45 sekund…

Mieliśmy zwycięstwo w garści, od tylu lat na to czekaliśmy! Ja wierzyłem do końca i liczyłem na zwycięstwo Polaków… Dlaczego Niemcy zawsze w ostatniej minucie biją nas w twarz? Kumple się śmieją, że nie trafiłem z wynikiem (obstawiałem 2:1 dla nas) jak nie słaba dyspozycja naszych to sędzia… dlaczego dał im 45 sekund gry więcej? Nie mógł skończyć tak jak powinien czyli w czasie naszej zmiany? Czuję się oszukany nie wspominając o kracie piwa, które już chciałem odbierać… ale to najmniejszy problem. Strasznie źle się czuję z tą porażka dzisiaj nie zasnę. Wkurwiony Kibic… pozdrawiam.

41
83

Komentarze do "45 sekund…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idż wpizdu. Zwal sobie to może ci przejdzie. Co to w ogóle za przeżywanie nie wiadomo czego. Też mi porażka. PIŁKA NOŻNA JEST DLA PRYMITYWÓW!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Piłka nożna jest dla panienek. Dobrze, że Rzesza wygrała bo byście się chyba z tego szczęścia posrały…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No przecież sędzia nie może przerwać akcji pod polem karnym. Tak na marginesie Niemcy dość słabo grali, odniosłem wrażenie, że chcieli dać nam wygrać, bo oni o nic nie grali, tak słabej gry Niemców dawno nie widziałem. Niestety ale nasi piłkarze tej szansy nie wykorzystali. Swoją drogą nasi chłopacy coś próbują działać, fajnie, że już nie stoją w miejscu i nie wykopują piłek w trybuny. Może nie będzie blamażu na Euro. Życzę sukcesu Panu Smudzie, bo chłop odwala jednak kawał dobrej roboty

    0

    0
    Odpowiedz
  5. partacze, partacze, partacze. nie rozumiem jak nie można zamurować bramki na 3 minuty? bo chyba mniej więcej tyle czasu było do końca meczu po karnym. partacze, partacze, partacze.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Też to przeżywałem ale muszę ci powiedzieć, że sobie na to zasłużyliśmy. Prawdę powiedziawszy w pierwszej połowie tylko Szczęsny wydawał się wiedzieć po co on tam w ogóle wyszedł na murawę. Jak to skwitował mój kolega podczas oglądania meczu :”Cała dziesiątka powinna zrezygnować z płacy i powinni to przelać na konto Szczęsnego”. Smuda powołując skład nie wiem o czym myślał: Peszko, Perquis – to są totalne beztalencia i pomyłki które nie powinny grać, dopiero w drugiej połowie odnalazło się jeszcze ze trzech może czterech zawodników którzy zaczęli grać. Większość naszych „top plejerów” oddawała piłki przy pierwszym kontakcie bojąc się, że ich stracą i w efekcie… tracili je. Gdyby nie Szczęsny i odrobina szczęścia udupilibyśmy ten mecz na co najmniej 5-2 a nie na remis. To był zdecydowanie nierówny mecz, Niemcy po prostu prowadzili piękniejszy futbol (spokojne celne podania, wykańczanie akcji, nie tracili piłek jak poparzeni). Nie ma mowy o równej walce, a ten wyniki to i tak duże szczęście.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie dziwię Ci się… Nie jaram się meczami, ale jak o tym usłyszałam, to po prostu mi się przykro zrobiło- zawsze nam wjebią golca w ostatniej minucie… dobrze, że nie walnęli dwóch…
    A taką miałam nadzieję, na powtórkę z 1410 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Podziękuj Wawrzyniakowi, który zajebał nam 2 bramki. W Legii zresztą też gra kichę od dawna. Może to i dobrze, teraz Smuda przejrzy na oczy i wyjebie tego dziada ze składu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Beka z Ciebie, to niby wina sędziego? Na Euro i tak przepierdolimy z kretesem, ludzie ryzykujący nerwy dla tej reprezentacji to frustraci.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Prawdziwi kibice nie oglądają tej latowo-kręcinowo-perquisowo-smudowej farsy. Co zresztą było słychać na trybunach. Przyszły same pazie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie wiń sędziego, tylko naszych, że nie upilnowali końcowej akcji. Zdarza się, trudno. Remis to wynik adekwatny do gry obu stron.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ja nie wierzyłem w naszych, ale jak w 90 min było 2:1 dla nas to byłem pewien, że wygraliśmy, a tu chuj! nie dość, że zremisowali, to jeszcze nasze gdańszczanki po hotelach ruchali!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A co mieli ruchać?Jak wasze kobiety to kurwy to co się dziwicie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @1 Doprawdy? Rozumiem, że ty emocjonujesz się przy jakże widowiskowym i dynamicznym golfie – bo przecież to sport dla „elyt”. @2 Znam twój typ – pewnie jeszcze brzydzisz się piwa i pijesz tylko kolorowe drinki podczas oglądania łyżwiarstwa figurowego mężczyzn. Chillout panowie, ja lubię piłkę nożną, a prymitywem jakimś szczególnym nie jestem, a i do panienki bez wątpienia mi daleko.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Typowy kibic debil 😀 jakby piłką oddychał 🙂 jest tyle (po)ważniejszych spraw!

    0

    0
    Odpowiedz