Czuje się żałośnie pisząc tu od paru minut tylko się gryzę i bije po rękach bo nie wytrzymuje czuje się zlewana przez wszystkich nie mam się komu wygadać bo każdy ma mnie za tego śmieszka u którego wszystko jest „ok” rzadko kiedy komuś mówię o swoich problemach a jak już mówię to mnie zlewa jakby absolutnie ich to nie interesowało to smutne i żałosne bo ja zawsze jestem jak komuś jest źle zawsze wysłucham staram się pocieszać czasem nawet nie prześpię nocy w obawach o tę osobe a ja w zamian nie mam nic tylko śmiechy bo taki ktoś jak ja „nie ma problemów ” rodzice mnie zlewają bo dla nich jedynym słusznym rozwiazaniem jest zabranie telefonu i wiem że te wypociny to żenada ale nie wiem co robić
Wyszydzanie graczy
2022-09-10 01:18W życiu mamy wiele możliwości spędzania wolnego czasu. Jedną z nich są gry komputerowe. I mimo tego, że są one powszechne już od kilku dekad, to jest to wciąż społecznie wyśmiewana pasja. Pytanie podstawowe, czemu?
Ja rozumiem potępianie np. zażywanie ciężkich narkotyków, niszczenie mienia publicznego czy dotykanie małych dzieci. Ale w czym właściwie gorsze są gry komputerowe?
Przykład 1: Jeżeli idę z kumplami z pracy na piwo (i wódkę) i przez cały wieczór przepiję 100 zł, wrócę najebany do domu i zasnę na korytarzu, to jest to męskie wyjście i wiadomo że każdy facet tak czasem musi. Ale jak wydam tą samą kwotę na grę i spędzę przy niej wieczór, to jestem dziecinny, tracę pieniądze na pierdoły i marnuję czas. W obu przypadkach straciłem kasę i czas, kosztem rozrywki. Dlaczego gry w tym wypadku są gorsze?
Przykład 2: Mam również inne hobby, np jazda na rowerze i motocyklu. Czasem wieczorkiem wyjadę sobie w miasto ku mojej rozrywce, jeżdżąc bez celu i robiąc sztuczny ruch. Ludzie mają negatywne nastawienie i do cyklistów i do motocyklistów, a jednak jeżeli powiem że tak spędziłem czas, to stwierdzą że mam fajne pasję. Jeżeli ten czas spędzę na „granie w komputer”, to tracę czas, mimo że robię to w totalnej separacji od świata i nie przeszkadzam nikomu. Czyli lepiej być dorosłym zawalidrogą niż dziecinnym graczem…
I przykład 3: Wcześniejsze przykłady zmuszały do wyjścia z domu. Ale jest też jeden bardzo powszechny sposób marnowania czasu bez wychodzenia z domu, który jest powszechnie akceptowany – oglądanie telewizji. Powiedzcie mi, dlaczego oglądanie filmu wieczorem po pracy, jest gorsze od grania w grę wieczorem po pracy? W obu przypadkach siedzę w domu, patrzę w ekran i ruchy ograniczone są do minimum. Dlaczego można oglądać film, ale nie grać w grę? Dlaczego to akurat ta druga czynność jest dziecinna, choć wymaga błyskawicznego myślenia czy układania strategii?
Ci którzy wykazali minimum zainteresowania (a warto, szczególnie jeżeli jesteście rodzicami), to wiecie że są też gry dla dorosłych. To że wielu 10-cio latków grało (i zapewne gra) w GTA V, to nie znaczy że nie ma tam scen seksu, bezsensownej przemocy i masy wulgaryzmów. To dalej nie jest produkt dla dzieci tylko dla osób które odróżniają fikcję od rzeczywistości. Dlatego nie wolno nazwać takiej gry dziecinną.
Jeżeli dla przykładu weźmiemy przykład patologicznej rodziny gdzie dzieci piją alkohol i palą papierosy, to nie znaczy że picie jest dziecinne bo robią to dzieci, tylko fakt że dzieci piją jest patologiczną sytuacją. Dlatego uważanie że granie jest dziecinne, dlatego że robią to dzieci, jest robieniem kurwy z logiki.
