Narzekanie na sytuację w Polsce

Wszyscy dookoła tylko jęczą jak im źle w tym kraju jest, zamiast się wziąć w garść i coś zmienić na lepsze. A to niskie zarobki, a to wysokie podatki i coraz więcej rzeczy jest opodatkowywanych, a to benzyna droga, a to stan dróg chujowy, a to opieka zdrowotna na niskim poziomie – na to właśnie większa część naszego społeczeństwa non stop narzeka. Ja się pytam, jak ma waszym zdaniem być dobrze, jak wy zamiast zagłosować na polityka, dla którego liczy się dobro narodu, to głosujecie w kółko na tych złodziei i oszustów. Zamiast stękolić jak to jest okropnie w Polsce i wyjeżdżać za granicę, to może w końcu byście włączyli myślenie i zaczęli głosować na uczciwych polityków, którzy CHCĄ, aby w Polsce było dobrze. To takie trudne iść na wybory i zagłosować na normalnego polityka?!

42
23

Komentarze do "Narzekanie na sytuację w Polsce"

  1. Problem w tym, że od 28 lat zmieniają się partie i postulaty a sytuacja niekoniecznie, więc głosowanie jest ślepą uliczką. Problemem jest partyjniactwo jako takie.

    13

    0
    Odpowiedz
  2. To powiedz chuju na jakiego zagłosować. Kurwa z gimbazy wyszedłeś, masz weekend i pierdolisz jak potłuczony.

    18

    3
    Odpowiedz
    1. Z gimbazy to raczej ty wyszedłeś nie ja, sądząc po stylu pisania twojego komentarza.
      Poza tym ja nie jestem już z gimbazy, dawno skończyłem gimbazę. A na kogo głosować – na pewno nie na partie które niżej wymieniłem. I właśnie że nie pierdolę.

      Autor z tej strony.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Ile ty masz lat, 15? Gówno rozumiesz co się dookoła dzieje i wyskakujesz z taką naiwną gadką. Zdradzę ci tajemnicę, czemu ludzie narzekają, uwaga: Bo mają na co! – nikt od małego nie narzeka, nikt się z tym nie rodzi. A dlaczego tak jest? Spokojnie, przekonasz się sam. A jeśli myślisz, że w tym wschodnioeuropejskim politycznym łajnie jest ktokolwiek normalny i wart więcej od funta kłaków, to jesteś tak samo głupi jak naiwny.

    16

    3
    Odpowiedz
    1. Nie mam 15 lat jestem już dorosły

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Po pierwsze nie mam 15 lat. Nieważne ile, ale jestem już pełnoletni.
      Po drugie: jasne, że ludzie mają na co narzekać, sam na to jęczę, z tym się zgodzę.
      Po trzecie: jesteś taki pewny/pewna, że już wcale nie ma na kogo głosować? Bo ja jeszcze mam odrobinę nadziei że ktoś normalny się trafi.
      Jak to przeczytałeś/przeczytałaś to odpowiedz mi.

