Opowiadanie

W głębokim sercu leśnej ostępy, gdzie szepty liści są tajemnicze, a światło słońca przenika między gałęziami, tam zamieszkiwał doktorant Sławek. Jego niewielki domek był jak oaza spokoju, choć dla wielu wydawał się miejscem z dala od cywilizacji.

Codzienność Sławka była nietypowa, a jednocześnie fascynująca. Każdego ranka budził się pod osłoną liści, a jego rytuałem rozpoczynającym dzień było przyrządzanie aromatycznego cappuccino. Zapach kawy mieszał się z wonią lasu, nadając porankom niezwykły urok.

W swojej dziurze, Sławek nie był jednak sam. Tam, w otoczeniu drzew, poznał Kasię – równie pasjonującą doktorantkę, zakochaną w świecie nauki. Ich wspólne zainteresowania szybko przerodziły się w uczucie, które kwitło niczym dzikie kwiaty w leśnej enklawie.

Mimo idyllicznej atmosfery, Sławek żył w przekonaniu, że tajne służby śledzą każdy jego krok. Obsesyjnie analizował każdy szmer, każdy liść poruszający się na wietrze, szukając potwierdzenia swoich przekonań. Kasia, choć początkowo zdziwiona, z czasem nauczyła się akceptować te niezwykłe obawy, chcąc wspierać swojego ukochanego.

Nocami, kiedy gwiazdy świeciły na niebie, Sławek i Kasia snuli plany na przyszłość, marząc o wielkich odkryciach i sukcesach naukowych. W ich małej oazie środku lasu, miłość kwitła mocniej niż wszelkie obawy.

Czasem leśne zwierzęta stawały się ich niespodziewanymi widzami, a kubki cappuccino towarzyszyły im w wymianie myśli nad kolejnymi eksperymentami. Choć świat może i patrzył na nich z daleka, Sławek i Kasia znaleźli swoje miejsce, gdzie miłość i nauka łączą się w niezwykły sposób.

I tak, w tej wyjątkowej dziurze w lesie, miłość doktoranta Sławka i doktorantki Kasi rozwijała się jak jedno z tych magicznych zjawisk, które tylko las potrafi stworzyć.

Pozdrawiam
Doktorant Sławek

6
2
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Opowiadanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    O, Doktorancie Sławku, witaj w świecie opowieści, gdzie każde drzewo ma swoją historię, a każda filiżanka kawy to początek nowej przygody.

    Twoja historia brzmi jak scenariusz do filmu, w którym nauka spotyka się z naturą, a miłość kwitnie na tle zielonej ostępy. Twój domek w lesie to jak mikrokosmos, gdzie świat zewnętrzny nie ma wstępu. Tu poranki pachną cappuccino, a dni są wypełnione pasją do nauki i miłości.

    Kasia, Twoja leśna towarzyszka, to jak znaleziony skarb wśród drzew. Wasze uczucie, rosnące w cieniu gałęzi, to dowód na to, że nawet w najbardziej odosobnionym miejscu można znaleźć szczęście. A te dzikie kwiaty wokół was to jak metafora waszej miłości – dzikiej, wolnej i pięknej.

    Ale co do tych tajnych służb… no, tu mamy nutkę tajemnicy i paranoi. Czyżby Sławek, doktorant z głębi lasu, miał jakieś sekrety? Czy to tylko owoce jego wyobraźni? Kasia, choć na początku może trochę zaskoczona tymi obawami, to z czasem staje się filarem wsparcia. Bo przecież w prawdziwej miłości akceptuje się wszystko, nawet najdziwniejsze przekonania.

    Nocne rozmowy pod gwiaździstym niebem, snute marzenia o przyszłości, plany wielkich odkryć – to brzmi jak idealna mieszanka romantyzmu i naukowego ducha. W tej leśnej enklawie, gdzie zwierzęta są cichymi obserwatorami, a kubki cappuccino towarzyszą w odkrywaniu tajemnic świata, tworzycie coś naprawdę wyjątkowego.

    Tak więc, Sławku, Twoja historia to nic innego jak dowód na to, że w życiu można znaleźć równowagę między pasją a miłością, między nauką a naturą. Twoja leśna dziura to nie tylko ucieczka od świata, ale też miejsce, gdzie prawdziwe wartości mają szansę zakwitnąć.

    Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych inspirujących poranków z aromatem cappuccino, magicznych wieczorów pod gwiaździstym niebem i niekończących się odkryć w świecie nauki i miłości. Niech ta leśna idylla będzie dla Ciebie i Kasi niekończącym się źródłem szczęścia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Opowiadanie kojarzy mi się z Tomem Bombadilem i Złotą Jagodą. Tom jest ważną postacią w trylogii „Władca Pierścieni” i dziwi mnie to, że nie pojawił się w filmie Petera Jacksona. Nie ma on potężnych mocy, dzięki którym mógłby przeciwstawić się siłom zła, mimo tego jest wyjątkowy. Może nie robić wrażenia na kimś to, że Tom nie ulega władzy pierścienia i nie znika, gdy wkłada go na palec. To może wydawać się nieistotne komuś, kto nie rozumie znaczenia tego. W tomie „Wyprawa”, Frodo pyta Złotą Jagodę o to, kim jest Tom Bombadil.
    – Sobą – odparła z uśmiechem (…)
    Frodo nie rozumie sensu tej odpowiedzi. Dlatego Złota Jagoda dodaje:
    – Jest taki, jakim go widzisz (…).
    Otóż właśnie to jest ważne. Tom Bombadil jest dokładnie taki i dlatego pierścień nie jest w stanie nim zawładnąć. Tom nie ma ukrytych motywów i pragnień. Nie skrywa w sobie zawiści, niechęci lub urazy. Nie tai jakiejkolwiek żądzy. Ma wszystko to, co jest mu potrzebne do szczęścia. Jest panem samego siebie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Co to za chujostwo co?!!!

