Ludzie pod sklepem

Kilka razy w tygodniu jeżdżę rowerem do sklepu ok. 2km drogi. I prawie za każdym razem stoją koło niego ludzie. To że stoją to mi nie przeszkadza, niech stoją, siedzą albo i leżą, co chcą. Denerwuje mnie w nich to że za każdym razem jak podjeżdżam pod sklep to oni się na mnie gapią. Jakby się po prostu spojrzeli na kilka sekund na mnie, rozumiem, sam tak się patrzę na osoby przejeżdżające obok mnie, no ale oni jak tylko mnie zobaczą to potem non-stop się na mnie patrzą, aż wejdę do sklepu. Jeszcze gdy się na mnie patrzą to coś pieprzą między sobą (czasem nie wiem czy o mnie czy o czym innym). I tak przez cały czas dopóki nie wejdę do sklepu. Część tych ludzi to są jakieś pijaki a część to tacy jakby pomocnicy z budowy, choć żadnych miejsc budowlanych nie ma w pobliżu. Typowe polskie Januszowstwo i cebulactwo.

64
4

Komentarze do "Ludzie pod sklepem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Autor komentarza: Januszostwo nie Januszowstwo. Zrobiłem błąd, sorry.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Zejdź z roweru, podejdź i wyjedź z wiązanką 🙂 Albowiem jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Autor chujni.

      Ja nic na nich nie zwracam uwagi. Tylko mnie drażni ich spojrzenie, nic więcej.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Bierz deca-durabolin

    1

    1
    Odpowiedz
  5. To pokaz im kakaowe oczko, i mrugnij nim.

    4

    1
    Odpowiedz
  6. Najmilszy Bracie, skoro znudzony jesteś zimną Polską, zapraszamy do nas, do Ghany. Tu wszyscy ludzie są uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni. Bóg jest chroniony, a nie znieważany, jak u Was, w Europie. A dziewczyny, uwierz mi – gorące jak piekło. Chłopcy też – zwłaszcza, że są bardzo dobrze wyposażeni. Tylko uważaj, homoseksualizm jest karalny. Grozi Ci prokuratorski akt oskarżenia, za to w więzieniu – tzw. regional commando- to już, jak to mówi Wasz guru – róbta, co chceta. Wrażeń moc
    Ale najpierw, jak do nas dotrzesz, przeżyjesz szok klimatyczny. Gdy wysiądziesz z klimatyzowanego samolotu, błyskawicznie zleje Cię zimny pot. Powietrze będzie jak wata. Jak to pisał Wasz wybitny reportażysta i mój znajomy, Richard Kapuściński „…człowiek czuje się rozbity jak stary kapeć. Jest zgaszony, bezzębny, workowaty. Dręczą go nieokreślone tęsknoty, niewysłowione nostalgie, mroczne pesymizmy. Czeka, aby przeszedł dzień, aby przeszła noc, aby wszystko już wreszcie, do cholery, przeszło. No i pije. Przeciw nocy, przeciw chandrze, przeciw nieczystościom w kiblu swojego losu. Tylko na takie stać go zmagania.”.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Ja tez pije . Tutaj w Los Angelesy. Chlam, bo tak . Chcesz chlac ? Ja cie tu zapraszam . Ale bendziesz chlal jak Han Solo . Tu gdzie ja jebie -wszystko je -solo

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Takie pijaki spod sklepu czasem się przydają. Ostatnio ktoś zajebał sąsiadowi w samochód, a tamci spisali numery. Dzięki temu sąsiad pieniądze na naprawę dostał.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Autor chujni.

      Nie mówię że są niepotrzebni, niech se będą jak chcą. Tylko niech się tak non stop nie gapią. Najwyżej ich spytam o co im chodzi.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Wtedy dostaniesz w japę. Nie pytaj o co chodzi, tylko zapytaj „czy Ci wyjebać i po chuj się lampisz”. Wiem co mówię.

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Zapytam grzecznie o co im chodzi, dostanę w japę. A jak powiem do jakiegoś typka: czy ci wyjebać i po chuj się lampisz to nic złego się nie stanie? A tak poza tym takie teksty nie są w moim stylu tylko dlatego, że ktoś się patrzy na mnie. Na razie to się tylko patrzą, a jak będę do nich chamski to staną się moimi wrogami. Dzięki, nie skorzystam.

          0

          0
          Odpowiedz
      2. Napewno wiedza ze ciagniesz chuja i robisz im konkurencje.

        0

        0
        Odpowiedz
  8. A może znają Twoją babę i mówią, patrz Janusz idzie, Grażyna mówiła, że….. itd.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Autor chujni.

      Nie mam póki co żadnej baby. Mam dopiero 20 lat.

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Chujowy wyglad to i sie patrza. Hehe

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Autor chujni.

      E tam chujowy, na pewno jestem bardziej eleganci niż ci ludzie.

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Rozumiem ze ten sklep to na prowincjii jest? Czyli ze na jebanej polskiej wsi gdzie ludzie tak maja. Wiem bo jeszcze do niedawna tak bylo w mojej okolicy ale juz tych wszarzy spod sklepu niema. Alkohol robi swoje.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Autor chujni.

      No taka jakby wieś. Ale tam jest sklep, podstawówka, remiza strażacka, stacja benzynowa.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Z nudów się gapią

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Zapytaj o co im chodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Typowe Janusze, ni ma co robić to się kogoś obgada kto się nawinie. A jeszcze na zadupiach gdzie 85% ludzi ma taką mentalność to szczególnie. Po prostu ich olewaj i tyle, niech sobie pierdolą pod nosem, nikogo normalnego to ich pierdolenie na czyjś temat nie obchodzi tylko jedynie takich samych jak oni co najwyżej. Nie patrz na nich/w ich stronę bo jeszcze bardziej będą pierdolić.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A bo ty przyjechal. A co tam .

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Na mnie też się gapią.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Może czekają aż powiesz grzecznie „dzień dobry” . Wszak wypada to chyba temu, co przyjeżdża ostatni.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Mam to samo, w pobliskim sklepie. Czasami się do niego udaje jak nie chce mi się jechać po jakąś drobnostkę do marketu. Stare pijaki, coś bełkoczą do mnie, gapią się. Oczywiście są w stanie zalania alkoholowego, a jak nie są to i tak niewiele zmienia bo mają zniszczone mózgi.
    Młodzi ludzie umierają przez choroby, a ci nie mogą dokończyć żywotu.. Ani bóg ich nie chce w niebie ani diabeł w piekle..

    0

    0
    Odpowiedz
  19. I miss my country . Gapisz sie ? I ja tez .,Ty sie na mnie patrzysz . I ja ciebie widze . Pamietam , ze w Polsce gapienie sie bylo karalne .

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Tu autor chujni.

    Chciałem powiedzieć że w jedną stronę jest ok. 2km jazdy rowerem. Czyli w obydwie ok. 4km.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Nie wiem jak wyglądasz ale ja w takich sytuacjach zwykle używam „CO KURWA??!!”, działa bardzo skutecznie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz