Wszyscy piękni i szczęśliwi

Witam, zacznę od tego, że nie wszystko w moim życiu stoi na chujowym poziomie. Niedawno zdałem prawo jazdy na C+E, do tego mam auto, z którego jestem naprawdę zadowolony, ale nie chcę się chwalić i nie o tym ten wpis. Najbardziej wkurwia mnie to, że nikt mnie nie chce, czyli żadna panna, co drugi p*dał na ulicy wygląda lepiej niż ja, a na gościa z takim małpim ryjem jak ja nawet żadna laska nie spojrzy, mimo że kiedyś na mnie leciały, to teraz pojawiło się wielu pięknych spierdolin, którzy poza ryjem nie mają nic innego pannom do zaoferowania, a i tych panien nie brakuje co lecą na sam wygląd (poza hajsem oczywiście) i niech nikt mi nie wmawia, że panowie z fajniejszym ryjem nie mają łatwiej od takich przeciętnomordych albo mówiąc łagodniej małoładnych. Sylwester, okres Nowego Roku, nagle każdy się zaręcza, robi dzieci, a Ty patrz jak ten frajer na szczęście innych ludzi i się oszukuj, że niedługo u nich minie haj hormonalny zw miłość i wróci stara rzeczywistość, niestety mnie już te śpiewki nie wystarczają i stwierdzam, że ze mną jest coś kurwa nie tak… Wszyscy się ruchają, hajtają, mają piękne mordy i ciała, robią sobie dzidziusie, a ja chyba będę już kawalerem… Panienki też mają Bóg wie jakie, często przeramowane i zawyżone wymagania i to nie same modelki, ale te zwyczajne przeciętne, a Ty płaczesz, że ich nie spełniasz, bo jak się pizda napatrzy na modela w telewizji, albo brodatego pięknisia koleżanki, to nie dziwne że w dupach się przewraca… Do tego wkurwia mnie mój ryj z za długą wystającą szczeną, którą zasłania „kozia bródka”, do tego zapadłe kości policzkowe, często wyglądam jak jakiś zjeb ślimok, a ja muszę patrzyć na różne nieskalane gównem piękne męskie brodate mordy, pytasz czy zazdroszczę? TAK KURWA! Bo czuję, że to niesprawiedliwe! Czym on sobie zasłużył na lepszy ryj od mojego?? Miał lepsze geny, a teraz się chuj wie jak wynosi i wyżej sru niż dupe…
Na moje poczucie beznadziejności i egzystencjalnej chujni składa się wiele czynników, których skutki widoczne są do dzisiaj, śmierć Babci prawie dwa lata temu, z którą byłem bardzo blisko, do tego miałem 5letni związek z patologiczną panną, która teraz dowartościowuje się tym, że jestem nieszczęśliwy, bo nowy dziany frajer ją przygarnął miesiąc po naszym rozstaniu, ale to też nie jest tematem tej chujni. Najbardziej w tym wszystkim wkurwia mnie to, że kobiety mają wygórowane wymagania w stosunku do mężczyzn, nadmierny perfekcjonizm, jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, każdy pan musi mieć zarost drwala, zasobny portfel, dobry zawód i samochód. Do tego każdy chce się usrać na punkcie robienia dzieci, brania ślubów, ogólny pierdolony wyścig szczurów, kto lepszy, kto ładniejszy, kto wyżej sra! A ja to pierdolę i chcę iść swoją drogą, nawet stylizuję się na dABa z Kalibra 44 i jeszcze denerwuje mnie ten nadmierny lans tym wszystkim na facebooku, chyba usunę to gówno i będzie spokój od programowania społecznego… Niestety fakt faktem, że naprawdę mnie to boli, że jakiś piękny skurwysyn ma szczęście z dziewczynami, albo w związku, a ja jestem jak byle kto w tym jebanym kraju…

48
13

Komentarze do "Wszyscy piękni i szczęśliwi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pierdolisz.

    4

    14
    Odpowiedz
  3. Ja mam podobnie. Znaczy nie wydaje mi się żebym był jakiś brzydki nigdy nie odczułem tego prawdę pisząc. Ale jestem pieprzonym wampirem nienawidzącym wszystko i wszystkich. Jakieś społecznościowe badziewia to coś czym nigdy nie byłem zainteresowany i tak też chyba pozostanie. W sumie nie wiem po jakiego chuja to pisze chyba w jakiś sposób chce wyrazić poparcie.

