Z okazji mijającego Światowego Dnia Chorego chciałbym życzyć temu specjaliście od głosów i antykrewnych, żeby ryż mu się nie kleił (jak jego wysrywy) a chińskie zupki były możliwie pikantne (wyparzą mu gębę).
Codzienna porcja gówna.
2023-02-11 16:55W ramach mojego związku i odkrywania przez ślubną małżonkę potęgi samostanowienia zauważyłem kilka prawidłowości.
Jest zauważalna różnica potencjałów awantur domowych, a konkretnie różnica ich deeskalacji. Są także różne wektory sprawiedliwości, tzn jest tylko sprawiedliwość domniemanego poświęcenia przez płeć piękną i mądrzejszą, i wolną.
Niezadowolenia małżonki kończy się gdy ona tak postanawia, okoliczności przyrody, jak kwiaty, żarty i krotochwile – są pozbawione znaczenia. Chyba, że wektor jest odwrotny – znaczy Wolnej Kobiecie zalezy na pogodzeniu. Uruchamiają się natenczas niezmierzone pokłady żartu i wyrozumiałości.
Związek nie działa.
To małżonek jest faktorem jaki winien ulec zmianie by stał się znośny dla wolnej i niezależnej kobiety.
Poprawne zachowania, bądź brak złych zachowań Pana Domu. Wynikają bezpośrednio z odpowiedzialności Pana domu za te zachowania.
Np. Nie spuścił wody w kiblu, nabrudził butem w przedpokoju, nie wyciągnął zmywarki, był nie miły.
Zachowania Umęczonej Małżonki są wynikiem i konsekwencją zachowań Pana Domu i wynikają bezpośrednio z jego odpowiedzialności. Np. Wydzieranie się per nierobie, nic nie osiągnąłeś w życiu, jesteś nic nie warty. Wynikają z tego, że jest nierobem, nie nie osiągnął w życiu i jest nic nie warty.
Wolność kobiety polega na zachowaniu stanu faktycznego wynikającego z wkładu mężczyzny, ale bez tego mężczyzny. Np. Nie chce już z tobą być, jesteś nieudacznikiem i słabo ruchasz, a właście to nie ruchasz, nie chce też sprzedawać wspólnego mieszkania i podzielić się po pół, nie chcę Cię też spłacać w połowie – ot opuść to gniazdko, za które płaciłeś tylko i zawsze ty (kredyt, czynsz, media, remonty), bo ja gotowałam (chyba, że była awantura) i sprzątałam. To był mój strukturalny wkład w dobrostan emocjonalny.
Nadszarpnięcia tego stanu emocjonalnego awanturami i pretensjami, jak pisałem są bezpośrednio odpowiedzialnością Pana Domu, więc to do siebie miej pretensje.
Stan idealny, pożądny, tak zachowałby się prawdziwy mężczyzna, dżentelmen.
– wyprowadzasz się
– nadal spłacasz kredyt
– nadal płacisz koszty mieszkania
– płacisz alimenty, (bo Pan Domu, zmarnował 15 lat Wolnej Kobiecie)
Każde odstępstwo to pogwałcenie wolności i kapitału wkładu emocjonalnego i schabowych (jak nie było awantur)
Tak, kurwa wiem, masz tylko to co tolerujesz. Dzięki o wielki przedwieczny za sufrażystki, wyrygują odpowiedzialność z natury mężczyzn i ich kulturowego wzorca i nareszcie baby obudzą się z krzykiem dnia codziennego.
Tyle. Chuj.
Komentarze do "Codzienna porcja gówna."
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Przed jaki i przed by stawiamy przecinek.
Porządny, a nie pożądny.
Pan Grammarnazi10 -
Odpowiedz
Nie skupiaj się na jednej kobiecie. Korzystaj z wielu jednocześnie, a nie będziesz się tym przejmował. Jak będziesz się jednego tygodnia spotykał z 3ma kobietami i każda ci tam coś fajnego porobi to nie będziesz myślał o jednej niegodnej. To one mają się starać. Ty masz korzystać. Pozdro!
52 -
Odpowiedz
Gdybyś był silnym samcem alfa z krwi i kości tak, jak ja, to kazałbyś swojemu patałachowi płci przeciwnej stawić się pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego na stanowisko pobierania nasienia patałachów walących do głównego zbiornika i podbijania karty, że to aromatyczna wanilia.
01 -
Odpowiedz
Baba bierze chłopa ze względu na to jakim on jest. Potem zmienia go na siłę na modlę swą, ale chłop zmieniony przez babę jest dla niej nieatrakcyjny. Baba szuka innego a chłop zachodzi w głowę o ku chuj chodzi? Robił co chciała.
31 -
Odpowiedz
W kwestii sprzątania faceci to samo pierdolą.
Więc nie pierdol głupot, że tylko kobiety.30 -
Odpowiedz
WYPIERDALAJ PATUSIE Z MIESZKANIA I Z FORUM.
10 -
Odpowiedz
Oby ci założono niebieską kartę, a najlepiej żebyś zdechł.
Żadne twoje wysrywy na forum cię nie usprawiedliwią.10 -
Odpowiedz
Jakim trzeba być skurwielem/skurwielką, żeby nie chcieć płacić na własne dziecko!
Ja pierdolę kurwa!21 -
Odpowiedz
Co to kurwa za archaiczna nowomowa?!
10 -
Odpowiedz
Po prostu jesteś egoistycznym narcyzem
20 -
Odpowiedz
To niezły z ciebie wpierz, skoro wody w WC nie chce ci się opłukać. o kurwa!
A może oszczędzasz? XDDD20-
Odpowiedz
Znam takich wieprzów więcej, co na wodzie w spłuczce WC oszczędzają. To krajanie mieszkający w Paryżu. Charakterystycznie śmierdzą gównem. Srają, ale w gazety i wynoszą do śmietnika. Jak mu się nie chce chodzić za potrzebą na dwór to sra w ubranie. No bo za dużo wypił taniego wina. Ale on tego smrodu nie czuje bo już się przyzwyczaił. Naprawdę, pod kościołem polskim stoją szukać fuchy „do malowania”. Nowoczesna emigracja. Bzibziak.
00
-
-
Odpowiedz
Podstawa psychologii związków sie kłania. Kobieta chce posiąść zasoby faceta. Fizyczne i emocjonalne. Facet chce posiąść kobiete. I tak sie zyje na tej wsi
20
Wymyśliłem dla Was pewien „żart”.
2023-02-11 16:50Przyjeżdża człowiek z cywilizowanego kraju „do ludów pierwotnych”, przedstawia się i rozmawia z mieszkańcami, w tym głównie z szamanem.
A szaman zwierza się:
– Ja czasem słyszę w głowie dziwne dźwięki, głosy, poza tym bardzo często odczuwam obecność kogoś niewidzialnego, kogoś kto mnie dręczy.
Na co człowiek z cywilizowanego kraju odpowiada:
– U nas takie rzeczy leczy się za pomocą lekarstw, tylko niestety, nieskutecznie.
***
No i na tym polega chujnia co niektórych.
Dziękuję za uwagę.
Komentarze do "Wymyśliłem dla Was pewien „żart”."
Szmaty lecą na kase, koniec końców
2023-02-11 16:50Jeśli zarabiasz 3200 netto, posiadasz własne auto, a mieszkasz ze starymi. To gówno zrobisz.
Szmata która zarabia 3200 netto lub więcej nawet na ciebie nie spojrzy, jak ma prawo jazdy to tym bardziej, jak szmata ma kawalerkę na własność czy kredycie czy wynajem, to jeszcze bardziej nie spojrzy.
Szukaj niedojebanej, szukaj takiej która jest gorsza od ciebie, taka co nie ma prawka i taka bez auta, i taką co ma robotę za 1600 netto. Taka na ciebie wtedy spojrzy bo jesteś od niej lepszy.
Jak szmata zarabia 4000 netto i ma auto to szuka faceta który zarabia 9000 netto i ma lepsze auto, no i nie może ze starymi mieszkać.
Baby to kurwy, jak sie napracujesz to i tak to jest gówno warte, suki to taki worek bez dna, tylko więcej i więcej, myślisz że 3700 netto zarobisz po awansie na maszynie to suka i tak cie wyśmieje bo sama ona 3500 netto ma i „co z ciebie za facet lol”. Tępe kurwiska
Komentarze do "Szmaty lecą na kase, koniec końców"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Przed to nie stawiamy kropki, ale przecinek już tak.
Przed która powinien być przecinek.
Wpis kończymy kropką.
Pan Grammarnazi02 -
Odpowiedz
Ale dlaczego nie weźmiesz tej za 1600? To twój target. Chcesz lepiej zacznij zarabiać. Dlaczego zawsze kolesie 3 chcą kobiet 10? Za wysokie progi na twe nogi
32 -
Odpowiedz
A ty za to spasła świnio nie szukaj modelek,
tylko grubych pasztetowych.
A poza tym wypierdalaj z internetu.30 -
Odpowiedz
zausz firmę,
to sie kurwa przekonasz, że klienci są tacy sami.21 -
Odpowiedz
„Ło panie, a co to takiego drogie?”
– choć kurwa ja mam najtaniej w mieście XDDD.21-
Odpowiedz
„A co to takie drogie” albo „a co to takiego drogiego”, tępy, niedouczony analfabeto.
Zazwyczaj ludzie widząc gównianą jakość nie chcą przepłacać.
mec. Grammarnazi00
-
-
Odpowiedz
Dziwny tytuł „szmaty lecą na kasę” ? To w Biedronce na twoim osiedlu ludzie rzucają szmatami w kasjerkę ? O kurwa ! Bzibziak
01-
Odpowiedz
Oho! Kandydat do zaszczytnego tytułu Arcyzjeba Chujni. Brawo 😛
11-
Odpowiedz
TAK! to Ja kandydat do tytułu Arcyjeba Chujni! Oklaski proszę! oklaski mnie po jajach: mam już takie duże jak piłka do koszykówki. Bzibziak Chujarz.
00
-
-
Odpowiedz
No, TAK ! Ja jestem Kandydatem do tytułu Arcyjeba Chujni! Bzibziak……; Oklaski!!
00
-
-
Odpowiedz
Takie są pojebane czasy, że każdy (nie tylko kobiety) chcą mieć jak najwięcej kasy, bo to podnosi status społeczny i prestiż.
Ja również chce mieć więcej kasy, by móc wreszcie mieszkać w normalnych warunkach a nie kurwa cały czas po ruderach/norach, gdzie wstyd nawet kumpla zaprosić, bo ściany odpadają.
20 -
Odpowiedz
Popieram Autora. Dzisiejszym pindom tylko kasa w głowie. Totalny upadek. A jak już nieopatrznie się ożenisz, to masz przesrane. Czy z taką 1600 netto, czy 4000. Po prostu tylko większe oczekiwania i tyraj misiu
00
Transport w Styczniu i Lutym
2023-02-10 12:16Cześć Wszystkim działam w branż transportowej i to co w tym momencie się odpie.rdala to przechodzi ludzie pojęcie – Koszty z jakimi pracodawca musi się zmierzyć wraz z większym wydatkiem na PALIWO , LEASING , ZUS to przechodzi ludzkie pojęcie, stawki za km są poniżej rentowności i zwyczajnie godności , w tym momencie już nie ma znaczenia tabor jaki posiadam (mega , standard , chłodnia ) w budowlance spowolnienie jak i w całym sektorze gospodarczym , spożywcza branża na chłodniach dociśnięta przez gigantów rynku na skraj ubóstwa , Kierowcy tylko chcą więcej i więcej bo im się należy a dokładać do interesu już zwyczajnie mi się znudziło. Sprzedać to wszystko wpizdu , wyjechać na rok do Azji przemyśleć i zobaczyć co będzie dalej ?
Komentarze do "Transport w Styczniu i Lutym"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Azja niby wolna od Unijnego ZSRR, ale kultura całkowicie inna, coś za coś. Równie dobrze mógłbyś sobie przemyśleć sprawę na jakimś fajnym włoskim zadupiu, oprócz przemyśliwania nauczyć się ładnie włoskiego, który jest najbardziej zbliżony do łaciny, a tym samym miałbyś z górki przy nauce kolejnych z tej samej rodziny tj. hiszpan, francuz, portugal, rumun. To dałoby Ci być może taki horyzont i punkt widzenia, że śmiałbyś się później sam z siebie do lustra z kieliszkiem wina jakim cudem chciało Ci się przez tyle lat pierdolić z jakimiś ciężarówkami w chujowo-pogodowej krainie 😉 Pozdro Byku, szukaj!
31 -
Odpowiedz
Odpierdala, a nie odpie.rdala.
ludzkie, a nie ludzie.
Przed to i przed bo powinien być przecinek.
Z dużej litery piszemy po kropce, a nie po przecinku.
Pan Grammarnazi10 -
Odpowiedz
Ile januszu płacisz swoim pracownikom?
Najpierw to napisz skurwysynyie.14 -
Odpowiedz
Tak wypierdalaj do Afryki.
To nauczysz się co to nędza.23 -
Odpowiedz
Co ty pierdolisz. Wreszcie PIS zrobił porządek z takimi januszami biznesu. W Polsce jest coraz lepiej. Wyższe płace minimalne, dopłaty do wszystkiego, inflacja spada, paliwa coraz tańsze, rosja przegrywa z nami wojnę, wolność i tradycja trumfuje. Uporano się też z przekrętami tuska i po. Buduje się masę nowej infrastruktury, nawet polski samochód niedługo będzie.
