Urodziny

Mam dziś urodziny i praktycznie nikt (nawet moi – wydawałoby się, że najbliżsi – znajomi) o nich nie pamięta. Smutno mi z tego powodu.
Czy to ja jestem małostkowy, czy po prostu mój smutkożal jest uzasadniony?

75
75
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Urodziny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale pan twój żyd zawsze pamięta goju o tym abyś zapierdalał na niego od rano do nocy i ani przez chwile nie daje ci o tym zapomnieć

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dobra ty smutkożalu jeden, wyjaśnię ci na czym polega numer z urodzinami, bo widzę, że sam na to nie wpadłeś. Ustalmy fakty: Twoje urodziny chuj kogo obchodzą – smutne ale prawdziwe. Teraz pocieszenie: To nie dlatego, że jesteś jakiś szczególnie nielubiany, lub żałosny, po prostu ludzie srają na czyjekolwiek urodziny. Pewnie odpowiesz: No ale niektórzy obchodzą je hucznie, otoczeni wianuszkiem przyjaciół, jak, kurwa, na reklamie sieci telefonii komórkowej! Tak jest, ale oni sami to sobie organizują. Tylko na filmach inni organizują komuś urodziny. Tacy zapobiegliwi solenizanci, cały rok obdzwaniają z życzeniami, chodzą na cudze imprezy i bulą niemałe kwoty na prezenty dla ludzi którzy chuj ich obchodzą – po co to robią? Żeby wytworzyć sieć zobowiązań, które sprawią, że ich własne imprezy urodzinowe się zapełnią, a telefony odezwą. Potem zostaje jeszcze nie mała robota marketingowa, żeby wszystkich o imprezie powiadomić. Na wielu słowo „impreza” działa jak gówno na muchę, a że trzeba gdzieś bywać, żeby nie wyjść na odludka, więc frekwencja raczej dopisze. Tylko trzeba mieć jak najwięcej znajomych do nagonienia. Oczywiście znajomi przyprowadzają swoich znajomych. Do twoich zanjomych zaliczają się ludzie, z którymi miałeś styczność w pracy rok temu, starzy koledzy, których pierdolisz na co dzień, ale którzy przyjdą – krótko mówiąc liczy się sztuka. Na koniec organizacja samej imprezy, dużo nie trzeba: żarcie + alkohol i jakiekolwiek miejsce. I tak oto, na twej imprezie bawią się tłumy i bawią się całkiem nieźle, mimo iż mało kto zna wszystkich, a wszyscy zgodnie jak jeden mąż serdecznie pierdolą twoje urodziny. Dziś jest twój dzień i wszystko wygląda cacy, a za tydzień jest dzień Maćka i u niego wszystko wygląda cacy. A za miesiąc jest wesele Krystiana, który się wjebał z ciążą i szlag by go trafił, bo przez niego trzeba kupić nową koszulę i wypchać kopertę ochłapami i tak żałosnej pensji – ale tam to dopiero się człowiek nachla i nażre! – i tak to się kręci. Jeśli jednak nie zadbasz o reklamę twoich urodzin i będziesz czekał, aż znajomi i najbliżsi sami się do ciebie zgłoszą w porywie autentycznego zainteresowania, to….cóż, odpowiedź znasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Prezes EURO MEBEL,który spędził ten świąteczny czas w Australii,coś ci powie.Źle się,urodziłeś,gamoniu.Prezes wie,że to nie twoja wina.Znajomych może trochę usprawiedliwiać fakt,że jest to czas świętowania.Rozumiesz…w tym całym wirze świąteczno-noworocznym zapominają o twoich,gamoniu,urodzinach.Taką masz datę urodzin i nic nie zrobisz.Prezes coś ci poradzi.Jeżeli tak bardzo cię to wszystko boli,możesz zrobić małą imprezkę z okazji urodzin.Wiesz,jakiś poczęstunek.Nie tam,żeby chlać gorzałę do rana…Nie o to chodzi,gamoniu.Krótko i treściwie.Jak wpisy Prezesa EM na chujni.He,he:)Wiadomo,odpowiednio wcześniej musisz rozgłosić po znajomych o zamierzanej imprezce.Po takiej akcji istnieje szansa,że znajomi zapamiętają ,że tego dnia masz urodziny.Dobra,koniec elaboratu,prezes musi się wyspać po przygodach w Australii.Te słońce,ten wiatr,woda,loszki,drinki…Echhh…:):)Trzeba będzie wrócić tam.Najwyżej podkręcę trochę normę gamoniom i patałachom.I tak mają za dobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Znajomi… dopóki masz kasę za którą stawiasz im browara to o Tobie pamiętają albo jak czegoś potrzebują. A na fejsbuku pewnie masz 800 znajomych. Pierdol ich, nie pomagaj im. Zapoznaj nowych ludzi, lepei mieć mniej kolegów a nawet jednego ale prawdziwego, niż dużo a chujów.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Stary a ty pamiętasz o ich urodzinach?
    Jeśli tak to masz prawo mieć pretensje.
    Jeśli nie to wiadomo.
    Pozdro i 100 lat 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Witam współ solenizanta 😀 Ja również dziś „obchodzę” urodziny i jak co roku 0 życzeń.Dobija to ,że 1 sytcznia jest na tyle pamiętnym dniem,że każdy przyjaciel czy dobry znajomy powinien pamiętać ,ale cuż…ja życzenia składam ,nawet czasem sprawiam komuś prezent a w zamian …gówno ;/Niektórzy też pewnie myślą ,że składając życzenia noworoczne jednocześnie składają tobie życzenia urodzinowe,ale to jest moim zdaniem skru..syństwo ,bo życzenia powinno się składać w dniu urodzin a nie starać sie odsunąć problem.Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Witam współ solenizanta 😀 Ja również dziś „obchodzę” urodziny i jak co roku 0 życzeń.Dobija to ,że 1 sytcznia jest na tyle pamiętnym dniem,że każdy przyjaciel czy dobry znajomy powinien pamiętać ,ale cuż…ja życzenia składam ,nawet czasem sprawiam komuś prezent a w zamian …nic ;/Niektórzy też pewnie myślą ,że składając życzenia noworoczne jednocześnie składają tobie życzenia urodzinowe,ale to jest moim zdaniem skru..syństwo ,bo życzenia powinno się składać w dniu urodzin a nie starać sie odsunąć problem.Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie narzekaj, patałachu. Takie jest życie. Każdy każdego ma w dupie. Po chuj ci więc życzenia urodzinowe na siłę pożyczone? Przynajmniej wiesz na czym stoisz. Ergo: od tej pory może być tylko lepiej, to jest przyjdziesz do nas, do Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, a Pan twój, Mesio, w ramach prezentu urodzinowego, da ci na dobry początek zniżkę na wpisowe i zapłacisz tylko trzy stówki. A potem tyrał będziesz, bez pamięci o czymkolwiek, do końca kontraktu w 2026, chyba że wcześniej trafisz w kawałkach w aluminiowe puszki naszych konserw. /Mesio PS. „Space Mysteries – Alien Safari HD – Documentary Films”, to sobie dziś patałachy obejrzą. Wykonać.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. KĄCIK POEZJI NIEDOCENIONEJ IMIENIA MESIA, PANA WASZEGO PRZEDSTAWIA: Pewien karakan, wstrętny gość, / Uparcie lazł po władzę. / Lecz naród, konsekwentnie dość / W ryj dawał tej łamadze. / Więc się karakan w norze skrył / Słysząc narodu gwizdy / I zamiast siebie (sprytny był) / Wziął dwie, posłuszne glizdy. / Lecz gdy oślizgła para glizd / Wygrała już wybory, / Gdy ucichł już narodu gwizd, / Karakan wypełzł z nory! / I rządzić zaczął niby car / A glizdy, wielbiąc pana, / Dziękując mu za władzy dar / Wspierały karakana. / Tak więc narodzie głupi mój / Robale twoim panem! / Dwie glizdy cię zrobiły w chuj / Do spółki z karakanem. (Znalezione na łOnecie i szczęśliwie zachowane zanim -jak w czasach słusznie minionych- przypierdoliła się jebana cenzura, liżąca rowa każdej władzy. I tu słowo do Ad mi na: dzięki za to, że tu przynajmniej można bez ogródek i zasranej poprawności politycznej korzystać z wolności słowa. Najlepszego w nowym roku. I oby jeszcze w tym miesiącu Sąd Najwyższy wypieprzył kaczora na zbity dziób i rozdeptał jego glizdy…)

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Tez masz kur,, wielki problem! Ja od nikogo niechcialem zyczen bo poco to niby komus ?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Szczerze Ci współczuje

    0

    0
    Odpowiedz
  13. a ja mam nocną sraczkę właśnie, bo piszę w nocy pomiędzy wypróżnieniami. Wcześniej śnił mi się prezes od mebli, że mój penis penetruje jego gardełko i wylewa mu do przełyku pieczołowicie gromadzone nasienie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Witaj. Nie podnieca Cię myśl że z całą pewnością napisze Ci tu meblowiec i da mądrą radę? Ja geik jeden chciałbym bardzo go dośiąść ale 100 zł za godzinne spotkanie jest kwotą za wysoką na moje możliwości. Ubolewam i liczę na ofertę pracy w zakładach Pana prezesa. Wolałbym jakby Pan prezes dał mi wybór w analu bardziej niż w pomiędzy gardłem a żołądkiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A Ty pamiętasz o urodzinach innych znajomych? Zastanów się czasem nad swoim dennym życiem. Pozdrawiam, chujowicz.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja nigdy nie byłem na urodzinach kolegów. [cool][czesc]

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Urodziny to normalny dzień, jak święta czy Sylwester. Nie warto nadawać im znaczenie. Dajmy na to urodziny. Gdy jesteś młody chcesz być dorosły i są ważne, a gdy już jesteś dorosły czyli masz te 18+hak to o czym przypominają? No właśnie. Żyj chwilą!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Wszystkiego naj…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A co ty kurwa myślisz ? Ze kazdy Cie kocha ? Zycie takie jest 🙂 zrozum i nie wkurwiaj więcej

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Na pocieszenie 5 gwiazdek i najlepszego 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jest uzasadniony !

