Wszyscy chcą moich pieniędzy część druga.

Ostatnio jakiś chłop opublikował wpis, że wszyscy chcą od niego kasy. Nie wiem, czy to było zgodne z prawdą, ale ja też mam sporo, chociaż nie aż tyle co tamten to na tyle, żeby potwierdzić, że to co napisał jest prawdą.

Nagle jak masz kasę to wszyscy uważają, że mają prawo do jakichś roszczeń, przez sam fakt, że masz więcej to wszyscy uważają, że im się należy i zawsze jak jest jakaś składka na coś, trzeba podjechać gdzieś autem, stawiać coś na imprezie to wszyscy patrzą na mnie z takim oczekiwaniem, bo przecież to oczywiste, że to ja powinienem to zrobić, bo mam najwięcej.

Co to za popierdolone myślenie. I nie uważam się za lepszego przez tą kasę, ubieram się w tanie ciuchy, jeżdżę tanim autem, kasa jest poinwestowana w różne instrumenty. Tylko nie wiem z jakiej racji ktoś kto ma więcej ma się dzielić? Może ma, bo ciężej, albo lepiej zapierdalał niż ta osoba, która chce od niego tą kasę?

27
3

Problem z kobietami?

Sporą cześć życia myślałem, że z kobietami jest coś nie tak albo to ja jestem jakiś zjebany. Ale nie, problem jest Polkami. Nie wierzycie? Zapraszam pojeździć trochę po Europie zachodniej/południowej. Dlaczego można z uśmiechem porozmawiać z Greczynką, Włoszką, Franzuką, Hiszpanką, tak po prostu – bez jakiegoś kontekstu seksualnego czy randkowego. Zwyczajna rozmowa w sklepie, ja się uśmiecham ktoś odpowiada uśmiechem, jakaś tam gadka krótka i tyle. A u nas każda, byle baba ze sklepu mięsnego z dwójką bachorów różnych ojców w domu, w rozrodczym przedziale wiekowym, uważa się za księżniczkę. I okej niech się uważa, ale Polkom ewidentnie brakuje kultury. Masz wpaść w jej kanon kurwa piękna albo nie wiem czego inaczej jesteś śmieciem, zerem, do niczego się nie nadajesz. Kto to im zaszczepił do tych łbów. Skąd ta księżniczkowatość i wyniosłość w stosunku do innych ludzi? Czy te jebany pizdy myślą, że każda interakcja z facetem to jakaś randka? Nie rozumiem, naprawdę.

39
5

Sprawa Kamilka

Wiem że może nie to forum ale na pewno większość z was o tym słyszała co się stało w oststnim czasie. Chciałem tylko napisać że jestem za przywróceniem kary smierci dla takich odpadów genetycznych jak ten cały ojczym oierdolony, lub stworzyć więzienie wysokie na 10 metrów bez dachu, bez ogrzewania z minimalnymi racjami żywnościowymi i bez żadnej pomocy państwa, jedyne koszty to osoby do pilnowania/monitoringu. Mamy XXI wiek a tu się odpierdala taka patologia w dodatku to nie jedyna taka sytuacja, takich jest rok w rok w Polsce kilkanaście/kilkadziesiąt tylko ta się przebiła do mainstreamu. Koncaac to najprawdopodobniej ta sytuacja nie wiele zmieni i nadal podobnych sytuacji będzie przybywać. Chyba tylko jakąś apokalipsa lub wybuch wulkanu jest w stanie zaprowadzić ład w tym zniszczonym społeczeństwie.

18
7

Straszenie ludzi przez media

Wkurwia mnie celowe straszenie ludzi przez media na każdym kroku. Te wszystkie nagłówki, codziennie pisanie, że wkrótce wybuchnie krach, że będą ciężkie czasy, że wszystko się źle potoczy. Co roku ma być powtórka wielkiego kryzysu z lat 20 i 30.

No, a najbardziej wkurwia mnie, że jak wpiszesz jakiekolwiek objawy w internecie to zawsze wyjdzie ci, że masz raka, albo inną poważna chorobę. I zawsze „nie lekceważ tego”.

Kiedyś przez system zmianowy w pracy nabawiłem się bezsenności to chciałem sprawdzić jakieś sposoby, żeby sobie troszkę pomoc lepiej spać. Oczywiście zalała mnie fala informacji jak to już jedna źle przespana noc czyni spustoszenia w organizmie. Jak to sześć godzin snu szkodzi tak samo jak kompletny brak snu i oczywiście, że wszystko skończy się jebanym w dupę rakiem.

Przez to wszystko zamiast być lepiej moja bezsenność się jeszcze nasiliła, bo zacząłem za bardzo spuszczać się nad tym wszystkim i przeżywać te poważne konsekwencje zdrowotne.

Po jakimś czasie dotarło do mnie, że pełno ludzi imprezuje na jakichś ciągach alkoholowych, zarywa kilka nocy pod rząd i ma na to wyrąbane, bo taka jest młodość, nic im się nie dzieje i potem żyją do późnej starości, a to tylko im pomaga, bo dostarczają sobie pozytywnych doznań.

Ludzie czytają te bzdury i oczywiście nasiąkają strachem. Pewnie to tylko po to, żeby ktoś zarabiał na tych bajtach, albo czymś innym.

