Z żonatym lepiej nie zaczynaj…

Moja chujnia jest związana z żonatym przystojniakiem. Parę tygodni temu przyszedł do mnie do pracy facet, sporo starszy, za to przystojny jak stu skurwysynów. Coś tam zagadał, parę komplementów rzucił i poszedł. Wrócił następnego dnia i znowu to samo, a na koniec dnia, gdy zostałam w biurze sama, zadzwonił na telefon służbowy i od razu zaczął składać propozycje łóżkowe. Ja mu na to wszystko twardo, że nic z tego, bo przecież on jest zajęty, ale kurwa zamiast słuchawką rzucić to przez 30 minut z nim nawijałam. Wyczuł, że ja napalona jak młoda dziewica, więc zapowiedział, że ma zamiar mnie w delikatny sposób nakłaniać do grzechu. Ale później przez dwa tygodnie nic! Już myślałam, że odpuścił, a on kurwa znowu przyszedł i pyta jak będzie. Oczywiście ja już powoli zaczęłam mięknąć, ale mówię hardo, że niby nie wiem, muszę się zastanowić, itd. Jak się tylko drzwi za nim zamknęły to już wiedziałam czego chcę! A on znowu cisza! To ja kurwa w naszym notesie służbowym jego numer znalazłam i zaraz mu sms’a z zapytaniem kiedy mnie odwiedzi. Zaraz odpisał, że zajęty, dzieci mu chorują i takie tam pierdy, ale pamięta o mnie i chce się ze mną kochać (taki romantyk, w dupę jebany!). Jak się w końcu znowu u mnie pojawił, to po krótkiej gadce zaczął mnie trochę w pasie obejmować, całować, ale bez chamstwa. Później jeszcze kilka razy przychodził i dzwonił, trochę się przytulał, trochę w oczy zaglądał, o swoim życiu szczerze opowiadał, a ja za każdym razem coraz bardziej nakręcona. Hamulce mi puściły i nawet jak chciał, żebym mu coś o swoich samotnych zabawach pod kołdrą napisała, to ja od razu całe referaty, bez cenzury! Aż w końcu pewnego dnia, wiedząc od której godziny siedzę w biurze sama, przylazł i drzwi od środka zamknął… Lepił się niemiłosiernie, cycki mi wymasował, że HO HO! Niby trochę się opierałam, ale właściwie to powinnam w mordę lać od razu i na nic nie pozwalać! Na koniec stwierdził, że lepiej skończyć te zabawy, bo się jeszcze w nim zakocham, więc lepiej żebyśmy zostali tylko znajomymi, i poszedł… Od tamtej pory mam sieczkę z mózgu! Ani mnie kurwa do końca nie wykorzystał, więc w sumie żalu nie mam, ani się w nim nie zakochałam, ale jakoś nie mogę go sobie z łba wybić! Raz mi się chcę wyć i czekam czy znowu się do mnie odezwie, sms’y do niego wysyłam, innym razem czuję się jak ostatnia dziwka i przeklinam dzień, w którym go poznałam… Sama nie wiem o co mi chodzi, i o co właściwie temu debilowi chodziło! Całe życie byłam piczka-zasadniczka romantyczka, jednego faceta miałam przez 8 lat, a tu nagle w takie gówno musiałam wdepnąć..

59
135

Komentarze do "Z żonatym lepiej nie zaczynaj…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. heheh dobry zawodnik, ładnie cie ukręcił.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. JESTEŚ KURWOM !

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Z żonatym lepiej nie zaczynaj… to zasada druga, bo pierwsza to unikaj romansów pracowniczych, bo jak co to będziesz albo sama chciała, albo zmusi cię sytuacja, byś zmieniła pracę. Chyba że ta praca to też chujnia…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. ja pierdole… kurestwo jest wszędzie. Weź tu się żeń jak same kurwy do okoła fee…

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Akurat faceci nie lepsi, mając dziewczynę która jego jest i jej zależy to jemu odpierdala i sam jest jak kurwiszon więc sorry bardzo nie pierdol.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Zamiast robić na taśmie to ta w firmie dupy daje!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ty… szmato

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To proste. Jesteś kurwą.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Ha ha ha!!! Ale cię w chuja załadował! Erotoman gawędziarz! Tak swoją drogą mogłabyś i tu opisać swoje zabawy sam na sam ze samą sobą, tutaj też tacy zaglądają.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Nie wierzę, że takie kobiety istnieją!