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Dla mnie urodziny są codziennie, gdyż moja Loszka jest dla mnie miła i otwarta 365dni w roku. Chociaż za oknem zima wiem że mam fuks, kaloryfer to duży Loszki biust który mam do dyspozycji. Oczywiscie urodziny też obchodzimy w gronie znajomych, ale ważniejsze jest co się dzieje gdy zostajemy sami. Lodzik i minetka to tylko gra wstępna, a dzieją się wszelkie rozkoszne czynności.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Hej kolego, nie martw sie. Zycze Tobie wszystkiego najlepszego, powodzenia w szkole lub w pracy i lepszych znajomych. Glowa do gory!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. jestes pizdą

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ja mam tak samo, 29 lat urodziny i nikt nawet nie zadzwonił, nawet rodzice zapomnieli o mnie…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Ja spierdalam

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Karol Józef Wojtyła (prawdziwe
    nazwisko to prawdopodobnie
    Izaak Ozeasz Waynbaum) –
    urodzony 18 maja 1920 roku w
    Wadowicach. Wieloletni członek
    partii komunistycznej, sowiecki
    szpieg działający w Polsce okresu
    dwudziestolecia
    międzywojennego. Po wybuchu
    wojny swoją działalność
    szpiegowską kontynuował na
    obszarze III Rzeszy. W
    październiku 1941 roku, w
    obliczu klęsk Armii Czerwonej na
    froncie wschodnim zmienił strony
    – wspólnie z Josephem
    Ratzingerem szpieguje na terenie
    Zjednoczonego Królestwa w
    służbie Abwehry.
    Odpowiedzialny za klęskę
    aliantów w operacji Market-
    Garden. Po wojnie sprytnie
    zmienił swoją tożsamość – od
    czerwca 1947 członek
    kierownictwa Ministerstwa
    Bezpieczeństwa Publicznego PRL.
    W swojej karierze w MBP
    zajmował się infiltracją Kościoła
    Katolickiego w Polsce. Z
    krystaliczną przeszłością wstąpił
    do Metropolitalnego Seminarium
    Duchownego w Krakowie w lipcu
    1950 roku. Dzięki charyzmie
    szybko awansował – w 1958 roku
    był już biskupem, zaś w 1966 –
    kardynałem. Na polecenie
    Departamentu I MSW zbudował
    przy sobie całą siatkę
    wywiadowczą działającą sprawnie
    na terenie Włoch i Watykanu.
    Sukcesy jako duchowny zapewnił
    sobie szantażując wysoko
    postawionych kardynałów i
    biskupów. Często werbował ich
    jako agentów.
    Karol Wojtyła jako szpieg
    doskonały dostarczał również
    informacji kolegom z GRU i KGB.
    To on dostarczył sowietom plany
    rakiet V1 i V2, a także wykradł
    dane o amerykańskim planie
    kosmicznym, co w połączeniu z
    zapałem komunistów
    zaowocowało tym, że ZSRR przez
    długi okres czasu wyprzedzało
    USA na polu eksploracji
    kosmosu.
    Rok 1978 był szczytowym rokiem
    jego kariery – w tym roku
    papieżem został Jan Paweł I –
    człowiek, który wiedział wiele o
    działalności szpiegowskiej Karola
    Wojtyły, jednak jako kardynał bał
    się ujawniać tych informacji. Gdy
    kard. Albino Luciani został
    obrany biskupem Rzymu, Wojtyła
    znalazł się w ogromnym
    niebezpieczeństwie. Po 33 dniach
    pontyfikatu, został w tajemniczy,
    niewyjaśniony po dziś dzień
    sposób zamordowany. W czasie
    kolejnego konklawe, kard. Franz
    König z Austrii (notabene szpieg
    na usługach STASI)
    zaproponował Karola Wojtyłę
    jako kandydata. Dzięki
    autorytetowi Königa i
    przekupieniu kardynałów,
    papieżem został Karol Wojtyła,
    który dla usunięcia z siebie
    podejrzeń o zamordowanie
    poprzednika przyjął imię Jan
    Paweł II.
    Od października 1978 roku jego
    kontakty z polskim wywiadem
    zaczęły słabnąć. Ostatecznie w
    1980 w porozumieniu z CIA
    został podwójnym agentem.
    Amerykanie widzieli w nim
    świetnego szpiega, toteż dawali
    przyzwolenie na jego ekscesy w
    Watykanie. To, co działo się w
    czasie słynnych „obiadów
    czwartkowych” do dziś jest
    obiektem spekulacji. Po śmierci
    Wojtyły, w czasie czyszczenia
    fontann przed Bazyliką św. Piotra
    w Rzymie, znaleziono szkielety
    ciał małych dzieci, obu płci.
    Badania wykazały, że zwłoki te
    znajdują się tam od początku lat
    ’80 ubiegłego stulecia.
    Przypadek? Nie sądzę.
    Gdy szpiedzy z Departamentu I
    MSW i GRU odkryli podwójne
    oblicze Wojtyły, zlecili zabójstwo
    specjalnemu agentowi
    Mahmetowi Ali Agcy. Zamach ten
    jednak nie udał się.
    Z roku na rok Jan Paweł II stawał
    się dla Amerykanów
    bezużyteczny. Został otruty
    arszenikiem w 2005 roku.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Włoch zginął przygnieciony 30-
    metrowym krzyżem
    ustawionym na pamiątkę
    wizyty Jana Pawła II – donosi
    Corriere Della Serra.
    Krzyż powstał w 1998 roku. Miał
    30 metrów wysokości, a
    zawieszona na nim figura 6
    metrów oraz ważyła 600
    kilogramów. W góry został
    przetransportowany w 2005
    roku.
    Młody Włoch przebywał w
    dolinie Vallecamonica gdyż
    przyjechał tam na wycieczkę
    organizowaną przez parafię.
    Do zdarzenia doszło dwa dni
    przed kanonizacją Jana Pawła II
    oraz Jana XXIII.
    źródło: wprost

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Siedzę i czytam to co piszesz i
    sam nie wiem co mam myśleć.
    Albo jesteś mistrzem prowokacji
    co nie jest złe albo (co gorsza)
    jesteś kato oszołomem dla
    którego największe osiągniecie
    papieża to bycie polakiem,
    naszym papieżem, polakiem
    które zna cały świat.
    Co nam dał Wojtyła ??
    Afery pedofilskie które teraz
    wychodzą na światło dzienne po
    kilkunastu latach.
    Afery z sprzedawaniem dzieci
    kradzionych matką podczas
    porodu.
    Zakaz antykoncepcji i tysiące
    niechcianych dzieci
    Zakaz prezerwatyw w Afryce i
    epidemia AIDS (tutaj mam
    mieszane uczucia bo to akurat
    dobrze ale dla innych to zło)
    A co dał nam:
    Na maksa rozpasany kler i coraz
    to nowe pałace boże
    Nowe limuzyny bo Jezus to Bóg
    wiec on osiołkiem może a ksiądz
    to człowiek wiec on nie może
    boskiego środka lokomocji
    naśladować wiec tylko pozostaje
    AUDI LEXUS MERCEDES VW.
    Ziemie za 1% wartości dla kleru
    który niczym Jezus z jeden
    złotówki robi miliony ale dla
    siebie.
    Komisja majątkowa oddała
    kościołowi co jego 7 razy ponad.
    Kler ponad prawem, brak
    podatków ani strachu przed
    sądem czy wiezieniem.
    Wojtyła jak każdy dostojny
    siedział sobie opływając w
    dostatek mówiąc jak to on chce
    koniec komuny i jak walczy o
    ludzi.
    W chinach dalej komuna a żyją
    100 lepiej niż my.
    I co najważniejsze kult jednostki –
    złamanie 2 przykazania (ale tego
    prawdziwego a nie po zmianie
    przez kościół dla kasy)
    II. Nie uczynisz sobie obrazu
    rytego ani żadnej podobizny
    tego, co jest na niebie w górze i
    co na ziemi nisko, ani z tych
    rzeczy, które są w wodach pod
    ziemią. Nie będziesz się im kłaniał
    ani służył. Ja jestem Pan, Bóg
    Twój, mocny, zawistny, karzący
    nieprawość ojców na synach do
    trzeciego i czwartego pokolenia
    tych, którzy mnie nienawidzą, a
    czyniący miłosierdzie tym
    tysiącom tym, którzy mnie miłują
    i strzegą moich przykazań.
    Polecam porównać nasze
    przykazania do tych żydowskich:
    2 znika a 9 jest rozbite na 9 i 10

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @3. „Prezes EURO MEBEL,który spędził ten świąteczny czas w Australii,” Oglądanie znalezionych pod śmietnikiem obszczanych przez psy i żulernię egzemplarzy National Geographic się nie liczy, pchlarzu. 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Ja mam urodziny ale dzisiaj i też poza na razie dwoma osobami, telefon milczy. Jak zawsze… Nie obchodze już nikogo od iluś lat, a kolejne urodziny tylko to zawsze potwierdzają. Trzymaj się i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Łącze się w bólu.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. @14 Prezes EM się wypowie.Miejsce,gamoniu,takich trolli jak ty,jest w Mesiowych kazamatach.Tam zrobią z tobą porządek.Tak ci dupsko przeorają,że odechce ci się,gamoniu,pedałowania.I jeszcze za to zapłacisz.Po wszystkim siądziesz na kiblu z zamiarem wykonania tej drugiej czynności i nawet nie poczujesz,że coś leci…

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Jak im Szwadron Śmierci każe zapierdalać orką którą będą ciągnąć przy pomocy homonta im założonego przy 40-cio stopniowym mrozie na syberi to wtedy nauczą się że zawsze ale to zawsze mają przychodzić na twe urodziny i przynosić prezenty

    0

    0
    Odpowiedz
  34. @3 w odbycie podkręć albo przełyku gamoniu debilny nieudana kopio Mesia. w ogóle weś spierdalaj jelitowcu BO NIE ODBIEGASZ ROZUMEM OD JAKIEGOŚ PIERWOTNIAKA

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @33 Podnieciłem się.To twoja wina analny jaśniepanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. do 35 A ty się gimbusku wróć do podstawówki.I weź,ź na końcu cymbale,się naucz pisać.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. to jeszcze nic ja nie obchodzę urodzin a jak w pośredniaku mnie zapytali ile mam lat to nie byłem pewien musiałem obliczyć

    0

    0
    Odpowiedz

Dosc wszystkiegoo

Mam dosyć wszystkiego i wszystkich. Mam ochotę jebnąć tym i iść spać. I Jeszcze jakby tego było mało na dokładkę ci fałszywi ludzie, którzy tylko patrzą żeby ci tyłek obrobić. Nawet przestają się już kryć.A i ten jebany Sylwester. Cy wam się coś porobiło? Od rana do nocy te durne fajerwerki kolo dupy puszczają, wszędzie spamują… Ocipieć idzie…

