Gdzie stoją.pl

Witam
Ostatnimi czasy wpadłem przypadkiem na stronę gdzie stoją.pl dla niewtajemniczonych ta stronka zrzesza fanów przydrożnych panien – tirówek (ulicznic) tudzież inaczej zwanych kurwami. Osoby wrzucają pinezki i lokalizacje gdzie takowe panie się znajdują (gdzie stoją) stąd nazwa serwisu. Wymieniają się również spostrzeżeniami i uwagami co do jakości usług i higieny owych pań (a raczej ich braku xD).
Do rzeczy. To co ostatnio ram przeczytałem sprawiło że o 1 w nocy zaryczałem ze śmiechu. Naprawdę. Dawno się tak nie uśmiałem. Jeden gość narzeka że baba nie umyła kapiszona (chyba chodzi o pizde) xD że zasmrodziła mu całą szoferkę… inny pisze że jedna dopiero co urodziła i karmiła go mlekiem z cyca (bosze.. )
Kolejny że za 50 dych laska w gumie a za 100 bez kalosza xD.
Poziom słownictwa i desperacji na tym portalu rozpierdala kichy niczym polski rolnik swą dotację.
O jeszcze o jednym bym zapomniał. Jeden gość ostrzega przed wjazdem do lasu bo straż nadleśnictwa kara mandatami tzn. są umieszczone fotopułapki na drzewach i zdarza się że potrafi się nagrać (czyny nieobyczajowe) wraz z ich właścicielem i numerem auta i takie zdjęcie może zostać wysłane do domu xD

9
6

Myślę i jestem a ty?

-Kawę proszę.
-jaka?
….no i tu zaczyna się plątanina myśli….nie moich…
Tak się zastanawiam, wchodząc do miejsca pod złotymi łukami zostawiacie mózg przed drzwiami?
Ja pracownik mam myśleć za was?
Czytam w myślach jaką kawę pijecie?
Nie można mówić bez wycisgania z was informacji?
Np. kawę z mlekiem średnią proszę bez cukru na wynos.
Ale nie! To ja muszę seria pytań z was to wyciągać a wy się wijecie jak wąż by na wszystko odpowiedzieć….koszmar dla mnie. Wstyd dla was.
To mnie właśnie wkurwia.
Ludzka glupota.

7
5

Pełna lista wymagań kobiet

Prowadzę małą firmę logistyczną na kilkadziesiąt osób i od 15 lat nikt nie skarżył się na warunki, ale ostatnio wydałem całej swojej załodze polecenie, które doprowadziło moją firmę do upadłości.

Zamówiłem 20 kontenerów papieru i kazałem pracownikom porzucić wszystkie swoje obowiązki i sporządzić mi pełną listę wymagań kobiet wobec potencjalnego partnera, która miała być pierwsza pełna lista, nie pomijajaca żadnego szczegółu.

Larum jakie się podniosło, gdy wydałem to polecenie było słychać chyba na Biegunie północnym. Połowa pracowników na drugi dzień poszła na L4, a połowa drugiej połowy rzuciła wypowiedzenie, uzasadniając, że nie będą tyrać jak niewolnicy w kopalni. Oferowałem nadgodziny płatne 400 procent ekstra. I nikt na to nie poszedł.

Najwierniejsi pracownicy odmówili roboty. Powiedzieli, że brak narzędzi do pracy, bo 20 kontenerów papieru to może na wstęp wystarczy, i że oszczędzam na materiałach.

Jako przedsiębiorca jestem skonczony. Może gdyby Mesio i załoga ŁWF zgodziła się mnie wesprzeć to coś by z tego wyszło, ale Mesio zatelefonował do Byczywąsa i ten wyśmiał propozycję, twierdząc, że tego wszystkie firmy z NASDAQ nie dałyby rady zrobić, a co dopiero jakieś polskie firemki.

6
7

Jebany w dupę rak

Od dawna już każdy ogarnięty człowiek wie jakim skurczysynem jest Bóg i jak bardzo przegiął pałę w stosunku cierpienia na świecie do szczęścia, ale tworząc coś takiego jak RAK przeszedł samego siebie.

