Zawsze, gdy się kąpię lub maluję po kąpieli

Jestem kobietą po 30 i wkurza mnie to, że zawsze, gdy się kąpię lub jestem po kąpieli i maluję się przed lustrem owinięta w ręcznik, to zawsze akurat wtedy kurwa albo mężowi albo synowi zachce się lać. Pytam zawsze przed pójściem, czy ktoś chce do kibla to nie. Jebana złośliwość losu.

8
5
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Zawsze, gdy się kąpię lub maluję po kąpieli"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zacznij być konsekwentna, skoro zapytałaś (jak mniemam kilka razy) czy chcą skorzystać z toalety bo zajmiesz łazienkę na jakiś czas a oni odpowiedzieli nie, to nie. Niech wstrzymują albo idą zrobić żółty śnieg, nie twój problem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jebani złośliwi ludzie,
    a nie jakieś złośliwe pierdoły

    2

    0
    Odpowiedz
  4. albo to nie złośliwość tylko zaskoczenie, a więc człowiek z automatu odpowiada „nie”.

    bo niestety takie jest to pojebane społeczeństwo, że pierwsza myśl każdego na każde pytanie to „nie”.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Jak tam siedzisz 2 godziny to nie dziwne że komuś zachce się lać. Zresztą z laniem to nie problem, zawsze mogą do zlewu. Gorzej z dwójką.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Kąp się w ubraniu, to powinno rozwiązać problem. Pamiętam, ongiś w akademiku laski korzystały z prysznica w swetrze.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Prezes Euromebel zaprasza cię, gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę powiadam ci, że z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to :
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem tudzież lakierowanie
    Ziutek ( znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków typu Romper, Amarena ) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Przydarzyło, a nie przydażyło, kurwa. To od słowa dar, stąd rz. Nie uczyli w gimnazjum? Jak mnie to wkurwia…
    Lingwista-purysta

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Moim współlokatorom tak samo kurwa zawsze przeszkadzało, że za długo biorę prysznic.
    Kurwa płacę to wymagam, a ci zawsze mieli jakieś wąty…

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Tak, ryżojadku, teraz nie bierzesz prysznica i masz spokój.
      Przy okazji możesz podróżować swoim ulubionym środkiem lokomocji wygodnie, bo wokół niemytego spasionego śmierdziela tworzy się strefa demarkacyjna.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. XD
        niestety tak nie jest, bo w autobusach/tramwajach i tak są same śmierdziele

        0

        0
        Odpowiedz
      2. muszę o siebie bardziej zadbać to fakt;
        ale kurwa czasu ni chuja

        0

        0
        Odpowiedz
  10. Protip: Przestań być biedna bo osobna łazienka i kibel w budownictwie blokowym to standard od 1992

    1

    0
    Odpowiedz

Co dalej czynić ?

Zrobiłem masę, doktorat, gram konsolką i ukradłem krokodyla. I nie zapominam o wkładaniu zapałek kolegom w szafki oraz o podpierdalaniu im fajek, spoconych skarpet i halówek za 15 zł. Czekam na dalsze instrukcje od Pana i władcy wszystkich patałachów – Mesia.

3
4
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Co dalej czynić ?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Nic nie rób, bo i tak wszystko jest bez sensu.”
    Cytując jednego patałacha stąd.

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Skoro masz doktorat to weź zostań grammar nazim!

    1

    0
    Odpowiedz

Nic nie czuję

Od niedawna zacząłem spotykać się na ruchanie ze starszą o dwa lata laską. Pominę tu kwestie, jak i gdzie się poznaliśmy i chcę przejść do sedna. Otóż przy bzykaniu prawie nic nie czuję. Normalnie jakbym jebał powietrze. Mało tego, często zdarza się, że mi opada i muszę sobie powalić chwilę ręką, żeby znów stał. Dosłownie kurwa spuścić się przy waleniu to trwa chwilę a przy seksie to jest męczarnia.

