Gotowanie

Lubię gotować i piec, nawet powtórzę to co mówił Pascal – gotowanie to moja pasja, uwielbiam to robić a że przy okazji wychodzi mi to dobrze i każdemu smakuję to tym bardziej się cieszę. Niestety moje koleżanki tego nie rozumieją. Twierdzą, że jestem kurą domowa, że mój facet (mieszkam z narzeczonym razem) mnie uwiązał wokół palca i ma posłuszną babę która lubi sprzątać i gotować (tak, tak są takie kobiety)a ja po prostu lubię to robić. Przy okazji dowiedziałam się od koleżanek, że jestem babą bez charakteru bo dogadzam swojemu facetowi, a nie powinnam tego robić, (mimo, że mój facet wręcz na rekach mnie nosi), (cytuję) bo faceta trzeba trzymać na smyczy, być niedostępna i niezdarną, w przeciwnym razie mu się znudzisz. Czy to takie dziwne? Czy teraz gotowanie jest wg. innych kobiet takie poniżające? Czy kobieta powinnam być wredna dla swojego faceta, żeby zostać doceniona? Chyba powinnam zerwać kontakt z koleżankami, bo jeszcze zacznę myśleć jak one

46
69

Komentarze do "Gotowanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie powinna być wredna. Przynajmniej tak mi się wydaje ale moja wiedza jest nikał. W każdym razie wydaje mi się że jakby kobieta na siłe udawała niedostępną to prędzej będzie to komiczne niż tajemnicze .

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chciałabym mieć takie problemy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Po prostu jesteś jedną z niewielu jeszcze żyjących normalnych kobiet,które my,prawdziwi faceci bardzo cenimy.Natomiast tępimy twoje koleżanki i ich pierdolenie.Facet ma bezpieczną przystań i żarcie,ty masz faceta który cię docenia.Razem macie fajny związek a koleżanki pewnie dupy na dyskotekach dają i nic więcej.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja pie…ani Ty ani one racji nie macie, bo jest po środku -przesada w żadną stronę niewskazana a jeśli w obecnej sytuacji czujesz się szczęśliwa to im chuj do tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Koleżanki masz chujowe i głupie, może nawet tak gadają bo Ci zazdroszczą, faceta itp. Zmień je, a Twój mężczyzna to szczęściarz i na pewno bardzo Cię kocha i docenia to jakim jesteś dla niego skarbem!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tak to jest: im mniej sie starasz tym lepiej dla ciebie, nie partnera

    0

    0
    Odpowiedz
  8. koniecznie. zerwij kontakt z koleżankami. pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jesteś boska. Chciałbym mieć taką żonę, a tymczasem mam zrzędliwe, wkurwiające pudło, które wiecznie jest niezadowolone i generuje pretensje z częstotliwością prądu w gniazdku – patrz Twoke koleżanki. Zerwij z nimi kontakt. Jeśli będziesz miała ochotę na ciekawą rozmowę, są miejsca gdzie można spotkac ludzi na nieco wyższym poziomie. Amen.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Uuuu kochana, ale masz głupie koleżanki. Niech zgadnę: one faceta nie mają, bo kto by chciał takie plujące jadem żmije ? Lubisz to, to rób to dalej – fajnie, że sprawia Ci to tyle przyjemności. Ja na miejscu Twojego faceta zapieprzałabym na kolanach do Częstochowy, że ma taką fajną kobietkę. A jak masz jakiś swój specjał to podeślij przepis tu, na chujni. Wypróbujemy. A takie koleżanki – won.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To są jakieś postępowe cipy i nie rozumieją tego że niektóre kobiety lubią dbać o swoich facetów. Ale za to powiem Ci jako facet, że na 100% twój facet jest zadowolony i zazdroszczą mu jego koledzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jeśli pasjonujesz się również zmywaniem, sprzątaniem, praniem, prasowaniem, to możesz zostać moją żoną 🙂 .

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie słuchaj koleżanek. Sam mam dziewczynę która uwielbia mi gotować (czasem aż mi głupio) I jest świetnie. A te Twoje koleżanki to ten rodzaj ludzi który myśli że zna sposób na szczęście (który najpewniej nie działa) i musi go koniecznie wszystkim sprzedać. Jak jesteś szczęśliwa to nie zwracaj na nie uwagi.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Po prostu gotuj

    0

    0
    Odpowiedz
  15. od takich „koleżanek” z daleka

    0

    0
    Odpowiedz
  16. nie słuchaj pseudo koleżanek. zazdrość i tyle. jeśli jesteś szczęśliwa lej na inncyh i nie daj sobie wmówić braku osobowości. sama jestem taka jak Ty i z żalem patrzę na te ”kobiety z charakterem” co robią swoim facetom awanturę o byle gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Skoro lubisz gotować i opiekować się domem, a przy tym twój parter to docenia i jak wspomniałaś nosi Cię na rękach to w czym problem? Olej te feministyczne bzdury, a koleżankom powiedz, żeby przestały czytać debilne babskie tygodniki

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie słuchaj tych idiotek,porostu zazdroszczą,ze ich wiedza kulinarna stanęła na jajecznicy,Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Do komentarza 8-to wypierdol to pudło na kopach na śmietnik,co się będziesz męczył.
    Ps-Jak jest jeszcze jakaś wolna dobrze gotująca i nie wkurwiająca facetów to chętnie przygarnę:)

    0

    0
    Odpowiedz
  20. gotujesz z pasją to nie ograniczaj się do jednego konsumenta (facet)… może pomyśl nad własnym biznesem skoro masz takie zamiłowanie i ewentualnie w przyszłości zaproś te swoje pseudo koleżanki do własnej knajpy na dobre żarcie – pewnie by im rajtuzy z tych owłosionych nóg pospadały :))) pozdrawiam PS: jestem facetem i gdyby co to będę pierwszym klientem

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Wreszcie baba, która zna swoje miejsce. Tak trzymać!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kurde gdzie taki skarb sie uchowal?I SZKODA MI TWOICH KOLEZANEK

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ciekawe co jedzą Twoje koleżanki. Chyba gotują na cały tydzień gar nijakiej pomidorówy z ryżem.

    0

    0
    Odpowiedz