    13

    0
    Odpowiedz
  4. Zrób doktorat.

    2

    6
    Odpowiedz
  5. Mężczyzna, niezależnie od piękna ma w tym kraju przejebane po całości. Alimenty z dupy na podstawie zdolności do zarabiania. Masz w robocie 2000 zł, a ci sędzina wjebie alimentów 2500, bo możesz przecież pojechać za granicę zapierdalać na zmywaku. W końcu masz możliwości, HOHO! Ciesz się, żeś brzydki, ale świadomy pewnych schematów społecznych. Brzydota to żadna ujma. Dbaj o własne zdrowie, szczęście i żyj po prostu. Jeszcze raz powtarzam. Pięknego lub brzydkiego mężczyznę można zniszczyć w Polsce bez mydła za wszystko (ogólnie cały zlewaczony i sfeminizowany zachód to podobny problem). Polecam, żebyś się przeszedł do sądu, porozmawiał z ludźmi, ewentualnie postudiował fora rozwodników. Wtedy zrozumiesz może, że masz kurwa spokój, a to dla mężczyzny rzecz kluczowa. Kobieta ma pełną władzę prawną, więc te małżeństwa szczęśliwe to raczej tylko dla babek. Nie ma mężczyzny, któremu małżeństwo służy, tym bardziej długoterminowy związek. Zawsze możesz iść na dziwki. Klasyka gatunku.

    27

    4
    Odpowiedz
  6. Mnie tez to kiedyś bolalo. Teraz powoli obojętnieje. Mogę nawet umrzeć prawiczkiem w samotności. W ogólnym rozrachunku to i tak nic nie znaczy, bo jesteśmy tylko kupa gowna w kosmosie

    25

    2
    Odpowiedz
    1. tak szanowny Komentatorze. T o co piszesz, to szczera prawda. Nasza egzystencja na tym padole jest bez znaczenia. Patrząc na to wszystko z perspektywy uniwersum czy wieczności, czy naszego układu słonecznego czy też Drogi Mlecznej, mając poza tym świadomośc, że to wszystko pewnego dnia, np. 10 miliardów lat po naszej śmierci eksploduje i rozpadnie się na miliardy, biliony, triliony elementów, jak przynajmniej twierdzi wielu wybitnych astronomów i astrofizyków, to nie znaczymy nie tylko kupę gówna, ale nawet jedną trilionową część pyłka kurzu. Miejcie tę świadomość każdego poranka, również takiego poranka, kiedy budzicie się po upojnej, zajebistej nocy szczęśliwi i calkowicie erotycznie i seksualnie zaspokojeni u boku największej seskbomby Krakowa czy Warszawy.

      5

      1
      Odpowiedz
    2. O przepraszam, ja dzisiaj srałem.

      1

      1
      Odpowiedz
  7. Oj tam niedawno pisała tu brzydka loszka. Jakoś musicie się styknąć i będzie Wam razem cudownie.Po prostu niżej celuj. Jak jesteś 1/10 lub 2/10 nie szukaj 9/10 czy też 10 bo chujowo na tym wyjdziesz.

    15

    3
    Odpowiedz
  8. Kurwa zazdrościć ludziom ślubów i dzieci to jak zazdrościć murzynom AIDS, głodu i wzajemnego mordowania.

    Jebnij się w łeb i nie marz o marnowaniu sobie życia.

    35

    3
    Odpowiedz
  9. Jeżeli wiążesz swoje szczęście z posiadaniem laski i dzieci to współczuje 😉

    24

    3
    Odpowiedz
  10. Niestety pozostaje ci bicie Niemca po kasku. Chociaż z drugiej strony nie jesteś może całkiem stracony, jak byłeś z kobietą w 5-letnim związku? Znaczy, że jednak zauważyła w tobie coś innego niż szpetny ryj.
    Ja sobie tak myślę, że dla mnie już nie ma nadziei. Mam przeszło 30 lat, od zawsze byłem sam. Z kobietami nigdy mi nie szło. Wygląd swoją drogą, ale dodając do niego chujowy charakter i nastawienie, to mam już całkowicie przejebane. Najgorzej, że nie mam pomysłu, jak się zmienić. Po przyjęciu Sylwestrowym złapałem kurva takiego doła, że do tej pory nie mogę się pozbierać.

    29

    2
    Odpowiedz
    1. No to ja mam to samo, tylko 35 na karku… Już się pogodziłem z faktami i zobojętniałem (i radzę zrobić to samo autorowi).