8
13
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Nic nie czuję"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ostatnim zdaniem sam sobie odpowiedziałeś na swoją chujnię. Odstaw pałowanie wiplera i powinieneś zobaczyć poprawę.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. co to ten wipler?

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Nie wal tyle gruchy baranie to i kobite zaczniesz czuć.

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Dobrze ci tak, koniotrzepie. Jak żeś ćwierć życia jechał na ręcznym, to się nie dziw, że z bzykania nici. Po za tym to wal konia i kradnij krokodyle. Zwłaszcza różańcowe. I nie zapominaj o jeździe bez biletu i wkładaniu kwitów do niszczarki.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Zapomniałeś o szczaniu do zlewu w pomieszczeniu socjalnym i wkładaniu zapałek kolegom w szafki z ubraniami oraz o dziurawieniu im kondomów, podpierdalaniu drugiego śniadania i kawy.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Za dużo oglądasz pornosów. Zepsułeś sobie mózg i ci nie staje. Zgłoś się do grupy anonimowych masturbantów internetowych.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Dwie możliwości. Pierwszej jestem pewien, a drugą tylko domniewywuję. Pierwsza to: posuwanie rówieśniczki to dla mnie utrata godności, a co dopiero starszej więc może tu wystąpić brak czucia. Druga to: dzieuszka jest już zbadana przez większą połowę osiedla więc jest już tak luźna i rozklekotana, że czujesz jakbyś bił w powietrze. Aligejta

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Po prostu jakbyś mieszał łyżeczka w betoniarce

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Przed a powinien być przecinek.
    Pan Grammarnazi

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Uuuuu długodystansowiec, zazdro Bydlaku ; )

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dobra dzieciaku, a teraz otrząśnij się z mokrego snu, daj spodenki od piżamy do prania i migiem do lekcji.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. zmień dziewczyne

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Mialem tak ze starsza laska tez. Pomoglo poznanie licealistki i mniej porno.

    1

    1
    Odpowiedz

Do tego rozpieszczonego bachora co mnie ciągle obraża

Przeklęty rozpieszczony bachorze uspokój się, bo „dodając wpis oświadczasz, że jesteś jego autorem!”.
Nie jesteś bezkarny,
za to jesteś tak toksyczny, że pewnie nikt cię nie lubi.

Weź się zastanów nad sobą na poważnie, więc zmień swój charakter, bo w końcu trafi kosa na kamień i rolę się obrócą tzn.:
Ja jestem zbyt dobry, bo mam „hamulce” i wiem co to są „granice”, ale inni nie będą mieli dla ciebie żadnej litości.

A jeśli nie przestaniesz mnie wkurwiać i obrażać to znajdę LEGALNY sposób by się twojej rodzinie dobrać do skóry np. sprawa w sądzie o oczernianie mnie i uwłaczanie mojej godności.
I nawet twoja wkurwiona tłusta madka z 500+ się mi nie wypłaci a wtedy to będziesz ty żarł ryż, jednak nie z miski tylko z ziemi, bo wylądujesz na ulicy jako bezdomny, bo za każdą twoją obelgę zażyczę sobie niezłą sumkę.
To pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.

4
3
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Do tego rozpieszczonego bachora co mnie ciągle obraża"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przed to, przed by i przed a stawiamy przecinek.
    Nie zaczynamy zdania od A.
    Matka, a nie madka.
    Pan Grammarnazi

    0

    2
    Odpowiedz
  3. „To pierwsze i ostatnie ostrzeżenie”

    Znając historię twoich wysrywów, wcale nie ostatnie. Będziesz nas tu męczył tym pieprzeniem jeszcze pierdyliard razy.
    Szukaj tego swojego sposobu, zacznij już teraz, ale uważaj, nie zesraj się. Masz o tyle dobrze, że po ryżu sra się łatwiej niż po Lindorach.

    PS. Pisałem ci wielokrotnie, że moja mama już od wielu lat nie żyje, weź się w końcu od niej odpierdol.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Dzięki za publiczne przyznanie się do winy, ty pojebie!

