Chce opisać pewna sytuację a mianowicie bylem świadkiem jak ktoś za 325 zł tak 325 polskich cebulionow mało co nie skakał z rękami do drugiej sporo starszej osoby. Generalnie nie mam tutaj ochoty rozpisywać co się tam dokładnie wydarzyło natomiast sam fakt że ludzie jeszcze w tym czasie potrafią być takimi skurwysynami za parę złotych mnie zwyczajnie odraza. Dopowiem że te osoby czerpią korzyści z tej biednej staruszki i to znaczne. A za 3 stówy mało się nie zesrali że złości. Gardzę takimi skurwysynami. Co wy myślicie? Byliście świadkami podobnych sytuacji? W sumie w pracy jak ktoś ma złotówkę/na godzinę więcej od kogoś to też afera się robi… Mi jest po prostu wstyd za takie zachowanie, gardzę i brzydzę się takimi osobami. Takim gnojom nawet gdybym miał kasy jak lodu a oni byli w potrzebie to bym nie pomógł.
325 zl
2026-05-21 11:590
1
