Aż mnie trzęsie, że jeszcze tylko jutro szkoła i później długi 4-dniowy weekend. WRRR! Nienawidzę weekendów i wolnego od szkoły. Po co to? Tylko mniej się przez to uczymy. Żądam zniesienia weekendów! 7 dni szkoły! yeah!
Kategoria: Bez kategorii
No i kobieta….
2011-07-08 23:43Jak tu cieszyć się życiem, kiedy zmora powraca? Dwa lata temu byłem z pewną kobietą, związek był na tyle poważny, że miałem (mięliśmy) poważne plany. Jeden głupi wybryk z mojej strony (nic poważnego, żadnych „lewych” kobiet, narkotyków, hazardu, chlania itp) i wojna zakończyła sielankę. Czułem się podle, nie mogłem nic zrobić bo nie chciała ze mną rozmawiać, nie docierały do niej moje argumenty. Dałem sobie siana, zerwałem kontakt na całej linii i jakoś sobie poradziłem. Jestem sam i nie narzekam. Problemem jest to, że ów niewiasta ma w zwyczaju powracać co jakiś czas, przypominać o swoim istnieniu i liczyć na moją pomoc. Zjawia się nie wiadomo skąd, nie wiadomo kiedy i „weź przytul bo mi źle” albo „nie mam z kim pogadać, a mam takiego strasznego doła po tym jak ten tamten mnie potraktował”. Jak na skończonego kretyna przystało pomagam jej jak mogę, ona później znika i znowu zero kontaktu, a ja siedzę i myślę, wspominam…
Jeżeli ktoś decyduje się dzielić życie z drugą osobą, poznaje rodzinę, oboje się „wdrażają”, akceptują wszystkie wady i zalety, mają poważne plany i jedna z nich podejmuje decyzję o tym, żeby to zakończyć to ten powinna być konsekwentną, prawda? Powiedziałem jej krótko „nie chcę z Tobą rozmawiać, nie chcę Cię widywać bo po tym wszystkim sprawia mi to ból, więc jak ma być koniec to koniec bezwzględny, powodzenia”. Ona to zaakceptowała, więc po co wraca jak bumerang?! Tylko po to by znowu otworzyć zabliźnioną ranę i zniknąć bez śladu na pół roku.
Więc kulturalnie Was pytam, co jest do chuja?!
Nie wiem, może Szanowne Chujowiczki uchylą rąbka tajemnicy o co w tym cholerstwie chodzi? Czy to jest normalne? Czy Wy tak macie? Jaki jest cel tego całego cyrku?
Guma pękła :/
2011-07-08 23:43To w zasadzie przydarzyło mi się w sobotę wieczorem i właściwie dlatego wynikła z tego taka chujnia. Co się stało? Jak w tytule – kochaliśmy się z dziewczyna i już po wszystkim zauważyłem, że pękła mi guma :/ Trochę wstyd, ale najgorsze, że dziewczyna w bardzo płodnych dniach, a tu apteka najbliższa 80km od mieszkania (wszystkie inne zamknięte, bo była NIEDZIELA!). Stresu się ojadłem jak chuj! Coś się stanie jak jeden dzień za późno weźmie pigułę??
choroba refluksowa przełyku – że co kur..cze?
2011-07-08 23:43No więc drogie dzieci, jestem zażenowana. Pisałam ostatnio, że jestem chora i chuj mnie szczela z tegoż powodu. No i dostałam skierowanie do laryngologa- było super, bardzo miła pani już na wejściu rzekła do mnie „siadaj dziecko” i „otwórz buziunię”, „teraz zbadamy nosek”- no chuj mnie boli, mam 22 lata.. dostrzegła to dopiero, kiedy pytała o PESEL i ujrzała początek 88. I ta oto słodziuśna paniusiunia rzekła, że mam alergiczny nieżyt nosa i chorobę refluksową przełyku – no co to jest w ogóle kurwa? I mam sobie płukać zatoki jakimś gównem (czyli wsysać to nosem aż spłynie mi do gardła- nie gówno konkretnie, ale coś na kształt)- no chuj mnie boli i boli mnie chuj!
No i wczoraj przechodziłam sobie koło jakiś dwóch młodzieńców, jeden z nich rzekł : „aaale fajnaaa”, a drugi : „aaaale małe cycki” :)) (Thank You Captain Obvious)!
Ale pozytywny akcent w tej chujni to to, że kiedy ostatnio chciałam ustąpić miejsca w autobusie jakiejś babince, ta odparła : „Co?! Mam siadać?! Żebym się przykleiła?! Nie chcę!!!”. I tyle w tym temacie.
K.
Co mnie wkurza w ludziach z neta
2011-07-08 23:431. Wkurwia mnie to, że jak przypuszczalnie dziewczyna napisze pod zdjęciem jakiejś laski (chociażby pod fotką „sexy” aktorki na filmwebie), że jej się ona nie podoba, bo jest brzydka to od razu „zazdrościsz jej, pewnie jesteś zakompleksionym pasztetem, którego nikt nie chce i tak się właśnie dowartościowujesz”. A jak napisze coś takiego facet to od razu, że jest gejem (np. na demotach ostatnio często na głównej są zdjęcia dup i jak jakiś koleś napisze, że babka która wstawia takie zdj na neta to idiotka, a ci jadą na niego, że jest gejem bo „jak ona mu się może nie podobać”) 2. Irytuje mnie jak czytam sobie coś na forum NIBY śmiesznego, a ktoś pisze „oplułam monitor” lub coś z ten deseń. Tak mnie to wkurza!!! 3. Nienawidzę jak ktoś pisze zamiast „w co mam się ubrać” – „co ubrać”. Qrva choinkę sobie ubierz!!! Polski to unikalny i piękny język (moim zdaniem) i nie powinno się go okaleczać! To już mnie tak bardzo błędy ortograficzne nie drażnią jak takie coś. I to tyle z mojej strony. Jeżeli ktoś to przeczyta to mu dziękuje…
Sesja again
2011-07-08 23:43Wkurwia mnie to, że za oknem zajebista pogoda, a ja muszę siedzieć i ryć do sesji, żeby mnie nie ujebali. Siedzę już cały dzień i rzygam tym nudnym gównem, po chuj mam umieć wszystko na pamięć jeśli w razie potrzeby (jeśli akurat będę potrzebował policzyć objętość hiperboloidy ograniczonej trapezoidem) mogę sięgnąć po odpowiedni wzór. Co za baran wymyślił ten system. Muszę wbić sobie do łba wszystkie pojebane wzorki, które i tak za parę dni zapomnę i nigdy więcej mi się nie przydadzą. Nikt nie nauczył nas w jaki sposób się uczyć, a wymagają wręcz fotograficznej pamięci. Szanujcie swoje zdrowie psychiczne, nie idźcie na polibudę.
Baranku boży
2011-07-08 23:43Na pewnej stronie alarmowej pewnego dużego portalu internetowego ktoś opublikował szokujące kazanie jakiegoś księdza. Myślę sobie ?zobaczę?. Wiecie co ten debil mówił? Że szkoda, że ta tragedia nie stała się w środę, bo wtedy to Tusk i Wałęsa byli w Katyniu. Jak do cholery można mówić, że szkoda, że katastrofa nie stała się wcześniej czy później?! Przecież jej w ogóle nie powinno być! Ja rozumiem, można kogoś nie darzyć szacunkiem no ale ja pierdolę? a sami walą sloganami ?nie życz drugiemu to tobie nie miłe?!! Czy oni mają ludzi za idiotów? I się dziwią, że ludzie odchodzą od wiary? przez takich debili odchodzą!!!
Skype niedziałający wtedy kiedy kurwa trzeba
2011-07-08 23:43Człowiek chce się spokojnie napić z przyjaciółką przez Skype z racji poważnej rozmowy o życiu i jego chujni, a tu takie rzeczy… a to połączenie zrywa, a to obraz upierdala… Co to ma być? Jak bym sobie chciał popisać to bym włączył komunikator!!! Śrut.
Blok
2011-07-08 23:43Chodzi mi po głowie mnóstwo zajebistych rzeczy, ale nie jestem w stanie ich w żaden sposób zmaterializować. Za cokolwiek się nie wezmę chujnia z tego wychodzi. Nie umiem rysować, nie umiem pisać, nic kurwa nie umiem. Jestem absolutnym zerem. Oczywiście też jestem samotna, bo mam szesnaście lat i nie chcę się ruchać. Wodzą za mną cielęcym wzrokiem te wszystkie napalone szczyle, co to by chciały przelecieć i wyrzucić, cześć, pa, miło było. I nie piszcie, że generalizuję, bo absolutnie każdy chłopak, który przystawiał się do mnie lub którejś z moich znajomych okazywał się kierowany jedynie popędem i miał głęboko w dupie wynikające z jego podejścia myśli i próby samobójcze. Chyba zostanę lesbijką, bo to jedyny sposób, żeby zyskać trochę ciepła. Smutno mi…
Co za dzień
2011-07-08 23:43Powiem tak ? zapierdzielam cały tydzień w robocie. Przychodzę taki upierdolony do domu, jem ten posrany obiad i co słyszę?? Że trzeba pójść mojemu 16 letniemu braciszkowi do sklepu, bo on zmęczony po truskawkach. Ja pierdolę 10 godz. tyrania i nawet spokoju nie mam. Chuj, idę do tego sklepu żeby mieć spokój. Myślę ? przejdę się to się zrelaksuję. Może kogoś spotkam to pogadamy. Idę do sklepu, kupiłem to co miałem kupić no i spotkałem się z kumplem. No to wypiliśmy po piwie. Zajeżdża policja i mnie biorą na komisariat, że spożywam alkohol pod sklepem. Siedzę tam i mnie męczą przez 2 godz. aż wreszcie mnie wypuścili, ale do domu to już ni chuja nie odwieźli. Czekam na autobus, no za chuja dziś nie jedzie. To idę z buta 4 km, dochodzę do domu. Stara się drze gdzie tyle byłem. Nic nie odpowiadając poszedłem do domu. Już myślałem, że spokój, leżę 15 min, a tu jeb ? dzwonek do drzwi z zapytaniem czy bym nie zawiózł sąsiada, bo jadą na jakieś spotkanie ze znajomymi i na weekendowy wypoczynek. Zawiozłem tego starego pryka. Wróciłem do domu o 22, kładę się spać, bo o 6 rano do roboty, a jakiemuś bałwanowi zachciało się ciąć drzewo na opał na cyrkularce. No ja pierdolę, kto widział do 1 w nocy ciąć drzewo (mieszkam na osiedlu w małej miejscowości)? I tak oto spałem 5 godzin i tyle też odpocząłem przed następną 10 godzinną robotą.
