Siedzę w chacie i cały się kleje. W nocy nie mogę zasnąć, bo gorąco i tylko przewalam się szukając zimnego miejsca na poduszce. Chuj mnie strzela jak co 15 minut muszę wstawać i iść do łazienki myć łapy, bo normalnie myszka wisi w powietrzu jak podnoszę dłoń. Ale z dwojga złego, lepiej żeby taki żar napierdalał, niż żeby w połowie wakacji miał ciągle padać deszcz. Pozdrawiam.
Kategoria: Bez kategorii
Wczasowicze
2011-07-08 23:43Powoli bierze mnie kurwica. Mieszkam w malowniczo położonej miejscowości, od lat rodzina i znajomi podrzucają do nas swoje pociechy „na wakacje”, w tej chwili gości u nas już drugie pokolenie. Chuj mnie strzela, rodzice się zmywają, a Ty się ciociu martw. Zamiast dla 4 osób gotuję codziennie średnio dla 8-10, walczę z „nudzi mi się”, 24 h/ dobę pełna koncentracja, gdzie te małe darmozjady łażą, czy się nie potopią, nie zatrują, nie skaleczą… Mija 2 tydzień wakacji, swoją wizytę zapowiadają kolejni znajomi, a ja już nie mam siły… Jak wstaję rano mam ochotę ich zastrzelić! Zżerają i wypijają wszystko co się da, wiecznie wołają o drobne „na loda”, no kurwa mać, nie jestem Caritasem. Też chciałabym odpocząć, nie robić codziennie zakupów jak dla wojska, przez chwilę nie słyszeć cudownego śmiechu dzieci… Jeśli wysyłacie swoje dzieciaki na wakacje do rodziny, to przywieźcie jakieś zakupy chociaż. To że ktoś ma piękny dom nie znaczy, że nie jest dla niego obciążeniem utrzymywanie gromady rozkapryszonych i rozpuszczonych bachorów!
Kurortowa chujnia
2011-07-08 23:43Chujnia, która towarzyszy mi całe życie ale ŁASKAWIE objawia się tylko w wakacyjnych miesiącach. Mieszkam w nadmorskiej miejscowości, jednak cale szczęście mojej rodzinie przeszło już 'wpadanie’ na weekend. Natomiast tysiącom obcych ludzi nie przeszła ochota na przyjeżdżanie nad Bałtyk… Moja ok 20tys. miejscowość zamienia się w konkretne piekło wypełnione po brzegi burakami, wielkimi paniskami na zajebistych wczasach. No to skoro już są to wszystko się im należy – bezpłatny parking, a gdy trzeba zapłacić 5zł to płaczą i rozpaczają i idą postawić auto gdziekolwiek: np. na przejściu dla pieszych lub na wjeździe do garażu, a co! Idą środkiem chodnika, bo przecież PODZIWIAJĄ [co kurwa? bloki, lewiatan i biedronkę?]. Napiwka kelnerce nie zostawią, rozliczą z każdego grosza i jeszcze opierdolą, że co tak długo, chociaż ona śmiga miedzy stolikami od 10rano do nocy, a w kuchni ludzie nie maja czasu iść się wysikać, pracują na pełnych obrotach, a i tak zero zrozumienia i to jeszcze tej biednej dorabiającej w wakacje dziewczynie się oberwie… Poza tym… Kolejka? co to jest kurwa kolejka? Wszyscy są tu na wakacjach, każdy ma w chuuuuuuj czasu, żeby poczekać aż pani zdecyduje czy w sklepie OGÓLNOSPOŻYWCZYM kupić krem z filtrem 20 czy 30? A wyyyypierdalaj do drogerii, daj ludziom chleb i mleko na śniadanie kupić! Nie dość, że wczasowicze pojebani, to jeszcze mieszkańcom chcącym dorobić się w głowach przewraca. Ceny jak w Warszawie (to temat na osobny wpis), lawirowanie, kręcenie, szukanie okazji, żeby opchnąć cokolwiek za jak najwięcej. Ustawianie właśnie w sklepach spożywczych olejków do opalania, pampersow, stojaków z okularami: na chuj mi to w warzywniaku? Do tego mieszkam w domu, w którym moja rodzina [na szczęście nie rodzice, chwalą Ci panie] postanowiła wynajmował pokoje, wiec gdy mam wolną chatę w wakacje to nie mogę kurwa nawet zrobić porządnej imprezy, bo zaraz mi się rodzina wpierdala, że mam wszystkich uciszyć, BO WCZASOWICZE. Nie mogę się doczekać wyprowadzki. Do tego czasu, BŁAGAM, oszczędź mnie choć trochę o Wielki Przechuju…
