Chujowy sen

Wczoraj wypiłem piwo i padłem jak kawka, zasnąłem tak mocno, że nawet pedał sąsiad mnie nie obudził, chociaż głośno imprezował. Obudziłem się rano z mega humorem, że jestem szczęśliwy i w ogóle…. i po 10 minutach odzyskałem pełną świadomość, że to mi się śniło i że laska mnie zostawiła rok temu… śrut

34
56

Śląskie uroki

Aura w te święta dopisała nadzwyczaj wyśmienicie. Dlatego zgodnie z tradycją małych, śląskich miasteczek, która nam, lokalnym patriotom przekazywana jest z krwią naszych przodków, my kałamarze pióra i klawiatury, wyruszamy w plener. Na łonie matki natury, wśród kaczuszek, niedźwiedzi, shar-peiów można wyczaić mnóstwo różnych bitów. W takie dni jak ten Wielka Polana tętni życiem i mieni się mnóstwem niezliczonych kolorów a wśród nich wyłania się niezidentyfikowany, ale bliżej znany lokalnie obiekt o nazwie seryjnej Zjawa-90. Włosy opadają mu do kolan, odziany jest w kolorowe palto a w spodniach trzyma coś co niektórych przeraża, wywołuje u nich odruch samounicestwienia. Jego wielkie bydle drzemiące w otchłaniach rozkroku tylko czeka by zarobić dla swojego pana, wy wyskoczyć i zgorszyć wszystkich ludzi odpoczywających dookoła. I staje się… wielkie genitalia wypływają na powierzchnię, na świeże powietrze, a zjawa upojnym rytuałem biegając po polanie, cieszy wzrok gapiów swoimi klejnotami.
Przecież to zaraza, a gdybym ja tak kurwa zaczął latać po trawnikach, skwerach w piaskownicach, arkanach. Do dupy z takim parkiem, nikt na to już nie chce patrzeć, co mu się wydaje że biega na Pradze przed wojną, albo zaraz po. Co on przeleżał pod lodem pół wieku, co on nie wie, że jak ktoś chce zażyć pornografii, to sobie red tube włączy. Ogólnie podsumowując to generalnie chujnia z grzybnią, szara, prymitywna, ordynarna okolica. Dobrze że chociaż niektórzy ludzie są mili.

18
37

Reklamy na www

Strasznie mnie wkurwiają dźwiękowe reklamy na stronach www. Człowiek spokojnie sobie coś słucha i przegląda neta, a tu jak nie pierdolnie w słuchawkach jakaś zasrana reklama, że też o spierdalającym po całym ekranie krzyżyku nie wspomnę…

24
60

Młode dziewczyny

Idę sobie do domu wieczorem zmęczony po robocie, a tu nagle jakaś mała dziewczyna ok. 16 lat wyskakuje mi z niemoralnymi propozycjami… co to ma być? W tym wieku robić za prostytutkę?

22
47

Praca po chuju magisterska

Piszę to gówno i już nie mogę, nie mówiąc już o tym ile czasu schodzi mi na zebranie się do napisania czegokolwiek. Wymyślam qwa już takie niestworzone rzeczy, żeby tylko odwlec ten moment kiedy znowu coś napiszę. I qwa tracę na te rzeczy tylko niepotrzebnie czas, i ani praca do przodu nie idzie, ani nic innego pożytecznego lub choćby przyjemnego, no qwa chujnia jednym słowem. Ale najgorsza strata czasu to samo pisanie, bo wtedy to już w ogóle nic a nic pożytecznego dla ludzkości z tego nie wynika, a jeszcze tylko wkurwnienie mi skacze do poziomów normalnie nierejestrowanych. A jak ktoś mnie zapyta jaka jest przyczyna mojej pracy, to mu się zakłamanemu pedałowi roześmieje w twarz i powiem, że qwa nie ma żadnej innej przyczyny poza tą, że muszę to gówno napisać, i że jakbym tylko miał taką możliwość to bym się tą moją pracą najchętniej wysrał na środku ulicy, być może po dzisiejszej kumulacji w lotto (21mln), spełnię swoją groźbę/marzenie. Pozdrawiam wszystkich Chujowiczów i magistrantów.