      2

      0
      Odpowiedz
    2. to żeś stary zwyrol?!
      gościu, czemu się do mnie przypierdalasz od wielu tygodni?!

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Jprdl, ty naprawdę jesteś mało rozgarnięty.
        PS. Zdania zaczynamy wielką literą.

        0

        1
        Odpowiedz
    3. ok grammarnazi

      1

      0
      Odpowiedz
    4. To ty się ode mnie wpierw odpierdol idioto.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Przed by i przed a dajemy przecinek.
    Pan Grammarnazi

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Matka, a nie madka.
    Przed a powinien być przecinek.
    Pan Grammarnazi

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Podpisuj swoje wysrywy, ciulu, bo „legalnie dobrać” to będziesz mógł co najwyżej gratis trzecią paczkę ryżu u Zdziśka z zaplecza.
    Lord Grammarnazi

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Umazaną gównem.

      2

      1
      Odpowiedz
    2. kurwa nudziarzu, już 4 komentarz to twój;
      a nawet 5.

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Tak kurwa?
      To gdzie można wyhaczyć taki gratisik?!
      Koniecznie mi podaj adres !

      1

      0
      Odpowiedz

Wysyłam za szybko komentarze? Serio?!

I tak admin wiele komentarzy nie dodaje choćbym pisał co godzinę.
Ja teraz piszę dopiero 2 komentarz i już mam blokadę „wysyłasz zbyt szbko zwolnij” haha

4
2
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wysyłam za szybko komentarze? Serio?!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Znaki zapytania i wykrzyknik stawiamy po spacji.
    Przed choćbym stawiamy przecinek.
    Pan Grammarnazi

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Też tak miałem, to pewnie jakiś błąd strony.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To nie błąd, tylko wielbłąd!

      0

      0
      Odpowiedz
  4. I bardzo dobrze, że nie dodaje. W końcu koniec z tym pojebem od kradnięcia krokodyli i chlania whisky.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Fakt. To wqwia. Chujnia i śrut.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Nie „serio” lecz „serią” wysyłasz komentarze, tłuku. Dla admina to jest zbyt „szbko”, miej litość na człowiekiem, hłe hłe hłe.
    Zdania kończymy kropką, nizino umysłowa.
    Lord Grammarnazi

    0

    1
    Odpowiedz
    1. hłe hłe hłe
      wszystko już o tobie wiem

      0

      0
      Odpowiedz

Związek nie do uratowania?

Moja EX ciągle pierdoliła modły.
8h na dobę, kurwa jebany etat z którego nic się nie ma.
Tylko mnie to wkurwiało, a jak Ją prosiłem a nawet wysyłałem by poszła do pracy na te 8h to było tylko, że „pieniądze szczęścia nie dają”, bo kurwa tak klechy mówią…
A to, że sam muszę pracować na mieszkanie i na jedzenie a to tam mało ważne wręcz nawet nieważne…
Teraz jestem wolny i wolę wybrać laski z Tindera na 1 noc.

Chyba, że macie pomysł jak za pomocą DOBRYCH słów Ją przekonać by poszła do pracy?
Wszystkie wasze obelżywe komentarze oberwą ode mnie bumerangiem z podwójną mocą.

4
3
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Związek nie do uratowania?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie zaczynamy zdania od A.
    Nie piszemy z włączonym Caps Lockiem.
    Znak zapytania stawiamy po spacji.
    Pan Grammarnazi

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Jeśli jest wierząca, to poszukaj jakiegoś tekstu z Biblii mówiącego o tym, że praca jest obowiązkiem człowieka. Coś takiego na pewno było, ale nie wiem gdzie, bo dawno nie czytałem… Albo na jakichś stronach organizacji chrześcijańskich, żeby było, że to na czasie. To już nie średniowiecze, gdzie baba siedzi w domu, a chłop lata z włócznią po lesie.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Dzięki, próbowałem, bo cytowałem św. Pawła.
      Jednak Biblia ma to do siebie, że 1 cytat jest „za”, ale z racji iż Biblia ma ponad 1000 stron to da się znaleźć cytat „przeciw”.

      ST mówi, że bogactwo może być dobre.
      NT mówi, że ubóstwo jest dobre.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Serio w średniowieczu tak było?
      Myślałem, że tylko w Starożytności…

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Sam jesteś bumerang i to nieźle pokręcony, idź się lecz.
    Laska z Tindera i spaślak ryżojad z napuchniętym od wkurwu ryjem? Chyba się z chuejm na łby zamieniłeś. Hłe hłe hłe.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. z chujem na łby to się zamieniła twoja stara

      1

      0
      Odpowiedz
    2. twoja madka tłusty pasibrzuch od wiecznych głodówek i stania pod latarnią

      1

      0
      Odpowiedz
    3. zazdrościsz?

      1

      0
      Odpowiedz
    4. ZAZDROŚCISZ ?
      To zazdrość pojebie.
      Ja mam „to coś”.

      1

      0
      Odpowiedz
    5. Lepszy spaślak ryżojad
      niż komentator cudzego życia hłe hłe hłe

      1

      0
      Odpowiedz
    6. twój stary to gruby spaślak

      1

      0
      Odpowiedz
    7. chyba ty chcesz mnie napuchnięty ryj od czegoś innego?

      0

      0
      Odpowiedz
    8. Ja przynajmniej jestem bumerangiem
      ale ty za to zjebie jesteś jebanym bumerem,

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Uuuuu, ile wkurwu, ile wysrywów. Uważaj, ciśnienie ci podskoczy i ryż uszami wyjdzie. Hłe, hłe, hłe.

        0

        1
        Odpowiedz
  5. JPRDL. Nie spotkałem jeszcze klechy, który by gadał, że pieniądze szczęścia nie dają. Gdzie ty na mszę chodzisz? Hahaha!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Ogólnie Kościół Katolicki uważa, że cnota to ubóstwo.
      Katechizm Kościoła Katolickiego.

      Jak nie znasz nawet podstaw swojej wiary to się pośmiej, ale z samego siebie.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. To co u ciebie gada?

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Znak zapytania stawiamy po spacji.
    Nie zaczynamy zdania od A.
    Nie piszemy DOBRYCH, po co Caps Lock ?
    Pan Grammarnazi

    0

    1
    Odpowiedz
  7. dzieł rachunki na pół jak w każdej normalnej rodzinie.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To u ciebie jak to wygląda?
      Np. wspólna płatność za czynsz?

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Mam dwa rozwiązania:
    1. Odcinasz ją od gotówki – podpaski, jedzenie i chemia potrzebna jest każdemu, jeśli nie od Ciebie to skąd weźmie?
    2. Powiedz jej przypowieść o talentach i gospodarzu 😉 tę przypowieść można porządnie dogiąć w temacie. Talenty możesz ująć jako pieniądze lub umiejętności, które są darem od Boga a ona ich nie wykorzystując działa mu na przeciw 😀
    Trochę kuźwa dziecinne, ale póki samemu nie ma się z tym do czynienia nawet zabawne.

    Nie ma ambicji? Celu w życiu? Hobby? Coś na co mogła by chcieć wydać pieniądze?
    Poza wspomnianymi oczywiście… hmmm i skąd w takim razie ma kasę dla księdza, bo tacy zawsze dają.

    I pytanie, co w niej widzisz ? – sądzę, że wszyscy tutaj się zastanawiamy 😉 ????

