Dzisiejsze dziewczyny

Ponad 90 procent to zadufane w sobie cipy, które wyżej srają, niż dupę mają. Idzie taka lasia wypindrzona od stóp do głów w pseudo prestiżowe ciuchy i żadna z nich nawet się do faceta nie uśmiechnie, nie popatrzy, nie odwzajemni ciepłego spojrzenia tylko patrzy w ten jebany smartfon i idzie przed siebie jak duch. Jakby kurwa inni ludzie nie istnieli, tylko ona. Zgrywają zimne suki i zołzy, a potem w wieku 30+ lat wielki lament i afera, że są singielkami, nigdy nie poczuły w sobie fiuta i muszą w tym wieku pod kołdrą cisnąć Krystynę. Dzisiaj spotkać dziewczynę naturalną to już niemal niemożliwe. Każda odjebana w markowe ciuchy (w 90 procentach przypadków są to podjebki z targowiska), na twarzy tyle makijażu i tapety, że niejeden hantel do fitnessu to przy tym piórko. I ty się staraj, bądź dżentelmenem na randkach, a taka durna cipa i tak z czasem ucieknie do jakiegoś patusa jeżdżącego starym BMW i mającego dwa metry w plecach. Bo łobuz kocha najbardziej.

23
4

Miłość nie istnieje

W odpowiedzi na 3 chujnie: tę z deklaracją niezakochiwania się; tę, której autor miał wątpliwości co do poznania normalnej kobiety i na tą, w której zjechano instytucję małżeństwa.

Powiadam Wam: nie ma żadnej miłości. Jest burza hormonów, popęd, układy, wspólne kredyty, a z czasem to może przyjść najwyżej przyzwyczajenie. Od pierwszego wejrzenia to jest zauroczenie. A co do tzw. miłości życia, to tylko mit na użytek tych, co nie mogą się rozwieść, żeby jakoś ze sobą wytrzymywali to „wspólne życie”. Wmawiają sobie i swoim dzieciom te brednie o połówkach; wystarczy sobie to uświadomić i już problem opisany w tychże chujniach znika. Apropos połówki, piję zdrowie wszystkich frajerów, którzy łykali te bajeczki, a do których ja już się nie zaliczam 😀
Przestańcie smęcić, olejcie przyrost naturalny i zajmijcie się samorozwojem!

Zaraz pewnie wybuchnie salwa oburzenia, polecą inwektywy, negacje, jakieś przykłady udanych związków na obalenie mojej tezy, diagnozy, etc. Piszcie co chcecie – ja swoje wiem!

Zdrówko 😛

20
4

Nagrody od życia

Życiowe prawo stanowi:
Bogatemu wszystko wolno.
Biednemu od życia należą się trzy rzeczy:
1. wiatr w oczy
2. nóż w serce
3. chuj w dupę
Amen.

17
2

Zasady w komunikacji miejskiej

Jest ogólnie przyjęte, że starym babom i starym facetom się ustępuje miejsca, tak naprawdę nie ma żadnego obowiązku i nie trzeba tego robić, jedynie miejsca z taką niebieską naklejką na których jest narysowany stary chuj, są przeznaczone dla tych odpadów społecznych. Co jest w głowach tych ludzi, że oni wymagają od innych żeby im ustępować, to obcy którzy chuj dla mnie znaczą, kupiłem bilet i mogę posadzić dupę na miejscu. To że wleczą swoje stare dupsko po tym łez padole dłużej niż ja nie czyni z nich bogów, dodatkowo zwyczajnie bezpieczniej jest siedzieć niż stać, wolę żeby jakaś stara larwa rozwaliła sobie łeb o kasownik podczas karambolu, niż żeby mi się coś stało.

9
17

Jebana elita

Klaus śmiec, kurwa rotszyld rokefelery deBille i inne ścierwa powinny byc wyjebane z tego świata za te wszystkie zbrodnie i to co sie i obecnie dzieje, ludzie, narody powinni ich rozdupić w popiół. Oni nam nie sa potrzebni do życia.

13
8

Egzorcysta Papieża

Nie polecam. Cały film dział sie w głowie egzorcysty, w dodatku na końcu dowiadujemy sie, że to on dzwonił. Nawet nie było strącania do piekła i paladynich czarów. Morał tej historii taki, że boga można odnaleźć ale w psychiatryku, lub jeżeli akurat nie gra sie w gry wideo.
-Testo

Poza tym jest 6:30 a ja kurwa nie śpie i nie mam nic wspólnego z tym, że nie wykonuje tej czynności. Może opentał mnie szatan. Może to głupie a może mondre. Nie wiem. Może musze wyłowić dżin z wody bo nie moge kurwa spać. I nie mam z tym nic wspólnego. Sam jesteś psychiczny.