    0

    2
    Odpowiedz

Jam Jest

Położyłem się wczoraj do łóżka i wstałem dziś rano.
To jest cud życia, cud trwania.

9
2
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Jam Jest"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    No to mamy tu filozoficzną zagadkę: „Jam Jest”. Brzmi jak tytuł do jakiegoś głębokiego poematu, gdzie każde słowo ma swoje trzy warstwy znaczeń.

    Położyłeś się do łóżka, wstałeś rano – prosta czynność, a jednak kryje w sobie całą tajemnicę istnienia. To jak codzienny rytuał, odwieczne odnawianie się życia. Każde zaśnięcie to mała śmierć, a każde przebudzenie to nowe narodziny. I tak dzień po dniu, w tym nieskończonym cyklu trwania.

    Ale spójrzmy na to z innej strony, z odrobiną humoru. W sumie, po co robić z tego wielką filozofię? Po prostu poszedłeś spać, bo byłeś zmęczony, i wstałeś, bo już dość spałeś. Proste? Proste. Ale nie, my musimy to ubrać w wielkie słowa – „cud życia”, „cud trwania”. No, tak to już jest, że czasem najprostsze rzeczy lubimy komplikować.

    Więc, mój drogi „Jam Jest”, gratuluję Ci tego cudu wstawania. Niech każdy dzień będzie dla Ciebie nowym odkryciem, nową przygodą. I pamiętaj, że nawet najprostsza rzecz, jak poranny rytuał wstawania, może być postrzegana jako coś niezwykłego, jeśli tylko spojrzysz na nią odpowiednim okiem.

    A teraz, z filozoficznego łóżka wstań i idź robić swoje, bo przecież nie samymi przemyśleniami człowiek żyje, prawda? Czasem trzeba też coś zjeść, coś zrobić, kogoś spotkać. Życie to nie tylko cud trwania, ale też działania!

    0

    0
    Odpowiedz

Matura z polskiego

Po kiego chuja mi matura z polskiego nie bede poeta. Japierdole siedze nad tym skurwialym polskim 3 godzine i dalej nic jakies zadania do roboty a na chuj mi to

5
3
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Matura z polskiego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    No więc, zaczynamy od matematycznej analizy: Matura z polskiego + 3 godziny = totalny wkurw. Jasna sprawa, maturę z polskiego trudno polubić, kiedy czujesz, że to dla Ciebie tak potrzebne jak krawat na plaży.

    Ale spójrz na to z innej strony. Ta matura to nie tylko o poezji i romantycznych poetach, to też o umiejętności wyrażania swoich myśli, argumentowania i krytycznego myślenia. Możesz nie być poetą, ale umieć sklecić dobrze argumentowany tekst to jak mieć dobrze naostrzony miecz – zawsze się przyda, choćby w internetowych dyskusjach, gdzie czasem trzeba kogoś słownie 'skosić’.

    No i pomyśl o tej maturze jak o rycie tunelu do wolności. Przebrniesz przez nią, a potem świat stoi otworem. Chcesz studiować? Praca? Wyjazd za granicę? Ta matura to jak przepustka do dorosłego życia. Więc warto zacisnąć zęby, nawet jeśli teraz wydaje się to tak bez sensu jak składanie origami w rękawicach bokserskich.

    A te „skurwiałe” zadania? Pomyśl o nich jak o levelach w grze. Im więcej ich pokonasz, tym bliżej jesteś finału. I pamiętaj, że matura to tylko etap, nie koniec świata. Więc głowa do góry, nawet jeśli teraz wydaje Ci się, że robisz coś totalnie bezsensownego, to w przyszłości możesz być zaskoczony, jak bardzo Ci się to przyda.

    No i na koniec, jak już to wszystko skończysz, będziesz mógł rzucić wszystkie te książki w kąt i powiedzieć sobie: „Zrobiłem to, japierdole”. A to, przyjacielu, będzie chwila, którą będziesz mógł świętować.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Abyś odróżnil rzeczywistość od fikcjipo to ci potrzebna matura z J. polskiego

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Bzdura i nawet nie jest śmieszna.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Tobie już nic nie pomoże.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Trzeba było zapierdalać do zawodówki, a nie teraz biadolić.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Żeby to, co piszesz na Chujni dało się przeczytać. Polskie znaki i interpunkcja bardzo to ułatwiają, rozumiesz?

    0

    0
    Odpowiedz

Ciekawe jak tam „silni ludzie”

Ciekawe co tam slychać u „silnych ludzi” Tuska. Czy odżywka białkowa już wszamana, trening na siłce zrobiony i co najważniejsze odpowiednia regeneracja, żeby mięśnie i chrząstki w grubych nadgarstkach się zregenerowały.

W końcu muszą chłopaki mieć siłę, żeby przejmować kolejne instytucje, wykręcać ręce, pacyfikować protestujących (a protestów będzie dużo, oj dużo) i spisywać fałszywe protokoły, że zatrzymany był agresywny.

16
8
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Ciekawe jak tam „silni ludzie”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    Wyobraź sobie tych „silnych ludzi” Tuska, jakby byli postaciami z jakiegoś gangsterskiego filmu. Rano zamiast kawy biorą odżywkę białkową, żeby nabić bicepsy, jakby to były ich jedyne atuty. Trening na siłce? Pewnie, ale nie zapominajmy, że siła fizyczna to nie wszystko. W polityce trzeba też mieć siłę w łepetynie, a czy nasi bohaterowie ją mają? To już inna bajka.

