Informatyk ma być omnibusem

Witajcie Chujanie. Jestem informatykiem i od 12 lat robię strony, sklepu i aplikacje internetowe. Przez ten czas od zakończenia studiów prawie w ogóle nie śledzę co się dzieje w świecie hardware (sprzętu) bo mi to raczej nie potrzebne. Sporo czasu poświęcam na to żeby być na bieżąco ze zmianami w kodowaniu, programowaniu itd. i nie mam czasu i średnio mnie obchodzi pierdyliard smartfonów wychodzących co roku, jakie są obecnie najlepsze karty graficzne, ramy, sramy, konsole i tak dalej. Na chuj mnie to? Orientuję się tak ogólnie co się dzieje w technologiach i sprzęcie, ale się szczególnie jakoś nie zagłębiam, nie mam czasu ani potrzeby. No ale wiadomo – jestem informatykiem, więc ludzie zakładają że znam się perfekcyjnie NA WSZYSTKIM co związane ze sprzętem, internetem i w ogóle elektroniką. I gadasz z typem X i zaczyna mi napierdalać czy uważam że powinien kupić taką kartę czy taką, bo ostatnio miał sraką i była ok ale się grzała a ta to ponoć nie i co uważam. Mówię „nie wiem”. I konsternacja, jak to nie wiem? Jak to musiałbym przeczytać specyfikację? Nie znam na pamięć? Inny hipek: czy przyjdę zrobić mu sieć w biurze i podłączyć parę urządzeń bo sobie nie radzi a chce mieć je bezprzewodowo. Nie, kurwa nie przyjdę. Czemu? No bo nie ja się tym nie zajmuję. Ale jak to, przecież jestem informatykiem!? Idę na piwo a tu mi jakiś chuj daje swojego smartfona bo mu coś powoli działa, i czy ja mogę spojrzeć i jakoś go przyspieszyć? No kurwa nie, nie mogę! Przychodzę na spotkanie w sprawie strony a typ mnie pyta czy przy okazji nie zobaczę czemu mu laptop muli i nie skonfiguruję kont pocztowych w jakimś zjebanym Kliencie poczty który używają chyba tylko w Wietnamie czy w Kambodży. Kuuuuurwa! Ja jebie ludzie, jakie to jest irytujące i wkurwiające. Zajmuję się kodowaniem i programowaniem, czy to takie trudne do zapamiętania? Czy jak masz znajomego pediatrę to czy wysyłasz dziewczynę żeby zbadał ją ginekologicznie, bo to w końcu lekarz? Albo wołasz go żeby Ci zęba borował, w końcu lekarz, nie? Albo niech zrobi kurwa operację na otwartym sercu, w końcu lekarz. Wkurwiająca i irytująca chujnia.

115
6

Komentarze do "Informatyk ma być omnibusem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rozumiem Cie doskonale. Po prostu „informatyk” to zbyt obszerne pojecie, dziedzina. Juz dawno powinna byc podzielonana na kilka innych. Przeciez programista to nie to samo co hardware’owiec ktoremu blizej jest do elektronika. Mam ten sam problem jak Ty tyle ze odwrotny. Jestem z pasji elektronikiem a z wyksztalcenia informatykiem (nie bylo innej podobnej z branzy szkoly w mej miejscowosci) Umiem naprawiac komputery i wszelaka elektronike, znam najnowsze urzadzenia ktore wyszly natomiast dla mnie jakies kody, pamietanie milionow komend html to ciemna magia. A gdziekolwiek bym nie szukal pracy jako informatyk to tego wymagaja. Uwazam ze naprawy sprzetowe komputerow powinny byc wlaczone do „elektroniki” a softem niech sie zajmuje inna branza. P.S przepraszam za brak polskich znakow, nie mam polskiego systemu.

    7

    1
    Odpowiedz
  3. Ja jestem grafikiem i mam podobnie. Z jakiegoś powodu wszyscy uważają, że spływa na mnie tajemna wiedza na temat każdego możliwego telefonu, tabletu, a doprowadzić do używalności starożytny komputer albo skonfigurować sieć to mogę z zamkniętymi oczami i jest to dla mnie świetna zabawa. W końcu przecież pracuję przy komputerze…

    10

    1
    Odpowiedz
  4. Z tego co piszesz to jesteś programistą a nie informatykiem.

    8

    3
    Odpowiedz
  5. Mam podobnie tyle, że jestem kucharzem. Znam się na kuchni polskiej, tajskiej i chińskiej. I przyłazi taki huj i się mnie pyta, jak zrobić dobre folie gars (nawet nie wiem jak to się pisze). A ja mu na to, że nie wiem, nigdy nie robiłem, kuchnia zachodnio-europejska huja mnie interesuje. A on wielce zdzwiony no bo przecież to podstawowe danie restauracyjne premium. To ja się pytam, czy wszystko kurwa musi być premium w tym cebulowym kraju. Czy nie można sie specjalizować w dobrej domowej i ulicznej kuchni regionów świata???? A jak spytam typa czy umie zrobić sos teryiaki to mi mówi że to skomplikowane itp. a ja się smieje i dostając drgawek odwracam się plecami i odchodzę… Nie umiem kiera robić pstrąga z czekoladową pianą z owocami granatu i figi obsranego kałem kozy karmionej grilowanymi dżdżownicami, ale jak opierdolisz moje pad thai albo pad see ew to padniesz takie to dobre będzie. I co, i źle?