Nie ogarniam jak można tak dorypać i wręcz dojechać człowieka, żeby jeszcze coś takiego. Rozumiem śmierć na zawał, wylew, czy w wypadku. To jest spoko o ile można tak powiedzieć, ale skoro już trzeba umrzeć na coś to lepiej szybko odwalić kitę w kilka minut i po sprawie. Nie ma upokorzenia, nie ma długiego, przewlekłego bólu, na który nawet opiaty nie działają. Nie ma rzygania po chemii, wyglądania jak gówno, jakichś kuracji, które i tak nic nie dają i to gówno wroci, bycie obciążeniem, balastem dla wszystkich, żeby i tak w końcu zdechnąć tylko trochę później. I nie ma żadnej konsekwencji w tym wszystkim, żadnej sprawiedliwości i żadnej logiki. Czy wpierdalasz śmieci, jarasz szlugi i masz w dupie zdrowy tryb życia, czy może analizujesz każdą molekułę, stosujesz jakąś cudowną miksturę, panaceum, które „dosłownie niszczy komórki rakowe” to i tak kurwa to skurwysyństwo może Cię w końcu dopaść, a im dłużej żyjesz tym większa szansa, że gdzieś się wytworzy.

I możecie pierdolić, że to jest XXI wiek, że to jest wyleczalne jak każda choroba. Buahaha. Ostatnio znajoma moich znajomych, którzy są wszyscy lekarzami dostała raka i jej wycięli to ja powiedziałem, że to gówno i tak powróci w innym miejscu. „Lekarze” mnie wyśmiali i powiedzieli, że nie mam kompetencji by tak mówić i pojęcia, bo mam zupełnie inne wykształcenie i zawód, i że ona będzie normalnie żyć.

Po paru miesiącach okazało się, że gdzies tam to gówno już się u niej przerzuciło i trzeba wycinać kolejne rzeczy. Buahahaha. I nie. Nie śmieje się z niej, bo nikomu tego nie życzę. Śmieję się z pierdolenia, że ktokolwiek jest w stanie się przed tym gównem obronić. Po to tak Bóg skonstruował, żeby nam dorypać i nie da się z tym wygrać.

Dlatego ja jebie ten świat.

14
1

Dziewczyny!!!

Nie namawiam, ale radzę: olejcie ten Klub Wzajemnego Lizania Jajec (ew. gryzienia, jak który z obcej sfory). To forum od dawna nie jest już tym, czym miało być pierwotnie, czyli miejscem swobodnego wyżalania się. Admin nie filtruje postów; obok czyichś bolączek lądują żenujące wpisy, których autorom widocznie się nudzi; to samo w komentarzach. I to ciągłe morze żółci, perpetuum mobile hejtu.

Było kiedyś takie forum, gdzie każdy mógł rozładować swoje negatywne emocje, pamiętacie? Abstrahując od tej całej wojny żeńsko-męskiej czy tam męsko-żeńskiej, jak kto woli i piętnowania przywar obu płci… nastała chujnia i w niedługim czasie samce wzięły sobie monopol na tę stronę.
Cokolwiek tu napiszesz, narażasz się automatycznie na hejt. Chyba, że wezmą Cię za faceta, wówczas zyskujesz grono zarówno hejterów, jak i popierających; jako oficjalna kobieta masz raczej nikłe szanse na tych drugich. No, może sporadycznie, zdarzają się nieliczne przypadki facetów, którzy nie obrzucą Cię na dzień dobry gównem, a przyznają Ci rację, ale tacy giną w tłumie sfrustrowanych agresorów, często z przypiętą łatką „białorycerzyka”. Przykładów konkretnych podawać nie będę, wystarczy przejrzeć posty na stronie.
I nieważne, jaki wątek poruszasz, jak formułujesz swoje myśli; te chujowe móżdżki i tak zmanipulują to na swoją modłę, żeby suma sumarum kobieta wyszła na to „zło”, które przytrafia się biednym facetom i rujnuje im życie a przynajmniej system nerwowy. Bo nawet, jak role są odwrócone, to przecież nie on winien, tylko ona, że nie umiała wybrać. Zero autorefleksji, tylko notoryczne odbijanie piłeczki jedno- a w końcu obustronne. Naprawdę, Dziewczyny, szkoda każdego naszego słowa. I nie wiem, jak Wy, ale ja pas.

