Gówno mnie obchodzi jakaś składnia ablativus absolutus. Jeszcze bardziej mnie jebie to czy łączy się to z jakimś gównianym p.p.a czy p.p.p. Czemu muszę się męczyć z łaciną?! Na chuj mi to?! Ani na maturę się nie przyda, ani tym bardziej w dalszym życiu!
Kategoria: Bez kategorii
Kobiety
2011-07-08 23:43Lubię wchodzić na różnego rodzaju serwisy: demotywatory, kiepy itd. wszystko pięknie ładnie, ale wkurwia mnie fakt, że powstaje tam masa jakiś pojebanych tekstów o kobietach. Wszędzie można przeczytać, że zdradzają, nie kochają, wykorzystują, oszukują bla bla bla i co najczęściej nie doceniają. Ja rozumiem, bo zdarzają się i takie przypadki, ale bez przesady. Ciągłe idealizowanie facetów jest śmieszne. Tak, bo nikt nigdy nie zauważa, że oni też potrafią zdradzić, oszukać i nie doceniać. Na koniec potraktują kobietę jak kurwę. Mimo to nigdy nie powstaje o nich tyle tego typu tekstów. Wracając do kobiet to przestańcie na nie narzucać stereotypy. Kurwy były są i będą ale to nie znaczy, że wszystkie kobiety są takie. Przecież istnieją też takie, które kochają i cenią sobie właśnie szczerą miłość i wierność. Nie wszystkim zależy na mizdrzeniu się do każdego a na koniec dania mu dupy. Wierzcie mi, że każda zakochana kobieta nie zwraca uwagi na tzw. ideał i na pewno nie rzuci kolesia bo nie jest jak ze snów. No chyba, że on sam się na to skazuje wiążąc się z wyżej opisywaną kurwą. Dlatego ja pierdolę ludzie przestańcie wymyślać jakieś puste teksty obciążając nimi wszystkie, WSZYSTKIE kobiety.
Internet
2011-07-08 23:43Przeglądam sobie bezmyślnie demotywatory, odczuwając tą perwersyjną radość z babrania się w gównie. Zazwyczaj poziom zażenowania jaki odczuwam po każdym obrazku, czy jak to tam nazwać, jest idealny- jeszcze nie pęka mózg na 10 części, ale jest już na tyle okropnie, że pojawia się ta fascynacja czymś obrzydliwym. Tym razem jednak naprawdę znalazłem coś niebezpiecznego. Było tak okropnie pretensjonalne, głębokie i o miłości, że mało brakowało do tego żebym założył konto specjalnie po to, żeby rzucić się w komentarzach ze skomleniem do stóp autorki błagając ją żeby nigdy więcej nie produkowała takich przemyśleń. To było straszne! A najgorsze było to, że komentującym się naprawdę podobało. Nie było ani połowy komentarza, który by wyraził jakiekolwiek niezadowolenie z powodu tego okropnego ataku 15 letniej Osiecko-szymborskiej, która zebrała wszystko co tylko można było znaleźć w części mózgu podpisanej „o miłości, głęboko, na poważnie i w złym guście, Uwaga: NIE UŻYWAĆ PUBLICZNIE (nigdy)”, a potem ulepiła z tego jakiś przerażający twór, który z pewnością jest właśnie drukowany w piekle na tapety. Och proszę, niech tu będą jacyś inni wrogowie internetowej pretensjonalności.
TV – temat rzeka
2011-07-08 23:43Pomijając, że takie kanały jak TVN, Polsat, TVP i inne bardziej znane olewam ciepłym moczem, to kiedyś zawsze mogłem sobie coś ciekawego obejrzeć. Teraz nawet na Discovery kręci się debilne programy pod debilnego widza, a treść naukowa to może 5%. Ze 100 programów oglądam ze 3 – sportowe. Wiadomości wytrzymuję 2-3 minuty, więc darowałem sobie tę szopkę pod motłoch. Kretyńskie debaty, gdzie dyskutują idioci którym bliżej do Jaruzelskiego niż wolnego rynku, programy rozrywkowe o tak żałosnym poziomie, że nawet o nich nie wspominam. Są jeszcze jakieś sensowne, niszowe kanały?
Mąż lekarz
2011-07-08 23:43Może ja jestem jakaś nienormalna albo niewdzięczna, ale chujnia straszna być żoną lekarza. Ciągle całe życie nauka, szpital, całe to chore towarzystwo po 24 godziny na dyżurach, kongresach i innych „kursach dokształcających”. Ja też dużo pracuję, ale staram się to rozgraniczyć. Z medycyną chyba się nie da.
