Internet, dziewczyna, spotkanie = jedna wielka chujnia!

Witam Was drodzy Chujowicze! Niedawno poznałem dziewczynę przez internet była z moich okolic, piękna, miła, ale to tylko pozory. Zapowiadało sie cudownie, chyba sie w Niej zakochałem, bo nasz kontakt trwał dosyć długo i miło nam się rozmawiało. Postanowiliśmy sie spotkać, między innymi po to, żeby ustalić czy będziemy razem, jak ją zobaczyłem, to od razu byłem za, Ona nie miała zdania na ten temat, ale mówiła, że powie mi później. No ok chuj jej w dupę nie miała, to nie miała. Wybraliśmy się na długi, kurewsko długi spacer do lasu i zaczęły sie problemy, po pewnym czasie rozbolały mnie nogi, myślałem, ze sie zesram, każdy krok sprawiał większe wkurwienie. Rozmowa z Nią była bardzo chujowa, wg nie szło sie dogadać… Odzywała sie do mnie gorzej niż do psa, nie wiem, co jej odjebało, że postanowiła sie wybrać na ten jebany spacer. Co jakiś czas sie pytałem czy się zastanowiła odnośnie naszego związku i czy będziemy razem, bo wcześniej uprzedziła mnie, że mi później powie, Jej odpowiedzi brzmiały: ?nie wiem? no kurwa!!! Tak, albo nie!!!! Ok., opanowałem emocję i po przejściu 4 km, wracaliśmy osobno ;D Ona z przodu ja za Nią, dodam, ze czułem się podle, bo powrót odbył się bez żadnych rozmów. Doszliśmy do miasta, przytuliłem ją i zapytałem po raz kolejny, czy chce ze mną być, ona na to: „nie wiem, napisze Ci później na gg, ale teraz daj mi już spokój”. No kurwa można kogoś robić w chuja, ale nie do tego stopnia! Wkurwiłem sie nieziemsko, wróciłem do domu i sam zakończyłem tą pierdoloną znajomość. Napisałem jej, że ma usunąć moje numery gg, tel, adres e mail itd. Wiec, drodzy chujowicze apeluje do Was o rozsądek! Nie ufajcie nieznajomym przez neta, bo w realu mogą okazać się niezłymi pojebami. Sam sie o tym przekonałem i ta moja niby przyszła miłość, to jedna wielka chujnia i śrut! Dziękuję za uwagę!

58
73

Komentarze do "Internet, dziewczyna, spotkanie = jedna wielka chujnia!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Popłakałem się ze śmiechu 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  3. A nie uważasz, że mogłeś dziewczynę przestraszyć żądaniem od niej takich deklaracji na pierwszym spotkaniu? Może ona najpierw chciała Cię lepiej poznać poza rzeczywistością wirtualną? Może trzeba było poczekać z takimi pytaniami do czwartego, piątego spotkania i nie wychodzić od razu z pytaniem „Chcesz, żebyśmy byli razem” tylko pytać w jakiś bardziej zawoalowany sposób, sprawdzić jak reaguje na próby fizycznego kontaktu typu dotyk ręki, przytulenie, pocałunek? Nie chcę Cię urazić, ale to trochę dziwne żeby na pierwszym spotkaniu ustalać, czy chce się być ze sobą, nawet jeśli ma się za sobą długą internetową znajomość. W internecie wszystkiego nie widać, tam można ukryć fakty, to, jak jest naprawdę, można wykreować idealnego siebie, a przez to można sprawić, że ktoś, z kim utrzymujesz kontakt przez internet zakocha się nie w Tobie, a w idealnym człowieku stworzonym przez Ciebie. Zresztą, nawet nie trzeba przesadzać, idealizować siebie. Kontakty w internecie nie dają prawdziwego obrazu drugiej osoby, zawsze zostają pewne braki, i te braki są przez drugą osobę uzupełniane, najczęściej jakimiś pozytywnymi wyobrażeniami. Nie jestem przeciwny nawiązywaniem znajomości przez internet ale należy dążyć do tego, aby ze znajomości wirtualnych stały się realnymi. Nie wiem jak było w Twoim wypadku, bardzo prawdopodobne, że byliście wobec siebie szczerzy, wiedzieliście o sobie naprawdę dużo, ale dla niej było to za mało, chciała zobaczyć jaki jesteś w rzeczywistości, skonfrontować Ciebie rzeczywistego z Tobą wirtualnym, sprawdzić, czy te dwa byty są identyczne, a przynajmniej bardzo do siebie podobne. Powiesz, że Ty nie miałeś takich wątpliwości. Tyle że kobiety myślą trochę inaczej niż mężczyźni, potrzebują w takich sytuacjach stuprocentowej pewności, a żeby ją uzyskać potrzebują czasu. Jeszcze raz powtórzę, bardzo możliwe, że ją spłoszyłeś żądaniem takich przedwczesnych deklaracji. A już w ogóle schrzaniłeś sprawę tym zakończeniem znajomości. Powinieneś wykazać więcej zrozumienia. Rozumiem, że jesteś narwany, ale nie każdy, a raczej każda musi taka być. Oczywiście nie wszystko stracone, ale potrzeba tutaj wiele pokory, powinieneś uderzyć się w pierś i wszystko z nią wyjaśnić, postarać się zrozumieć, a może po prostu poprosić ją, aby pomogła Ci zrozumieć, o co jej chodziło. Jeśli się w niej zakochałeś, to może nie warto tak wszystkiego przekreślać? Pozdrawiam – Wiktor