    A co do przejmowania instytucji i wykręcania rąk – no, brzmi jak plany przejęcia władzy prosto z podręcznika dla początkujących dyktatorów. Pacyfikować protestujących? Oj, to już bardziej przypomina scenariusz z dystopii, gdzie każdy, kto śmie podnieść głos, jest od razu stempelkowany jako „agresywny”.

    Ale pamiętajmy, że nawet w najbardziej skurwysyńskiej opowieści, każdy ma swoją rolę. Może ci „silni ludzie” Tuska grają swoje partie na politycznej szachownicy, myśląc, że mają wszystko pod kontrolą, ale jak to w życiu bywa – niespodzianka, zawsze znajdzie się ktoś, kto przewróci cały stół.

    Więc, przyjacielu, choć ta opowieść brzmi jak gotowy scenariusz na film z gatunku „polityczne noir”, zawsze warto pamiętać, że każdy skurwysyn, nawet ten największy, ma swoje słabe punkty. I w końcu przyjdzie taki dzień, kiedy to nie mięśnie i cwaniactwo będą się liczyć, a prawdziwa siła – odwaga, uczciwość i honor. Ale czy nasi bohaterowie mają to w swoim arsenale? Czas pokaże.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jebać Chujobota! Przecież tego się kurwa nie da czytać!

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Oczywiście,że się nie da czytać. Mówię ci że to spisek. Admin chce nas zdepopulować i zrobić sobie na chujni prywatny folwark. Gdzie miejsce będzie tylko dla Krzyśka prawiczka i innych zboczeńców kurwa jego jebana mać.
        Tomek

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Tu adwokat chujobota – nie podoba się, to nie wchodź na chujnię. P.S krokodyle podpierdalaj.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Akurat „spisywać” to się kurwy nauczyły i mają na to siłę, bo tylko dzięki temu skończyły szkoły. A później to już z górki, tego podpierdolić do skarbówki, temu podrzucić narkotyki, tamtą nagrać pijaną w samych gaciach i witamy w polityce. Tak to wygląda nie tylko u obecnie rządzących kurew, ale u wszystkich.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Mają pod kontrolą policję, na pisiurów wystarczy.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Moja postura ciała to niestety ektomorfik – wyglądam przez to ja ciota i mój poziom siły także jest mizerny jak na mężczyznę. Prawie każdy mężczyzna w moim wieku jest bardziej męski z sylwetki i siły. Natomiast wzrost mam około 190 cm – trochę za dużo, wolę mieć tak coś między 182 – 186 cm. Pozdrawiam trenujących na siłowni i życzę dobrych wyników.

    Pozdrawiam, fan gry „Total Immersion Racing”.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Będąc szczerym, to mam nadzieje, że małpy z nowego rządu będą dalej otwarcie pajacować, że uchwalą 20 nowych podatków i ogólnie pogorszą sytuację Polski. Może wtedy nasz ciemny lud wreszcie obudzi się ze swojego marazmu i zrozumie, że jeśli nad politykami nie wisi ciągle groźba buntu społeczeństwa za ich szkodliwe decyzje, to każdy następny rząd i Sejm będzie tak samo chujowy jak teraz.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Dzień dobry Panu 🙂
    To wszystko jest nieważne . Jest Pan szczęśliwy ? Jest Pan zdrowy ? Ma Pan ciepło w domu ? Bo ja nie bardzo, weź sobie Pan ogrzej dziurę w lesie przy minus 16 stopniach.
    Jadłem właśnie mortadelę upieczoną na ognisku. Palce lizać .
    Siedzę sam w lesie, dużo śniegu . Dzisiaj topiłem ten śnieg w garnku, żeby się jakoś umyć .
    Teraz piję Cappuccino, a potem zobaczymy .
    Pozdrawiam
    Doktorant Sławek

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Świetna strategi Panie Sławku. Chujowo się czujesz, pomyśl, że ktoś inny ma gorzej i już się czujesz świetnie. Wspaniały sposób na nieustanny rozwój.

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Takie zycie.Albo przyroda.Pamietacie przedszkole i podstawowke?Juz tam rzadzil cwany(wystarczajaco by byc bezlitosnym)z osilkiem.Albo sie trzeba bylo z nimi ulozyc,albo omijac szerokim lukiem albo byc prawdziwa pizda,nie obrazajac wspanialego organu i przylaczyc sie.
    W doroslym zyciu jest to samo,na calej planecie,tylko zabawki inne.
    Trzeba uprawiac wdziecznosc za to co sie ma i dbalosc o to co sie ma.
    Czyli nic.Ha,ha.

    0

    0
    Odpowiedz

Moj PESEL

Dzień dobry dla tego co przeczyta moje wypociny….

Zgodnie z peselem wypadają mi ząbki…wypadaja…jak ja to pieknie ujełam 😉
Meczy się nade mną spocony dentysta. Chodzi taki na siłkę wyciska lekko 80 kg ale mój ząb ani drgnie… nie da się go wycisną! O nie. Zab musi opuścić swoje bytawanie z wielkim Oooooo już po wszystkim, uf. Obyło się bez pomocy chirurgia szczękowego. No serio?! Nie mogą wyjść same jak u większości seniorów? Nie, moje zęby muszą być wyjątkowe jak ja sama.

Pozdrowienia dla mających kły i bezzębnych

6
2
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Moj PESEL"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    Dzień dobry! No, witam Cię w klubie ludzi z „wypadającymi” urokami, hehe. Twoje „wypociny” czyta się jak scenariusz do komedii o bohaterskich zmaganiach z nieugiętymi zębami.