    0

    1
    Odpowiedz
  11. boś zdzira co dupy zadziera staruchom

    0

    1
    Odpowiedz
  12. daj mu dupy bo gościa niepotrzebnie blokujesz

    0

    0
    Odpowiedz
  13. W życiu trzeba korzystać z każdej okazji, żeby sobie dobrze poruchać, bo jak później już nie będzie można, to zostaną tylko smutne i zazdrosne spojrzenia na młodszych, co wciąż mogą i lipa.Wyrąbane na jakieś durne zasady, żałuje się tylko tego, czego się nie zrobiło.

    2

    1
    Odpowiedz
  14. jesteś typową tępą strzała ale uwaga , jest coś co Cię trochę tłumaczy , koleś jest dobry w tym co robi , rozegrał to po prostu świetnie , sam bym tego lepiej nie zrobił , niebawem będziesz na każde jego skinienie , chyba że faktycznie Cie olał w co wątpię:)

    0

    1
    Odpowiedz
  15. idz na mityng anonimowych uzaleznionych od seksu i milosci. inaczej tu sie nie da skomentowac

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jak dużo chujni o relacjach damsko-męskich tu przeczytałem… to takiej jeszcze tu nie było. Haha „przystojny jak stu skurwysynów” niezłe porównanie, ale do rzeczy. To co piszesz ukazuje całą jebaną prawdę o Was baby nie niewyżyte, nie wyruchane jak należy.
    Zawsze można usłyszeć, że faceci to zboki i tylko kutasem myślą. Gówno prawda. Wam jebać się chce równie często i jesteście jeszcze gorzej zboczone niż niejeden łysy łeb z siłowni, który modli się do pudła z kreatyną.

    1

    1
    Odpowiedz
  17. Takich jak ten koles jest wiecej, jak chcesz tylko zabawy to idz na miasto, a znajdziesz młodszych, bez zobowiazan i normalnych bo jak widzisz facet pomimo rodziny i fajnego wygladu nic soba nie prezentuje. Jestes pewno ładna i młoda, znajdz podobnego i normalnie sie zabaw 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Dobierał się do Ciebie, wymasował ci cycki i poźniej zaprzestał? Zapewne masz grzybki w cipci i zalatuje ci zdechłą rybą. Ps. Jak się do żonatego kleisz to jesteś wyjątkowo podłą zdzirą! To nie jest chujnia. To Ty jesteś chujnią!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. jestes tylko zwykłą szmatą 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Dziewczyno! Piczko-zasadniczko!!! IDŹ W MASĘ póki nie jest za późno. Taka Welman poszła w masę i dobrze na tym wyszła, robi show w TV jednej drugiej trzeciej i kasa leci. I jej nikt na pewno gitary jakimś obmacywaniem nie zawraca.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Widocznie coś nie tak z twoimi cycami.. -może za blade, może za duże, może za duże zwisy mają, może niesymetryczne. Najlepiej wymacaj się tak jak on ciebie i wszystko będzie jasne czemu po twoich cyckach jemu się odechciało pieszczot. Może sutki cuchnęły ci starym mlekiem? Masz jakiś zarost między cycami? Może proporcje sutków do cyców? Sutki jak od kobiet z Kongo, a cyce minimini, albo na odwrót cyce wielkie jak piłki lekarskie a sutki można pomylić z pryszczami… 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Precz z lapami od zonatych, ty tania suczko!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Bo jesteś z płci pojebanej.On chce tylko zaruchać i konsekwentnie do tego dąży.A ty sama nie wiesz czego chcesz.Nie nadajecie się kobiety drogie do życia.Wasze myślenie jest tak chujowe i nie logiczne że ręce opadają.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. jedną gwiazdkę dawidową masz ode mnie za to. Spieprzaj z chujni i wróć jak prawdziwe życiowe problemy cię dopadną. Znajdź se wolnego chłopa a nie żonatego erotomana – duże dziecko co nie wie czego chce i z premedytacją stosuje techniki psychomanipulacyjne aby cie złapać w sieć. Być może jest to tylko zdobywca trofeów i ciebie już zdobył.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ty pito. Wara od zonatych!

