Debile z debilnymi wymówkami

Istnieją debile, którzy kogoś inteligentnego określają mianem debila.
I jaka jest ich debilna wymówka – mianowicie, że „słowo debil to określenie medyczne”. Kurwa !

No i nie przekonasz takich debili, ze są arcydebilami.

4
1
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Debile z debilnymi wymówkami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kiedys myslalem ze jestem geniuszem az zobaczylem zem debil haha

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Słuchałem tego co mówisz z zaciekawieniem, ale tym ostatnim zdaniem rozjebałeś mi czache. Debile i debile, arcydebile. A potem jeszcze kurwa megadebile, superdebile. Tyle tych debili różnych maści, rodzajów. A mądry człowiek jeden.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Mam 102kg przy 178cm i mam wyjebane na wszystkich, tylko w robocie sie plaszcze przed szefami, a poza robotą jestem chujem i chamem i kazdemu moge wyjebac, po to chodze na silke i sie tucze, zeby kazdemu wpierdolic. I chuj, no i sie zemscic na chujuw jak znajde bylych kolegow ze szkoly

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Właśnie to jest naturalne zjawisko, że jak ktoś jest w robocie parobkiem lub z każdą decyzją musi latać do „nadwładnych” to później wyżywa się w domu na konkubinie i dzieciak z poprzedniego konkubinatu. Życzę Ci cięższej niż Ty konkubiny z jeszcze cięższą ręką niż Twoja.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Tu Jakub, służący Arktosa. Przy Arktosie to jesteś nikim.

      Chwała Lodolandii 😀 !!!

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Kurwa rozminąłeś się z inteligencją o lata świetlne i nie pierdol, że jesteś inteligentny. Każdy schizofrenik, pojeb i kretyn tak twierdzi.
    Chuja w tym prawdy.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Najwybitniejsi ludzie mieli również schizofrenię.
      Więc nie pierdol wyłącznie głupot, lecz zapoznaj się z tematem zanim się kurwa wypowiesz.
      Inaczej jestes debilem.

      1

      1
      Odpowiedz

Trzeźwi Kierowcy

Media tak wam zryły berety. Pijany kierowca to wróg publiczny numer jeden. I tak od lat pierdolą o tych pijanych kierowcach żeby odwrócić uwagę od tego że jesteśmy po prostu popierdoleni na drogach, jeździmy jakby to był kurwa rajd jakichś pojebów. Pozmniejszali normy przez lata, już nikt kurwa nie pija, w sklepach sto rodzajów chujowego piwa zero, kurwa aronia, marakuja i sperma makaka, a dalej ileś razy więcej osób ginie na drogach niż na zachodzie. 60 zgonów na milion a w Szwecji (która jest jak wiadomo kurwa „w ruinie”) 18 zgonów, a w Norwegii (gdzie wszyscy kurwa jak wiadomo kradną dzieci i chleją spirytus) 14 zgonów na milion. Może oni są tak najebani cały czas że nie mają siły do auta wejść i stąd te liczby? 14% zabitych na drogach w Polsce jest w wypadkach gdzie był alkohol, stąd kurwa logicznie za 86% wypadków śmiertelnych odpowiadają trzeźwi powtarzam kurwa do znudzenia TRZEŹWI kierowcy. Ale nie jak tylko jakiś totalnie najebany kolo kogoś zabije to we wszystkich mediach kurwa łamiąca wiadomość. A to że w tym samym czasie trzeźwi rozjebali 10 innych osób to kurwa niewarte gadki, to kurwa statystyki. I tak oto macie skrzywione łby medialną sraką

Patol

9
9
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Trzeźwi Kierowcy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu Jakub, służący Arktosa. A ja z Arktosem to przemieszczamy się jak nam się podoba. Jebać Hamsina i Tabalugę.

    Chwała Lodolandii 😀 !!!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ty chory pojebie.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Tu Jakub, służący Arktosa. Tego typu teksty bardzo często słyszę od Tabalugi i Hamsina.

        Chwała Lodolandii 😀 !!!

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Wiadomo kurwa, że chodzi o odwracanie uwagi od prawdziwych problemów, dzielenie społeczeństwa, szukanie pretekstów do wyciągania kasy za mandaty, ubezpieczenia i inne chuje, i do powiększania władzy. Jeśli się zdarzy, że akurat to, co promuje władza jest dobre dla społeczeństwa, to kurwa czysty przypadek. Nie ma co kurwa się doszukiwać nawet jakichś statystyk i analizować powodów.

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Chlej jabole za kółkiem i wal konia na światłach. Ja tak robię i stać mnie na wszystko.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Ty również z medialnego gówna nie wyszedłeś. Nie sprawdzałem statystyk – podejrzewam, że w Polsce sporo wypadków jest z powodu chujowych dróg. Ale chuj z tym, czy to prawda, czy nie. Są samochody, to zdarzają się wypadki. Ogólnie jeżdżenie samochodami jest dość niebezpieczne i trzeba przywyknąć. Jak zapierdalasz czymś kilkadziesiąt kilometrów na godzinę albo szybciej i ręcznie sterujesz, to możesz się w coś wpierdolić i zabić. Temat rzeka i temat niekończąca się sraka. A inflacja zapierdala, zamordyzm postępuje, 3 wojna światowa hegemoniczna rozkręca się w najlepsze. Zamiast spuszczać się nad tym, że masz 1 na milion szansę na rozjebanie się w wypadku, bo ktoś chujowo jeździ czy coś, to sobie lepiej wykombinuj kategorię E, zanim jakiś Rockefeller wyjebie cię na front jako mięso armatnie w obronie upadającego petrodolara.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. „Piłeś? Nie jedź. Nie piłeś? Wypij”, Antonio Zajzajer 1463 r.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ależ musi ciebie dupsko boleć, że nie wolno ci jeździć po wsi twoim gruzopassatem w tedejku w stanie kompletnego nayebania po litrze berbeluchy twojego teścia wychowanej w drewutni wraz z patoszwagrem. Yebnij się w pusty łeb alkoholiku.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Pies cię jebał patusie

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Fakt jest taki, że najebani za kółkiem powodują wypadki. Ale ważne jest też to, że Polaków nie stać na dobre, nowe bryki. Kupują walony złom z Raichu, Holandii czy chuj go wie skąd, wyeksplatowany o dużym przebiegu, czasem nawet zespawany z dwóch połówek po zajebistych dzwonach, który rozpada się po byle stłuczce powodując ofiary śmiertelne. Każdy metalurg wie, że blacha nadwozia poddana naprężeniom przez setki tysięcy kilometrów przebiegu jest słaba i chuja warta.
    Dlatego jak ktoś nawet delikatnie przyjebie to bryka rozpada się. Do tego dochodzi proces produkcji nowych bryk które są wykonane z gównolitu czyli blachy z puszek na piwo i plastiku z recyklingu.
    Nie ma co dziwić się, źe dawne bryki wytrzymywały potężniejsze dzwony niż współczesne. Zapytajcie mechaników. Ale wszystko ma swoją żywotność i trudno przypuszczać aby 20 letnia bryka miała dużą wytrzymałość na dzwony. Także zarówno pijacy jak i gówniane bryki mają wpływ na ilość ofiar śmiertelnych wypadków. Nie ma na to rady ponieważ zarówno najebany kierowca oraz gówniana bryka mogą cię zabić.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. to sie nazywa strefa zgniotu. Niwy mercedes sls amg rozkurwi w pył Twojego e60 z 1478 roku.