15 -
Odpowiedz
To dobry pomysł ten kraj to nie raj. Jego mieszkańcy też w tym nie pomagają.
11 -
Odpowiedz
Przed przecinkiem nie stawiamy spacji.
Lord Grammarnazi
PS. Trzeba było myśleć trzy i pół roku temu, zresztą każda władza ma Cię w dupie, ta w Azji też.10
Jebane zawalidrogi
2023-02-10 12:15Zapierdalanie ponad 100 km/h w zabudowanym to owszem gruba przesada. Niemniej jednak zaapeluję do kierowców – zwłaszcza m. in z Łodzi. Ograniczenie do 50 km/h w mieście nie oznacza, że macie kurwa jechać 30. Ponadto nie wiem, czy wiecie, ale za tamowanie ruchu również jest mandat. I do kurwy nędzy światło pomarańczowe po czerwonym jest po to, żeby w tym czasie wrzucić jedynkę, a nie 10 sekund na zielonym szukać biegu. Jeśli jednak nie czujecie auta bądź boicie się jeździć, wówczas przesiądźcie się do komunikacji miejskiej bądź popierdalajcie z buta. Oszczędzicie nerwów sobie i kierowcom.
Komentarze do "Jebane zawalidrogi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pietrek, Ty zawsze miałeś ciężką nogę. Na hajłeju mlecznym Ty im szans nie dajesz ; – )
00 -
Odpowiedz
A co, gdy ja nie czuję się dobrze w komunikacji publicznej, bo nie mam nerwów na jeżdżenie z tym jebanym bydłem?
Kurwicy ino dostaję przez tych zjebów co se grzebią to tu to tam w swoim cielsku, a potem kurwa rzucają to koło mnie – bo patrzę. Jakbym nie patrzył to kurwa… pewnie na mnie by rzucali!
Jakby było wolno to bym bydło zawsze jebnął za taką chamówę.Także weź wypierdalaj:
Ja zarobię kasę, zrobię sobie prawko, kupię autko, i będę jeździł lewym szlakiem, który jest dla takich co opisałeś: dla tych co chcą jeździć wolno.10-
Odpowiedz
Lewy jest do wyprzedzania, a prawy do wolnej jazdy, tłuku pierdolony. Doucz się przepisów, a później wysrywaj na chujni.
21-
Odpowiedz
Tak mnie kurwa uczyli na prawku kursie teorii.
Jeśli naprawdę to tylko teoria… to dzięki za wpis, ale nie musisz mnie wyzywać od razu idioto.
Zresztą ja pisałem o drodze 3-pasmowej, a ty pewnie o 2 pasmowej, gdzie lewy ruch to przeciwległy ruch.
I co zatkało tłuku pierdolony?11-
Odpowiedz
Znaki interpunkcyjne stawiamy po spacji.
Lord Grammarnazi10
-
-
Odpowiedz
Proszę o wskazanie paragrafu.
10
-
-
Odpowiedz
„A co, gdy ja nie czuję się dobrze w komunikacji publicznej, bo nie mam nerwów na jeżdżenie z tym jebanym bydłem?”
Wystarczy, że się mocno spierdzisz. Wówczas nawet najbardziej odporni przedstawiciele „jebanego bydła” uciekną z autobusu/tramwaju. Zacny kasztan nie powinien być problemem dla człowieka twojej postury. Łatwiej kolejny raz się spierdzieć niż kolejny raz nie zdać na prawko, prawda?
31
-
-
Odpowiedz
To prawda. Po Warszawie też jeżdżą takie ofermy drogowe Światła do lewoskrętu w danym miejscu są krótkie i zawsze, ale to zawsze znajdzie się pierdoła która dopiero po kilku sekundach raczyła zarejestrować fakt że już jest zielone. Te same ofermy potem piszą w komentarzach że kierowcy warszawscy to chamy, które trąbią jak nie ruszysz w sekundę. To pizdo jebana rusz w sekundę i przyspiesz żeby nie tamować ruchu. A taki nie dość że ruszy po kilku sekundach to składa się w zakręt jak dupa do srania i turla się 15 na godzinę przez co zamiast 8 samochodów, zdążą przejechać trzy i znów 2 minuty czekania na kolejny cykl świateł, gdzie kolejna oferma zrobi to samo.
2-1 -
Odpowiedz
Znalazł się nauczyciel: spróbuj popływać se łodzią Włodzia, jak tu nie ma rzeki tylko ścieki. Tu jest Łuć, wiemy do czego to Łódź: dla zmyłki. Łodzian. Do Piotrkowa: jest raz 15, potem:20, potem znow 15, ale potem 65! to sie oddala!
00 -
Odpowiedz
Ja ruszam z trójki, wy też tak róbcie. Jedynka jest dla cieniasów i męskich pizdeczek.
01 -
Odpowiedz
Niestety ale dobrze cię rozumie
Większości ludzi powinni pozabierać prawa jazdy bo wylosowali chyba w chitosach. Zero myślenia jazda na pamięć albo jak jakieś zombie. Dopóki Putin nie wiedzie do Polski i nie zrobi tu rozpierdolu nie ma co liczyć na polepszenie…11 -
Odpowiedz
Chcę jeszcze dodać, że aby skręcić w lewo, to o ile akurat nie jadą na przeciwnym pasie auta, w zakręt można wejść z większą prędkością, niż 5 kilometrów na godzinę i nie ma potrzeby stawiania dęba przed skrętem.
00
Telewizja ochujała
2023-02-10 12:15Czemu w TV prawie każda reklama to lek na ból chuj wie czego i od rana do wieczora lecą jakieś popierdolone seriale tureckie, jakiś Sułtan czy Elif ? Kurwa zajebana mać, to jest pranie mózgu ludziom. Zamiast puścić coś rozweselającego, jakieś seriale z dawnych lat m.in Paragon gola, Wakacje z duchami itp to kurwa wiecznie coś, co wprawia w depresję. Na domiar złego moja matka jest niestety fanką owych seriali pokroju Elif itp. i do chuja, jak się ten serial zaczyna, to ona dostaje małpiego łba. Normalnie choćby świat się walił, to ona musi ten serial obejrzeć plus do tego tv rozjebany na cały regulator, bo ona niedosłyszy. Pamiętam, gdy miałem 6 lat to w TV leciało zawsze prawie coś pogodnego, śmieszne filmy pokroju Jaś Fasola, Pan samochodzik. Teraz kurwa co chwilę albo w wiadomościach o jakichś wojnach i innych chujach mujach. Ludzie za chwilę będą totalnie ogłupieni z powodu tych pojebanych seriali.