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Nie jest materialistką, nie leci na kasę.
      Tylko, że tu jest druga skrajność… całkowite ignorowanie świata finansów i uważanie mnie za materialistę, który myśli tylko o pracy i pieniądzach, i który nie ma wyższych celów (bo skupiam się na przyziemnych finansach, a nie na tym co księża głoszą np. na pracy nad swoimi wadami, głoszeniu Ewangelii, etc.).
      Ja wydaje się być nudny aż do przesady, a po prostu jestem odpowiedzialny, bo wiem, że księża nie przyjdą i nie opłacą ani czynszu ani nie przyniosą chleba za darmo, i wiem, że w magiczny sposób manna nie spadnie z nieba, nawet w przypadku miliarda modlitw.
      Trzeba samemu sobie uczciwie i ciężko zapracować, ale dla wierzących to oznacza brak ufności Bogu.
      Dawniej też tak myślałem, ale już dawno, gdy straciłem pracę i głodowałem całymi miesiącami wrócił mi rozum do głowy, że nie ma nic za darmo ani od Boga ani od ludzi.

      Poza tym jestem przeciwny przyjmowaniu księdza po kolędzie, bo za taką usługę sobie też ksiądz liczy krocie, co niby jest dobrowolną opłatą.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. A znasz ten żart jak to przychodził facet do księdza i co roku na wiosnę dawał na mszę za udane zbiory. Po trzech nieurodzajnych latach ksiądz w końcu zapytał, to co Pan sadzi, że nic Panu nie rośnie? Na co mężczyzna: Sadzi??? Hmmm… może jakby posadził to by i urosło…
        Także Bóg cudotwórcą nie jest, a marnowanie potencjału gdy nie jest to „odgórny” wypadek losowy to działanie również przeciw Bogu i lenistwo. Może warto jakieś książki o tym jak np żyją siostry zakonne (może czystości śluby do głowy jej nie przyjdą – bo bywały i takie sytuacje, że babeczki nagle po ślubie chciały tzw. białego małżeństwa, ślubując je Bogu). Wracając do meritum, życie zakonne u sióstr jest bardzo ciężkie i oparte o pracę, każda ma przypisaną rolę którą ma wykonywać, a pieniądze przekazywać na fundusze domu który prowadzą. Czy więc są one również materialistkami? Mogę o tym więcej napisać jeśli chcesz, bliska ciocia jest w zakonie i brała nas wielokrotnie do siebie, więc znam temat od podszewki.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Cudotwórca na zawołanie z byle powodu* mam na myśli. Bo jako taki podobno czasami się tym para 🙂

          0

          0
          Odpowiedz

Pieczywo ze zmielonych świerszczy i karaluchów

Ciekawe jak będzie smakowało Wam pieczywo z mąki wyprodukowanej ze zmielonych świerszczy, karaluchów i innego robactwa ?
Pierdolona IV Rzesza zwana UE narzuca setkom milionów Europejczyków co mają jeść, pić, kiedy pierdzieć i srać, czym jeździć, w co się ubrać, czym ogrzewać domy w zimie i tysiące innych z chuja wziętych pomysłów. Jednym słowem chce decydować o KAŹDYM aspekcie życia Europejczyka.
Poczytajcie w necie jakie „zdrowe” jest jedzenie z chitynowych, zmielonych egzoszkieletów robactwa.
To się w chuju nie mieści !
Każdemu który głosował TAK w referendum o wejściu Polski do jebanej Unii życzę śmierci, śmierci w męczarniach a na koniec chuja w dupę !

14
5
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Pieczywo ze zmielonych świerszczy i karaluchów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Łośku, już są batony ze świerszczy dla sportowców.
    A sport to zdrowie hłe hłe hłe.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Nie nakręcaj się tak bo ci sprężyna strzeli. Lepiej zwal pod obraz Yarozbafa, pisowcu ty.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Nie jestem żadnym jebanym pisowcem więc wypierdalaj tłuku w dupę jebany !

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Ja pierdolę. Unia jest w wielu sprawach chujowa. Ale pierdolisz takie głupoty, że głowa mała. Mąka z robactwa Ci przeszkadza? Powinna być ze zboża, ale wiesz ile produktów spożywczych zawiera dużo gorsze resztki roślinne, zwierzęce itp. Pasztety, mielonki, parówki itd. To po pierwsze. Po drugie wierzysz, że skład danego produktu odpowiada w 100%, jego opisowi na etykiecie? Mięso karalucha, to z biochemicznego punktu widzenia taki sam produkt, jak mięso krowy, a to że ktoś się brzydzi robactwem nie ma żadnego znaczenia dla jego jakości. Problemem jest ilość chemii dodawana do mięsa, a nie jego pochodzenie i tym Unia jest chujowa, ale to akurat wygląda tak samo na całym świecie. Kurwa, gościu pierdolisz jakieś głupoty o mięsie, a nie przeszkadza Ci, że cukier dodawany jest nawet do kiełbasy lub ketchupu? To jest dopiero chujnia, bo wystarczy spojrzeć na liczbę zachorowań na cukrzycę. Latami ludzie jedli robactwo, ledwo przepłukane wodą owoce, pili wodę z rzeki, i żyli długo nie odwiedzając lekarzy. A teraz mają do wyboru, do koloru wołowinę, wieprzowinę, warzywa itd. I co z tego? Ilość chemii jest taka, że naukowcy z dawnych czasów złapaliby się za głowę, a Ty pierdolisz coś o „mące z robactwa”. Tak, kurwa. To jest największy problem. Na jakiej podstawie w ogóle uważasz, że ktoś rozpozna, że mąka zrobiona jest z robactwa? Myślisz, że to trudna sprawa, zmienić smak produktu? Nie wiem, może jeszcze myślisz, że do napoju cytrynowego, ktoś dodawał sok z cytryny. Ja pierdolę…

    4

    3
    Odpowiedz
    1. Głupi się urodziłeś, głupi jesteś i głupi umrzesz.
      Postaw sobie ołtarzyk z Brukseli i módl się żarliwie do bogini Unii Europejskiej. Moźe otrzeźwiejesz jak jebana Unia wprowadzi limit czasu życia np. 65 lat a każdy ponad ten wiek będzie podlegał przymusowej eutanazji.
      Baranie myślisz, że to odległa w czasie fikcja ?
      Ślepy jesteś i nie widzisz jak depopulacja przyspiesza ? Kilku chujków w Brukseli rzuci ten pomysł a reszta ich poprze i już ludzie po 65 roku życia są załatwieni. Miło Ci będzie jak przyjdą po Ciebie i powiedzą: już się nażyłeś, osiągnęłeś limit 65 i zabieramy Cię do piachu ? To żadne science fiction tylko za kilka, kilkanaście lat może stać się prawdą. Otwórz oczy człowieku, obudź się.

      3

      2
      Odpowiedz
      1. To nie będzie emerytur?

        2

        0
        Odpowiedz
      2. Pierdolisz jak poważnie chory. Byłem wczoraj na losowaniu tromboli i wygrałem to o czym marzyłem wpatrując się w ten fant: naleśnikownica. To już trzeci raz w życiu zdaża mi się telepatia. W wieku 70 lat dostałem licencję alpl na pilota. Jak śpię to mam sny że latam ( onanizm) . Mam spełnienie mażeń w wieku 73 lat. Jednak jak nie było tak nie ma pizdy ze złota. Nawet w bajkach ani w snach. Pierdole twóoj wpis 02/10, 14:41. Bzibziak

        0

        2
        Odpowiedz
        1. raczej masz 37 lat

          1

          0
          Odpowiedz
    2. Radzę się dokształcić samo-nieuku.
      Tak, ludzie nie chodzili dawniej (kilkaset lat temu) do sklepów z przetworzoną żywnością, ale średnia wieku wynosiła max 35 lat !
      Umierali młodo, bo jedli brudy, pili brudy, i coś tam jeszcze napisałeś kurwa.

      4

      0
      Odpowiedz
    3. Masz kurwa na myśli Epikura (tego od hedonizmu?) czy Sokratesa?

      1

      0
      Odpowiedz
    4. Nie bądź znowu aż tak sceptyczny.
      Ja czytam składy produktów, i wierzę w to co tam piszą.
      Ale wierzę dlatego, że czytam składy produktów ale i dokładnie oglądam produkty zanim zdecyduję się wziąć do koszyka i ew. zakupić.
      Jak są jakieś kalmary albo inne „owoce” morza to „dziękuję”, nie będę jadł pierdolonego robactwa!