      0

      0
      Odpowiedz

Moderacyjna chujnia

Kochany Adminie

No weźsześ się ogarnij i zainstaluj se jakieś automatyczne filtry i boty do moderowania bo jak tak dalej będziesz ręcznie każdy post zatwierdzał jak w jakimś chińskim urzędzie cenzury ciąg miąg to tu wszystkich chuj strzeli i uciekną, a chujnia chujnią zaiste się stanie

pozdrówka
Patol

6
4
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Moderacyjna chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Moze ma to jakiś sens?
    Ta praca admina kurwa?

    Wyżarty masz mózg.
    Dlatego idź poszukaj swojej szarej komórki – może nokii? XDDD

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Patol czyli jebany 100% bezmózg.

    Idź poszukaj swojej szarej komórki.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. tylko Łódzki Wydział Fabryczny może Cię uratować…

    0

    0
    Odpowiedz

Czy jestem wybrakowana

Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy jestem wybrakowaną jednostką, ponieważ nigdy nie czułam potrzeby założenia rodziny, posiadania męża, wychowywania dziecka, zaś czuję dużą presję i oczekiwania ze strony rodziny- bliższej, dalszej i społeczeństwa. Skończyłam studia, mam w porządku pracę, odłożyłam na małe mieszkanie, w którym jestem sama, mam swoje hobby, z których czerpię radość i wydawałoby się, że wszystko się układa jako tako, nie ma fajerwerków, ale też totalnego dna. Jednak pytania rodziny o „kawalera”, „bąbelka”, „co po sobie zostawisz?”, sugerowanie, że to dziwne, że powinnam mieć już męża- to wszystko sprawia, że zastanawiam się, czy wszystko ze mną w porządku. Choć te pytania irytują i są wścibskie to trudno zaprzeczyć, że członkowie rodziny mają większe doświadczenie życiowe i bardzo prawdopodobne, że mają rację. Nie miałam dobrego przykładu w domu- ojciec zdradzał Mamę, która poświęciła dla niego swoje plany i pracę- zajęła się sprzątaniem, gotowaniem, opieką nad dziećmi, obowiązkami domowymi. W podzięce ojciec wyprowadził się do kochanki, w zasadzie nie mam z nim żadnych wspomnień z dzieciństwa, miał swoje dzieci głęboko w dupie, w tym jedno najmłodsze z niedosłuchem. Nie chcę takiej drogi, nie potrzebuję cierpieć i płakać po nocy, kiedy jestem pewna, że dzieci już śpią i nie usłyszą. Myślę, że ma to duży wpływ na mój brak potrzeby założenia własnej rodziny w dorosłym życiu i pewną niechęć do mężczyzn. Potrafię utrzymywać z mężczyznami kontakt koleżeński, ale kiedy ktoś próbuje się zaangażować, mnie automatycznie odrzuca- nieważne jak dobrym człowiekiem ktoś by się wcześniej nie wydawał. To odrzucenie jest mimowolne, każda rozmowa staje się bardzo oficjalna i nie potrafię tego zmienić i w gruncie rzeczy chyba nawet nie chciałabym tego zmieniać. Najbardziej wkurwiają mnie niewybredne komentarze ojca, który po latach od wielkiego dzwonu potrafi przedzwonić, rozczarowany tym, że „nie jest dziadkiem”. Szczerze? Nawet gdyby nim był to moje dzieci nie miałyby z nim kontaktu- po co? Czego by ich nauczył? Jak mieć ludzi, którzy Cię kochają (nadal nie wiem czemu) i oddaliby za Ciebie wszystko- w dupie? Jak być skończonym egoistą? Jak kłamać w żywe oczy i zdradzać? Jak mieć wyjebane na trójkę dzieci? Kiedyś powiedziałam mu o tym szczerze, jak bardzo zranił Mamę i nas- powiedział wtedy: „zapamiętaj sobie jedno, jak umrę- nie przychodź na mój pogrzeb”. Odpowiedziałam pytaniem- czemu zakłada, że chciałabym się na nim pojawić. Nie wyobrażam sobie jak posiadanie takiego człowieka w domu miałoby mnie uszczęśliwić i może jestem wybrakowana, niepełnowartościowa i dziwna, a rodzina ma rację i na starość będę żałować tej decyzji- trudno. Z wiekiem nauczyłam się podchodzić krytycznie do opinii innych- pracuje i zarabiam na swoje utrzymanie, mam masę zajęć, dokształcam się i nie sądzę, by brak męża miał mnie unieszczęśliwić, a zwłaszcza takiego jakiego mogłam obserwować w dzieciństwie. Nie ingeruję w życie innych i byłoby wspaniale, gdyby moja rodzina także oduczyła się wchodzenia brudnymi butami w moje. Nie każdy musi mieć męża i dzieci, nie dla każdego jest to celem życiowym. Kiedyś te komentarze mnie raniły i długo je przeżywałam, dziś tylko czasem pozwalam sobie na refleksję, czy jestem wybrakowaną jednostką- być może, ale nie czuję obowiązku tego zmieniać

15
5
Pokaż komentarze (39)

Komentarze do "Czy jestem wybrakowana"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Trafiłem pare razy na takie tepe kurwy jak ty, toksyczne szmaty. Bawicie sie facetami a potem ich w dupe kopiecie, a seksu zero. Mam nadzieje ze nie zranisz zadnego dobrego chlopaka kurwo. Bo mnie juz zranily dwie takie suki. I przez nie do nastepnych dziewczyn nie jestem taki miły. Obecnie jestem w fajnym zwiazku, ale nie daję z siebie tyle ile moglem kiedys dawac od siebie. Takze spierdalaj.

    3

    7
    Odpowiedz
    1. Trafiłam pare razy na takie tepe chuje jak ty, toksyczne cwele. Bawicie sie dziewczynami a potem je w dupe kopiecie, a seksu do oporu chcecie. Mam nadzieje ze nie zranisz zadnej dobrej dziewczyny chuju. Bo mnie juz zranili dwa takie chuje. I przez nich do nastepnych chłopaków nie jestem taka miła. Obecnie jestem w fajnym zwiazku, ale nie daję z siebie tyle ile mogłam kiedys dawac od siebie. Takze spierdalaj.

