Mam przejebane

Mam przejebane, chodzę z dziewczyną 3 lata, a tu nagle na swojej drodze spotykam taką laskę, że wytrzymać nie mogę. okazuje się że jej również wpadłem w oko. Ona również kogoś miała. Spotykaliśmy się potajemnie, w końcu pocałowaliśmy się, i wtedy się zaczęła cała chujnia… Musieliśmy zerwać kontakt bo to „za daleko zaszło”. Chyba pierdolnę sobie w łeb…

49
70
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Mam przejebane"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam Przejebane jestem zrozpaczona nie mam chłopaka , nikt Mnie nie lubi!!!!!!!pomóżcie proszę.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Też problem ja bym brał obie 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  4. chuj ci na matule i jebac ci starego ;d

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Jakiś rok temu kupiłem niebieskie buty na bazarku i teraz nie ma bazarku i nie mam w czym chodzić pomocy pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Poniedziałek – chujnia

zgłaszam kandydaturę poniedziałku na najbardziej zjebany dzień tygodnia.
Czar weekendu pryska wraz z upierdliwym odgłosem budzika..
Do tego 8 godzin w robocie i nici z dnia, bo przez ten jebany śnieg (kolejna jakże wielka chujnia) będę w domu gdzieś o 19… (wszystko przez to, że dalej mam letnie opony – wielkie kolejki do wulkanizatorów (następna chujnia), z kolei brak zapasowych felg (ostateczna chujnia) powoduje, że owa procedura wymienienia opon na zimowe staje się na tyle trudna, że sam nie będę w stanie jej wykonać i stąd uzależniony jestem od tego jebanego serwisu! FUCK!

29
43

TVN i zrzynanie programów (odp.)

To zrzynanie programów w TVN to nic innego jak licencja na dany program, kupiona od innej telewizji, czyli taka legalna zgoda na zrzynanie. Nie zmienia to jednak faktu, że chujnia jest jak chuj! Mnie na przykład wkurwia niesamowicie przerabianie starych utworów muzycznych, dodanie umc umc umc i gotowe! Czy te pseudoartystyczne debile nie potrafią już niczego wymyślić? To jakaś chujnia jest!

32
55

MPK

Co to za cholerna ironia losu, że akurat w dzień kiedy nie skasowałem biletu przyszła kontrola! nawet zanim wsiadłem do tramwaju to jeszcze kupiłem te 2 bilety na wszelki ale jasny chuj nie kasowałem. pierwszy raz od dwóch miechów kontrola. nosz jak tu się nie wkurwić mam? i chcą 120zł + koszt przejazdu (1.20zł). nie dość, że 120zł chcą to jeszcze za bilet się sepią!! ale ja mam ich w dupie i nie będę płacił. bo oni są debilami i nie są tak inteligentni jak ja, przyniosę bilet miesięczny z dzisiejszą datą i niech sobie w dupę wsadzą mandat. nie płace bo taki cwany jestem ;]jak tylko mi wypisali to ja szybciutko do kiosku „poproszę miesięczny (za 24 jebane zł)”. i takiego wała. kary nie płace i mam legalną podróż na miesiąc ;] śrut

33
50

Ciosy po całym ciele

Wkurwia mnie to, że gdy wychodzę z autobusu to dostaje ciosy siatkami po całym ciele. O łokciach już nie mówię. No kurwica mnie strzela jak te staruchy się pchają do busa, jakby zaraz miasto miało rozpierdolić, a to ostatni bus ratunkowy. Jeżdżą do tego reala 3 razy dziennie i kupują tylko te bagietki…

40
60

TVN i zrzynanie programów

Wkurwia mnie takie zrzynanie programów z innych krajów. Gdzieś na świecie ktoś ma pomysł, robi program serial czy tam inny shit i jest dobrze. Ale co, jakiś łom z TVN zobaczy zerżnie słowo w słowo to samo i zadowolony. Po jaką cholerę?? Debilu wymyśl coś sam!!

26
57

Kurwa całe życie

Wchodzę sobie do Lidla robię pięknie zakupki chlebek, soczek, czekoladka lidlowska i papier do dupy, podchodzę do kasy, a tu kurwa jak zwykle 1 kasa otwarta na 5, ścisk jak chuj, ludzie jebią potem (nie rozumiem dlaczego ludzie się nie myją) czekasz te 10 minut żeby pójść do domu i się wysrać i podetrzeć zakupionym papierem, a więc kupujesz to i już stoi ochroniarz czy ty niczego w kieszeniach nie masz!

