To apropo przychodzenia codziennie do roboty za minimalną.
„Did I ever tell you the definition of insanity? Insanity is – Doing the exact same fucking thing over and over again – And expecting shit to change. That is crazy.”
To apropo przychodzenia codziennie do roboty za minimalną.
„Did I ever tell you the definition of insanity? Insanity is – Doing the exact same fucking thing over and over again – And expecting shit to change. That is crazy.”
Jak mnie zaczyna wkurwiać nasza polska waluta. Już któryś raz z rzędu jestem dymany przez te jebane złote. Kiedyś była całkiem fajna karta krypto, która miała automatyczny cash back do 3% w krypto tokenie. Oczywiście jak ktoś był sprytny to sobie np. co tydzień te cash baki wymieniał na stable coiny albo Euro. Były z nią taki problem, że działała na doładowania w Euro. Cały ten cash back szedł się jebać przez przewalutowania tego naszego syfiarskiego pieniądza. Ostatnio zmienili też warunki na mniej korzystne. Mianowicie zrobili opłaty za płatność tą kartą w innej walucie niż Euro w wysokości 2% czy jakoś tak. I w ten sposób Polacy, Czesi i kto tam jeszcze ma własną walutę w Unii zostali wyruchani w dupę podwójnie bo raz na różnicy ceny przy konwersji waluty na Euro, a drugi raz płacąc tą kartą w sklepie bo dopierdalają 2% do każdej transakcji przez gówniane PLN’y. Teraz ta karta jest całkowicie nieopłacalna bo się tylko traci.
Drugi przykład to zagraniczne giełdy. Jak kupujemy akcje to albo w dolarach albo w Euro więc znowu konwersja z naszej gówno waluty. Wchodzę sobie dzisiaj na eToro i widzę że jest coś takiego jak eToro Money. Myślę sobie zajebiście bo pisze, że za darmo. Zero opłat za konwersję waluty i transfery na konto maklerskie. Normalnie Kartą kredytową jest konwersja na dolce lub euro po niekorzystnym kursie i dodatkowo 2% do kieszeni Visy lub MasterCard za użycie karty. No co cały szczęśliwy otwieram to konto eMoney i co? I taki chuj bo walutą tego konta jest Euro. I tak cała Unia ma darmowe transfery do eToro, ale Polak musi zostać wyruchany w dupę i to konto nie ma żadnego sensu.
Trzeci przykład to zakupy. Paradoksalnie często w zagranicznych sklepach internetowych np. Amazon.de, Amazon.it, Amazon.fr, jak również u prywaciarzy te same rzeczy co u nas są w chuj taniej. Np. słuchawki Bose u nas 1200 PLN, a na Amazon.it 1000zł po przeliczeniu z Euro na PLN. No nic tylko brać. Jest spoko, ale znowu ta jebana konwersja waluty kradnie pieniądze bo można by je kupić za 950 gdyby nie ta wymiana.
Czwarty przykład. Gdzie się nie pojedzie to płaci się więcej bo dominuje Euro i dolar więc przy każdej transakcji jak zwykle dopłacamy do przewalutowania.
Przykład piąty. Mamy recesję, inflacja wyjebała w kosmos i dalej rośnie. Nasze ceny w złotówkach już dawno zrównały się z cenami innych krajów w Euro, a nawet je przebiły. I co nam daje ta nasza waluta? Jedynie straty bo Euro jest w chuj drogie, Dolar jest w chuj drogi i ciągle drożeją. Złotówka się non stop osłabia i leci na pysk przez niekompetencję debili przy korycie i nigdy nie dawała oraz nie da nam zysku na przewalutowaniu bo jest po prostu chujowa tak jak nasz kraj. Ja się pytam po co nam ta nasza waluta? Z sentymentu, patriotyzmu i buty? Zero z niej pożytku bo i tak jesteśmy kolonią Europy oraz USA jebiącą za michę ryżu, a nie za godziwe zarobki. Ja chcę to jebane Euro w Polsce bo złoty już od dawna chuja nam daje, a jedynie przez niego tracimy. Te kutasy z rządu trzymają tą walutę jedynie dlatego, że mogą nią manipulować jak im się podoba. Euro jest regulowane przez Unię więc nie mogli by nim sterować oraz lecieć w chuja dodrukowując non stop pieniądze tak jak to robią z Polskim Złotym. Zaraz ta nasza gówno waluta będzie tyle warta co wenezuelski Boliwar albo Peruwiańskie Peso.
Pierdolenie. Euro to względna stabilność, natomiast realnie również powoduje to inne komplikacje gospodarcze. Stosowanie jednej waluty i tych samych stóp procentowych w krajach o diametralnie odmiennej sytuacji ekonomicznej, w jednym doprowadzi do inflacji 20% a w drugim 4% (co po prostu się niedawno wydarzyło). W Polsce euro przydałoby się tylko niemcom którzy bardzo chętnie wydadzą tutaj swoje emerytury i tylko skorzystają na obecności euro. No a co do krypto i giełd, waluta to nie problem jak potrafi się to zrobić odpowiednio. Jak zobaczyłem komiczne zasady etoro związane z opłatami to od razu im podziękowałem, nie dostali mojego ani jednego dolara, euro czy złotówki. Na szczęście na rynku są inne produkty które umożliwiają tanie wpłaty i niemal darmowe wypłaty, ale po prostu trzeba usiąść i poszukać a nie narzekać na spierdolenie swoje i waluty.
„Państwo suwerenne to takie, które posiada własną walutę i na jego terenie nie stacjonują obce wojska.”
Niccolo Machiavelli
Właśnie przejrzałem ostatnie sondaże wyborcze. Pomimo tego, że pewien procent ludzi nie mówi prawdy na kogo będą głosować (Syndrom wstydu oddania głosu na pis), to pis wciąż na prowadzeniu.
Doszedłem dzisiaj do wniosku, że ten kraj zostanie sprzedany marnie wyedukowanym emerytom, staruchom.
Ludzie kurwac mac! Zrozumcie. To nie stare pryki generują pkb, tylko głównie przedsiębiorstwa które zatrudniają ludzi w wieku produkcyjnym. Podcinacie gałąź na której siedzicie wyciągając łapy po 13 i 14 a potem 15 i 16!!
