PIS

Uzasadnij dlaczego PIS jest najlepszą opcją wyborczą.
Bez pierdolenia , że inflacja to rezultat głupich decyzji PIS – u ( bo za PO czy jak oni się teraz nazywają to byś miał jeszcze większą inflację ).
Pozdrawiam

7
7

Król przegrywów

Wiele osób tutaj uważało się za przegrywów, ale uważam, że to ja jestem największym przegrywem. Zaiste jestem królem przegrywów. Poniższy opis to prawda potwierdzona przez różnych ludzi z którymi miałem styczność. Powiedzieli to publicznie, za moimi plecami, wprost do mnie lub przez swoje zachowanie. Tak więc do rzeczy.

Ja 37 lat, samotny prawiczek. Nigdy nie całowałem dziewczyny/kobiety, a co dopiero mówić o uprawianiu seksu. Codziennie mnie to dobija i czuję się gorszy od innych facetów niczym samiec omega.

Pracuję w korporacji. Zarabiam tyle żeby żęby opłacić rachunki, jedzeni i odłożyć jakieś ochłapy, ale nie na tyle by cieszyć się życiem i dogadzać sobie produktami eksluzywnymi.

Natura pokarała mnie brzydotą. Mam twarz prostaka ze wsi z asymetrycznymi oczami. Można powiedzieć, że przypominam portret córki Pabla PIcassa. Moje ciało mnie nienawidzi przez co, cokolwiek zjem od razu tyję i mam mały bęben. Mogę katować się na siłowniach i nie jestem w stanie pozbyć się tego mięśnia piwnego.

Chyba odziedziczyłem po ojcu ekstremalne lenistwo. Zmuszenie się do zrobienia czegokolwiek produktywnego jak np. sprzątanie wykańcza mnie psychicznie i fizycznie w ekspresowym tempie.

Nie potrafię rozmawiać z ludźmi, a w szczególności z kobietami. Nie dostrzegam aluzji, ironii, ukrytych sygnałów itp.

Nie posiadam poczucia humoru i jestem nudny. Raz nawet na spotkaniu firmowym współpracownik powiedział to przy wszystkich i nikt nawet nie próbował zaprzeczyć bądź stanąć po mojej stronie. W biurze ludzie za plecami szepcą sobie, że nie potrafię żartować.

Nie palę oraz nie piję. Alkohol mi nie smakuję, a wręcz jest ochydny. Ponadto boję się, że gdybym się schlał to wypaplałbym swoje najmroczniejsze sekrety, niszcząc sobie życie. Przez to, że nie chleję jak reszta narodu Polskiego byłem ignorowany i wykluczany z imprez przez całe życie, albo sobie to po prostu wmawiam.

Jestem tchórzem, boję się wszystkiego. Boję się wyjechać na wakację, zmienić pracę, wyjść ze strefy komfortu itp. itd.

Nie mam przyjacół. Nigdy nie miałem prawdziwych przyjaciół i już raczej mieć nie będę bo tyh poznaje się w młodości. W moim wieku ludzie mają wyjebane na wszystko poza ich rodziną, pracą.

Nie mam żadnych powiązań społecznych przez co jeste mi trudniej. Nikt mi nie załatwił pracy, nie wypisał L4 bądź nie załatawił żadnej rzeczy po znakomości w moim życiu bo jak już wspolniałem nie mam znajomych ani przyjacół.

Mam pecha do ludzi. Albo ludzie mnie ignorują gdy próbuję ich poznać albo poznaję jedynie nieudaczników. Mam dwóch kolegów, a raczej miałem bo teraz są już w związkach małżeńskich i mają dzieci. Jeden pracuje w call center, a drugi w małej fabryce części. Obaj narzekają jak jest chujowo w robocie, alenie mają żadnych aspiracji by poprawić byt swój oraz rodziny. Sam nie jestem tytanem intelektu, niemniej ich prostactwo mnie irytuje i dobija. To trochę tak jakby osoba na poziomie chciała prowadzić rozmowę z robolem na budowie. Jak jeszcze mieli czas to zagryzałem zęby bo i tak nikogo innego do porozmawiania tudzież wyjścia na miaso nie miałem, teraz jestem sam.

Nie mam zainteresowań, wszystko mnie nudzi. Próbowałem wielu żeczy ale nic nie zapaliło we mnie hobbystycznej iskry. Teraz kłamię ludziom jakie mam hobby bo co mam innego zrobić?

Jestem swoim własnym więźniem. Od studiów do dnia dzisiejszego w zasadzie nie wychodzę z domu jeżeli nie jest to konieczne. Nie mam z kim i nie mam po co. Do baru i na disco bez sensu bo nie piję i nie potrafię tańczyć. Muzea mnie nudzą, w kinie irytuje mnie buractwo ludzi. Samemu jest po prostu wszędzie nudno.