60
44
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Dosc wszystkiegoo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dajemy gojom te złudną chwilę przyjemności żeby zapomnieli chociaż na chwilę o tym że są przez nas przez cały rok ruchani w dupska,przynajmniej tyle im możemy zaoferować i aż tyle i niech się cieszą że w ogóle im to dajemy bo nadejdzie kiedyś czas kiedy tego nawet nie będzie a goje każdego dnia marzyć będą o tym żeby już wreszcie zdechnąć i przerwać te katusze

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Wczoraj było do dupy, dzisiaj jest do dupy, jutro pewnie też będzie do dupy. Czyżby upragniona stabilizacja?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ciebie prooosiiiimyyy!!!!
    -Wyyy-słuuu-chaaaj Nas Paaaanie~!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wszystko jest dla ludzi. Moja Loszka lubi imprezy sylwestrowe, niczego nie spamuje a wręcz przeciwnie, często ma pyszczek zajęty moją najpiękniejszą częścią ciała. Mogę wtedy spoglądać na nią, głaskać po włosach itd, i to jest właśnie kurwa prawdziwa miłość.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Karol Józef Wojtyła (prawdziwe
    nazwisko to prawdopodobnie
    Izaak Ozeasz Waynbaum) –
    urodzony 18 maja 1920 roku w
    Wadowicach. Wieloletni członek
    partii komunistycznej, sowiecki
    szpieg działający w Polsce okresu
    dwudziestolecia
    międzywojennego. Po wybuchu
    wojny swoją działalność
    szpiegowską kontynuował na
    obszarze III Rzeszy. W
    październiku 1941 roku, w
    obliczu klęsk Armii Czerwonej na
    froncie wschodnim zmienił strony
    – wspólnie z Josephem
    Ratzingerem szpieguje na terenie
    Zjednoczonego Królestwa w
    służbie Abwehry.
    Odpowiedzialny za klęskę
    aliantów w operacji Market-
    Garden. Po wojnie sprytnie
    zmienił swoją tożsamość – od
    czerwca 1947 członek
    kierownictwa Ministerstwa
    Bezpieczeństwa Publicznego PRL.
    W swojej karierze w MBP
    zajmował się infiltracją Kościoła
    Katolickiego w Polsce. Z
    krystaliczną przeszłością wstąpił
    do Metropolitalnego Seminarium
    Duchownego w Krakowie w lipcu
    1950 roku. Dzięki charyzmie
    szybko awansował – w 1958 roku
    był już biskupem, zaś w 1966 –
    kardynałem. Na polecenie
    Departamentu I MSW zbudował
    przy sobie całą siatkę
    wywiadowczą działającą sprawnie
    na terenie Włoch i Watykanu.
    Sukcesy jako duchowny zapewnił
    sobie szantażując wysoko
    postawionych kardynałów i
    biskupów. Często werbował ich
    jako agentów.
    Karol Wojtyła jako szpieg
    doskonały dostarczał również
    informacji kolegom z GRU i KGB.
    To on dostarczył sowietom plany
    rakiet V1 i V2, a także wykradł
    dane o amerykańskim planie
    kosmicznym, co w połączeniu z
    zapałem komunistów
    zaowocowało tym, że ZSRR przez
    długi okres czasu wyprzedzało
    USA na polu eksploracji
    kosmosu.
    Rok 1978 był szczytowym rokiem
    jego kariery – w tym roku
    papieżem został Jan Paweł I –
    człowiek, który wiedział wiele o
    działalności szpiegowskiej Karola
    Wojtyły, jednak jako kardynał bał
    się ujawniać tych informacji. Gdy
    kard. Albino Luciani został
    obrany biskupem Rzymu, Wojtyła
    znalazł się w ogromnym
    niebezpieczeństwie. Po 33 dniach
    pontyfikatu, został w tajemniczy,
    niewyjaśniony po dziś dzień
    sposób zamordowany. W czasie
    kolejnego konklawe, kard. Franz
    König z Austrii (notabene szpieg
    na usługach STASI)
    zaproponował Karola Wojtyłę
    jako kandydata. Dzięki
    autorytetowi Königa i
    przekupieniu kardynałów,
    papieżem został Karol Wojtyła,
    który dla usunięcia z siebie
    podejrzeń o zamordowanie
    poprzednika przyjął imię Jan
    Paweł II.
    Od października 1978 roku jego
    kontakty z polskim wywiadem
    zaczęły słabnąć. Ostatecznie w
    1980 w porozumieniu z CIA
    został podwójnym agentem.
    Amerykanie widzieli w nim
    świetnego szpiega, toteż dawali
    przyzwolenie na jego ekscesy w
    Watykanie. To, co działo się w
    czasie słynnych „obiadów
    czwartkowych” do dziś jest
    obiektem spekulacji. Po śmierci
    Wojtyły, w czasie czyszczenia
    fontann przed Bazyliką św. Piotra
    w Rzymie, znaleziono szkielety
    ciał małych dzieci, obu płci.
    Badania wykazały, że zwłoki te
    znajdują się tam od początku lat
    ’80 ubiegłego stulecia.
    Przypadek? Nie sądzę.
    Gdy szpiedzy z Departamentu I
    MSW i GRU odkryli podwójne
    oblicze Wojtyły, zlecili zabójstwo
    specjalnemu agentowi
    Mahmetowi Ali Agcy. Zamach ten
    jednak nie udał się.
    Z roku na rok Jan Paweł II stawał
    się dla Amerykanów
    bezużyteczny. Został otruty
    arszenikiem w 2005 roku.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Włoch zginął przygnieciony 30-
    metrowym krzyżem
    ustawionym na pamiątkę
    wizyty Jana Pawła II – donosi
    Corriere Della Serra.
    Krzyż powstał w 1998 roku. Miał
    30 metrów wysokości, a
    zawieszona na nim figura 6
    metrów oraz ważyła 600
    kilogramów. W góry został
    przetransportowany w 2005
    roku.
    Młody Włoch przebywał w
    dolinie Vallecamonica gdyż
    przyjechał tam na wycieczkę
    organizowaną przez parafię.
    Do zdarzenia doszło dwa dni
    przed kanonizacją Jana Pawła II
    oraz Jana XXIII.
    źródło: wprost

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jest tak jak napisales!huj wszystkim w zad!

    0

    0
    Odpowiedz

Odkrycie, że jestem spierdoliną

I stało się! Doszło do mnie, że jestem, życiowym nieudacznikiem, popychadłem. Odwoziłem bliską osobę na imprezę do pobliskiego miasteczka, doskonale znałem drogę ale przy wszystkich Jego znajomych musiał narobić mi wstydu i mówić gdzie jechać. A dzisiaj sylwester. Godzina 21:30 a Ja przed komputerem. I co robię? Piszę o swoim nieudanym życiu towarzyskim. 20 letni suchoklates nie potrafiący dogadać się z kumplami, których mało co nie stracił przez ciągłą pracę.

39
57
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Odkrycie, że jestem spierdoliną"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spierdolinami jest cały naród gojowski który ten kraj zamieszkuje,a spierdoliny jak to spierdoliny,naddają się tylko do niewolniczej pracy jak bydło przypięte do homonta,bo w sumie bydłem są bo nie mają własnej kultury,tożsamości,inteligencji,są tylko zaprogramowanym motłochem małpującym wszystkie wzorce zagraniczne(z usraelem na czele oczywiście),tak więc takiemu bydłu nie nalezy się szacunek i godne życie bo do czego to niby niewolnikowi i neandertalczykowi jest potrzebne,a słowiańskiej swołoczy w szczególności

    2

    0
    Odpowiedz
  3. „narobić mi wstydu i mówić gdzie jechać” – O rany, ale wstyd! To się będzie ciągnęło za tobą do końca życia! Rzucaj wszystko i uciekaj do USA, albo lepiej do Rosji, podobno tam instruowania kogoś jak jechać (nawet niepotrzebnego) nie traktują jako hańby. Ale tu już jesteś spalony – Uciekaj!

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Następny,który tylko jęczy.I nie jest to odgłos uniesień seksualnych,gamonie.
    Prezes EURO MEBEL znajduje tylko jeden mały plus w tym twoim,nazywajmy rzeczy po imieniu,pierdoleniu.Masz 20 lat,a już wiesz,że jesteś pizdą.Szybko.Wcześnie dotarło.Bo są gamonie,które są pizdami,ale o tym nie wiedzą.Ty wiesz,i to już w wieku dwudziestu lat.Są takie czasy,że takich przegrywów jest coraz więcej.Siedzą,walą konia i narzekają.Pracują tylko po to,żeby mieć co żreć.Ale będzie tak,że takie pizdy życiowe będą eliminowane.Jesteś słaby-giniesz.Wszystko w temacie.Prezes się zezłościł i wena uciekła.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Mam syna w Twoim wieku, który właśnie też przeżywa porażkę życiową. No więc co Wam, moi drodzy powiem? Otóż te Wasze poczucie o życiowym nieudacznictwie i wyizolowaniu społecznym nie mają potwierdzenia w rzeczywistości. Jesteście fajnymi, młodymi, ciekawymi świata chłopakami. Jednak nie macie jeszcze w sobie dojrzałości na tyle rozwiniętej, żeby wiedzieć, że życie to parabola. Dziś jesteś w dołku i masz wszystkiego dość, cierpisz z powodu jakiś przykrych zdarzeń. Za dwa dni sytuacja się odmienia i śmieszy Cię wszystko wokoło. Młodość przeżywa wszystko intensywnie, takie jest Wasze prawo. Z wiekiem okrzepniecie w bojach życiowych. Głowa do góry! Koniec z samokrytykowaniem się i samobiczowaniem.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. hm..ja już dawno zacząłem srać na dawnych „kumpli”, dotarło do mnie że to nie ja jestem nieudacznikiem, tylko oni i są kumplami tylko wtedy gdy czegoś potrzebowali.. Teraz mam prawdziwych kumpli.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Moje życie towarzyskie funkcjonuje dobrze, mam swoją Loszkę która dba o moje potrzeby. A kiedy zaczyna odpierdalać babskie fochy zaraz sprowadzam ją do parteru, dzięki temu że wie kto tu rządzi jest wierna posłuszna i nie ma bólów głowy. Cóż, krótko trzymane panie bólu głowy nie mają. Jeżeli masz kłopoty towarzyskie to jedź do agencji towarzyskiej, zamiast zapierdalać na jakieś niewdzięczne lochy.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. no to czemuś frajera nie zjebał przy wszystkich? jesteś zero bo na to pozwalasz

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Siedzę i czytam to co piszesz i
    sam nie wiem co mam myśleć.
    Albo jesteś mistrzem prowokacji
    co nie jest złe albo (co gorsza)
    jesteś kato oszołomem dla
    którego największe osiągniecie
    papieża to bycie polakiem,
    naszym papieżem, polakiem
    które zna cały świat.
    Co nam dał Wojtyła ??
    Afery pedofilskie które teraz
    wychodzą na światło dzienne po
    kilkunastu latach.
    Afery z sprzedawaniem dzieci
    kradzionych matką podczas
    porodu.
    Zakaz antykoncepcji i tysiące
    niechcianych dzieci
    Zakaz prezerwatyw w Afryce i
    epidemia AIDS (tutaj mam
    mieszane uczucia bo to akurat
    dobrze ale dla innych to zło)
    A co dał nam:
    Na maksa rozpasany kler i coraz
    to nowe pałace boże
    Nowe limuzyny bo Jezus to Bóg
    wiec on osiołkiem może a ksiądz
    to człowiek wiec on nie może
    boskiego środka lokomocji
    naśladować wiec tylko pozostaje
    AUDI LEXUS MERCEDES VW.
    Ziemie za 1% wartości dla kleru
    który niczym Jezus z jeden
    złotówki robi miliony ale dla
    siebie.
    Komisja majątkowa oddała
    kościołowi co jego 7 razy ponad.
    Kler ponad prawem, brak
    podatków ani strachu przed
    sądem czy wiezieniem.
    Wojtyła jak każdy dostojny
    siedział sobie opływając w
    dostatek mówiąc jak to on chce
    koniec komuny i jak walczy o
    ludzi.
    W chinach dalej komuna a żyją
    100 lepiej niż my.
    I co najważniejsze kult jednostki –
    złamanie 2 przykazania (ale tego
    prawdziwego a nie po zmianie
    przez kościół dla kasy)
    II. Nie uczynisz sobie obrazu
    rytego ani żadnej podobizny
    tego, co jest na niebie w górze i
    co na ziemi nisko, ani z tych
    rzeczy, które są w wodach pod
    ziemią. Nie będziesz się im kłaniał
    ani służył. Ja jestem Pan, Bóg
    Twój, mocny, zawistny, karzący
    nieprawość ojców na synach do
    trzeciego i czwartego pokolenia
    tych, którzy mnie nienawidzą, a
    czyniący miłosierdzie tym
    tysiącom tym, którzy mnie miłują
    i strzegą moich przykazań.
    Polecam porównać nasze
    przykazania do tych żydowskich:
    2 znika a 9 jest rozbite na 9 i 10

    0

    1
    Odpowiedz

To zjebane życie

Korzystając z chwili wolnego czasu podzielę się z wami bólem mojego istnienia. Jest sylwester a ja siedzę przed kompem bo znajomi poszli się bawić a ja jak głupi chuj siedzę w domu i się użalam nad własnym życiem. Mój 'najlepszy ’ kolega zapytany gdzie idzie odrzekł któż to wie, taki kolega że nawet nie powie. Cóż poradzić taki już mój los że nawet znajomi maja cie w dupie. Ale nie o sylwestrze chciałem tu pisać tylko o karuzeli mego spierdolenia. Mam 23 lata a czuję się staro bez chęci do życia. Wszystko zaczęło się pierdolić po ukończeniu technikum. Wydawało mi się że jestem inteligentnym gościem który bez problemu znajdzie pracę bo niby czego miałby nie znaleźć. Rzeczywistość okazała się brutalna bo praca owszem jest o ile masz 3-letnie doświadczenie. Mimo że nie znalazłem pracy w wyuczonym zawodzie rozpocząłem zaocznie studia (mechanika i budowa maszyn bo w technikum miałem podobny profil a koledzy także chcieli studiować to i ja się skusiłem)myślałem wtedy że szybko znajdę prace w zawodzie bo niby ja młody inteligentny gość miałby nie znaleźć przecież część tępych chujów z technikum znalazło. Po pół rocznym poszukiwaniu pracy moja samoocena tak drastycznie zmalała że myślałem że z sobą skończę . Po 6 miesiącach doszedłem do wniosku że muszę mieć jakąkolwiek pracę bo się zabije a w międzyczasie będę szukał tej o której marzę. Wymarzonej pracy nie znalazłem w miedzy czasie robotę zmieniałem 3 razy, doszedłem do wniosku że dalsze studiowanie nie ma sensu bo i po co skoro nie będę miał doświadczenia (na studiach wytrzymałem 4 semestry i utopiłem sporo kapuchy). Teraz robię za granicą na budowie kasa się zgadza ale w sercu pozostaje smak niespełnienia ,ten gorzki smak porażki. Napisał bym coś o moim życiu uczuciowym ale po co skoro ono nie istnieje. Jest takie powodzenie że większość ludzi umiera w wieku 25 lat tylko z pochówkiem czeka do śmierci, tak właśnie jest ze mną. To nie jest życie to wegetacja praca>jedzenie>spanie>praca… i powolne czekanie na śmierć. Kończę bo mam jeszcze spotkanie z kapitanem Morganem po prostu chujnia i śrut.

121
36
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "To zjebane życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zjebane życie to ty dopiero będziesz miał goju,z tym co teraz masz do czynienia to jest dopiero faza przejściowa która ma cię przygotować i przyzwyczajać powoli do nowego 'życia’ i roli jaką będziesz pełnić kiedy w pełni nastanie nowy porządek świata,i jeśli oczywiście przeżyjesz depopulacje

    3

    15
    Odpowiedz
    1. Ale chujowa ocena, czego się pajacu czepiasz taki z ciebie kozak ???

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Rum pijesz? Serio? Co ty k….. pirat jesteś? Papugę sobie kup i naucz ją kląć. Pogadacie sobie.

    2

    10
    Odpowiedz
  4. No i co tu z tobą zrobić, hę? Ja cię będę żałował, a może ty jesteś jednym z tych tępych, bezczelnych gówniarzy, „zwycięzców”, przyszłych lwów kapitalizmu, lachociągów korwińskich. Może miałeś gębę pełną haseł typu:” Jesteś wart tyle, ile pracodawca chce za ciebie zapłacić!” , „zaUSZ firmę!”, „ Trzeba się było uczyć! Co umiesz, że chcesz pieniądze!” , „ Na wszystko odłożę sam! Po co ZUS, państwowa służba zdrowia?” . „ Z moich podatków utrzymuję nierobów, odpad ludzki!” „ Socjalizm wszystko rozdaje!” „Kodeks pracy – wymysł jebanych lewaków!” „Państwo mnie okrada!”. A teraz dorosłeś i poznałeś polskiego pracodawcę, miał być „ dobrodziej okradany przez państwo” – a okazało się, że to wyzyskiwacz, zajebana w dupę kurwa, która chce mieć wszystko, a gówno daje i najlepiej, żebyś miał kilka lat doświadczenia na starcie. Wyszło na to, że rządzi jedynie kapitał, czyli wyzysk. Niewidzialna ręka rynku zrobiła ci taki fisting, że odszedłeś okrakiem. A Ozjasz Goldberg leży teraz jak wydymana kurwa na szczodrze opłacanym unijnym stołku, gdzie go wynieśli naiwni frajerzy twojego pokroju i śmieje się do rozpuku. Może tak nie jest, może do tej grupy nie należysz, ale tego nie wiem, więc wstrzymam się ze współczuciem.
    Ps. To powiedzenie na końcu mi się podoba, nie znałem go.

    9

    6
    Odpowiedz
    1. Debilna odpowiedź jeleniu kim ty do cholery jesteś albo za kogo się uważasz.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Prezes EURO MEBEL wyrazi swoje zdanie.Baczność!
    To teraz zapytaj swoich kolegów z technikum,których nazywasz tępymi chujami,co robią teraz.Bo założę się,że przynajmniej w większości,nie siedzą i narzekają,tak jak ty,gamoniu.Nie słyszałeś chyba o prawdziwych problemach.Żyjemy tu gdzie żyjemy,czyli Republic of Cebuland,ale to nie powód,by się załamywać,gamoniu.Wiesz,ilu jest ludzi,którzy nie pracują w swoim zawodzie? MASA.Takie życie,patałachu,jak to mówią.Rób coś.Pasja,hobby,dziewczyna! Żyj z nią,planuj.Ale przede wszystkim MYŚL.Na każdym kroku.Po za jakiś czas znów będziesz jęczał,tym razem o tym,że laska cię zdradziła.Myślenie,gamonie,musi być zawsze i wszędzie na pierwszym miejscu.Jesteś,gamoniu,panem swojego losu.Tylko TY decydujesz jak będziesz żył.Podnieś się,wyjdź z domu.Poznaj kogoś.Nie tylko ty masz problemy.Wszyscy je mamy.Tylko nie wszyscy umiemy sobie z nimi radzić.Koniec prezesowego wystąpienia.Spocznij!!

    1

    9
    Odpowiedz
  6. Twoim jedynym błędem, jest to że urodziłeś się w niewłaściwym kraju, w niewłaściwym czasie. I huj.

    12

    2
    Odpowiedz
  7. ja prezes EUROMEBEL gamoniu smak spełnienia dać odkryć Ci mogę. Oddaję anal i przełyk w twe władanie. Wierzę jednak że jesteś bogato obdarzony. Jak nie masz rozmiaru xxl to lepiej czekaj na śmierć. Desperatem nie jestem i nie interesuje mnie byle co.

