Moją chujnią jest to, że nie umiem zerwać z przeszłością. Nie wiem czemu. Może boję się teraźniejszości. Bo nie umiem z niej korzystać. Odkąd pamiętam jest tylko przeszłość i przyszłość. Czyli nic. Ciągle katuję się myślami o chłopaku, który mnie zranił zamiast brać się do życia, bo się boję, że następni też mnie zranią. Tak jak ten, albo tak jak ja innych. Bo też nie jestem święta.
Kategoria: Bez kategorii
Mam wyjebane na kobiety
2011-07-08 23:43Jestem brzydki, może nie aż tak jak wyobrażacie sobie „brzydala”, ale jednak. Do tego mam zerowe obycie z kobietami, przez co zachowuję się przy nich jak kompletny przymuł. Po prostu nie wiem co powiedzieć, żeby wydawało im się to interesujące. Normalnie taki nie jestem, ale gdy w towarzystwie pojawia się dziewczyna, to wszyscy „włażą jej w dupę”, a ja automatycznie milknę, bo tak nie potrafię… Nie mam absolutnie żadnych pretensji do kobiet, że mają mnie gdzieś, bo zdaję sobie sprawę ze swojego wyglądu jak i nieśmiałości wobec nich. To chujnia nr 1. Chujnia nr 2 wynika z pierwszej. Cały czas wkurwiałem się, że nie potrafię zainteresować sobą dziewczyny, więc postanowiłem mieć na to wyjebane 🙂 Zdałem sobie sprawę, że ta cała gonitwa za dupami jest nie dla mnie. Bardzo chciałbym mieć dziewczynę, ale musiałem pogodzić się ze smutnym faktem spędzenia następnych [przynajmniej]kilku lat w samotności. Nie jestem jakoś tym zdruzgotany, gdy zdałem sobie z tego sprawę poczułem… ulgę. Po prostu się poddałem. To wszystko nie byłoby tak ciężkie dla mnie, gdyby nie fakt, że często przebywam w towarzystwie w którym WSZYSCY mają dziewczynę. Ciągłe pytania „czy kogoś masz?”, „dlaczego nie?” itp. oraz próby znalezienia mi dziewczyny mimo moje woli, stają się dla mnie bardzo uciążliwe. Ludzie zrozumcie kurwa, że ktoś kto nie ma laski nie musi być od razu pedałem. Po prostu może to wynikać z jego charakteru. Jeśli zastanawiacie się „dlaczego ten spoko ziomek nie ma dziewczyny? przecież znam go już trochę czasu, jest ok”, spytajcie o to swoją kobietę, jeśli zna tego kogoś na pewno wam powie. I to chujnia nr 2. Jeśli sami macie dziewczynę i próbujecie na siłę kogoś uszczęśliwiać to przestańcie! Robicie temu komuś więcej szkody niż pożytku i tylko utwierdzacie go w przekonaniu, że sam nigdy nikogo nie znajdzie. Tak więc kończę, bo i tak za dużo napisałem… Życzę powodzenia w szukanie drugiej połówki, bo czytając 'chujnię’ widzę że wielu z was ma taki problem…
Facet
2011-07-08 23:43Typowa sytuacja (a nawet już klasyk chciałoby się rzecz). Facet wziął numer i nie zadzwonił. Minął tydzień więc dłużej nie ma się co łudzić, że się chłopaczyna odezwie. I ja się pytam po chuja? Po chuja gdy się żegnaliśmy poprosił mnie o numer skoro nie raczył z niego skorzystać? Zbiera numery od dziewczyn i onanizuje się przy nich ciesząc się, że ma ich określoną liczbę? Dlaczego oni tacy są? Skoro nie chcą kontynuować znajomości to po chuja dają nadzieje?
Benzyna…
2011-07-08 23:43Powiedzcie mi moi drodzy Chujowicze co to dalej będzie?! Benzyna 95 za 4.90?! No tak, w końcu statystyczny polak zarabia 3.500 zł to go stać… tylko, że kto z was zarabia 3.500?! Ciekawy jestem gdzie oni robili te statystyki. Powracając do tematu, to jak tak dalej pójdzie i wszystko będzie drożeć, bo nie tylko o benzynę tu chodzi, to najnormalniej w świecie polska będzie jak Etiopia… brud,nędza i ubóstwo.
