Metro

Szanowni Państwo, chciałbym dziś troszkę ponarzekać na warszawskie metro. Zaczynamy. Pomieszkuję sobie w Warszawie i niemal każdego dnia korzystam z metra. Nie ma wątpliwości – ten środek transportu jest bardzo pomocny w życiu codziennym, wychwalajmy jego pomysłodawcę. Jest jednak kilka rzeczy, które mi się w nim nie podobają. Część z nich zależy rzeczywiście od, powiedzmy, technicznej obsługi metra, część zaś od ludzi zeń korzystających. Dobra, namber łan. Metro kursuje zbyt rzadko – w wakacje wprowadzili takie gówno, że metro będzie kursować rzadziej. Rzeczywiście tak jest. Przekłada się to na ogromne zatłoczenie. Bardzo często nie mam gdzie usiąść, a mieszkam na drugiej stcji, więc niby jeszcze aż tak dużo ludzi nie powinno wsiąść. Szczególnie latem jest to męczące, człowiek się gotuje… Dalej. Jak już sobie jadę, to często widuję jak niektóre osoby (głównie kobiety) zajmują ponad jedno miejsce. Są dwie możliwości: a) usiadła na dwóch jednocześnie b)położyła torebkę obok. To tak wkurwiające – kładzie ją obok, gapi się w srajfołn i udaje, że nic wokół nie widzi, a ludzie stoją. Kontynuujmy. Smród – zdarza się.Pamiętam taką sytuację: mam wejść do składu i patrzę – o, widzę pół wolnego wagonu (jego przednią część). No to se wejdę i usiądę. Wsiadam. I tu myślałem, że jebnę. Siedział tam jakiś śmierdzący żul z rozkładającą się chyba nogą i ogólnie nie myty od lat kilku. Myślałem, że się porzygam. Na następnej stacji wybiegłem, ludzie prawie bełty puszczają, wypieprzają stamtąd. Wpienia mnie też, kiedy ludzie wnoszą tam rowery, które zajmują multum miejsca. Masz rower, to popierdalaj górą, po chuj on w metrze? Wkórwia mnie też stacja Ratusz Arsenał. To miejsce, gdzie spotyka się pół Warszawy, tj. cały plebs z Pragi i z Woli. Miliony ludzi. Tam są źle rozplanowane schody – ludzie wychodzący i wchodzący przecinają sobie drogę, co powoduje dezorganizację i korki. Tam tak duż ludzi. I tylko dwa kible, tj 2 sracze męskie i dwa pisuary i chyba tylko dwie kabiny damskie. Cały czas są kolejki. Przechodzi tam tyle ludzi, a kibli brak. Powinny być co najmniej ze czry. A, jeszcze coś. Ludzie niekiedy pierdzą w pociągu i jebie. Dzisiaj miałem taką sytuację – ktoś zjebał się dwa razy pd rząd. Bardzo często nie ma też papierowych ręczniczków. Po chuj te babcie klozetowe tam siedzą – nic do roboty i ręczniczków nie mogą donieść? Wczoraj bylem się odlać leję ja i jakiś facet. Skończył i nie spuścił chuj wody. Rąk też nie umył. Miałem więcej do napisania w tej materii, ale zapomniało mi się.