I na sam koniec. Jestem dorosłym facetem, który nie pobiera zasiłków ani żadnej innej pomocy z zewnątrz. Dlatego mówić że wydanie 2000 zł na kartę graficzną jest stratą pieniędzy, mogę tylko ja, bo to idzie z mojego budżetu i nikogo nie powinno to interesować. Jeśli nie pobieram zasiłków, czyli pieniedzy pośrednio waszych, to moje wydatki powinny obchodzić tylko mnie (i moją rodzinę)
Idziemy z duchem czasu i stajemy się coraz bardziej tolerancyjni. Dlaczego możemy zaakceptować czyjeś poglądy które dotykają bezpośrednio nas, ale nie możemy zaakceptować sposobu w który ktoś spędza wolny czas, w sposób który nie dotyka nikogo z zewnątrz?
Komentarze do "Wyszydzanie graczy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Daigo Umehara też z tym walczył. Ech… niestety – stereotypy i ludzie bezmózgowia.
10 -
Odpowiedz
Bo jak gram całodobowo, to to jest już choroba.
Dawniej grałem kilkanaście godzin na dobę w CS.
Nic mnie nie interesowało.
Odkąd żyję sam, za swoje pieniądze, i nie mam pomocy od NIKOGO Z KREWNYCH, to gram w CS’a znacznie mniej;
choć dzięki twojemu wpisowi teraz zdałem sobie sprawę, że wciąż gram w CS za dużo.
SERIO!11 -
Odpowiedz
Opowiedz coś więcej o motocyklu.
10 -
Odpowiedz
Pewnie mieszkasz ze starymi.
I wszystko jasne.To PRL pokolenia lampią się w TV, potępiają inny sposób życia niż pryzmat ich ograniczonego myślenia, i zaglądają człowiekowi do cudzego portfela.
Dokładnie takich samych miałem starych.Miałem, bo się od nich wyprowadziłem, i gram sobie ile chce; ale z racji nadmiaru obowiązków wskutek samotnego życia nie poświęcam na CS’a dłużej niż kilka h. Czasem więcej.
01
Zawodowa depresja
2022-09-10 01:18Ironia losu. Zrobiłam studia marzeń o które walczyłam z całego serca, na studiach zero poprawek, udział w wielu przedsięwzięciach, ale jednak daleko od rodziny.
Wiedząc, że moim rodzicielom, a zwłaszcza tacie naprawdę zależy żebym jednak była bliżej ich postanowiłam wrócić do rodzinnego miasta…gdzie chujnia? Rzuciłam pracę, wróciłam do rodzinnego miasta i teraz nie mogę znaleźć pracy w moim wymarzonym zawodzie w rodzinnym mieście, a tata co jakiś czas raczy mnie komentarzami z serii „jakie to moje studia były beznadziejnym i bezsensownym pomysłem”. Wiedziałam, że po powrocie będzie ciężko z pracą w zawodzie, ale nie liczyłam na tak „miłe” wsparcie.
Komentarze do "Zawodowa depresja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zwiększ masę, to depresji nie będzie.
01-
Odpowiedz
Zwiększyłem masę, to i zwiększyłem depresję.
Więc?10
-
-
Odpowiedz
Hah.
Bo twoi rodzicie tak jak moi:
Moja anty-matka np. gadała: „wracaj do mnie mieszkać, jakoś sobie poradzimy”. I co? W marcu 2022 r. niedość, że byłem bezdomny po nocach, a całymi dniami się musiałem włóczyć po mieście – przez całodobowe matki libacje all – to kazała mi jeszcze płacić 400 zł.
A już już mogłem się chwilę przekimać, to tylko i wyłącznie na sofie.
Przerabiałem to już w latach 2018-2019, ale wtedy nie miałem kasy by się wyprowadzic.
W tym roku natychmiast po 1 miesiącu mnie już tam nie było.
I teraz nie utrzymuję kontaktu z moją antymatką, choć nagminnie nęka mnie telefonami, których nie odbieram: pustego gadania i wiecznego narzekania nie zdzierżam!10 -
Odpowiedz
Co za studia? Robienie pały? Weź się w garść.