    0

    4
    Odpowiedz
  8. Łącze się z tobą w bólu. Życie to dziwka, no future, Gabba Gabba Hey !

    5

    0
    Odpowiedz
  9. Kurwa dokładnie. U mnie tak samo po technikum zaczęła się chujnia. Były momenty lepsze jak poznawałem trochę różne nowe rzeczy, zjawiska, ludzi, pierwsza praca, pierwsza wypłata, pierwszy samochód, pierwsze dymanie takie tam. Ale jak się zaczynasz wypalać mimo młodego wieku i orientujesz, że to wszystko finalnie ma gówniany sens, tzn praca za śmieszne pieniądze, wyzysk, pojebane polskie prawo, niesprawiedliwość, pojebane dziewczyny lecące na idiotów, zjebany trend na chlanie alkoholu etc. Wtedy dopiero faktycznie ci życie zaczyna uprzykrzać. I jeszcze ten tekst od kogoś starszego. „Masz dopiero 20 parę lat, całe życie przed tobą” Nic tak nie dobija jak te słowa, kiedy ty jesteś już na skraju załamania nerwowego. Ogólnie mamy strasznie przejebane. Receptą na to jest na pewno hobby, praca i dziewczyna. Wiadome to nie jest proste ale jak zaczniesz siedzieć w domu i nic nie robić wtedy zaczniesz w chuj myśleć i się użalać nad sobą. Wtedy już naprawdę robi się nieciekawie. Pozdrawiam

    15

    3
    Odpowiedz
  10. Ale sobie powoli odkładasz, nie pijesz pod sklepem narzekając jak to źle. Nikt w szkole nie uczy za bardzo przydatnych rzeczy, tak jak nikt nie uczy prawdy o kobietach. Mówisz że wegetujesz, ja też nie mam łatwo praca interesy policja i problemy, ale w domu czeka na mnie moja seks maskotka moja Loszka. Kiedy jest blisko aż czuję ten zapach seksu, pewnie wiesz o co mi chodzi. O zapach naturalny naszych pań gdy są podniecone. Moja Loszka jest przesycona seksem, znam już każdy kawałek jej powabnego ciała. Kiedy trzeba po prostu każę jej, nie nie proszę to rozkaz, polecenie zrobienia mi laski a dodatkowy atut to spust do ust. I to jest kurwa prawdziwa miłość.

    3

    10
    Odpowiedz
    1. Pajac i tyle tyczy się komentarza… i jego prostactwa

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Mam podobnie, chujnia i śrut że tak powiem

    4

    0
    Odpowiedz
  12. tak jest i ze mną bracie…..piona!

    4

    0
    Odpowiedz
    1. SSij ałe…ale nie poddawaj sie, pij rum i ok ..do przodu …to jest twoje życie.Napisz jak masz problem. I internrt jest po to by życ nie umireać…Dajmy z si
      ebie wszystko będzie ok;-)

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Cuh…tyle sie napisałem itaki komunikat…pewnie wszyscy to mieli!!!Nie dajmy się!! Spotkajmy się – bo zycie jest tylko jedno!!!!!!!

      2

      2
      Odpowiedz
  13. Kurwa, jak ja nie kumam takich gości którzy tak pierdolą, przecież praca to tylko praca, nie sens życia. Nie znalazłeś pracy marzeń i już kurwa w wieku 23 lat wiesz że masz zjebane życie. Idź kurwa na onkologie albo do hospicjum i powiedz tym którzy tam umierają w twoim wieku, lub młodszym że twoje życie to pasmo spierdolenia bo po technikum nie znalazłeś pracy w zawodzie. Kurwa ludzie…

    4

    15
    Odpowiedz
    1. Wypielać ci co mają wszystko i pierdolą o tym że życie jest ok.Piszcie do mnie robertkoterla@wp.pl Odpiszze, już taki jestem;-)Pozdr

      4

      0
      Odpowiedz
  14. Na kilka milionów plemników tylko jeden najsilniejszy zapładnia. To samo jest w życiu trzeba zagryzać innych by zdobywać surowce niezbędne do przeżycia i spełnienie w życiu. Brutalne to ale prawdziwe. Np w pracach też tylko jeden na 200 dostanie wymaażoną pracę. I też nie kaazdy zdobędzie naakpiękniejszą laskę.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowy kierowca autobusu

Chodzę do liceum i cztery razy w tygodniu muszę wracać z chujowym kierowcą. Lubi zapierdalać z górki 100 na godzinę. Co z tego że w autobus jest caly wypełniony ludźmi z mojego wieku albo młodszymi! Potrafi sie czepiać że ukradliśmy mu pokrowiec na siedzenie, co z tego że miał postój, autobus był cały pusty, a my dopiero wsiedliśmy! Dobra to jeszcze wytrzymam, ale kurwa to ze wstałam sekundę za późno i on już nie mógł wyhamować na przystanek, więc musiałam wysiąść 2km dalej to juz kurwa przesada! Dziękuję!

41
36
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Chujowy kierowca autobusu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujowo goju to dopiero będzie jak cię przypniemy do homonta i każemy zapierdalać na roli na chwałę i cześć pana twego żyda.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Co jeszcze, wyznania przedszkolaka niezadowolonego z leżakowania?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Skąd ja to znam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. spierdalaj Putinowi laptopa nosić.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie też kiedyś portierka nie chciała wpuścić do akademika, bo myślała, że jestem jakimś łobuzem (był tu podobno jeden taki podobny), a ja jestem grzeczny chłopiec, tylko byłem w grupie takich (kolega z akademika mnie wyciągnął). 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybyś miała furę i własną Loszkę… Ale Loszki mieć nie będziesz gdyż jest ona moją kobietą. Kiedyś Loszka bała się ze mną jeździć ale szybko postawiłem sprawę jasno, jestem kierowcą i jak nie pasuje to piechota. Zaraz zaprowadziłem porządek a Loszka wie kto w naszym związku na jaja a kto ma za zadanie opróżnić ich zawartość. I to jest siostro prawdziwa miłość.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Karol Józef Wojtyła (prawdziwe
    nazwisko to prawdopodobnie
    Izaak Ozeasz Waynbaum) –
    urodzony 18 maja 1920 roku w
    Wadowicach. Wieloletni członek
    partii komunistycznej, sowiecki
    szpieg działający w Polsce okresu
    dwudziestolecia
    międzywojennego. Po wybuchu
    wojny swoją działalność
    szpiegowską kontynuował na
    obszarze III Rzeszy. W
    październiku 1941 roku, w
    obliczu klęsk Armii Czerwonej na
    froncie wschodnim zmienił strony
    – wspólnie z Josephem
    Ratzingerem szpieguje na terenie
    Zjednoczonego Królestwa w
    służbie Abwehry.
    Odpowiedzialny za klęskę
    aliantów w operacji Market-
    Garden. Po wojnie sprytnie
    zmienił swoją tożsamość – od
    czerwca 1947 członek
    kierownictwa Ministerstwa
    Bezpieczeństwa Publicznego PRL.
    W swojej karierze w MBP
    zajmował się infiltracją Kościoła
    Katolickiego w Polsce. Z
    krystaliczną przeszłością wstąpił
    do Metropolitalnego Seminarium
    Duchownego w Krakowie w lipcu
    1950 roku. Dzięki charyzmie
    szybko awansował – w 1958 roku
    był już biskupem, zaś w 1966 –
    kardynałem. Na polecenie
    Departamentu I MSW zbudował
    przy sobie całą siatkę
    wywiadowczą działającą sprawnie
    na terenie Włoch i Watykanu.
    Sukcesy jako duchowny zapewnił
    sobie szantażując wysoko
    postawionych kardynałów i
    biskupów. Często werbował ich
    jako agentów.
    Karol Wojtyła jako szpieg
    doskonały dostarczał również
    informacji kolegom z GRU i KGB.
    To on dostarczył sowietom plany
    rakiet V1 i V2, a także wykradł
    dane o amerykańskim planie
    kosmicznym, co w połączeniu z
    zapałem komunistów
    zaowocowało tym, że ZSRR przez
    długi okres czasu wyprzedzało
    USA na polu eksploracji
    kosmosu.
    Rok 1978 był szczytowym rokiem
    jego kariery – w tym roku
    papieżem został Jan Paweł I –
    człowiek, który wiedział wiele o
    działalności szpiegowskiej Karola
    Wojtyły, jednak jako kardynał bał
    się ujawniać tych informacji. Gdy
    kard. Albino Luciani został
    obrany biskupem Rzymu, Wojtyła
    znalazł się w ogromnym
    niebezpieczeństwie. Po 33 dniach
    pontyfikatu, został w tajemniczy,
    niewyjaśniony po dziś dzień
    sposób zamordowany. W czasie
    kolejnego konklawe, kard. Franz
    König z Austrii (notabene szpieg
    na usługach STASI)
    zaproponował Karola Wojtyłę
    jako kandydata. Dzięki
    autorytetowi Königa i
    przekupieniu kardynałów,
    papieżem został Karol Wojtyła,
    który dla usunięcia z siebie
    podejrzeń o zamordowanie
    poprzednika przyjął imię Jan
    Paweł II.
    Od października 1978 roku jego
    kontakty z polskim wywiadem
    zaczęły słabnąć. Ostatecznie w
    1980 w porozumieniu z CIA
    został podwójnym agentem.
    Amerykanie widzieli w nim
    świetnego szpiega, toteż dawali
    przyzwolenie na jego ekscesy w
    Watykanie. To, co działo się w
    czasie słynnych „obiadów
    czwartkowych” do dziś jest
    obiektem spekulacji. Po śmierci
    Wojtyły, w czasie czyszczenia
    fontann przed Bazyliką św. Piotra
    w Rzymie, znaleziono szkielety
    ciał małych dzieci, obu płci.
    Badania wykazały, że zwłoki te
    znajdują się tam od początku lat
    ’80 ubiegłego stulecia.
    Przypadek? Nie sądzę.
    Gdy szpiedzy z Departamentu I
    MSW i GRU odkryli podwójne
    oblicze Wojtyły, zlecili zabójstwo
    specjalnemu agentowi
    Mahmetowi Ali Agcy. Zamach ten
    jednak nie udał się.
    Z roku na rok Jan Paweł II stawał
    się dla Amerykanów
    bezużyteczny. Został otruty
    arszenikiem w 2005 roku.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @7 – na koniec się obudziłeś a łóżko mokre.. oj.