38
45

Chujnia ponad Chujnią!

Jest późna godzina… jestem zmęczona, głodna, u kresu sił, padam na ryj, dookoła wszystko i wszyscy doprowadzają mnie do niesamowitej chujni… i do tego wszystko przeciwko mnie… nie dość, że nie ma z kim pogadać bo wszyscy śpią to jeszcze Ci, którzy nie śpią doprowadzają mnie do chujowego szału… ale po kolei.
To miała być spokojna niedziela, która przerodziła się w chujową niedziele… pracy co nie miara więc się nią zajęłam bo oczywiście chujowi ludzie nic nie robią i wszystko trzeba samemu po czym na podziękowanie powiedzą „może być” i chuj mnie strzela i mam ochotę powiesić ich za jaja na pierwszym lepszym zardzewiałym gwoździu… Po kilku godzinach pracy i przeogromnej chujni idziesz się odstresować aż tu nagle ktoś Ci dzwoni i pieprzy o następnej rzeczy, którą trzeba zrobić… no większej chujni być nie może… co mam siedzieć do jutra rana żeby to wszystko ogarnąć? Spoko luzz, oddycham mówię sobie nie jest tak chujowo jak na to wygląda… aż do chwili kiedy znowu ktoś Cie wyprowadzi z równowagi i z chujni pod chujnie… Jeszcze wszyscy mają pretensje „a to nie masz humoru”, a to „musiałem zmienić kolor w tym i tym bo był taki i sraki” toć kurwa mogą robić sami… niech mnie nie wpieniają bo zginą powolną śmiercią…

33
50

Chujnia i email

Pisałem zasranego maila wczoraj 10 razy. Jaki zasrany kretyn umieścił baner w tym miejscu?! Co grzebałem przy czcionce to lądowałem na jakiejś chujowej stronie, a cały tekst szedł w cholerę. Co za chujnia, ja to pisze z 1500 znaków, a one w kosmos. Nie, nie chce grać w te zasrane gry, chce dokończyć i wysłać maila, a tu bach zagaj w ruletkę! Spierdalaj, właśnie straciłem 20minut napierdalania w klawiaturę. Zastrzelę, spalę, wypatroszę, potne i wychłostam, może w innej kolejności, jak dorwę dziada.

33
43

Dziury na drogach

Idę dziś do domu, pada deszcz i wszedłem w dziurę pełną wody :((

24
34

Uczniowie

Uczę gimnazjalistów angielskiego i nawet nieźle mi to wychodzi. Szprechają sobie całkiem bezproblemowo. Jednak czasem ich wiedza pozajęzykowa, a właściwie jej brak, mnie przeraża.

Przypadek nr 1. Mądry chłopak. W wieku lat 14 po angielsku gada lepiej od niejednego dorosłego. Niestety niedawno nieopacznie zapytałem go, kiedy wybuchła II Woja Światowa. Nie wiedział nawet, w którym roku. Miesiąca i dnia już nie dociekałem…

Przypadek nr 2. Chłopak z I klasy gimnazjum. Trafiliśmy na zwrot „jacket potato”. Pytam się, jak to będzie po polsku, a on mi na to, że „ziemniaki w kubraczkach”…

Przypadek nr 3. 14-latek twierdzi, że stosowane we Włoszech płaskie, a nie spadowe dachy w Polsce by się nie sprawdziły, bo by się zawaliły pod ciężarem śniegu…

Przypadek nr 4. 13-latek pyta mnie, czy jeśli zje swój zeszyt ćwiczeń, to nie będzie musiał odrabiać pracy domowej. Nierozważnie odpowiedziałem, że tak… Wpierdolił dwie strony.

17
80

Śmierć złodziejom

Jakaś szmata ukradła mi antenkę z samochodu. Nie mam pojęcia po co komuś taka antenka. Podejrzewam, że był to szczeniacki wybryk albo ktoś miał zlecenie. Nie zmienia to faktu, że każdy złodziej to typowa i zwykła kurwa.

31
46