      4

      4
      Odpowiedz
    2. Przykro mi, że trafiłeś na tak nieodpowiednie, wykorzystujące osoby, które Cię zraniły. Wydaje mi się, że to nie zależy od płci, a bardziej od charakteru danego człowieka

      3

      0
      Odpowiedz
    3. Czemu ubliżasz i wyzywasz od najgorszych nieznaną ci kobietę chujku złamany? Czy ona tobie ubliżyła, obraziła ciebie albo skrzywdziła w jakiś sposób cwelu? Pierdolnij się w ten pusty, zakuty łeb debilu! Tacy jak ty pojebani debile, bezmózgie istoty nie zasługujące na miano człowieka powinni dostać wiecznego bana na chujni! Wypierdalaj kutasie z tego portalu i nie wychylaj się ze swoimi pojebanymi poglądami cioto w dupę jebana przez setkę marynarzy! Chuj ci w dupę pederasto! Miło ci kurwa jak ktoś ciebie zmiesza z błotem jak ty tę kobietę chujku niemyty? Pierdol się!

      4

      2
      Odpowiedz
  3. Jakbym czytał o moich antyrodzicach kurwa!

    Tak samo, jak się im coś szczerze powie, że są pojebami to jeszcze się obrażają i mówią, że to ja jestem dziwny.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Lecz się kurwa antysynu!

      1

      1
      Odpowiedz
  4. Pierdol tych zjebów.

    Pracujesz i masz na swoje utrzymanie. I tyle kurwa.
    Skoro nikt nie opłaca ci niczego to niech spierdala.
    Na tym polega wolność finansowa.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Dzięki- chyba potrzebowałam coś takiego usłyszeć, krótko i w żołnierskich słowach

      2

      0
      Odpowiedz
      1. A to napisałem ja!

        Piszący o antykrewnych, bo sam te słowa obróciłem już lata temu w działanie.

        2

        0
        Odpowiedz
      2. Nie lubię gadać.

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Mam wrażenie, że im bardziej np. ja nikomu nic nie narzucam, to tym bardziej ktos z moich antykrewnych właśnie wpierdala mi się z brudnymi buciorami.
    I chyba tak to właśnie działa: trzeba zamienić rolę, i to im wszystko kurwa posugerowac, i wtedy to te zjeby będą sie martwić haha.
    Nie będą mieli czasu na myślenie jak mi jeszcze bardziej zjebac życie, bo będą zamyśleni pierdylionem moich propozycji o ich zjebanym życiu.
    // Tylko trzeba uważać, bym sam nie stał się takim wścibskim plebsem jak oni są teraz.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Czasem zastanawiam się, czy warto im o tym mówić- to trochę walka z wiatrakami. Mój ojciec kiedyś stwierdził, że „nie znajdę tak dobrego męża jak on, bo takich mężczyzn już nie ma”. Nie powiedziałam na głos co o tym myślę- że tak fatalnych i egoistycznych to rzeczywiście ze świecą szukać- wtedy się powstrzymałam. Niech trwa w przekonaniu swojej wspaniałości. Może lepiej jest wysłuchać, zacisnąć zęby, pomyśleć co swoje i iść dalej

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Nie cierpię takich zjebów jak twój ojciec, który jeszcze robi ci łaskę za kilka słów prawdy o jego skurwysyństwie.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Myślałam, że będę długo żałować tych słów, ale one zdaje się wylądowały w próżni, nie wywołały w nim żadnej refleksji

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Typowe.

        Typowe zachowanie psychopatów/socjopatów kurwa.

        Takich samych mam antyrodziców.

        1

        0
        Odpowiedz
  7. I dobrze robisz.
    Faceci to jebani obłudnicy.
    Tak samo jak staruchy.

    I pisze to jako mężczyzna.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Mam wrażenie, że to zależy od człowieka- jego wrażliwości, charakteru, środowiska itd… To chyba nie cecha mężczyzn, a pewnej grupy ludzi ogółem

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Dlaczego tego zjeba nie wyjebiecie ze swojego życia całkowicie?
    SYNDROM HELSIŃSKI KURWA.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Był jaki był, daleko mu do wzoru „taty”- wspierającego, grającego w piłkę, uczącego Cię jazdy na rowerze itp. i choć pewnie skrzywił nam psychikę, to jednak jest naszym ojcem i ciężko świadomie, całkowicie zerwać z nim kontakt. Kontakt, który jest słaby, rzadki, głównie telefoniczny i zwyczajnie nieszczery, co już się chyba nie zmieni

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Tak, rozumiem. Otwieram wkrótce saunarium cieknąca brzoskwinka. Jeśli jesteś piękna to cię zatrudnię na saunamistrzynię.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Gdybyś była Francuzką, Niemką, czy Angielką rodzina nie zadawałaby Ci takich pytań i generalnie nie wpierdalałaby ci się w życie, ale mieszkasz w wybrakowanym miejscu które ścisnęło przez ostatnie 30 lat zwieracze żeby poudawać że jest zachodem a w istocie jest mentalnie azjatycko arabskim peryferium z wąsiastymi wujkami i świętojebliwymi ciotkami. Z toba wszystko ok

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Część rodziny jest naprawdę w porządku i miło się z nimi spędza czas, ale są pojedyncze okazy- głównie właśnie cioć i wujków, których pytania sprawiają, że włos się jeży, a stopy same ustawiają do wyjścia. Może przyszłe pokolenia będą miały już inne warunki- tak jak piszesz- bardziej zachodnie. Mi na pewno nie pomaga to, że nie bardzo wiem, co im odpowiedzieć w takich momentach, więc najczęściej niezręcznie staram się uśmiechnąć i zmienić temat, bo „nie Twoja sprawa” nie przejdzie mi przez gardło. Dziękuję za komentarz i wszystkiego dobrego

      1

      0
      Odpowiedz
  11. Nie, wszystko z Tobą okay kobieto !

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Dziękuję, krótko i konkretnie, postaram się tego trzymać

      0

      0
      Odpowiedz
  12. nie przejmuj się , życie jest krótkie i każdy ma prawo je uczynić takim jakie sobie wymarzył; wg mnie najgorsza sprawa to ulegać opiniom innych, tak więc nie daj się i powodzenia!

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Dziękuję, zauważyłam, że z wiekiem dużo łatwiej jest wzruszyć ramionami na czyjąś opinię lub się nie zgodzić i to uzasadnić. Uważam podobnie, że życie jest kruche i szkoda marnować czas na ludzi, którzy chcą je utrudnić, a gdy będziesz tonął to docisną Ci jeszcze głowę klapkiem z uśmiechem na twarzy. Wszystkiego dobrego!