      Autor chujni z tej strony.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nikt normalny się nie trafi, bo nie może. To jak szukać uczciwego w gułagu i liczyć, że nim zarządzi. Uczciwi w gułagu nie rządzą. Patologiczny polski system sprawia, że uczciwi trzymają się od niego z daleka, a tych, którzy próbują, deprawuje lub mieli na papkę już na początku drogi. Tu wszystko stoi wyzyskiem, nieuczciwością i złą wolą. Z jednej strony to kwestia mentalności, z drugiej, po 89tym przeszliśmy do strefy wpływów zachodniego kapitału, jako rynek zbytu, rezerwuar taniej siły roboczej i kraj do drenażu. To dlatego po 29 latach „wolności” większość Polaków zarabia 500 Euro/mc przy zachodnich cenach (a często wyższych). Tu się toczy brutalna walka o przetrwanie i wyrywanie sobie ochłapów zębami. Premiowana jest bezwzględność, skurwysyństwo, cwaniactwo. To nie są warunki w których może się zdarzyć coś dobrego.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Co ty pierdolisz chłopie! Gdzie ty masz normalnego polityka? No tylko nie mów, że to ten muzyk albo baron – niedoszły król. To tak nie działa jak piszesz. Jedne kraje są ogarnięte, inne nie i na to składa się szereg czynników, w tym szeroko pojęta mentalność narodu. U nas nawet mądry polityk niewiele zdziała. To są lata pracy. Obecnie idziemy wstecz, bo populistyczny rząd hoduje roszczeniowych wyborców, a organizacja państwa prowadzi nas prosto do republiki bananowej – patrz np. płace w administracji rządowej niższe niż na kasie w markecie. Jestem urzędnikiem i to naprawdę wysoko (nie w sensie stanowiska) i dobrze wiem co mówię. Napatrzyłem się jak to działa. Każdy minister wpada w ramy tej biurokracji. Poziom kadry urzędniczej który i tak nie był wysoki gwałtownie spada w dół. Populiści obniżają pensję posłom, to droga do drugiej Grecji za ileś tam lat. To tyle, nie będę się rozpisywać, bo nie wiadomo, czy chujnia wejdzie na główną – raczej nie.

    14

    2
    Odpowiedz
    1. Niedoszły król – chyba chodzi ci o Korwina. Jeśli tak, to muszę ci powiedzieć, że Korwina darzę szacunkiem. A jakbyś chciał panie urzędniku wiedzieć to Korwina popierają też biznesmeni nie tylko zbuntowani gimnazjaliści. Biznesmeni go popierają bo chcą wolnego rynku. Ja nie jestem ani nastolatkiem ani biznesmenem a go popieram. Ale chujnia na szczęscie weszła na główną.

