym od analizowania danych, planowania, obliczeń to w robocie już pewnie uchodzę za debila, który zupełnie nie potrafi myśleć. Kiedyś to co robię teraz z wysiłkiem godzinami to rozwaliłbym w pięć minut.

W tej chwili robię niedorzeczności, ciągle się mylę, moje rozumowanie i propozycje na meetingach w pracy są bezsensowne i świadczą o tym, że nie rozumiem w ogóle o czym jest mówione i jestem kompletnym przyglupem.

Mam gdzieś 50 procent tych możliwości intelektualnych co kilka lat temu, 20 procent tej motywacji i 0 procent tej energii.

Przeraża mnie to. Wyniki badań są dobre i jest to prawdopodobnie na tle psychogennym, jakaś depresja, wypalenie, czy coś, kij jeden wie.

15
3

Lenie w szkołach średnich i zwolnienia z W-F

Piszę tę chujnię jako nauczyciel wychowania fizycznego w technikum i zatrważające jest to, że praktycznie codziennie ktoś przynosi mi zwolnienie bądź nie przychodzi w ogóle na WF. Rozumiem, że nie każdy ma w planach bycie lekkoatletą, ale do chuja pana. Jeszcze nikt nie umarł od grania w piłkę czy biegania truchtem przez 45 minut. Myślicie, że osoby przynoszące te zwolnienia mają problemy ze stawami bądź kardiologiczne? No okej, znajdzie się jedna osoba z takimi schorzeniami ale reszta to taki chuj jak komin Batorego. 90% z nich to banda skończonych leni, którym tylko Iphone we łbie i wpierdalanie słodyczy zapijanych Red bullem lub colą. Dramat z tą młodzieżą, co poniektórzy mają problem z pięcioma podciągnięciami na drążku bądź zrobieniem 10 pełnych pompek, nie wspomnę już o bieganiu truchtem 45 minut. Patrząc na chłopaków z 1 czy 2 klasy mogę wywnioskować po rękach, że 85 procent z nich nie miała w łapach młota, łopaty ani siekiery – dłonie gładkie i chudziutkie jak u niejednej panienki. Dramat, kurwa, dramat.

10
2

Kaleczenie klasyków muzyki elektronicznej

Podjebanie rytmu piosenki od Barthezz – on the move przez LIZOT, teraz David guetta zremiksował Be my lover od Melanie z La bouche (Ś.P). Po jaki chuj, ja się pytam? Wszystko jebana komercja dla kasy i odgrzewanie starych kotletów. Wysil się baranie jeden z drugim i wymyśl swoją melodię i rytm muzyki a nie podpierdalasz od innych, złodzieju jebany.

13
2

Flet

Moja siostra, od lat zafascynowana jest fletami. Uwielbia chwycić je dłonią i do ust zbliżyć. Wtedy przebiera paluszkami zwinnymi jak koci języczek i piszczy, zawodzi i jęczy bo kurwa mać, nigdy nie nauczyła się grać.

1
5

Poziom chujni spadł na psy

Od czasu do czasu zaglądam tu na chujnię i muszę przyznać że jej poziom drastycznie spadł. Przynajmniej w porównaniu z tym co było przed paru laty. Same jakieś tematy z dupy i równie mądre odpowiedzi. Zresztą, mam nieodparte wrażenie, że większość wpisów generuje stale ten sam matoł który nie wie co zrobić ze swoim wolnym czasem. Może admin uskuteczni automatyczne dodawanie nazwy providera i częściowo maskowany adres IP obok tytułu wpisu, żebyśmy wiedzieli co za idioci wykazują taką nadaktywność na tym portalu.

(Admin): Dobry pomysl. Ale czy naprawde jest az tak zle? 🙁

12
2

Cyna

Dziś idę do sklepu aby kupić cynę bo muszę trochę kabelków polutować. Problem w tym, że zawsze robię co innego niż chciałem. Raz poszedłem po mleko ale zamiast mleka, poprosiłem o ser. Innym razem, chciałem skarpetki kupić a ze sklepu wyszedłem z majtkami i w dodatku, za ciasne były. Nie dalej jak wczoraj, byłem w osiedlowym sklepie po proszek do prania a kupiłem proszek przeciwbólowy. Dziś, muszę kupić to cholerną cynę. Przed snem zapisałem sobie. Teraz biorę do ręki tą karteczkę, patrzę a napisałem, aby kupić gwoździe. Postanowiłem więc napisać jeszcze raz, sięgnąłem po długopis i do papieru przykładam lecz tylko dziurę zrobiłem bo zamiast długopisu, wziąłem śrubokręt. Wydrukować więc chciałem ale zamiast komputera, odkurzacz włączyłem. Pomyślałem że napiszę mail do lekarza lecz zamiast tego, na chujnie napisałem.

5
6

Wara obciągara

Pierdolone kurwy, lachociągi w mordę jebane, wstrzykują sobie botoks, żeby mieć bardziej wydatne usta i lepiej grać na flecie, co się w ręku gniecie.

14
2

Zaszkodziła mi kotwa chemiczna

bo wczoraj wciskałem kotwę w profil stalowy i nawdychałem się tych oparów a dzisiaj rano już jakieś podrażnienie gardła mam.

2
2

Angelika Siwek zmarła w 2013 roku

a tu jej profil na Facebooku pozostał https://www.facebook.com/angelika.siwek2
Znałem ją ze szpitala psychiatrycznego

(Admin): Szczerze to ten wpis zadziwil mnie szczegolnie. Nie rozumiem dlaczego chcialbys sie podzielic taka informacja z innymi? Co probujesz osiagnac? Szczerze pytam. Pozdrawiam.

2
6