Gdy ją ujrzałem wiedziałem, że będzie miłością mego życia. Zabiegałem o nie przez długi czas, gdy w końcu mnie zaakceptowała było cudownie. Jako jej pierwszy chłopak uczyłem ją fizyczności, a ona mnie prawdziwej miłości. Pokochałem ja jak nikogo innego, nie wiedziałem, że drzemią we mnie takie uczucia. Nie sadziłem, że potrafię się do kogoś tak bardzo przywiązać. Dawałem z siebie wszystko żeby była szczęśliwa. A ona co? Rzuciła mnie przez smsa? Powiedziała, że czuje się niedoceniana i osaczona. Nosz chuj w dupę! Oddałem część siebie, zmieniłem się dla niej a ta pizda mnie olała. I teraz cipa chce żebyśmy zostali przyjaciółmi. A pierdol ty się! Chociaż pewnie gdy kiwnie palcem i powie, że możemy spróbować jeszcze raz zgodzę się bez słowa z uśmiechem na ustach… Pierdolona miłość.
Laska i zostańmy przyjaciółmi
2011-07-08 23:4312
46

Nie waż się do niej wrócić! Takim zdzirom właśnie nie wolno pozwalać. Straciła swoją szansę!
To jest miłość z Twojej strony do niej?? To, że ja wyzywasz i gardzisz jej postępowaniem?? Zastanów się lepiej człowieku, bo chyba coś nie tak z Tobą.
Zwykły prostak debil i pewnie ćpyn i pijak jesteś żal mi cie chłopie
tak bo jak chłopak odejdzie to jest wspaniałomyślny, że jej nie zdradził, nie oszukiwał itd tylko odszedł a jak baba odejdzie to już pizda. idźcie chłopcy na jakąś terapię bo macie w umysłach jakieś błędy
Hehe kolejny lovelas, który zmienił się dla dupy i oddał w połowie, czyli dwa podstawowe błędy które cie przekreślają 🙂
Chuj z Ciebie! Tak się szmacić dla kobiety (ostatnie zdanie). Już sam fakt, ze Ci to przeszło przez myśl jest druzgocący. A co do treści posta – teraz dopiero zobaczyłeś jakie naprawdę są kobiety. Damskie głosy sprzeciwu do mojego komentarza odrzucam, bo zapewne wypowiadać się będą singielki.
Chujnia Ci się przytrafiła.. Ech. Ale dla mnie to jest coś niezwykłego, że przeczytałam kilka wpisów tutaj i widać, że faceci są jednak wrażliwi, że kochają wytrwale, mimo wszystko, mimo tych wszystkich chujni są gotowi.