02
Chłopakowi przestaje zależeć
2022-09-10 01:17Ostatnio między mną, a moim chłopakiem trochę się pogorszyło. Tydzień temu pokłóciliśmy się, i zadecydował się wyprowadzić na jakiś czas i zobaczyć, czy uda nam się trochę odbudować związek. W sumie to było trochę niespodziewane, bo do tej pory myślałam, że wszystko gra, naprawdę super czułam się z nim i nigdy przez głowę mi nie przeszło, że z jego strony może to wyglądać inaczej. Generalnie powód też był dosyć błahy, bo podobno „chciałam, żeby wszystko było po mojemu i nie zwracałam na niego uwagi”, podczas gdy nigdy nie dochodziło między nami do żadnych kłótni i byłam przekonana, że po prostu odpowiadają mu moje pomysły na plany na weekend, na zakupy na obiad… No i od tygodnia staram się bardzo przywiązywać uwagę do jego słów. W sumie wychodzi tak, że dużo pracuje i bierze dodatkowe zlecenia. Że spotyka się ze znajomymi. Czyta książki, układa kostkę rubika. A ze mną gotuje obiad, robi pranie. Nie robimy razem nic, co by wykraczało poza obowiązki domowe i czasami seks. Żadnego oglądania filmów, jak to bywało na początku, wspólnego programowania, wychodzenia do kina, na spacery… Boję się, że go zaczęłam nudzić, że już mu nie zależy, ale po prostu zostawił to, co dla niego wygodne. Brakuje mi TAMTEGO mojego chłopaka i może faktycznie było trochę mojej winy w tym, że zawsze uważałam swoją rację za najlepszą, ale na Boga, kto tak nie ma? To są chyba rzeczy o których się powinno dyskutować, rozmawiać, a nie z dnia na dzień stwierdzić, że jestem taka i taka i że to mi nie odpowiada, więc się od Ciebie wyprowadzam. Bardzo mnie to boli, tym bardziej, że mój chłopak jest z tych, którzy umieją się starać. Zapisuję sobie te wszystkie czerwone flagi w notatniku z datą, żeby później obiektywnie móc ocenić, czy jestem przewrażliwiona po tej kłótni, czy nie i żeby nie pogarszać narazie sytuacji, co nie zmienia faktu, że dawno niczym nie byłam tak przybita i jest chujowo…
Komentarze do "Chłopakowi przestaje zależeć"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Egoizm i apodyktyczność – to błahe powody? LOL
20 -
Odpowiedz
ten chłopak to informatyk? xD
00 -
Odpowiedz
ten chłopak to informatyk? xD
?00 -
Odpowiedz
No tak, współcześnie każdy chce mieć racje.
Ja np. jestem dość dobrym specjalistom w swoim fachu, a i tak co kogoś spotkam – klienci, znajomi, antykrewni – to każdy się wymądrza, że wie lepiej niż ja XD.00-
Odpowiedz
Specjalistą, jeśli już. Pisać się najpierw naucz, a nie pierdolisz o jakichś”antykrewnych”. Kto to kurwa jest?
00
-
-
Odpowiedz
Twoja funkcja to kuchnia i pralnia i nadstawianie dupy, zapamiętaj.
10
Hamulec życiowy
2022-09-10 01:17Hej, chujanie. Koniec miłego początku.
Pamiętam jak od początku ograniczano mnie życiowo, matka, toksyczny ojciec który krzyczał na mnie na matkę później siostrę, która stała się jego pupilkiem. Uciekłem z tego gówna założyłem rodzinę niechcący (jeśli wiecie o co mi chodzi),co co za tym idzie… Obowiązki. Mając niskie morale przez innych chamowany potecjal cóż, ehm stałem się kierowca ciężarówki. Tak. Próbuję uciec z tejże pracy nawet się zwolniłem ale wróciłem motywowany nic nie jedzeniem z powrotem, cóż. Do czego dążę do tego, że żona nic nie robi ja płaczę, że nie widzę syna (po cichu) marnuje się tu. Chcę pracować 8-10h i do domu, jestem z wykształcenia :technikiem elektrykiem, agentem celnym, ratownikiem WOPR, oze. A jeżdżę kurwa ciężarówką. Ja pierdole, życie każe mi jebać za wszystkich być baranem i na dodatek co?, nie móc znalesc pracy w ludzkich godzinach i być w domu bo… Jestem frajerem tak. Płakać mi się chce chciałbym z kimś porozmawiać nie mam z kim… Mam 25 lat a, Coż, że wszystkim jestem sam. Ofiarą swego gówna życiowego pozdrawiam was w ten przeciętny dzień. Ciao.
Komentarze do "Hamulec życiowy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mam podobnie ze swoją pracą.
Znam się na kilku dziedzinach, ale nie ma w nich dla mnie pracy.
Ja również rzuciłem swoją dodatkową pracę w cholerę, a wróciłem spowrotem, bo lepsze miesięcznie chociaż te kilkaset złotych niż 0 zł.