Komentarze do "Telewizja ochujała"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
bo medycyna to kurwa biznes,
po pandemii jeszcze tego nie rozumiesz?!10-
Odpowiedz
Znaki interpunkcyjne stawiamy po spacji.
Pan Grammarnazi03
-
-
Odpowiedz
medycyna to biznes,
bo na każdą chorobę potrzebujesz mieć OPŁACONE ubezpieczenie zdrowotne;
a jeszcze jak chcesz być dobrze wyleczonym to musisz wyłuskać ze swej pensji dużo kasy,
bo w NFZ są partacze (mi tak plombę założono na 3 miesiące, że 4 miesiąca wypadł mi ząb; od tego czasu boję się chodzić do dentystów NFZ, a na prywaciarzy mnie nie stać, więc za niedługo wypadną mi kolejne, ale cóż zrobić mam?!)10 -
Odpowiedz
tv na full to fakt chujnia, bo przez drzwi,ściany,sufit,podłogę słychać jedynie łubu dubu du
10 -
Odpowiedz
O czym są te seriale?
Nie mam TV.10-
Odpowiedz
O gotowaniu i jedzeniu ryżu, o braku pieniędzy, o spierdolonej rodzinie, o zjawiskach paranormalnych takich, jak głosy w głowie. Codziennie jest z dziesięć powtórek tego samego. Absolutnie nie potrzebujesz TV.
20
-
-
Odpowiedz
Kiedyś mieszkając w pewnym miejscu,
stara babka robi rumor na cały korytarz,
chodzi i puka od drzwi do drzwi,
dzwoni od drzwi do drzwi,
dobija się do każdego sąsiada,
kurwa myślę sobie, że pewnie stało się coś poważnego,
no to w końcu otwieram po 10 minutach drzwi,
i…
jedynie korki prądu babce wysiadły w połowie mieszkania XD.
Ja pierdolę… afera na kilka pięter, bo telewizur „się zepsuł”.10 -
Odpowiedz
To telewizja dostosowuje się do poziomu widzów, nie odwrotnie. Jesteście coraz bardziej durni, więc treść telewizyjnego gówna jest równie durna.
Kurła, kiedyś to były czasy.52-
Odpowiedz
To prawda ludzie idą na chuj coraz bardziej to i telewizja gównieje. Lepiej nie oglądać. Lepiej coś w necie przejrzeć. A te tureckie seriale są wstrętne. Kiedyś szydzono z tych brazylijskich ale co dekadę to gorzej. Ciekawe co to będzie w latach 30-tych. Bo za jeszcze kolejne 10 lat może będzie to co obiecywał Konon. Bomby mają żeby tego dokonać
00 -
Odpowiedz
sami jesteście sobie winni jebani janusze
10
-
-
Odpowiedz
Tu mama autora chujni : Będę se oglądać tureckie seriale kiedy chcę i jak głośno chcę. I chuj ci do tego. Nie podoba się, to się wyprowadź.
11-
Odpowiedz
To czemu antymatka kurwa się nie wyprowadzi?!
10
-
Nagminne używanie zdrobnień
2023-02-10 12:14Wkurwiają mnie ludzie, którzy nagminnie stosują do wszystkiego zdrobnienia : telewizorek, szaliczek, szyneczka itp. Nosz kurwa, rozumiem, że ktoś jest kulturalny ale bez przesady. To jest robienie z siebie idioty i zniżanie się do poziomu przedszkolaka.
Komentarze do "Nagminne używanie zdrobnień"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A pieniążki?
10 -
Odpowiedz
to nie jest bycie kulturalnym,
tylko udawanie, że jest się dobrym i miłym człowieczkiem.10 -
Odpowiedz
to kurwa typowe teksty januszy i grażyn
10 -
Odpowiedz
Najbardziej wkurwiające jest mówienie o pieniążkach.
11-
Odpowiedz
Dlaczego?
10
-
-
Odpowiedz
Ale jest różnica między cycki a cyce, prawda? O cycuszkach nie wspominając.
00 -
Odpowiedz
Bezedura. Lepiej siedzieć na kanapie i jeść kanapkę z szynką niż siedzieć na kanapce i jeść kanapę z szyną. Do tego trzeba mocno rozdziawić mordę, tak potrafią tylko Mick Jagger albo Steven Tyler.
20-
Odpowiedz
XD
10
-
-
Odpowiedz
Do przedmiotów i rzeczowników nie przeszkadza mi w ogóle. Najgorsze jak się zdrabnia męskie imiona, to jest według mnie chujowsze niż „pieniążki” czy tam inny „selerek”.
01-
Odpowiedz
Na przykład gruby Tomuś, Mesio z ŁWF, Adaś Gejuś, Kszysio spiontej be albo Zdzisio z zaplecza.
01
-
-
Odpowiedz
Nie „nosz kurwa”, tylko ,noż kurwa”. To skrót od” no żesz, kurwa”, a nie od noszy. Uczcie się, kurwa, pięknej, literackiej polszczyzny, barany…
11-
Odpowiedz
Wyjątkowo zagmatwałeś i popierdoliłeś. Skrót od noży, pfff.
Nie zaczynamy zdania od nie.
Nie stawiamy spacji przed przecinkiem, lecz po nim.
Cudzysłowy też popierdoliłeś. Nie pij tyle.
Grammarnazi10
-
Zakochałem się w innej kobiecie
2023-02-10 12:12Mam 32 lata, jestem wysokim 2-metrowym przystojnym i postawnym brunetem z wykształceniem i w miarę okej pracą i uważam siebie za totalnego nieudacznika życiowego,
że aż słabo mi się robi jak o tym wszystkim myślę.
Mam żonę, jesteśmy ze sobą ponad 11 lat, prawie 1,5 roku po ślubie, nie mamy dzieci i własnego mieszkania, ale to nie o tym. Z żoną zawsze różnie bywało,
raz lepiej raz gorzej, po prostu sobie trwamy bez żadnych fajerwerków i tutaj niczego się nie czepiam, tak po prostu wygląda życie,
ja nie mam żadnych nie wiadomo jakich oczekiwań i nie dopatruję się niczego złego po stronie żony. Sam nie jestem idealny, nie jestem towarzyski, nie mam znajomych.
Nigdy nie zdradziłem żony.
To było w ramach wstępu, ale cofnijmy się do roku 2013.
Po dwóch latach związku czyli pare ładnych lat temu mieliśmy się rozstać z moją wtedy dziewczyna a teraz żoną, ja tego chciałem, bo wtedy to był związek na odległość i zaczęło mi to przeszkadzać, bylismy z różnych miast.