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Tak, jesteś wybrakowana i w czasach spartańskich zostałabyś zrzucona w przepaść z urwiska starożytnego najświętszego Boboli. Jednak żyjemy teraz, a nie w czasie Sparty więc jedyne co Cię może spotkać to setki lajków, serduszek i pocieszeń we wszystkich mediach społecznościowych i randkowych od stada zakompleksionych miękkich fujar w dobrze dopasowanych do jajek jeansach, którzy poświęcają cały swój wolny czas po pracy, żeby tylko złapać za cycka. Ty możesz jedynie czuć się zdegustowana i napastowana kiedy jeden z nich przepuści Cię w drzwiach. „Odłożyłaś na małe mieszkanie” tutaj starożytny Boboli (urwisko, o którym wspomniałem) parsknąłby śmiechem albowiem w dzisiejszych czasach uzbieranie wkładu własnego i najem mieszkania na chujowych warunkach od banku nazywane jest „zakupem mieszkania”. Co bank złączył człowiek niech nie rozdziela.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Nie korzystam z mediów społecznościowych, ani randkowych, więc ta kara mnie ominie, ale komentarze cioć, wujków w trakcie rodzinnych spotkań i ich niezręczne pytania sowicie to wynagradzają. Z dwojga złego to chyba lepsze niż zrzut z urwiska przy odgłosie gromkiego śmiechu Boboliego. Dzięki, wszystkiego dobrego

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Wszystko jak najbardziej w porządku. Sam jestem singlem.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Dzięki, często myślę, że wolałabym być mężczyzną, bo Was nikt się nie czepia, a przynajmniej nie tak otwarcie. Dla mnie każdy zjazd rodzinny- wesele, święta- to koszmar pisany w czterech aktach, w którym pytania, w zamyśle autorów bardzo zabawne, sprawiają, że mam ochotę oddalić się w tempie Usaina Bolta

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Zrób z koszmaru komedię 🙂

        1

        0
        Odpowiedz
  15. jebac cie kurwo

    0

    3
    Odpowiedz
  16. Po pierwsze, to jedno foto przy każdym komentarzu jest mylące i irytujące, chyba, że osoba która wstawiała ma problem z osobowością 😉

    To tak, nie jesteś wybrakowana! Nie daj sobie tego wmówić, niezależnie od płci jak się rozejrzysz dostrzeżesz ludzi, którzy są sami i całkiem im z tym dobrze. Ci, którzy znieść nie mogą tego, że nie muszą wstawać do dzieci, spłacać kredytu czy myśleć tylko o uwolnieniu się od toksycznego partnera, nie mogą ścierpieć, że komuś innemu jest lepiej. Dlaczego ma być drugiemu lepiej niż mi? zasada w tym kraju. Jeśli Tobie niczego nie brakuje to miej w dupie rodzinę, czy przyjdą Ci pomóc, gdy zabraknie Ci kasy, gdy dziecko będzie ząbkować lub ojciec dziecka stwierdzi, że jednak to nie dla niego? Nie, nagle okaże się, że każdy ma swoje życie, a Ty zostaniesz ze swoim, którego nawet nie chciałaś i będziesz czuła się oszukana. Jeśli nawet spotykasz się z mężczyznami to stawiaj od razu sprawę jasno, oni nie zawsze tak robią, ale przynajmniej Ty ze swojej strony będziesz miała czyste sumienie, a tam gdzie obie osoby wiedzą na czym stoją, można wiele, a nie koniecznie musi to os razu prowadzić do rodziny. Nie wykluczaj jednak, że spotkasz kogoś kto wywróci Twój świat do góry nogami, bo spotykamy takich ludzi, przy których nasze bariery i poglądy rozbijają się niczym bańka mydlana i wtedy posiadanie potomstwa nie jest niczym strasznym.

    Musisz jednak to czuć, niechciane dzieci też czują, że nie były chciane, więc dla przyjemności tatuśka, którego nawet nie lubisz… nie warto!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Dziękuję za wpis, bardzo podnosi na duchu i uspokaja, potwierdzając, że wszystko jest w porządku, a każdemu z nas różnie układa się życie- raz lepiej, raz gorzej. Myślę, że gdybym obserowała inny „wzór” w dzieciństwie to być może moja postawa i decyzje mogłyby być zupełnie inne. Są przecież ojcowie zaangażowani w opiekę nad dziećmi, troskliwi, którzy jednocześnie dają solidne oparcie, pomagają wspierając w decyzjach. Nie miałam takiego szczęścia, nie mam z ojcem żadnych dobrych wspomnień- jest białą plamą, człowiekiem nieobecnym, którego pewnie jako dziecko potrzebowałam, ale wolał być gdzie indziej. Jednocześnie wiem, że mogło być też znacznie gorzej, bo przecież bywają rodzice uzależnieni od alkoholu, czy bijący dzieci lub rodziców może w ogóle zabraknąć. W gruncie rzeczy nie mam na co narzekać, w mojej głowie jako ślad po jego braku zostało jedynie to ograniczenie, brak zaufania i niechęć do wchodzenia w jakiekolwiek relacje romantyczne. Może tak jak piszesz kiedyś się to zmieni i ta blizna w psychice odejdzie w zapomnienie, gdy trafię na kogoś odpowiedniego, chociaż na dzień dzisiejszy wydaje mi się to bardzo mało prawdopodobne. Pozdrawiam i trzymaj się

      1

      0
      Odpowiedz
  17. taaa.
    jak facet patrzy na atrakcyjną laskę to ona krzyczy: zbok!
    a jak nie patrzy, to :pedał!
    „gloryfikacja” kobiet sięgnęła już granic absurdu!

    2

    1
    Odpowiedz
  18. Jakbyś całkowicie nie miała potrzeby założenia rodziny, to byś miała całkowicie wyjebane na ten temat i tutaj nie pisała. Ja też myślałem, że nie będę chciał związku i faktycznie, tak było. Moi rodzice byli anty przykładem małżeństwa i ojciec regularnie pierdolił źle o wszystkich kobietach świata. Po latach terapii i różnych grup wiem, że jak oni sobie spierdolili małżeństwo to nie znaczy, że ja też mam iść tym przykładem. Niestety trzeba czasami pomocy innych ludzi, żeby zawczasu zobaczyć czy się nie odpierdala czegoś podobnego.

