Taka jest prawda. Słuchałem ostatnio debat i programów polityków, wszystko jest robione i planowane tylko pod kobiety i dzieci. Facetów system ma w dupie. Najbardziej to by chcieli, żeby facet 90 procent zarobków oddawał na podatki, z których finansowany jest system ustawiony tylko pod kobiety, dzieci i dzień przed emeryturą zdechł, żeby nie zdążył jej nawet pobrać.
Najpierw w szkołach były programy dla dziewczynek, potem bezpłatne badania, wejścia na baseny, bo dzień kobiet, do klubów i inne przywileje. Wszystkie programy socjalne skierowane tak, że transfer pieniędzy jest do kobiet. Alimenty do kobiet, zasiłki do kobiet. Profilaktyki nowotworów i busy do kobiet.
Skupianie się tylko na dyskryminacji kobiet, na przemocy wobec kobiet i dzieci. Organizacje i instytucje na rzecz praw kobiet. Warsztaty dla kobiet. Wiek emerytalny niższy dla kobiet. Sądy ustawione pod kobiety, a facet nie ma szans.
Polki w sklepach z ciuchami w 3/4 wypełnione rzeczami dla kobiet, a dla facetów jakieś gówno.
Nam nikt obowiązków nie zadbał. I jeszcze jakieś kolejne programy. Kobiety mają urlopy macierzynskie, wychowawcze, a facet ma jedno wielkie gówno, jeszcze niektorzy ryczą, żeby wprowadzić dopłaty do podpasek, urlopy menstruacyjne, najpierw 2, a potem pięć dni. Najlepiej to płaćmy kobiecie pensję za bycie kobietą.
Media społecznościowe i portale randkowe zrobione pod kobiety, żeby kobiety zarabialy kasę na pokazywaniu tyłka, były promowane i oglądane.
Tylko ktoś musi na to zapierdalać i co się stanie, gdy będzie mieć dość?