    0

    0
    Odpowiedz

Dzisiejsze egzaminy na prawko

Witam. Posiadam prawo jazdy co prawda już 3 lata, ale niedługo moja dziewczyna zdaje ten nieszczęsny, popierdolony egzamin na to wymarzone prawo jazdy.Przysiadłem sobie z nią ostatnio i robiliśmy testy teoretyczne z pytaniami ze zwykłego egzaminu. To co tam przeczytałem przeszło ludzkie pojęcie. Kto te pytania wymyśla? Ponad 3000 ,a część w ogóle bezsensownych pytań. Uwaga kilka przykładów. Jakie wymiary powinna mieć tablica rejestracyjna jednorzędowa? albo jaką długość powinien mieć drążek do zmiany biegów ? Serio kurwa?. Teraz mistrzowskie!. Czy dziecko zażywające w fazie rozwoju środki antydepresyjne będzie miało w przyszłości problemy ze wzrokiem? lub Czy Jaki dźwięk ma wydawać klakson? sraki kurwa!. Czy jeśli koło zapasowe umieszczone w bagażniku ma małe ciśnienie powietrza w oponie, to samochód będzie jechał szybciej? (Czy jakoś tak). No to jest jakaś kpina i żart. W sumie państwo pojebane to i taki egzamin też musi być. O praktyce nawet nie wspomnę bo to nie ma nic wspólnego ze zwykłą jazdą gdy to prawo jazdy będziemy już mieli!. Współczuje wszystkim tym, którzy jak i teraz i także w przyszłości będą zdawać te pojebane już egzaminy na prawko.

77
42
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Dzisiejsze egzaminy na prawko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sprawa jest trochę polityczna,gamoniu.Prezes EURO MEBEL w całości się z tobą zgadza.Pytania są pojebane i jest ich dużo.A wiesz dlaczego? Ponieważ wcześniej,przed zmianą,przy poprzednich zestawach pytań,zdawalność egzaminów,przynajmniej teoretycznych,była większa.Zapytasz gamoniu,gdzie tu polityka,Panie Prezesie?Otóż,Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego,utrzymują się z tego,co”zarobią” na kursantach.Korzystając z okazji,że zdawalność jest wysoka,to całe pierdolenie,że to dla bezpieczeństwa,idzie projekt ustawy o zwiększenie ilości i poziomu debilności pytań na egzaminie.Wszystko po to,gamoniu,żeby zmniejszyć zdawalność.Mniejsza zdawalność jest,ale nie po to,żeby było bezpieczniej,kierowcy lepiej szkoleni,bla,bla,bla…Tylko po to,żeby kursant nie mógł się tego nauczyć od razu.Ów kursant,niedouczony,idzie na egzamin i nie zdaje. Idzie za to do kasy i zostawia pieniądze bo chce zdawać drugi raz.I trzeci. I czwarty.Kasa,gamoniu,nabijanie kasy jest tu podstawą.Nic więcej.Nie wierz w żadne oficjalne pierdolenie.Podsumowując wykład,kursant ma jak najwięcej razy zdawać,bo zostawi tam więcej pieniędzy.Stad te trudy przy zdawaniu teorii.Koniec wykładu,spocznij!!!

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Jest taki pytanie chesz obejżeć dobry horror nie szukaj go na zalukaj.pl czy filmiki online zgłoś sie do WORDU na egzamin , przezyjesz taki horror ,że trafisz do psychiatryka powtarzając durne pytanie nie znawszy na nie odpowiedzi pozdrawiam wytrwałości.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ale kasa się chujom w WORD-ach zgadza. I o to chodzi, misiu.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa zdawałem 6 razy i popierdoliłem system, jebane złodzieje !

    2

    0
    Odpowiedz
  6. ROFL, jak to czytam, to cieszę się, że egzamin na prawko jest w moim przypadku daleko minioną przeszłością…

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Może PIS to zmieni?

    0

    4
    Odpowiedz
    1. Korwin nie PiS

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Moja Loszka zażywa ale środki antykoncepcyjne, a długość mojego drażka ma opanowaną do perfekcji, mierzyła gardłem i resztą otworów wiele razy. Uczyłem ją jeździć osobiście, przodem na mnie gdzie mogłem widzieć jak jej twarz przeszywa grymas orgazmu lub tyłem, gdy ujeżdzała mnie jak dzikie zwierzę. W tej kwesti ma wszystkie egzaminy zdane celująco, egzamin ustny równie dobrze. Kochaj i wymagaj od Loszki, to jest kurwa prawdziwa miłość.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Odnośnie pytania o dziecko które zażywa środki antydepresyjne… patrząc z perspektywy osoby ktora zdała i ma to w dupie uważam że takie pytania nie są wcale głupie. Pytacie dlaczego takie zagadki na egzaminie na prawo jazdy skoro nie ma to ze sobą powiązania. Ale oni dobrze wiedza jak ogromna ilosc ludzi chce zdawac prawo jazdy i ze ci wszyscy chcąc nie chcąc beda musieli przebrnąć pdzez wiekszosc ich pytan. I w taki oto sposób odrobine wyedukuja spoleczenstwo. Przyszle matki i ojcowie beda wiedziec ze podawanie antydepresantow dzieciom co w ostatnich czasach zdarza sie coraz częściej jest szkodliwe. Ile matek teraz podaje hydroksyzyne tylko po to zeby dziecko usnelo? Oczywiscie inne pytania jak te o dlugosc drazka sa smieszne

    0

    2
    Odpowiedz
  10. Karol Józef Wojtyła (prawdziwe
    nazwisko to prawdopodobnie
    Izaak Ozeasz Waynbaum) –
    urodzony 18 maja 1920 roku w
    Wadowicach. Wieloletni członek
    partii komunistycznej, sowiecki
    szpieg działający w Polsce okresu
    dwudziestolecia
    międzywojennego. Po wybuchu
    wojny swoją działalność
    szpiegowską kontynuował na
    obszarze III Rzeszy. W
    październiku 1941 roku, w
    obliczu klęsk Armii Czerwonej na
    froncie wschodnim zmienił strony
    – wspólnie z Josephem
    Ratzingerem szpieguje na terenie
    Zjednoczonego Królestwa w
    służbie Abwehry.
    Odpowiedzialny za klęskę
    aliantów w operacji Market-
    Garden. Po wojnie sprytnie
    zmienił swoją tożsamość – od
    czerwca 1947 członek
    kierownictwa Ministerstwa
    Bezpieczeństwa Publicznego PRL.
    W swojej karierze w MBP
    zajmował się infiltracją Kościoła
    Katolickiego w Polsce. Z
    krystaliczną przeszłością wstąpił
    do Metropolitalnego Seminarium
    Duchownego w Krakowie w lipcu
    1950 roku. Dzięki charyzmie
    szybko awansował – w 1958 roku
    był już biskupem, zaś w 1966 –
    kardynałem. Na polecenie
    Departamentu I MSW zbudował
    przy sobie całą siatkę
    wywiadowczą działającą sprawnie
    na terenie Włoch i Watykanu.
    Sukcesy jako duchowny zapewnił
    sobie szantażując wysoko
    postawionych kardynałów i
    biskupów. Często werbował ich
    jako agentów.
    Karol Wojtyła jako szpieg
    doskonały dostarczał również
    informacji kolegom z GRU i KGB.
    To on dostarczył sowietom plany
    rakiet V1 i V2, a także wykradł
    dane o amerykańskim planie
    kosmicznym, co w połączeniu z
    zapałem komunistów
    zaowocowało tym, że ZSRR przez
    długi okres czasu wyprzedzało
    USA na polu eksploracji
    kosmosu.
    Rok 1978 był szczytowym rokiem
    jego kariery – w tym roku
    papieżem został Jan Paweł I –
    człowiek, który wiedział wiele o
    działalności szpiegowskiej Karola
    Wojtyły, jednak jako kardynał bał
    się ujawniać tych informacji. Gdy
    kard. Albino Luciani został
    obrany biskupem Rzymu, Wojtyła
    znalazł się w ogromnym
    niebezpieczeństwie. Po 33 dniach
    pontyfikatu, został w tajemniczy,
    niewyjaśniony po dziś dzień
    sposób zamordowany. W czasie
    kolejnego konklawe, kard. Franz
    König z Austrii (notabene szpieg
    na usługach STASI)
    zaproponował Karola Wojtyłę
    jako kandydata. Dzięki
    autorytetowi Königa i
    przekupieniu kardynałów,
    papieżem został Karol Wojtyła,
    który dla usunięcia z siebie
    podejrzeń o zamordowanie
    poprzednika przyjął imię Jan
    Paweł II.
    Od października 1978 roku jego
    kontakty z polskim wywiadem
    zaczęły słabnąć. Ostatecznie w
    1980 w porozumieniu z CIA
    został podwójnym agentem.
    Amerykanie widzieli w nim
    świetnego szpiega, toteż dawali
    przyzwolenie na jego ekscesy w
    Watykanie. To, co działo się w
    czasie słynnych „obiadów
    czwartkowych” do dziś jest
    obiektem spekulacji. Po śmierci
    Wojtyły, w czasie czyszczenia
    fontann przed Bazyliką św. Piotra
    w Rzymie, znaleziono szkielety
    ciał małych dzieci, obu płci.
    Badania wykazały, że zwłoki te
    znajdują się tam od początku lat
    ’80 ubiegłego stulecia.
    Przypadek? Nie sądzę.
    Gdy szpiedzy z Departamentu I
    MSW i GRU odkryli podwójne
    oblicze Wojtyły, zlecili zabójstwo
    specjalnemu agentowi
    Mahmetowi Ali Agcy. Zamach ten
    jednak nie udał się.
    Z roku na rok Jan Paweł II stawał
    się dla Amerykanów
    bezużyteczny. Został otruty
    arszenikiem w 2005 roku.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Jeszcze wszystko moze sie odmienic, wiec nie pierdol mi o smierci duchowej w wieku 25 lat, bo to pelnia mlodosci i kolejnych szans, pod warunkiem, ze nie podniesiesz rak do gory i sie nie poddasz. Myslisz, ze tylko ty tak masz pod gorke? Zycie roznie sie uklada, ale przy wytrwalosci i cierpliwosci i na skale wyrosnie trawa. Miedzy prace a jedzenie, sranie i spanie, wcisnij czas na to, co kochasz robic lub na to, kim chcialbys sie stac i rob swoje. Efekty przyjda predzej czy pozniej-sprawdzone w praktyce. Glowa do gory. Powodzenia.

    1

    0
    Odpowiedz

Dlaczego tacy ludzie chodzą po ziemi? Uniwersytet Łódzki wydział Historia!!!!