Teraz do biedaków. Kurwa będziecie żreć jeszcze więcej tynku i gruzu, oni wcale nie wyprowadza tego kraju na prostą. Afery za Afera, 70 mln na wybory kopertowe, Afera respiratorowa. Możnaby wymieniać. Nie dociera debile że klasa średnia was utrzymuje? Że jak przykręcicie śrubę za mocno z transferami pieniędzy do was nieroby to ludzie wyjadą i zostaniecie sami w bantustanie? Wtedy Drukowanie pieniędzy już nic nie da.
Obudźcie się!
Na rudego sprzedawczyka mam głosować?! Powiedz mi, na kogo, bo chyba oślepłem. Nie pasuje mi pis, nie pasuje ko/po, a ta cała reszta to kto to, kurwa, jest?! W moim mieście 100tys mieszk przeszła jedna lwica lewucy do ko i dostała drugą pozycję. Ordynacja wyborcza zniechęca. Tu się zapierdala na dzieci, dom, emeryturę i wiele innych i to, czy u steru jest ten czy tamten, nie robi już różnicy, bo zapierdalać będzie trzeba. Idź i głosuj, kurwa, na rudych sprzedawczyków i sługusów Berlina – mam to w dupie.
Od sterydów mam zjebaną pamięć , więc już nawet nie pamiętam dokładnie , co napisałeś w swojej chujni
Ale jedno ci powiem : odpierdol się od PiSu , tak jak napisał przedmówca ( zresztą też zapomniałem ) ale chodziło o ta rudą mende
Brukseli się wam zachciało ? Jakiś kurwa pedał podszywający się pod Klausa Schwaba wyśmiewa się z was pajace , ale z tego co on pisze ( zresztą dokładnie nie wiem , bo ma takie chujowe te wpisy i nudne ) , będziecie jebani w dupę przez waszą jebaną unie europejską ( kurwa, aż mi to przez kurwa palc nie umiało przejść) , a zresztą nie tylko
Pisiorów nie lubię , ale po drugiej stronie są jeszcze gorsze skurwysyny, a tej kraj już się skończył . Koniec , finito.
Bogdan , Trener
No widzisz. Było przy covidzie kasłać na staruchów, a nie robić im godziny starca w markecie.
Zajebiste jak ludzie widzą tylko PO i PiS i nic innego. Z takim podejściem to nic dziwnego że gówno w tej Polsce będzie. Oczekiwania ogromne – zaangażowanie żadne. Pora ruszyć dupska i przestać narzekać na PiS i PO i wybrać coś nowszego od tych samych dziadków bawiących się w politykę od 30 lat. W praktyce obie te główne partie powinny być już dawno spalone przez gigantyczne wały jakie robiły, no ale pamięć ludzi za krótka aby ich sensownie rozliczyć i wiedza za mała aby przejrzeć na oczy.
W Polsce jest kilkadziesiąt partii politycznych, więc każdy powinien móc znaleźć coś dla siebie a jak nawet nie, to zawsze może założyć własną. Czas skończyć z tym pierdoleniem że tylko PiS albo PO. Trzeba być ograniczonym umysłowo aby decydować tylko w tym obrębie, kiedy ma się odmienne od nich poglądy.
Hej, zakładam za około pięć lat swoją partyjkę. Wymaganiami jest wykształcenie wyższe z ekonomii, historii, prawa lub dowolna inżynierka, przynajmniej dwa języki obce, dochód za poprzedni rok minimum 120 tysięcy złotych netto z dowolnego źródła (stanowisko specjalistyczne lub przedsiębiorca) i data urodzin najwcześniej rok 1990, tak, żeby nie mieć nic wspólnego z czerwoną hołotą oprócz kutasa ojca.
Łapiesz się? To zapraszam!
Nikt, kto ma zyski z własnej działalności nie upierdoli sobie rąk gównem w polityce. Dziękuję za zaproszenie, ale postoję i popatrzę z boku 😉
Wszystkich biedaków, których posiadany majątek jest mniej warty niż 1 milion złotych, należy poddać przymusowej eutanazji, bo rujnują ten kraj.
Może podnieść tę wartość do 10 milionów?
Ty kurwobogacka kurwo chętnie wysłałbyś ich na tamten świat.
Chuj ci w dupę jebany faszysto, dla którego wzorem są poglądy Adolfa H. , bo on też uważał, że ludzie niepełnosprawni, mało inteligentni i chorzy są obciążeniem dla III Rzeszy i dlatego należy ich się pozbyć.
Ja jak widzę kogoś kto pije i jest ktoś w pobliżu mnie to staram się mówić:
„Żona mu się roztyła po ciąży, to co ma robić?”.
***
Dziękuję za uwagę.
Mamy jako naród syndrom sztokholmski, tylko tyle i aż tyle. Lubimy jak się nas napierdala po garbie, a że nie chcemy patrzeć na inne twarze, to leją nas ciagle ci sami.
Debata gospodarcza Pulsu Biznesu – Wspaniale wypowiedzi Konfederacji!
Wynik sondy pokazuje jakie poważanie wśród wyborców, szczególnie pisu, ma temat gospodarki i finansów. Brawa dla elektoratu Konfederacji, bo to elita tego narodu.
Nie widzę alternatywy dla Konfederacji. Mentzen zdeklasował rywali!
POPis? Światła gasną, a oni razem piją wódkę.
Konfa obiecywała cztery lata temu benzynę po 3 złote. To była nie tylko durnota, ale przede wszystkim bezczelny populizm. Niczym się te kurwy nie różnią od pisiorów odpierdalających teraz cenową manianę na orlenach. Nie mogę patrzeć na te czerstwe ryje z cwanymi świńskimi oczkami. A ten „elektorat” konfy to raczej jelita, zasrane zresztą, nie jakaś tam wielce „elita”.
Konfederacja to banda ksenofobicznych zamordystów, których utopijne wizje gospodarki rozbija w pył Rysiek Petru. Byłem dzisiaj w Tarnowie na spotkaniu z Biedroniem. Kto chciał z nim robić fotkę, ten musiał oświadczyć, że nie wspiera Konfederacji.
Wiosna dopiero za pół roku ale warto już gromadzić zapasy wazeliny.
Wiosna.
Ten guru Konfy chce wszystko prywatyzować.
Już 30 lat prywatyzuje się gospodarkę Polski i efekty widać. Wzystko zostało sprzedane, rozszabrowane i zniszczone przez zagraniczny,prywatny kapitał.
Szpitale też chce prywatyzować=masz kasę to dalej żyjesz a nie masz to umierasz.
Polacy w większości są biedakami, którzy ledwo ciągną od pierwszego do pierwszego, więc będą skazani na umieranie.
Miejcie to na uwadze przy urnach.