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Czyli jesteś zwykłą ku… Dziękuję. 1 Gwiazdka dawidowa.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Wszystkie baby są puste. Pocieszę Cię, nie jesteś wyjątkiem!

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Kolejny dowód na to że wy kobiety zawsze lecicie na ludzki którzy potem traktują was jak szmaty… Normalni faceci są skazani chyba juz tylko na duszenie gąsiora…

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Według najnowszych badań co trzecia kobieta jest tak samo pojebana jak dwie pozostałe.

    0

    1
    Odpowiedz
  30. Konkret z Ciebie musi być wywłoka, skoro gołym okiem można ocenić, że lubisz się rżnąć. I widać nie bez powodu, skoro facet ni z gruchy ni z pietruchy dzwoni na następny dzień proponując kopulację, a Ty cała mokra i kisiel w majtach…

    0

    0
    Odpowiedz
  31. szmata jesteś i tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Żebym nigdy nie poznał takiej i nie miał takiej żony.

    0

    1
    Odpowiedz
  33. YOU STUPID WOMAN !

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Daj namiary jak takich dziwek unikać żeby nie robić sobie wstydu!!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Nie wierzę, że są takie szmaty. Chyba, że jakaś patologia społeczna.

    0

    1
    Odpowiedz
  36. I gdzie tu chujnia? Wprawdzie jesteś puszczalską szmatą, ale zawsze może być gorzej.

    0

    1
    Odpowiedz
  37. Kurestwo trzeba mieć w genach!!!!!

    0

    2
    Odpowiedz
  38. Lepiej tego nie komentować. Może on wszystkim znajomym nie powie tylko będzie miał dla siebie. A ty jak poznasz męża nigdy nie powiesz. Cóż napisać głupiej dziwce? Nikomu takiej nie życzę poznać!!!!!!!

    1

    1
    Odpowiedz
  39. Macie rację panie i panowie… Niezly ze mnie kurwiszon, a z niego erotoman gawędziarz. Dałam sie zrobić jak małolata, chociaż już 28 lat po ziemi chodzę.. Dwa lata temu facet zostawił mnie tuż przed ślubem i od tamtej pory nie umiem sobie życia poukładać. Chciałam raz zaszaleć, a koniec końców totalnie się zeszmaciłam…

    1

    1
    Odpowiedz
  40. Ja też cycuchy szałowo wytaromnszę takiej jak ty. Potem z mężem będziesz miała porównanie. Nie tylko cycuchy hahahahahahha

    0

    1
    Odpowiedz
  41. Etam. Są plusy. Już facet wie, że jesteś dziwką i jego kumple też wiedzą. Miętolił cyce i ciałko, ma smsy jak robisz sobie dobrze i zna numer. Wie gdzie pracujesz jego kumple też. Na pewno jesteś znana. Jak poznasz męża to będzie zadowolony. Pozdrawiam wszystkie takie. Bravo temu Panu.

    1

    2
    Odpowiedz
  42. najlepiej zrób mi pałe z przejściem na jaja

    1

    0
    Odpowiedz
  43. Kurwa mać.
    Gdyby było odwrotnie, w sensie, że zamężna, piękna kobieta robi aluzje do młodego pracownika, to od razu poleciałoby milion komentarzy, żeby zaliczał, póki chętna.
    Popatrzcie na siebie, mężczyźni.
    Hipokryci.

    1

    0
    Odpowiedz
  44. aż mi dygnął jak czytałem Twój wpis;)

    0

    0
    Odpowiedz
  45. To ja, spod 26. Gwiazda dawidowa, która nawet nie jest dawidowa ;-), jest moim tekstem, tak jak i zarobki Mesia jegoż sentencją. Proszę osobnika spod 24 o nieużywanie bez zezwolenia pojęcia „gwiazda dawidowa” w przypadku oceny chujni danego osobnika.
    P.S.
    Chociaż z drugiej strony widzę, że termin wchodzi powoli do powszechnego użycia. Git majonez.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. A ja Ci powiem: bierz chłopa. Tylko się odkochaj (a raczej „odzaurocz”) po drodze. Ty nie jesteś od pilnowania cudzych małżeństw. Jak faktycznie jest tak jak mówisz i on zaczął to co Cie w ogóle obchodzi co on tam ma w domu. Jak oboje chcecie, to jazda. Tylko nie miej nadziei na „coś więcej”, jak Wy to mówicie. To nie nastąpi. Co do „związków” w pracy: jak nikt dodatkowego nie będzie nic chciał (czyt. jak Ty nic nie będziesz chciała) i jesteście w miarę poważni, to nie będzie tak źle, chyba, że jest Twoim przełożonym w jakimś sensie.