Moja pierwsza chujnia. Jestem po terapii z powodu depresji i lęków i teraz chodzę do szkoły policealnej i chce zdobyć zawód. Przed terapią byłem na studiach historycznych i tam spotkałem innego studenta z miejscowości, która jest mi bliska i się z nim zaprzyjaźniłem. Chciałem się przenieść do innego miasta na studia ale z powodu pewnych trudności się nie przeniosłem i z tego powodu zaczął mnie prześladować wulgarnymi wiadomościami i sms. Groził mi że mi zrobi krzywdę. Potem przepraszał ale po rekonwalescencji w szpitalu (miałem wycinany woreczek żółciowy bo wcześniej się zaniedbywałem z powodu depresji) znowu na uczelni zaczął mnie wyzywać i mi grozić, a najgorsze jest to, że inni też to słyszeli, ale nie zareagowali. Byłem słaby i interweniowała moja mama wiem że to śmieszne dzisiaj jest to dla mnie nie do pomyślenia bo wyszedłem z depresji i lęków. Był spokój ale bałem się być na uczelni i totalnie załapałem doła i miałem myśli samobójcze. Udałem się na urlop zdrowotny i zgłosiłem prześladowcę na policję. Został skazany przez sąd tylko na 100 zł grzywny. Teraz jestem w innej szkole i jestem szczęśliwy, ale wciąż o tym myślę co mi zrobił i zastanawiam się dlaczego tacy ludzie chodzą po ziemi!!!!

39
36
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Dlaczego tacy ludzie chodzą po ziemi? Uniwersytet Łódzki wydział Historia!!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W takich zadupiach jak polska studia są tylko po to żeby żaden goj nie pomyślał że został stworzony tylko do tego żeby jebać na nas niewolniczo w biedronkach-stonkach i innych miejscach do pracy niewolniczej,chodzi o to żeby w móżdżku goja wytworzyć złudzenie życia jak w madrycie żeby odciągnąć go od myśli zrobienia porządnego zawodu w technikum albo w zawodówce i stania się fachowcem co całkowicie wykluczałoby jego przydatność jako niewolnika,więc po to wymyślono pierdyliard chuja wartych kierunków i ciągle nasza propaganda lansuje studia i namawia młodych gojów do pójścia na nie

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Nie ma co jesteś w czepku urodzony. Nie dość, że lęki i depresja, to jakby tego było mało, napatoczył ci się jakiś świr. Co to w ogóle za akcja, to jakiś zakochany pedzio, który nie mógł znieść rozłąki? Może wyczuł twoją słabość i cię sobie upatrzył jak rasowy psychol. Wolę się w to nie wgłębiać.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Na pochyłe drzewo każda koza skacze. Robił to bo czuł się bezkarny. Z czystej złośliwości + aby sycić się Twoim cierpieniem. Też jestem za tym aby tego typu odpady puszczać kominem.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Prezes EURO,(a nie juro,gamonie!!)MEBEL,wypowie się wobec twojej,gamoniu,chujni.Możesz być przykładem przynajmniej dla części patałachów na tym zacnym portalu.Zmiany.Depresja,lęki,itd.Zmieniłeś szkołę i jest ok.Leczyłeś się.Działałeś w tym kierunku,żeby coś zmienić.Nie usiadłeś w domu z depresją i nie wylewałeś wpisów,że się chyba powiesisz.Znam osobiście ludzi,którzy wyszli z depresji i wiem ile trzeba pracy i czasu włożyć z samego siebie,żeby z tego wyjść.Żartem mówiąc,najstarszy gamoń,który u mnie pracuje,nie przerzucił tyle ton trocin:)Jeżeli coś się dzieje źle,to trzeba to naprawić,a nie usiąść i jęczeć,że chujnia,że zepsute,gamonie!Prezes w tej Australii chyba trochę wypoczął,(ach ta brunetka z zielonymi oczami…:):))że tak się rozpisuje ostatnio.Spocznij!!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Daj adres tego Polaka, bo jest on ewidentnie lepszego sortu. Przyjmiemy go z otwartymi rękami do naszej partii. Wakat w Departamencie Mgieł Ministerstwa Obłędu Narodowego czeka. PiS z wami. /Świrosław Kłamczyński

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Współczuję Ci, młody człowieku. Jedyna rada to odciąć się od tej głupiej przeszłości. To było i nie wróci. Przed Tobą całe życie, na pewno spotka Cię wiele fajnych i ciekawych sytuacji. I nie myśl już o tym co było. Koniec i kropka.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. To była na pewno usraelska menda

    0

    0
    Odpowiedz
  9. I dobrze, że zgłosiłeś na policję. JJP

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kiedyś jeden typek twierdził ze zakochał się w mojej Loszce, żadne logiczne argumenty typu odpierdol sie nie działały więc trzeba bylo spotkać jego głowę z moim kolanem, a obitego gnoja oddać do geja Romana i Byczka Andrzeja, gdzie służył im jako pojemnik na spermę.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. „Prezes w tej Australii chyba trochę wypoczął,(ach ta brunetka z zielonymi oczami…:):))” Znów siedziałeś w piaskownicy, waląc do .jpg?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Autor komentarzu: Tylko, że teraz mieszkam w bursie w jego rodzinnym mieście i czasami boję się wychodzić na miasto mimo że tego lęku odczuwam coraz mniej że go spotkam wiem, że będę musiał zobaczyć jego gębę bandycką.

    0

    0
    Odpowiedz

Fajerwerkowy turbozjeb

No chuj za kilka minut 24.00, za kilka minut Sylwester. A ten kutas mój sąsiad, i nie tylko on, napierdala fajerwerkami. Nie to żeby tylko dziś (pewnie bym to zdzierżył), ale od samej Wigilii. (Żeby nie było: w Sylwestra jak najbardziej im więcej fajerwerków tym lepiej.) Tydzień nimi napierdala. Pobudził przed chwilą moich rodziców, aż cały dom się trzęsie, z armaty strzela czy co? Nie wiem jak sytuacja wygląda w miastach, ale tu na małej wiosce koleś co roku urządza bezkarnie całodniowe, a co gorsza całonocne, kanonady. W mieście pewnie straż miejska albo gliny przyjechałyby raz, drugi i palant zrobiłby się potulny jak baranek. Nie wiem czy to jakieś alkoholowe spazmy czy jakiś około noworoczny fetysz, ale rok w rok – tydzień przed Sylwestrem i tydzień po, każdej nocy puszcza setki złotych z dymem.

47
33
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Fajerwerkowy turbozjeb"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idiota – co tu dużo mówić. W moim mieście jest lepiej, ale to raczej nie zasługa Straży Miejskiej. Osobiście podejrzewam, że kiedy okoliczni mieszkańcy popłacą te czynsze i rachunki wzięte z dupy, to zwyczajnie za mało pieniędzy zostaje im na głupoty.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „W mieście pewnie straż miejska albo gliny przyjechałyby raz, drugi i palant zrobiłby się potulny jak baranek.” Marzenia ściętej głowy. W mieście jest jeszcze gorzej. Bo ilość zjebów jest znacznie wyższa nie tylko z powodu większej liczby mieszkańców ale większego odsetka debili na metr kwadratowy. Tłuką od miesiąca do tej pory. Jeden kończy, drugi zaczyna, a dźwięk niesie się kilometrami po całym mieście i nawet nie wiadomo z której strony. Ty masz przynajmniej namierzony cel i nie jest on w ilości liczonej w tysiącach. Przywiąż gnoja gdzieś w lesie, nałóż wór na jego pusty na łeb i przypiecz mu ogniem dupę.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Masz rację. W miastach jest kultura. A jeśli nawet jakiś wiejski zjeb się zapomni i jebnie petardą, to przyjeżdża straż. Przeprowadź się do miasta, do cywilizacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No to on musi mieć dużo hajsu 🙂 U mnie w mieście to właśnie z roku na rok coraz mniej tych fajerwerków. Ludzie w tym roku się skupili bardziej na północy w Sylwestra bo w ciągu dnia to mało strzałów słyszałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Znajdź mu pannę którą będzie mógł chędożyć. On puszcza petardy, a moja Loszka puszcza się ze mną i to jest kurwa różnica między nami.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Uśmiałam się, dzięki!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A weź wypożycz jakiegoś Pershinga i przypierdol mu w stodołe, to się może opamięta…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. u mnie jest to samo

    0

    0
    Odpowiedz

Głupi pies

Wkurwia mnie mój pies. No jebany cwel chodzi za mną jak cheeseburger za grubasem. Nie daje mi nawet spokojnie usiąść na tronie, a co dopiero zjeść bez słowa „wypierdalaj”. Gapi się na mnie w nocy i w dzień, no głupi chuj. Ma już w chuj lat, chyba nawet z szesnaście i nie wiem dlaczego to kurwisko jeszcze nie zdechło. Gryzie gości po nogach, mało tego potrafi mnie ujebać jak malaryczny komar żołnierza w Bangkoku. Śmierdzi jebitnie, i to nie przez to że się nie myje, tylko dlatego że konsumuje swoje odchody po czym chamsko i penersko dmucha mi w mordę siadając na kolanach. No kurwa mać jak ja tego gnojka nie lubie. I żeby to był jakiś duży pies,męski, taki dla mnie żeby obronił mnie przed żulami… TO NIE ! Jest to małe szczekające gówno które szczeka na drzwi kiedy nadarzy się taka okazja ! Dzisiaj szczekał jebane 30 minut na jakiegoś typa który pukał do drzwi (w sumie dobrze bo to był jehowy) ale pukał chwile, a on darł morde jak mój ojciec podczas meczu Legia Warszawa vs. Lech Poznań ! Posiada moce magiczne dzięki którym sra dwa razy więcej niż potrafi zjeść, ale posiada też jeden defekt na spacerze może porwać go gołąb i może zatkać zlew… dobra tych defektów jest w chuj i troszkę więcej. Więc proszę. Bardzo proszę. Najbardziej.. Zabierzcie tego jebanego małego szczekacza ode mnie !

58
72
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Głupi pies"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Powinien cię, chuju zbolały (bo na zaszczytne w sumie miano patałacha coś takiego jak ty nie zasługuje), zagryźć. Tacy jak ty nadają się tylko na kompost, który Pan twój, Mesio, w asyście pomocników z gatunku Eisenia fetida, szykuje pod kwiatki z rodziny Violaceae hodowane przez Byczywąsa w przyzakładowych rabatkach. Pan twój, mógłby jeszcze długo pisać tutaj, jakim zjebanym gnojem jesteś, nie szanując najlepszego przyjaciela człowieka, ale szkoda klawiatury. Na takich jak ty to tylko 9 mm ołowiu i kompostownik. /Mesio PS. Pan twój żywi głęboką nadzieję, kreaturo żałosna psem pogardzająca, że lokalna elita dresiarska szczurowiska, w którym wegetujesz, będzie cię codziennie glebować i po kolei srać ci do gęby.