Tak, tak masz rację w 100%. Imię i nazwisko Ozjasz Goldberg nacji wiadomej mówi ci coś?
Zajrzyj do netu i poczytaj o tej elicie narodu.
Nie zliczę już, ile razy dziwiłam się na zachowanie rodaków albo byłam nim zniesmaczona. Na zachodzie ludzie się tak nie zachowują.
Polakom nieobce jest parkowanie auta bezczelnie przed cudzym domem, by zaoszczędzić na opłacie za parking. Często jak jakieś dziady z PGR, gdy potrzebują nocelgu, bezczelnie wpraszają się do rodziny / znajomych w bloku, by zaoszczędzić na hotelu i jeszcze się obrażają, jak ktoś odmawia, bo nie ma warunków lokalowych. Serio? No ale dziadostwo rodem z PGR nie ceni prywatności, ma być po taniości, ajakość… co Polaków to obchodzi.
W czasie imprez firmowych chleją na potęgę, bo „dają za darmo”, zamiast zachowac umiar i klasę. Nawet biletów nie kupują na tramwaj.
Jesteście Afryką Europy, wstydźcie się, cholerne dziady
Zgodzę się, ale tylko w pewnym stopniu. Pokolenie mniej więcej od 85 rocznika jest już bardziej cywilizowane. Więc nie mów 'Polakom nieobce jest…’, kiedy masz na myśli starszych ludzi, którym rzeczywiście czasem brakuje ogłady.
Dziadostwo, czyli kurwobiedactwo.
Tak, standardowy polaczek jebiący za trzy i pół tysia na taśmie jest właśnie takim wypierdzianym dziadem. Podam tylko jeden przykład debila, przyuważony na jakimś forum, kurwobiedackiego debila który potrafiłby sprzedać siostrę za dwa zardzewiałe srebrniki (informacja dla tępych polakodziadów debili: jeśli srebrnik zardzewiał, to znaczy że nie był ze srebra i ktoś was jak zwykle zrobił w chuja). Otóż debil ten zamierzał kupić zestaw ultradźwiękowych czujników cofania z zamiarem późniejszego zamontowania ich na tylnym zderzaku swojego rzęcha. Pierwotnie myślał o oryginalnym zestawie znośnej jakości za 400 PLN. W kolejnej wypowiedzi na forum pochwalił się, że znalazł to samo za 250 PLN gdzie indziej. W końcu kupił na znanym portalu ali…cośtam za 80 PLN z dostawą za trzy miesiące. Po trzech miesiącach darł pizdę, że mu to nie działa, że gwara to lipa, że on już nie wie. I tak oto ta tępa kurwa (jak większość z was ciule) została wydymana po raz kolejny przez żółtego majfrenda. A cała chujnia polega na tym, że ten fakap nigdy niczego was nie uczy. Chuj wam w kurwobiedackie dupy, jak najgłębiej. Żryjcie gruz i popijajcie wodą z sedesu.
Odpierdol się od Polaków! ….idiotyczna kurwo/
Przypomnij sobie jak brytole zachowywali się w Krakowie. Zwyczajny brak kultury, chamstwo, chlanie i rzyganie po chodnikach, więc takie dziadostwo jest obecnie wszędzie.
Ja lubię, gdy ktoś mi parkuje przed domem albo garażem. Lubię, bo mam takie podkładki na kółkach, które się podkłada pod koła samochodu i można go w ten sposób przesunąć. Nawet nie chcę wymieniać potencjału psikusów, które można dzięki temu zrobić.
Już było kilka takich chujni i w większości pisały je kobiety. Przypadek? Nie wydaje mi się. Są mądre Polki, ale są też takie, które słysząc „zachodni” język, mają kisiel w gaciach. A Ty, szanowna autorko, jesteś idealnym wyjątkiem, tak? Oczywiście, całkowicie przypadkiem napisałaś „dziady”, w ogóle nie wspominając o innych Polkach. One niby zachowują się wzorowo? Haha, ciekawe co na Twój temat sądzą kobiety z państwa, w którym żyjesz. Coś mi się wydaje, że w dupie mają to, ile Janusz chla i gdzie parkuje, a bardziej wkurwiają ich Grażyny ukradkiem patrzące na ich Hansów albo innych Robertów.
To zostań tam na tym zachodzie a tak apropo to zły to ptak co we własne gniazdo sra , tym emigrantom to sie wydaje ,że lizneli troche zachodu i sa kims lepszym niz rodacy
Chce dzisiaj pójść się naćpać jak degenerat i leżeć twarzą do ziemi, lub do nieba (nie wiem co lepsze, może wy coś doradzicie). I co? Od razu mam być traktowany jako degenerat i oceniany?
Jak wy pijecie alkohol to tak na prawdę ćpacie, alkohol to jest egzogenna substancja zmieniająca biochemię mózgu. Po alkoholu jest najwięcej wypadków, morderstw, agresji, urwań filmu i problemów, najwięcej rozbitych rodzin.
I wszyscy mają to w dupie, bo jest legalny, bo najlepiej ogłupia masy. Jak ktoś weźmie coś innego to od razu jest stygmatyzacja, że jest ćpunem i degeneratem. Alkohol jest mocniejszym środkiem niż wiele narkotyków dostępnych na rynku, jest takim związkiem jakby pomieszać najsilniejsze środki przeciwlękowe ze stymulantami.
Ja nie piję alkoholu, bo po alkoholu jest kac, odwodnienie i zaburzona architektura snu przez kilka nocy z rzędu. Szkodzi na wszystko.
Więc potrzebuje iść dzisiaj leżeć naćpany kodeiną, której nigdy jeszcze nie zażywałem, dlatego, że moje życie to ostatnio kaskada problemów i nieszczęść. Muszę odciąć chociaż na chwilę mózg od przykrych doznań i cierpienia.
Czemu nie mogę robić tego co chce jeśli nikomu nie szkodzę? Nawet sobie, bo robię takie coś dosłownie raz na ruski rok. Czemu zawsze są jakieś społeczne wymogi, ocenianie i stygmatyzacja? Każdy uważa, że on wie najlepiej co powinno się robić, a czego nie?
Czemu całe życie mamy robić to co musimy, a nigdy to co chcemy, a potem umrzeć?
Ja miałem se wychlać 3… Zaraz, jakie trzy? Cztery piwa, a to dlatego, że pare lat temu byłem bardzo inteligentnym, nieśmiałym chłopcem i poszedłem na piwo z kumplami ze szkoły i pewną tam dziewczyną.