Był to sierpień 2013 roku i jak zadzwoniłem, że się rozstajemy, to po prostu po paru dniach umówiłem się poprzez Sympatię z taką Moniką, ja miałem 23 lata, a ta Monika 20.
Było wtedy gorące lato, ja akurat wtedy byłem po praktykach studenckich, spotkaliśmy się po południu w rynku we Wrocławiu pod fontanną i rozpocząła się randka, czyli spontaniczna rozmowa, spacerowaliśmy sobie przez
Wyspę Słodową, troche siedzieliśmy na ławce i następnie dodreptaliśmy do galerii Renomy. Wjechaliśmy na samą górę i poszliśmy na mrożoną kawę.
Monika była piękną wysoką blondynką 176 wzrostu, zgrabne długie nogi, piękne dłonie i zadbane stopy, było widać bo była w klapkach. Sama w sobie była delikatna, ale miała głos pewnej siebie osoby.
Miała śmiesznie opalone stopy z jasnymi paskami od klapek ;D U niej pierwszy raz zobaczyłem idealnie namalowaną kreskę na oku. Miała oczy jak pięciazłotówki. Jak patrzyłem na jej usta, to po prostu miałem ochotę ją pocałować, byłem nią oczarowany.
Pamiętam to spotkanie dokładnie i pamiętam nawet o czym rozmawaialismy.
Wszystko przebiegło normalnie i odprowadziłem ją do bloku, gdzie mieszkała. Gdy szlismy to, nabieraliśmy troche tempa, bo pogoda zaczała sie zmieniać i lada chwila miał lunąć deszcz.
Czym blizej bloku, tym było ciemniej i wietrzniej, ale udało się. Weszliśmy do klatki i ucałowałem ja w policzek na dowidzenia. Pamiętam, że byłem wtedy po prostu szczęśliwy, nie mogłem uwierzyć, że cos takiego tak szybko mi się przydażyło.
Jak wracałem to oczywiści złapał mnie deszcz i całkowicie przemokłem, ale wtedy miałem to gdzieś, bo myślałem tylko o niej. Dla kogos innego mogło by sie wydawać, że to była zwyczajna najnormalniejsza randka, a dla mnie to była
napiękniejsza randka w życiu. W kolejnych dniach miałem jechać do domu, bo we Wrocławiu tylko studiowałem, a były jeszcze wakacje, ale odzywalismy sie do siebie sms/FB. Wiadomo, raz tylko sie spotkalismy to nie oznaczało to, że od razu jesteśmy parą
i to nie było jakies niewiadomo jakie pisanie wtedy.
I generalnie od tego momentu zaczyna się być może, moja największa głupota życia, może można by to inaczej nazwać, ale na pewno był to ten punkt w życiu, który zaważył o kierunku w życiu. Wtedy tego nie widziałem i w ogóle
o tym nie myślałem, byłem młody i bardzo głupi. Generalnie od małego zawsze wiekszość życzy uczyłem się sam, w wielu aspektach odkrywałem koło na nowo. Wiele rzeczy mylnie postrzegałem przez to, ze bez jakiego kolwiek wsparcia w
jakielkolwiek formie człowiek jest skazany na popełnianie błedów. Ale wracając…
Pare dni po spotkaniu z Moniką pisaliśmy ze soba chyba na FB i wtedy ona pisała, że jest teraz z koleżanką i pali sobie jointa. I chba ten moment o wszystkim zaważył, ten głupi jebany moment, bo wtedy wewnętrznie jakoś to mnie wystraszyło.
Nie wiem, chyba wtedy odebrałem, to że ona może nie jest ta osoba za jaką ją odbierałem. To jest bardzo głupie, bo jak teraz jestem starszy, to takie rzeczy kompletnie nia maja żadnego znaczenia, kompletnie. Nawet nie zdążyłem
jej poznać, a juz ją oceniałem. Nie pamiętam co dokładnie wtedy myślałem, ale po latach próbuję to zrozumieć, tą moja głupotę. Ale to jeszcze nie był koniec, to nie tak, że zerwałem z nią kontakt przez to. W nastepnych dniach miałem
jechać, żeby ostatecznie zobaczyć z dziewczyną/moja teraz żoną i zakończyć związek, bo wtedy to było tylko gadanie/zerwanie przez telefon.
I tu jest kolejny momet w życiu może nawet wazniejszy jak ten wcześniej, bo jechałem z zamiarem zerwania, a jak sie spotkaliśmy to jakoś uznaliśmy że w sumie spróbujemy jeszcze raz. Nie wiem z czego to wynikło, dzisiaj tego nierozumiem, ale po prostu tak się życie potoczyło.
Pewnie przez to że wystraszyła mnie perspektywa, że Monika może być taką „dresiarą z osiedla siedząca przed blokiem”. Tylko w taki sposób potrafie sobie to wytłumaczyć, generalnie nie rozumiem tego dzisiaj co ja wtedy myślałem. Wstydzę się tej swojej głupoty, bo nie wiem jak w ogóle mogłem tak myśleć.
I najgorsze było to, że po prostu przestałem odzywać sie do Moniki. Zachowałem sie jak frajer, jak zero, jak gówno warty człowiek.
Przez wiele lat potem, nawet jak nie myślałem o Monice w kategoriach a co by było gdyby, to zawsze bolało mnie to jak ją potraktowałem i nie ma tu dla mnie żadnego usprawiedliwienia, byłem gównem, głupim żałosnym człowiekiem, nawet nie facetem.
Zawsze bolała mnie świadomość, że pewnie zraniłem ją tym. Ona pisała do mnie z pytaniem czygo sie nie odzywam, że nie rozumie co się dzieje, a ja nic… nawet teraz jak o tym pisze to łzy mi się zbierają w oczach.
No i co dalej, lata jakoś mijały, zawsze z raz czy dwa w roku myślałem o Monice, żeby zaraz potem zapomnieć. Czasem zagladałem na fb/insta jak dzisiaj wygląda i wtedy patrzyłem tak normanie, bez żadnego bólu i rozpamiętywania.
Pamiętałem jej nazwisko, to zawsze potrafiłem ją wyszukać.
Przełomem okazał sie Luty 2021, czyli dwa lata temu. Pół roku do mojego ślubu i dosłownie nie mam pojecia skąd i za sprawa jakiej przyczyny znowu zacząłem o niej myśleć. Tylko to już nie było to myslenie, co przez ostatnie
lata, tylko to były juz stany depresyjne na zasadzie: boże co ja zrobiłem, dlaczgo tak zrobiłem, przecież ona wydawała się idealna. I w taki sposób zakochałem sie w niej. Jak byłem sam w mieszkaniu to potrafiłem płakać.
Chyba nie do konca byłem szczęśliwy z moją wtedy narzeczoną, ale to już nie ma znaczenia.
