Zimowy czas

Czy wy też, młodzieży, macie problemy z zabiciem czasu w zimę? Ja zwykle, jeśli jest coś wartego minimalnej uwagi – wyjdę na dwór, przejdę się z kimś i w ogóle. Lato przesiedziałem poza domem, jesień tak samo. W zimę? Do niedawna był śnieg – można było umówić się na narty/snowboard lub nawet zjeżdżanie na byle czym. Teraz kiedy śniegu nie ma – chujnia totalna, każdy siedzi w domu, raz na 2-3 dni zajść z kimś gdzieś można… Wyjazdy do centrum, hmm… ciekawa sprawa, ale nie jestem jak galerianka, by jeździć codziennie i straszyć mordą ludzi w centrum handlowym. Imprezy? Tsaa… Raz na miesiąc. Chujnia i śrut.

16
35

Ocena z zaliczenia

Witam drodzy chujowicze. Jestem do głębi zniesmaczony sytuacją jaka mnie spotkała. Otóż pisałem pracę zaliczeniową z ćwiczeń z pewnego przedmiotu. Na drugi dzień na internecie ukazała się lista osób, które nie zdały- na szczęści mnie na niej nie było. Ale byłem bardzo ciekawy jaką ocenę dostałem wiec udałem się na dyżur do kobiety, z którą miałem zajęcia. Spotkałem ją przed jej gabinetem i oświadczyłem, że zaliczyłem prace i chce się tylko dowiedzieć co dostałem. Wraz ze mną weszły 2 osoby, które nie zdały i miały zaliczać. Te 2 osoby były pytane, a ja miałem się wygodnie rozgościć. I tu się zaczyna jazda. Gdy dziewczyny czegoś nie wiedziały to Pani dr pytania kierowała do mnie. I tak kilka razy. Potem oświadczyła, że jedna koleżanka otrzymuje ocenę 4, druga 3, a mi postanowiła obniżyć ocenę. Po prostu cudnie. Chciałem tylko się dowiedzieć co dostałem, a zamiast tego zostałem przepytany nie wiadomo dlaczego. Na szczęście pracę napisałem na 5 co nie zmienia faktu, że chujnia jak się nie patrzy. Mogę tą ocenę wybronić na 5 jeżeli przyjdę odpowiadać. Ale jeżeli nie odpowiem w sposób satysfakcjonujący do Pani dr oświadczyła, że da mi 3. I bądź tu mądry i pisz wiersze. śrut kurwa!!

12
29

Ciało to mało

Moje kochane ciało mnie zdradza. Zawodzi, nie mam nad nim kontroli. Robi co chce, jak chce. Mózg trajkocze, ciśnienie skacze, plecy bolą. Jak tak dalej pójdzie, to moje kochane ciało kompletnie wywiesi białą flagę i sobie odpuści. I co ja wtedy zrobię? Będę bezcielesny! I dopiero będę miał przejebane!

13
16

Dyzlekcje i literuwki

Co chwilę ktoś usprawiedliwia swoje lenistwo, kiedyś tam w szkole, bądź po prostu w trakcie pisania, właśnie rzekomą dysleksją/dysgrafią,oraz podobnymi wymówkami (dysmózgia?). Efektem powyższej sytuacji jest dalsze przepisywanie błędów, m.in. w internecie. Patrząc na niektóre wypowiedzi, ma się często wrażenie, że żyjemy w kraju pół-analfabetów.

29
44

Starzenie się – blee

Wnerwia mnie to, że ładne jeszcze niedawno (10 lat temu) aktorki dzisiaj już takie nie są. Starzenie się jest okropne. Aż strach powiedzieć kumplom „widziałem film w którym fajna taka a taka gra”. Zaraz wyśmieją, pokażą fotki itp. a człowiek ze zdziwienia spada z krzesła. No do chuja to jest przerażające. Czego się na tym świecie ma uczepić człowiek skoro piękno tak szybko przemija? No chyba tylko Mozarta.

25
38

Dziwne upodobanie

Moją chujnią jest to, że uwielbiam kobiece stopy. Nie takie byle jakie, ale zadbane, ładne i zgrabniutkie. Czy ktoś ma podobnie? może jakaś dziewczyna się wypowie? Nieraz jak patrzę na dziewczynę o ładnych stópkach, to aż mi drętwieje.

23
50

Śmierdząca atmosfryczna chujnia

Jest zimno, wali śniegiem, siedzę przed kompem i mam takie sranie, że mi przez ten smród telefon zasięgu nie łapie. Dramat jakiś, jakbym wdupcył wiadro chloru i popił pepsi. Matka do pokoju wchodzi i nie wytrzymuje 15 sekund. Okna nie otworzę, bo -10 na polu. Zajebać się idzie tym smrodem. Co ja koorwa jadłem. Śrut, allahu akbar.

14
58

Nie jestem zadowolony z życia

Ja pierniczę. Jestem naprawdę dziwny i niezrozumiały. Mam kochających rodziców, mam co do garnka włożyć, mam w co się ubrać, mam za co zatankować samochód, mam prześliczną, wspaniałą, kochającą i oddaną dziewczynę, a ni chuja nie jestem zadowolony z życia. Jestem znerwicowany i nie potrafię wyluzować i wszystko mnie wkurwia, wszystko musi być natychmiast, nic nie może poczekać, nie potrafię na chwilę odpuścić, nie umiem dopuścić do siebie możliwości, że coś może potoczyć się inaczej niż sobie to wyobrażam. Do tego przez trzy lata leczyłem się z depresji i chociaż się wyleczyłem, to nie mam ochoty żyć, nic mi nie daje życiowego paliwa, właściwie nie obraziłbym się jakby przejechał mnie TIR i nie piszę tego dlatego, że jestem jakiś smutny czy mam doła, tylko właśnie najgorsze, że to są moje racjonalne myśli, czyli po prostu jestem zjebany. I mam cudowną dziewczynę i to zajebiście atrakcyjną, a nawet nie mam ochoty na seks, chociaż, że nie ukończyłem nawet 23 lat. A tyle osób mi zazdrości mojego fantastycznego położenia, które z pozoru faktycznie może się podobać, ale tak naprawdę to ŻENADA.

37
51

Zginął mi kot

Miał czarną plamę. Nazwałam go miluś, a ten chuj musiał spierdolić – taki był miły. chodził i srał po kątach, kuwetą waliło na cały dom, matka darła japę, że go wypierdoli no a ten w końcu sam spierdolił.

30
49

Kubica mi się połamał

Drodzy Chujowicze! Myślałem sobie: „chujowo jest – trudno, niedługo zaczyna się sezon F1, a zespół Roberta zrobił niezły samochód – będzie na co popatrzeć”. Miałem nadzieję, że chociaż przez dwie godziny wyścigu da radę zapomnieć o tym całym chujostwie, z którym codziennie muszę się użerać. No i co… Kubica się tak połamał, że dobrze, że chłopak przeżył. Sezon zaczyna się bez Niego. No i co teraz… teraz to już chujnia do kwadratu!

21
37