      3

      0
      Odpowiedz
      1. No bo jestes Polakiem, i takim już zostaniesz. Wyobrazam sobie jaki jesteś „zdziwiony?” oglądając te kalmary. Na chuj mito? Bzibziak

        1

        0
        Odpowiedz
  5. nie będzie bo to farmazon jest , nie trzeba mieć już mąki aby zrobic chleb wystarczy polepszacze chemiczny … woda i tyle

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Poproszę o przepis XD.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Woda? pyta sie zoladek…. co to pies pije?

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Zmień leki. Na razie unia żadnego nakazu nie wprowadziła. A ja za kase z EFS przekrecona na lewych przetargach juz 2 dom stawiam. Wirtualny chuj w dupe za ogródek z basenem to uczciwa cena.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Obżerasz sie już pancerzami hitynowymi i nawet sobie prawdopodobnie z tego nie zdajesz sprawy. Zobacz z czego jest zrobiony barwnik koszenilowy E120, który ludzie jedzą od dziesiątek lat.

    0

    0
    Odpowiedz

Dlaczego?

Czy jestem chory psychicznie?

Czy jestem po prostu kurewsko samotny?

Dlaczego gadam do siebie?

5
4
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Dlaczego?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Znak zapytania stawiamy po spacji.
    Pan Grammarnazi

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Jprdl jaka nuda, przecież od dawna powtarzam: gadasz do siebie, bo chcesz pogadać z kimś inteligentnym. A przynajmniej z kimś na Twoim poziomie.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Czy drugie stwierdzenie nie jest sprzeczne z pierwszym stwierdzeniem?

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Pierwsze stwierdzenie to żart. A w każdym żarcie jest trochę prawdy. Drugie stwierdzenie jest bliższe prawdy.

        0

        1
        Odpowiedz
        1. A wiesz, że najinteligentniejsi ludzie mają schizofrenię (gadają do siebie)?
          Są oczywiście też psychole i psycholki.
          No cóż, także taki raczej pół żart.

          1

          0
          Odpowiedz
  4. O kurwa, mam bardzo podobnie.
    A czy słyszysz głosy?
    Jeśli tak to co mówią?
    Ja głosy zagłuszam muzyką, filmami/serialami, grami, wychodzeniem na spacery i pracą;
    ale w ciszy jest tylko ekstremalna kurwica moja przez te gównogłosy co mi chyba wtórują moje myśli, albo to moje alter ego, a może nawet moje jebane rozdwojenie jaźni;
    a „gadam do siebie”, czyli myślę na głos, bo mi się tak lepiej myśli a nie jestem wtedy jedynie bezmózgiem zapierdalającym na czynsz i jedzenie ani ciągle gapiącym się w ekrany tv, laptopów, telefonów; a ty???

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Nie wiem co dokładnie mówią te głosy. Rozróżniam tylko pojedyncze słowa, mówią coś o ryżu, o jakimś Zdziśku, o spierdalającym cenniku (bez sensu, prawda?), o bumerangu i zajebanym rowerze razem z pedałami.

      1

      1
      Odpowiedz
  5. Znaki interpunkcyjne stawiamy po spacji.
    Pan Grammarnazi

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Jam twój mentor,
      tylem razym cim już mowić,
      że przestań się ośmieszać,
      bo i tak śmieszny nie jesteś !

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Spokojnie Leszek. Jesteśmy tu wszyscy z tobą. Wszystkie twoje osobowości.