Prawda?
Wprawdzie wyrabiam normę tyle, co połowa normalnego etatu…
Jednak z aktualnego braku innych perspektyw, nie mam wyjścia: muszę robić to co robię, przez zły stan zdrowia fizycznego.10 -
Odpowiedz
Zmień robotę, zgłoś się do wojska, poszukują kierowców, o ile jesteś sprawny fizycznie i nie jesteś zapasionym knurem, a chcesz zmienić swoje życie to śmiało. Po dwóch latach dostaniesz mieszkanie, będzie ok.
21
Chujnia krakowska
2022-09-10 01:16Mieszkam w tym mieście prawie 10 lat kiedyś byłem w nim zakochany. Byłem szczęśliwy, że wyprowadziłem się z rodzinnej mieściny: zabytki, akademicki klimat itd. Niestety zauważyłem, że od jakichś 5 lat a najbardziej 2-3 ludziom i władzom tutaj odwala. W najlepsze trwa proceder wciskania chujowych nowych deweloperskich bloków gdzie się da nawet pomiędzy stare gierkowskie bloki. Kilka lat temu zaczęła się gównoburza z krakowskim smogiem. Szczerze mówiąc ciężko było mi coś takiego zauważyć. powietrze jak w każdym dużym mieście, trochę smrodu w najmroźniejsze zimowe dni ale tylko w niektórych miejscach. Może się się nie znam ale wyglądało to na jakąś ideologiczną ustawkę. Z pewnością rzekomy smog nie odstraszył władz i deweloperów od zagęszczania zabudowy. Rzygać mi się chce od tych niby nowoczesnych biało kurwa szaro brązowych klocków otoczonych potami z chujowej siatki. Mam taką robotę, że muszę dużo jeździć po mieście więc widzę coraz więcej nowych szlabanów, zakazów wjazdu, tabliczek z napisami „teren prywatny”, „chujom precz” itd. i to nie tylko na nowych osiedlach ale również na starych powstałych za komuny i przed 2000 r. Znajomy listonosz opowiadał mi jak jeszcze parę lat temu dość łatwo mu się pracowało a tera musi pokonywać kolejne barykady i okrążać zasieki z siatki żeby zrobić tę samą trasę. Zamiast jakoś ograniczyć zagęszczanie miasta władze idą jednak w ekoterroryzm. Najpierw najbardziej drakońska uchwała zakazująca spalania w domu czegokolwiek poza fajkami. Chuj, że część mieszkańców nie miała się czym ogrzać zimą i siedzieli w kurtkach przy farelkach w 10 stopniach i patrzyli jak im grzyb rośnie na ścianach. Do tego drony latające nad miastem i obserwujące czy ktoś się czasem nie dogrzewa nielegalnie jak w jakimś pojebanym SF. Miejsca gdzie można grilować też są ograniczane bo niektórym mieszkańcom śmierdzi kiełbasa. Równolegle rozpoczęto na całego wojnę z kierowcami: poszerzanie strefy płatnego parkowania, wpierdalanie wszędzie na chama miejsc dla niby niepełnosprawnych, słupkowanie miejsc parkingowych, wciskanie bus pasów w niepotrzebnych miejscach oraz zrobienie z rowerzystów świętych krów. Ostatnio nie ma kurwa tygodnia żebym nie zauważył nowych słupków, placów budowy czy innych form zjadania po kawałku mojej wolności. Mało rzeczy mnie tak wkurwia jak ci cholerni rowerzyści i użytkownicy chujlajnog elektrycznych. Komuś się pojebało miasto ze wsią i postanowił, że rozwiąże problem korków wciskając maksymalną ilość ścieżek rowerowych i korzystających z nich pedalarzy i chujlajnogistów do centrum. Niech kurwa jeżdżą slalomem między dziećmi i emerytami z psami. Kiedyś jeden z tych chujków staranował mnie jakoś z boku jak sobie szedłem chodnikiem i zamiast przeprosić jeszcze się pytał czemu źle chodzę. Warzę ponad 100 kg i jestem napakowany więc nic mi się nie stało zjebałem go i chciałem dać w ryj ale błyskawicznie uciekł na swoim jebanym rowerku. Raz jakiś inny debil