Wszyscy wytykają mi, że ciągle narzekam, ale jak mam nie narzekać skoro moje życie jest takie chujowe? Mam taką sobie prację, takie sobie zarobki, nie osiągnąłem nic, nikt mnie nie docenia, żadna kobieta mnie nie chce, nie mam przyjacół i znajomych i siedzę zamknięty we własnych czterech ścianach od ponad 18 lat.

11
6

Koalicja Konfederacji z PiSem

Uwaga ten wpis to prowokacja.

Jednak nawet oficjalnie Artur Dziambor przyznał, że to możliwe.

Chce tylko byście napisali co o tym myślicie wy konfederaci, którzy cały czas zwalczacie PiS.
hahaha.

4
4

Bękarcie wysrywy wyciagaja łapę po więcej

600+, 800+, emerytuta +, 13, 14,15,16 pensja, wyższa minimalna i co jeszcze ?

Czego kurwa chcecie? Inflacji na poziomir 40% ? Bankructwa kraju?

Chcesz więcej? Bierz dupę w troki i zapierdalaj po 18g dziennie by coś z siebie zrobić.

Nie oczekuj że z pajacowania 40h tyg coś wyjdzie, bo Ci lepsi od was zapierdalaja po 70-80h tyg.

Także będziecie u nich zapierdalać.

16
11

Czuję się jak dziwka

Hej. Więc może przedstawię sytuację. Znam się z moim chłopakiem jakoś już prawie dwa lata. Od pół roku jesteśmy razem a on od dawna jest wemnie zakochany. Wszystko zaczęło się komplikować często nie mamy o czym rozmawiać i ciężko skleić nam rozmowę ale obydwoje nie umiemy wyobrazić sobie życia bez siebie nawzajem. Dobra więc przejdę do sedna. Kiedyś zachowywałam się jak dziwka grubo przed poznaniem mojego chłopaka. Poprostu chciałam poczuć się ważna więc dawałam sobą pomiatać i wysyłałam nudesy ludziom gdy tego chcieli. Teraz mój chłopak po jakimś czasie zwierzyłam mu się z tego i poprosił żebym wysłała mu nudesa bo chciał mnie zobaczyć jak wyglądam bez ubrań. Zrobiłam to. Czułam się okropnie płakałam chyba całą noc przez to. Czułam się okropnie jakby cała fala wspomnień wemnie uderzyła. Nie chciałam tego robić ale przecież… Skoro kiedyś to robiłam to nie powinnam mu tego zabierać co nie? Dziś znów tak było od 2 tygodni ma problem z hormonami. Nie mogłam mu odmówić. Znów to zrobiłam. Chce mi się wymiotować na myśl o samej sobie to obrzydliwe nie umiem zebrać się do kupy po tym jakoś. Po całej tej sytuacji dawał mi komplementy a to mnie tylko dobijało miałam ochotę zacząć się drzeć na całe gardło. Czuję się obrzydliwie. Ochydnie. Brudna. I pusto. To okropne. Czy dobrze zrobiłam wysyłając mu to?

7
14

pierdolony internet z plusa

plus to takie chujstwo ze w dzien mam po 0,01 pobierania a w nocy 0,10mb to jakis jebany żart 200zl co miesiac za internet

5
5

Złamane serce

Czy coś takiego nawet istnieje? Moja była odjebala niezły manewr ale czy odrazu złamane. Bardziej oczekiwania poszły się jebac, z drugiej strony zrobiła mi przysługę, bo gdybym miał stracić kilka lat więcej z ta suka to bym dopiero miał czego żałować. Tak czy siak co to za różnica, rodzimy się i umieramy sami, wiec czy jesteś z ta czy z tamta nie ma żadnego znaczenia. Życie jest krótkie, nie pozwólcie panie i panowie na to żeby jakaś laska bądź koleś tak wam spierdolila humor, ze potem będziecie płakać i gdybać przez rok bądź dwa a nawet i więcej, jebac fałszywe świnie. Miłej majówki chujowicze

8
7

Paradoks kłamcy

Wiecie kiedy bóg wam powie prawdę?
Tylko wtedy, gdy przyzna się, że jest jebanym kłamcą.
Poza tym zawsze kłamie!!!

6
5

chujowe mądrości

Chujowy bóg chujowe mądrości ma i chujowe prawdy również.

5
7

Mojżesz to schizofrenik był

Mojżesz wierzył w głosy, i zdechł zanim gdziekolwiek doszedł.
Nie popełnię tego błędu!!!

6
6