Bolało mnie to strasznie. Zaczałem wszystko rozpamietywać i po tych kilku latach w lutym 2021 pojechałem po pracy w to miejsce gdzie ją odprowadziłem licząc niewiadomo na co. I tak przez kolejny miesiąc prawie każdego dnia po pracy a czasem nawet przed
kręciłem sie w okolicy tego bloku licząc, że może ja zobaczę, tylko to była beznadziejna sytuacja, bo przeciaż ona mogła mieszkać gdzie indziej, może z jakimś chłopakiem, narzeczonym. Na FB miała napisane, że nadal mieszka we Wrocławiu.
Nie potrafiłem do niej napisac, bałem się, nie wiedziałem też co konkretnie chciałbym jej powiedzieć. Chciałem na tamten czas ja po prostu zobaczyć, zobaczyc jej twarz jej oczy jej usta. On miała własne życie i jakby to wygladało jakbym sie odezwał, pewnie by mnie zlała, tak samo jak ja to zrobiłem w 2013 roku.
Może by mnie zbanowała, dlatego chciałem ja zobaczyć i liczyłem, że może coś wtedy na żywo będzie inaczej… Na dzień kobiet tylko do niej napisałem życzenia i że była dla mnie wyjątkową osobą, ale nawet nie wiem czy to odczytała.
Raz wydawało mi się, że ją widziałem, ale to był czas pandemii kiedy maseczki nosiło sie nawet na ulicy. Nie byłem do końca pewny czy to ona i zacząłem iśc za tą dziewczynąna na dystans gdzieś 50 metrów aż w końcu ją zgubiłem.
Założyłem sobie, ze muszę spotkać jeszcze raz tą dziewczynę żeby okazało się czy to jest Monika czy nie. I tak kręciłem sie kolejne 2 tygodnie w okolicy miejsca gdzie ostatnio zgubiłem tą dziewczynę i ani razu już jej nie widziałem.
Przez cały czas jak tak łaziłem miałem poczucie żenady i bezsensu, łaziłem niczym jakis pedofil/stalker, ale to nie miało dla mnie znaczenia, liczyło sie tylko to, żeby spotkać Monikę. Wewnętrznie chciałem żeby to sie zakończyło, żebym sie odkochał,
bo przecież to co robiłem nie prowadziło do niczego, przecież mam ślub za kilka miesięcy, co ja odwalam. Po prostu marnowałem czas. I tak po tym miesiącu dałem sobie spokój, potem tylko raz na tydzień czy dwa, a następnie raz na miesiąc pojawiałem sie w okolicy tego bloku gdzie ją kiedyś odprowadziłem.
I juz potem myślałem, że już nic nigdy się nie zmieni, że juz nigdy jej nie zobaczę. Ona od 3 lat nie dodawała żadnego zdjęcia na fb, to nie wiedziałem jak teraz wygląda, czy z kimś jest itd.
I tak było do września 2022 kiedy w pracy od tak wpisałem sobie jej imię i nazwisko z dopiskiem Wrocław w googlach i pokazała mi się strona z listami pracowników na danych stanowiskach w danym miejscu pracy i była tam Monika z jej nazwiskiem.
Na facebooku była tylko jeszcze druga kobieta, która sie tak samo nazywała, ale mieszkała w innej części Polski, to wiedziałem, że to musi być ona, że to ta Monika. I teraz nie wiem, czy ona tam od dawna pracowała i ja jakoś tego nie zauważyłem, bo
wcześniej googlowałem wszystko i wszędzie i niczego podobnego nie widziałem.
I jeszcze tego samego dnia poszedłem pod to miejsce pracy, ale jej tam nie było i nie wiedziałem, czy ta lista pracowników jest aktualna, czy ona pracuje w tym miejscu z biura czy z domu, bo przecież ile osób przeniosło sie na prace zdalną.
Byłem tam kilka razy i po prostu jej tam nie było, potem miałem problemy w pracy – musiałem robić nadgodziny, też chorowałem i nie miałem na nic czasu. Musiałem ogarniać swoje życie.
Przełomem okazał się początek tego roku 2023. 3 stycznia wracałem z pracy i pomyślałem, że zajde w to miejsce, gdzie niby Monika pracuje. Była godzina 16 i patrzę na drzwi wyjsciowe, a tu nagle wychodzą dwie kobiety, jedna niższa i druga blondynka wyższa, to była ona!
Zaczałem iść za nią, żeby może z jakiegoś miejsca ją zobaczyć. Nie było opcji, żeby do niej wtedy podejść. Poszła na przystanek tramwajowy i pojechała, przyjżałem sie jej i to była faktycznie ona, oczywiście na dystans.
W kolejnych dniach próbowałem ją znowu namierzyć, ale znowu moja praca nie pozwliła mi konczyć wtedy kiedy ona, a też znowu mnie temperatura dopadła i byłem przez kilka dni uziemiony. Jak już potem mogłem tam być na czas, to niestety jej nie było.
Musiałem sie dowiedzieć gdzie mieszka, bo przecieć ta jej praca to był jedyny punk zaczepienia, a pracę zawsze moze zmienić.
I tak pod koniec stycznia wracałem z pracy taki styrany psychicznie i zrezygnowany. Jechałem tramwajem, żeby wysiąść przy Galerii Dominikańskiej. Akurat wtedy jak dojeżdżałem to siedziałem i patrzyłem na peron naprzeciwko i tak sobie z niczego, z nudów pomyślałem, że tyle tu jest ludzi
i mogła by tam stać Monika (bo było to miejsce z którego ostatnio odjechała). Tramwaj zaczął zwalniać, żeby się zatrzymać na przystanku, a ja patrząc naprzeciwko na peron i widząc tych ludzi tam stojących naglerazem z tramwajem zatrzymałem sie wzrokiem naprzeciwko Moniki.
Ja pierdolę po tylu latach w końcu zobaczyłem jej twarz i oszalałem, chyba skoczyła mi adrenalina. Wusiadłem poszedłem tak daleko, żeby mnie nie widziała. Poszedłem do przejścia podziemnego, potem wyszedłem na ulice i na telefonie zobaczyłem za ile bedzie jechac ten tramwaj,
którym ona ostatnio jechała. Miałem plan w ostatniej chwili wskoczyć do tramwaju, żeby mnie nie widziała na peronie i tak też misie udało. Biegłem i w ostatniej chwili wskoczyłem, aż musiałem rękoma zaprzeć zamykające sie przedemna drzwi.
Ona stała tak daleko w tramwaju, że ledwo ją widziałem, było mase ludzi. Nie widziałem gdzie wysiądzie, do kąd bedzie jechała i nie mogłem sie pokazać. Tramwaj dojeżdzał do miejsca gdzie ona kiedyś mieszkała i był taki tłok, że nie wiedziałem,
czy ona to wysiada i wysiadłem tam. Okazało się, że ona pojechała dalej. Misja sfailowana. Przez kolejne dni od wtorku do czwartu próbowałem powtórzyć misję, ale jej tam nie było, znowu sie jakoś gdzieś mijaliśmy.