      Autor chujni z tej strony.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Tak się wtrącę. Biznesmeni (ci co bardziej niedojebani i pazerni) to mają dobry powód, żeby popierać Korwina, bo według jego filozofii zostaliby zwolnieni z jakichkolwiek obowiązków względem społeczeństwa i pracownika, zapanowałaby wolna amerykanka. Oczywiście nikt z nich nie przyzna, że dla pracownika to początek ekonomicznego niewolnictwa pełną gębą (bo półgębkiem to już jest). A gimnazjaliści to po prostu durnie, którzy obudzą się dopiero po kilku latach staży za frajer, pracy bez porządnej umowy i zarabianiu psich pieniędzy, z brakiem jakichkolwiek sensownych perspektyw. Ze smutkiem skonstatują, że już tylko to złe i opresyjne państwo jakoś tam (dziwnie niemrawo) dopomina się jakiegokolwiek formalnego i uporządkowanego sposobu zatrudnienia, podczas gdy „biedny” biznesmen bez skrępowania jebie ich w dupę. To się kończy depresją, nerwicą i wizytą na chujni.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Tu znowu autor. Jak zobaczysz moje odpisy do twojego komentarza to odpisz mi.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. O chłopie! To nie będziesz zadowolony, bo mam niewyparzony język i odnośnie Korwina napisałem kiedyś ostre komentarze tutaj: http://www.chujnia.pl/dupokracja-2/ Moje wpisy są z 2016-07-23 19:17 i 2016-07-24 21:19 jako komentarze do wpisu 2016-07-23 16:51 z którym generalnie się zgadzam. Ale abstrahując od wyznawanych poglądów, bo każdy ma swoje, jak można szanować kolesia, który obrażał niepełnosprawną dziewczynkę, aż się popłakała i wyrażał się w PE o uchodźcach per „śmieci ludzkie” (żeby była jasność – nie popieram islamskiej imigracji i polityka PiS w tym względzie mi odpowiada)?
        A wracając do tematu chujni, mówienie, że mądry polityk naprawi państwo przypomina mi trochę rządową propagandę, że gdyby nie postkomunizm, to bylibyśmy w miejscu Francji (tak mówili w TVPiS). Niby kurwa jak? To jest przecenianie wpływu układów postkomunistycznych – owszem nomenklatura się uwłaszczyła, owszem mafia pruszkowska miała powiązania ze służbami i wyrosła za ich akceptacją, ale do cholery, budowa sprawnego państwa, budowa jego instytucji musi trwać. Polska w 1989 była bankrutem nie tylko ekonomicznym, ale i w sensie kapitału społecznego. Korupcja, społeczeństwo postkomunistyczne, brak instytucji demokratycznych. Konstytucja weszła w życie w 1997 r. Służbę cywilną na poważnie wprowadzono dopiero ustawą 1998 r. (nie licząc śmiesznej ustawy z 1996 r.), potem za Platformy budowano dalsze instytucje demokratycznego państwa prawa (np. rozdzielenie prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości). Nie twierdzę, że nie można było zrobić więcej i że Polska za PO była krainą mlekiem i miodem płynącą, bo była realizowana antyludzka polityka neoliberalna oraz mieliśmy afery amber gold, sowa i przyjaciele, afery PSL itd.). Chodzi mi tylko o to, że nie wystarczy zmienić polityków i pstryk, mamy inne państwo. Rozróżniam jednak jakość poszczególnych rządów i należy tu uczciwie przyznać, że największy upadek moralny to były postkomuchy z SLD – Rywin, Sobotka, Pęczak itd., choć znowu trzeba przyznać, że wprowadzili nas do UE. Polecam Ci książki Antoniego Dudka Historia Polityczna Polski i Aleksandra Halla – Moja osobista historia III RP.
        Mam problem z oceną Balcerowicza. Z jednej strony jestem zwolennikiem keynesowskiego interwencjonizmu, a z drugiej m.in. dzięki jego reformom mamy stabilne zadłużenie i zdrowe (jeszcze) finanse publiczne.
        Natomiast PiS jest partią typowo populistyczną, która doszła do władzy na fali kryzysu demokracji po kryzysie 2008. Pomijając wyjątkowo szkodliwe psucie państwa prawa, robi też dobre rzeczy, tylko że niejako przy okazji. Dali 500 zł? Wielu ludzi ubogich skorzystało, ale po chuja dawać bogatym? Podnieśli stawki godzinowe, OK, ale nadal jesteśmy murzynami Europy. Gdzie rozwój technologii, innowacyjność, inwestycje?
        Jednak przede wszystkim sprawne państwo wymaga sprawnych, wydajnych instytucji, niezależnych sądów oraz profesjonalnej kadry urzędniczej (nawet państwo Korwina potrzebowałoby urzędników). Czy w jakimkolwiek ogarniętym kraju możliwe byłoby coś takiego jak katastrofa smoleńska? Polecam przeczytać raport, albo najlepiej świetną książkę trzech autorów „Anatomia katastrofy smoleńskiej”. Świetnie obrazuje stan państwa. I uwierz mi, działa ono tak w wielu obszarach.
        Celem mojego komentarza było pokazanie, że jeden polityk nie przekształci państwa, to wymaga zmiany społecznej i lat pracy. I zrozumienia instytucji służby cywilnej, która u nas jest wydmuszką. Aczkolwiek odpowiedni polityk jest ważny. Tylko że jakie społeczeństwo, tacy politycy. Polecam książkę Davida Landesa Bogactwo i nędza narodów. Dlaczego jedni są tak bogaci, a inni tak ubodzy.
        Zapytasz na kogo głosować? „Cóż więc jest? Co zostało nam, co wszystko wiemy, dla których żadna z dawnych wiar już nie wystarcza? Jakaż jest przeciw włóczni złego twoja tarcza, człowiecze z końca wieku?… Głowę zwiesił niemy…”