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Dziękuję za wartościowy wpis, też jakiś czas temu rozważałam pójście na terapię, wyrzucenie tego wszystkiego, co gdzieś tam siedzi i czasem uwiera. Niestety na myśleniu się skończyło, ale chyba dobrze byłoby wrócić do tego pomysłu

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Masz uraz z powodu przykładu jaki dał rodzinie twój tatuś i od tego bym zaczął szukania przyczyny niechęci do założenia rodziny.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Dziękuję za wpis, myślę, że możesz mieć dużo racji

      0

      0
      Odpowiedz

Odszkodowanie OC za stłuczkę

Pazerność, cwaniactwo i chęć zrobienia w…ciula przez firmy ubezpieczeniowe przekracza granice mojego pojmowania. Czysty zysk generowany przez jak najniższe wyceny szkód, nierealna wycena roboczogodzin, słownie Eldorado firm ubezpieczeniowych w naszym kraju ma się wspaniale.
Po stłuczce mam uszkodzoną maskę i zderzak- szkoda ma być likwidowana z polisy OC Sprawcy (starszy pan rozwożący jedzenie, który zerkając na nawigację, zagapił się, nie zatrzymał na STOPie i z impetem wjechał na skrzyżowanie). Ubezpieczyciel w kosztorysie wyliczył robociznę na 91 zł łącznie- za demontaż uszkodzonych części, założenie i polakierowanie zamienników. Życzę sobie powodzenia w poszukiwaniu mechanika, który zechce kiwnąć palcem za tak kosmiczną stawkę robocizny, bo mój głośno wyśmiał kosztorys swoim barytonem. Opcja bezgotówkowa- przesłano listę warsztatów, gdzie opinie Google wystawiło po
15-30 osób na krzyż ze średnią 3 gwiazdek.
Składki potrafią wyliczyć, ale kiedy trzeba zlikwidować szkodę, to próbują zrobić każdego na szaro, bez mydła, bez żadnych pozorów.
I chociaż poszkodowani mają w teorii możliwość wyboru sposobu likwidacji szkody, to w naszym pięknym kraju to prawo jest teorią, mrzonką, bo każda z oferowanych przez ubezpieczyciela opcji jest tak chujowa, że mogłaby śmiało robić za tło tej strony.

6
1
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Odszkodowanie OC za stłuczkę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I mnie tez to wkurwia, pora z tym skonczyc, po chuj w ogole placic te. Haracz???? To bandytyzm w tym kraju jebany bandycki kraj!!!!!! Naglasniajcie to ze nie ma byc obowiazkowych OC, ja place 800zeta rocznie juz 4 lata, zadnej sluczki, po chuj to place? Zeby kurwy mi grzywny nie dojebali wiekszej jprdl

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Zgadzam się.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Pełna zgoda, kraj bandytów wymuszających coroczny obowiązkowy haracz. Nawet jeśli coś Ci się stanie, a prawdopodobieństwo jest małe, to i tak ubezpieczyciel zrobi Cię na szaro. Już lepiej byłoby nie płacić tych składek i zaoszczędzone pieniądze wydać na naprawę w razie kolizji

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Tło jest zajebiste
    ty huju tłumanie
    ktoś ci kazał wybierać ubezpieczyciela?

    Trzeba być bardzo naiwnym.
    To ty masz płacić ubezpieczalniom a nie oni tobie.
    Dowodem są małe składki.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ten kraj każe wybierać ubezpieczyciela, bo OC jest obowiązkowe, a za jego brak mogą sypnąć karę. Pytanie, czy tak powinno być?

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Celowo napisałem przez h tłumoku grammarnazi.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Każda ubezpieczalnia to maszynka do wyciągania pieniędzy od naiwnych. O ile jebane OC jest przymusowe i ubezpieczony nie ma na to większego wpływu o tyle dobrowolne ubezpieczenie jest kretynizmem. Nie znam nikogo kogo ubezpieczalnia nie wyruchałaby na kasę. Powtarzam nikogo! Zawsze wkład w ubezpieczenie płacony przez lata ma się nijak do kwoty odszkodowania. To pierdolenie kotka przy pomocy młotka, że ubezpieczenie pokryje straty!

    1

    0
    Odpowiedz

Portal się stacza

Admin śpi po 2 tyg (tu trzeba moderować min. 3x dziennie żeby ludzie nie stracilo zainteresowania).

Myślisz że cukerbergi robiły ręczna moderację?

Watków mało, mało odpowiedzi.

Oficjalnie ogłaszam koniec chujni i zamykam ja do odwołania.

1
5
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Portal się stacza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mi tam nie przeszkadza raz na dzień, nie jestem adminem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Admin bardzo dobrze robi.
    Człowiek ma czas wolny na pracę i pożyteczne zajęcia;
    a nie tylko pisać i czytać banialuki kurwa.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. a chuj, ja tam lubię sobie zajrzeć raz na parę dni i poczytać o problemach chujowiczów; kurwa, to nie twitter, nie musisz mieć miliona wiadomości na sekundę; brawo admin!

    1

    1
    Odpowiedz

Jestem sędzią koszykarskim.

Dziewczyna zerwała ze mną, bo wyrzuciłem ją z boiska za faul.

2
3
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Jestem sędzią koszykarskim."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
    1. Dobrze było się dowiedzieć jak twoja stara powiedziała lekarzowi gdy przyszedł jej ciebie pokazać

      0

      0
      Odpowiedz
  2. Nie przejmuj się, w gimbazie tak jest…

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zerwała z tobą bo pewnie liczy 210 cm wzrostu więc jakby wyglądała będąc ze 160 cm sędzią?

    1

    0
    Odpowiedz

Brzoskwinki na saunach

Chodzę co tydzień na saunę pooglądać brzoskwinki. Niestety mało ich się pojawia. Robią jakieś dni tylko dla kobiet i inne chujnie. Jak skończę studia to otworzę saunę i nazwę ją cieknąca brzoskwinka. Piękne panie będą wchodzić za darmo, a panowie będą płacić podwójnie. Będzie reżim nagości, pełno luster i poinstaluję ukryte kamerki. Będą walić tłumy, wszyscy będą zadowoleni i zarobię mnóstwo chajsu.

4
8
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Brzoskwinki na saunach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zarobisz 5 lat mamra i cię kolesie dojadą.

    6

    -1
    Odpowiedz
    1. Widzę pod tym wpisem zazdrosną grubaskę którą nie obejmie darmowe wejście do mojego obiektu.

      2

      2
      Odpowiedz
    2. Czemu tak uważasz kurwa?
      Jakie to są paragrafy?

      Gość się naoglądał za dużo.

      1

      4
      Odpowiedz
      1. Masz tępa ciupago swój paragraf. 191a § 1 K.k. Od 3 miechów do 5 lat. Kamerki w saunie, z premedytacją to piątka lat jak nic. Sprawa medialna i kara po maksie, dla przykładu.

        4

        0
        Odpowiedz
        1. Dzięki tępy młotku, bo mi nie chciało się szukać tzn. nie wiedziałem co wpisać w komputer.

