Agresywne psy

Lubię te zwierzęta, jednak nie lubię gdy zachowują się jak opętane. Ile to już razy miałem wkurwiającą sytuację z psami. Spokojna jazda na rowerze lub chodzenie na pieszo, a one szczekają i jak mogą to też biegną za mną. Niektóre to są takie że by chętnie ugryzły.

Jak chodzę pieszo to w taki sposób by im się w ogóle nie pokazać na oczy i bardzo cicho. A jak jadę rowerem i już biegną za mną to na kilka sekund podnoszę nogi żeby mnie nie ugryzły, a potem szybko opuszczam by przyspieszyć jazdę i znów podnoszę. Tak w kółko aż przestaną mnie gonić.

Do obrony przed niespokojnymi psami polecam gaz łzawiący bądź pieprzowy jednak je lepiej używać jak się chodzi i nie ma wiatru. Bo podczas jazdy rowerem to trudniej trafić w twarz psu.

Pamiętajcie pilnujcie swoich psów, jeżeli są agresywne już nie mówię żeby je trzymać na łańcuchu, ale chociaż w jakimś ogrodzeniu.

40
10

Komentarze do "Agresywne psy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To pies ma twarz?

    5

    3
    Odpowiedz
  3. „Pamiętajcie pilnujcie swoich psów…” – komu Ty to piszesz? Przecież olbrzymia większość posiadaczy psów ma głęboko w dupie jak zachowuje się ich pies, czy hałasuje, czy jest niewłaściwie lub w ogóle niewychowany (tak, kurwa, psa trzeba wychowywać), czy może ni stąd ni zowąd kogoś dotkliwie pogryźć, itd. Ja takich ludzi nazywam „maczami” psów, bo oni tylko je mają, czyli zero więzi emocjonalnej ze zwierzęciem oraz znikoma odpowiedzialność za jego zachowanie. To szmaty nie ludzie.

    23

    4
    Odpowiedz
  4. Właściciele psów są na równi umysłowej z tymi zwierzęciami! Typowe polskie cebulę kurwa mac wszystko zawsze uwalone w sierści , Stopniał śnieg na chodnikach pełno gówna, w bloku każdy ma kundla , oczywiście posprzatać nie ma komu…! Pies to kurna przy budzie wy pierdolone ameby psiarskie!

    21

    10
    Odpowiedz
  5. pies ma pysk, nie twarz xD

    5

    3
    Odpowiedz
  6. Ja pierdole co za niedojebane pokolenie pedalow!co drugi psow sie boi.To nie wychodz z domu,i nie zawracaj dupy.

    9

    29
    Odpowiedz
    1. Tu autor chujni.
      Przyznaję, trochę się agresywnych psów boję, ale dlaczego zaraz ktoś kto się psów boi to pedał? Jak jesteś taki odważny to przejdź się lub przejedź rowerem koło kilku najlepiej dużych psów, które bez powodu atakują. Odważyłbyś się?

      9

      3
      Odpowiedz
      1. TAK bo nie muszę chodzić z mamusią za rączkę tak jak ty.PROSTE!

        2

        6
        Odpowiedz
        1. Spadaj. Ja nie chodzę z nikim za rączkę.

          1

          1
          Odpowiedz
        2. proste, że jesteś debilem i prostakiem

          1

          0
          Odpowiedz
    2. Jakbyś był kiedyś pogryziony, bo jakiś debil nie pilnuje psa, to inaczej byś gadał. Niedojebani to są psiarze,którzy wypuszczają psy na ulicę,albo chodzą z nimi bez smyczy,bez kagańca.

      7

      3
      Odpowiedz
      1. Do ŁWF gnoja i zaraz homofobia mu wyjdzie z głowy. Tam potrzebują takich patałachów jak on.

        1

        0
        Odpowiedz
    3. To idź napierdalaj sie z tymi psami, poszukaj gdzie sa walki psów wejdź z nimi do klatki i do boju!

