Temat pierwszy, dotyczący ewentualnej możliwości ostrzeżenia młodych idiotów przed cyrografem małżeńskim, nie przyniósł dobrego odzewu. Cóż, może jeszcze kiedyś do tego wrócę. A teraz, zgodnie z tytułem: Apel do naszych pań w wieku dojrzałym i mocno dojrzałym. Jest takie niezbyt eleganckie określenie podsumowujące mój manifest: „Na starej piczy, młody chuj się ćwiczy” jest on jednak tak precyzyjny i zwięzły, że trudno go tu nie przytoczyć. Drogie panie, w wieku 40, 50, 60 a może i więcej lat, nie gniewajcie się za ten bezpardonowy frazes, powtarzany przez licealistów, ale to do Was mam ogromną prośbę. Wasz wiek jest tu względny, wszystko zależy jak dbacie o siebie i co macie w głowie. Skorzystajcie z przywileju, jaki daje Wam wasza płeć w naszym społeczeństwie i zacznijcie bałamucić, uwodzić młodych prawiczków. Wasi męscy rówieśnicy na pewno spotkają się z ogólnym potępieniem czy nawet konsekwencjami prawnymi za bałamucenie i deflorowanie młodych dziewic, Wy, natomiast jesteście w zupełnie innym położeniu i proszę abyście skorzystały z niego. Nikt nie potępi 55 letniej damy za to, że uwiodła młodego prawiczka i dała mu poznać smak kobiety po raz pierwszy w jego życiu. Co zyskuje prawiczek? Uniknie emocjonalnego chaosu, odrzucenia, presji, nerwicy zadaniowej i lękowego braku erekcji, kompromitacji, niechcianej ciąży, uczucia blamażu z powodu ejaculatio praecox i innych zjawisk charakterystycznych przy próbie pierwszego stosunku z rówieśniczką, niewiele mądrzejszą od niego. Co zyskuje dojrzała dama? Doznanie reminiscencji ze zbliżenia, które już przeszło u niej do historii, użyźnienie pusi (i innych rejonów) spragnionej młodego, żywotnego męskiego koktajlu, satysfakcję z osiągnięcia czegoś wyjątkowego, motywację by zadbać o siebie w dojrzały sposób, czyli bez udawania, że jest się „ponownie” nastolatką, ale, że jest się najlepszą wersją samej siebie w tym wieku, po prostu prawdziwą kobietą. Musicie drogie, dojrzałe panie, potraktować takiego prawiczka z wyrozumiałością. To jeszcze młody głupiec, na pewno będzie nieobyty w kontakcie z kobietą, na pewno nie będzie wiedział co ma robić, co jest normalne a co nie, na pewno pochwali się kolegom, że „ruchał starą dupę” etc. Bądźcie wyrozumiałe. Nie odwracajcie się od prawiczków, nie pozwólcie żeby byli traumatyzowani przez swe rówieśniczki. Piszę to zupełnie poważnie, drogie, starsze nieco panie. Jesteście zbyt dojrzałe żeby nabrać się na miłosne ckliwości i głupstwa. Przejdźcie do rzeczy i weźcie drążek sterowniczy (dosłownie i w przenośni) w swe ręce. I nie zapominajcie, że prawiczek nie jest mężczyzną i na początku nie możecie wymagać od niego męskich zachowań. Wszystko z czasem. Tysiące młodych jąder czeka na opróżnienie przez WAS, drogie panie. Jeśli nie jesteś adresatem tego manifestu, przekaż go swej starszej koleżance, krewnej, sąsiadce, katechetce, cioci……