No i tak poszedłem bez kasy, ale jeden gość stawiał wszystkim. Chwilę ze mną porozmawiał jak już wszyscy byliśmy na miejscu i powiedział że on mi kupi dwa piwa, a nie trzy, ale byłem trochę nieśmiały, więc nie protestowałem.
No i tak z tego powodu miałem se kupić niedawno te 4 piwa, ale pomyślałem sobie coś typu:
„To były tylko jakieś pierdolone 97 roczniki, co urodziły się w lepszych czasach, mieli lepiej ode mnie i byli mniej szlachetni, w zasadzie to jacyś alkoholicy byli, kurwa.”
Ja jestem co prawda rok starszy, ale nie będę z powodu takich ludzi się odgrywał.
I tak też zrobiłem.
Może wystarczy już ta niepewność czy wypiłem 3 czy 4 piwa ostatnio (4.2%, a nie 6%) + 25ml wódki.
Tak już może zostać.
Dodam jeszcze, że dawno wyjebałem ze znajomych na fakebooku takich znajomych.
…
Mogłem grać w grę.
Widzisz, to tak do końca nie działa. Po pierwsze, nie ma istoty w kosmosie, która zawsze i wszędzie robi to, co chce. Wszyscy, od bakterii po człowieka, robią rzeczy, które muszą robić. Musisz jeść, musisz spać i wydalać, musisz oddychać. Jedzenie musisz zdobyć, poświęcając własną energię i czas. Co do alkoholu i narkotyków to wszystko jest kwestią rozsądku. Możesz się upijać ale nie leżeć zarzygany na widoku. Możesz ćpać ale nie leżeć gębą do ziemi. Jeśli jednak lubisz takie klimaty jak kompletne zbydlęcenie się, zarzyganie i obsranie a potem leżenie we własnym syfie to tak, jesteś menelem i ćpunem, bez względu na to, kim prywatnie jesteś i co sobą reprezentujesz.
Skoro zależy Ci, żeby to zmienić, to przynajmniej idź na wybory i zagłosuj na jakąś wolnościową partię, najlepiej z tych, które mają szansę dostać się do parlamentu. A jeśli nie widzisz żadnej wolnościowej, to zagłosuj na najłagodniejszych zamordystów.
Szczerze, branie narkotyków czy chlanie na umór robi z ciebie tak samo degenerata. Jedyną słuszną drogą jest nie brać żadnych używek.
Twarzą do dołu, żeby nie zakrztusić się wymiocinami
A spierdalaj kurwa
Kodeina to kiepski wybór
Na plecach, leż na plecach.
Ja wam powiem, zaruchalem w wieku 24lat dopiero. Mialem 3 związki. I wam cos powiem. Ruchanie to nie wszystko, jebiesz i sie spuszczasz. Żadna filozofia. Najgorsze sie dzieje gdy jest wspólne życie, macie inne zdania na jakis temat. Z rodzina i jej znajomymi sie spotykacie, i reszta jebanych gówien, jeszcze awantury i rozstania i ból serca, ból uczuć jest gorszy od bólu fiuta ktory nie rucha. Na dziwki nie boicie sie dzwonic, nie zadawajcie dziwkom glupich pytan przez telefon, tylko pytajcie gdzie macie podjechać, jaki adres, bez tlumaczen czy jestescie prawiczkiem czy aspergerem, miejscie odłożone 200 do 500zeta na taką. Kobiet tych to nie obchodzi jakie wasze życie. Takze więc, seks jest lepszy jak sie kogos kocha, bo same moczenie nie jest takie odlotowe az. Poza tym jak mówię, w zwiazku oprócz seksu to sa problemy, robota, zmywanie garów okien i inne chujstwa, kredyty i inne spierdolone rzeczy, trzeba sie dobrac. Jak ktos jest robotnikiem 3 zmianowym to nigdy nie wezmie wykszalconej laski z pasją, bo ty siedniesz przed kompem i puszka piwa, a ta pizda wiecznie „podróżować ” chce albo na koncerty, bo ona siedzi na dupie w urzedzie, a ty łamiesz kręgosłup w robocie. Przemyślcie sobie dalsze kroki, bo te ruchanie to nie sam pornol.
Proste ja mam już dawno wyjebane na kobiety rucham dziwki ,ykupiłem sobie pakiet pornosow ma nc+. Tylko w weekendy trochę się nudzę ale mam całkowita wolnośc przynajmniej. A chujnia bardzo trafna pozdrawiam
Tu nie chodzi o same związki. Moczenie kija jest ważne i nie chodzi również o uczucia.
1. Jak jesteś prawiczkiem to jesteś przegrywem i frajerem w męskim świecie. Większość facetów ci to powie prosto z mostu, a reszta będzie ci obrabiać dupę i nie będą cię szanować. Dlatego nikt się do tego nie przyznaje i kłamie jakim to jebaką nie jest i ile dup oraz dziwek nie przeruchał. Jak się ktoś z męskich znajomuch dowie o byciu przez kolegę prawiczkiem lub to wyczują to taka osoba nie ma życia. Wtedy zawsze będzie się gorszym aż się nie zarucha i nie udowodni, że ma się to z głowy.
2. Poczucie własnej wartości. Samo zamoczenie kija, nawet bez uczuć sprawia, że jest się pewniejszym siebie. Stajesz się bardziej męski w swoim własnym mniemaniu, nie męczy cię to więcej w życiu więc psychicznie jesteś zdrowszy, masz poczucie spełnienia i przynależności do męskiego świata. To trochę jak inicjacja do dorosłości i bycia wygrywem.
3. Wiesz z czym to się je, masz już jakieś doświadczenie więc tak jak w punkcie drugim jesteś bardziej pewny siebie i kobiety to wyczuwają. Dlatego zaruchanie jako nastolatek lub student jest takie ważne dla faceta. Jako dorosły facet po trzydziestym roku życia będziesz traktowany jak trędowaty przez kobiety jeżeli to twój pierwszy raz, a one na 100% będą wiedzieć przy stosunku czy kiedyś już ruchałeś. Kobiety mają w tej kwestii łatwiej bo one mogą leżeć płasko jak deska, a dziewictwo u nich jest wręcz pożądane i respektowane w męskim świecie ponieważ to zdobycz i rarytas. Dla kobiety prawiczek to frajer i nieudacznik chyba, że jest nastolatkiem lub młodziakiem.