    1

    0
    Odpowiedz

Złodzieje rowerów i moja opinia

Często słyszy się o kradzieży rowerów wartych więcej niż niejedno bmw e36 czy inny złom. Osobiście tępię złodziejstwo i jestem za powrotem kary w postaci upierdalania łap, prac społecznych itd. Druga strona medalu jest taka, że właściciele drogich rowerów są często sami sobie winni. Jak kurwa można rower warty około 5 tysięcy przypiąć chińską linką z marketu ? Przecież takie zabezpieczenie przeciętny ósmoklasista jest w stanie urwać, zapierając się nogą o ścianę i ciągnąc. Zapinając drogi rower linką to tak jakbyście zostawili odpalone Ferrari na poboczu, a przed nim tabliczkę z napisem : złodzieju nie kradnij, bo to moje.

8
1
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Złodzieje rowerów i moja opinia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mi skradziono rower.
    Od 10 lat nie mam z nim kontaktu XD.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. co do złomu to mesio niech się wypowie

    1

    0
    Odpowiedz
    1. tak, tylko tam!

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Znaki interpunkcyjne stawiamy po spacji.
      Pan Grammarnazi

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Ja zostawiłem rower zapięty na kłódkę, i też mi zajebali.
    Wystarczyło złodziejom 30 minut mojej nieobecności.
    Musieli obserwować mnie, bo byłem całą dobę, ale kurwa akurat gdy wyszedłem i wróciłem to rower „zniknął” (i to w sumie razem z kłódką!).

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Przed to powinien być przecinek.
    Pan Grammarnazi

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Wpis ma już kilka dni, ale rozumiem autora. Przecież kurwa te linki z marketów to się kombinerkami da obciąć. Tylko porządny, ciężki łańcuch albo hartowany U-lock. Owszem, takie zabezpieczenie też da się sforsować, ale zajmie to więcej czasu i wymaga innych narzędzi.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. W moim przypadku,
      miałem rower na kłódkę przypięty do metalowej rury.
      A skradziono mi rower (i to razem z kłódką), choć nie było mnie 30 minut / 24h, a nie dostrzegłem nikogo kto by mnie obserwował…

      0

      0
      Odpowiedz

Lustra w toaletach publicznych

Jestem młodym człowiekiem, któremu buzują hormony. Pojawiają mi się na twarzy tłuste, wypełnione białą mazią pryszcze. Uwielbiam nimi strzelać do luster w publicznych toaletach. Bardzo sporadycznie trafi się gigant – gdzieś na głowie albo koło nosa – bolesna cysta, narastająca przez wiele dni. Wystrzał czymś takim lepszy jest od orgazmu. Gdy z trzaskiem niczym pioruna, pęka pod naciskiem skóra i wulkan białej mazi bryzga na lustro i kafelki. Jaka to wtedy ulga, gdy napięcie pod skórą opada. A tyle tego jest, że by można kromkę posmarować.

2
12
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Lustra w toaletach publicznych"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Lepiej polub skuwać płyty chodnikowe kilofem, bo i tak skończysz u pana i władcy twojego Mesia.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. W toaletach? Tam to każdy potrafi. Chcesz być kozakiem, to wyciśnij pryszcza przed lustrem w windzie. I traf w chusteczkę, żeby nikt nie musiał po Tobie sprzątać. To wymaga siły, precyzji i odpowiedniego chwytu, żebyś w ostatniej chwili nie upuścił chusteczki. To jest adrenalina, człowiek czuje, że żyje.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Skończ waćpan, wstydu SOBIE oszczędź”:
    a teraz podbazo zgadnij skąd ten cytat (trochę zmodyfikowany przeze mnie na moje potrzeby).

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Juhuuu, konkurs!
      Cytat pochodzi z paczki ryżu produkowanego w fabryce przy ul. Sienkiewicza i pakowanego przez mojego tatę Zdzisława, który nie myje rąk. Ja też nie myję rąk, bo mam was w dupie.
      Pozdrawiam Kszysio z piontej be
      PS. Liczę na uścisk dłoni przy odbieraniu nagrody w konkursie.

      3

      0
      Odpowiedz
  5. Kto nigdy nie strzelił z pryszcza do lustra, niech pierwszy rzuci kamień.

    3

    0
    Odpowiedz