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Koleś, jestem Twoim odpowiednikiem, tyle że starszym o 4 lata. Chyba nawet mam gorzej, a raczej na 150% mam gorzej. Nigdy nie miałem dziewczyny, poza krótką znajomością w wieku 19 lat kiedy pewna rozwydrzona panna pobawiła się mną jak kukiełką, a potem olała traktując niczym psi kał rozdeptany na chodniku. Jestem oczywiście prawiczkiem, w zasadzie skazanym na prawicze dożywocie. Nie łudzę się, z moim wyglądem, wzrostem, brakiem forsy, zjebanym charakterem, fobią społeczną i brakiem doświadczenia z babami, nie mam co liczyć na zmianę swego stanu. Do divy nie pójdę bo chyba zesrałbym się ze wstydu, zresztą zasady i resztki honoru by mi nie pozwoliły na odwiedzanie płatnych kurewek – wolałbym się powiesić na kablu od prodiża. Tak jak Ty, nie mam pomysłu jak się zmienić. Teraz, po tylu latach w samotności, już pewnie nie byłbym w stanie poderwać dziewczyny. Nawet jakby jakaś desperatka się na mnie rzuciła, i tak nic by z tego nie wyszło. Zostaje dożywotnie bicie Niemca po kasku. Niestety dokucza mi samotność, przy której brak seksu to mały problem. Nie mam przyjaciół, z nikim się nie spotykam. Rówieśnicy pożenieni, mają dzieci, a mi jest wstyd. Wstydzę się, że jestem starym kawalerem, czuję się gorszy. Wiele razy naśmiewano się ze mnie z tego powodu, więc zerwałem wszystkie znajomości. Po co mi znajomi, którzy docinają i drwią z mojego braku baby, sugerują w żartach homoseksualizm? Sylwestra spędziłem sam jak palec. Rozumiesz? Kurwa, sam. To był już chyba 12 Sylwester z rzędu w samotności (wcześniej najwyżej jakieś petardziane strzelanki z 1 lub 2 kolegami). Towarzyszył mi jedynie ośmiopak browaru. Przy piątym tak gdzieś koło północy, uświadomiłem sobie w jak gównianym położeniu jestem, jak moje życie jest beznadziejne. Rozpłakałem się jak dziecko. Wyobraź sobie taką sytuację: wszyscy się bawią na imprezach, kochają się ze swoimi kobietami, strzelają petardy i korki od szampana, a w tym czasie 34 letni stary cap siedzi zalany łzami z browarem w ręku! Widok żenujący. Doła mam skurwysyńskiego i długo mnie będzie trzymał. Jeśli tak ma wyglądać reszta mojego życia, to już wolę żeby mnie auto rozjechało pewnego pięknego dnia. Gdy będę miał więcej czasu, opiszę szerzej swoją chujnię życiową w osobnym temacie. Życzę powodzenia w Nowym Roku i pozdro.

      31

      1
      Odpowiedz
    3. Ja na sylwestra zaszyłem się w lesie w małej chatce. Świętowałem z sarnami, po dwóch głębszych wydało mi się, że jedna ma całkiem zgrabny tyłek ale przyszedł łoś czy jak to się tam zwie i odeszli. On pewnie ruchał tego dnia, ja nie. A tak niewiele brakowało…

      9

      2
      Odpowiedz
  11. bo jak się pizda napatrzy na modela w telewizji, albo brodatego pięknisia koleżanki, to nie dziwne że w dupach się przewraca” Jak dobrze że mężczyźni nie oglądają w internecie pięknych kobiet z insta i oczekują własnie takiej w realu

    2

    4
    Odpowiedz
    1. haha jasne, bo to tylko kobiety wymagają schludnego wyglądu od mężczyzn..
      wyobrażasz sobie seks z kobietą która fizycznie cie odrzuca? nie sądze

      1

      3
      Odpowiedz
  12. Charakteru nie zmienisz,a widać że jesteś zawistnym kutasem
    Ale mam dla ciebie radę nie ośmieszaj się już co byś nie napisał i tak ……

    2

    3
    Odpowiedz
  13. Stary, ty się nie stylizuj tylko sobą bądź! Nie widzisz jakie zacięte mordy łażą po ulicach? Wszystko skwaszone, zalatane. Tacy ładni to oni są jak robią te dzidziusie i jak się zaręczają. Za chwilę gość dostaje rogi po imprezie integracyjnej albo traci połowę majątku. Ty żyj i ciesz się życiem a nie pierdoły opowiadasz. Myślisz że miałbyś dupę jakbyś grzecznie przynosił 2 koła i miał puste kieszenie przez cały miesiąc? Gówno. Znudziłoby ci się po roku a po dwóch byś wołał o kawalerskie życie…

    5

    1
    Odpowiedz
  14. Zabrzmi idiotycznie ale to prawda: gdyby na tej twojej parszywej mordzie gościł wyluzowany, pewny siebie uśmiech, nie miałbyś problemu z laskami. Osobną kwestią jest, czy masz powód do uśmiechania.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Jeśli swoje szczęście uzależniasz od posiadania dziewczyny i kurwa robienia dzieci to marnie skończysz.

    2

    1
    Odpowiedz
  16. ziomek, wiem co czujesz, przechodzilem to samo
    zglos sie do mnie i ogarniemy temat, bo to jest prostsze niz ci sie wydaje – finisher@onet.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  17. nie martw sie , one po 5 latach sie rozwiodą, i będziesz miał kobietę z odzysku i z dzieckiem….

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Serio będziesz płakał że nie masz gówniaka I jęczącej baby przy boku ?.Naprawdę Twoje nieszczęście jest spowodowane tym że nie rozmnożysz się jak robak ? Tak ci źle samemu ze sobą,ludzie to najgorsze stworzenia na tej planecie a Tobie jest smutno że żaden człowiek nie jest Tobą zainteresowany.

    7

    0
    Odpowiedz