40
79

Komentarze do "Metro"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Miałem więcej do napisania w tej materii, ale zapomniało mi się.” Przejedziesz się jutro, patałachu, metrem, to ci się przypomni. A gdybyś zarabiał 18 tysi netto i jeździł mesiem, to nie miałbyś takich problemów. Ba, gdybyś był robolem na taśmie w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym, to też nie miałbyś takich problemów, bo u nas robole mają nowocześnie, jak w chińskich fabrykach -wszystko jest na miejscu w jednym kompleksie. Od baraków dla roboli począwszy, na miejscach, gdzie roboli po robocie można z zarobionych setek zł wycyckać, skończywszy. Bierz V i trzy stówy w łapy, wsiadaj w metro, niech cię dowiezie na Centralny i pociąg do Łodzi w circa 2 godziny zawiezie cię do Ziemi Obiecanej… Warszawa jest dla garstki rdzennych Warszawiaków, która jakimś cudem ostała się pomimo wojny i wiecznego zalewu plebsu z reszty kraju i jest na tyle twardogłowa, że się do tej pory tam kisi, potomków słoików w drugim pokoleniu i samych słoików mylących Warszawę z miejscem nadającym się do życia. Normalni ludzie tam nie mieszkają, co najwyżej od czasu do czasu wpadną do którejś z knajp po załatwionych interesach. /Mesio PS. A wiesz co? Gdybyś był tym opisanym w chujni żulem, co śmierdział w wagonie, to tez byś nie miał takich problemów…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pewnie słoik z ciebie napływowy z prowincji i nie nadążasz za tempem życia dużej pięknej metropolii jaką jest miasto stołeczne Warszawa.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kiedyś pewien satyryk radził tak: „kup pół litra na pół metra metra”. No to jak żeś wtedy kurwa nie kupił to teraz masz chujnię.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja pierdolę. Weź wypierdalaj z tym zajebanym metro-welt-schmertzem. Zapierdalaj sobie do roboty hulajnogą.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. W Japonii niema takich problemów z metrami. W Japonii w metrze jest pełno Japończyków i jest taki ucisk że ja pierdole więc tutaj ten w POlsce to pikuś ale co z tego ? Tam każdy facet i kobieta ładnie pachnie bo to kraj luksusu a nie patatajni jak tu w POlsce, aha a przy okazji jak metrem tam jedziesz do szkoły i widzisz swoją koleżankę z klasy i uciskasz się z nią obok aż przy samej szybie i twoje krocze przylega do jej pupci na poziomie 10 latki która ma krótką spódniczkę to ci chuj zaczyna stawać a ją to jeszcze podnieca i zaczynacie się dyskretnie ruchać wiem bo widziałem na hentai i na grach eroge są takie możliwości a nikt z nich nie korzysta oprócz Japończyków. No ale cóż, mieszkasz w katolandzie ze słowianami gdzie jest taka patologie co nawet kazirodztwa ci zabraniają no to czego się spodziewasz ?

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Pozdrawiam Jelonki Warszawa ! ; D

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jesteś pojebem. Rower można przewozić w metrze i chuj ci do tego. To że ciebie to wkurwia zostaw sobie, papraku zarzygany. Za rzadko? ile razy jestem w Warszawie (mieszkam daleko od niej) jestem pod wrażeniem ogólnej komunikacji miejskiej. Za dobrze ci palancie? zawsze się znajdzie jakiś pojeb co będzie narzekał nawet gdy ma dobrze. I jeszcze jedno, cwelu. Plebs z Pragi? Woli? czy jakiejkolwiek innej dzielnicy? Warszawa to twoje miasto, cieciu, to twoje ziomki debilu, bądź lojalny kapusto śmierdząca.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. co do pustych pudeł zajmujacych 2 miejsca – wiadomo, nie powinny tego robic tępe lampucery ale miej jaja zwrocic uwage i usiasc na te miejsce. Ja tak zawsze robie i zyje.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A co ty kurwa zbok jakis ze chlopow w klopie podgladasz?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. czemu tak mało? wypierdol tutaj książkę, mam dwa tygodnie urlopu opierdole 200stron!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Metrami ogólnie nie jeżdże wieć sie co do tego nie wypowiem aczkolwiek nie broniąc „pana żula” uważam że nie możesz obwiniać metra za niego 🙂 nikt go nie może wyprosić jeżeli ma zakupiony bilet 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. wyp***alaj słoiku na wieś z powrotem, bedziesz pksem jeździć

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak bys mieszkal w Japonii to rafal pierdolony udawany japonczyk sam by ci dupe w metro sraczu wycieral (rekawem swego autentycznego kimona haftowanego przez japonskie plasko- dupne dziewice ) a przez glosniki leciala by muzyka Yoko Ono co naprawde relaksuje i umila podroz.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Hshahahahhaha pozdrawiam chłopak z woli :d

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Karol Krawczyk jakby zaczal metro prowadzic to by wszystko podporzadkowal
    a Norek tylko by klnal z dolu ze mu ziemia sie sypie na leb przez szybko jezdzace metro. a ludzie w metrze by chodzili jak myszki pod wladza Karola

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Te sloje to wiecznie problemy, jakies maja, jak wam sie nie podoba to po co Tu od poniedzialku do piatku mieszkacie xD, wracac na wichure migiem

    0

    0
    Odpowiedz