        2

        0
        Odpowiedz
      2. I jeszcze powiem, że jest coś takiego, co ja nazywam pamięcią instytucji. Odchodzi np. pojebany dyrektor departamentu, ale wychował se pojebanych naczelników i tamci narzucają nowemu dyrektorowi chory styl pracy. Bo nowy nie bardzo się zna albo nawet jak się zna, to nie chce mu się wszystkiego zmieniać. Podczas nauki w Krajowej Szkole Administracji Publicznej byłem na stażu w Irlandii i to jest przepaść w efektywności działania i kulturze pracy urzędu. Dobra i tak za dużo napisałem, wprawdzie przez VPN, ale licho nie śpi. Pozdro koniec dyskusji

        0

        0
        Odpowiedz
      3. Napiszę jeszcze, że jak Patryk Jaki też stałem kiedyś pod blokiem hehe, pozdro, znikam.

        0

        0
        Odpowiedz
  5. I nie mówię tu o urzędnikach co jebią stemplem w okienku tylko o urzędnikach tworzących prawo. Jakość stanowionego prawa też spada. Bez poparcia politycznego możesz liczyć na 3900 brutto – patrz ogłoszenie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju.

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Ja wyjeżdżam i cieszę się z tego. Kładę lachę na ten kraj. Nie będę tęsknił ani za nim ani za jego mieszkańcami. Pozdro 😉

    9

    2
    Odpowiedz
    1. Ja tam wolę zostać w kraju w nieco gorszych warunkach i liczyć na to że w końcu się coś na lepsze zmieni. Też pozdro.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Jeden głos nic nie zmieni. W demokracji wygrywa większość, a większość to debile.

    15

    0
    Odpowiedz
  8. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    3

    5
    Odpowiedz
    1. slabe w chuj

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Normalny polityk ? To coś takiego istnieje ?

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Istnieje na pewno, tylko nie z tych partii, które wymieniłem powyżej w komentarzu.

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Tzn którego politycy Kierują się dobrem chyba PIS bo dał 500+ bo PO to nic nie dało.Nawet w USA czy UK polityka to szambo, to niepolitycy tworzą państwo tylko my. Dlatego przestańcie zardorcic podkładać świnie i zacznijcie szanować ludzi którzy ciągnie ten kraj do przodu. A kogo zapytacie wszystkich którzy pracują!!!!!!! Przestańcie pierdolic na lekarzy, inżynierów, prawników, przedsiębiorców i weźmy się poprostu za robotę a o kasie to nawet nie ma co gadać bo z czego naprawdę wierzycie ze Janusz dla siebie chociażby 1/3 zajebuje zreszta co to kogo obchodzi. Tylko ciężko praca i wiedza ale nie akademicka tylko praktyczna coś zwojujemy. Ja narzekanie traktuj jako objaw ambicji narodu ale problemów tym ze my popierdolimy a i tak nic więcej nie dajemy. Dla przykładu wszyscy się zachwycają szewskim worek life balance i ze t ich doprowadziło do dobro bytu. Czy was pojebalo dobroby się bierze w krajach taki jak nasz nie z pracy ale wręcz z ZAPIERDALANIA. Jak myślicie czy Korea Południowa super biedny kraj stała się bogata dzięki work life balance? I teraz sobie odpowiedzcie na pytanie Ilu z was bracia myśli tylko zeby spierdolic z pracy po 8 h bo mi nie zaplaca? Na chuj wam dodatkowe pare złoty. Biednym kraju a tak przy zaangażowaniu to ogólny dobrobyt będzie rósł . Zobaczcie za komuny ile było iPhonów i ludzie nawet inżynierowie pracowali średnio za 50 – 150$ miesięcznie i nie pierdolili na płace tylko na władze. Zaputajcie czy on8 wy płakali ze ps4 jest w Polsce drogie w dupie mieli takie sprzęty. To jest recepta Baracia i Siostry nie zmiana polityków p, nie wprowadzenie euro tylko pożądana rzetelna praca.