Szmata bez serca
2011-07-08 23:43Mojego kumpla jego laska, z którą ma dwoje dzieci – w tym kilkumiesięczne niemowlę – wypierdoliła z domu z tym niemowlakiem. Za dwa dni straszyła go policją, żeby jej dzieciaka oddał. Żeby to był jakiś ciura – ale ani nie chlał, ani jej nie prał, pozwalał jej na dużo rzeczy. Kasy jej nie żałował. Przed pierwszym dzieckiem chciał się z nią ochajtać, ale jej pojebana stara się nie zgodziła (bo ona żyje ze starą, a starszy dawno nie żyje). Najgorsze to to, że suka taki tupet miała, że wyjebała go z chaty kiedy on już jej tam zajebiste mieszkanie wyszykował-kuchnia z meblami za kilkanaście tys, zajebiste meble w pokojach, plazmy, srazmy, audio-hifi, zmywarki, srarki, automaty-no wszystko suce kupił, a ta go wyjebała, bo jej kiedyś przełączył kanał jak oglądała swój jebany serial o miłości, a on chciał zerknąć na wiadomości, bo były podtopienia w okolicy… Ja bym taką sukę chyba rozpierdolił, a szkoda mi go teraz, bo siedzi u swojej matki z tym dzieciakiem. I się odgraża, że spali te suki co go wyruchały jak parobka.
Robota
2011-07-08 23:43No zawzięli się na mnie. Człowiek ryje na tych fagasów jak głupi, a że na czas, a, że ładnie, a, że szybko. A po miesiącu przychodzi jeden baran z inną pizdoliną i jebią nad głową, że to nie ładne, a tamto za późno. Sram na was patałachy.
Wągry
2011-07-08 23:43Jak mnie te wągry wnerwiają. Mam cały nos w czarnych kropkach i wyglądam jak jakiś debil. Cała morda jest obsypana tym chujstwem !!
Ortografia, kurwa, ortografia!
2011-07-08 23:43Czytam forum. Nudzę się, to co mam innego robić? O, tutaj coś fajnego 'przeczytaj recenzje na temad tego przedmiotu’. Coś nie pasuje. No tak, kurwa, temad. Temad. TemaD. TEMAD KURWA! Czy pół polski nie chodzi do szkoły?! Czysty debilizm. Jest coś takiego jak dysleksja, no ale jest coś takiego jak słownik i poprawianie błędów… Dobra, nie znam debila, jego chujnia w szkole. Moją chujnią jest to, że muszę użerać się z typem, który 5 razy w życiu postawił znak zapytania, a co dziennie się o coś pyta! „Idziemy”, nie, ja kurwa, siedzę i czytam to gówno. Nie wymagam zdań z dużej litery, nie wymagam kropek i przecinków, ale wymagam znaków zapytania i bez pedalskiej spacji przed nim („idziemy ?) ani pedalskiej kropki („idziemy.?). Ani żadnych pokemonowatych ozdobników. Dodam, że koleś potrafi napisać swoje własne imię z błedem, nie mówiąc już o jebanych dniach tygodnia! No kurwa! Pytam go czy ma dysleksje. No nie przyznaje się, kurwa. Więc sam chce udawać debila. Spoko. I do tego ci wszyscy syfiaści pederaści, którzy zaraz rzucają się z pyskiem i wontami, kiedy poprawisz jakiegoś jebanego cwela, który znów napisze „jurz”. No kurwa, to bije po oczach. Nie mówiąc już o szpanowaniu „engliszem”. Sekont napisać to tylko przechuj potrafi. I tak patrzę na tych ludzi codziennie i codziennie para mi chujem wylatuje. Chujnia, chujnia i jeszcze raz chujnia. Tylko nie hójnia.