          0

          1
          Odpowiedz
          1. Następnym razem wpisz „format C:” skoro nie wiesz co wpisać, głupku.

            0

            1
            Odpowiedz
          2. A czemu nie format A4?

            0

            0
            Odpowiedz
          3. Ja wolę format bloku technicznego.

            0

            0
            Odpowiedz
  3. To już wiem, żeby nie chodzić na Saunę w Libiążu. Oj Piotrek, pojebańcu… 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  4. ta, założysz, chyba profil na pornhubie

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Tak. Tylko dla zyebów.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Szkoda pissc lepiej zapomniec I nie poswiecac czasu.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Możesz pisać „hajs” nawet przez „rz” z kropką, bo to wiejski slang dla patologii.
    Grammarnazi

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Lepiej weź, patałachu tysiaka w łapę, kup bilet do Łodzi i jutro pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Z racji, iż Pan twój Mesio widzi, że twoim zamiłowaniem jest gonienie skóry na chuju, to da ci stanowisko przy głównym zbiorniku, gdzie będziesz walił i podbijał kartę, że w zbiorniku znajduje się aromatyczny sos od siebie, zawierający pełno mikro i makroelementów. Będziesz miał również możliwość zrobienia egzaminu na prawko w pojeździe Multicar M25. Musisz być jednak ostrożny, gdyż w wywrotce znajdują się krokodyle różańcowe, których gwałtowny ruch kierownicą może sprowokować a wówczas, patałachu, marny twój los.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. A ty 20 za nagabywania do jakiegoś gówna pedale i dojadą cię murzyńscy bracia

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Tu Jakub, służący Arktosa. Sauna?! Arktos tego nienawidzi, ja w sumie też. Jebać Hamsina i Tabalugę.

    Chwała Lodolandii :D.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tak, mnóstwo chajsu zarobię. Świetny biznes a wiedz że znam się na paniach jak mało kto. Będą tłumnie przychodzić do saunarium, jak pszczoły do miodu, zachęcone bezpłatnym wstępem i poczują że ktoś docenia ich walory. A panowie chętnie przyjdą i zapłacą więcej żeby pooglądać piękne panie. Będzie też darmowy alkohol żeby złagodzić obyczaje.

      1

      0
      Odpowiedz
  10. jak baby nic nie beda placic a chlopy dwa razy tyle to skad chcesz kase wziac na utrzymanie tego

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Pewnie z dupy, jak cały pomysł patałacha.

      0

      0
      Odpowiedz

OSRANE ŻYCIE W POLSCE

I na chuj to wszystko. Studia, dobra lekka robota za dobre pieniądze w IT, piękna żona, mieszkanie w jednym z większych polskich miast. I co kurwa z tego, wszystko to było za mało, zbyt nudno, w zbyt chujnych depresyjnych okolicznościach tego zjebanego zaściankowego kraju. Do tego zryta bania, bo starzy byli ofiarami postkomunistycznej wylęgarni ludzi nieszczęśliwych, stlamszonych i prymitywnych. W domu alkohol i przemoc, stary zapił się przed 50tka. I chuj, że mi się dobrze powiodło, i chuj że odniosłem jakiś tam sukces, nie jestem zdolny do normalnego szczeliswego życia, więc wszystko co miałem podświadomie zniszczyłem i wyjebalem na śmietnik. Teraz mi się już nawet nie chce zaczynac od nowa, bo kurwa po co. Co z tego, że piękna kobieta flirtuje ze mną i błaga wręcz żebym ją wziął, kiedy ja nie chcę już nawet zaczynać bo i tak skończy się bólem dla wszystkich. A żeby ten pierdolony świat spłonął.

10
3
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "OSRANE ŻYCIE W POLSCE"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz depresję kolego. Dla dobra swojego i bliskich idź do lekarza.

    7

    1
    Odpowiedz
    1. A ty co kurwa?
      Klientów – przepraszam „pacjentów” – szukasz?!

      1

      3
      Odpowiedz
    2. I co lekarz pomoże? Wypisze leki które tylko leczą objawy, a jak sie je odstawi to problem wraca. Psychoterapia? No prosze Cię, to nie działa, można chodzić latami ale nikt życia za ciebie nie przejdzie. Każdemu coś doskwiera a jak nie umie tego rozwiązać i widzi brak możliwości to potem tkwi w takim gównie

      3

      2
      Odpowiedz
      1. Co do leków niezbyt mogą pomóc a w moim przypadku pogorszyły no i tak jak odstawisz to potrafi wrócić ze zdwojoną siłą więc skoro nie to, to co radzisz ostojo mądrości?

        0

        0
        Odpowiedz
    3. Huja to pomoże dam przykład ze swojego życia depresję mam od 2lat jedyne co mi przepisują to prochy po których wieczorem mi odpierdala lekarze mają na mnie wyjebane i tylko chcą żebym co chwilę zmieniał leki i brał jak jakiś królik doświadczalny. Chłopowi z posta pewnie chodzi o to, że nie odczuwa prawdziwego szczęścia też bym się zajebał gdybym mógł.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Masz wszystko czego człowiek potrzebuje oprócz najważniejszego: szacunku dla samego siebie

    0

    3
    Odpowiedz
  4. Otwórz ze mną saunarium cieknąca brzoskwinka. Będzie się działo.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Mnie też pewnie już dawno strzeliłby wewnętrzny, jaskrawy, potężny, elizejski kutafon jeśli jedynym celem w moim życiu byłoby zapewnienie sobie komfortu i stałego miłego kizi-mizi w brzusiu. Napisałeś, że dorwałeś lekką i dobrze płatną robotę, masz fajną żonkę i mieszkasz w mieście wojewódzkim i nazwałeś to sukcesem. Piotrze, to nie jest żaden jebany sukces tylko zwykłe wygodne życie i sam to po sobie kiedyś zauważyłem, że to jest bardzo niebezpieczna sytuacja tzn. łatwo na tym poprzestać i że tyle do życia będzie wystarczyło. W miarę stały dopływ fajnego hajsu, jebanko na pstryknięcie palcem z fajną dziewczyną. Przyznam, że mało się złapałem i kilkanaście miesięcy przeżyłem w taki sposób. Tyle mi wystarczyło do życia, ale się ocknąłem. Według mnie musi być jakiś większy cel w życiu posiadacza kutasa, na którego punkcie masz bzika. Może to być posiadanie czegoś/kupno/stworzenie/zbudowanie/nauczenie się konkretnych umiejętności to już każdy musi sam znaleźć żeby codziennie budzić się z kurwikami w oczach i działać pod tym kątem, a nie bo coś wypada. Taka moja prywatna i tego się trzymana rozkminka, a nie żadna wyrocznia 😉

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Idź do lekarza, niech Ci przepisze psychotropy. To zaskakujące, jak potrafią pomóc. Ja jeszcze nie brałem ale chuj wie, może też zacznę.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. No to kurwa piękna żona czy piękna partnerka na boku?
    Ale masz zrytą banie, to kurwa fakt!

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ta „piękna kobieta” to żmija, bo jedynie rozwali twój związek małżeński i będzie spać na twoim sianie.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. A jaka to kurwwwa specjalizacja w IT?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Spierdalaj, ćwoku pierdolony, i nie bluźnij na kraj. 90% świata dało by się ze skóry obedrzeć za życie w polskich warunkach. Takich jak ty to powinno się pozbawiać obywatelstwa i wypierdalać w trybie natychmiastowym, tak jak stoją, do krajów trzeciego świata, gdzie byś zdychał z głodu i pragnienia, mieszkając w takiej okolicy, że gdybyś teraz zdawał sobie z niej sprawę, to na samą myśl byś niekontrolowanie robił pod siebie na rzadko ze strachu, jak ta kurwa z kacapskiego kremla. Odpalona petarda w dupę, baranka w ścianę i zdychaj.