    4

    11
    Odpowiedz
  11. Autor chujni: szczerze mówiąc to i ja narzekam, że w Polsce jest źle, no ale w przeciwieństwie do wielu innych jęczących nie głosuję na polityków którzy rządzą naszym krajem od 29 lat. Nie dla PiS, PO, PSL, SLD, „.nowoczesnej” i innych postkomuchów.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Ahahahahaha dobre, a powiedz mi na kogo głosować skoro to jest jedna wielka klita. Kiedy ludzie się nauczą że nie ma PO, PiS’u, SLD czy chuj tam jeszcze wie czego jest tylko jedno wielkie zbiorowisko starych skorumpowanych dziadów. Dopóki nie wymrą nigdy nie będzie dobrze a trzymają się w zdrowiu lepiej niż nie jeden 20 latek. Ten kraj jest skończony i niedługo zniknie z map bo ludzie to chuje, wyborcy to idioci rzucający się na darmową kasę która chyba w ich mniemaniu bierze się z kosmosu i nigdy się nie kończy, a rządzacy zatrzymali się technologicznie i umysłowo w latach 70tych. Jak tu nie narzekać skoro nic się nie polepsza tylko jeszcze bardziej pogarsza, a posłowie zapomnieli że to oni są dla dobra obywateli, a nie obywatele dla ich dobra. Naprawdę chciałbym kochać i żyć w tym kraju, ale się po prostu nie da. Jak tylko uzbieram wystarczające środki na utrzymanie to wypierdalam z tego kurwidołka póki nam jeszcze granic nie pozamykali.

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Na pewno nie na partie, które wymieniłem w komentarzu powyżej.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Ale gdzie chcesz wlasciwie wypierdalać? Nie jest łatwo o tak sobie przyjechać do jakiegoś kraju na Zachodzie Europy i tam od razu zaskoczyć na jakąś super pracę. Jesteś nagle w zupełnie obcym, np. historycznie, kulturowo do pewnego stopnia państwie, nie znasz ludzi, może język masz jako tako opanowany, ale oprócz swoich ziomków, nie znasz nikogo, i jest po prostu b. często przechujowo, dochodzi samotność, tęsknota itd. Z rodziną może być lepiej, ale tak być nie musi. Ty dla przykładu dobrze się wciągniesż na obcym gruncie, a np. Twoja żona, dziewczyna itp. źle się tam czuje, wszystko ją wkurwia, nie ma z kim pogadać, tęskni za Polską, za różnymi rzeczami, zdawałoby się bez znaczenia, w swoim np. jak na polskie warunki przyzwoitym zawodzie, tam w życiu swego miejsca nie znajdzie. Drogi Panie, to wszystko niełatwe. Mówię z doświadczenia, byłem poza Polską 21 lat. wróciłem w tamtym roku i mieszkam obecnie w Gdańsku. Coś ten kraj ma w sobie, trudno to wypowiedzieć w kilku słowach. Nie było mi aż tak bardzo źle na Zachodzie, ale w Polsce czuję się mimo wszystko o wiele lepiej.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Jeszcze nie wiem, mam parę opcji m.in.: USA, Kanada, Austria, Praga, Niemcy. Nikt nie mówił, że będzie łatwo zdaję sobie sprawę, że na początku pewnie dostanę gówno pracę, ale potem powinno być lepiej. Mam jako takie doświadczenie w IT, a w tej branży zawsze jest za mało pracowników. Angielski w tych czasach to podstawa więc jeżeli musiał bym się jakiegoś języka uczyć to albo niemieckiego albo czeskiego. Znajomych to ja i teraz nie mam wszyscy po ślubach i większość ma dzieci. Mają mnie gdzieś, albo dzieci pochłaniają im cały czas albo im się po prostu nie chce dupy ruszyć i spotkać więc to tak jak bym ich nie miał wcale, zero różnicy. Jestem singlem więc tutaj też nie ma problemu. Za rodziną pewnie będę tęsknił, ale jak załapię lepszą pracę to będzie mnie stać na bilety lotnicze by przylecieć do tego bieda kraju niewolników raz na 1-2 miesiące, a potem kto wie może sprowadzę rodzinę do siebie. Naprawdę mam dość tego wszechobecnego chamstwa, buractwa, kombinowania, tępoty umysłowej, drożyzny, systemu opierającego się na znajomościach i podpierdalaniu ludzi, tysiąca podatków i podatków od podatków, biurokracji, gorszych jakościowo produktów i tak bym mógł wymieniać jeszcze długo. Rzygam już tym wszystkim i niestety ten kraj wysysa ze mnie codziennie wiarę w ludzi, optymizm i radość z życia. Może kiedyś gdy ten kraj wyjdzie na prostą i obywateli nie będzie się traktowało jako przestępców, debili, niewolników i taniej siły roboczej to wrócę, ale póki co to się na to nie zanosi.