Aż w piątek znowu była i tym razem w czapce i kapturze wsiadłem na przód tramwaju i miałem zamia jechać do zamego końca, żeby widziec gdzie wysiada, żeby miec kolejny punkt odniesienia. I tak zobaczyłem, że wysiada na przedostatnim przestanku.
W poniedziałek, czekałem już w okolicy tego przystanku i doczekałem się, wysiadła i już wiem gdzie mieszka. Mam adres, wiem gdzie ją znaleźć po dwóch latach szukania. teraz ciągle myślę o niej. Jest piękna i jestem w niej zakochany.
To jest beznadziejny przypadek. Mam żonę. Alej jedno wiem na pewno, że jak będzie cieplej, bo teraz są mrozy i jest za zimno, to któregoś dnia podejde do niej jeszcze nie wiem jak i zaproszę na „kawę”. Nie wiem, może mnie zleje, może nie, ale nie darowałbym sobie do końca życia jakbym nie spróbował.
Komentarze do "Zakochałem się w innej kobiecie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Chyba, a nie chba.
Zamiar, a nie zamia.
Samego, a nie zamego.
Widzieć, a nie widziec.
Przed gdzie powinien być przecinek.
Po kropce piszemy z dużej litery.
Ale, a nie alej.
Pan Grammarnazi22-
Odpowiedz
Przyznaję się do błędu, powinienem wszystko zweryfikować 😉
00
-
-
Odpowiedz
pisz kurwa dłużej
62 -
Odpowiedz
A może byś tak najpierw wyprostował sytuację z żoną? Bo z Moniką zaczniesz się płatać kłamać a potem będziesz w rokroku życiowym co robić. Lepiej być samemu niż lecieć w chuja kochając inną. Żona też może znajdzie kogoś, dasz szansę wam obojgu na coś prawdziwego, bo nie można być szczęśliwym będąc jedynie gorszą opcją. Uważaj także byś nie wyszedł z tym stalkowaniem na psychola przed Moniką bo można się przestraszyć takiego zachowania niezależnie od przyczynek.
20 -
Odpowiedz
Pisz krótsze teksty.
11 -
Odpowiedz
Ziew
11-
Odpowiedz
To zależy,
bo fakt za długi tekst,
ale jednak dla gościa to męka była.20
-
-
Odpowiedz
„Przydarzyło” piszemy przez rz.
„Jakiegokolwiek” piszemy łącznie.
„Nie rozumiem” piszemy rozłącznie.
„Przyjrzałem” piszemy przez rz.
„Misie” są w zoo, pisz „mi się”.
„Dokąd” piszemy łącznie.
Szkoda, może kiedyś mógłbyś tanie romansidła pisać, nawet Zdzisiek z zaplecza i Byczywąs coś próbują, ale sadzą jeszcze więcej byków.
Lord Grammarnazi02 -
Odpowiedz
Ciekawa historia jak się czyta, chociaż trochę dziwna ale mogę uznać że prawdziwa. Jeżeli to wszystko jest rzeczywiście prawdą to może jesteście sobie pisani. A jak nie to może zacznij pisać książki. Sporo czasu musiało zająć samo pisanie tego. Jeśli czujesz że ją kochasz to postaraj się jeszcze bardziej a jak będziesz wiedział ze z tego coś będzie to nie zepsuj tego. Na pewno ją kochasz więc staraj się o nią ale nie zachowuj się też jak psychopata bo ją odstraszysz no chyba że nim jesteś. Jeśli nic z tego nie będzie to musisz wiedzieć też kiedy odpuścić i zapomnieć. Oby nie, szkoda by było. Ale wątpię to po prostu miłość a ty po prostu z nikim o tym nie rozmawiasz. A w dzisiejszych czasach rzadko się spotyka życzliwość. Jeśli nic z tego nie będzie to musisz wiedzieć też kiedy odpuścić i zapomnieć. Oby nie, szkoda by było. Ja już straciłem swoją ukochaną i to nie jedną. Sam musisz wiedzieć jak to wszystko sobie poukładać. No więc niech pokieruje tobą serce i życzę powodzenia.
10-
Odpowiedz
To jest moja prawdziwa historia, nie potrafię pisać opowiadań, to co tu napisałem po prostu wylało się że mnie, opisałem w skrócie wszystko obrazowo, tak jak to widzę w myślach. Nie jestem psycholem, wszystko to robiłem żeby ją znaleźć, bo nie wierzę w jakikolwiek sukces pisania przez komunikator. Nie mam zamiaru jej nachodzić, czy więcej śledzić. Chcę się z nią spotkać i jak nic z tego nie będzie to odejdę, wycofam się. Nie chcę jej straszyć i wprowadzać u niej żadnego niepokoju. Po prostu jestem w niej zakochany i chcę, żeby nie wspominała mnie jako dupka który ją kiedyś olał, tylko też jako faceta, który jest nią zainteresowany. Jak nie będzie chciała mieć ze mną więcej do czynienia to nie będę robił niczego na siłe, bo wtedy dopiero można by to nazwać stalkingiem. Jestem po prostu normalnym facetem, który zakochał się w innej kobiecie.
01-
Odpowiedz
W skrócie XDDD.
01
-
-
-
Odpowiedz
Tekst długi, ale ja przeczytałem z zaciekawieniem. Moja rada: zastanów się kim tak naprawdę dla Ciebie jest Twoja żona, może to wartościowa kobieta i najlepszy kumpel w jednym. Monika jest pewnie dupą 10/10, skoro tak piszesz, ale nie znasz jej charakteru, rzucisz żonę dla niej, a ona po kilku latach rozpierdoli Ci psychikę. Przeczytaj odpowiedź Mesia dotyczącą kobiet, https://www.chujnia.pl/portale_randkowe/ oby Monika nie okazała się kategorią nr 2. Dopiero wtedy możesz poczuć co znaczy prawdziwa chujnia, czego Ci brachu nie życzę.
20 -
Odpowiedz
Coś fatalny z ciebie stalker skoro ją zgubiłeś…
10 -
Odpowiedz
Kurwa napisałeś jebany poradnik dla stalkerów.
Wypierdalaj pajacu.32-
Odpowiedz
Nie jestem stalkerem, nie mam zamiaru jej nachodzić. potrzebowałem tylko widzieć, gdzie mogę ją spotkać i jak się z nią finalnie spotkam, to jak nie będzie chciała mieć ze mną niczego do czynienia, to zakończę ten temat, bo mam świadomość, że ona ma też własne życie, a ja pojawię się tak z niczego. Miałem kiedyś swoją szansą, zmarnowałem ją, teraz chcę spróbować drugi raz z tym, że już już bez żadnych oczekiwań. Niue jestem już dzieckiem.
