OTO MOJE FUNDAMENTY SZCZĘŚCIA:
Stała Praca (Pieniądze),
Stały Wygląd,
Stała Nieruchomość.
Mam dość kurwa poniewierki po obcych lokalach.
Gdybym zarabiał przynajmniej 5 kafli netto miesięcznie to ja bym kurwa zawsze stawiał warunki właścicielom nieruchomości.
A tak? Jestem z góry przegrany, bo za mało mam kasy.
7
4

Dobrze myslisz , ale 5 netto to tez chujowa płaca , dalej niestety bedziesz kopany w dupe przez kamienicznika
Masz mało kasy , ale to nie przeszkoda w robieniu MASY.
hahaha 😀 5k netto stawiałbyś warunki? :DDDDDDDDDDDD za 5k to nawet podetrzeć się nie można a co dopiero warunki komukolwiek stawiać XD No chyba że mieszkasz z rodzicami, ako singiel, i ten pieniądz wydajesz na bzdury. Wtedy tak, ale 5k to hajs na styk w każdym większym mieście. Piszę z Wrocka, i jest pogrom. 2,5 czynszu to próg startowy za coś co nie jest kawalerką w której się tylko obrocisz, a prysznic i „kuchnię” masz skitraną w progu wejścia. Dosłownie. Żeby mówić o dyktowaniu warunków to brakuje jeszcze kolejnych 3 zer, i to mając już dom, może dwa.
Mówisz o kaflach, czy jesteś zdunem co stawia piece kaflowe? Daj znać: ceglarstwo@szmelcowizna.com