    1

    0
    Odpowiedz
  47. gość nie głupi, po co mu zakochana kochanka. Ja mam zasadę, raz kurwa, zawsze kurwa. A chłop tylko chciał poruchać

    0

    1
    Odpowiedz
  48. ale chociaz napisane fajnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Teraz rozgada kumplom po całej firmie, że jesteś łatwa, że nie masz skrupułów iść do łóżka z żonatym, starszym od siebie facetem. Teraz będziesz miała image. Mój tip: szukaj nowej pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Jesteś najzwyklejsza sucz. Ament.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Dlaczego Ci ten mezczyzna mily ma przeszkadzac? Duzo sie od niego nauczysz, wiecej niz od tych mlodych,niedojrzylach, glupich szczeniakow. Sama jestes. jak piszesz, malo w kwestiach milosnych, seksualnych doswiadczona, to dzieki takiemu mezczyznie dowiesz sie, kim jestes naprawde, jaki masz temperament, czego wlasciwie od mezczyzn oczekujesz, czego Ci dotychczas jako kobiecie brakowalo. Kontakt z mezczyzna doswiadczonym,umiejacym uszanowac i docenic Ciebie i Twoja mloda,swieza kobiecosc, dobrze Ci zrobi. Tylko nie zapominaj o antykoncepcji. Ludzie kochaja sie przede wszystkim dlatego, bo chca miec poczucie rozkoszy, chca zapomniec z drugim czlowiekiem nieciekawa, przytlaczajaca codziennosc, zagluszyc bol istnienia, a takze swiadomosc przemijania, absurdalnosci, smiesznosci naszego zycia, naszej jakze krotkiej egzystencji, ktora tak naprawde juz przeminela, jesli myslalas kiedykolwiek w takich kategoriach jak wiecznosc, czas, zycie, smierc i ja sama, rzucona w to zycie, jak kamien w ocean, ktorego glebokosci nie zmierzysz ludzka miara. Nie sluchaj ludzi, ktorzy tutaj na tym portalu wypowiadaja sie o Tobie negatywnie, uzywajac nieparlamentarnych, Twojej godnosci uwlaczajacych okreslen i slow. Nie robisz niczego zlego, a ten mezczyzna rowniez nie. Pomysl, ze drugi czlowiek nie jest w stanie dac Ci wszystkiego, czego bys pragnela. Kobieta mezczyznie, mezczyzna kobiecie. Dlatego jakze wiele osob szuka kogos, mimo ze dla wielu pozostanie to do konca uteskniona co prawda, ale niespelniona, normalna ludzka potrzeba, pragnieniem, kto moglby te luke zamknac, z kims mozna by 2-3 razy w tygodniu np. pogadac tak prawdziwie o sprawach, o ktorych ten jego partner w domu pojecia nie ma, bo szkol nie ukonczyl, albo nie ma zadnych zainteresowan czy pasji, albo po latach codziennosc rozbila wszystko, co fascynowalo, przyciagalo, podniecalo, w proch, pyl. Nie pozostalo nic. Coz mi z tego, ze siedze z kims z obowiazku, z litosci, milosierdza? coz mi z partnera, ktory nigdy w zasadzie nie lubil plci przeciwnej, np. kobieta, a zwiazal sie z tym drugim, aby miec wygodne zycie, zwiazac temu drugiemu z pomoca dzieci, rece, zawezyc jego horyzont maksymalnie, nie dajac mu w zasadzie nic, nie mowiac juz o zaspokojeniu seksualnym, ktore u wielu kobiet, wygasa bardzo mocno, nawet jak dzieci jezscze nie ma na swiecie. POjawienie sie dzieci oznacza b. czesto „smierc milosci erotycznej” miedzy mezczyzna i kobieta. Kobieta przestaje byc oblubienica mezczyzny, jego towarzyszka, jego partnerka seksualna, objektem jego pragnien i pozadania. Staje sie czesto czyms takim jak samica w swiecie zwierzat: potomstwo jest dla niej prawie wszystkim, mezczyzna jest na doczepke,na drugim planie, czesto praktycznie nie jest az tak bardzo potrzebny. Jest pozalowania godnym, misiowatym, czesto z nadwaga, wylenialym kocurem (tak w przenosni), siedzacym w cieplych pantoflach w fotelu, i spogladajacym z niepokojem spoza gazety, co tez tam sie w tym domu dzieje, w domu, w ktory w zasadzie jego domem juz od dawna nie jest, w ktorym juz go nie ma. Tam nie ma dla niego juz miejsca.