Pozdrawiam wszystkich piszących tu normalnych facetów, wyrażających swoje poglądy bez jadu i ataków ad persona. A każdemu z was, szczekacze, koński chuj w dupę i do gardła. A teraz minusujcie i produkujcie się pod moją ostatnią chujnią. Po próżnicy, bo i tak nie zamierzam tego czytać.

A ty admin przestań lecieć w chuja i wrzuć mojego posta.

9
7

Dupa bez cyckow, i cycki bez dupy

Rozpierdalają mnie grube kurwy, ktore mają te 165cm wzrostu i wielkie cycki powyżej D, podczas gdy ich dupsko to brak dupska, dupa plaska jak u faceta, nogi chude tez jak u faceta, a taka sobie myśli ze ma „kobiece kształty” XD, ubiera drogą biżuterię, jakies bluzki z dekoldem, a dupska dalej nie ma. Moja kobieta ma 155cm, szczupla, cycki rozmiaru mniejsze niz A, a dupe to ma wystającą, szeroką i biodra, uda tez grubsze. I sie tym szczycę, bo jak sie ubierze w sukienkę to fajnie wygląda, jak w marynarke damską i koszule to tez fajnie zajebiscie wyglada. A te pasztety kwadratowe, śliwka jabłko? Spierdolone takie figury, to sie powinny odchudzać, moja kobieta jak weszła troche na mase to jej dupsko bylo jeszcze bardziej wieksze i zajebiste, cycki tez sie trochę powiekszyły, taka biała latynoska polska moja. A tamte pasztety mają wybujałe ego i body pozitiwie a brak świadomości ze sa szpetne, tylko amatorzy boomery mohery to ruchają XDD pfff śrut

3
10

agresja

Dlaczego, dlaczego, dlaczego.
Co dlaczego?
Ano dlaczego z większością ludzi nie da się kurwa nigdy nawiązać sensownego porozumienia, tylko zawsze nawet, gdy się mylą to uparcie trwają przy swoich błędnych racjach kurwa?!
Jak wy sobie radzicie w takich sytuacjach?
Tylko proszę was bez opisów żadnych psychopatologicznych zachowań kurwa.

12
2

Świat dzikich zwierząt

Już abstrahując od ludzi:
Jak mi wytłumaczycie to, że istnieją dzikie zwierzęta, które są dla siebie nawzajem terminatorami – a to, że istnieje rzekomo dobry Bóg?
Bez uwzględniania selekcji naturalnej, doboru naturalnego.
Ponieważ skoro wierzycie w dobrego Boga od fizyki kwantowej to Bóg stworzył Ziemię i wszystko co na Ziemi, tak?
Bóg jest okrutny w takim razie, a nie tylko ludzie i zwierzęta.
Dlaczego nie stworzył byśmy ludzie i zwierzęta żyli w harmonii?

4
4

Zwątpienie Hioba

Ustalmy jedno:
Co znaczy, że nie zwątpił Hiob?

Nie zwątpił, że Bóg istnieje czy nie zwątpił w dobroć Boga?!

2
2

Wysrywy

Nie chce mi sie czytać tych waszych aspergerskich wysrywów o kasie, cyckach i co tam jeszcze? No nic. Tylko o tym potraficie mówić. No może jeszcze jakiś niedorób coś powie o swojej normickiej pracy albo, że dziewczyna mu sie puściła dla innego członka, czy coś o kompleksach posiadaczy autyzmu.

Nie wiem, nie czytam tylko zgaduje.
Bo niby o czym wy możecie móc powiedzieć. Przecież wy nie jesteście interesujący.

Szanuje tylko admina na tej stronie, że wrzuca wasze posty i nie mówi wam gdzie to sie leczy. Przy moich mógł sie chociaż pośmiać.

3
3