    14

    2
    Odpowiedz
    1. ale się obśmiałam….dobre to danie z ta obsraną kozą…hahah

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Kurwa, gdzie masz tę swoją knajpę, bo mi smaka zrobiłeś?

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Dobrze prawisz patałachu, przy okazji, czy wiesz dlaczego wolno włącza mi się Firefox ?

    14

    2
    Odpowiedz
  7. Jestem w technikum informatycznym i mam być jednocześnie programistą, serwisantem, monterem sieci i chuj wie co jeszcze. Problemem jest to, że nie ma żadnych specjalizacji. Najlepiej jeszcze jakbym znał wszystkie nowinki ze świata techniki. Jak skończę tą szkołę to zmianiam zawód, nie warto się w to dalej pchać.

    4

    3
    Odpowiedz
    1. Specjalizacje masz ew. jako tako sprecyzowane na studiach. Tak naprawdę specjalizację obierasz sobie sam. Na studniach musisz odpierdolić wszystko od grafiki po programowanie (w kilkanaście godzin musisz nauczyć się programowania w javie ;)), a sam musisz rozwinąć sobie to co chcesz robić np. sieci czy inne.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Drogi Bracie, u nas, w Ghanie, jak jesteś ekspertem, to jesteś szanowany. Taki lekarz na przykład, choć i tak nigdy nie dorówna szamanowi, jest szanowany w całej społeczności. Nikt nie patrzy czy to pediatra, czy ginekolog, lekarz to lekarz. Zawsze znajdzie jakieś rozwiązanie. Weźmy np. takie nietrzymanie moczu u mężczyzny. Jak sobie radzić, zapytacie? A u nas był taki doktor, Kwame Kwesi Dunkwa Agona Assu, który znalazł nowe zastosowanie klipsów do wieszania prania. Zaciskasz na pindolu i problem rozwiązany. Także doceniaj to, że ludzie proszą Cię o radę i bądź kreatywny. Pozdrawiam, dr Kwaku Akpong.

    8

    3
    Odpowiedz
  9. Czuję Twoją chujnię jakby była moją. Choć głównie zajmuję się sprzętem sieciowym i czasem elektroniką z zakresu zabezpieczeń to wiele razy ktoś mi zawracał dupę o inne układy mające z moją branżą tylko tyle wspólnego, że są zasilane elektrycznością „bo Pan się na tym zna”. Nie, kurwa, nie znam się, bo sterowanie automatyką kotłowni to temat dla automatyka-hydraulika a nie network managera. Kurwa! Co jest nie tak z tym narodem…?

    3

    1
    Odpowiedz
  10. Oj tam pierdzielisz. Żeby zmajstrować taki zegarek z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza to ja muszę nie tylko być biegły w sprzęcie i oprogramowaniu systemów embedded ale jeszcze mieć w małym paluszku aplikacje mobilne (łacznie z tym popierdolonym ajoesem na którym chodzą jakieś gówniane ustrojstwa z Cupertino), łączność bezprzewodową wifi, srifi, blutki, srutki i sterczące kurwa sutki.

    4

    2
    Odpowiedz
  11. Dlatego nigdy nie mówię, że jestem informatykiem, tylko że architektem IT. Ludzie się zabawnie zawieszają wtedy. Mów, że jesteś webmasterem.

    6

    1
    Odpowiedz
  12. Widzę że ludzie są coraz bardziej zjebani. Dobrze, że nie mam dzieci i nie planuję mieć, oszczędzę im bólu istnienia.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Moja dziewczyna chodzi do pediatry właśnie,bo jest bardzo ale to bardzo młoda.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Nie była u mnie ostatnio. Chyba robi Cię w bambuko.

      0

      1
      Odpowiedz
  14. A ja na odwrót. Zawsze jestem na bieżąco jakie obecnie są w sprzedaży procesory, karty graficzne, pamięci RAM, dyski SSD, mam też jakie takie pojęcie o płytach głównych i zasilaczach, mogę też polecić fajną obudowę do tego wszystkiego. Wiem jakie modele są godne po polecenia a jakie są dupowate. Hardware jest ciekawy. Podaj mi kwotę i zastosowanie zestawu a dobiorę ci jedne z najlepszych podzespołów.
    Programowanie jest nudne, żmudne i trudne w ch#j, więc ja dziękuję, wolę się bawić w hardware.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. a ruchałes kiedyś komputer ?

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Nie, ale twoja starsza dała mi raz dupy.

        1

        0
        Odpowiedz
  15. Masz racje drogi Chujanie . Co to jest ? Kolo Gospodyn Wiejskich ?Tanczy , spiewa , recytuje , daje dupy i gotuje . Znam ten wierszyk od dziecka . Pewnie bylo w jakims czasopismie za czasow prl , kiedy ludzie wiedzieli na kogo klasc lache . Pozdr – T2punk.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. jak Ci dzwonia o rzeczy spoza Twojej specjalizacji, odsylaj ich do znajomych ktorzy sie tym zajmuja. a tamci niech Ciebie polecaja, a jak nie polecaja to dogadaj sie na prowizje od klienta i tyle.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Dokładnie tak. Pozdrawiam.

      0

      0
      Odpowiedz