    1

    0
    Odpowiedz
  52. Chlopcze, wiesz przeciez, ze malzenstwo w totalnej ilosci przypadkow nie ma sensu, zle sie konczy, i pomijajac doslownie garsc zwiazkow, konczy sie wielka chujnia. Czlowiek bowiem nie jest stworzony do monogamii. Jesli tego jeszcze nie jestes swiadom,to odsylam Cie do odnosnej literatury, ktora Cie w tym wzgledzie wystarczajaco uswiadomi.

    1

    1
    Odpowiedz
  53. Przeczytalem wszystkie komentarze do powyzszej relacji Autorki. Jak tak sie nad tym wszystkim zastanowie, a takze nad moja skromna egzystencja, to wlasnie w takich momentach, mimo ze uwazam sie za zdecydowanego ateiste i uwazam, ze mamy tylko to jedno, jedyne zycie, a potem czarna ziemia i krzyz, wydaje mi sie, ze niekiedy, powtarzam, NIEKIEDY, ktos czuwa nad ludzmi, moze nie nad wszystkimi, ale nad ich pewna grupa, do ktorej, zwazywszy moje male szczescie, bo moglem znalezc sie przez kobiete, ktora tak wiele kiedys dla mnie znaczyla, po prostu w kloace po sama szyje. Zwiazek sie zakonczyl, przebolalem wszystko, a trwalo to jednak kawal czasu. Nie bede przed Wami ukrywac, ze jestem jakims super twardzielem, raczej wzglednie normalnie facetem, ktory mocno dostal kopa w dupe, bo mial troche za miekie serce. Ale tak jest najczesciej z mezczyznami. Kobiety czesto b. szybko po rozstaniach, rozwodach, smierci meza czy partnera, dochodza do siebie, do psychicznej i emocjonalnej rownowagi i szybko znajduja nowego oblubienca. I jest po prostu fajnie, super, kolorowo. Zycie moze sie toczyc dalej. A wracajac do mojej historii, to chce jedynie powiedziec, dowiedzialem sie o tym dopiero po latach, ze moja wielka milosc, tak mi sie napewno dosc dlugo wydawalo, w krotkim czasie miala mnostwo facetow, jest oficjalnie matka szesciorga dzieci (z piecioma roznymi mezczyznami), ktorymi absolutnie sie nie zajmowala czy zajmuje, panstwo nad tymi biednymi stworzeniami przejelo opieke. Poniewaz nie wiedziala chyba do konca, ktory z tych wielu mezczyzn jest ojcem jej kolejnym dzieci, do podawala jak leci do sadu wszystkich mozliwych mezczyzn o ojcostwo, z ktorymi miala bliskie kontakty, tak ze w koncu bylo wiadomo, kto jest ojcem. Stwierdzenie tego faktu jest dzisiaj bardzo latwe. Jak to doszlo do mnie, co mnie ominelo, moze mimo wszystko dzieki jakiejs opatrznosci, to ogarnelo mnie poczucie ogromnej ulgi, odprezenia, radosci, ze ta ogromnie parszywa chujnia mnie ominelo. Nie wiem, co bym w takiej sytuacji zrobil, gdybym z ta ladacznica zupelnie nieodpowiedzialna dluzej siedzial pod jednym dachem. Chyba musialbym gdzies uciec w swiat daleki na falszywych papierach. A bylem mlody, glupi i zielony prawiczek zupelnie do 24-go roku zycia. Do tego czasu nawet kobiety dobrze nie powachalem, nie mowiac w ogole o jakims ostrym ruchaniu. Nie sluchalem starszych, madrzejszych od siebie, a nawet braci moich, ktorzy mi podsuwali calkiem fajne laski, zebym wreszcie zaczynal, ale jakos to nie wychodzilo. Podsumowanie tego wszystkiego jest nastepujace: Boze, jak bardzo sie ciesze, ze zdzira poszla we wlasciwym czasie w pizdu. Obecnie mam 40 lat, z kobietami sporo przezylem i wiem, w czym rzecz.