Idioci na hip-hop.pl
2011-07-08 23:43Co jest z administracją tego portalu? Czemu oni nie zajmują się banowaniem tych debili z komentarzy na głównej stronie/postów z forum? OK, są różne poglądy, mogą sobie słuchać firmy i uważać, że Eldo to analfabeta, ale jeśli ktoś pisze „hujowe nawet nie sluhalem” albo „tede to jebana groba swinia slu miszcz”… Ręce opadają, albo dłoń aż świerzbi, żeby położyć się na twarzy. Oczywiście, są tam normalni użytkownicy, ale najwyraźniej już nie mają sił, by poprawiać idiotów, ewentualnie przywykli. Ja po dniu pisania tam nie dałem rady, wylogowałem się i powiedziałem sobie: nigdy więcej! Sądzę, że tak samo jest z wieloma normalnymi słuchaczami rapu. Kluczem, żeby ich przyciągnąć na swoją stronę (redaktorzy są ok, dobre newsy i artykuły dają) jest ban na IP dla imbecyli. I gdybym tylko dostał moderatora, w miesiąc-dwa „inteligentom” pojawiałby się napis na głównej stronie „Wstęp wzbroniony dla „ludzi” z IQ mniejszym niż numer buta” zapanowałby tam spokój. A mi wielką przyjemność sprawiałoby banowanie debili i polepszanie renomy słuchaczy rapu.
Bezsens życia…
2011-07-08 23:43Co mnie boli, a to mnie boli, że w tym naszym pieprzonym kraju nie ma żadnych perspektyw. Kocham Polskę, ale równocześnie wiem, że nic dobrego mnie tu nie czeka… Skończyłam jedną z lepszych uczelni w Polsce, ale co z tego skoro jestem na żenującym stażu, na którym „zarabiam” 765 zł. Tak, wiem, że fakt ukończenia studiów w dzisiejszych czasach nie jest żadną nobilitacją, ale ja chcę pracować w przeciwieństwie do innych ludzi, którzy wolą nic nie robić niż iść do pracy za 1000 zł. Wysłałam nawet już nie zliczę ile CV, ale co z tego skoro nie ma odzewu, a poza tym nie mam żadnych znajomości, wcale nie wymagam dużo chcę normalnie i godnie żyć, czy to, aż tak dużo? Zrobiłam sobie listę co mam zrobić do trzydziestki obecnie ma 25 lat m.in. chcę się wyprowadzić z domu ale co za takie 765 zł można wynająć, jeżeli w ogóle można wynająć… Zrobiłam sobie listę co mam zamiar zrobić do trzydziestki. Obecnie mam 25 lat i jeżeli nie zrealizuję tego co sobie założyłam to walę te życie i skończę ze sobą dzień później po moich urodzinach…pozdrawiam wszystkich chujowiczów i chujowiczki. śrut
Skóra
2011-07-08 23:43Mam skórę jak nosorożec. Na rękach, nogach i brzuchu jest ok, ale plecy i barki mają fakturę tarki do sera. Jak się podrapię to zostaje pół kilograma martwego naskórka na paluchach. Nawet jak się zdrapie to pumeksem, na co schodzi jakieś półtorej godziny i zostaje na wodzie kożuch jak na mleku to za dwa dni jest to samo. Dłonie są jeszcze gorsze, twarde jak skała, czasem nawet sobie z tego jaja robię, że mogę zatrzymać katanę gołą dłonią, ale na to specjalnie nie narzekam, bo jestem mechanikiem i muszę wsadzać łapy w różne dziwnie i nieprzewidziane do tego miejsca więc to mi nawet „na rękę” (doceńcie te zajebistą ironię). Ale wracając do pleców. Miałem szatański plan żeby się tego pozbyć, wypaliłem na słońcu. Obecnie schodzi trzecia warstwa jak u jakiegoś pierdolonego węża. Jak to nie pomoże to chyba zamienię ręcznik na papier ścierny.