Ty zaruchałeś jako młodziak w wieku 24 lat więc nie masz porównania z kimś kto np. ma 40 lat na karku i nigdy nie bzykał. Po prostu nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak kogoś taka sytuacja może męczyć psychicznie. Sam wyobrażam to sobie jak widmo kredytu na głowie, który pożera wszystkie pieniądze i człowiek ledwo wiąże się koniec z końcem mając depresję. Myślę, że to właśnie takie przytłaczające uczucie bezradności nie opuszczające człowieka dopóki nie rozwiąże tego problemu. To jednak tylko moje domysły bo sam też nie jestem sobie tego w stanie do końca wyobrazić.
Dobrze napisaleś . Mój staż małżeństwa – 16 lat.
Jak ktoś pisze na chujni ,że ma 37 lat i nigdy nie zaruchał , to mi go żal nawet trochę … ale gość nie rozumie , że to tylko ruchanie… myśli , że jak zamoczy góra i przestanie być prawiczkiem ,to jego życie cudownie się odmieni , jego poczucie własnej wartości wzrośnie itp. a to tak nie działa . Zresztą , co się będę rozpisywał , napisałeś w zasadzie wszytko na temat. A teraz idę ukraść krokodyla i jadę pomóc doktorantowi Sławkowi , poszerzać jego dziurę .
Ryszard ( imię zmyślone )
Jak założę swoją własną wioskę, która po kilkunastu latach stanie się już pełnoprawnym państwem to będziemy tam praktykowali pewien rytuał. Ojciec będzie zabierał syna w wieku 15 lat do lokalnej kurwy (czyściutkiej i dokładnie przebadanej), z którą syn odbędzie swoje pierwsze w życiu cimci-rimciu po skończeniu piętnastego roku życia. Chodzi o to, żeby mężczyzna jak najwcześniej dowiedział się, że teges-szmeges jest jedną z najbardziej przereklamowanych rzeczy na świecie i broń boże nie marnował czasu, nie dał się poniżać ani nie robił żadnych głupich rzeczy, które pozwolą mu uzyskać cimci-rimci, a traktował to jako zajebisty dodatek do swojego życia oraz w celach reprodukcyjnych gdy uzna, że nie jest cipą i warto przekazać dalej takie geny. Chyba, że uzna, że jest to wtedy ich nie przekaże.
Tak to się właśnie odbywało w średniowiecznej Polsce i nie tylko. Oczywiście pomijając przebadane kurwy bo wiadomo nie było takiej zaawansowanej medycyny więc dziwki miały każdego możliwego syfa, taki przerób był. Niestety Kościół katolicki wytępił w Polsce ten rytuał przejścia, a był dobry i robił robotę. Po pierwsze, tak jak piszesz faceci mieli problem ruchania z głowy, a po drugie zamtuzy i samozatrudnione kurwy odprowadzały podatki do skarbca dworu, miasta, państwa. I to nie małe kwoty były.
Seks jest spoko jak nasz co jakiś czas nową partnerkę. Wtedy jest ekscytujący. Po jakimś czasie w związku walisz konia pod prysznicem bo nie chce ci się nawet fatygować.
Poddaje się, nie mam już siły. Stuknęło mi 37 lat i nadal jestem prawiczkiem co mnie dobija każdego dnia. To nie jest tak, że nie próbowałem bo kombinowałem na różne sposoby by poznać jakąś dziewczynę, zaruchać i nawet się ustatkować gdyby okazała się fajną osobą. Żadna jednak nigdy nie była zainteresowana,a wręcz patrzyły na mnie z obrzydzeniem lub zaloty kończyły się traktowaniem mnie jak powietrze. Nie byłem nigdy obleśny oraz napastliwy i może tutaj był mój błąd. Może powinienem być totalnym chujem sypiącym sprośnymi komentarzami, wulgaryzmami i macającym laski po cyckach i dupie bez ich zgody? Ja wiem, że nie jestem przystojny, ale widziałem nieraz niesamowitych brzydali chodzących po mieście z takimi dupami, że aż mnie jasny chuj strzelał, a głowę wypełniały myśli jak to jest w ogóle możliwe.
Tak więc postanowiłem pójść na dziwki. To nie będzie to samo, ale już nie widzę innego wyboru, po prostu nie chcę być dłużej prawiczkiem i liczę na to, że poprawi to moje samopoczucie, pewność siebie i sprawi, że nie będę myślał o byciu przegrywem każdego dnia. Będę wtedy połowicznym przegrywem, a to już trochę lepiej.
Teraz rozmyślam i planuję jak to zrobić. Po pierwsze nie w tym samym mieście, a najlepiej za granicą. To powinno mi zapewnić anonimowość i w razie gdyby dziwce odjebało i chciała mnie złapać na alimenty jej to uniemożliwić. Druga sprawa to zabezpieczenia. Obowiązkowo guma, zero całowania, orala i temu podobnych oraz wiagra gdyby miał nie stanąć. Tylko czy guma wystarczy by nie złapać jakiegoś syfa? Nie znam się na tym kompletnie, a nie chcę się drapać po jajach do końca życia, złapać HIV czy jeszcze jakieś inne nieuleczalne gówno. Mam też w planach wykupić jakąś ładną młodą escort girl na cały wieczór, a nie tanią dziwkę więc ciułam już kasę bo tanio nie będzie. Chcę ładną bo za młodu nie ruchałem, a dymanie podstarzałej kobiety z obwisłymi cyckami, cellulitem, sadłem i wątpliwą urodą na pierwszy raz mnie obrzydza. Ci co ruchali ładne dupeczki będąc nastolatkami lub studentami, a teraz mają żony i im wisi jak wyglądają bo już się wyruchali i mają dzieci pewnie nie zrozumieją. Poza tym mam w planie dymać całą noc, nadrobić zaległości, wypróbować wszystkie najpopularniejsze pozycje i zdobyć doświadczenie. Tutaj pojawia się kolejna kwestia czy tej escort girl powiedzieć, że jestem prawikiem i prosić o wskazówki czy robie to dobrze czy też lepiej nic nie mówić i po prostu robić swoje. Sam już nie wiem. Jest pewnie jeszcze dużo rzeczy do przemyślenia. Chcę to po prostu mieć z głowy, nie martwić się, że umrę nie uprawiając seksu i zacząć żyć. Jeżeli ktoś ma doświadczenie z escort girl to nie pogardzę gdy ktoś podzieli swoją mądrością w komentarzach.