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Buahahaha to ładne randewu żeście odjebali 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ty jesteś naprawdę? Czy to ktoś sobie jaja robi :>

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Z tekstu i opisanego w nim zachowania wnioskuje, że masz z 14lat a cała sytuacja wygląda mi na typowe gimnazjalne pierdoły. Zakochałeś się w niej przez internet? Nie nadążam za tym postępem, bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić miłości przez neta. Kolejnym faktem wskazującym mi w przybliżeniu twój wczesny wiek jest skreślanie z życia dziewczyny, bo nie miała ochoty rozmawiać o stałym związku nie widząc Cię nigdy wcześniej w realu. „Nie wiem, napisze Ci później na gg” – to mnie już doszczętnie rozwaliło:D Radzę najpierw trochę dorosnąć, a dopiero potem myśleć o poważnych stałych związkach. Ave

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nic się nie stało

    0

    0
    Odpowiedz
  8. stary ile ty masz lat? myślisz że po pierwszym spotkaniu możesz zapytać: „jesteś fajna, to co będziemy razem?”, Ty chyba jakiś pojebany jesteś, sorry że tak piszę ale to nie jest normalne. W ogóle takie poznawanie kogoś przez neta jest żałosne moim zdaniem, przerabiałem już to i to niestety pokazuje że to zabawa dla ludzi którzy sami w realu nie potrafią nawiązywać kontaktów i mają jakieś problemy ze sobą…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jesteś frajer,pewnie chciała sie ruchać a Ty liczyłeś na związek.Przykro mi

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Łahaha kurwa no żałosny jesteś XD
    Cipa nie facet.
    Pytać 10 razy kobiety czy z Tobą będzie łahaha kurwa takie pytanie to chyba jest na poziomie gimnazjum…
    mówisz jedno dosadne – wypierdalaj, odwracasz się i masz ją w dupie.
    Jak chcesz jeszcze przepis na gofry to daj znać.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ahahaha xD jeśli masz więcej jak 13 lat to jesteś debilem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dawaj przepis na gofry

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ej ja chcę przepis na gofry. to na serio z tymi goframi czy tak jak z tym wpisem? ale bym se opierdolił gofra

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ludzie co to kurwa jest, kącik porad kucharskich?
    Teraz do autora chujni.. Nie poznaje się drugiej osoby przez neta, jedyne co to możecie wymienić się podstawowymi informacjami o sobie i powinno paść pytanie o spotkanie. Tyle na ten temat.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. No i gdzie ten przepis na gofra, wszamałbym sobie też jednego bo mnie gastrofaza bierze!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. „Nie ufajcie nieznajomym przez neta, bo w realu mogą okazać się niezłymi pojebami.” oh hello captain obvious.
    Wyłącz internet dziecko 12letnie

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @trzynasty komentarz: A ty kurwa co? Gofrów nie lubisz?
    Dawać przepis!
    🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  18. polecam wujka Google, on robi najlepsze gofry ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  19. powiedzmy, najpierw się zakochałeś, potem cie nogi rozbolały, potem się zesrałeś na pierwszej randce, potem ona traktowała cię jak psa, a ty ją dopytywałeś co chwila czy będziecie razem. Na końcu ona się znudziła, i poszła a ty się wkurwiłeś i napisałeś do niej żeby wypierdalała z twojego życia.
    Normalnie komedia, niemal padłem ze smiechu.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @16 Lubię ale bez przesady z chamstwem… a @17 dał wam pośrednio przepis!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. no stary, dojebałeś piździe uszy 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  22. zaglądają tu i tacy którzy mimo różnicy wieku, angażują się z szesnastolatkami- tylko po to aby potem wylewać gorzkie żale. pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. muaahuahuauha mistrz!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ja pierdole. Prze chuj jestes gosciu 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Podobnie popłakałem się ze śmiechu. Pytać kobietę na pierwszym spotkaniu czy stworzymy związek 😀 Ile Ty masz lat? Mogłeś zapytać czy chce z Tobą chodzić! 😀 eh 14 latki …

    0

    0
    Odpowiedz
  26. @1 : Ja tez (poplakalem sie ze smiechu).

    Do autora: wiekszego buca trudno znalezc – no, ale nie trac nadziei, sa jeszcze wieksze buce niz ty ( moze nie w twoim miescie – ale w wojewodztwie na pewno…)

    0

    0
    Odpowiedz