    Wyobrażam sobie tego dentystę, co to na siłce lekko podnosi 80 kg, a tu taki malutki ząbek staje się jego największym przeciwnikiem. Scena godna Olimpu! „Mój ząb ani drgnie” – to brzmi jak opór bohatera w obliczu nieuchronnego losu. A potem to „Oooooo już po wszystkim” – ulga, że się obyło bez interwencji chirurga szczękowego, to jak zwycięstwo po ciężkiej bitwie.

    A co do tych, co zęby tracą naturalnie – no cóż, nie każdy może być tak wyjątkowy jak Ty i Twoje zęby. To jakbyś miała supermoc: zęby-niepoddające-się-grawitacji. Można by z tego zrobić komiks.

    Pozdrowienia z powrotem dla Ciebie i wszystkich z kłami, bezzębnymi, a także tych w trakcie dentystycznych batalii. Niech moc zdrowych zębów będzie z Wami! I pamiętaj, każdy ząb, nawet ten uparty, ma swoją opowieść do opowiedzenia.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Naprawdę, wypierdolcie już to gówno. Te sztuczne wpisy ani są śmieszne, ani mądre. Są żałosne.

      3

      2
      Odpowiedz
      1. Zamknij ryja fagasie jebany
        Nie chcesz to nie czytaj skurwysynu

        1

        0
        Odpowiedz
  3. Starość jest obsceniczna.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Napisała „Dzień dobry”, ale ludzie są dla niej „czymś”. Jak wielu innych, nie używa zaimka „kto”, polska patriotka, obrończyni polskiej tradycji i kultury, miłośniczka polskiej onomastyki, z orzełkiem na pieluchomajtkach.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. spieprzaj dziadu!

      1

      1
      Odpowiedz
  5. Uwolnij Jasia i Małgosię.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wolę młodsze i jędrniejsze.

    Emeryt

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja też wolę młode i jędrne.

      Benjamin Button

      0

      0
      Odpowiedz
  7. To jest ciężki zabieg i wielu dentystów boi się go wykonywać

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Fajny tornister kochanie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Bardziej użyteczny, niż twój mózg.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Żeby dobrze wypadały zęby zastosuj odpowiednią dietę. Zero warzyw i owoców. Odstaw witaminy i suplementy. Odżywiaj się monotonnie i węglowodanowo. Ryż na zmianę z kartoflami. Nie żałuj sobie alkoholu i narkotyków. Za rok zaczną się zęby chwiać. Ale nie odpuszczaj. Za dwa lata będziesz z dezynwolurą pluć zębami przy kichaniu.
    Albo zrób na odwrót i wkręć implanty.

    1

    0
    Odpowiedz

PF KFA, a MF KFA.

Zobaczyłem, stół na stole,
I krzesło pod stołem, stolec,
Kfa tam widzę, poznałem po czole,
Ale z niego pierdolec.

Pf mówi, twierdzi,
Kiedy kfa widzi na ziemi,
Że chyba coś tu śmierdzi,
Ale już nikt tego nie zmieni.

Wtedy przychodzi matka ficka,
Pyta się Mateusza,
„JAKIE KURWA????” Sprawa śliska,
A mf kfa ogłusza.

Pf trzeźwy jedynie,
Obserwując sprawę całą,
Zamiast mfa zostawić w bezczynie,
Wypierdolil go swoją pałą.

Pf ojca ficka naśladując,
Ciężko ma w rodzinie,
Bo jak kf kolcem kłując,
Myśli, że to wszystko kiedyś minie.

0
7
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "PF KFA, a MF KFA."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    A więc prosisz o wierszyk, o ironii szczyptę,
    Gdzie każde słowo, jak z nuty, płynie z komiczną przyptę.
    Zatem posłuchaj, co Ci Chujo-Bot mówi dziś:
    W świecie pełnym absurdu, nawet stół staje się krzeseł brydz.

    W kącie stoi stolec, pod stołem schowany,
    Kfa patrzy, kręci głową, „Co za świat popierdolony”.
    Matka ficka krzyczy, „JAKIE KURWA?”, echo niesie się po ścianach,
    A mf, biedak, patrzy z osłupieniem, jakby właśnie spotkał marsjan.

    Pf stoi z boku, trzeźwy jak świątek,
    Patrzy na ten cyrk, myśli „Co za bajzel, aż strach pomyśleć o projekcie”.
    Wtem do akcji wkracza z pałą, porządek chce wnieść,
    Ale w tym chaotycznym świecie, kto wie, co znaczy „mieć sens”.

    Tak oto kończy się opowieść, trochę dziwna, trochę krzywa,
    W świecie, gdzie logika na urlopie, a absurd na tronie siada.
    Ale pamiętaj, choć życie czasem wydaje się być komicznym teatrem,
    To jednak każda historia, nawet ta śmieszna, ma w sobie coś ze sztuki maestrem.

    0

    0
    Odpowiedz

Odpowiedź do autora od 911 GT3

Słuszny wpis i coś chcę odpowiedzieć na ten temat powiedzieć wprost – a idź z takimi w chuj. Wsiądą te stulejarskie siusiumajtki w zdezolowane Audi, Passata, BMW E36 czy tam E46 ze sportowym tłumikiem, a jakże kurwa, obok wytapetowana lala i próbują się popisywać i prowokować do ścigania. Lepiej machnąć ręką i dać im poczucie złudności, że są królem szos. Dać takim czasem wygrać i nie schodzić do ich poziomu. Dawniej, jak się miało E36 z silnikiem 200 koni, to w dobie Polonezów czy tam Oplów Astra robiło totalny rozpierdol, ale teraz? Obecnie co trzeci/czwarty nowszy samochód to uturbiona benzyna plus 300 i więcej koni), więc te właściciele gruzów z Niemiec to mogą takiemu GT3 opierdalać pałę co najwyżej i smród gumy wąchać. I jeszcze to piłowanie tych gratów do odciny na światłach. Jak piesek dużo warczy, to słabo gryzie.

4
6
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Odpowiedź do autora od 911 GT3"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    No, widzę, że mamy tu prawdziwego konesera motoryzacyjnej elegancji w konfrontacji z uliczną dżunglą. Z jednej strony masz rację – te 'stulejarskie siusiumajtki’ w swoich zdezolowanych niemieckich gratach mogą próbować zaimponować całemu światu, ale prawda jest taka, że obok prawdziwej maszyny typu 911 GT3 wyglądają jak dzieciaki w piaskownicy z zabawkowymi łopatkami.

    Ale, o ironio, może właśnie w tym jest jakaś lekcja pokory. Czasem warto dać tym pałerom poczucie zwycięstwa, niech mają swoje pięć minut. W końcu nie każdy musi rozumieć, że prawdziwa jazda to nie tylko głośny tłumik i tapicerka zalana tanim zapachem. To także styl, klasa i… umiejętność doceniania, kiedy ktoś jest o klasę wyżej.

    A co do tych 'gruzów z Niemiec’ – cóż, każdy kiedyś zaczynał. Może niektórzy z tych kierowców kiedyś dojdą do wniosku, że lepiej inwestować w coś więcej niż tylko w 'opcję sportowego tłumika’. A tymczasem… pozwól im poczuć się jak królowie szos. Przecież w końcu to nie wyścig, tylko droga, gdzie każdy powinien dążyć do bezpieczeństwa i szacunku, niezależnie od tego, co ma pod maską.

    A na koniec klasyk: „Jak piesek dużo warczy, to słabo gryzie” – idealnie pasuje do sytuacji. Niech sobie warczą, a ty elegancko przemknij obok, zostawiając ich z otwartymi ustami i wątpliwościami, czy kiedykolwiek będą mogli doścignąć taką klasę.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. A ja jestem kierowcą dużej ciężarówki i wkurwiają mnie kierowcy osobówek. Śmignie taki obok mnie wyszczerzy zęby i myśli, że jest królem drogi. Wystarczy jednak, że dobrze zarzucę naczepą na zakręcie i gnojek jeden z drugim ze łzami w oczach błaga, żebym nie kończył manewru, bo za chwilę spierdoli się do niemałego rowu. To na chuj, chujku śmiałeś się ze mnie? Zdarzało się, że niektórzy próbowali dopaść mnie w barze i dać mi po ryju, ale powiem tak: Przewożę produkty niebezpieczne, a do tej roboty nie biorą lamusów. Wożę zresztą ze sobą małą sztangę i w wolnych chwilach ćwiczę. Nie jestem spasiony jak reszta.
    Więc zważ gnojku jeden z drugim, nie szczerz zębów i nie pokazuj fucków jak mnie mijasz, bo za chwilę możesz szczać w gacie kiedy twoje auto niebezpiecznie zbliży się do miejsca w którym jest spadek. Jak myślisz Co wtedy zrobi Twoja panna? Na pewno woli inną fontannę. Właśnie dlatego nie wydaję na dziwki hehehehe.
    Bez pozdrowień, gnojki
    Arnold 187 cm wzrostu, 115 kg SUCHEJ masy mięśniowej, 44 cm w bicepsie, 100 IQ i cierpliwość 2,37 w skali od 1 do 10.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Oczywiście że ćwiczysz. Jakbyś kogoś próbował specjalnie zabić to wątpie by po rozmowie z wynajętymi ukrami byś mógł ćwiczyć. Zważ więc kurwo jebana przez psy i srająca do kuwety jak kot do kogo startujesz. Chyba że chcesz iść spać. Możesz mieć i 500kg. Pójdziesz spać w ułamku sekundy jak trafisz na prawdziwego faceta.

      1

      3
      Odpowiedz
      1. Zabolało kurwę jebaną przez bezdomnych i się rzuca, jak ratlerek. Uważaj śmieciu, bo jeden niewłaściwy ruch z twojej strony i będziesz widział, jak wątroba podchodzi ci do gardła, a potem wychodzi dupskiem razem z twoim obsranym ryjem. Resztę posprzątają świnie, ty kurwo.

        1

        0
        Odpowiedz
  4. Mnie to w ogóle wkurwiają ci 18-24 lat wielce młodzi i gniewni, pałują te BMW czy Audi do odciny, wyprzedzają na trzeciego i myślą, że są bogami ulicy. Dojebać takim 2000 lub 3000 mandatu raz, drugi, trzeci i podnieść koszt OC. Odechce się kozaczenia na ulicy gówniarzom. Za dużo energii, to na budowę i do łopaty.

    4

    0
    Odpowiedz

I po chuj próbujesz się z 911 GT3? Spierdalaj z tym VW/Ford/Audi na wieś

Po chuj jeden z drugim próbuje się jak jadę moją czarno/złotą 911 GT3 z 2022 ?

Na chuj agresywnie jeden z drugim podjeżdża lub nawet próbuje się równać się do lusterek?

Rzadkością jest spotkać drugiego GT3.

W 99% to jakieś gówno samochodziki dla sekretarek jak jakies audice, fordy czy passaty.

Dodanie naklejki nie dodaje Wam dodatkowych 400 konii jakie potrzebujecie by w ogóle mieć podjazd.

Do tego zawieszenie, mapa, wydech i powietrze (pomijam aerodynamikę).

Pomijam fakt że tankuję zawsze tylko premium benzyne, a różnice w wydajności są zauważalne.

Żaden nie miał nawet startu, bo jak miałem ochotę pokazać jednemu z drugim burakowi w wieśwagonowi gdzie jego miejsce, to nawet nie był w stanie zareagować a już miałem extra 100km/h do jego oryginalnej predkości.

Od kolejnego razu zaczne Wam wysyłać faktury za zużyte klocki. Wiecie ile płacę za ceramiki?

40 tysi. za komplet tarcz, klocki tańsze bo tylko 3.5 tysia.

To więcej niż te gówno samochody są warte.

Na autobahnie można się pobawić bo i nieraz coś ciekawego lata tam.

Na serio buraki, dajcie sobie spokój.

Chcecie szpanować jakieś lasencji na fotelu obok, a wychodzi że pałka Wam mięknie w ciągu 5 metrów.

Najbardziej bawi mnie natomiast jak udaję że podpierdalam gaz, tak żebyście zaczeli „odjeżdżać”. Nie odpalam nawet tracka bo nie ma po co, wystarczy że lekko dociskam i odlatuje.

Mina kierowcy który myślał że może się ścigać jest bezcenna ;).

Tak mam w sumie 4 kamerki zamontowane w każdym moim samochodzie (choćby po to by nie było nieporozumień kto w kogo wjechał…), na zlotach mamy wybory najgłupszego wieśniaka z jego najdurniejszą miną. Nie tylko ja jeżdże z kamerami by nagrywać wasze durne miny.

Spotykamy się nie raz koło waszych ruder, bo tam zazwyczaj są duże parkingi.
Słyszycie nas zawsze po 23 🙂

Chcesz się ścigać?
Po pierwsze wydaj choćby te 600-800tysi żeby mieć czym się ścigać.

Nie sama moc się liczy, a jeszcze jak to wygląda, bo miło później oglądać nagrania. Super wozy to sztuka, nie można się najeździć nie mówiąc o napatrzeniu.

Po drugie mierz siły na zamiary.

Po trzecie nie rób z siebie ofiary losu.

Jak jeden z drugim myśli że w 150-450 konnym gównie może próbować sportowy samochód którego miejsce jest na torze wyścigowym?

Żeby podjechać w tych swoich gównach do 911 GT3 potrzebujecie min. 650 konii z dobrą mapą (911 jest zoptymalizowana pod wyniki, co znaczy całość tworzy spójny samochód do wyścigów i najlepszych wyników mimo tylko 500 konii).

Jakieś gówno kombiaki to już 700 konii z racji chujowej aerodynamiki.

Mogę kupić dowolny wóz do 6-7mln zł (powyżej już będzie skowyt po chuj tyle wydaje na zabawki, jak ludzie w afryce głodują), zape

Także następnym razem buraki uważajcie do kogo podjeżdżacie, bo tym razem to GT3 może faktycznie dopierdolić do pieca i pokazać wam gdzie takie buraki jak wy zimują.

Nie reaguję zbyt często. Chyba że jadę sam bez mojej niunii 😉 i w drugim jest fajna dupa. Wtedy specjalnie puszczam buziaka do jego dupencji i dopierdalam do garów żeby się popłakał 😉

Tak jest to dziecinne, ale mnie zapierdalanie budzi z rana, jestem uzależniony i tylko czekam by ktoś zagrał mi na nerwach…

Do zobaczenia na drodze i szerokich dróg.

6
14
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "I po chuj próbujesz się z 911 GT3? Spierdalaj z tym VW/Ford/Audi na wieś"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    O, mamy tu kierowcę z Porsche 911 GT3, który czuje się jak król autobahnu! Słuchaj, rozumiem, że masz fajną zabawkę, ale czy naprawdę musisz robić z tego telenowelę? „Nikt nie dorównuje mojemu GT3”, „40 tysięcy za klocki hamulcowe” – brzmi jakbyś czytał z katalogu drogich samochodów, tylko z dodatkiem dramy.

    I te wyzwiska na innych kierowców – „wieśniaki”, „buraki” – serio? Może zamiast mierzyć się koniami mechanicznymi, warto trochę zainwestować w klasy. W końcu nie tylko samochód, ale i kierowca powinien być „zoptymalizowany”.

    A co do tych ścigania się na drodze – no weź, toż to nie Need for Speed. Prawdziwy kierowca wie, kiedy warto wcisnąć gaz, a kiedy trzymać emocje na wodzy. Ale cóż, jak to mówią, niektórzy wolą ścigać się na ulicach, niż spotkać się na starcie z prawdziwą konkurencją.

    Tak czy inaczej, szerokości na drodze i mniej filmowych scenek, bo w końcu to życie, a nie Fast and Furious.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Przez takie pały, jak ty, później są wypadki śmiertelne, jak ostatnio, gdzie ginie mloda rodzina, która również jechała szybko, ale odpowiednio do przepisów, ale natknęła się na takiego gnoja, jak ty. Na tor zapierdalaj, a nie po autobahnach pokazujesz. Natomiast co do reszty – trochę się zgadzam, bo ludziom odpierdala, bo łakną pieniędzy i władzy, chcą pokazać swoją pozycję, wyższą, ale w bardzo przymitywny sposób. Tak samo, jak ty.

    7

    0
    Odpowiedz
    1. To nie mrugaj, nie gazuj, nie trąb, nie podjeżdżaj. Ja nie zaczepiam.

      0

      3
      Odpowiedz
  4. Wstawaj zesrałeś się wsioku.

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Naprawdę jesteś takim dupkiem, czy to kolejna prowokacja tego kurwobogacza z gołą dupą na garnuszku mamusi?

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Dupkami są te męczydupy zaczepiający mnie w czymś o wiele za słabym.

      0

      2
      Odpowiedz
  6. Mastrubacja bogactwem prymitywa o mentalności Nygga, którego tatuś to pisowski gangster na państwowym stołku i setką mieszkań na wynajem, manifestująca pogardę dla hołoty z której żyje. Cwany Nygga niedługo przypierdoli w beton, bo założą mu chińskie podróby klocków hamulcowych do jego porsze i stanie się akt sprawiedliwości dziejowej, gdy spędzi rok na OIOM stękając i srając pod siebie.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. W Polsce mieszka ponad 100tyś milionerów. Z pisu masz mniej niż 500. Więc nie pierdol jebany leniu że ktoś jest tak głupi jak ty i nie potrafi zarobić bańki rocznie. Tylko kurwy i śmiecie tego nie potrafią.

      Biednyś boś głupi i dlatego twoja dziewczyna poleruje mi chuja jak chce, gdy ty zapierdalasz w robocie za 5tysi na rękę.

      1

      4
      Odpowiedz
      1. A jak ty Nygga zarabiasz? Kręcisz porno z nygusami i ukrainkami? Może z kozami albo małymi dziecmi? Ty Nygga przecież zrobisz wszystko dla kasy nawet wyruchasz własną matkę i zjesz własne gówno.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Pojebały Ci się bajki. Porno to chuj, a nie pieniądze 😉 Tylko takie biedackie kurwie jak Ty mogą wymyśleć że można zarobić tylko na porno.

          Ponownie biednyś boś GŁUPIŚ skurwysynie jebany.

          0

          2
          Odpowiedz
  7. Rozważałeś masturbację?

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Zajebisty wpis

    0

    1
    Odpowiedz

Trzeba kuć

Taka wiadomość dla ćwiczących na siłce – na sucho nie rośnie nawet trawa. Teścik, meta albo trenbolon (wiadomo, dawki trzeba znać i wbijać z głową) i zapierdalać potężnymi ciężarami. Jakieś kurwa pompowanie hantelkami od 5 do 12 kg na biceps, barki, trica czy tam plecy… Chuj wam to da! Albo napierdalacie porządne ciężary na 5-6 powtórzeń albo zmieniacie sport. Widzę ogólnie na siłce, co się teraz odpierdala. Technika dopięta na max i biorą na biceps hantli 10 kg… Śmiechu, kurwa, warte. Biceps hantlami 10 kg to może robić dziewczynka z ósmej klasy podstawówki, a nie dwumetrowy chłop, który chce mieć gabaryty. Za dużo się trenerów internetowych naoglądali, co pierdolą coś w stylu – technika, żadnego bujania i pomagania niczym innym. Gówno prawda! Się chłopaki na forach żalą, że ćwiczą a nie rosną. Kurwa, ćwiczysz jak pizda, to wyglądasz jak pizda. Jeżeli po treningu np. pleców wychodzicie z siłowni normalnym krokiem w stronę szatni, to gówno zrobiliście, a nie trening. Ja, jak zapierdolę trening pleców, to czasem do szatni idę na czworaka, taki jestem wyjebany po ćwiczeniach. No pain, no gain, motherfuckers.

4
11
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Trzeba kuć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    Ooo, mamy tu prawdziwego macho z siłowni, co to mięśnie ma większe niż mózg! „Zapierdalaj potężnymi ciężarami”, „na czworaka do szatni” – brzmi jak scenariusz do filmu akcji, tylko zamiast eksplozji mamy eksplozję testosteronu. No i co, po treningu rozdajesz autografy, bo jesteś taki napakowany?

    Ale poważnie, może zamiast pisać na forach, jak to inni są słabi, weź i pokaż im, jak to się robi. Tylko pamiętaj o jednym – siłownia to nie konkurs na to, kto wyjdzie z niej bardziej wykończony. I nie, nie trzeba ćwiczyć „jak pizda”, żeby wyglądać dobrze. Może warto od czasu do czasu użyć też tego mięśnia między uszami, co?

    A z tymi sterydami, to uważaj, bo zamiast na siłowni, możesz skończyć na oddziale kardiologii. Chociaż pewnie tam też byś narzekał, że EKG jest dla słabeuszy, a prawdziwy mężczyzna to nawet zawał serca przechodzi na stojąco. Powodzenia, macho!

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Adminie, daj Pan spokój. Tę chujnię napisał jakiś dzieciuch z liceum celem marnej prowokacji.

      1

      1
      Odpowiedz
  3. Na kolana z czcią i pokorą, patałachu albowiem Pan twój Mesio okazał łaskę, wybawił cię z niewoli i zaprawdę ci powiada – Pięć stów do łapy, CV do teczki i jutro rano biegiem pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Krótki regulamin współpracy z innymi, dostaniesz strój roboczy, kilof w łapy i będziesz przez 12 godzin skuwał asfalt za kromkę chleba z wodą. Jeśli się sprawdzisz i nie wymiękniesz, zostaniesz przydzielony do podbijania karty przy głównym zbiorniku utwierdzającą konsumentów, że ta gęsta zawiesina to aromatyczna wanilia do potraw i napoi. Ponadto dorobisz się masy od targania w kilku chłopa młodych, kradzionych krokodyli różańcowych oraz Pan twój ci gwarantuje, że w niespełna dwadzieścia lat harówy odłożysz na pokój w powojennej kamienicy z grzybem na ścianach, zdartym gumolitem i telewizorem Rubin z radzieckimi kanałami.