No i tyle. Chujnia, że żadna mi nie dała dupy przez tyle lat i musiałem się tyle męczyć. Chujowo, że nie zrobię tego z uczuciami i z powodu tychże uczuć tylko za forsę, ale ja już naprawdę nie widzę innego wyjścia z tej sytuacji. Zaraz się pewnie znajdzie jakiś geniusz pierdolący o pracy nad sobą, chodzeniu na siłkę, pracy nad wizerunkiem i z innymi takimi poradami z dupy. Odpowiadam więc wam od razu. Chuja to daje bo próbowałem. Jak masz ryj jak goblin i brzydkie ciało to chociaż byś koksił i wylewał na siebie najdroższe perfumy gówno ci to da. Mi to nie dało absolutnie nic.
Ja 31letni prawiczek ostatnio zadzwoniłem do prostytutki i powiedziałem czy to dla niej problem że jestem niedoświadczony to się rozłączyła ja pierdole przecież ona ma z tego kasę. Będę jeszcze próbował mam nadzieję że jakaś inna będzie miała więcej trochę empatii i w końcu zarucham.
Mnie tez tak powiedziala, i dodala: „idz se do burdelu!”
Możesz poprosić ją o oral w gumie przecież.
Pójdziesz patałachu do Pana twojego Mesia skuwać przez 12 godzin płyty chodnikowe kilofem za suchy chleb z wodą to i energię rozładujesz i łapy wyrzeźbisz oraz grubsza skóra na dłoniach po latach zapierdolu będzie. Kto wie, może nawet odłożysz na Kamaza i własną willę z ukradzionymi krokodylami. P.S nikt z nas nie jest prawiczkiem – rząd pierdoli każdego codziennie.
Jeśli nie znasz, to polecam ci:
garsoniera.com.pl
Znajdziesz tam sporo rad w tym temacie i opinie odnośnie niektórych diw, bo chodząc na sapera łatwo wtopić kasę.
I właśnie dla takich postów chujnia istnieje i powinna pozostać anonimowa.
Podejrzewam, że życie będzie i tak takie samo jak wcześniej.
Może chodzi tu po prostu o relacje międzyludzkie.
Co z tego że sobie zamówisz jak osoba której zapłacisz zrobi to bez wdzięku itd.
Dla mnie na przykład liczy się prawdziwa satysfakcja, a nie udawana.
Proponuję nie obserwować innych i tyle, bo takie postępowanie może wzbudzać zazdrość.
Prosty przykład: jesteś niezbyt zadowolony z życia, a widzisz na pewnym znanym portalu społecznościowym uśmiechniętych, szczęśliwych znajomych … przez co jesteś jeszcze bardziej nieszczęśliwy.
Lepiej już… zostać tym prawiczkiem.
Kiedyś trzeba za to zapłacić.
Trzeba mieć nadzieję i dotrwać do końca.
Sam wątpię w to czy po śmierci nagroda będzie mnie zadowalać po tym wszystkim.
A piszę tak dlatego (i mimo tego), że przeżyłem więcej niż przeciętny śmiertelnik dzięki (nie)odpowiedniemu zwróceniu się kilka lat temu (wyostrzone zmysły… w zasadzie nie z tego świata. Człowiek ma je mocno ograniczone).
Nie wiedziałem że tak łatwo można się doprowadzić do takiego stanu.
Ale, jak to przy zniewoleniach bywa, łatwiej (lub zdecydowanie łatwiej) jest w to wejść niż z tego wyjść.
Dodam, że nie było dragów i nigdy ich nie brałem.
I przy okazji jeszcze dodam, że NIE WIEDZIAŁEM, że robię źle… gdyby nie to to prawdopodobnie by było ze mną gorzej.
Tu autor komentarza.
Wyostrzone były następujące zmysły:
węch, dotyk (myślę, że też uczucie ciepła i zimna), słuch (nieco lepszy, taki „bardziej dźwięczny jak się rzuciło monetą np.”. Myślę, że nawet takie rzeczy potrafią tam człowieka cieszyć”).
Niestety, nie sprawdziłem czy jakbym się za sprzęt ujął to czy też by były lepsze wrażenia.
Pezet kiedyś nawinął:
„Wierz mi/
Nie chcesz pierwszy raz taniej dziwki pieprzyć”
A czemu się boisz hiva? Jak nie dymasz to po chuj ci żyć? Nie mówię, żebyś się zajebał, ale twoje życie jest chuja warte, więc co za różnica kiedy zdechniesz? Poza tym HIV to już nie wyrok, bierzesz jedną tabletkę dziennie i żyjesz długo xD poza tym jak już będziesz ruchał te dziwkę i się na to przygotowujesz jak do pierwszej komunii to po pierwsze pewnie się szybko spiscisz i będziesz musiał dopłacać xD po drugie gadasz cos, że oglądasz porno żeby się przygotować xD to tak nie działa, ruchać to się trzeba nauczyć w praktyce, a nie w teorii xDD w pornolach wywracają tymi laskami, zarówno aktorzy, jak i aktorki wiedzą co mają robić, a ty nie będziesz wiedział i będzie drętwo, chyba że masz jakiś ukryty talent do jebania xD zaraz jakieś otarcia będziesz miał na kolanach i będzie rozczarowanie, że zamiast ruchać całą noc spuscisz się po minucie, a za drugim razem ci nie stanie xD zwał se lepiej konia, a pieniądze wsadź w kryptowaluty, elo
^komentujący frustrat sam chyba jest wiecznym pravikiem, że takie rzeczy wypisuje. Moj pierwszy raz byl wrecz przeciwnoscia tego co piszesz patałachu, a pierwszej części nawet nie skomentuje, niewolniku systemu. Idź płać na cweli pod krawatem z orlenu, jebaj za marne kilka tysiecy, rozmnóż się i wegetuj na emeryturce.
Czil człowieku ja mieszkam z matka (też 37l.) ruchałem dziwek chyba z tysiąc nic nie złapałem, a frajdy miałem co nie miara. Ogólnie polecam, ale niektóre są bardzo niemiłe i chamskie, musisz być dobrym selekcjonerem i umieć wybierać te najlepsze, ja miałem już bardzo rozbudowaną sieć kontaktów i nawet niektóre dawały za darmo.Ja już wyrosłem z tego. Niedawno się nawróciłem, czytam Biblię i staram się być dobrym chrześcijaninem.
Tylko nie idź na kurwy 15 października. W tym dniu już rano idziesz do lokalu i oddajesz głos na PIS.
