Wiecznie zmęczeni

Wkurwia mnie to słabe pokolenie, które wiecznie narzeka na jakieś bóle, zmęczenie, ospałość i inne dziadostwo. Np moja dziewczyna. Robi sobie 8h tradycyjnie w żłobku z kilkumiesięcznymi patafianami, ma tam deserki z cateringu, może sobie na luzie iść spać w porze leżakowania albo siedzieć na telefonie i zarabia 2,5k. No gdzie znajdziecie taką lajtową robotę? Ale nie o tym mowa. Czasami po pracy albo chociaż w weekend wyjdę z propozycją spaceru gdzieś po łonie natury bo nie lubię wegetować całe tygodnie na dupie, pierdząc w fotel. To od razu lament i krzyk bo ona zmęczona, bo ona obiad musi robić, bo ona sprzątanie ma. KURWA, wynajmujemy pokoik 15m^2 i rzeczywiście tam jest tyleeeeeeee sprzątania że hej (ironia). Da się to opierdolić w niecałe 20 minut. To samo obiad, wstawić ziemniaki, kupić gotową surówkę, rozpuścić sos z proszku…no rzeczywiście bardzo ciężka robota. Aha i od razu zaznaczam,że obowiązkami się dzielimy. Ja nie leżę i nie pachnę jak zapewne większość tu wyrzyga w komentarzu. ehh… Mój stary tyrał na budowie, po robocie wracał do domu gdzie szóstce młodszego rodzeństwa robił obiad gdy matka już poważnie chorowała, a potem brał ciupagę na plecy i zapierdalał robić w polu. A w dodatku jeszcze była cała gospodara. Konie, kury,krowy, kaczki i to też trzeba było wykarmić, oprzątnąć co zajmowało pół dnia. A co ciekawe jeszcze znajdywał czas dla kumpli dla mnie i matki. Zupełnie nie rozumiem tego dzisiejszego narzekania na ciężką robotę w korporacji albo odkładania spotkania ze znajomym na przyszły rok bo on ma obiad do zrobienia. JPRDL każdy pracuje, każdy żre,każdy sra…dlaczego na to narzekamy? Ale co się dziwić jak obecne plemniki są osłabione przez te wszystkie komputery,lasery, promieniowania chu* wie czego a potem rodzą się takie ameby, które męczy obieranie ziemniaków. ŚRUT

96
31

Komentarze do "Wiecznie zmęczeni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ja jestem wiecznie zmęczony sytuacją w Biedronce w Wyszogrodzie przy ul. Mickiewicza 16.

    Wyszogrodzka pszczółka z tej strony. Taki mój nick.

    10

    7
    Odpowiedz
    1. POjebało was z tym wypizdowem

      2

      3
      Odpowiedz
    2. Musisz mieć zajebiste życie, żeby siedzieć na anonimowej stronie i w kółko wypisywać te same gówna w komentarzach xD

      3

      1
      Odpowiedz
  3. Podpisuje się pod tą chujnią.+1

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Dzieci swoje masz ? Widze że nie …Kurwa nastepny teoretyk życia sie znalazł. Jak będziesz miał małego bąbla to ci sie vhujowiczu o 180 stopni perspektywa zmieni.. A twoha na takich kilkunastu.

    19

    8
    Odpowiedz
    1. Ja mam, ale jak widzę takich debili co tylko biadolą to ciśnienie mi się podnosi. Jak Ty pieniądze zarabiasz jak widać że z organizacją czasu jesteś na poziomie gimnazy.
      Jak zwykle, byle k*wa ponarzekać ….

      2

      0
      Odpowiedz
  5. nie macie gosposi

    4

    0
    Odpowiedz
  6. No i chuj, czy ktoś robi czy nie robi i tak każdy zdechnie. Po 2 pokoleniach nikt go nie będzie nawet pamiętał, a tym bardziej czy robił, i jak robił.

    26

    2
    Odpowiedz
  7. Dobrze prawisz patałachu, 300 zł w ryj i wiesz co dalej. Potrzebujemy pracowitych, a laskę jak masz dorodną to też się coś dla niej znajdzie.

    6

    4
    Odpowiedz
    1. Laskę mam niczego sobie, 31 cm we wzwodzie ale słyszałem, Mesiu, że za bardzo szorujesz zębiskami więc darujmy sobie, niczego nie szukaj, restaurację odwołaj, szampana wypij a kwiaty wstaw sobie do wazonika albo wsadź w dupsko, jak wolisz, patałachu….

      6

      2
      Odpowiedz
  8. Najwięcej tego chujowego promieniowania to jest z takich zegarków z takim niebieskim podświetleniem. Powinni już tego dawno zakazać. Ten co je robi, te zegarki, to już na pewno jest napromieniowany jak ameba z płaszcza wodnego w Czarnobylu. Nie kupujcie tego gówna bo będziecie świecić w nocy. Na niebiesko, kurwa.