01-
Odpowiedz
Jesteś stalkerem,
kurwa przeczytaj niedawno był tu post o takim ciemnym typie jak ty.Ja cię rozumiem,
tylko wkurwia mnie, że podałeś za dużo szczegółów (chyba, że przekłamałeś co nieco?).
Skąd masz pewność, że jakiś zwyrol z forum teraz nie będzie śledził tej kobiety/dziewczyny?!10
-
-
-
Odpowiedz
Owinięci wokół cipek – od maja w kinach. „Przyjdź i przekonaj się, że nawet dwumetrowy gość potrafi być rozklekotaną pizdą”, New York Times
11 -
Odpowiedz
Musisz dorosnać. Jakbyś miał jak ja 2.5m to byś nie kminił nad tym tutaj. Pij mleko i rób masę.
01-
Odpowiedz
Ja mam 2,5 metra, ale szerokości hłe hłe hłe.
00
-
-
Odpowiedz
Chlopie rozkminiasz jakas dupe sprzed dekady. Nadajesz sie do leczenia. Rocznie mam mam kilka takich akcji. Przekazujesz do tego taka wage bo twoje zycie towarzyskie jest martwe od lat. Zonka dom i nagle kobieta z przeszlosci wydaje sie cudem. Problemem nie jest Magda. Tylko twoja tesknota za tym jaki byłeś i jak odczuwales w 2013.
10-
Odpowiedz
Prymitywna diagnoza, ale nie czepiam się bo nie masz materiału. W ogóle nie tęsknie za dawnym sobą czy czym tam kolejek, coś takiego można by rozpatrywać u emeryta, a ja jestem młodym facetem i sam nigdy nie czułem się lepiej.
Tu po prostu chodzi o to, że dostrzegam inną piękną kobietę i tyle, bez żadnych innych jakichś pseudo rozkmin. Jestem facetem i interesuję się kobietami i wszystkim co z nimi związane.
Wali mnie to, że ktoś na to krzywo patrzy.00
-
-
Odpowiedz
Żona jest sprawdzona, Monika nie. Żebyś nie został z ręką w nocniku.
10
Baby to skonczone szmaty
2023-02-10 12:06Wkurwiaja mnie baby. Jak szmata nie ma wyksztalcenia to i tak moze dawac cipy dupy i ryja i tak zarobi 30 000 zeta miesiecznie niz debil magister po styduach podyplomowych, gdybym sieburodzil jako kobieta to bym sie kurwił na lewo i prawo. Wodził za nos frajerow spermiarzy onlyfansa i innych przegrywow JPRFL!!
Komentarze do "Baby to skonczone szmaty"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wkurwiają, a nie wkurwiaja.
Wykształcenia, a nie wyksztalcenia.
Dawać, a nie dawac.
Po cipy powinien być przecinek.
Przed niż również powinien być przecinek.
Studiach, a nie styduach.
Urodził, a nie burodził.
Się, a nie sie.
Jprdl, a nie jprfl.
Wpis kończymy kropką, a nie wykrzyknikami.
Pan Grammarnazi01 -
Odpowiedz
Ja nie mam studiów,
a edukacja wyższa to kijnia,
bo kurwa ileż ja już spotkałem ludzi po studiach co nawet nie umieli czytać ze zrozumieniem,
a jak przychodziło rozwiązać jakiś problem to już w ogóle całkowicie byli bezradni; nieraz mnie nawet wyśmiewano w renomowanych instytucjach to mówiłem: „proszę tą kartę, to pokażę, że jest tam napisane jak byk”;
a jedynie co umieli to kopiuj-wklej na kompiutrze.
Każdy to potrafi, chyba, że są tacy co tego nie potrafią?!10 -
Odpowiedz
Gorzej jakbyś się urodził jako kobieta z ryjem jak upośledzony mops albo inne pokractwo. bo te co tak zarabiają to muszą jeszcze jakoś wyglądać, a nie tak jak te paszczury co to pełno tego łazi po ulicach. Nawet nastolatki często są tak obleśne i śmierdzące że kijem bym tego nie ruszył i do tego prawie każda łazi z epapierosem i napierdala z niego cumullusy co dodatkowo wygląda mega obleśnie.
11-
Odpowiedz
Sam jesteś śmierdziel pierdziel co wysrywasz na forum.
10
-
-
Odpowiedz
Masz ryj i otwór w dupie – też możesz dawać. Broni ci ktoś, pierdolony zakompleksiony i leniwy nieudaczniku? Nawet kiecę sobie możesz ubrać i w rowie przy autostradzie stanąć. Przeliterowałeś? To spieprzaj, dziadu, wary poćwiczyć i dziurę w dupie porozciągać. Przyda ci się.
40 -
Odpowiedz
Pieski małe dwa chciały przejść przez rzeczkę, nie wiedziały jak, znalazły kładeczkę i choć była zła, przeszły przez nią pieski dwa, sibą sibą sia la la la, sibą sibą sia la la la la, przeszły przez nią pieski dwa…
11 -
Odpowiedz
Też możesz dawać dupy i ryja, ewentualnie nerke
20 -
Odpowiedz
Po ilości łapek w dół widać, że są tu głównie frajerzy, spermiarze i przegrywy.
Pozdrawiam cieplutko, Adaś Gejuś.12 -
Odpowiedz
Byś dawał dupska, złapał syfa i po dziesięciu latach zniszczony, trafilbys do piachu albo raczej pieca. Chujowy wybór postaci.
00

Zaiste z okazji Światowego Dnia Chorego życzę ci walenia konia, picia whiskey i ruchania, kradnięcia krokodyli – zwłaszcza różańcowych, szczania do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, jazdy bez biletu, wkładania ważnych kwitów do niszczarki jak nikt nie patrzy, wkładania zapałek kolegom w szafki z ubraniami, i podpierdalania im kondomów, jajek na masę i kiełbasy. I nie zapominania o cukrze.
No kurwa, w końcu. Tak długo nie było tego komentarza.
jechał bez biletu to nie dojechał hłe hłe hłe
Nie wierzę, wróciłeś.
Ja, pokorny patałach od Mesia skuwający stare płyty chodnikowe przez 12 godzin wykonuję wszystkie wyżej wymienione czynności, i stać mnie na szmaciane halówki Sunrise i 0.7 wiśniowej Amareny.
Prezes Euromebel zaiste zaprasza cię, gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę powiadam ci, że z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to :
Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem tudzież lakierowanie
Ziutek ( znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków typu Romper, Amarena ) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów.