O kurwa, ale mam beke z was teraz.

Tu Testo.

Dzisiaj sobie siedze w robocie a w radiu taka muzyka piękna leci „Ułoułołuu” skłaniająca do flashbacków z życia.

Zaprawde z pięknego życia pełnego pasji, miłości, młodości, szaleństwa.

I ta muzyka sobie leci ułołu. A ja sobie patrze na innych duchem ich przeżyć, wizualnie imaginując wasze życie pełne pasji, miłości, młodości i szaleństwa.

Ha! Zmasturbować klite, zwalić chuja, spalić paczke szlugów, nażreć sie czipsów, nie umyć rąk po szczaniu, nie zetrzeć gówna z pierścienia, mieć zatwardzenie, dziury w gaciach, kozy w nosie, nie myć zębów, mieć problemy gastryczne od siedzenia na dupie przy swoich urządzeniach przez całe życie, mieć morde w puszce.

A zwizualizowałem o wiele więcej kiedy patrzyłem na wasze mordy. Zaprawde to młodość. Brudasy zwykłe polskie „UŁOUŁOŁUU” a w wizualizacji jaranie fajki za fajką i masturbacja zarośniętych, niewytartych, spoconych, zwilgotniałych, podrażnionych narządów! To wasza pasja, miłość i szaleństwo które was łączy.

Małpy mają o wiele więcej obyczaju i ogłady niż wy kurwobrudasy! BEZROBOTNE LENIE w mojej wizualizacji prezentują sie lepiej niż wy SZLACHETNE SPOŁECZEŃSTWO muszące prywatnie odreagowywać sobie w taki sposób.

Wam kurwa życie nie miłe, że kisne!!!

1. Przenieść sie w miejsce pracy i wykonywać jedną czynność.
2. Przenieść sie do domu i odreagować stres z punktu pierwszego wykonując wyżej podane niegodne czynności.

Ja mam teraz nieskończoną studnie kiśnięcia z was wszystkich, wystarczy sobie wyobrazić wasze życie.

„Łyy Testo co walisz łyy.”
Obecnie fluor. Podobno zrozumienie rzeczy kiedy sie na nie patrzy – Razormind, „Neurotypowość.” Jest wywoływana przez przedawkowanie fluoru. Czasami trzeba zrobić detox, jak z adaptogenami.

Opłacało sie myć zęby 10 razy dziennie. Inteligencja zawsze tkwiła w dobrej rutynie i dyscyplinie. Dlatego wy myjecie max 2 razy dziennie jeżeli w ogóle i jesteście do szczania.

Jeżeli ktokolwiek z was myśli, że wale jakieś leki kiedy zjedzenie tubki pasty do zębów daje mi supermoce to was pojebało.

„Kodeina, łyy, tramadol” Czy jak sie te wasze gówna nazywają. Ja nie wiem, ale wy wiecie kurwa o wszystkich lekach. Lekomani jebani.

Jak można walić czekotubke w przedszkolu a w dalszym życiu brać „Łyy tramadol na depresje.” A nie obalać paste do zębów?

Jeżeli Neo z Matrixa który jest w komputerku bezbłędnym ciągiem cyfr je czekotubke w przedszkolu, to następną cyfrą jest obalenie pasty do zębów a nie branie tramadolu na depresje.

Zglitchowani błędami tumani Polani i tak powiedzą, że to głupie. Żeby zachować swoją urojeniową zgodność cyfr i nie przyznać, że są błędem ewolucji. „Łyy nie obale pasty do zębów ide pić smojom kodeinke ze spritem bo mam depresje bo musiałem odpowiedzieć dzieńdobry.” DO – SZCZANIA !!!

1
8

Coo kuurwa nie mam? To spierdalaj dawać dupy na dworcu, jak nie stać Cię na spłatę!

Chuj mnie obchodzi że jeden z drugim nie ma z czego spłacić.

Jak wpadnie Kempa z łapą to rozpierdolić ryja może u dupy, a nie słuchać płaczu niedojebów.

Świąt kurwy już nie ma! Jest tylko Kempa z łapskiem gotowy do zapierdolu.

Co to kurwa? Święty mikołaj jestem? A może wasz kurwa tatuś?

Dawać kasę tu i teraz skurwiele!

