niepodoba mi się takie demonizowanie bukmacherów, oglądam ten materiał już po raz trzeci i dochodzę do wniosku, że to grający są sami sobie winni (tak samo jak alkoholicy)… bukmacherzy to nie są instytucje charytatywne, uczą często pokory młodych ludzi po dużych przegranych… nie sprowadzajmy wszystkiego do jakiegoś absurdu bo wkrótce zakażemy reklam w telewizji, w internecie, na bilbordach, np. dyskontów i produktów spożywczych, salonów beauty, farmaceutyków (suplementów), czy ciekawych filmów w kinach, seriali w telewizji, bo niby uzależniają (nie każdego) jak podobno chipsy, coca-cola (też nie każdego)… Kto lubi ten gra, pije piwo lub pali papierosy, je chipsy, pije pepsi albo pije zieloną herbatę czy je banany w nadmiarze, gra w gry komputerowe po nocach lub nałogowo chodzi do kina na seanse filmowe, ogląda po 10 godzin dziennie seriale na Netflixie, itp. itd. etc. (POZWÓLCIE LUDZIOM DECYDOWAĆ)… jak ktoś jest głupi i nierozumie, że traci pieniądze – to jego problem, nieróbmy z ludzi idiotów, bezwładnych baranów i bezmózgich istot którymi trzeba odgórnie kierować tylko dlatego, że niepotrafią dokonywać właściwych wyborów w życiu…
film dokumentalny na YT: „arte – zakłady bukmacherskie”
2026-05-15 22:330
0