minął o centymetry mają żonę jadąc jak na jakimś wyścigu. Przynajmniej dwa razy widziałem jak potrącają jakiegoś dziadka idącego chodnikiem. Raz jakiś kutas się zatrzymał i zbijał „te dziadek lepiej wsiądź na rower”. I spróbujcie sobie później złapać takiego chujka jak ma kask i okulary. Może pedalarze powinni mieć tablice rejestracyjne? W miejscach gdzie kiedyś były szerokie chodniki pasy dla pieszych zwężono tak bardzo, że dwie osoby idące obok siebie ledwo się mieszczą bo było potrzebne miejsce na ścieżki dla tych pier… rowrzystów – pod Wawelem np. ale również na starych osiedlach. Rower czy chujlajnoga są po prostu za wolne na jezdnie – pedalarze wciskając się między samochody zmuszają kierowców do ryzykownego wyprzedzania. Natomiast są za szybkie na chodnik bo kilkadziesiąt kg mięsa plus masa roweru razy prędkość to duże zagrożenie dla pieszego. Coś co jest urzyteczne na wsi i na słabo zaludnionych terenach staje się problemem w mieście. Ale władze dużych miast z uporem maniaków wciskają rowery i chujlajnogi do centrum odbierając bezcenną przestrzeń pieszym, kierowcom i autobusom – bo pedalarze spowalniają też autobusy. Dodatkowo te ekozjeby chcą zakazać wjazdu do praktycznie całego miasta samochodom starszym niż kilkuletnie. Nie do ścisłego kurwa centrum tylko do praktycznie całego miasta poza dzielnicami peryferyjnymi. Własność prywatna i prawo do bezpiecznego i w miarę swobodnego poruszania się jest tutaj drugorzędna wobec ekoszajby. Marzę to tym żeby wypierdolić z tego domu wariatów, znaleźć pracę i zamieszkać na jakimś zadupiu gdzie przed oknem będzie pole albo las a nie deweloperska chujnia i gdzie można swobodnie jeździć samochodem i grilować i gdzie ludzie nie są jeszcze tak zjebani.
Komentarze do "Chujnia krakowska"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I cóż zrobić?
00 -
Odpowiedz
„Kiedyś facetowi ze Skarżyska, co werwą tryskał, w ciągu paru chwil obrzydło wszystko, zbrzydło mu, życie, z którym trzeba się za bary brać, ciągle w kącie grzecznie stać, statystować zamiast główne role grać, więc mówi: pora zwiać! Plecak z szafy wziąć kolesiów skląć w PKS wsiąść raz na całość raz do dechy ciśnie szofer gaz PKS-em gnać by z głównych ról najlepsze brać, głęboki wdech no i z życia wreszcie śmiech!” – Zaucha 😉
00 -
Odpowiedz
W Warszawie jest to samo i pewnie w innych dużych miastach też. Brak polityki przestrzennej zapisanej ustawowo i terror pedalarstwa
00 -
Odpowiedz
Duże miasta to szamba, nic tam nie ma z plusów., lewactwo i patologia.
00
Świat się kończy
2022-09-10 01:16Kilkadziesiąt odmian płci, koronawirus raz jest raz nie ma, księża pedofile, rydzyk,pis,susza pomimo ulewnych deszczy, disco polo jako myzyka narodu i siły przewodniej, setki artykułów o bzdurnym sporcie, o piłkarzach celebrytach, o celebrytach ….tynach, o pomnikach ważniejszych od ludzi, prez….o kant. Miliony, miliardy przejeb… na nie istniejące sprawy lub mało istotne rzeczy. Co sie dzieje z tymi ludźmi?
Komentarze do "Świat się kończy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Też zadaje sobie to pytanie.
„disco polo jako myzyka narodu” – wg mnie ludzie chcieliby tylko zabawę i nieróbstwo, dlatego mają móżdżki zamiast mózgów.40 -
Odpowiedz
Zgadzam się z tą chujnią, a co PiSu to winne jest nasze społeczeństwo – gdyby było mądre to oni by nie byli przy władzy.
22 -
Odpowiedz
Zalać wszystko ponownie wodą i zacząć od nowa.