        0

        0
        Odpowiedz
  13. A nie lepie po prostu wytępić żydowstwo na własnâ reke? Wyjebać to ścierwo z kraju! Od razu bedzie lepiej

    5

    6
    Odpowiedz
    1. To moze zacznij od siebie napewno znajda sie tacy ktorzy ci pomoga jesli nieodnajdziesz jaj do tego

      0

      0
      Odpowiedz
  14. A kto jest tym normalnym politykiem?

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Korwin i tak zaraz umrze, to na chuja będziesz głosował.

    2

    5
    Odpowiedz
    1. Nie sądzę bo dobrze się trzyma. Inni w jego wieku już walą kite, a on sobie rozkurwia lewaków.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Rozkurwij se łeb

        0

        0
        Odpowiedz
    2. A czy ja coś wspomniałem o Korwinie. Nie.

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Chyba nie wiesz jak w Polsce wygląda głosowanie. Ty głosujesz na polityka z danej partii, skoro on wygrywa, to znaczy że wygrała jego partia. A wtedy prezes partii wystawia swoich posłów, bo jego partia wygrała. Paniał?!?

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Wiem że jeżeli jakiś polityk wygrał to razem ze swoją partią.

      Autor z tej strony.

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Nie będę się odnosił do Twojego chujowego wpisu, bo już ci inni sensownie odpisali w kwestii normalnych polityków. Ale gdzie jest kolega od „kradnij krokodyle…” itd.? Mam do niego kilka pytań. U nas w korpo nie ma krokodyli, ale są żółwie w akwarium na korytarzu. 1) Czy jak ukradnę jednego i się nim zaopiekuję (fajne zwierzęta), to też mi to pomoże? 2) Czy można pić wódkę albo herbatę, obydwie są w czymś tam podobne do whiskey? 3) Czy można kraść ser zamiast jogurtu, bo po tym straszna sraka? Aha i najważniejsze: Od lat szczam do zlewu, ale różnie bywa ze strumieniami moczu, nie raz obleję ścianę, a nie raz nie doleci nawet do kranu i jest mokra cała podłoga (Szczam z pewnej odległości, to pozytywnie wpływa na pewność siebie). Czy mogę wtedy rzucić tam ser, żeby mieć gwarancję że kierownik projektu się wypierdoli, czy muszę wziąć ten ser do domu? Proszę nie ignorować, to dla mnie bardzo ważne.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Polskie autostrady sa najlepsze obecnie w całej Europie, a podatki jedne z najniższych. Żeby zatrudnić cię we Włoszech pracodawca musi wyjebac na ciebie 1000€ samych haraczy w miesiąc. Najbardziej w polszy zjebana jest mentalność ludzi. Buractwo, złodziejstwo i chęć szybkiego dorobku na plecach innych.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Autostrady tak ale takie małe asfaltowe drogi po których mało kto jeździ to niestety nie.