Jebane dzieci
2011-07-08 23:43Siemka, mam 28 lat i niedawno kupiłem własne mieszkanie. Zarabiam 2000 zł. miesięcznie, ale ch*j z tym jak 1200 idzie na spłatę kredytu, 250 na czynsz, 150 na prąd, 50 na wodę, 50 internet i telefon, zostaje 300 złotych na kupno jedzenia, ubrania itp. Ostatnim czasem zbierałem na nowy telefon, brakuje mi jeszcze 200 złotych, a dodam, że chciałbym zrobić kiedyś prawo jazdy. Nie narzekałem nigdy aż do wczoraj, kiedy jechałem busem z pracy, cały autobus był zapchany (nawet starsze panie stały), a jakieś dzieci po ok. 15 lat siedziały i rozmawiały:
-A ostatnio kupiłem sobie 2 telefon
-Fajny, ile dałeś?
-800 złotych
-Mi starzy powiedzieli, że mi kupią nowego kompa.
I ja się pytam gdzie tu kurwaaaaaa sprawiedliwość?
Przyjaciółka
2011-07-08 23:43Zakochałem się w przyjaciółce. Niespodziewanie i nieracjonalnie. Najgorsze jest to, że mam dziewczynę, a z P. razem pracujemy i nie możemy unikać kontaktu. Chujnia i śrut.
Zarobki
2011-07-08 23:43Nie będzie to kolejny wpis o tym, jak to w Polsce jest chujowo, to wiedzą wszyscy, za wyjątkiem rządu. Wszak im jest dobrze.
Będzie to historia o tym, jak przyjęto nowego pracownika do firmy. Pomimo tego, że nie ma ani wykształcenia, ani doświadczenia, klienci na niego narzekają, zrzuca na innych swoją robotę to i tak na start dostał lepszą stawkę niż ja! A pracuję tam prawie dwa lata, niedawno dostałem podwyżkę! Jestem odpowiedzialny za całokształt, jeżeli on coś spierdoli to wszyscy mają pretensje do mnie i to ja tracę tą śmieszną premię (100zł). Gdy on kończy zmianę to olewa wszystko i idzie do domu. Nie odbiera telefonów, ma wyjebane! To ja zabieram robotę do domu! To ja jestem pod telefonem cały dzień!
I co? Nadal zarabiam mniej od świeżaka! Paranoja… Facet, który pracował tu przede mną miał na dzień dobry stawkę większą o 30% niż ja po podwyżce. Po prawie dwóch latach uczciwej, sumiennej i ciężkiej pracy, z której firma ma korzyści i z której wszyscy są zadowoleni!
Chujnia i śrut!
Pozdrawiam Drodzy Chujowicze!
Błędne koło
2011-07-08 23:43Chciałoby się podupczyć, ale żona wiecznie kwaśną minę ma na ryju, to nawet nie chce na nią niestety patrzeć.
Niewydupczona ma jeszcze bardziej kwaśną minę i jeszcze bardziej mnie odpycha.
Błędne koło.
Chujnia
Poranna chujnia
2011-07-08 23:43Witam serdecznie wszystkich, którzy po przebudzeniu mają wątpliwości co do dnia, który właśnie nastał! Otóż przede mną wiele ciekawych wyzwań typu, czy mi przeleją zaległe siano, czy będę mieć na wachę, żeby zapierdalać po tych jebanych dziurawych drogach, a może w końcu stanie się cud i okaże się,że zmieniły się jakieś pierdolone przepisy regulujące dotacje i wsparcie dla firm. a może lepiej będzie jak wszyscy przedsiębiorczy ludzie pójdą na etaty, tylko kto wtedy będzie zatrudniać,na zawsze już będzie chujnia.myślę,ze trzeba walczyć i CHUJ! bo jak mam za 1386 gnić i się wkurwiać, to się wolę wkurwiać bardziej, ale za trochę więcej. Co z tą Polską będzie? jak taki g.lato jebany pijak zarządza tym syfem, którego się nie da oglądać, zresztą lepiej może jak wykupi Polskę UE, przejmie te dziury,ten syf, tą korupcję i inne machloje. Jebać ten system! ja mam siłę jeszcze, ale nie długo wykorzystam ją by coś rozkurwić w pizdu, tak jak mam ochotę teraz z samego rana… miłego dla Wszystkich Chujowiczów…