0
5

winda 10

Ja chyba już nie potrafię tak przeklinać. Nadeszła wiekopomna chwila i musiałem zmienić kompa. Star był energiożerny do tego stopnia, że wjebałem do środka zasilacz od serwera. I było spoko. Do momentu, kiedy radek r9 nie zdechł. Dostałem od brata jakieś chujostwo od nvidii. Założyłem, obraz wyświetlał się. No kurwa jego, w dupe, jebana blać, mać. Odpalam wowa, a tu mi kurwa jakieś zwisy ta pierdolona nvidia robi. Wszystko było na windzie 7. Zmieniłem kompa, ale niestety w7 już tam nie zadziała. I się kurwa zaczęło. To scroll od myszki nie działa, to inwigilacja 10 wie co mi jest potrzebne. A gdy włączyłem VPN na routerze, to ten telemetryczny twór stwierdził, że nie jest legalny. No kurwa mać. A komp markowy z kluczem w biosie. Ten jebany mikrotroll potrafi spierdolić najlepszy sprzęt. Co ich kurwa interesuje, co ja robię. Ja nie jestem chujem, który kupił MS DOS i tym kupionym dosem wygrał konkurs u IBM. Jeszcze może mi w majtki będą skurwiele zaglądać, aby wiedzieć jakiego kondona mi wcisnąć. A kurwa kupie chiński, z magnesem neodymowym, aby te kurwy amerykańskie nie wyżebrały neodymu od Chin. Jebać mikrosoft. Odchudzę tak tą inwigilację 10, że sama nie będzie wiedziała czym jest.

3
2

Polacy i Polaczki za granicą.

Uprawiając emigrację zarobkową, żywe jest powiedzenie: „jeśli inny Polak za granicą nic Tobie nie zrobił, to już pomógł”. Jest w tym sporo prawdy. Za granicą można spotkać prawdziwych fachowców w swojej dziedzinie. Jest ich niewielu, ale są. Reszta to różnej maści ślizgacze, przylepy, gadacze. Przyczepi się taka męda do Ciebie, a Ty musisz robić swoją robotę i jeszcze za takiego Polaczka cwaniaczka myśleć. Wyrwą takiego spod budy z jabolami, zabiorą go na sztukę na budowę do jakiegoś innego kraju. Pokręci ten fachowiec od wszystkiego druty zbrojeniowe, zobaczy jak elektryk ciągnie druta, hydraulik dmucha w rurę i po pół roku on mistrz świata. Zarobi pare groszy, kupi nowiutki dresik, zdezelowaną beemkę i on maczo. Nauczy się języka angielskiego. To znaczy potrafi powiedzieć – Yes. Albo niemieckiego – Ja. Postawi kumplom z budy po jabolu i gdy kasa się skończy, chce za granicę. A że, już tam był, to on może uczyć innych na budowie. Już robi się samozwańczym kierownikiem. I taka kurwa, która prócz znajomości rodzajów jaboli, nie potrafiła zrobić otworu nie łamiąc wiertła, teraz robi opinie ludziom, którzy są wartościowi i ciężka sytuacja życiowa lub zwyczajny rozsądek pogonił za granicę. Na zachodzie dla ślizgaczy robi się teraz coraz mniej miejsca. Wypierają nas w Skandynawii Niemcy. W krajach beneluxu, inżynierowie z pontonów. W Anglii pojebało się. W Niemczech niema kasy. Ciekawe. Ilu przetrwa Polaków, a ilu Polaczków?

10
1

JEBAC ZYCIE

Matka mnie nie chce puscic na sylswestra taki zajbeisty byl plan remiza duzo ludzi jedzenie wsyztsko zaplanowane a tu taki chujjj 100 w pizde poszla sukienka kupiona a matka co?w pizdzie to ma kolejny sylwester w domu 4 rok z rzędu bo dziecko trza pilnowac o pewnie o pewnie.

1
5

Umysłowa kurwonizina

Tępe niedouczone matoły, które piszą „provo” albo „servis”, a przecież jest polskie słowo „serwis” albo dziki skrót „prowo”. Tutaj też takie kurwy są, nie pozdrawiam ich, chyba że środkowym palcem. W sumie to są takie niedouczone lansiarskie gówna i na nic nie zasługują.
Grammarnazi

7
15

Odpowiedź na post „Ludzie płacący wszędzie kartą” z 26.12.2023

Bzdury i teorie spiskowe wyssane z palca. Taaaa, pracownicy banku nie maja nic lepszego do roboty tylko sprawdzać co i gdzie kupują ich klienci. Może miałoby to sens w przypadku kurwobogaczy, osób ważnych, wysoko postawionych. Ale nie u 90% naszego szarego społeczeństwa kurwobiedaków. A jeśli ktoś będzie chciał ci zablokować dostęp do pieniędzy to tak ci zablokuje że nie będziesz mógł ich nawet wybrać z bankomatu wiec gotówką tak czy inaczej też nie zapłacisz. Włącz mózg i zacznij logicznie myśleć zamiast słuchać pierdół ludzi węszacych spisek na każdym kroku. Ci ludzie maja w dupie czy jakiś kurwobiedak był w burdelu czy kupił sobie nowa koszulkę.

6
13

Trzaskanie drzwiami

Do apogeum wkurwienia doprowadzają mnie ludzie, którzy nie potrafią delikatnie otwierać ani zamykać drzwi. Podwożę kogoś np. autem, wysiada i jeb! aż autem trzęsie. Albo ktoś wychodzi z pomieszczenia drzwiami wyjściowymi i zamiast kurwa domykać je powoli, przytrzymując za klamkę, to pozwala im bezwładnie pierdolnąć od wiatru. Jakby taki drzwi zepsuł, to od razu takiego wypadałoby chwycić za jebany łeb i pierdolnąć nim tak głośno i mocno, jak on drzwiami. Z hołotą tylko na chama, inaczej nie dociera. Albo nie potrafi ktoś delikatnie wejść do pomieszczenia, tylko gwałtownie wdusza klamkę i wpierdala się jak jehowy.

15
4

Dajem – Dajem rade

Tu Testo. Jak miałem 18 lat to wyjebałem momentalnie ze szkoły. Czyli chwile temu. I tak mnie nigdy tam nie było, wolałem iść kraść do Lidla na blindspotach kamerowych.

Potem ani sie obejrzałem a miałem 300g Meteusza w lodówce i 100g zioła. Wszyscy ode mnie ćpaliście więc morda w kubeł.

Co innego jak ja to ćpałem w eleganckich warunkach a co innego jak wasze zapocone śluzem pizdy i wasze wysuszone od utraty wody małe siurki. Jebane brudasy.

Dlatego ja już zrobiłem to co trzeba z Crypto, już tylko klikam i zaraz będe Mijlijonerem kurwy a wasze miejsce jest w rowie, ha tfu!

0
10

Kim jest testo

Testo jest zwykłym przygłupem który nie zdał 3 razy pod rząd w zawodówce, ale to już wiecie.
Napisze Wam dzisiaj kilka informacji nowych.
Testo należy do tzw. Rodziny W. dobrze znanej w pewnym małym mieście na wschodzie Polski. Znani są z tego, że to ogólnie mówiąc patologia. Jego ojciec spędził w więzieniu prawie 10 lat (siedział 4 razy bodajże, sam się pogubiłem bo dawno to bylo). Za alimenty, niespłacone raty chwilówki itd. Oczywiście jego ojciec to byl alkoholik i bil go oraz matke, ale tu to nikogo nie dziwi, takie pokolenie. Matka jak już wspominałem dawała dupy menelskim znajomym jego ojca. Chodziły słuchy że testo nie jest jego biologicznym synem, bo kompletnie niepodobny.
Sam testo też miał kłopoty z policja, bo kradł w supermarketach jakieś drobne rzeczy, w domu nie było co jeść zresztą. Znajomy mówił mi, że od jakiegoś czasu mieszka sam (jego matka teraz jest w szpitalu psychiatrycznym a ojciec zapił się na śmierć). Do jego mieszkania przychodzą tzw. klienci czyli ludzie którzy płacą za jego usługi seksualne. Zresztą nie dziwi mnie to, bo jego kolega z zawodówki powiedział mi że już wtedy miał skłonności homo za drobne pieniądze.
Z tego co wiem testo ukrywa się przed pracownikami mops, bo boi się ze kuratorka znów wyśle go do szpitala na leczenie psychiatryczne jak dowie się ze znów obrabia kutasy za pieniądze.
Ogólnie smutne jego życie, wydaje mi się, że jest znacznie cofnięty w rozwoju i wiele ludzi to wykorzystuje. Oprócz tego cały czas chodzi na silnych tabletkach.

9
1