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Przecież 90% polaczków to takie zjeby

      1

      1
      Odpowiedz
  11. Rozumiem Twoje rozczarowanie, jednak uważam, że traktujesz siebie niesprawiedliwie i krzywdząco- problemy w domu rodzinnym to coś na co nie miałeś wpływu i na pewno Cię to zraniło, ale nie pozwól, żebyś w dorosłym życiu nadal przez nie cierpiał- nie Ty zawiniłeś, byłeś tylko dzieckiem. Tak jak piszesz- ukończyłeś dobre studia, masz porządną pracę- jako człowiek dorosły odniosłeś sukces, co świadczy o pracowitości i inteligencji, nie odbieraj sobie tego. A że żyjemy w kraju, w którym najłatwiej nie jest- cóż- nie sądze, żeby szybko się to miało zmienić. Szary człowiek jest ograbiany na rzecz elity, która zarządza, od jakiegoś czasu mam wrażenie, że osoby uczciwie pracujące są w zasadzie karane przez państwo, promuje się lenistwo i życie na zasiłku w zamian za głos wyborczy. Może warto rozejrzeć się po Europie za fuchą informatyka?

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Pamiętajcie: Jebać PiS, to partia dla zjebów.

    6

    1
    Odpowiedz
  13. Uściślając, piękna żona w tej chwili jest już byłą żoną, z dobrze płatnej lekkiej pracy w IT zwolniłem się na własne życzenie gdyż nie dawała mi satysfakcji, mieszkanie w 'mieście spotkań’ sprzedałem. Pracowałem jakiś czas w IT 'zagranico’ za jeszcze lepszą kasę niż w 'osranej Polsce’. Też zostawiłem tą robotę, nie czułem życia poza granicami kraju, nie ten klimat. Po zostawieniu tej roboty dałem sobie czas żeby rozwijać swoje pasje bo takowe mam, jestem muzykiem i literatem. Nie odniosłem większych sukcesów póki co, ale wciąż to robię bo jest to coś co kocham i co trzyma mnie przy życiu.
    Byłem u psychiatry, przez jakiś czas łykałem antydepresant 'nowej generacji’, nic się nie zmieniło, odstawiłem gdyż szkoda zdrowia na skutki uboczne i uzależnienie się od chemicznej substancji, psychotropy nie rozwiązują problemów.
    Pracuje nad sobą cały czas, mam świadomość, że traumy z dzieciństwa nie są moją winą.
    Skłaniam się do tego by dać sobie kolejną szansę na szczęście. Spotkałem się z ową piękna kobietą i powstały zaczątki wspólnego planu na przyszłość.
    Poprzedni post napisałem bo po prostu było mi ciężko, więc postanowiłem wyrzucić z siebie to szambo a nie dusić je w środku.

    Autor.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Powiedz tej „pięknej kobiecie”, że jesteś biedny;
      I kurwa zobaczymy czy to był tylko przelotny romans czy prawdziwa miłość.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Już miałem pisać (czytając ten temat) „zażyj viagry to może wtedy zrozumiesz po co żyjesz”, ale chyba trochę się spóźniłem

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Kerwa, niektórzy to sobie rzucają prace z dnia na dzień, ruchają nowe panienki, żyją jak w filmie. A ja napierdalam od 15 lat za granicą w kołchozie, odkładam na wille pod Poznaniem, ale pojawia się pytanie co dalej? Co z tego że to wybuduje? Co ja kurwa będę robił dalej? Będę szczęśliwy że wybudowałem dom? Warunki polityczne w kraju są chujowe. Ich zmiana to będzie mi sens życia. To musi być to.

      0

      0
      Odpowiedz

Chuja warci przyjaciele

Ludzie z którymi spędziłem w życiu pewnie z kilka tysięcy godzin nie dali by za mnie funta kłaków. Przekonuje się o tym coraz bardziej, dzwonią jak chcą się wygadać, albo jak mają jakąś sprawę, jak ja dzwonię to odbierają i rozmawiają ze mną na takim wyjebaniu, że mam ochotę pierdolnąć telefonem. Zawsze umiałem słuchać, dbam o to, żeby mój rozmówca czuł się komfortowo, nawet jak ktoś mnie nudzi i opowiada o rzeczach które mnie kompletnie nie obchodzą, to staram się wyciągnąć z tego coś co chodź trochę mnie interesuje, żeby ta rozmowa jakoś wyglądała. Nie mam z kim pogadać o swoich problemach, jak słyszę oklepane gówniane rady rzucane na szybko w stylu ” nie martw się, będzie git” to mnie chuj strzela. Jak leżałem w domu z połamanymi obiema nogami, to łaskawie jeden mój ziom raz zadzwonił i zapytał czy mi pomóc, powiedziałem, że możemy się ustawić u mnie i pogadać a po drodze może mi zgrzewke wody kupić a ja mu hajs oddam, zadzwonił 2 godziny przed spotkaniem, że go sraczka złapała i nie da rady przyjść. Nawet jeśli to była prawda, to jak Ci na kimś zależy to proponujesz inny termin, ale nic z tych rzeczy. Inny z kolei zadzwonił tak sobie z dupy, bo mu się nudziło, pyta się mnie jak życie, no to odpowiadam, że chujowo, bo z pracy mnie zwolnili, nawet kurwa się nie zapytał co jak i dlaczego tylko powiedział „mhm, a ja to Ci powiem” i zaczął swój monolog. Chujnia i śrut.

17
3
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Chuja warci przyjaciele"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A to chuj im w dupe. Jak ze wszystkimi zreszta.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Jesteś gejem?

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Wydaje mi się, choć może to zabrzmieć idiotycznie, że cały problem leży w tym, że jesteś dobrym słuchaczem. Twoi znajomi przyzwyczaili się do tego, że dobrze się z Tobą rozmawia, że zawsze ich wysłuchasz, nawet jeśli temat nie bardzo Cię interesuje- nie okazujesz tego. Dla nich to bardzo wygodne i egoistycznie czerpią przyjemność z takich jednostronnych pogawędek. Na Twoim miejscu powiedziałabym im o tym wprost, żeby zwrócili na to uwagę, bo mogą być tego nieświadomi- zwłaszcza jeśli z grzeczności starasz się podtrzymywać dialog. Jestem pewna, że zależy im na kontakcie z Tobą, a ich zachowanie wynika z lekkiego egoizmu i nieświadomości

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Tak dokładnie kurwa dlatego,
      ale jak tak im wprost to powie, to tych znajomych pasożytów już nie będzie nigdy mieć.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Dziękuję za komentarz, dał mi do myślenia.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. To wszystko wychodzi po latach. Macie np 16lat do 22 lat, wszystko spoko, potem sie zaczyna pierdolic po 24 roku zycia a jeszcze bardziej po 28 roku zycia i dalej jeszcze gorzej. Rozumiem Cie, sam to miałem, wiele tez z innych historyjek tez to słyszałem. Skurwiali ludzie naprawdę są.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. No proste.
      Jak się mieszka z miarę normalnymi rodzicami
      to mlodziez kurwa jest „na dobre i na złe” (bo ich rodzice sie normalnie nimi opiekują wtedy).
      Jednak jak zaczynają samodzielnie pracować i mieszkać… No to już nie jest tak kolorowo kurwa jak młodzieży ze srajfonami się wcześniej wydawało, że wszystko jest banalne i że musi istnieć sama rozrywka w życiu).