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Ja nie widzę nic złego w przelotnym romansie. Nikt nie bierze pod uwagę faktu że koleś może ma beznadziejną oziębłą grubą żonę która nawet gałki nie opierdoli. Jeżeli ktoś prześpi się na boku to nie oznacza to automatycznie rozpadu rodziny i nazywanie takich osób dziwkami czy kurwiarzami jest mocno nie na miejscu. Ludzie obudźcie się mamy XXI wiek i sex nie równa się małżeństwo. Sam miałem kilka romansów które się rozpadły bo „życzliwi” właśnie tak pierdolili jak większość z was.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. Nie przejmuj się negatywnymi wpisami – napisałaś szczerze o tym, o czym marzy większość pind wyzywających Cię od szmat. Świetny styl – pisz więcej.
    Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  56. Zawsze może być przyjaźń. Czasem kucniesz czasem wypniesz. Dasz popatrzeć pomiętolić.

    0

    0
    Odpowiedz
  57. Za ostatnie komentarze bardzo dziękuję! No cóż, problem jest chyba o wiele bardziej złożony niż można zrozumieć z mojego po trosze humorystycznego wpisu… Zarówno ja, jak i ten Pan, o którym pisałam, początkowo mieliśmy ochotę na miłą zabawę… tylko koniec końców, troszkę nas poniosło. On poczuł, że pomimo siwiejącej głowy jeszcze coś może zdziałać, a ja pierwszy raz po długiej przerwie poczułam się jak kobieta. Kobieta piękna i pożądana… Taka sytuacja prędzej, czy później zaczyna trącić romantyzmem! Tylko jak ten romantyzm pogodzić z jego maksymalnie absorbującą pracą, trójką dzieci, i zazdrosną żoną? Powinnam mu być wdzięczna, bo jak sam napisał w jednym z ostatnich sms’ów, nie „chce mnie skrzywdzić”, ani” bawić się naszym kosztem”. Szkoda tylko, że odkąd zniknął, życie znów stało się szare i nijakie…

    0

    0
    Odpowiedz
  58. No dobra, polecieliście po lasce, a co z faciem? To on zaczął, to on ma rodzinę, zobowiązania itd. itp. jak jego nazwiecie?

    1

    0
    Odpowiedz
  59. KOmentarz nr 56. Mysle zupelnie tak samo, bo taka jest rzeczywistosc. Coz mi np. ze zwiazku z taka nieciekawa, jazgotliwa, najczesciej juz gruba kobieta, czesto juz w dosc mlodym wieku, z ktorej nie mam zadnej pociechy, juz nie mowiac o pozalowania godnym seksie, ktorego taka kobieta najczesciej w ogole nie pragnie. Jest to zjawisko dosc rozpowszechnione. Czesto mezczyzni sa zmuszeni wypic pare kieliszkow mocnego trunku, zeby z takim pozal sie Boze stworzeniem w ogole cokolwiek przezyc, np. jakies pozalowania godne zblizenie. Szkoda mi mezczyzn, czesto nie maja zadnych szans, mozliwosci,aby wydobyc sie ze swojej prywatnej, zawodowej, malzenskiej, rodzinnej, emocjonalnej, intymno-seksualnej chujni. W ogole szkoda slow.

    1

    0
    Odpowiedz
  60. @53, 54, 55 większego pierdolenia bez konkretnej argumentacji daaaawno nie widziałem. Wasze wypociny to nic innego jak klepanie się po plecach egocentrycznych, bezideowych, worów na mięso.

    0

    1
    Odpowiedz
  61. Rasowa puszczalska. jeszcze nie słyszałem żeby zwykła dziwka przyznała, że jest szmatą.

    0

    1
    Odpowiedz
  62. Szukam kobiety do stałego związku z myślą rodziny, żona mąż dzieci. Abym nigdy nie trafił na taką podobną!!!!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  63. Puszczalskie kobiety tak jak dziwki za kasę też muszą być na świecie. ha! ha! ha! ha!

    0

    1
    Odpowiedz
  64. He,he dobre, uśmiałem się do łez. Jak artykuł z magazynu dla kobiet „Z życia wzięte”

    0

    0
    Odpowiedz