    2

    5
    Odpowiedz
  3. To,że za tobą łazi,podchodzi do Ciebie,to jest oznaką psiej miłości i wierności,gamoniu.Każdy pies szczeka,drze,jak mówisz,mordę.Ty i ta pinda od kota,kilka,już chyba naście,chujni temu.Takie samo pierdolenie.Szkoda czasu na was.Mówił,(w zasadzie to pisał) Prezes EURO MEBEL,rzecz jasna.Spocznij!!

    0

    2
    Odpowiedz
  4. W szczekaniu twój pies ci nie dorówna ,przez takiego CHUJA to i pies OCHUJAŁ . Pierwszy raz w życiu użyłam takiego słownictwa w necie ale naprawdę mi ulżyło ,jesteś popieprzony , ten biedny pies ma więcej rozumu od właściciela , zamień się z nim na rolę.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Jebany kundel, pchlarz do pieca to ścierwo nienawidze śmierdzących kundli, zajebać je i do Usraela ! Koty<3 jebać śmierdzące kundle, śmierdzą jak żydzi

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Fspółczuję i wiem co czujesz, bo też mam w chacie małego jebanego szczekacza jamnika. Też jest stary w chuj, ma z 15 lat. Szczy ze starości gdzie popadnie ze trzy razy więcej, niż wychla wody, z japy mu jebie szatańskim wyziewem na kilometr, skomle pod stołem za każdym razem, kiedy wpierdalam obiad. Na podwórko nie wyjebię kurwiszona, bo by zdechł z wyziębienia, a zajebać jebańca nie mam sumienia. Czekam na jego śmierć, jak na zbawienie. Nigdy więcej psa, a już na pewno nie w domu! Bo to tylko fajne jak małe jest i do pięciu pierwszych lat.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Zajebiste prowo

    0

    0
    Odpowiedz

Kolejna dziewczyna sie nie szanuje

Witam drodzy chujanie, to mója pierwsza chujnia, temat jakich wiele w dzisiejszych czasach a więc mam 20 lat moja juz od wczoraj była ma 21, po krótce napisze że w wakacje bajerowała z takim jednym z Brzeszcz, my jesteśmy z Świnoujścia, wiadomo błagania przeorosiny 2tygodnie przerwy puste obietnice, pomimo brania bilingów i sprawdzania fejsa itd wydawało się że dali sobie spokój, aż do okolic świąt. Zaczeły się kłótnie, mało zbliżeń, ogólnie było wiadomo że coś się kroi, starałem się więc pogadać, jakoś załagodzić sprawę itd, napisał do niej kolega tego poprzedniego kochasia, wkurzylem się a ona na to że ją ograniczam i kontroluje a sama chciała bym miał wgląd do wszystkiego, więc powiedziała że chce 2 tygodnie przerwy bez odzywania się do siebie, bez wdawania się w szczegóły poszełem na to, gdy mialem iść pojutrze tamtego czasu do niej zobaczyć co robi zobaczyłem na jej fejsie że w sobotę tą co teraz była o 23:30 wylogowala się w Warszawie, zamurowało mnie, dzwonię a ona mowi że jest w Szczecinie bym się nie martwił i takie tam kłamstwa. Mówię więc że chce dowodów, ona na to że nie ma lapka do skypa a w telefonie nie działa i cala masa tej samej gadki by zaufac i jest w akademiku, po dłuższym śledztwie okazało się że mnie i tego piereszego kochasia wystawila a poszła do jego kolegi a dzien przed wyjazdem była u mnie i wiadomo co robiliśmy a drugiego dnia z innym juz i pewno było picie jaranie i cpanie bo ja tego nienawidzę, zawsze przez nałogi są problemy tylko. Nie wiem co jej odbiło, ucieczka bez słowa i ciagłe klamanie nawet po nakryciu jej a chciałem tylko by byla szczęśliwa skoro w domu tego nie miała, nie wiem jak mozna tak kogoś potraktowac, zawsze byłem dla niej dobry i wyrozumiały bo miała tez problemu ze starym ktory jest alkoholikiem, może bylem za dobry, kto wie, powiem tylko że byłem jej pierwszym chlopakiem ogolnie a ona moją pierwszą, zero odwagi by się przyznać i zerwać przed wyjazdem, ale jestem juz wolny od tych toksyn i nie rozumiem czemu dziś tak malo ogarniętych dziewczyn, jak tak patrze to wszystkie albo pija albo pala albo sie puszczają, sa wyjatki ale cos ich malo a na dodatek mam problem ze snem u troche jedzeniem ze stresu ale daje radę, może nowy rok bedzie lepszy. Ps jak ktos dotarł do konca to złoty medal i mam nadzieje że w miarę sensownie napisane bo pisałem z telefonu ufff

81
51
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Kolejna dziewczyna sie nie szanuje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to jest dda bracie. nic nie zdzialasz. nic nie ugrasz. skazane na porażkę od samego poczatku. przykro

    0

    0
    Odpowiedz
  3. I dobrze żeś rzucił kurwę… pkt dla ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie martw się, solidaryzuję się z Tobą po całości – przez ostatnie 2 miesiące spotykałem się z pewną loszką. Po kilkunastu spędzonych ze sobą godzinach byłem już zakochany po uszy… I CHUJ, okazało się, że jest z typu „brać, nie dając nic w zamian” i „walić oczekiwania drugiej strony”. Z ciężkim sercem (po rozmowie, która nie dała żadnych rezultatów) dałem sobie z nią spokój. Patrząc przyszłościowo: podjąłem najlepszą z możliwych decyzji. Patrząc na teraźniejszość – takie rozczarowania naprawdę bardzo bolą. Niestety…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ale jak facet zdradza kobietę to „dokonuje lepszego wyboru”

    1

    1
    Odpowiedz
  6. „mam nadzieję, że w miarę sensownie napisane bo pisałem z telefonu”…. No to tworzy się na naszych oczach nowe wręcz prawo, które zapewne będzie brzmieć następująco: Osoby fizyczne wykorzystujące świadomie multimedialne urządzenia mobilne do tworzenia wiadomości oraz komentarzy bez względu na jej charakter merytoryczny oraz odbiorców (prywatni lub publiczni) w sieci internet, zwolnione są z konstruowania wyżej nadmienionych treści w oparciu o SENS. Zasada ta zacznie obowiązywać od 31 lutego 2016 Roku Pańskiego. HAPPY NEW YEAR!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Frajer to frajer – zawsze uwierzy w słowa ukochanej. Ukochana jest dla niego majestatem – bez niej czuje się nikim. Dla prawdziwego, szanującego się mężczyzny liczą się fakty. Więc żeby było mi kurwa bez zdziwienia było, jeśli tępę pizdy biorą dla wygody frajerów, a prawdziwi, kumaci mężczyźni maja najlepsza laski!!!!!! pozdro

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Przeczytaj co napisałeś za 5 lat, zapamiętaj pierwszą myśl jaka cię po tym naszła i wróć na chujnię zapytać użytkowników czy te pejoratywne określenie w odnoszące się do intelektu oznacza twój osobisty sukces 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Jak długo byliście razem??? kto zerwał

    0

    0
    Odpowiedz
  10. olej baby i przestaw się na chłopców. Idź do wojska albo do zakonu, bo cywil ci nie wychodzi.
    pytam: gdzie jest ten od „pisz doktorat”???

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Życzę Ci wszystkiego naj w tym nadchodzącym roku i aby takie sytuacje już Cię wiecej nie dotyczyły

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zaleźć dobrą laskę to dopiero wyczyn

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Staraj się używać kropek, przecinków itd. Nie łam się. Ja nigdy nie miałem dziewczyny pomimo 20 lat na karku.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Rozpocznij nowe życie bez toksyn chłopaku, nowa miłosc to najlepsze lekaestwo.Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  15. pewnie że sensownie, sama prawda chłopcze 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pierdolenie bez sensu sam sie facet nie szanujesz

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nie wierz w to, że byłeś jej pierwszym. One tak kłamią bo chcą być jak niewiniątka. I tak, dotrwałem do końca. Twoja chujnia nie jest długa. Tak czy siak właśnie poznałeś kilka prawd o kobietach. Po pierwsze, jak jesteś dobry dla niej to ona Ciebie uważa za słabeusza i idzie do innego, po drugie, one ciągle kłamią, po trzecie, lubią być szmacone.

    2

    1
    Odpowiedz
  18. tu autor, do 8 i 16, byliśmy 3 lata, byłem jej pierwszym bo ją rozdziewiczylem a to widac i czuć wiec bylo w tedy super 😉 hehe. Jest ciężko ale powoli trzeba sie kiedys pozbierac ale gdy nawet sny męczą to lipa, dzis mi sie snila i jest uczucie samotnosci i pustki, wspomnienia jak się rozumielismy bez slow, wspolne kąpiele pod prysznicem itd, zawsze bylem emocjonalny, nigdy bym nie umiał bzyknac i zostawić ale staram spotykac ze znajomymi i oczywiście trenuje street workout wiec zycie plynie dalej. pozdrowienia wszytkim 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @9 „pytam: gdzie jest ten od „pisz doktorat”???” Robi profesurę. Tematem jest: „Problem robienia gały z połykiem przy jednoczesnym dawaniu dupy i miętoszeniu nabiału”.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Za dobry nie byłeś to ona jest szmatą.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. A weź sie w garsc i pierdol ją. Malo to na swiecie fajnych lasek?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @19 gratulacje Spin Profesor Nadzwyczajny Choć temat banalny – matematyczny z trójkątów.brawo.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Najbardziej bliska mi jest odpowiedź 16-tki i powiem Tobie, tego się w życiu trzymaj. Dziś jestem starym 50 letnim wyjadaczem, ale kiedy miałem tyle lat co Ty …ile razy obdarzyłem swoją wybrankę bezgraniczną miłością i zaufaniem, zawsze puszczały mnie kantem. Nie wiedziały jednak, że metodą „psa Pawłowa” nauczyły mnie asertywności i egoizmu. Od kiedy przyjąłem zasadę, że to mnie ma być dobrze a kobiecie przy okazji nie zdarzyło się aby to one inspirowały przyczyny rozstania. Zresztą, jesteś młody, ale wróć do dyskografi „Budki Suflera” i posłuchaj utworu „Nie wierz nigdy kobiecie…” Niech tytuł tej piosenki będzie dewizą twego życia.

    0

    0
    Odpowiedz