30
58

chujowe mądrości

Jak widzę umiłowani w boju i cierpieniu chujowicze, nasz kochany portal wciąż rozwija się dzięki waszym pełnym nagiej prawdy o rzeczywistości postom. Właśnie średnio znudzony włączyłem chujnię i co? Tyle chujowych historii się naczytałem, że dzięki temu moja własna chujnia nieco spadła, a poziom permanentnej kurwicy ustabilizował się na satysfakcjonującym poziomie. Ale powiedzcie mi, jak tu się nie wkurwić, gdy w trzy pierwsze dni przyszłego tygodnia mam jakieś jebane kolokwia, zaliczenia i chuj jeden wie co?! Z jednej strony perspektywa weekendu w domu, z czystymi podłogami, pełną lodówką, łazienką z prysznicem i temperaturą >20 stopni jest dla mnie bardzo obiecująca, z drugiej zaś strony wiem, że cały weekend spędzę niemo trawiąc kurwicę i poirytowanie, które rosnąć będą aż do niedzieli wieczorem, kiedy będzie trzeba zacząć się uczyć jakichś pierdolonych kosztów, zysków i innego pierdolstwa. Jestem człowiekiem rozdartym, każdego dnia wstaje bez celu, w nic nie wierzę, nie jestem patriotą, nie mam zaufania do ludzi i jeszcze kurwa te zjebane zaliczenia. A niech chuj strzeli to wszystko! Śrut.

24
54

zgaga po naleśnikach, drzymka w chujowe długie wieczory

Byly sobie naleśniki z jabłkami, wczesniej zrobilam sobie w domu disko az sie błysko, kanapki z serem i majonezem o.O po naleśnikach – mysle – a walnę sie na wyrko, właczam TVusypiacza – tradycyjnie Discovery – jakies tuby kryncą z blachy wiginają, spawają, mjuzik w tle usypia, jakies kominy robią – jakby kto pytał „jak to jest zrobione?” zimno , po plecach ciągnie , okna pozamykane, kaloryfery grzeją, ale dalej zimno, stworzyli już ten rulon z tej blachy nakładają jakis maskownik , gwinty kręcą, zasypiam – zasnelam niewiadomo kiedy, spalam jakby mnie kto ubił, w łbie mi sie pierdolilo, ze ktos zakrada sie do mieszkania jakies ryje brzydkie jak noc listopadowa… bleeeh… ryj jak po napalmie, pozniej matka otwiera drzwi do mieszkania, budze sie i słysze, a tam kapki lecą z nieba na papapet, patrze w okno, a tam popiździawa, wieje i te same kapki widze na szybie – „otrzeźwialam” – wstaje jakas odwodniona czy co, lece do kuchni po jakies chlanie bo mnie suszy – w czajniku woda jak chuj – gorąca, to dalej- lece pokłonic sie zlewowi – nalewam szklanke zimnej kranówy, ale mysle – to nie to- szukam kubka od herbaty, pinć razy latam po tych samych pokojach zeby znalezc, jak nietoperz, nieprzytomna – znalazłam, wstawiam wode, jaram papierocha i mysle: „co za paskudny ryj i w ogóle o co chodzi? co to za koszmar mi sie przysnil??” Zgaga pali, przełączam na „Doktor G” na drugie Discovery, jakis zbok ubił kobite „tępym narzędziem” robiąc jej 4 dziury w czaszce, „robią nacięcie w kształcie litery igrek” itd. i ok..Teraz siedze tak sobie i ch… wie dokąd tak bede siedziala spac nie moge, deszcz nadal napierd… z grubej rury, cierpie na wzdęcia i zastanawiam sie co dalej poczynac…stwierdzam iż jesienno – zimowe wieczory są do d…. ;]

26
49

kolejny chu**y dzień

Dzisiaj w pracy komp mi się wiesza częściej niż zwykle. W takiej właśnie chwili mam ochotę chwycić młotek i napierdalać to bezmyślne urządzenie aż mu układy scalone powypadają. Przyszedł admin i coś w nim pogrzebał, ale gówno to zmieniło. Przynajmniej Firefox działa. Poza tym nie mogłem zasnąć wczoraj, a dzisiaj mnie obudził z rana koleś z meblowego, abym po szafkę przyjechał. Z początku to nawet myślałem, że mi się budzik w telefonie przestawił. Czy ci ludzie nie zdają sobie sprawy, że wcześnie rano niektórzy mogą jeszcze spać?? Jak poszedłem do kibla to się okazało że podłoga zalana. A teraz jeszcze ludzie z pracy przychodzą do mnie i coś do mnie mówią. Nawet GG mnie wkurwia, miga mi aż pierdolca można dostać, jakbym chciał oglądać jakieś kretyńskie obrazki czy czytać jakieś pedalskie dowcipy to bym sobie sam je znalazł w sieci.

24
62