      Oczywiście nie usprawiedliwiam takiej młodzieży,
      tylko uważam, że w tym tkwi problem wraz z wiekiem.
      Jak się nie musiało być za nic odpowiedzialnym to łatwo się z kimś dzieli trudy;
      ale jak samemu się trzeba stać odpowiedzialnym… No to kurwa jest ciężko by dotrzymać słowa danego komuś sprzed lat, gdy można było mieć na wszystko wyjebane, bo ktoś inny wszystko zrobił.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Kurwa ziom!
    Dzięki, że za mnie założyłeś ten post.

    Ja też mam tak, że albo ktoś mi pierdoli 10x za dużo na jeden temat albo kurwa nawet 1 słowem nie skomentuje to co ja się naprodukuje i wypowiadam.
    Są też tacy, którzy celowo kurwa okazują całkowitą mi obojętność i choć mówię DOSLOWNIE z pół godziny na jeden temat ten ktoś mi w odpowiedzi dopiero wtedy odpowiada: „nie obchodzi mnie co mówisz” – czekają by mnie tylko wkurwic zapewne.
    Ja wowczas mam sam do siebie pretensje, że kurwa mogłem to samo strescic w jednym zdaniu //zwykle w jakimś słynnym sloganie – zamiast mówić 30 minut do jakiegoś znajomego na dany temat, bo skutek byłby ten sam a zaoszczędził bym czas i nerwy!
    Tak samo kurwa inny mój znajomy pierdoli na tematy studenckie kurwa cały czas z ekscytacją jakby kurwa odkryl Amerykę jak Kolumb albo opłynął Ziemię jak Magellan.
    Ale jak ja mówię na mnie interesujące tematy to albo słyszę od gościa od razu „muszę kończyć, część” albo wprost mi kurwa ziewa cymbał do słuchawki !!!
    Są jeszcze tacy, którzy niby słuchają, ale odpowiedz brzmi „aha, okeeeej”, czyli innymi słowy „dobra, zamilcz już, bo nie chce mi sie cię słuchać” lub znaczy „dobra, kończ już, bo nie obchodzi mnie to co tam gadasz”.
    Osobiście uważam, że takie „aha, okeeeej” jest bardziej irytujące od tych co jawnie okazują mi obojętność; bo człowiek się parę razy nabrał na „okeeeej”, ze znaczy „aha fajnie gadasz”.
    Też parę razy przyłapałem się na tym, ze tak mówię ludziom „dobra, dobra, okeeeej” – ale ja mówię to do całkowicie obcych ludzi, których spotkałem przypadkowo; a nie kurwa do ludzi, z którymi mam długotrwały kontakt!
    Są jeszcze moi antykrewni, którzy oczywiście w ogóle mają totalnie wyjebane na moje słowa.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Ludzie obiecują pomoc?
    To kurwa wiedz, skoro jeszcze nie wiesz, że to tylko zwykły bełkot ludzi.
    Popularny zwrot grzecznościowy.
    Nikt kurwa nie ma realnego zamiaru pomagać.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Dokładnie często to widać w robocie. Każdy ci będzie współczuł jaki jesteś zawalony to its, do momentu jak może trzebaby pomóc to szczury wieją szybciej niż prędkość światła

      2

      0
      Odpowiedz
  7. Bo ludzie mają wyjebane na czyjeś problemy.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Ja z kolei ziom pytam się
    bardzo dużo innych na ich prywatne sprawy.
    No i generalnie odpowiadają, ale mam pecha, bo trafiam na ludzi, którzy – mam kurwa takie wrażenie – najchetniej by mi odpowiedzieli, że po chuj mi to wiedzieć, a ja po prostu się pytam z życzliwości i z ciekawości.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To prawda,
    nawet ja, który nie cierpię gadać przez telefon, ostatnio zdałem sobie sprawę, że chce dzwonić do kogoś, bo mi się nudzi albo kurwa po prostu nie chce mi się coś pożytecznego porobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Typowe.
    Ludzie, chcą rozwiązań swoich problemów kurwa, ale jak człowiek chce zamienic się i pogadać na swoje problemy, to nagle muszą kończyć!

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Nie odbieraj od nich telefonów ORAZ sam nie dzwoń, i w ogóle pododawaj ich kurwa na czarną listę blokad.
    Tylko MUSISZ BYC KONSEKWENTNY.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Mnie wkurwia jak ktoś na filmach pierdoli „bądź ostrożny”.
    I czy to kurwa niby pomoże?!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. I tak się kurwa ciesz, że nie masz antymatki, której tłumaczysz, że nie masz na obiad;
    a i tak na końcu rozmowy słyszysz: „część, kocham cię, zjedz sobie obiad”.

    No kurwa!!!
    Tłumaczylem całą rozmowę, że nie mam kasy na obiad.

    A nawet gdybym miał kasę, to kurwa to są wtedy moje pieniądze i jeśli będę chciał to kupie coś sobie na obiad;
    a jeśli nie mam zamiaru, bo za drogo to kurwa to są moje pieniądze !!! I ja decyduje na co wydam (gdybym miał XD).

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Ludzie i ludziska szkoda śliny na takich. Są jeszcze fajni i normalni ludzie. Do autora postu mam radę: olej to, co ma wisieć nie utonie. A jak dalej będą interesowni to się odcinaj. Ja tak zrobiłam. Miałam trudny moment gdzie mu się życie rozpadło, w życiu osobistym – gadki o sobie, ja, żadnej interakcji, kontakt jednostronny, a w pracy – ci u ciebie nie zdążyłam wziąć oddechu przed wypowiedzianym słowem, a już było a u mnie to to i to. Oj tak napisałam, musiałam napisać, ale już muszę kończyć cześć. Dużo ludzi jest dziś egoistycznych, interesownych, bezdusznych. Jechać z nimi.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. I za to Cię lubię!

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Po prostu zacznij opowiadać im o swoich problemach to może skumaja o co kaman.

    0

    0
    Odpowiedz