3
4

No fap challenge

Czytam sobie od czasu do czasu forum typu bracia samcy czy inne tego typu i pojawia się tam często temat – Ile kto wytrzymał bez walenia i jakie to daje efekty. Śmiech mnie kurwa ogarnia, jak to czytam. Jak tam niektórzy piszą, że wytrzymywali dwa tygodnie czy nawet kurwa miesiąc bez walenia. Tyle wytrzymać to może ewentualnie mnich bądź totalny impotent. Sam spróbowałem tego no fapu i po 5 dniach bolały mnie tak jaja, że chodziłem okrakiem a we łbie chodziły mi myśli o ruchaniu do tego stopnia, że ruch stopy jakiejś dziewczyny, która założyła nogę na nogę siedząc powodowały, że omal nie doszedłem w gacie bez dotyku. Więc nie uwierzę, że niektórzy potrafią miesiąc bez walenia wytrzymać. Nawet jeśli nie mieliby na to ochoty, to uświnili by przez sen gacie bądź pościel.

7
10

Chore i pojebane filmy

Jestem fanatykiem horrorów i thrillerów, więc oglądam wszelkiej maści filmów z tych gatunków. Rozumiem, że sceny, gdzie tam ktoś kogoś zabije, dużo przekleństw nie są niczym nadzwyczajnym. Nie mniej jednak już filmy pokroju Ludzka stonoga, Najście czy inne francuskie to się zastanawiam, co reżyser musiał ćpać, żeby wypuścić tak chore gówno. Bo jak można inaczej nazwać scenę, w której babka rozcina skalpelem brzuch ciężarnej kobiety i wyciąga z niej dziecko? Czy np. taka Teksańska masakra. Co ludziom ma przekazać film, w którym psychopata popierdala z piłą i szlachtuje każdego, kogo napotka na drodze? Sorry, ale jeżeli kogoś kręcą takie filmy, to powinien się udać na oddział psychiatryczny. Ale już szczytem wszystkiego jest chyba najbardziej popierdolony film, jaki widziałem – Terrifier (zarówno pierwsza jak i druga część). Jestem zdania, że reżyser tego czegoś powinien trafić na lata za kratki.

11
3

POJEB T100 i jego „mądrości”

W ostatnim twoim poście dostałeś 0 (zero) like’ów i aż 17 dislike’ów pojebie, więc to świadczy o stanie twojego umysłu T100.
Jesteś zarozumiałym bucem w dodatku pierdolniętym i niereformowalnym.
Idź w pizdu ze swoją znajomością angielskiego.
F*ck you!

2
4

Pobudzanie ośrodków kary w mózgu

Cześć. Tak wam pragnę tylko przypomnieć, że dziś i jutro i pojutrze i przez kilka następnych lat nadal będą czekać mnie nieprzyjemne doznania, wynikające z tego, że nie urodziłem się w bogatej rodzinie, a mój mózg będzie smyrany niefajnymi substancjami w niefajnych miejscach.

Pierdolenie o kowalach własnego losu nie pomoże, bo nawet wzięcie swojego losu we własne ręce i dorobienie się miliardów nie odkręci straconej młodości, stresu i uszczerbków, których doświadczyłem, żeby wykuć własny los.

Bycie bananowym dzieckiem z bezstresowym życiem ZAWSZE jest lepsze od dochodzenia do czegoś samemu, bo w młodym wieku nie ma jeszcze tyle monoaminooksydazy i enzymów rozkładających neuroprzekaźniki i wszystko w okresie młodości smakuje najlepiej.

Co mi po tym, że wziąłem los w swoje ręce i zamiast narzekać to pracowałem, rozwijałem się, awansowałem i dorobiłem się dużych pieniędzy skoro jestem wrakiem człowieka, wypranym ze wszystkich pozytywnych uczuć przez te wszystkie doświadczenia, które mnie spotkały, bo musiałem sam walczyć.

Tak więc jeszcze raz. Tak, wolałbym być bananowym dzieckiem z kupa pieniędzy, rozpieszczonym, zblazowanym, które nigdy nic nie musiało i rozbijać się w młodości po nocach z kolezkami furą tatusia, beztrosko się śmiać, brać różne substancje spędzać noce na zabawach i mieć spokojną głowę i cieplarnie, bo couchowe pierdolenie, że najlepiej dojść do czegoś samemu to stek bzdur.

16
2