    16

    1
    Odpowiedz
    1. Płakałam pod kołdrą ze śmiechu xD

      1

      1
      Odpowiedz
  9. O jak mi się nie chce pisać tego komentarza, taki zmęczony dziś jestem

    24

    0
    Odpowiedz
  10. Tak autorze, masz trochę racji. Ale szkoda czasu na te bzdury. Mamy niewiele czasu.
    My wszyscy. Dlatego pisze ponizej co wazne. Koniec ostateczny jest przeznaczeniem nas wszystkich. ponizej moje rozwazania.
    Śmierć nie byłaby prawdziwą śmiercią, gdyby cokolwiek miało nas po niej czekać. Ale ja jestem przekonany, że po śmierci nie ma już nic. Niezbyt przyjemna persperktywa? A skąd. Przyszedłem na świat zaledwie ćwierć wieku temu, a wcześniej przez tysiące lat mnie nie było i jakoś nie wspominam tego tragicznie! Po prostu życie jest chwilą — zaczęło się i tak samo się skończy. Nie ma w tym nic przerażającego — w przeciwieństwie do sytuacji, kiedy po śmierci miałoby się coś z nami jeszcze dziać. Po prostu nas nie będzie, tak jak to było dotychczas przez prawie całą historię świata — i tyle. Wyobrażanie sobie siebie w tym stanie nie ma sensu, bo nie będziemy w żadnym stanie! Na pewno nie będziemy cierpieć ani żałować, że czegoś nie zrobiliśmy — tylko żywi ludzie są do tego zdolni.
    Boję się śmierci. Nie jej „konsekwencji”, tylko samego momentu. I tego, co będzie przed. Tego przede wszystkim…

    16

    2
    Odpowiedz
    1. slyszales co takiego jak reinkarnacja

      1

      1
      Odpowiedz
  11. Pewnie masz pytke 6cm i Twoja dziewczyna jest zmęczona ale Twoją obecnością. Jakby ją przebolcował taki mężczyzna jak ja, swoim 30cm przyjacielem a na koniec obsypał swoją dniówką, to od razu by dostała werwy.

    Wujo

    16

    10
    Odpowiedz
    1. a 11cm jest okej?

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Też bym przekotłował taką jednorazówkę.

      2

      0
      Odpowiedz
    3. Tu dziewczyna: Wuju, obsyp mnie dniówką najpierw a potem zobaczymy. Wielu już chciało nas bolcować ale jak przyszło co czego, to ten wielki interes okazywał się zaledwie small biznasem…

      4

      0
      Odpowiedz
  12. Masz racje, wszystko wina plemnikow z chuja.

    5

    1
    Odpowiedz
  13. Bardzo słuszne spostrzeżenia – dziś po prostu widać wielka degenerację naszego gatunku – umysłową i fizyczną (mimo, że rośnie wielu młodych bardzo „w górę” to jednocześnie byle co im szkodzi i siły fizycznej mają jak komar). Ale co zrobić – wszędzie chemia, promieniowanie wszelakie, ogłupienie zabaweczkami elektronicznymi itp…

    10

    0
    Odpowiedz
  14. To brak świeżego powietrza męczy. W sumie to mogłeś ja zabrać do restauracji czy nawet do maka i by obiadu nie musiała robić a jak nie chce to niech spierdala

    8

    1
    Odpowiedz
  15. Jedynie w Wyszogrodzie nikt nie narzeka na zmęczenie. Wyszogród jest bardzo aktywny i pełen chęci do życia. Pewnie to dlatego, że mamy Biedronkę.

    9

    2
    Odpowiedz
  16. Twoja laska to jeszcze nic w porównaniu do mojego znajomego, który nie pracuje, studiuje zaocznie, zajęcia ma co 2 tygodnie w weekend i on zawsze jest zmęczony i nigdy nie ma czasu bo ‚musi się uczyc’

    3

    0
    Odpowiedz
  17. Zarabiam ponad 10k miesiecznie. Wczoraj kupilem sobie kurtke za 3k.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Poważnie da się tyle na Roksie wyciągnąć? Bo słyszałem, że to tylko plotki.

      3

      0
      Odpowiedz
  18. Zmęczył mnie twój post.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A ja Cię akurat rozumiem. Przez dwa lata mieszkałem ze swoją byłą w Londynie. Ja pracuję w consultingu średnio 10-12 godzin dziennie, a zdarza się i po 14. Dziewczyna w PR, leciutko, 8 godzin, z czego jakaś godzina lanczyk, pitu pitu w biurze z innymi dziewczynami. I to jakoś ona była wiecznie zmęczona. Powrót o 9-tej do domu, dziewczyna wywalona na kanapie przed TV kona „ze zmęczenia”. Obiadu ni chuchu, bo zmęczona a sama nie była głodna. Kiedyś to były kobiety, godne, pracowite, zaradne. Wkurwiłem się w końcu i zerwałem w cholerę, nie wiem po co mi księżniczka.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. Racja. Ani nie da dupy, ani obiadu.

      5

      0
      Odpowiedz
  20. Z dzieciorami nie pracujesz,
    Życia nie rozumiesz,
    I wszystkiego innego też nie.

    3

    0
    Odpowiedz
  21. Nie każdy urodził się robolem. Jak lubisz zapierdalać 12/24 to Twoja sprawa ale nie zmuszaj do tego innych.

    4

    0
    Odpowiedz
  22. … i po chuj z nią jeszcze jesteś ? Jak będzie dziecko dopiero będzie zmęczona , wtedy nie powie ze jest zmęczona tylko poczujesz jak się będzie na tobie wyzywać … bo takie są baby…

    1

    0
    Odpowiedz
  23. … i po chuj z nią jeszcze jesteś ? Jak będzie dziecko dopiero będzie zmęczona , wtedy nie powie ze jest zmęczona tylko poczujesz jak się będzie na tobie wyzywać … bo takie są baby…

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Sprzedam oponę letnia do komara , kupię hak holowniczy do malucha eleganta

    2

    0
    Odpowiedz
  25. Twoj stary to Janosik?

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Nic tak nie męczy, jak nuda w robocie. Ja sto razy wolę się zmęczyć uczciwie zapierdalając, ale czując, że żyję, niż wegetować i udawać, że coś robię przez 8h dziennie.

    1

    0
    Odpowiedz
  27. stary, może po prostu ma taki temperament. Mam tak samo ze szybko się męczę, wiem ze introwertyzm nie jest zaleta w tych czasach. Po prostu pogadaj z nią zamiast pierolić

    1

    0
    Odpowiedz