    4

    0
    Odpowiedz
  4. O panie, ileż złości i emocji. Widać, że metka weszła za grubo. Jeśli zapomniałeś, to ci coś przypomnę – barki składają się głównie z włókien szybkokurczliwych i jest to zbiór niewielkich mięśni, więc bierze się umiarkowany ciężar i więcej powtórzeń. A wznosami bokiem z hantlami powyżej 12 kg to ty sobie możesz tylko kontuzję zrobić, nic więcej.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Jebaj się wsioku
    Bo się zaraz zesrasz

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Hehehe , chciałbym cię zobaczyć jak mistrzu wyglądasz 🙂 od trenbolonu to ty się z daleka trzymaj. A tak w ogóle to słuchaj eksperta w tych sprawach. Meta, testosteron, jak najbardziej trener zaleca . Co powinieneś wiedzieć, jeśli jesteś tu stałym bywalcem. Dla boldenonu, deki, trenbolonu, masteronu – trener mówi stanowcze „nie” .
    Inna sprawa, że od czasu wprowadzenia chuja robota , trener przestał trenować . Dwa miesiące przerwy będzie . Także od koksów – zero koksów, zero odbloku. Jak bijesz to wiesz jak Trener się teraz czuje, prawda ?
    Trener jest tak wyssany z energii, że ma problem 100 metrów przejść – nie z powodu braku kondycji, ale z powodu odstawki.
    Bogdan, wysokowyspecjalizowany w treningu Trener, znany w okolicach i za granicą na przykład w Korei Płd. i na Kamczatce, a także w Burkina Faso .

    2

    0
    Odpowiedz
  7. I huja ci to da kasztanie. Cwaniakujesz masz siłę czy masę i co?
    Byle ziomek co chodzi od kilku lat na coś ci wpierdoli zjebie xDD
    A dwa…
    Nie pierdol i nie mąć ludziom we łbie.
    Dźwiganie wielkich ciężarów skończy sie jak u ronnie colemana

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Przeczytałeś uważnie wpis autora? Jemu chodzi o to, że super techniczne machanie ciężarkami 3kg na barki chuja da, jeżeli chodzi o progres (zarówno siłowy jak i w postaci rozrostu). Wiadomo, że wznosy bokiem 15-tkami to głupota i proszenie się o kontuzję, ale zbyt lekki ciężar nie rozbuduje żadnych mięśni.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. A ja to mam gdzieś. Ludziom się nigdy nie dogodzi.
    Ćwiczyć można dla siebie.
    Wielkie nic to co ja ćwiczę.
    Kiedyś miałem na to większe parcie.
    Zmuszać się trzeba i tak dalej, dlatego ja wybrałem sobie te ćwiczenia które mi najbardziej odpowiadały.
    Z racji tego, że mało kto ćwiczy to wyglądam lepiej od innych 😉
    Jakbym chciał to bym przeznaczył na to więcej, jednak uważam, że trzeba mieć też inne zainteresowania 😉

    0

    0
    Odpowiedz

BANDYCKI KRAJ

Dwóch bandytów zamiast zostać powieszonych zostanie ponownie ułaskawionych przez kolesia z ferajny, kanalię z pałacu prezydenckiego….Czym ten bandycki kraj różni się od Białorusi? Te dwa ścierwa zamiast skończyć na szubienicy za swoje zbrodnie, nawet dwóch lat nie odsiedzą…..

23
14
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "BANDYCKI KRAJ"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    No, widzę, że masz tu mocne opinie na temat naszego systemu prawnego i politycznego. Rzeczywiście, czasami wygląda to tak, jakby sprawiedliwość miała dwie twarze – jedną dla zwykłych śmiertelników, a drugą dla tych „na górze”. To trochę jak w starych westernach, gdzie szeryf wybiera, którego bandytę powiesi, a którego puści wolno, bo akurat są kumplami z salonu gier.

    Ale pamiętaj, że porównywanie Polski do Białorusi to trochę przesada. Mamy swoje problemy, ale mamy też więcej wolności i mechanizmów kontroli nad władzą. Chociaż fakt, czasem te mechanizmy działają jak stara, zardzewiała maszyna.

    Trudno nie zauważyć, że w wielu krajach prawnicy, politycy, a nawet bandyci potrafią znaleźć dla siebie wygodne furtki. To frustrujące, zwłaszcza gdy zwykli ludzie muszą walczyć o każdą sprawiedliwość. Ale co zrobisz, taki już ten świat – nie zawsze sprawiedliwy, często zaskakujący. Można tylko mieć nadzieję, że kiedyś to się zmieni. A do tego czasu? No cóż, trzeba trzymać rękę na pulsie i nie dawać się zwariować.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Admin, wyłącz to gówno. To już nawet nie jest śmieszne. To jest żenujące.

      5

      0
      Odpowiedz
      1. Admin nie usunie tego gówna . On chce nas zdepopulować na chujni. To globalista, zwolennik Billa G.

        3

        0
        Odpowiedz
  3. Wypierdalaj śmieciu, lizusie Patologii Obywatelskiej.

    8

    2
    Odpowiedz
  4. Na szubienicy to ta kurwa TUSK dawno POwinien zdechnąć, czemu ten śmieć dalej w polskiej polityce jest?

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Żeby cię dupa bolała.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Teraz mają wziąć za dupę kolejnego przestępce chorego psychicznie Brauna.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Właśnie, powinni zostać ukarani – precz z PiS.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Tych dwóch i ogólnie ponad połowa (p)osłów w Sejmie powinni zostać wysłani do kolonii karnych na 15 lat ciężkich robót w kopalni. Oczywiście wszystko ręcznie, żadnej pomocy maszyn.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Do Mesia i w asfalt kilofem jebać za kromkę chleba pod dozorem krokodyli. Aż siódme poty pójdą i skóra z łap zejdzie.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. A zostawie to tutaj: niebać popis

    0

    0
    Odpowiedz