Rogacz
2011-07-08 23:43Krótko i na temat. Mój bardzo dobry znajomy, który niejednokrotnie mi pomógł, naprawił auto za grosze, odwiózł do domu gdy byłem zajebany w trupa i wiele innych bardziej lub mniej podobnych sytuacji, ma od paru lat kobietę, z którą planuje spędzić resztę życia, staż związku mają też spory. I pech chciał, że to ja musiałem się dowiedzieć z jaką dziwką się związał, nie pytajcie skąd wiem, czy widziałem, słyszałem, to długa historia ale nie jestem pewny na 99,999% tylko 100%! Często z nią rozmawiam na uczelni i poruszam specjalnie temat związku, jak tam z Michałem, co u niego jak wam się układa, gdy zawsze pokieruję dyskusję na temat największych wartości w związku miedzy innymi wierności opowiada mi jaka to ona jest czysta, że tylko Michałek, że w życiu nie zdradziła by swojego chłopaka. Chuj mnie strzela gdy słyszę te bzdury, cały się trzęsę i mam ochotę ostro jej dopierdolić. Co ja mam zrobić, nie mogę pozwolić żeby chłopak sobie życie zmarnował ale świadomość, że stanę się katalizatorem w rozpierdoleniu dłuższego związku też nie jest przyjemna. Wiem, że facet się załamie i rozchleję, ale uświadomię go, bo co mam zrobić, uznać że w tej sytuacji niewiedza to błogosławieństwo i siedzieć cicho? Już wystarczająco długo się do tego zabieram, a ona pewnie dalej grzmoci się gdy Michałek zapierdala w serwisie za grosze. Wszystkie dziwki precz! Fałszywe szmaty z pozoru takie porządne a w rzeczywistości zakłamane żmije. Żadnej już nie uwierzę, bo to panowie kurewstwo niesamowite w większości na to wychodzi. No taka fajna dziewczyna się wydawała, ustatkowana nie wierzę kurwa! Jedną na dłużej miałem nie układało nam się, chciałem znaleźć sobie kogoś w niedługim czasie ale stanowczo podziękuje. Akcja jak w brazylijskim serialu z wyjątkiem że ja o tą rolę nie prosiłem!
Ukraina w Polsce!
2011-07-08 23:43Witam serdecznie! Drodzy chujowicze – jakaż wielka chujnia na Lubelszczyźnie z pracą! Ukraina w Polsce. Jeśli istnieje Polska A i B to my na roztoczu jesteśmy Z! Naprawdę robię wszystko żeby żyć normalnie, ale ciężko jest z robotą, a chciałoby się tak żeby czuć się człowiekiem!
Czy Wy też tak macie ?
2011-07-08 23:43Za 2 miesiące będę miał 27 lat i zaczęło mi zależeć na lenistwie i spokoju. Przestały mnie interesować dyskoteki, puby i domówki. Nawet do dziewczyn podchodzę na dystans- są to fajnie, nie ma to trudno, świat się przez to nie zawali. Teraz myślę jak to fajnie by było mieć wygodne mieszkanko… Chujnia czy nowy etap w życiu?
Wszech-obecny smród
2011-07-08 23:43No ja pierdolę, jacy ludzie potrafią być nieludzcy! Pracuję w hurtowni (mniejsza o to jakiej) i zwłaszcza w ciepłe dni po prostu cierpię! Przychodzą takie „laski” po 50, 60-tce, w swetrze na kant prasowanym – choć na termometrze bite 30 stopni – i weź tu człowieku ustój cały dzień na 2 nogach, kiedy smród dosłownie powala na kolana. To działa równie skutecznie jak Kryptonit na Supermana! Ale Kryptonit przynajmniej nie śmierdzi! Nawet nie wiem do czego to porównać. Coś między sklepem rybnym a przypieczonym truchłem na asfalcie. Najlepsza była ostatnia „pacjentka” – przylazła w największe upały. No co to było za monstrum! Zatłuszczona łypa, wąs pod nosem, flanelowa koszula zapięta pod szyją, getry (po wnuczce pewnie) i – najciekawszy rekwizyt – czekolada w kieszeni koszuli. Wszystko to stękało, sapało, straszyło swym wyglądem i jebało aż paznokcie na stopach się zawijały! No jak można doprowadzić się do takiego stanu i jeszcze między ludzi wychodzić?! Nie wiem. No chujnia i paczka gwoździ!
Matura
2011-07-08 23:43Witam szanownych chujowiczów i chujowiczki. Chujnia jest krótka ale z tłumikiem. Chodzi oczywiście o naszą wspaniałą maturę, egzamin dojrzałości, który zrobi ze mnie operatora łopaty z papierkiem. No ludzie, rozumiem edukacja, ale po cholerę jakieś bibliografie na miesiąc przed, bo inaczej nie zdajesz ustnej z języka polskiego. To jest mało, że chore, to jest pojebane, bo dadzą temat, a dziane herbatniki kupią sobie prace maturalną i cieszą michę jak Putin do guzika atomowego. Teraz mam 5 dni na bibliografię, potem 4 tyg na zrobienie tej pracy, a na koniec produkowanie się przed bandą „polonistów” i egzaminatorów. Potrzebna ta ustna matura jest, jak głuchemu radio. No chujnia jedna wielka panowie i panie szlachta. Aha no i śrut oczywiście.
Praca z kompem
2011-07-08 23:43Mam małą własną firmę informatyczną. Cały dzień siedzę przy kompie, jak nie w pracy to w domu. To zaczyna wypaczać mi czachę! Ostatnio złapałem się na tym, że chciałem zrobić „save” po wyjściu z klatki jak szedłem śmieci wyrzucić. Mam ochotę złapać lapka i wypierdolić go za okno i żeby się rozpieprzył na parkingu. Ani z tym cholerstwem żyć ani bez niego. Nawet jak się chcę komuś pożalić to przez to pudełko. Mi na łożu śmierci nie przeleci życie przed oczami tylko logo Windowsa.