Bogdan , trenet , wielbiciel Pis-u
A czym ty się kurwa chłopie przejmujesz? Bierzesz kasę wybierasz towar i tyle. Umawiasz się mówisz czego oczekujesz i szlus. To ona ma się dostosować, uwierz mi jak potrząśniesz dolarami to zrobi co chcesz. Tyle
Przestań stawiać dupy na piedestale. Serio. Idź zaruchaj podejdź do tego jak do zaliczenia na prawko, bez presji, albo wyjdzie albo nie, ale wiesz co ? Zawsze kurwa możesz podejść jeszcze raz! I gwarantuje że to wchodzi w krew jak wszystko inne i po czasie przestanie się dla ciebie aż tak liczyć
Po pierwsze, odradzam pierwszy raz z dziwką. Spróbuj nawet z najbrzydszą ale niech to nie będzie za kasę. Jeśli już jednak koniecznie musisz iść do burdelu, to pamiętaj, płać TYLKO gotówką, nie zabieraj ze sobą także telefonu ani dokumentów. Tylko kasę miej przy sobie a gumy w burdelach są już wliczone w cenę. Jeśli nie nosisz zarostu, to poczekaj kilka dni abyś zarósł a jeśli nosisz, to się ogól. Tak na wszelki wypadek, pamiętaj że w burdelach zawsze jest monitoring i rejestracja obrazu. W pokojach niby nie ma… choć z tym różnie bywa, bo mogą zarabiać dodatkowo na lewym streamingu porno. Możesz też kupić jednorazowo jakieś ciuchy w lumpeksie, takie w stylu, jakiego nie nosisz. Nie mniej, nie rób tego, nie rób pierwszego razu w burdelu i kurwa mać wiem co piszę, wiem dobrze. Ja miałem taki pierwszy raz i będę tego do końca życia żałował. Nie popełniaj mojego błędu, proszę !!! Najwyżej dłużej na ręcznym pojeździsz ale nie zniszczysz sobie psychiki odnośnie kobiet.
Ja miałem pierwszy raz w burdelu i nie zniszczyłem swojej psychiki, więc nie generalizuj.
W pokojach też bywają kamery. A nawet u tych, co na zwykłych mieszkaniach operują. Dla bezpieczeństwa. Siedzi w innym pokoju lub mieszkaniu kark i ma wgląd. Gdyby klient ześwirował, to wkracza do akcji. Skąd wiem? Ziomek się zajmował takimi instalacjami. No i czasem jeszcze może się ktoś ciekawy nagrać, a materiał można wykorzystać.
Ale konspiracja. Typie. Przy takim podejściu to i viagra nie zagra. Korzystać w z usług qrwy to trzeba nie mieć szacunku ani do siebie ani do dziwki. Wyobraź sobie tylko cały szpaler męskich chujów przed tobą. Spocone, brudne, ospermione i śmierdzące. A teraz dzwoń po dziewczynę.
Jak Ty mnie w tym momencie zaimponowałeś. Muszę tu jednak przyznać, że jeśli do wizyty w burdelu trzeba się przygotować jak Jason Bourne do akcji w Berlinie, to rzeczywiście nieurodziwa niewiasta jest lepszą opcją, co wcale nie musi oznaczać gorszej jakości samego….obcowania cielesnego. Często wręcz przeciwnie. Pozdrawiam
Choćbyś się naprodukował i naprodukował (żeby nadrobić) to i tak najlepszych nie pokonasz.
Zawsze znajdzie się ktoś lepszy od Ciebie.
Ciekawe kto to kiedy wyrówna…
„I czy”.
To mnie najbardziej interesuje.
Co za incel
Ja pierdolę, jakie problemu i rozkminy – zagranica, hify, alimenty, gumy, viagry. Dam ci złotą radę – pierdol te rozważania. Ruchaj, co się nawinie i gdzie się nawinie – czy dziwka, czy dyskotekowa panna – nieważne. Zważaj tylko, żeby nie zalać formy – więc ewentualnie guma. Żadnych związków i statkowania się. Po ruchańsku wracasz do siebie i nasz święty pierdolony spokój. Żadnego użerania się, kompromisów, kłótni, fochów, kupowania nowych mebli, jednej cipy na całe życie, wyjmowania włosów z odpływu, czy jakichś pojebanych pomysłów. Masz spokój. A jak ci się zachce ruchać, to bierzesz portfel, klucze, telefon, wychodzisz z domu i ruchasz – blondynkę albo murzynkę.
Sam nigdy nie miałem wielkiego powodzenia ale znalezienie laski na sex nie jest zbyt trudne. Oczywiście trzeba szukać w odpowiednim miejscu i we właściwy sposób. Wiara że ślepym trafem coś się samo znajdzie, jest dosyć naiwna, podobnie jak wiara w to że po odpicowaniu się na maksa będzie się miało powodzenie. W praktyce najważniejsza jest sprawna rozmowa, ogłada i kultura, wygląd jest drugorzędny, chyba że jest się w jakiś sposób poważnie niepełnosprawnym i zniekształconym (nie chodzi tylko o wózek). Śmieszą mnie te różne kursy uwodzenia albo ci którzy tam się specjalnie stylizują aby coś wyrwać, to może działać ale nikogo normalnego to nie przyciągnie. Jeśli potrafi się powiedzieć coś więcej niż tylko jakieś bzdury o piłce nożnej, ma się jakieś zainteresowania i wygląda się schludnie, to wyrwanie kogoś normalnego to nic trudnego, nawet jakby się nie miało ręki albo nogi. Znacząco trudniejsze jest znalezienie kogoś sensownego do stałego związku, który nie będzie skupiał się na mizernych głupotach codzienności albo na kasie.
Myślę że fakt nieruchania w tak zaawansowanym wieku nie wziął się z powietrza. Widocznie chujowo się za to zabierasz jak przez prawie 40 lat nie zainteresowałeś żadnej kobiety na tyle aby popuściła pieroga, chociaż z drugiej strony możliwe jest też to, że miałeś okazje ale np ich nie widziałeś po prostu. Jak obawiasz się chorób to ogarnij sobie jakąś nieśmiganą nastolatkę która zrobi wszystko lepiej i taniej niż jakaś lux kurwa. Ruchanie to nie w lot w kosmos aby się przygotowywać sto lat i przerabiać milion scenariuszy które się nie wydarzą. W każdym razie wizyta u kurew na pierwszy raz to słaby pomysł, bo jeśli nawet tego nie usłyszysz, to możesz być pewny że będziesz uznany za frajera i nieudacznika.