      Autor chujni z tej strony.

      0

      0
      Odpowiedz
  19. do polityki nie cisną się normalni

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Gówno prawda że w Polsce jest źle, ten kto ma tu źle to nie marudzi bo się wstydzi, albo nie ma czasu bo musi zarobić na miskę ryżu. Narzekają tylko Ci co dobrze zarabiają, albo jakieś cfaniaczki/kombinatory. Patrząc w okół to tylko płaczą jak to źle, jak mało itd tyle że mają niezłe samochody, mieszkania i nawet niezłe prace, których oczywiście nikt im nie załatwił po znajomości. Taka jest prawda.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Weź nie pieprz bzdur. Twierdzisz, że jestem jakimś skorumpowanym prezesem? Mylisz się. Tak się składa, że należę do ludzi biedniejszych niż bogatszych, a cwaniakiem żadnym nie jestem. Do samego narzekania nic nie mam, jak jest źle to każdy ma prawo to wyrażać, sam to robię. Tylko irytuje mnie to że ludzie nie dają szansy politykowi który nie był nigdy przy władzy, tylko wybierają tych krętaczy np. PO, PiS.
      To co ja piszę to jest prawda.
      Autor chujni z tej strony.

      0

      0
      Odpowiedz
  21. Uczciwy i polityk w jednym zdaniu. Dobre. Haha haha haha.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Polska nie jest normalnym miejsvem do podjęcia jakiejkolwiek pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Mi to niechcą oddać prawa jazdy, a czekam już 25 lat !

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Niestety Polaczki to naród, który lubi i chce być ruchany w dupe

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Czekajcie muszę sobie popcorn przygotować.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. A co super jest?? W UK czy Niemczech wystarczy, że nie masz dwóch lewych rąk idziesz to pierwszej lepszej pracy i po kilku latach możesz jeździć dobrym samochodem albo kupić kawalerkę. A w Polsce? Jak nie masz DOBREJ pracy to musisz brać kredyt kurwa na wszystko – ślub, samochód, mieszkanie czy wakacje. Taka prawda. Pracowałem w trzech krajach jako gówniak zobaczyłem, że w UK na zmywaku mogę żyć lepiej niż w Polsce jako fizjoterapeuta. Ale tak nie ma na co narzekać. Pie*dol się.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja do samego narzekania nie mam nic, jest źle, możesz jęczeć, sam to robię. Tylko żeby nie wybierać polityków którzy rządzili i w chuja robili Polaków.

      Autor chujni.

      0

      0
      Odpowiedz
  27. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to byś się radował, a nie narzekał, robaku Sytuacja w Polsce jest wyborna a obecna partia rządząca jest najlepszym wyborem dla Klasy Wyższej – Biznesmenów, prawników i lekarzy. klasa niewolnicza dostaje cukierki i inne pięćset plusy, więc pokornie tuli mordę i tyra za najniższe stawki. Tyra – czyli robi to, do czego jest powołana. klasa średnia jest przyduszana, żeby zanadto się nie rozwijała i dojona z kasy – tu podatek, tam opłata, gdzie indziej kara i mandat. A Klasa Wyższa czerpie unikalne przywileje i wysysa klasę niewolniczą i średnią. Nie wierzysz, robaku? To spróbuj na przykład pohandlować paliwami. Albo otwórz fabrykę papierosów. A może bank? Nie otworzysz, bo nie wolno. Wsadzimy cię do pierdla. Jedyne co możesz, to trzy stówy do łapy i CV do nas na taśmę.

    2

    0
    Odpowiedz
  28. Ty glupi chuju nic z tego nie wyniknie bo wszyscy kradna a w rzadzie to i tak kukielki sa bo rzadza nami inne chuje

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ty głupi analfabeto

      0

      0
      Odpowiedz