01
Leczenie onkologiczne
2022-09-10 01:16Oj nic mnie tak nie wkurwia jak ten temat. Tak często powtarzali : ” pieniądze szczęścia nie dają ” , ale jakby nie patrzeć mając je masz szansę na przeżycie. Bez nich jesteś dziś nikim. Zawsze mnie wkurwialo jak inny człowiek czy ugrupowanie ludzi mogło wycenić Twoje życie na koszt np. 5 milionów złotych wiedząc, że to leczenie czy operacja może być Twoja ostatnia deska ratunku i wiedząc, że nie jesteś piłkarzem, artysta czy innym idiota, który za „pracę” dostaje nieuczciwie wysokie pieniądze więc nie stać Cię na pokrycie leczenia , a zegar tyka. Świat jest pojebany, w przypadku chorób onkologicznych od razu powinienes dostać leki czy isc na stół a siano płacić po wyleczeniu. Bo co, bo możesz umrzeć? To eksperymentalne za darmo macie robić złodzieje jebane. Jeżeli nie to sprawa prosta – przy narodzinach każdego człowieka od razu zakładana zbiórka i zbieranie np . 10 lat kwoty miliarda złoty w przypadku gdy złapie Cię chorobsko masz szansę skorzystać z nowej mniej inwazyjnej niż ta chemia jebana technologii. Wszakże Ci się to należy. Leki kurwa i operacje są tak drogie że chyba stworzone są z kosmicznego kurwa pylu biznesiarze jebani. No i wracając do tych celebrytów pierdolonych jeszcze – powinna być jakaś organizacja która kontroluje ich zarobki bo na chuj komu tyle siana do chuja? Pieniądze z biletów itd. powinny iść w 90% właśnie na badania kliniczne i tworzenie takich leków żeby później przeciętny Kowalski za jakieś śrubki pokroju 4 netto na łapę na miesiąc mógł się leczyć nowa technologia nie za 20 k a za 200 PLN miesięcznie. To nie lepiej dać idiocie który chuja gra, nie wstaje rano do roboty ma sztab ludzi dookoła siebie nie pracuje z toksycznymi ludźmi i nie wie co to stres. Albo te raperzyny którzy nawijaja o dragach seksie itp. itd. No jak ktoś taki może zarabiać więcej niż inżynier robotyki i automatyki kurwa .. W dodatku taki chuj marnuje te pieniądze jak kilkunasta willa z rzędu czy nowe auto bo nie podoba mu się w starym kolor. Jaki ten świat jest popierdolony.
Komentarze do "Leczenie onkologiczne"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tak to już jest, gdy sami sobie wypromowaliście tych konowałów.
Uzależnili was od siebie, bo przecież „bez lekarzy umrzecie”, i dlatego teraz wyciskają was co do grosza.Dla mnie lekarz = zwykły gość z fartuchem lekarskim.
Szpital = Zabobonna świątynia; bo i tak tam ludzie umierają w większości przypadków.00 -
Odpowiedz
Kapitalizm, Kolego. Każdy ustrój ma swoje plusy i minusy. Ktoś chciałby kapitalizmu, żeby bez przeszkód założyć firmę, ale denerwuje go, że inni zarabiają więcej. Albo socjaliści źli, ale który zrzeknie się 500 plus? Faktycznie, muzyk nie musi wstawać rano, jak inżynier. Ale nie jest łatwo mu się przebić, więc kiedy już się uda, to wykorzystuje to na maksa, bo za trzy lata już nikt może nie kupić jego płyty. Inżynier pracuje ciężko i zarabia DUŻO mniej, ale jeśli będzie się douczał, to pracę będzie miał przez całe życie. I tak zarabia zbyt mało, tak samo jak wielu robotników, strażaków, urzędników czy lekarzy. Kto głośniej krzyczy, ten ma kasę. Tak jest wszędzie, jedynie różnica w zarobkach może być w jednym kraju kilkakrotnie mniejsza. Ale nic więcej.
00 -
Odpowiedz
Palma odpierdala ludziom, trzeba zalać śwat potopem.
00
Kobieta w ciąży
2022-09-10 01:15Jak to jest ze będąc w ciąży i stojąc w kolejce każdy Cię widzi a nawet nie zaproponuje ustąpić miejsca? Nie należę do osoba które się upominają a może powinnam? Zaś gdy się upomnieć to ostre docinki. Najgorzej gdy jest to 8-9 miesiąc, czasem naprawdę ciężko jest ustać a nikt nie zwraca uwagi, nawet sprzedawczynie…najgorzej gdy staniesz do kasy z pierwszeństwem, jeszcze nikt mi nie ustąpił miejsca:/ totalna znieczulica
Komentarze do "Kobieta w ciąży"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A znasz tych ludzi?
Jakie to są docinki?