Ty się tam zastanawiasz czy to czy tamto, a jak będzie a jak coś tam … a jakiś inny frajer jeszcze gorszy od ciebie obrabia dupska kolejnych suk. Nie ma co się jebać z jebaniem, dosyć czasu już się naczekałeś na mannę z nieba która nigdy sama nie spadnie. Panienki trzeba zrywać póki one i ty jesteście młodzi, potem zostają już same odpady których nikt nie chce.
Tych brzydali co widzisz na ulicy z laskami, to musi być jakieś drugie dno, tzn: albo dobrze ruchają, mają dużo kasy, albo te laski mają dawno na boku innego amanta, tylko boją się przyznać. Nic nie jest takim, na jakie wygląda. O tym wiedz. Mnie też mocno zadziwia, z jakimi brzydkimi kobietami prowadzają się ładni faceci. Tutaj też pewnie chodzi o to samo, co z chłopami.
Często zmiana podejścia daje świetne efekty. Kobiety wyczuwają dziwne klimaty. Jak się za bardzo spinasz to wysyłasz im prosty sygnał. Jesteś zjebany. Jędyny lek to olej. Nie rzepakowy ani nawet słonecznikowy. Olej temat i laski. Tylko nie teatralne. Niech to się stanie twoją drugą naturą. Jak podrywasz to nie jak zdesperowany incel – prawiczek, tylko mężczyzna, który robi lasce laskę, żeby mu ta zrobiła laskę albo włożyła jego zaganiacza w inne ciemne swe otwory.
To kiepsko, że masz takie złe zamiary.
Hmm… mam nadzieję, że moje wpisy na chujni Cię do tego pomysłu nie zachęciły…
10 lat temu czytałem książkę (której tytułu lepiej żebym nie podał) w której była scena z prostytutką…
Poczułem się jak świnia.
Nie chciałbym nigdy w życiu się tak poczuć.
Jakbym zrobił to co Ty zamierzasz to bardzo prawdopodobne, że znowu bym się tak poczuł.
Możesz mieć wyrzuty sumienia.
To już chyba lepiej mieć skłonności do depresji… serio.
Ja jestem facetem, ale dla mnie by to było poniżej mojej godności to co Ty zamierzasz zrobić.
Zaspokoić się można w inny sposób.
A poza tym, już nie chodzi o obrzydzenie na samą myśl o tym ilu już taką kobieta obsłużyła przede mną, ale…
Przed nią bywali lepsi, gorsi. Nawet jeśli miała z kimś jakąś przyjemność (hmmm… ciekawe 🙂 ) to muszę Cię zmartwić…
Otwór ma tak rozjechany, że hej.
To jest raczej niemożliwe że ją akurat w jakiś sposób pozytywnie zaskoczysz.
To będzie udawanie, formalność, a nawet coś wykonane z grymasem na twarzy.
Nie wiem czy na prawdę chcesz tego.
Możesz się rozczarować, a i przy okazji będziesz miał ciężki grzech za sobą, jak nie jakieś choróbsko.
Ja szczerze odradzam.
Zaczęła się jesień i już co chwila nagłówki typu ostrzeżenia przed porywistym wiatrem, spadkiem temperatury i obfitymi deszczami. A co ma kurwa być w październiku? Możliwość plażowania i opalania się? Tylko czekać na grudzień i ostrzeżenia przed bestią ze wschodu i opadami śniegu xD.
Goju, te wszystkie ostrzeżenia i alerty RCB mają kilka funkcji, których nie rozumiesz i nie musisz rozumieć. 1. Odwrócenie uwagi i energii od istotnych problemów. 2. Strach – masz się bać, jesteś wtedy słaby. 3. Nasz wierzyć, że rząd się o ciebie troszczy i jest twoim jedynym wybawieniem. Bez niego sobie nie poradzisz. 4. Masz poczuć, że klimat się ociepla i ogólnie postępuje katastrofa ekologiczna. 5. Masz się przyzwyczajać do tego, że przez telefon będziemy ci w czasie rzeczywistym wysyłać komendy, które będziesz wypełniał w pierwszym priorytecie. Klaus Schwab.
Alert IMGW w grudniu
Po Gubałówce grasuje Śnieżny Koczkodan. Zabezpiecz odbyt i umyj się, by nie wydzielac woni fiuta hej
Pierdylion procent inflacji bo rozdali pieniądze a teraz zwalają na Putina, dożywocie dla każdej kobiety która nie chcę być mirkofalówką ale dębowego po pólnocy nie można bo prohibicja? I ja się teraz dowiaduje? Kto to kórwa wymyśla? Kto w rządzi tym jebanym miastem, 4,5 mld PLN Kraków jest zadłużony ale akcyza nie cacy? Pytam się babki czy w takim razie cukier i drożdze dostane to potyraliśmy bekę no ale do domu z pustymi rękami, no przecież nic nie zostaje tylko się do Rosji wyprowadzić.
Ogólnie nie popieram, co do zasady, ograniczeń typu prohibicja. Ale trzeba przyznać, że daje to efekty. Mieszkam w Mikołowie, na Śląsku. Od dłuższego czasu jest u nas zakaz sprzedaży alkoholu po 22. Nie dotyczy lokali gastronomicznych. I znacznie, znacznie spadała ilość sebiksów oraz menelstwa wystającego wieczorami przy Żabkach, straszących ryjami i zaczepiających ludzi. Sebiks nie da 12 zeta za piwo w knajpie, a w sklepie nie kupi. Siedzi więc na chacie, konsumując wcześniejszy zapas lub o suchym pysku doogląda sobie telewizorek i nyny.
To wypierdalaj
Kto rządzi? A jak myślisz goju? Fit for 55, C40 cities i strefy czystego transportu, pompy ciepła i fotowoltaika, i zakaz palenia paliwami stałymi, paszporty szczepionkowe, auta elektryczne, goje na rowery, zakaz alko, delegalizacja tytoniu, i tak dalej i tak dalej. No, kto rządzi? Myślisz, że to pomysły Majchrowskiego? A może Kaczyńskiego? Szukaj, szukaj, goju. Klaus Schwab.
Kałs, przejdź na naszą stronę.
– Przeciętny Goj
Jebać alkohol to tylko trucizna. Nie pije już 2 lata i jestem z tego dumny.
Twoje zdrowie!
Co trzeba obowiązkowo powiedzieć gdy ktoś nie zda matury?
– Ty głąbie!
***
Dziękuję za uwagę.
Większość jednak mówi taki: „Czwórka? A dlaczego nie piątka?”