      1

      0
      Odpowiedz
  7. idz na psy i zakabluj te psy, właściciele dostaną przyjemny mandacik to się opamietajo heh a jak nie to kup wiatrówkę i codziennie ćwicz strzelanie do celu to po krótkim czasie będą unikać cię jak ognia hehe nie pytaj skąd wiem ale ogólnie pare petard starczy żeby je odstraszyć, kiedyś przychodziły do mnie na podwórko jakieś kundle i szczekały bo suka miała cieczke, 1-2 petardy starczyły żeby je odstraszyć na długo

    9

    5
    Odpowiedz
    1. Tu autor chujni.

      Ja nie donoszę, no ale jakby mnie jakiś pies pogryzł to na pewno poszedł bym na psy, że mnie pies pogryzł:P.

      1

      3
      Odpowiedz
  8. 50 twarzy piesa ;d

    3

    4
    Odpowiedz
  9. Weź nie pierdol kocopołów dziecko.
    Po pierwsze to nie próbowałeś nigdy psiknąć agresywnego ,atakującego Cię psa. Czemu tak twierdzę? Bo atakujący pies jest wyczulony na gaz i nie jest łatwo go trafić. Prawdopodobnie po pudle odpuści atak ,bo psy nie są głupie. Z resztą każdy kto miał okazje się sprawdzić w pojedynku z wściekłym kundlem wie o czym mówię.
    Po drugie wiatr nie jest problemem jeśli ma się gaz w żelu.

    2

    14
    Odpowiedz
  10. Tu autor chujni. Fakt, zrobiłem błąd z tą twarzą psa. Dzięki za poprawkę. Od teraz zawsze będę mówił w pysk, ostatecznie w mordę.

    4

    0
    Odpowiedz
  11. Co to znaczy agresywny pies dopiero dowiedziałbyś się jakbyś widział Nasusa nafeedowanego przez twój team. Wystarczy że wybierzesz najpotężniejszą postać – Mordekaisera. Piesek może ci co najwyżej skoczyć jakbyś miał Rylai, maskę Liandry i Lich bane’a. Dlatego idź na mida i bierz Mordekaisera!!!

    3

    1
    Odpowiedz
  12. Chodź z mamusią to cie obroni.

    4

    3
    Odpowiedz
    1. Nie chodzę. Prędzej ty!

      0

      1
      Odpowiedz
  13. Ja do zwierzat nic nie mam . Nawet psy na mnie nie warcza . Gorzej jest z ludziami . Moze dlatego ze nie czuje strachu przed zwierzeciem chociaz oceniam ich mozliwosci i stan ( zly ? boi sie? towarzyski? ) . Z ludzmi – inaczej – moge pracowac , rozmawiac , pomagac , ale nie moge z nimi mieszkac , towarzyszyc ( zdarza sie , ale zadko ) . Bo mi to kurwa nic nie dawalo . Zwierzeta nigdy nie wypala ( celowo) dziury w fotelu albo pozycza forse 911 i nie oddaja .

    2

    1
    Odpowiedz
  14. Kurwa, nienawidzę psów, jak dla mnie mogłyby wyzdychać wszystkie. Nie wiem ock ludziom, co się wkręcają w psy bardziej niż w innych ludzi… A to przecież zwierzę jak każde inne. I gdyby było naprawdę głodne to by cie wjebało na śniadanie, chociaż śpisz z nim w jednym łóżku…

    6

    6
    Odpowiedz
  15. Ja jak przejeżdżan rowerem przez wsie, to mam na kierownicy zawieszoną reklamówkę z kawałkami kiełbasy wypchanej trutką na szczury. Częstuję po drodze wiejskie psiaki. W drodze powrotnej spotykam już ich o wiele mniej…

    4

    5
    Odpowiedz
    1. Jesteś kurwą a nie człowiekiem.

      1

      1
      Odpowiedz
  16. Co za problem. Pies na Ciebie szczeka to go pogoń. Od razu zdziwienie psa i wkurw właściciela. Niektórzy ludzie naprawdę przesadzają. Już widuję psy w sklepie wąchające swym obślizłym pyskiem bułki. Niedługo psiarze będą się domagać adopcji, przymusowego głaskania ich agresywnych pupili. Dlatego musimy protestować w swojej obronie. Ja się nie dotykam do właściciela ani go nie obwąchuję, ale pies NO PAN on MOŻE, bo jest psem. A ja co jego podwładny, że mam się wdzięczyć do obslinionego miesiąc nie mytego pupila?

    3

    4
    Odpowiedz
  17. Gaz pieprzowy albo łzawiący trzymaj lepiej na niebezpiecznych typków w parku albo ciemnej ulicy. Trzeba być zwyrolem, żeby puszczać gaz psu w oczy. I niezłą ciotą.

    6

    6
    Odpowiedz
    1. Niezłą ciotą to jesteś ty głupia kurwo. Powodzenia przy spotkaniu z agresywnym psem. Życzę rozjebanych,pogryzionych flaków

      4

      2
      Odpowiedz
      1. No właśnie. Co ta ciota sobie myśli. Że ktoś kogo atakują agresywne psy nie ma prawa się bronić. Każdy ma pełne prawo do obrony własnej, nieważne czy przed psem czy człowiekiem czy czymkolwiek, jeżeli to coś zagraża komuś. Ja nie zwracam uwagi na idiotów, którzy gadają mi teksty: kto gazu pieprzowego używa przeciwko zwierzętom we własnej obronie to jest zwyrolem i ciotą.

        2

        0
        Odpowiedz
  18. Ja tez nie lubie gdy ide lub jade na rowerze i zaczepiaja mnie psy. Zaraz slysze te dzien dobry rutynowa kontrola. A potem skad to skad tamto. Bardzo tego nielubie:-)

    4

    0
    Odpowiedz
  19. Wyprowadź się ze wsi. W miastach psy biegające za rowerzystami to rzadkość.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Tylko polaczki trzymaja te durne kundle i patrzą pozniej jak te kundle srają im na podworko i potem to jedzą i sie do nich przytulają,

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Dlaczego na tej stronie niektórzy to tacy idioci. Ja się skarżę na agresywne psy a oni mi piszą: co za niedojebane pokolenie pedałów, to nie wychodź z domu. Albo żebym chodził za rękę. Trzeba mieć zamiast mózgu gówno. Do tych co mnie krytykują: jak was pogryzą psy to zrozumiecie tych co psów unikają dla własnego dobra. A z resztą nie tylko unikam ich żeby mnie nie pogryzły ale i dlatego że mnie wkurwia ich szczekanie.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Za ten gaz to powinno sie ciebie wychłostać i powiesić. Sam sobie strzel tym gazem w ten łeb…

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Do rozmów w toku potrzebują takich jak ty.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. Autor chujni.

    Ja nawet nigdy nie psiuknąłem gazem psu w pysk. Tak tylko napisałem. Jak chcę psiuknąć gazem we własnej obronie to właśnie dobrze chcę zrobić. We własnej obronie nie po to by cieszyć się z cierpienia psa.

    Nie masz mózgu, ty nie ja.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Tu znowu autor chujni.

    Jak masz jakiś problem to zgłoś się do rozmów w toki. Powiedz: jestem debilem i nienawidzę ludzi którzy się chcą bronić gazem przed agresywnymi psami. Na pewno ci pomogą.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Pies i gówno to jedno, bo psy ciągle srają.
    W dodatku brudasy nigdy się nie umyją jak kot.
    Nie mają czasu dokończyć srania bo muszą iść za panem – i do połowy mu wystaje z otworu. I mu to nie przeszkadza.

    0

    0
    Odpowiedz