00 -
Odpowiedz
Umiesz rozłożyć nogi to se radź tępa pizdo
71 -
Odpowiedz
Trzeba było się tasować, dzido.
21 -
Odpowiedz
Równouprawnienie chciałaś to masz, więc przestań pierdolić.
11 -
Odpowiedz
Tu Jakub, służący Arktosa.
Mojego Pana Arktosa i mnie to ludzie przepuszczają, nawet jak ich się nie pytamy. Boją się nas to przepuszczają.Chwała Lodolandii 😀
00
Drażni mnie moja była
2022-09-10 01:14Byłem z pewną dziewczyną prawie 5 lat. Po 3 latach zamieszkaliśmy razem. Ogolnie od momentu kiedy zamieszkalismy zaczela mnie draznic, bo to tak wygladalo ze matka jej nad glowa nie pierdoli to ona teraz pani zycia bedzie i najlepiej za nie swoje. ja mam zapierdalac na wszystko a ona ma miec na swoje wydatki. Po pewnym czasie zaczolem robic jak ona i martwic sie o siebie i o swoje kladac lache na nia. Nawet mi sie z nia seksu nie chcialo bo wiecej rzeczy w niej mnie odpychalo niz przyciagalo. dupa byla zajebista ale jej postepowanie nie. Wkoncu jak zauwazyla ze mam wyjebane to postanowila sie wyprowadzic. Nawet poczulem ulge ze nie bede musial juz z nia sie dluzej uzerac. Po jakims czasie przyjechala zabrac reszte swoich manat z pozycja wielkiej wygranej jak by to ona byla pania calej sytuacji dalej. i oznajmila mi ze poznala goscia i ze on mieszka 3 pietra pode mna i zebym sie nie zdziwil jak ja tu spotkam. Serce mi prawie stanelo. Bo co jak co ale kurestwa i brak zasad i kregoslupa moralnego nie zniose. JA BYM TAK NIE ZROBIL. chocby nie wiem jaka by byla dupa to bym to osral i nie chcial sie widziec nawet przypadkiem ze swoja byla. 5 lat swoje robi i w czlowieku cos zostaje. Po jakis 3 miesiacach spotykania sie z nim olala go bo jak z nia pozniej sie widzialem i chcialem reanimowac zwiazek to JEJ NIE PASOWAL. Po 2 spotkaniach i ja sobie dalem siana bo uznalem ze tu juz nic nie ma i nie bedzie miedzy nami. Jakis czas pozniej poznalem swoja narzeczona i jak tylko pojawilo sie moje zdjecie z inna kobieta na fb to po jakims czasie ta lajza przylazla w lache do tego pajaca spowrotem. Akcja trwa prawie 3 lata. A ona swoja jebana osoba wkurwia mnie do granic mozliwosci. Niech wypierdala gdzie indziej sobie zycie ukladac bo nie chce na nia patrzec. Nie gadamy ze soba i ona dobrze wie ze patrze na nia z pogarda bo nawet nie umie mi w oczy spojrzec. Czemu ludzie to takie kurwy ? czy to ja taka cipa jestem ze to przezywam ? no ale 3 lata to trwa i ciagle cos mnie w dupe kuje jak ja widze. Jak sobie poradzic z tym ?
Komentarze do "Drażni mnie moja była"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ale masz problem. Myślisz, że laska 3 lata jest z kimś, tylko po to, żeby zrobić ci na złość? Skoro gość pozwala jej u siebie mieszkać, to chuj cię to obchodzi. Równie dobrze sam możesz zmienić mieszkanie. Gdybyś był normalny, to minąłbyś ją normalnie na korytarzu powiedział „cześć” albo nie i tyle. Raczej sobie nie poradzisz, skoro przez 3 lata nie było się stać na przyzwyczajenie się do sytuacji ani na wyprowadzkę. Tak, jesteś cipą.
20 -
Odpowiedz
Baby to kurwy i małpy, skaczą z gałęzi na gałąź, a do tego mściwe bestie.
10

Tu na Chujnia.pl się możesz wyżalać, więc masz komu – nam, użytkownikom tej strony. Możesz też gdzie indziej w Internecie się wyżalać, na innych stronach do wyżalania się.
A jakie to są strony? Proszę o linki xD
Każdy cię zlewa, bo jesteś głupia. Ilu przecinków użyłaś w swoim „tekście”? Do książek, gówniaro!
Ludzie to kurwy, przywyknij do tego