12
7

zbyt duży fiut

Witajcie a więc tak jak w tytule mam chyba za dużego fiuta. Na początku cieszyłem się z tego bo porównując się z filmami porno nic a nic nie jestem gorszy zarówno w dlugosci jak i wytrysku ale po latach doszedłem do wniosków.
1. Za duży więc praktycznie każda dziewczyna narzeka na bol.
2. Kłopoty z dyskretnym wzwodem. Jak mi stanie w poczekalni to wszyscy widzą i potem się wpatrują nieważne baba 40 lat czy 25 każda patrzy na mojego fiuta.
3. Czasami nie chce do końca mi stanąć z powodu objętości, pewnie chodzi o krew że za mało? Zwykle jest ok ale co będzie w wieku 35 lub 40 lat?
Mam 21 cm długości, jest tez dość gruby. O oralu mogę zwykle zapomnieć. Marzy mi się też abym mógł uderzać fiutem po twarzy partnerki ale ze względu na jego masę je to boli.

13
5

Zdarta skóra z rąk

Ja pierdolę, wczoraj cały dzień rąbałem drzewo siekierą i napierdalałem w obuch dużym młotem. Dziś nie mam na dłoniach skóry, a odciski to będę miał przez najbliższe tygodnie twardsze od pięt Ziutka żłopiącego dyktę pod monopolowym. Kurwa, jak to boli.

4
5

Test rynku świń i knurów

Proponuje pouczające doświadczenie na tinderze bądź innym portalu randkowym. Dwa konta, zdjęcie przeciętnego faceta – nie brzydkiego i nie Chada, w profilu opisać jakieś standardowe przeciętne rzeczy, że pracuje, ma 175cm wzrostu itp. Tak samo drugie konto przeciętnej dziewczyny, może mieć nawet kilka kg więcej, 160-165 cm wzrostu, też pracuje. Następnie przesuwacie wszystkich w prawo, po tygodniu liczycie ilość matchy. Wyniki są bardzo interesujące i chyba zgodne z oczekiwaniami:
-przeciętna kobieta miała tyle matchy, że nawet nie chciało mi się dalej liczyć. Większość facetów to kompletni debile z IQ < 70. Jakies 70% chciało mnie przeruchać, a reszta (z 30%) to typowi zwyczajni, samotni faceci, większość z IT. Chyba chodziło im o to, żeby po prostu móc porozmawiać z kobietą i tyle:)
– przeciętny facet miał około 10 matchy. Wszystkie z tych dziewczyn to albo samotne matki z nadwagą, albo po prostu kobiety z nadwagą i to sporą. Często bez pracy. Trudno tu opisać coś więcej.

Wnioski:
FACECI
– większość facetów na portalach randkowych to idioci
– myślą tylko jedną częścią ciała, ruchaliby wszystko co się rusza nawet będąc w związku
– przeciętny, normalny facet ma bardzo małe szanse na tego typu portalach, jest niezauważony
– największe szanse mają osoby powżej 7/10 (cóż za niespodzianka)

KOBIETY:
– ciężko, bo trzeba bardzo uważać, czy koleś pisze z tobą na poważnie czy ma zamiar cie wyruchać i zostawić. Nie każdy facet to debil czasami trudno to rozgryźć.
– nie zainteresują się facetem na tym samym poziomie co one. Kobieta 3/10 chce mieć co najmniej 6. To odpowiedź do tej chujni gdzieś niżej, że koleżanki w pracy są same a nie mają dużych wymagań… tak mi przykro.
– co do innych chujni tutaj nie zaobserwowałem przywiązania do pieniędzy. Więc nie potwierdzam i nie zaprzeczam.
– hipokrytki, liczy się wygląd, cała reszta to dodatek, nie ma co dyskutować nawet

Podsumowując to obie strony mają trudno. Tacy może jesteśmy, kłamliwymi zwierzętami i to bez względu na płeć. Kiedyś, 100 lat temu, wydaje mi się, że nie było takich problemów. Z czegoś wzrost wymagań co do wyglądu drugiego człowieka musiał się wziąć. Czy to mass media czy inne czynniki nie mam pojęcia. Łącze się w bólu i powodzenia w tej chujni.

8
8

Jebana klaustrofobia

Odczuwam lęk przed ciasnymi pomieszczeniami – jest to spowodowane tym, że mając 11 lat utknąłem w domowej spiżarni bez światła (wiatr zatrzasnął drzwi i przy próbie wyjścia urwała się stara klamka od środka). Ja pierdolę, do dziś mi się to czasami śni. Spędziłem tam dobre 20 minut, drąc ryja niczym zarzynane prosię. Jakimś cudem do domu po tym czasie weszła matka i uwolniła mnie stamtąd. Od tamtej pory do dziś mam lęk przed windami. Już wolałbym popierdalać schodami na setne piętro. Przynajmniej kondycja wzrośnie i dupa schudnie.

5
4

Mama przyjaciółki mnie jebie

Mam przyjaciółkę wzyztsko jest super jej mama mnie lubi( do czasu)jej mama jest dla mn miła przy mnie a jak już mn nie ma to napierdala że jestem złym towarzystwem co mam zrobić?wszystko mnie wkurwia nie zdaje kocham tą stronę jestem fanką

4
3